Gość: Danziger IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.09.04, 14:43 Rosjanie to Azja. Od zamierzchłych czasów do dzisiaj. To dzicz. A z dziczą się nie dyskutuje. Oni nadal uważają Stalina za wybawcę, za bohatera. Z czym tu rozmawiać ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zwykły artykuł dla europocentrystów i rusofilów IP: 212.182.115.* 16.09.04, 14:52 Wszystkich przeciwników koalicji z USA należałoby zapytać - kto nam może dać gwarancje bezpieczeństwa? Starzejąca się, skorumpowana Europa z wypaczoną przez politykierów i prawników demokracją? Jeśli 17 września nie był agresją to może w przyszłości przyjdzie komuś do głowy zapewnić bezpieczeństwo ścianie wschodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT Poparcie obywateli dla swego rzadu IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 16.09.04, 16:10 Wiele lat temu moj kolega z pracy w Warszawie byl w ZSRR. Po powrocie opoweidzial, ze znaczny odsetek Rosjan uwaza, ze stacjonowanie wojsk ZSRR w Polsce za poswiecenie ze strony narodu radzieckiego i pomoc bratnia chroniaca narod polski. Teraz mieszkajac w Stanach, gdy rozmawiam z Amerykanami, to prezentuja oni identyczne poglady jak Rosjanie. Inwazja Iraku to dobroczynnosc ze strony Stanow. Sugestie o wplywie zloz ropy naftowej w Iraku i na polwyspie Arabskim na decyzje Busha jr i Cheney to pomowienia wrogow demokracji. Oczywiscie takie poglady ma tylko czesc spoleczenstwa. Zwykle sa to ci ludzie, ktorzy bazuja swoje poglady na 5 minutach z wiadomosci telewizyjnych stacji FOX w USA czy jej odpowiednika w Rosji lub dawniej ZSRR. Pierwszym przywodca, ktory docenial wplyw kontroli opini publicznej byl Napoleon. Zorganizowal on tajna policje, ktora kontrolowala co jest drukowane we Francji. W efekcie uzyskal poparcie chyba 90% spoleczenstwa dla podboju Europy. Stalin i Hitler byli najbardziej efektywni zamykajac opozycje w obozach kncentracyjnych lub gulagach. Bush jr i Putin maja trudniejsza sytuacje. Wplywaja oni na telewizje i prase poprzez koncentracje wlasnosci stacji telewizyjnych i gazet w kilku rekach. Wlasciciele gazet zwolniwszy kilku dziennikarzy piszacych zbyt krytyczne opinie powoduja, ze reszta prezentuje tylko pozytywne lub neutralne stanowiska wzgledem Putina i Busha. Na szczescie w USA jest troche niezaleznych zrodel informacji. Ale ogolna opinia wyborcow jest ksztaltowana przez media pro-rzadowe. Dla tych co chca wiecej faktow podaje odnosnik www.alternet.org/story/16892 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiektywnie Re: NIE PAMIĘTACIE 'POLSKICH' HISTORYKÓW I KATYNIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 18:23 Dlaczego mam mieć wieksze pretensje do niektórych Rosjan, że fałszują historię. Mało to było polskich historyków opisujących niemiecką zbrodnię w Katyniu. Setki, a raczej tysiące politruków w wojsku polskim, Polaków oczywiście, bez zmróżenia oka wciskających brednie do głów poborowych. Rosjan rozumiem, za Polaków się wstydzę. W jednym i drugim przypadku są to owoce rządów żydokomuny. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig44 17 września 39 - NÓŻ W PLECY ... 17.09.04, 15:51 17 września 39 - NÓŻ W PLECY... - bliźniaczy wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15857440 Odpowiedz Link Zgłoś
kam_dz Re: Poparcie obywateli dla swego rzadu 18.09.04, 12:02 Naprawdę zadziwia mnie porównywanie i ukazywanie analogii między Rosją a USA (Bushem i Putinem). Tych dwóch krajów, a w konsekwencji dwóch przywódców nie można porównywać, ponieważ w Stanach panuje ustrój demokratyczny i jest taki w rzeczywistości, a w Rosji również panuje ustrój według zasad Monteskiusza, ale rzeczywistość zupełnie odbiega od standardów demokratycznych. Nie słyszałem, żeby Bush skupiał w kilku rękach biznes medialny. Nie zgadzam się również ze stwierdzeniem, że robi to Putin, bo on skupił media praktycznie w jednym ręku, czyli swoim! Nie słyszałem też, żeby w USA zwalniano dziennikarzy i redaktorów naczelnych, bo Ci napisali coś, co ubodło władzę. Według Twojej teorii najbardziej poczytny dziennik w USA (New York Times)i jego europejska mutacja (International Herald Tribune) już dawno powinien leżeć na medialnym śmietniku, bo jest to gazeta nieprzychylna Bushowi. Ale NYT ma się świetnie. Przestańmy traktować Rosję i USA jako dwa analogiczne twory państwowe i tworzyć na podstawie tego rozmaite przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagoda Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: 216.223.64.* 16.09.04, 14:53 Gość portalu: Danziger napisał(a): > Rosjanie to Azja. Od zamierzchłych czasów do dzisiaj. To dzicz. A z dziczą > się nie dyskutuje. Oni nadal uważają Stalina za wybawcę, za bohatera. Z czym > tu rozmawiać ? Z czym tu rozmawiac? Na pewno nie z takim prymitywem jak ty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Nikt nigdy nie uznawal Rosjan za Slowian, poza IP: *.crowley.pl 16.09.04, 14:54 nimi samymi. Wystarczy siegnac do "Powiesci minionych lat" Nestora z XII wieku oraz do "The Origin of Russia", London 1954, "The Making of the Russian Nation", London 1963, czy The Rise of Moscow's Power, New York 1983 Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Nikt nigdy nie uznawal Rosjan za Slowian, poza... 16.09.04, 16:12 To było napisane po pijanemu? Mogą się komuś nie podobać działania państwa rosyjskiego, można mieć pretensje o zbrodnie z przeszłości, do których Rosja się nie chce przyznać. Ale taki bełkot, że (za karę?) Rosjan "nikt nie nazywa" Słowianami - jednocześnie śmieszy i szokuje. Bo czy na przykład przestało się Niemców zaliczać do Germanów, ponieważ przyszedł Hitler? Kolego, radzę nie bredzić, tylko wziąć coś na kaca. Takie banialuki nadają się tylko do Radia Ma Ryja. Tam niedługo za karę pozbawią Żydów miana Semitów, bo nie podoba im się polityka Szarona. I w ten sposób unikną oskarżeń o antysemityzm. Fajny podstęp, co? Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Nikt nigdy nie uznawal Rosjan za Slowian, poz 16.09.04, 21:33 Niestety ale czy rosjanie to slowianie nie jest takie oczywiste. Poczatki ruskiej organizacji panstwowej tworzyli przybysze ze skandynawii. Rurykowicze nie byli rusami. Poza tym tyle wiekow rusowie mieszali sie z azjatyckimi koczownikami, ze ilosc ewentualnej slowianskiej krwii u rosjan napewno nie jest zbyt duzy. Nawet uroda jest inna. Gdy praktycznie polak nie jest odroznialny od slowaka czy chorwata, rosjanina dosc latwo rozpoznac. Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Nikt nigdy nie uznawal Rosjan za Slowian, poz 16.09.04, 22:13 Nie ma tu wiele, ale o wikingach mowa jest. pl.wikipedia.org/wiki/Rurykowicze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Nikt nigdy nie uznawal Rosjan za Slowian, poz IP: *.top.net.pl 17.09.04, 09:37 Rosjanina najlepiej poznać po zachowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 hihihi... a Słowianie istnieją? 17.09.04, 09:41 ...skoro Polacy mieszali się z Prusami, Gotami i Wenedami, Czesi z Niemcami i Celtami, Bułgarzy w ogóle przyszli z Azji i mówili w języku z grupy tureckiej. No to żadni z nich nie mają Reinblutu! > Poczatki ruskiej organizacji panstwowej tworzyli przybysze ze skandynawii. To bardzo prawdobodobne (prawie pewne historycznie) ale tu chodzi o PAŃSTWOWOŚĆ. Przyjechał Ruryk ze swoją drużyną, ale lud ruski został. Potomkowie Ruryka natychmiast się zeslawizowali. Warto zaznaczyć, że u polskich Piastów tyle jest "krwi" germańskiej, bizantyjskiej, nordyckiej, ruskiej, że chyba nie można ich uznać za Słowian. Wniosek: Polacy nie są Słowianami. ;-) > Poza tym tyle wiekow rusowie mieszali sie z azjatyckimi koczownikami, ze ilosc > ewentualnej slowianskiej krwii u rosjan napewno nie jest zbyt duzy. No to może przez stulecia ci koczownicy stali się Rosjanami, bo stracili sporo swojej "krwi" koczowniczej na rzecz ruskiej? > Nawet uroda jest inna. Rozumiem, Twój dziadek mierzył w Auschwitz długość nosa suwmiarką i decydował, kto jest Żydem, a później przekazał swojej latorośli tę cenną wiedzę. Jeśli tak nie było - to przepraszam dziadka, ale taka jest moja reakcja na czyjąś półgłówkowatość. Każdy naród ma jakąś "urodę". I wszyscy Indoeuropejczycy przyszli do Europy z Azji. A co do Chorwatów, to oni nieczęsto są błękitnookimi blondynami, jak to często bywa w Polsce. Ale nie warto sobie tym zawracać głowy. Radzę, zapisz się do biblioteki i poczytaj jakąś książkę o Słowianach. Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: hihihi... a Słowianie istnieją? 17.09.04, 10:37 wuk4 napisał: > ...skoro Polacy mieszali się z Prusami, Gotami i Wenedami, Czesi z Niemcami i > Celtami, Bułgarzy w ogóle przyszli z Azji i mówili w języku z grupy tureckiej. > No to żadni z nich nie mają Reinblutu! Dokladnie. Masz racje. Juz od bardzo dawna nie ma czegos takiego jak czysta krew. Ale jest to jak bardzo sie wymieszala zalezy od historii. > To bardzo prawdobodobne (prawie pewne historycznie) ale tu chodzi o > PAŃSTWOWOŚĆ. Przyjechał Ruryk ze swoją drużyną, ale lud ruski został. Sugerujesz, ze przyjechalo 4 wojow, no 5, i podporzadkowali sobie cale plemiona. Nie. Ponoc plemiona skandynawskie naplywaly kolejnymi falami. > No to może przez stulecia ci koczownicy stali się Rosjanami, bo stracili sporo > swojej "krwi" koczowniczej na rzecz ruskiej? Proponuje poczytac historie azjatyckich nomadow. Interesujace. A roznica liczebnosci populacji rusow (powiedzmy) ma sie nijak do liczebnosci koczownikow-wojownikow, ktorzy przechodzili i podbijali ruskie ziemie. No i wazne kto byl spolecznoscia dominujaca. > Rozumiem, Twój dziadek mierzył w Auschwitz długość nosa suwmiarką i decydował, > kto jest Żydem, ... Tego nie skomentuje > I wszyscy Indoeuropejczycy przyszli do Europy z Azji. Prawda. > A co do Chorwatów, to oni nieczęsto są błękitnookimi blondynami, jak to > często bywa w Polsce. Chorwaci to nasi bardzo, bardzo bliscy kuzyni. Ich siedziby znajdowaly sie w w tzw. Bialej Chorwacji w okolicy Krakowa. Z tamtad poszli pozniej na poludnie. > do biblioteki i poczytaj jakąś książkę o Słowianach. Dzieki za rade :) Przeczylem nie jedna i nie dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: hihihi... a Słowianie istnieją? 