Nabałaganiłeś, to posprzątaj

IP: *.cg.shawcable.net 24.09.04, 23:57
NIC DODAĆ, NIC ODJĄC OD POWYŻSZEGO TEKSTU. JESZCZE PRZED WOJNĄ IRACKĄ,
NAPISAŁEM TO WSZYSTKO CYMBAŁOWI, ALE NIE CHCIAŁ SŁUCHAĆ. PISAŁEM MU, ŻE
MILITARNE ZWYCIĘSTWO TO PESTKA. NAJWAŻNIEJSZE BĘDZIE, CO POTEM. PRZYSŁAŁ
DEBIL JEDYNIE AUTOMATYCZNO/ELEKTRONICZNE PODZIĘKOWANIE.
    • Gość: Eva nieposprzatany balagan w glowie IP: *.arcor-ip.net 25.09.04, 00:38
      Ach, ta GW. Nawet jak sie zbiera w sobie, zeby troche skrytykowac USA to robi to
      tak, ze wychodzi z tego komplement. Narod amerykanski nie jest nijak oglupiony
      Foxem i inna propaganda, nie on z glebokiej madrosci i dalekowzrocznosci
      ponownie wybierze Busha. Aby go w ten sposob ukarac za jego psoty w Iraku.
      Innymi slowy urzad prezydenta to poprawczak i czysciec, gdzie odbywa sie pokuta
      za grzechy, na ktora wysyla swawolnika narod w roli trybuna. Ufff..

      Liczmy wiec na to, ze Polska nie gorsza niz latarnik demokracji swiatowej. I w
      Polsce narod powinien wybrac ponownie Kwasniewskiego (przyszly premier?) i
      spolke. Jak karac to karac!
      • Gość: mountain vole nie zalapalas ironii - niektorzy juz tak maja;) IP: *.dn185.umontana.edu 25.09.04, 04:21
      • Gość: Adam Tak sobie myślę Evo IP: 217.144.0.* 25.09.04, 12:33
        że Bush usunął swojego dawnego zausznika Saddama Husajna dlatego, by ten nie musiał się już więcej męczyć będąc na nowo i nowo wybieranym. Niestety gawiedź w Iraku nie chce nikogo innego w zamian (stąd farsa z ćwierć powszechnymi wyborami). Tak się przywiązali do Saddama, więc chcą by zapłacił ponowną kadencją za swoje winy. Wynika z tego atykułu, iż tylko Saddam może naprawić sytuację w Iraku poprzez pokutne stanowisko prezydenta. Nie jest to jednak już takie proste, gdyż kilku ministerialnych pokutników już zmarło, dzięki amerykańskiej służbie zdrowia, operującej chirurgicznymi bombami.
        • Gość: Eva nasz Neronek IP: *.pool.mediaWays.net 25.09.04, 15:11
          Ano wlasnie, bieda rzeczywiscie w tym, ze wielu ministrow juz nie odpokutuje. No
          a co do stolka najwyzszego, to zrobilby sie tlok, gdyby Saddam otrzymal ta sama
          pokute co Bush. Na Saddamowy stolek wlazl inny pokutnik, bandzior nie mniejszy
          lecz posluszniejszy, Allawi. Ten sie od stolka odkleic nie da, a strzela dobrze.
          Poza tym ma moralne uzasadnienie: Saddam tkwil w pokucie bardzo dlugo (wielokroc
          dluzej niz np. oba Bushe pospolu), no to on (Allawi) tez sie chce troche pomeczyc.

          Glupota artykulu z tego watku polega, jak pisze ponizej, na falszywym zalozeniu.
          Jesli Bush wlezie raz jeszcze na urzad, to nie po to, by posprzatac, lecz po to,
          zeby dalej balaganic. Osmielony ponownym wyborem (jesli tak to mozna bedzie tym
          razem nazwac) pozbedzie sie reszty hamulcow w swych psotach.

          Ostatnie "Quo vadis" bylo ponoc zchrzanione. Moze w najblizszych latach ktos sie
          zdecyduje nakrecic je jeszcze raz. W miedzyczasie, po 2. kadencji Bush bedzie
          mial wszelkie umiejetnosci do zagrania Nerona.

