wojciech.2349
30.01.16, 16:47
Fruwają sobie automatyczne przelewy między bankami na naszym globie. Przelewy są po kilkaset mln. zielonych papierów lub większe. Te przelewy są bez adresu narodowego.
Są kosmopolityczne.
Nagle pada komenda sprawdzam i wtedy okazuje się, że bilans banku ma adres narodowy, państwowy.
Islandia powinna płacić za tę zabawę chyba ze sto lat.
PS. W Polsce rząd PiS-u nie chce być 2-gą Islandią.
I stąd ten rwetes.