17.09.04, 11:32 Parę spraw. Chorwacja Biała - to niejasny mit. Wspomnina o niej Konstanty Porfirogeneta, jako o potencjalnej ojczyźnie Chorwatów bałkańskich. Naukowcy nie zlokalizowali tego kraju. Jedni twierdzą, że znajdował się on w Czechach lub Morawach, inni - że na Podkarpaciu albo w Małopolsce. Prócz wzmianki Porfifogenety o Białej Chorwacji brak wiarygodnych świadectw. Zresztą wiemy, że dawni uczeni i skrybowie mieli do dyspozycji mało rzetelnej bibliografii, więc uzupełniali ją własną fantazją. Dlatego naukowiec musi uważać. Poza tym: nazwy plemion starosłowiańskich powtarzały się. Byli Polanie nad Wartą i byli Polanie nad Dnieprem. Byli Serbowie łużyccy i Serbowie bałkańscy. Byli Siewierzanie bałkańscy i Siewierzanie znad Donu. I nic nie świadczy o tym, że mieli oni jakieś wspólne powiązania - prócz tego, że jedni i drudzy byli Słowianami. Jeśli nawet Biała Chorwacja istniała na terenach dzisiejszej Małopolski, co nie jest wykluczone, to nie świadczy o żadnym "bliskim pokrewieństwie" Polaków i Chorwatów w znaczeniu "słowiańskiej krwi". Chorwaci mogli przejść Karpaty, później na Nizinie Panońskiej spotkać Hunów i Gepidów i się z nimi skrzyżować. Następne pokolenie mieszańców szło ku Bałkanom i tam wymieszali się z osadnikami romańskimi - Dalmatyńczykami oraz bałkańskimi góralami - Illirarmi. Dalej podczas najazdów mieli styczność z Longobardami, Wizygotami i Ostrogotami. W VII wieku - z Awarami i Węgrami. Najazdy się kończyły, dzieci pozostawały. Pozostawali też jeńcy z obu stron, którzy też robili dzieci i czasem uciekali do ojczyzny. A więc jaki jest dzisiaj stopień pokrewieństwa Polaków i Chorwatów? Na pewno nie są to więzy "słowiańskiej krwi". Polacy mieli inne najazdy niż Chorwaci - mieli więcej Celtów, Wikingów, Prusów... Pokrewieństwo jest tu tylko językowe. Z tym, że polski jest językiem zachodniosłowiańskim, a chorwacki - południowosłowiańskim. Nie chcę wpakować się w bezsensowny spór i odwołuję moje zbyt ostre słowa. Ale nie jestem w stanie tolerować absurdalnych hipotez, stawianych w aurze komicznej pseudoerudycji. Bo dojdziemy do pytania, które postawiłem na początku: Czy Słowianie istnieją? Jeśli zaczniemy wykłócać się, jaka rasa jest naprawdę słowiańska, jaka nie jest, to jedyną obiektywną odpowiedzią będzie: Nie, Słowianie nie istnieją. A skoro nie istnieją Słowianie, nie istnieją też ludy germańskie, romańskie, celtyckie... Upada więc cała klasyfikacja etnograficzno-językoznawcza. Jaka się wtedy rodzi nowa metoda klasyfikacji ludzi? Odpowiedź jest prosta - "nadludzie" i "podludzie". Tylko wtedy zaczyna się robić niebezpiecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: hihihi... a Słowianie istnieją? 17.09.04, 11:51 wuk4 napisał: > Parę spraw. > Chorwacja Biała - to niejasny mit. Wspomnina o niej Konstanty Porfirogeneta, > jako o potencjalnej ojczyźnie Chorwatów bałkańskich. Naukowcy nie > zlokalizowali tego kraju. Jedni twierdzą, że znajdował się on w Czechach lub > Morawach, inni - że na Podkarpaciu albo w Małopolsce. Prócz wzmianki > Porfifogenety o Białej Chorwacji brak wiarygodnych świadectw. Zresztą wiemy, > że dawni uczeni i skrybowie mieli do dyspozycji mało rzetelnej bibliografii, > więc uzupełniali ją własną fantazją. .... Dzieki za informacje. Tak dokladnej i precyzyjnej wiedzy to przyznaje sie bez bicia nie mam :) Czyzbys byl historykiem? > Bo dojdziemy do pytania, które postawiłem na > początku: Czy Słowianie istnieją? Jeśli zaczniemy wykłócać się, jaka rasa jest > naprawdę słowiańska, jaka nie jest, to jedyną obiektywną odpowiedzią będzie: > Nie, Słowianie nie istnieją. A skoro nie istnieją Słowianie, nie istnieją też > ludy germańskie, romańskie, celtyckie... Upada więc cała klasyfikacja > etnograficzno-językoznawcza. > Jaka się wtedy rodzi nowa metoda klasyfikacji ludzi? Odpowiedź jest prosta - > "nadludzie" i "podludzie". > Tylko wtedy zaczyna się robić niebezpiecznie... Dokladnie. Zgadzam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: hihihi... a Słowianie istnieją? 17.09.04, 12:02 heimer napisał: > Czyzbys byl historykiem? Nie. Jestem filologiem słowiańskim. Ale historią bardzo się interesuję. Miło mi, że się pogodziliśmy. Pozdrawiam - Wuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLOWIANIN Rosjanie to Slowianie IP: *.new-york-10rh16rt-11rh15rt.ny.dial-access.att.net 16.09.04, 16:50 Rosjanie tworza najwieksza grupe slowianska i kazdy kto temu przeczy grubo sie myli. Problem dla niektrorych stwarza fakt ze Rosjanie dotarli to Azji i dlatego sa Azjatami. Jednak to rozumienie jest bledne bo tylko dlatego ze Polak pojedzie do Wiednia nie przestaje byc Polakiem-Slowianem. Rosjanie takze nie sa dzicza bo maja olbrzymia kulture np. w Sankt Petersburgu albo Moskwie. Nie unijakmy prawdy w faktach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ o rosyjskiej kulturze IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:06 Rosyjską kulturę poznaliśmy w Katyniu i ostatnio w Biesłanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niekumaty_jesteś Re:TU CHODZI O WBICIE KLINA MIĘDZY POLAKÓW I ROSJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 18:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re:TU CHODZI O WBICIE KLINA MIĘDZY POLAKÓW I ROSJ IP: *.top.net.pl 16.09.04, 19:49 Jakie wbicie klina? Klinem można rozdzielić coś, co stanowi pewną spójną całość. Między Polską a Rosją jest różnica światów, jeszcze większa niż między Izraelem a Arabami. Można, oczywiście, dyskutować o tym, który świat jest lepszy. Ale to Rosjanie przyjeżdżają do Polski handlować i pracować (jedni głową, drudzy, czy raczej drugie, wręcz przeciwnie) a nie odwrotnie. Uczciwy Polak nie ma czego w Rosji szukać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . A POLACY I POLKI DO UK. PO DOKLADNIE TO SAMO IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 20:12 I milo ci? To tez prawda, jak i to, ze to Polacy - nie Rosjanie - kultura na Wyspach "odstaja" od Europy. Jasne, Polacy z Victoria i Rosjanie z uniwersytetow czy rodzin typu rodziny grafa Tolstoja to dwa rozne swiaty i kolosalna przepasc i spoleczna, i kultury. Ale tak samo jest z tymi Rosjanami w Polsce - to pod zadnym wzgledem nie jest elita, a w dodatku to glownie Poleszucy, Ukraicy i Bialorusini. Nb. a kiedys ty i jak dlugo byl w Rosji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: A POLACY I POLKI DO UK. PO DOKLADNIE TO SAMO IP: *.top.net.pl 16.09.04, 20:44 Z tą różnicą, że Polacy jadący na saksy, np. do UK nie trąbią na cały świat, że są supermocarstwem i że są najlepsi w wyzwalaniu. W Rosji nie byłem, na szczęście. W Sudanie, Iranie, Tybecie, Korei Północnej i na Kubie też nie. Rosja natomiast była w Polsce, w moim kraju. W związku z tą bytnością do dziś zapalam świeczki ku pamięci moich przodków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Jak to nie trabia? Ze sa najmadrzejsi i wszystko IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 22:25 patrafia, a miejscowy majster glupi etc.etc (to jeden z powodow dla ktorych Polakom o prace trudno) - poki sie ich nie sprawdzi w robocie. A wtedy sie okazuje, ze ta za ciezka, zarobek (brytyjski) za maly, bo "oni potrzebuja" itp. itd. Jedyna pociecha, ze wrzeszcza zwykle po polsku, a wiec Pakistanczyk, u ktorego najczesciej pracuja, slowa nie pojmie. Jasne, sa wyjatki - ale to gorna czesc polskiego spoleczenstwa. Nie slyszalem tez Rosjanina, ni w UK, ni w Polsce "trabiacego o swej wielkomocarstwowosci". A rosyjski znam naprawde lepiej niz 95% Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Jak to nie trabia? Ze sa najmadrzejsi i wszys IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.04, 22:34 Nie wiem z kim masz do czynienia w UK (choc domyslam sie po naszych wczesniejszych debatach). W USA ludzie wola najac jednego Polaka niz 4 Meksykanow - wszystko zrobi porzadnie, tanio i bez problemow. O rodzimych "fachowcach" w ogole szkoda mowic - zadaja koszmarnych pieniedzy i marudza jak im ciezko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Zeby nie bylo nieporozumien - rodzimy znaczy... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.04, 22:35 amerykanski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Zniescie wizy dla Polakow, wprowadzcie loty za 50 IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 22:54 dolarow, a zobaczycie o kim mowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: o rosyjskiej kulturze IP: *.Moscow.dial.rol.ru 16.09.04, 23:44 Zapukaj, i ci otworza. Czego szukasz, to potrafisz znalezc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Rosjanie to Slowianie IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.04, 20:03 Patrz pan, a mnie zawsze uczono, że Słowianie dotarli do Europy z Azji, i to właśnie Polanie, Łużyczanie i inni doszli trochę dalej na zachód niż Rusini. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Powiem ci w sekrecie, ze i mnie tez! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 20:14 Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Rosjanie to Slowianie 17.09.04, 09:12 Gość portalu: SLOWIANIN napisał(a): > Rosjanie tworza najwieksza grupe slowianska i kazdy kto temu przeczy grubo sie > myli. Jak powiedzialem wyzej, nie jest to takie oczywiste. > Problem dla niektrorych stwarza fakt ze Rosjanie dotarli to Azji i > dlatego sa Azjatami. He he he ....... Dotarli do Azji he he he he.... Oni kolego po prostu nie dotarli do Europy. Wszyscysmy jako ludy indoeuroejskie zesmy przyszli z Azji. W tym sensie wszyscy jestesmy azjatami. Tylko jedni poszli dalej inni juz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Oczewiscie jezeliby nie ZSRR to Polacy 17wrzesnia IP: 195.201.255.