          • Gość: Adam Tu się z tobą droga Ewo nie mogę zgodzić IP: *.lmsic.com / 212.176.243.* 25.09.04, 17:41
            Gość portalu: Eva napisał(a):

            > Ostatnie "Quo vadis" bylo ponoc zchrzanione. Moze w najblizszych latach ktos si
            > e
            > zdecyduje nakrecic je jeszcze raz. W miedzyczasie, po 2. kadencji Bush bedzie
            > mial wszelkie umiejetnosci do zagrania Nerona.

            Neron był osobą wrażliwą - co prawda inaczej ale jednak. Ta nadwarażliwość spowodowała, że ześwirował i stał się zbrodniarzem. Dla mnie Krzak Młodszy to Fredrowski obraz "Małpy w kąpieli". Zresztą jakby się przyjrzeć twarzy można doszukać się penego podobieństwa do szympansa - choć według mnie szympansy są ładniejsze i bardziej rozumne.
            www.funpic.hu/en.picview.php?id=8323&c=14&s=dd&p=7
            Aleksander Fredro

            "Małpa w kąpieli


            Rada małpa, że się śmieli,
            Kiedy mogła udać człeka,
            Widząc panią raz w kąpieli,
            Wlazła pod stół - cicho czeka.
            Pani wyszła, drzwi zamknęła;
            Małpa figlarz - nuż do dzieła!
            Wziąwszy pański czepek ranny,
            Prześcieradło
            I zwierciadło -
            Szust do wanny!
            Dalej kurki kręcić żwawo!
            W lewo, w prawo,
            Z dołu, z góry,
            Aż się ukrop puścił z rury.
            Ciepło - miło - niebo - raj!
            Małpa myśli: "W to mi graj!"
            Hajże! Kozły, nurki, zwroty,
            Figle, psoty,
            Aż się wody pod nią mącą!
            Ale ciepła coś za wiele...
            Trochę nadto.. Ba, gorąco!...
            Fraszka! małpa nie cielę,
            Sobie poradzi:
            Skąd ukrop ciecze,
            Tam palec wsadzi.
            - Aj, gwałtu! Piecze!
            Nie ma co czekać,
            Trzeba uciekać!
            Małpa w nogi,
            Ukrop za nią - tuż, tuż w tropy,
            Aż pod progi.
            To nie żarty - parzy stopy...
            Dalej w okno!... Brzęk! - Uciekła!
            Że tylko palce popiekła,
            Nader szczęśliwa.
            Tak to zwykle małpom bywa."

            Tak więc ktoś inny będzie musiał zakręcić okręcone kurki.
            • Gość: Eva Masz racje, przekonales mnie. IP: *.d.pppool.de 25.09.04, 18:38
              I serdecznie dziekuje za "Malpe w kapieli". Nie uwierzysz mi chyba, ale sa
              swiadkowie, moze sie zglosza - jakies kilka tyg. temu wstawilam na forum GW te
              same zdjecia Busha i jeszcze kilka innych rownie zabawnych linkow. Wstawiajac je
              myslalam o "Malpie w kapieli", z ktorej pamietalam mgliscie juz juz tylko
              fragmenty. Serdecznie dziekuje za przypomnienie calego wiersza. Niesamowicie
              trafiles w dziesiatke, to juz prawie jak telepatia.
              • Gość: Adam Cała przyjemnośc po mojej stronie - Evo IP: 218.2.107.* 25.09.04, 19:08
                Nie uwierzysz, ale naprawdę, darzę Cię sympatią. Więc może coś z tej telepatii jest :-)
                Trzeba szukać nowego wątku. Ten już przegadany, a Meeercat nie śpi. Za to pojawiają się takie: po ilu zerach stawia się kropkę, dzielącą grosze od złotych.
                • Gość: Eva Re: Cała przyjemnośc po mojej stronie - Evo IP: *.d.pppool.de 25.09.04, 19:12
                  uwierze, z wzajemnoscia. Meerkat zawsze czuwa, tyle, ze teraz ma apel wieczorny.
                  • Gość: Adam Re: Cała przyjemnośc po mojej stronie - Evo IP: 195.185.151.* 25.09.04, 19:58
                    Apel to raczej południowy, lub obiadek.
                    Swoją drogą jeszcze raz sprawdza się powiedzenie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Szkoda, że gdzieś giną ludzie z powodu czyjeś paranoi, ale dzięki temu udało mi się poznać przemiłą osóbkę w Twojej osobie. Szczerze mówiąc wolałbym Cię nie znać byle ludzie byli bardziej ludzcy.
                    • Gość: Adam Proszę nie zrozumieć mnie źle IP: 195.185.151.* 26.09.04, 01:28
                      ość portalu: Adam napisał(a):