* 16.09.04, 14:57 kontratakowali by Niemcy i zajeli Berlin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Pakt Ribentropp - Molotow od poczatku przez OBIE IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 15:10 strony byl traktowany jako gra na zwloke...Przeciez jest to w aktach, korespondencji "wierchuszki" obu panstw (min. ambasadora Niemiec w Rosji i Hitlera). Niemniej Polacy nie musza byc za to Rosji wdzieczni z dosc oczywistych powodow, choc sami tez mieli szanse (i powaznie sie nad nia zastanawiali) analogicznego przymierza przeciwko Rosji Sowieckiej. Zadecydowala najwyrazniej sprzecznosc polsko-niemieckich interesow w sprawie "korytarza" i durne wyobrazenia Polakow o owczesnej sile zbrojnej Wlk.Brytanii: we wrzesniu 1939 CALA armia byla do przebudowania i uzbrojenia - za amerykanskie pieniadze (i dostawy silnikow etc, jak pozniej i do waszego T-34), bo post-kolonialna armie z dobra flota w warunkach wojny w Europie mozna bylo o tylek potluc). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Bzdury! Jak się historii nie zna to się nie odzyw IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 15:14 Rosjanie nie atatkowali hitlerowców 17 wrzesnia 39r. A wyłącznie zgodnie z paktem rybentrup-młotow dokonywali podziału napadniętej Polski. Jednocześnie biorąc do niewoli a następnie mordując tysiące polskich żołnierzy. Ruski nam tak naprawde w niczym nie pomogli, realizowali tylko i wyłącznie swoja politykę pobicia szkopów, a nastepnie zwiekszenia maksymalnie swojej strefy wpływów. Gdyby hitler nie zaatakował sovietów w 41, to pewnie do dzisiaj byśmy byli podzieleni. Ruskie nic nigdy dla nikogo za darmo nic nie zrobili. Wszystko było zawsze podporządkowane wielkomocarstwowej polityce, tak za carów, komuchów czy teraz. Z tym że teraz z mocarstwa została bańka, która pekła m.in. dzięki reaganowi i wyscigowi zbrojeń, który pokazał biedę i słabość systemu, w którym jednostka się nie liczy, a królują tzw. przedstawiciele mas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ do xXx IP: *.top.net.pl 16.09.04, 15:26 Gdyby Niemcy nie zaatakowały Rosji 22 czerwca 1941, to Stalin wcale nie stałby bezczynnie. Jak myślisz, po co zaprojektowano i masowo wyprodukowano taką broń jak: - czołgi BT7, T34, KW1, KW2 - samoloty Ił2, Pe2, Su2 - haubice, Katiusze - pistolety maszynowe Pepesza, bardzo proste w konstrukcji i nadające się do produkcji masowej? Tylko nie mów, że prace konstrukcyjne rozpoczęły się 22 czerwca 1941 o godzinie 7 rano na wieść o niemieckim ataku. Wymienione przeze mnie przykłady broni być może najwyższej klasy światowej sowiecka armia miała na stanie już w roku 1940. Żeby uzbroić armię w nowy typ broni, trzeba najpierw opracować doktrynę walki, potem zaprojektować broń, wykonać prototypy, sprawdzić na poligonach, zorganizować produkcję masową i rozpocząć masową produkcję. Jak myślisz, ile mogło to trwać i czy mogło nastąpić bez starannego planu, ot tak od spontanicznego rozkazu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 do ZZ IP: 195.201.255.* 16.09.04, 15:45 czolgi BT wyprodukowano razem wszystkich typow tylko 8 300 (porownaj z T-26 12 000!) Czolg T-34 byl nie dopracowany, mial duzo wad. Lepszy T-34-85 pojwil sie na froncie pozdniej. Il-2? Zapominasz o niemieckich Me-109E i Me-110C? Pepesza? A Finlandia miala juz dawno "Suomi". W tym czasie tylko polska armia miala podstawowa bron -szabla! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: do ZZ IP: *.top.net.pl 16.09.04, 15:58 Tylko 8300 czołgów jednego typu? To więcej, niż cały Wehrmacht miał na stanie 22 czerwca 1941! Po co tyle wyprodukowano? Czołg T34 może miał i wady ale wygrywał z każdym czołgiem niemieckim PzKw-III i PzKw-IV. Wersję T34-85, czyli z mocniejszym działem wprowadzono w roku chyba 1943 lub 1944 w celu walki z Tygrysem. Same Tygrysy powstały dopiero w 1942. Niemieckie Messerschmitty Bf109 i Bf110 nie miały raczej szans na spotkanie się w walce powietrznej z Ił2. Messerschmitty służyły do walki z myśliwcami i bombowcami, natomiast Ił2 atakował lotem koszącym nisko nad ziemią. Broń fińska była być może dobra ale nie było jej tyle, aby stanowiła podstawowe uzbrojenie dużej armii. Gadki o szablach jako podstawowej broni Wojska Polskiego świadczą - o ile jeśli nie przyjąć tego za złośliwość - o tym, że albo nic nie wiesz albo nie jesteś Polakiem. Zresztą słowo "pozdniej" wyjaśnia pytanie na temat twojej narodowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Jurij "od zawsze" przyznaje, ze jest Rosjaninem... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 16:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 do ZZ IP: 195.201.255.* 16.09.04, 16:11 a ile Wehrmaht mial w 1941r. czolgow francuzkiej, czeskiej (slynne t-35(t) i t- 38(t)), polskiej produkcji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: do ZZ IP: *.top.net.pl 16.09.04, 16:29 Zsumowawszy ilości czołgów po stronie niemieckiej i sowieckiej otrzymamy wynik sześciokrotnej przewagi ilościowej Rosji. Pod względem jakościowym przewaga rosyjska była jeszcze większa: unifikacja silników, części zamiennych, amunicji. Dziesiątki typów czołgów i dział, wyzbieranych przez Niemców w całej Europie wymagały bardzo szerokiego asortymentu części zamiennych. Czołgów czeskich było kilkaset, czołgi francuskie nadawały się tylko na tamtejsze drogi. Niezłych polskich czołgów PT-7 wyprodukowano zaledwie około 200, Niemcy nie używali ich na froncie. Czołg to taka maszyna, która wymaga częstych wymian części. Czołg zdobyczny, bez części zamiennych, jest coś wart tylko do pierwszej awarii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: do ZZ IP: 195.201.255.* 16.09.04, 16:39 pod wzgledem jakosciowym - wlasnie tu liczy sie nie ilosc a jakosc, umiejetnosc wykorzystania. Kazdy niemiecki czolg mial radio i pod czas boju mial lacznosc z dowodztwem, otrzymywal rozkazy. Dodamy do tego scisla wspolprace artylerii, strzelcow i lotnictwa. To Ci nie atak polskich ulanow na niemiecki czolgi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: do ZZ IP: *.top.net.pl 16.09.04, 16:49 Nie piszemy o żadnych atakach polskich ułanów na niemieckie czołgi, bo takich ataków nie było. Wymyślił je Goebbels. Umiejętności ofensywne dowódców sowieckich okazały się lepszymi od dowódców niemieckich. Współpraca wojsk szybkich, artylerii i lotnictwa była lepiej zorganizowana w Armii Czerwonej, bo wszystko podlegało dowództwu frontu, natomiast po stronie niemieckiej Heeresgruppen nie miały powiązania z Luftflotten. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 do ZZ-poslugiwasz sie starociem jak i w 1939r. IP: 195.201.255.* 16.09.04, 17:07 Brednie Suworowa sa juz nie aktualne. Polecam ciekawa i napisana z poczuciem humoru (i co wazne - oparta na dokumentach) ksiazke ВЛАДИМИР ГРЫЗУН (А.М.Лоханин, М.Б.Нуждин) "КАК ВИКТОР СУВОРОВ СОЧИНЯЛ ИСТОРИЮ". Москва. ОЛМА- ПРЕСС. 2004. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: do ZZ-poslugiwasz sie starociem jak i w 1939r IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:13 Sowiecki aparat propagandowy zadał sobie wiele trudu aby zaatakować - bezskutecznie - tego, kto zdemaskował Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal do ZZ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.09.04, 17:26 Nie ma sensu rozmawiac z Rosjaninem o IIWS. Komunisci wladowali im w glowe jedyna sluszna wizje tej wojny, w ktorej ZSRR jest zawsze bohaterska, a cala reszta to glupcy i wrogowie. Rosjanie lubia np. podkreslac, ze "wyzwolili" Polske. Probowalem kiedys wyjasnic jednemu z nich, ile dla nas jest warte to wyzwolenie. Zapytal, czy wolelibysmy byc "pod Hitlerem". Odpowiedzialem, ze to dla nas niewielka roznica. Byl niezwykle zdumiony. Rosjanin nie jest w stanie przyznac, ze ZSRR dopuszczal sie wielkich zbrodni w stosunku do Polakow, bo to burzy mit wbijany do glow przez komunistow w szkolach. Historia jest tam bardzo zaklamana - to moze sie zmienic dopiero wtedy, gdy wymra ludzie wychowani w ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ do michała IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:31 Masz rację, ale to forum czytają także Polacy, często młodzi, których historii uczyły byłe politruki LWP. Trzeba im przepłukać umysły. Ja akurat wiele razy rozmawiałem z naocznymi świadkami wydarzeń z II Wojny Światowej. W zgodnej opinii uważają Niemców za bardziej ludzkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: do michała IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.09.04, 17:40 > Masz rację, ale to forum czytają także Polacy, często młodzi, których historii > uczyły byłe politruki LWP. Trzeba im przepłukać umysły. To jest argument. Zycze wytrwalosci. W sumie zal mi troche Rosjan - zyja biedacy w wyimaginowanym swiecie historycznej iluzji, przypomina to nieco sytuacje schizofrenika, ktory zwidy uwaza za rzeczywistosc. > Ja akurat wiele razy rozmawiałem z naocznymi świadkami wydarzeń z II Wojny > Światowej. W zgodnej opinii uważają Niemców za bardziej ludzkich. Tez sie czesto spotykalem z takimi opiniami. Choc polscy Zydzi z pewnoscia mieliby odmienne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 jak Victor Suvorov klamie IP: 195.201.255.* 18.09.04, 12:12 u Suvorova: "Существует немало указаний на то, что срок начала советской операции Гроза был назначен на 6 июля 1941 года...Генерал арми С.П. ИВАНОВ прямо указывает на эту дату:"...ГЕРМАНСКИМ ВОЙСКАМ УДАЛОСЬ НАС УПРЕДИТЬ БУКВАЛЬНО НА ДВЕ НЕДЕЛИ."(Суворов В. Ледокол. Москва Новое время 1993, стр.333) w rzeczywistosci С.П. ИВАНОВ napisal: "Немецко-фашисткому командованию БУКВАЛЬНО В ПОСЛЕДНИЕ ДВЕ НЕДЕЛИ перед войной удалось УПРЕДИТЬ наши войска в завершении развертывания и тем самым создать благоприятные условия для захвата стратегической инициативы в начале войны." (Иванов С.П. Начальный период войны. Москва, Воениздат 1974. стр.212) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: do ZZ IP: 195.201.255.* 16.09.04, 17:45 to czemu 88mm przeciwlotnicze armaty Luftwaffe zniszczyli tyle radzieckich czolgow i DOTow? a SZTUKI jak sie naprowadzali na cel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ SZTUKI IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:51 Zapewne masz na myśli bombowiec nurkujący Ju87 zwany Stuka, skrót od Stuerzjampfbomber. No cóż. W jasny czerwcowy dzień nietrudno jest zauważyć z góry pociąg załadowany czołgami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zso do ZZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 01:07 > Umiejętności ofensywne dowódców sowieckich okazały się lepszymi od dowódców > niemieckich. Współpraca wojsk szybkich, artylerii i lotnictwa była lepiej > zorganizowana w Armii Czerwonej, bo wszystko podlegało dowództwu frontu, > natomiast po stronie niemieckiej Heeresgruppen nie miały powiązania z Luftflott > en. Akurat było dokładnie na odwrót, jeżeli chodzi o prowadzenie wojny ofensywnej, umiejętność koordynowania akcji wojsk lądowych i lotnictwa Niemcy byli mistrzami i zdecydowanie górowali nad Armią Czerwoną (mówię oczywiście o początkowej fazie wojny, potem Rosjanie poczynili pewne postępy). Zwycięstwo ZSRR zawdzięcza przedewszystkim przygniatającej przewadze ilościowej w sprzęcie i ludziach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ do zso IP: *.top.net.pl 17.09.04, 09:44 W początkowej fazie kampanii wschodniej Niemcy zaatakowali wojska sowieckie koncentrujące się do ataku. Gdy Niemcy wyczerpali swe siły, Rosjanie mogli przeprowadzać ofensywy. Fakt, Rosjanie mieli przygniatającą przewagę w ludziach i sprzęcie. Ale tej przewagi nie dał im Pan Bóg. Po prostu Stalin opracował i zrealizował program mobilizacji całego państwa i utworzenia olbrzymiej armii. PS. Czytałem książki Haldera, Mansteina i Blumentritta w oryginale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Do JK2 i ZZ IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 17:03 Fakt, nawet "moi" faszysci przyznaja, ze Rosjanie nie mieli komunikacji. A do ZZ: Samych samochodow transportowych Niemcy mieli ponoc w Rosji 17 roznych modeli i wieczny klopot z czesciami do tegoz; Tygrysy byly i benzynowe (co prostoty naprawy i konserwacji silnika nie ulatwia), i jak "Swiss watch", przy pierwszej awarii wymagaly odstawienia do "szwajcarskiego zegarmistrza" - hitlerowcy sa pelni podziwu dla prostoty rosyjskich czolgow, zdawali tez sobie sprawe z liczebnej przewagi tych maszyn "jednorazowego uzytku" - gdy sie nie dalo mlotkiem na polu naprawic, to nie szkoda bylo wyrzucic. Poza tym podziwiaja "chytrosc" konstrukcji: typ gasiennic i ich szerokosc,swietne na wasze blota, oraz oplywowosc pancerza - przy znacznie cienszym pancerzu ciezej bylo Rosjan trafic, pociski sie "zsuwaly"... Ruskie chyba pare tych pamietnikow powinni sobie przetlumaczyc - dobrze sie zobaczyc w oczach wroga (nie tylko ich chwala, jest i o slabej organicacji, braku dbalosci o zolnierza etc; twierdza tez, ze szybko sie ucza na wlasnych bledach itp) Odpowiedz Link Zgłoś
joly.roger Re: do ZZ 16.09.04, 16:25 Gość portalu: ZZ napisał(a): > Tylko 8300 czołgów jednego typu? To więcej, niż cały Wehrmacht miał na stanie 22 > czerwca 1941! Po co tyle wyprodukowano? Bo to na peczki szlo na jeden zniszczony niemiecki czolg > Czołg T34 może miał i wady ale wygrywał z każdym czołgiem niemieckim PzKw-III i > PzKw-IV. Wersję T34-85, czyli z mocniejszym działem wprowadzono w roku chyba > 1943 lub 1944 w celu walki z Tygrysem. Same Tygrysy powstały dopiero w 1942. Wez mnie nie rozsmieszaj? T34-85 z ta swoja smieszna 75? Na Tygrysa? No chyba ze z 200m. Tylko ze zanim podjechaly na taka odleglosc to Tygrys rozwalal kilka (nascie). To zreszta nic dziwnego skoro Amerykanie liczyli 6 Shermany na 1 Tygrysa. > Niemieckie Messerschmitty Bf109 i Bf110 nie miały raczej szans na spotkanie się > w walce powietrznej z Ił2. Messerschmitty służyły do walki z myśliwcami i > bombowcami, natomiast Ił2 atakował lotem koszącym nisko nad ziemią. I latal caly czas 100m nad ziemia? A Me-109 to nie potrafil latac na takim pulapie? W spotkaniu tych dwoch maszyn to Ił mial takie szanse jak ja z Golota. A Niemcy wcale nie nazywali go 'czarna smierc' (to wymysl ruskiej propagandy), tylko 'garbus'. A czemu jest taki znany? Z tego powodu co zwykle u ruskich - ilosc! 35000 szt. Wiadomo ze u Ruskich 'zyzn' kapiejku stait' > Broń fińska była być może dobra ale nie było jej tyle, aby stanowiła podstawowe > uzbrojenie dużej armii. Wyatarczyla mala zeby Ruskim praktycznie lomot spuscic (biorac pod uwage dysproporcje sil wojnie rosyjsko-finskiej, to byla kompromitacja armii czerwonej) To tyle sprostowan natury militarnej, bo o samym artykule nie chce mi sie dyskutowac, szkoda slow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: do ZZ IP: *.top.net.pl 16.09.04, 16:45 O tych pęczkach: Rosjanie tracili bardzo wiele czołgów przez to, że znajdowały się one na wagonach kolejowych i jechały na front. Dywizja pancerna załadowana na pociągi ma zerową wartość bojową. Warto zastanowić się, po co Rosja wyprodukowała dużo czołgów, dlaczego o właśnie takich parametrach i dlaczego przerzucała je na zachód? Poza tym NAJPIERW sowieckie czołgi wyprodukowano a dopiero POTEM ginęły na te twoje pęczki. Czołg T34-85, jak sama nazwa wskazuje, miał kaliber armaty 85 mm, co pozwalało przebić pancerz Tygrysa ale tylko w kierunku prostopadłym. Zresztą sowiecką odpowiedzią na Tygrysa były czołgi klasy IS. Kaliber metryczny (75 mm) był używany przez Niemców, Pantera miała działo 75 mm. Rosjanie używali kalibru calowego: 76,2 mm (dokładnie 3 cale), 152,4 mm (haubice), 7,62 mm (broń strzelecka). Istotnie, Niemcy używali powiedzonka, że "T34 zdejmuje przed Tygrysem kapelusz, co oznaczało, że strzał z Tygrysa odrzucał wieżę T34 na paręset metrów". Tylko że T34 nie były przewidziane do walki z Tygrysami. Weszły na uzbrojenie sowieckich wojsk w grudniu 1934, kiedy to czołgi niemieckie były od nich o wiele słabsze a Tygrysów jeszcze nie było. Poza tym, starcia czołg-kontra-czołg nie dominowały. Czołg bowiem służył do przełamywania obrony czyli polowych umocnień piechoty oraz do rajdów okrążających. W czasie II wojny światowej większość czołgów została zniszczona przez naloty bombowców taktycznych. Zwłaszcza dotyczy to Tygrysów. Starcia czołg-kontra-czołg fajnie wyglądają na filmach i w grach komputerowych. W praktyce atakujący czołg ginął zazwyczaj w zasadzce natomiast broniący ginął od bombardowania. Myśliwiec nie może latać nisko, z uwagi na dużą prędkość. Nie wjedziesz chyba samochodem setką do dzielnicy domków jednorodzinnych albo na polną drogę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: do ZZ - błąd klawiaturowy IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:01 Czołgi T34 weszły na uzbrojenie wojsk sowieckich (czyli w postaci pełnych jednostek bojowych) w roku 1939, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: do ZZ IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.04, 17:30 Fakt. T-34 od poczatku przewyzszal wszystko co niemcy mogli na niego rzucic w 1941. Guderian przytacza anegdote sprzed wojny, gdy Sowiccy wojskowi przebywali z wizyta w Niemczech i poprosili o mozliwosc odwiedzenia fabryki zbrojeniowej. Guderian polecil pokazac im absolutnie wszystko, z produkowanymi wowczas Pz III i Pz. IV. Sowieci w raporcie do Moskwy wysuneli wniosek, ze Niemcy musza skrycie pracowac nad jakims super czolgiem, po konstrukcje ktore widzieli uznali za przestarzale w stosunku do swoich. Tygrys mial jedna wielka zalete - odkryta niemal przez przypadek armate 88mm. PRzez przypadek, bo byla to armata przeciwlotnicza i poczatkowo nie przewidziana do uzycia przeciw czolgom. Dopiero sukcesy w tej roli poczatkowo we Francji, i znacznie wieksze w Afryce (zwlaszcza podczas brytyjskiej operacji Battleaxe) wykazaly jakiego zniszczenia przeciw czolgom moze dokonac armata przeciwlotnicza o wysokiej predkosci wylotowej. Wada tego czolgu natomiast byl fakt, ze latwo ulegal awariom i byl trudny w transporcie. Niejednokrotnie trzeba bylo zdejmowac zewnetrzen kola, bo nie miescil sie na mostach kolejowych). NB, Guderian wspomina rowniez o wniosku aby Niemcy rozpoczely wlasna produkcje T-34 z przechwyconych w 1941 roku egzemplarzy sowieckich. Pomysl upadl przez niemiecka dume - w efekcie zaprojektowano straszliwie wadliwa Pantere. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: do ZZ - o Tygrysie IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:34 W dodatku Tygrys palił 10 litrów benzyny na kilometr a silnik (marki Maybach, tu ukłony dla o. Tadeusza Rydzyka) trzeba było co 3 godziny rozgrzewać. To informacje z niemieckiej strony www.achtung-panzer.de Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: do ZZ - o Tygrysie IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.04, 17:45 > (marki Maybach, tu ukłony dla o. Tadeusza Rydzyka) :o) Ogolnie rzecz biorac, Niemcy nie mieli czolgu nadajacego sie na warunki frontu wschodniego. Czytalem kiedys jak musieli w zimie rozpalac ogniska pod czolgami, bo w przeciwnym wypadku silnik nawet nie przekrecil. Hmmm, rozpalac ogniska pod silnikiem benzynowym. To dopiero desperacja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: do ZZ - o Tygrysie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.09.04, 01:30 Jestes pewiem? Rosjanie eozpalali, ale pod swymi ropniakami, to bylo nawet na porzadku dziennym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . T 34 - modele; potrzebne mi to prywatnie, jesli IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 15:59 mozesz, masz linki do jakis waszych websides nt, to - bardzo prosze - mi podrzuc: tu duzo latwiej o dane niemieckie etc. Nb. jeden z "moich" hitlerowcow wspomina w pamietnikach o podwojnych ladunkach w waszych czolgach: kula osobno, puszka z prochem osobno. Mit czy prawda? I w ktorym modelu. Nb. zdziwilbys sie, gdybys wiedzial jak was Niemcy komplementuja - nie ma nic lepszego na Niemca, jak dobre lanie pod Kurskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: T 34 - modele; potrzebne mi to prywatnie, jes IP: *.top.net.pl 16.09.04, 16:05 Wejdź na www.battlefield.ru - jest po angielsku. Istotnie, duże pociski artyleryjskie: do dział polowych, okrętowych i czołgowych wykonuje się jako dwuczęściowe - po prostu są ciężkie i trudne w manipulacji. Takie pociski były stosowane między innymi w czołgach IS-2 jako burzące i odłamkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 ciekawe artykuly o czolgach IP: 195.201.255.* 16.09.04, 16:55 na www.vokrugsveta.ru za 2003r. (rozdial:АРСЕНАЛ) Niemcow interesowal lotniczy (z aluminia) silnik T-34. Ale nie mogli uzyskac technologie produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: ciekawe artykuly o czolgach IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:05 Stosowany w T34 (a także w BT7, KW1, KW2) silnik był wielorzędowym silnikiem Diesla. Korpus był istotnie wykonany z aluminium. Ale ten silnik nie nadawał się do napędu samolotów! Wtedy w lotnictwie stosowano silniki o gwiaździstym układzie cylindrów a nie rzędowym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: ciekawe artykuly o czolgach IP: 195.201.255.* 16.09.04, 17:14 produkowano silniki T-34: silniki Diesla (B-2) i benzynowe lotnicze z aluminium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: ciekawe artykuly o czolgach IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:21 To "B" to łacińskie czy w cyrylicy? Bo ja czytałem, że silnik do T34 miał oznaczenie W2. Czyli chodzi o dwa zupełnie różne silniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: ciekawe artykuly o czolgach IP: 195.201.255.* 16.09.04, 17:38 podaje w cyrylice - silnik Diesla (B-2), silnik benzynowy lotniczy M-17T (zaklady "Krasnoje Sormowo" i "GAZ"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: ciekawe artykuly o czolgach IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:54 Czyli jesteśmy zgodni co do tego przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . T 34 byl niewatpliwie najlepszym czolgiem II WS. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 15:50 Pisza to w swoich pamietnikach niemieccy czolgisci (w "Tigers in the mud" i inne), ktorym pod Kurskiem przyszlo sie z nimi spotkac... Ba, przyznaja to w swych wypowiedziach najwyzej ustawieni hitlerowcy z jakas wiedza o armii. Pisze teraz pewna powiesc sensacyjna z czasow II WS i sporo tego czytam, by zebrac material. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOKOSZ Re: T 34 byl niewatpliwie najlepszym czolgiem II IP: 67.111.137.* 16.09.04, 23:11 mogl byc najlepszym czolgiem (w swojej klasie czolgu sredniego), ale byl wytwarzany niedbale, "na chybcika"... Glowna zaleta tego czolgu byla jego stosunkowo niewielka, w porownaniu z niemieckimi "potworami", masa, a wiec i mobilnosc, ale przede wszystkim ogromna liczba kopii... Slaby (co bylo wymuszone koniecznoscia zachowania wzglednie niewielkiej masy) i niechlujnie zmontowany pancerz, no i przecietna armata (nawet ta wzmocniona, kalibru 85), sprawialy, ze T34-85 "wymiekal" w starciu 1:1 z niemieckimi "haevy weights"... ;-))) P.S. Co z ta twoja powiescia sensacyjana, czy masz juz wydawce? Jesli mozna spytac, jaki tytul? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: T 34 byl niewatpliwie najlepszym czolgiem II IP: *.range81-156.btcentralplus.com 17.09.04, 01:36 Swieta racja. Sam pisze tu gdzies ze to byl jednak "towar jednorazowego uzytku" (choc to w warunkach polowych zaleta), niemniej np, cienki pancerz, na co slusznie zwracasz uwage, do pewnego stopnia niwelowal oplywowy ksztalt; nb. przytaczalem tu glownie opinie Panzer SS i Wehrmachtu - te ich pamietniki sa swietne (jak cie to interesuje, podam dokladniejsze namiary, w USA z tym zadnego klopotu nawet z wydawnictw czysto brytyjskich). A jesli chodzi o ostatnie pytanie, to wydawce mam, Time-Warner, rzecz jasna - o.londynski, nawet pierwsze pieniazki juz ujrzalem; ale koncepcja fabuly mi sie w miedzyczasie zmienila i potrwa to jeszcze min. pol roku. Tytulow tez mam pare,ale z zadnym nie jestem w pelni szczesliwy - w tym zreszta wydawca pomoze, to element marketingu, a to ich dzialka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 radzieckie lotnictwo 1939-1941 IP: 195.201.255.* 18.09.04, 11:40 problemy z silnikami AM-35 (dla MИГ-1 i МИГ-3) i M-105П (Як-1, ЛаГГ-3, Пе- 2) "Наше авиамоторостроение ни в количественном, ни в качественном отношении не удовлетворяло требованиям обстановки. Даже в ходе войны с Финляндией, в которой участвовало только треть наших ВВС, а боевые действия продолжались три с половиной месяца, производство авиационных моторов не покрывало их убыль." Шумихин В.С. Советская военная авиация. М.,Наука 1986.стр.213 (Это связано со сложностями налаживания такого точного и сложного производства как авиамотосторения и двигателестроения в целом). "Przed wojna 1941r tylko w firmie Messershmitta pracowalo wiecej inzenerow niz w calym ZSRR" Jakowlew (tworca JAKow) Яковлев А.С. Цель жизни. Записки авиаконструктора. М., Политиздат 1987 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Bzdury! Jak się historii nie zna to się nie o IP: *.nb.aliant.net 16.09.04, 16:16 Rosyjska agresja 17 wrzesnia, 1939 roku wedlog ich wspanialych " uczonych" wytlumaczalna jest poza nawiasem. Ale dlaczego zaczely w brutalny dziki sposob mordowac polakow i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Oczewiscie jezeliby nie ZSRR to Polacy 17wrze IP: *.top.net.pl 16.09.04, 15:18 Stalin uderzył na prośbę Hitlera 17 września, ponieważ niemieckim wojskom zaczęło brakować paliwa i konieczne były dostawy ze wschodu. Warto zauważyć, że pierwotnie planowano atak na Francję już w listopadzie 1939 ale właśnie z powodu nieprzygotowania Niemiec, zwłaszcza pod względem amunicji, paliw, części zamiennych itp. konieczne było odwleczenie operacji. Dla Rosji 17 września to był pierwszy krok w marszu na zachód: najpierw Polska, potem Finlandia, potem 3 kraje nadbałtyckie, potem Besarabia. Gdyby nie uprzedzające uderzenie (plan Barbarossa), to Stalin zaatakowałby i podbił Niemcy, zanim USA wystawiłyby dużą armię lądową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Możesz się śmiać, ale w Polsce są debile którzy IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 16:04 naprawdę tak uważają. Kiedyś TV-Puls (telewizyjna tuba propagandowa polskich kato-faszystów), jacyś pseudo-spece udowadniali że gdyby nie wkroczenie Armii Czerwonej, to polska kawalaleria w otwartym terenie Kresów Wschodnich rozniosłaby niemieckie czołgi. Jest niewyobrażalne, jak cała masa oszołomstwa ośmiesza nasz kraj swoimi durackimi propagandowymi teoriami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabiene Możesz się śmiać, ale w Polsce jest Tomson! IP: *.idea.pl 16.09.04, 16:41 a jednak... wiecznie żywy, jak Lenin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Ty nie fanzol. Sowiecki złamali pakt o nieagresji, IP: *.nas3.vienna1.va.us.da.qwest.net 16.09.04, 17:15 który podpisali z Polską, i w świetle definicji agresora, który był dołączony do tegoż paktu SĄ agresorami. I nic nie zmieni pieprzenie o tym, czy Polska zajęłaby Berlin czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Są tak zindoktrynowani, że nie są w stanie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 15:01 logicznie spojrzeć na swoją przeszłość, teraźniejszość i Państwo. Niestety zdecydowana większość to ciemny i tępowierzący w swoich przywódców naród. Nawet elity są ograniczone światopoglądowo. Carowie trzymali ich pod butem, komuchy trzymały ich pod butem i putinowcy trzymają i będą trzymać. Przeciez oni byli wdzięczni stalinowi, że pozwalał im się w trakcie procesów przyznawać do wymyślonych czynów, których nie popełnili, bo pewno w imie rodiny i za Stalinu. Tam jest zbyt zimno, żeby mózgi mogły normalnie pracować. Dlatego nie dziwmy się, że nie mogą uznac się za agresora, oni nawet atakując albo się bronili albo udzielali bratniej pomocy taka ich mać. Rację miał ten kto wymyślił powiedzenie w czasie zaborów, że od Konina Azja się zaczyna, teraz może ta granica przesunęła się trochę bardziej na wschód (aczkolwiek w Warszawie tez myślą po bolszewicku), ale tak naprawdę to nic się nie zmieniło. Ciemny, biedny i głupi naród, posiadający jedyną przewagę w postaci ilości ludności i obszaru, z którym i tak nie wiedzą co zrobić, tylko dewastują i kradną na potegę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smutny Re: Są tak zindoktrynowani, że nie są w stanie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 15:07 Zawsze wkurzali mnie ruscy wladcy od sredniowiecza do dzis, zal mi tylko bylo tych ludzi, ale coraz bardziej jestem przekonany, ze to zwykle palanty, ktore nie potrafia demokracji zrobic. Wiec do diabla z nimi, niech sobie gnija w tym syfie. Oni chyba lubia po prostu dostawac po ryju od wladzy. Tam nie jest nawet Azja. To zupelnie inny swiat. Szkoda, ze w Europie jest tylu "pozytecznych idiotow" z Chirakiem i Berlusconim na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atheist Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.crowley.pl 16.09.04, 15:03 No i dobrze uznaja. Od kiedy to okupowana przez II pomroczna Bialorus i Ukraina byla Polska? Smiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicto jezeliby koniom wody nie zabraklo........... IP: *.de / 141.78.101.* 16.09.04, 15:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a psik Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.zrpa.com 16.09.04, 15:06 o co chodzi przeciez Rosjanie zastosowali uderzenie prewencyjne ostatnio modne i lansowane na salonach USA. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:08 A jednak bliżej nam do ruskich niż do amerykanów.Chociaż ich za 17 września nie rozgrzeszyłem.Zachowali się wtedy jak rasowy bandyta wbijając nóż w plecy a następnie mordując oficerów .Mordowali z uśmiechem na ustach mówiąc iż oni nie napadli na Polskę.Teraz domagają się szacunku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 polska armia 1939 - smiechu warta! IP: 195.201.255.* 16.09.04, 15:15 Wyniki wrzesnia 1939r. - 65 000 zabitych polskich oficerow i zolnierzy, 140 000 ranych, 400 000 polskich jencow ( w ciagu 3 tygodni). Straty Niemcow - 10 572 zabitych i 30 322 ranych. Straty ZSRR - 882 zabitych i 250 000 polskich jencow. Polski rzad uciekl za granice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: polska armia 1939 - smiechu warta! IP: *.top.net.pl 16.09.04, 15:28 Porównajmy te same wskaźniki armii sowieckiej z lata roku 1941. Strat sowieckich żołnierzy nie da się oszacować nawet w milionach. Trzeba liczyć w kilometrach kwadratowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 liczy sie tylko wynik IP: 195.201.255.* 16.09.04, 15:48 jezeli wolisz w kilometrach kwadratowych - w 1945 Rosjanie byli w Berlinie. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: liczy sie tylko wynik 16.09.04, 15:54 Tylko wynik ? OK. No wiec w wyniku ROZNYCH zdarzen historycznych, Rosjanie zyja jak afrykanski kraj piatego swiata, na granicy glodu, bez podstawowej infrastruktury, bez przemyslu (jedynie wydobywczy). Burkina Fasso to potega gospodarcza i niedoscigniony wzor dla Matuszki R. Konflikty zbrojne pochlaniaja dochody z ropy. MATUSZKA R. JEST PASSE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Dreamer, Polish dreamer... Myslisz, ze magia slow IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 16:03 jest skuteczna? Rosji wolno nie kochac, ale na te okolicznosc nie powinno sie robic z siebie ...szamana. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Dreamer, Polish dreamer... Myslisz, ze magia 16.09.04, 17:51 Spojrz na to racjonalnie. Oczywiscie, ze jakas tam Roisja pozostanie, lecz fakty sa bezlitosne. 1.Rosja utracila wszystkie zdobycze terytorialne Romanowow i sowiecka strefe wplywow siegajaca po Labe. 2.Rosja nie liczy sie gospodarczo, sam eksport surowcow wystarczy moze Emiratom Arabskim, lecz nie sredniej wielkosci panstwu z ambicjami politycznymi. 3.Rosja otoczona jest pierscieniem szybko rozwijajacych sie, bardzo preznych demograficznie panstw azjatyckich, przewaznie niechetnych Moskwie, a w najlepszym razie obojetnych. To nie ginaca Europa stanowi zagrozenie dla Rosji. Tez wymierajacej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: liczy sie tylko wynik IP: *.top.net.pl 16.09.04, 16:01 A dlaczego dopiero w 1945? Gdyby zaatakowali 7 lipca 1941, to doszliby do Berlina jeszcze we wrześniu tego roku. Wtedy Niemcy nie mieli ani Panther ani Tygrysów ani Me-262 ani rakiet V1 i V2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: liczy sie tylko wynik IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 16:07 Zlosliwe pytanie: bo Stalin zdazyl wczesniej zlikwidowac Tuchaczewskiego i rozpieprzyc sobie kadre oficerska. A nim wrocil po rozum do glowy, nim na "wczasowiskach" u Jezewa niedobitki tych oficerow odnalazl, to troche czasu potrwalo - Syberia ogromna, tajga ciemna, a kopalnie glebokie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ posłuchaj mojego argumentu IP: *.top.net.pl 16.09.04, 16:19 W dniu 22 czerwca 1941 szefem sowieckiego Sztabu Generalnego był Georgij Żukow. Jego podstawowym obowiązkiem było prawidłowe ustawienie wojsk na zachodnich rubieżach 1941. Okazało się, że ustawił je tak, że Wehrmacht doszedł pod Leningrad i Moskwę. Czyli sowieckie wojska były niewłaściwie ustawione do obrony. Straty wojsk sowieckich w kampanii letniej 1941 przekraczają 6 milionów żołnierzy (zabitych, ciężko rannych, wziętych do niewoli). Ciekawe, dlaczego Żukow nie dostał kary śmierci za takie przygotowanie kraju do obrony? Dla ułatwienia podaję, że Żukow znany był z prowadzenia wielkich operacji ofensywnych. Stalin zlikwidował Tuchaczewskiego i kadrę z okresu wojny domowej. Znając wynik bitwy nad Wisłą i nad Niemnem z roku 1920 nie ma co się Stalinowi dziwić. Tacy sowieccy dowódcy jak Rokossowski, Malinowski, Koniew czy Czujkow wiosną roku 1941 dowodzili armiami. Nie szukano więc ich po łagrach. Jeżow poleciał w roku 1938, w roku 1941 na czele NKWD stał Beria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: polska armia 1939 - smiechu warta! IP: *.nb.aliant.net 16.09.04, 16:48 Na dodatek: Armia francuska miala wiencej divizji pancernych niz niemcy i silnejsza armia i Linia Mazinot. Rezultat - pokonanii przez trzy tygodnie.Tak jest duzo smiechu warte w ten czas i teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.C. Straty Niemcow we wrzesniu w Polsce : IP: *.ok.ok.cox.net 16.09.04, 15:37 95 tysiecy zabitych !!!!!!!!!!! 65 tysiecy ciezko rannych !!!!!!!!! Dzieci uczcie sie, bo wstyd zabierac glos nic nie wiedzac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Fakt, ty masz racje - Niemieckie archiwa ujawnily IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 15:54 dane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Re: Straty Niemcow we wrzesniu w Polsce : IP: 195.201.255.* 16.09.04, 16:00 Типпельскирх К. История второй мировой войны. В 2 томах. СПб. Полигон, 1994. Осьмачко С.Г. Советские вооруженные силы во время похода в западные Украину и Белоруссию. Ярославль. Изд-во ЯВЗРКУ, 1992. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roy To jakieś broszurki propagitu? Przetłumacz na IP: *.nas3.vienna1.va.us.da.qwest.net 16.09.04, 16:15 jakiś międzynarodowy język bo nie znam tego dziwnego alfabetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.C. Jasiu, masz tu nowsza pozycje IP: *.ok.ok.cox.net 16.09.04, 16:18 Jurij Muchin - "Antyrosyjska podlosc", Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: polska armia 1939 - smiechu warta! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.04, 16:26 Wiesz co JEST smiechu warte? Ze historie "autorytatywnie" tworzy sie na podstawie filmow i scenariuszy. Np. w filmie Bitwa o Anglie na koncu filmu wymienione sa kraje ktorych piloci brali udzial w tej bitwie. Na samym koncu listy jest Izrael - 1 pilot, bodaj 0 zestrzelen. I to jest smiechu warte. Bo wtedy jeszcze nie bylo Izraela. NB, twoje dane o kampanii wrzesniowej wziales pewnie z Ksiezyca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabiene ile byla warta rosyjska armia IP: *.idea.pl 16.09.04, 17:20 przekonali się np. Finowie:) Rosyjscy zolnierze po zajeciu Lwowa pladrowali groby na lyczakowskim cmentarzu sadzac, ze tak okazale grobowce muszą byc pełne skarbow... Uswiadom sobie J.K.2 raz na zawsze - zanim się bedziesz smial z polskiej armii, czy polskiego panstwa - ze agresja twojej rosyjskiej armii przyniosla tylko i wylacznie- oprocz mnostwa ofiar jencow i cywili - gleboka i trwala, zapasc cywilizacyjna ziem, ktore podstepnie zagarnela w chwili gdy Polska walczyla w osamotnieniu ze smiertelnym wrogiem, ktory wkrotce stal sie smiertelnym wrogiem Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do_Żyda_"J.K.2" Re: polska armia 1939 - żydowskiego smiechu warta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 18:34 Te wskaźniki są bardziej wymowne: 3 miliony zgładzonych Żydów i zabitych 10 Niemców w czasie powstania w Getto. Widzisz Żydzie jak to wygląda, ale my Polacy nie wyśmiewamy się z tych proporcji szanujemy ten skromny sukces bohaterów getta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Dlaczego 100% ROSJANINA nazywasz Zydem? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.09.04, 01:44 Co za tepy Polak - ze sam obcych jezykow nie zna, to mysli, ze polskiego nie jest w stanie sie nauczyc i Anglik, i Francuz, i Rosjanin, i Turek. Cudzoziemcy, piszacy na tym forum to nie polscy zydzi na emigracji: to obcokrajowcy z dziada pradziada, ktorzy Polske,Polakow i polski znaja, czasem duzo lepiej od zle wyksztalconych Polakow. Przeciez w normalnych krajach np.zaden dyplomata i dziennikarz pracy w Polsce by nie dostal, gdyby polskim nie wladal wcale niezle. To tylko Polacy wyjezdzaja na placowki i do pracy bez znajomosci jezyka za to po znajomosci. Hahahaha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TRicky Re: polska armia 1939 - smiechu warta! IP: 195.28.171.* 17.09.04, 08:52 Po pierwsze dane z księżyca. Po drugie wystarczy spojrzec na mape Polski w 1939, zeby stwierdzić że to był kraj ze strasznie długimi granicami, nie do obrony, otoczony przez niemców z trzech stron. A 17.IX pozbawiony głębi strategicznej przez wejście AC. W tej sytuacji wynik wojny obronnej był przesądzony a fakt że Polacy trzymali sie niewiele krócej od Francuzów którzy mieli lepszą sytuację strategiczna i potencjał porównywalny z niemieckimi chyba o czymś świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jankop jak u nas świerwo czerwone u władzy to o co wam IP: *.chello.pl 16.09.04, 15:23 chodzi. Trochę ambicji w czasie wyborów . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Atak na Irak nie byl agresja - 17IX tym bardziej IP: *.memorex / 62.26.139.* 16.09.04, 15:30 Interesujace jak sfalszowana mentalnosc kalego przejawiaja niektorzy w Polsce (i nie tylko) Z jednej strony zadaja przeprosin od innych i walcza o slowka a jednoczesnie pipesza o "bratniej pomocy" dla Iraku, wojnie z terrorystami i misjach stabilizacyjnych. Jesli atak na Irak byl w porzadku to atak Hitlera i Stalina na Polske tez byl w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajproporcje Re: Atak na Irak nie byl agresja - 17IX tym bardz IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 15:41 glupoty piszesz. To nie to samo. Do Iraku nikt nie pojechal wyrzynac masowo ludzi (Hitler) i mordowac inteligencje aby podbic kraj (Stalin). W Polsce tez nie rzadzili tacy jak Saddam. No i z Iraku w koncu wyjda sami a z Polski trzeba bylo obu wygonic. Odpowiedz Link Zgłoś
m1118 Re: Atak na Irak nie byl agresja - 17IX tym bardz 16.09.04, 15:48 Wubacz ale Armia Czerwona wyjechała SAMA jak ją o to poproszono-do tego czasu prowadziła "MISJĘ STABILIZACYJNĄ"!!!Obozy koncentracyjne w Polsce istniały a OPOZYCJĘ POLITYCZNĄ zmuszono do emigracji pod grożbą utraty zdrowia lub zycia!!!!Mierz wszystko JEDNAKOWĄ MIARĄ!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znamproporcje Re: Atak na Irak nie byl agresja - 17IX tym bardz IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 16:00 Hej! Jesli porownujemy Irak przed agresja USA i sojusznikow z Polska przed 17 IX to: nie bylo obozow koncentracyjnych i nie zmuszono opozycji do emigracji (chociaz autorytaryzm byl) A co do Armii Czerwonej (w 93 to juz chyba sie nawet tak nie nazywala) to jeszcze moge sie zgodzic, ze ich nie wygoniono ale poproszono o wyjazd. Zreszta sytuacja byla taka, ze nie mogli odmowic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 A Bereza Kartuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 19:53 to nie był obóz koncentracyjny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Ty matole też nie słyszałeś o pakcie o nieagresji IP: *.nas3.vienna1.va.us.da.qwest.net 16.09.04, 17:21 podpisanym pomiędzy RP a Sowietami? To się ciulu doucz a potem zabieraj publicznie głos. W świetle postanowień tego układu Sowiety BYŁY agresorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAC Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.devs.futuro.pl 16.09.04, 15:30 Banda czerwonych surwys..... jeszcze zaplaci za swe bolszewickie zbrodnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikus Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.kopernet.org / *.kopernet.org 16.09.04, 15:33 e tam nie popieram hitlera ale ktos ich powinien wygonic za ural. Znowu wlada nimi morderca tylko w nieporownywalnie mniejszej skali.Najbradziej mnie denerwuje ta ich ropa i to ze w iraku winduja jej ceny . Daje glowe ze zamachy na ropociagi to ich sprawka. Ale nie martwmy sie , alkoholizm ich wyniszczy. Juz niszczy. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
m1118 ROSJANIE MAJĄ RACJĘ!!!! 16.09.04, 15:35 Armia Czerwona wkroczyła na terytorium RP w celu STABILIZOWANIA sytuacji,a Polacy zamiast okazać im wdzięczność- STRZELALI do nich zwłaszcza terroryści w mundurach KOP-u!!!Po udanej "Misji stabilizacyjnej"utworzyli "suwerenny" Rząd PRL do ,którego strzelali terrorysci z WiN-u!!!A co WP robi w IRAKU????Polska nie jest AGRESOREM!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: ROSJANIE MAJĄ RACJĘ!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:56 hehehe.. dobry zart, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Ty też nie wiesz o pakcie o nieagresji podpisanym IP: *.nas3.vienna1.va.us.da.qwest.net 16.09.04, 17:23 przez RP ze Związkiem Sowieckim, który wyraźnie mówił, co to jest agresja. I atak Sowiecki pod to podpada, palancie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pol Re: Rosjanie weszli z wizyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:37 Po prostu z wizyta u cioci Franciszki na imienianach byli... a ze sie troche przedluzylo... nuuuu popili troszku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Czemu Ruscy siedzieli tak dlugo w Czchoslowacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:18 Bo nie mogli znalezc tych, ktorzy ich na te wizyte zaprosili! :-)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.C. Katyn to takze robota Niemcow wg. Muchina IP: *.ok.ok.cox.net 16.09.04, 15:50 sluze fragmentami ksiazki "Antyrosyjska podlosc" tego dziennikarza - idioty. Przecietni Rosjanie jak dotad nie slyszeli o Katyniu, teraz sie dowiaduja jak niewdzieczni, podli Polacy przypisuja im winy Niemcow, a kilku(!) Rosjan , ktorzy popieraja to klamstwo to przekupieni zdrajcy. Teraz tylko nadzieja, ze Niemcy zareaguja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo Re: Katyn to takze robota Niemcow wg. Muchina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:06 Jeśli zbrojne zajęcie połowy Polski przez Sowietów w 1939 roku jest dla kogoś rodzajem misji stabilizacyjnej to gratuluje dobrego samopoczucia. A to że Rosjanie mają kłopot z przyznaniem się do napaści na Polskę po tylu latach ogłupiania przez komunistyczną propagandę wcale mnie nie dziwi. W końcu w Polsce też jest pełno takich co wierzą że za Gierka byliśmy potęgą gospodarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roy To są jednak nasi wrogowie, którzy nie chcą się IP: *.nas3.vienna1.va.us.da.qwest.net 16.09.04, 15:57 przyznać do tego co publicznie wyczyniali i dalej kłamią w żywe oczy. Pomimo dokumentów, które ujrzały światło dzienne, pomimo wszystkiego co już wiemy. A tzw. "Rosja" to tylko lekko zmieniony Związek Sowiecki. Z nimi nie można rozmawiać inaczej jak z pozycji siły. Bo azjaci tylko to zrozumieją. I tam, gdzie można, trzeba stosować zasadę oko za oko, ząb za ząb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Nie tylko Rosjanie, nikt przy zdrowych zmysłach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 15:57 nie uznaje 17.IX.1939 za akt agresji. W rzeczywistości tylko kato-nacjonaliści Polscy uznają to za akt agresji. Nawet Czesi, mimo że potępiają zajęcie przez Polskę Zaolzia (analogiczna akcja, jak wkroczenie wojsk radzieckich na Kresy Wschodnie), to nie uznają tego za akt agresji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen z poznania Zaolzie a Kresy to jednak dwie rozne sprawy IP: *.cs.put.poznan.pl 16.09.04, 16:10 ALez zes palnal. Czesi dostali ultimatum, zgodzili sie na nie, Polska armia wkroczyla. Mimo, ze sam czyn byl ohydny, to jednak nie mozna znajdywac zadnych paraleli to akcji Rosjan, ktorzy stwierdzili, ze Polska jest bekartem traktatu wersalskiego, przestala istniec (a rzad opuscil kraj PO agresji rosyjskiej) i dlatego wkraczaja i biora ile moga. Zupelnie inna sprawa to kretynizm niektorych polskich dowodcow. W czasie, gdy KOPowcy stawiali opor nacierajacym Rosjanom, dostawali polecenia wyslania zolenirzy z biala flaga, ktorzy mieli sie pytac po co Rosjanie przychodza... Polecam J. Lojka na ten temat, az zlosc czlowieka bierze jak sie czyta o niektorych idiotach, ktorzy wtedy dowodzili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Re: Zaolzie a Kresy to jednak dwie rozne sprawy IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 16:20 Gość portalu: szopen z poznania napisał(a): > ALez zes palnal. Czesi dostali ultimatum, zgodzili sie na nie, Polska armia > wkroczyla. Ależ mieli wybór... > Mimo, ze sam czyn byl ohydny, to jednak nie mozna znajdywac zadnych > paraleli to akcji Rosjan, ktorzy stwierdzili, ze Polska jest bekartem traktatu > wersalskiego, Polska analogicznie myślała o ZSRR, też uważała że bękart rewolucji październikowej nie powinien istnieć. Ale mimo to ZSRR wyciągało do nas rękę, chcieli pomóc nam walczyć z nazistami, Polacy odmówili. > przestala istniec (a rzad opuscil kraj PO agresji rosyjskiej) i > dlatego wkraczaja i biora ile moga. Rząd opóścił kraj gdy wojska niemieckie podeszły pod Warszawę i to był główny impuls dla Stalina by zająć tereny nieistniejącego już praktycznie państwa, coby się nie dostały one w nazistowskie łapska. > Zupelnie inna sprawa to kretynizm niektorych polskich dowodcow. W czasie, gdy > KOPowcy stawiali opor nacierajacym Rosjanom, dostawali polecenia wyslania > zolenirzy z biala flaga, ktorzy mieli sie pytac po co Rosjanie przychodza... > Polecam J. Lojka na ten temat, az zlosc czlowieka bierze jak sie czyta o > niektorych idiotach, ktorzy wtedy dowodzili... Poczytaj sobie lepiej o idiotach z Naczelnego Dowództwa WP i ich błędach które pozwoliły Niemcom na blitzkrieg (np. rozkaz bezczynności dla Armii Poznań, która mogła oskrzydlić 4 czy 8 amię niemiecką. Dzięki takim błędom 17 września Wojsko Polskie było już rozbite i niezdolne do obrony, co dało sowietom impuls do wkroczenia na tereny dogorywającego już państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quak Ale bredzisz! Lecz się na nogi, bo na głowę za póź IP: *.nas3.vienna1.va.us.da.qwest.net 16.09.04, 17:29 no. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Pewnie nic matole nie wiesz o pakcie o nieagresji IP: *.nas3.vienna1.va.us.da.qwest.net 16.09.04, 17:18 pomiędzy RP a Związkiem Sowieckim i o zawartej w nim definicji agresora. No to nie pieprz bzdur, bo zgodnie z tymn paktem Sowiety BYŁY agresorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin Francuzi wciaz nie uznaja "umierania za Gdansk" IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 16.09.04, 15:59 jako niezbednej decyzji. Ciesza sie, ze nie pomogli. Chcesz, zeby Rosjanie uznali 17 za blad. Po pierwsze, stosowali taki sam argument jak Polska w Zaolziu. "Zrobilismy to w obronie naszych rodakow". A tak na serio. Hitler nie zajal calej Polski i to byl blad. Dwiescie kilometrow dalej na wschod zapewniloby Rzeszy opanowanie Moskwy. Polski a moze i Polakow by juz dzisiaj nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson 3.IX.1939 Francuzi wypowiedzieli wojnę Niemcom, IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 16:11 Amerykanie nigdy na taki krok by się nie odważali, oni przystępują do wojny gdy czują że nie stanie im się krzywda. Do IWŚ przystąpili gdy wojna była już praktycznie wygrana przez państwa Ententy, oczywiście po stronie tych co wygrywali, mimo że do tego czasu wcale nie gorsze stosunki mieli z Niemcami. Do IIWŚ też przystąpili gdy byli pewni że krzywda im się nie stanie. Niemcy nie zdołali podbić Wlk.Brytanii, a ich niemal wszystkie wojska były na froncie wschodnim. Japonia mimo że miała potężną flotę, to jednak nie tak potężną jak siły Anglo-Brytyjskie na Pacyfiku, ponadto żałosna zdolność bojowa japońskich wojsk lądowych i ich niemal całkowite uwikłanie w Chinach i na terenach okupowanych w Azji, nie stanowiła dla USA żadnego zagrożenia. Tak więc dopiero gdy jankesi pewni byli że ani od wschodu, ani od zachodu krzywda ich państwu stać się nie może, przystąpili do IIWŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo Re: 3.IX.1939 Francuzi wypowiedzieli wojnę Niemco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:17 Gdyby nie amerykańska pomoc /uzbrojenie i środki transportu/ to w Moskwie do tej pory wisiałaby flaga ze swastyką, a o lądowaniu w Normandii nikt by się nigdy nie dowiedział bo by nie nastąpiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Pomoc Amerykańsko-Brytyjska to 4-5% radzieckiego IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 16:23 sprzętu, bez większego znaczenia. Gdyby nie ogromny opór jaki Armia Czerwona stawiła nazistowskiemu najeźdźcy, to czołgi KónigTiger jeździłyby ulicami zniszczonego przez bomby jądrowe Nowego Jorku czy Waszyngtonu. Bo gdyby nie ogromne zaangażowanie na froncie wschodnim to Niemcy pierwsze posiadłyby broń jądrową i świat byłby ich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin prawda tez, tylko, ze dostawy USA nastapily po IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 16.09.04, 16:28 zatrzymaniu Hitlera pod Moskwa. W pewnym momencie dostawy USA stanowily do 40% niektorych grup zaopatrzenia wojskowego ale to juz w 1942. Glowna przyczyne odparcia Mittelfront spod stolicy CCCP upatruje sie w fakcie przerzucenia dywizji syberyjskich, po ataku Japonii na USA, Stalin bal sie, ze Japonia uderzy na Syberie i trzymal tam najlepsze dywizje. Niektorzy historycy uwazaja, ze opoznienie ataku (z uwagi na Balkany) uchronilo Moskwe z powodu nadejscia zimy. Wszystko to nie przeslania jednak faktu, ze gdyby Hitler mial 200 km blizej to Moskawa by padla. Utrata centrum w dyktaturze oznaczalo prawie zawsze upadek dyktatury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: prawda tez, tylko, ze dostawy USA nastapily p IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.04, 16:46 > ze opoznienie ataku (z uwagi na Balkany) uchronilo Moskwe z powodu nadejscia > zimy. Wszystko to nie przeslania jednak faktu, ze gdyby Hitler mial 200 km > blizej to Moskawa by padla. Utrata centrum w dyktaturze oznaczalo prawie > zawsze upadek dyktatury. Wehrmacht spokojnie doszedlby do Moskwy jeszcze przed 'raspustica' gdyby Hitle nagle nie powstrzymal grup Guderian i Hoth, i nie nakazal Guderianowi zwrotu na poludnie w celu likwidacji kotla kijowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ o tym wypowiedzeniu wojny 3 września 39 IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:12 Ważna uwaga: Anglia wypowiedziała wojnę Niemcom 3 września o godzinie 11 rano a DOPIERO POTEM Francja o godzinie 17 po południu. To coś mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo Re: Francuzi wciaz nie uznaja "umierania za Gdans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:12 Po pierwsze, stosowali taki sam argument jak Polska w > Zaolziu. "Zrobilismy to w obronie naszych rodakow". A jacy to rodacy Rosjan żyli na polskich kresach? Białorusini, Litwini czy Ukraińcy, których Rosjanie bestialsko wymordowali w czasie wielkiego głodu na terenie Ukraińskiej Republiki Radzieckiej? Czy masowe deportacje Polaków z okupowanych przez Sowietów terenów Polski i planowe mordowanie polskiej inteligencji nic nie znaczą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek 1 Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: 5.5D* / 213.40.3.* 16.09.04, 16:14 Szowinista nie jest historykiem, w cywilizowanym znaczeniu tego słowa. Dzisiaj, kiedy pan prezydent Putin cofa zegar i wraca do metod tradycyjnie carskich opartych i na zakłamniu historii i na całkowitym niezrozumieniu praw człowieka nie warto przejmować się datą agresji ZSRR na Polskę. Rzecz w tym, że sami Rosjanie jeszcze nie chcą być wolni. I tutaj jest wielka tragedia. Pan Putin nie wypowiedział wojny terroryzmowi. Ten człowiek, któremu jest zupełnie obca kultura swobód obywatelskich i wolnego otwartego przepływu informacji i myśli, wydał wojnę swojemu narodowi. Chce on przeforsować zmiany, które może zaakceptować tylko społeczeństwo dzikie i nieświadome swoich ludzkich praw. Co by zrobili Amerykanie gdyby ich prezydent zapowiedział, że nie będzie wolnych wyborów stanowych, i że to on będzie mianował gubernatorów? Byłby to koniec taiego prezydenta. I to pewnie na podstawie orzeczenia sądowego. W Rosji zaś taki program polityczny daje podstawę do dalszych rządów. Pan Putin jest, jak Lenin, azjatyckim i prymitywnym dzikusem, któremu wydaje się, że odbieranie ludziom wolności prowadzi ich do lepszego bytu. Dzika rosyjska Azja znowu podnosi swoją głowę, niezdolną do cywilizowanego spojrzenia na wartości tego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . To i Wlk.Brytania jeszcze do niedawna byla Azja. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 22:31 No, to mianowanie gubernatorow...w koloniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek 1 Re: To i Wlk.Brytania jeszcze do niedawna byla Az IP: 5.5D* / 213.40.3.* 17.09.04, 01:20 Pewno masz po części rację, chociaż odbiegasz od polskiego użycia słowa "Azja". O Wielką Brytanię w ogóle w moim poście mi nie chodziło. Mylisz potwornie Wielką Brytanię z Imperium Brytyjskim.No, może idzie Tobie o Szkocję, Walię i Irlandię. Ale to, że Putin bardziej przystaje do wieku 19. czy nawet 18. jest bardzo prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . JA myle? Nie rozsmieszaj mnie - jestem Anglikiem, IP: *.range81-156.btcentralplus.com 17.09.04, 02:20 min. tlumaczem literatury polskiej,sam tez troche pisze, takze do brytyjskich mediow, mozesz mnie nawet znac... A wyczucia ironii tyle co nic; angielskie dowcipy chyba w Polsce zbyt subtelne... Rule, Britannia! Britannia, rule the waves. Britons never will be slaves... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rm Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:16 dziki to ty jestes sam to po pierwsze a po drugie to przestan klamac i mowic rzeczy o ktorych nie masz zielonego pojecia .Ja z takim jak ty nie chcialbym rozmawiac bo jestes niedouczony i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Dziki to Ty jestes IP: *.gs.com 16.09.04, 16:21 Czy wiesz co mowisz? Czy w Twej glowie jest tylko jeden model cywilizacji? Z Twoje malowanej wsi polskiej? Tak sie sklada ze Azja to wiekszosc populacji ludzkiej tego swiata. Trzeba byc glupcem by tego nie widziec. Dzicz? Ano moze w Twoich przekonaniach. Byc moze w ich przekonaniach my jestesmy dzicza. Pozdrwaima z New Jersey, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek 1 WEŹ W GARŚĆ DOBRY SŁOWNIK IP: 5.5D* / 213.40.3.* 16.09.04, 20:39 Tak już się w Polsce przyjęło, że "Azja" ma kilka znaczeń. To polskie znaczenie, zarezerwowane tylko i wyłącznie dla państwowości rosyjskiej, odnosi się do geopolityki i rosyjskiej państwowej dziczy politycznej. Nie ma ono odniesienia bezpośredniego do samych Rosjan. Tradycyjnie kojarzy się ono z jakimś dzikim wschodem zadowolonym ze swojego politycznego zniewolenia. Nie ma to słowo nic wspólnego z Azją, jako kontynentem czy zbiórem kultur. Pewno i w New Jersey są niezłe biblioteki. Skorzystaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek 1 Re: WEŹ W GARŚĆ DOBRY SŁOWNIK IP: 5.5D* / 213.40.3.* 16.09.04, 20:57 Warto też chyba dodać, że termin "Azja" nigdy nie był uważany ani za antyrosyjski ani za antyazjatycki. Odnosi się on do rosyjskiego prawodawstwa wprowadzonego po rozbiorach w Polsce, zupełnie kolidującego z prawem polskim dotyczącym niezawisłości sądów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Widze, ze dla pewnych Polakow truchlo Konecznego IP: *.range81-156.btcentralplus.com 16.09.04, 22:32 wiecznie zywe! A moze jakas nowsza lekture? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kg Re: Zapominamy polskie wojsko w Czechach czy Iraku IP: *.chcg3.il.core.com 16.09.04, 16:25 Pierwsi wkraczali z Hitlerem na zoolzie drudzy z Buschem do Babilonu? Trzeba miec uczciwy rzad by krytykowac innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotwicz Poglady Tomsona i pozostalej czerwonej holoty IP: 2.5.2.* / 198.51.251.* 16.09.04, 16:43 Tomsonie; Zeby mowic o zdrowym rozsadku, trzeba samemu byc przy zdrowych zmyslach. Co do Twoich opinii, ktore powielaja sie w wypowiedziach innych czerwonych idiotow, to chyba poznajesz ponizszy obrazek: ijk.netfirms.com/Tomson.swf Do ksiazek i nauki zachecam dziecinnych amatorow. kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.C. Tomson to chyba jakis zartownis ? IP: *.ok.ok.cox.net 16.09.04, 16:48 nie chce sie wprost wierzyc, ze facet wierzy w to co pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin Zeby syn Toma zartowal? Ale on w to wierzy! IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 16.09.04, 17:06 Nieraz jest tak zabawny jak kiedys Monthy Pyton. Z tym, ze on nie wie o tym. A przeciez moglby zarabiac w kabarecie w Slupsku zamiast tracic czas na forum. Jak bym sie z nim dogadal to moglbym "sypnac troche gotowki" do spolki w rozrywce pomorskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin Nie zapomnij. Wyslij paczke do zolnierza polskiego IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 16.09.04, 16:46 ciastkak wloz, kartke z zyczeniami przezycia. I podziekuj glupku, ze oni tam walcza z terrorystami a nie w Polsce. Wtedy i sam musialbys strone wybrac, jak jeszcze nie wybrales bo mamusia nie powiedziala kto wrog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atheist Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.crowley.pl 16.09.04, 17:13 Nie bylo druniejszych przywodcow panstwa jak w polskim bekarcie traktatu wersalskiego. Zamiast zgodzic sie na radziecka propozycje przemarszu Armii Czerwonej na Niemcy, to powiedzieli NIE, a przeciez 6 lat pozniej i tak Armia Czerwona aby wyzwolic ludzkosc od nazizmu musiala przejsc przez polskie ziemie, tym razem bez pytania. Polak glupi przed i po szkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.top.net.pl 16.09.04, 17:18 Rozumiem, że nienawidzisz Polski, ale powstrzymaj się od obelg! Polacy istotnie nie zgodzili się na zamiar przemarszu Armii Czerwonej przez Polskę na zachód. I to nie w roku 1939 ale znacznie wcześniej, bo w 1920. Wtedy było widać, jakie to "atrakcje" były związane z takim przemarszem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atheist Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.crowley.pl 17.09.04, 10:50 No i gdyby sie zgodzili w 1920 nie byloby Hitlera, tylko pokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotwicz Re:atheist i tomson-czolowka czerwonych debili IP: 2.5.2.* / 198.51.251.* 16.09.04, 17:33 Atheist; Piszesz, ze Armia Sowiecka miala tylko przemarsz na mysli? To popatrzmy w jaki sposob "sowiecka" dzicz przechodzila przez tereny Bialostocczyzny: www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_1.html www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_2.html www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_6.html www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_9.html www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_10.html Jesli to za malo, to daj znac. Zamieszcze nastepne przyklady z innych regionow Polski. Co do bekarta (i to z Wersalu), to z duza doza prawdopodobienstwa, sadzac po Twoich wypowiedziach sam nim jestes, a ojciec to pewnie dawny dzialacz z UBP. kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atheist Re:atheist i tomson-czolowka czerwonych debili IP: *.crowley.pl 17.09.04, 10:54 Porownaj to ze stratami Polski w wyniku IIWS. Stalin odbudowalby Polske o 6 lat wczesniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Rosjanie wciąż nie uznają 17 września 1939 IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.04, 17:40 Czlowieku (jesli mozna cie nazwac takim mianem), nie chrzan glupot. W tym czasie nie bylo czegos takiego jak "przemarsz" armii sowieckiej. Bylo tylko zajecie i okupacja. Odpowiedz Link Zgłoś