                      > Apel to raczej południowy, lub obiadek.
                      > Swoją drogą jeszcze raz sprawdza się powiedzenie nie ma tego złego co by na dob
                      > re nie wyszło. Szkoda, że gdzieś giną ludzie z powodu czyjeś paranoi, ale dzięk
                      > i temu udało mi się poznać przemiłą osóbkę w Twojej osobie. Szczerze mówiąc wol
                      > ałbym Cię nie znać byle ludzie byli bardziej ludzcy.

                      ------------
                      Oceniam Panią jako bardzo interesującą kobietę, jednak poza chuciami, jest tak jak wyżej. Chyba się Pani o to nie gniewa? Wolałbym, by miast poświęcać trochę czasu na forum by pokazać Krzekom, że nie wszyscy myśla jak oni, poświęcić ten czas bliskim osobom.
                      • Gość: eva Re: Proszę nie zrozumieć mnie źle IP: *.f.dial.de.ignite.net 26.09.04, 01:48
                        Otacza mnie jeden Adam czy kilku? Jestesmy na Ty czy na Pa(i)?

                        Tekst zrozumialam prawidlowo, niczego nie mam za zle. Ale nie zgadzam sie z
                        opinia, ze:

                        "Wolałbym, by miast poświęcać trochę czasu na forum by pokazać Krzekom, że nie
                        wszyscy myśla jak oni, poświęcić ten czas bliskim osobom".

                        Poniewaz polityka i tak silnie wplywa na nasze zycie, szczegolnie zawodowe ale i
                        rowniez w ostatecznym rozrachunku osobiste, uwazam , ze warto starac sie wplywac
                        na nia, choc wiem, ze to ostatnio coraz bardziej donkiszoteria.
                        • Gość: Adam Adam jeden choć w wielu postaciach IP: 195.185.151.* 26.09.04, 02:44
                          Gość portalu: eva napisał(a):

                          > Otacza mnie jeden Adam czy kilku? Jestesmy na Ty czy na Pa(i)?

                          Jeden, jednak nauka rosyjska pozwala się przeobrażać w dowolną osobę. Dzisiejszego dnia pozwoliłem sobie bawić się tym cudem co się zwie proxy :-) Chę być Chińczykiem jestem nim, Peruwiańczykiem - podobnie - przynajmniej wirtualnie. Prócz różnego radzaju testów i tekstów tu wypisywanych udało mi się zgromadzić (i z archwizować w bezpiecznym miejscu 25 MB publikacji, do których normalnie nie mam dostępu). Zapowiada się miesiąc czytania. Tym razem na temat anie na wiatraki, być może ludzkość będzie coś z tego miała. Koszt legalnie/nielegalnie (proxy jest ogólnie dostępne) zdobytych informacji to 1/1000000 lub mniej chirugicznej bomby. Jednak bomba się nie zwraca. Informacja może wrócić i zaowocować.

                          Wolałbym być z Tobą Evo na Ty? Ale nie mi to proponować.

                          > Tekst zrozumialam prawidlowo, niczego nie mam za zle. Ale nie zgadzam sie z
                          > opinia, ze:
                          >
                          > "Wolałbym, by miast poświęcać trochę czasu na forum by pokazać Krzekom, że nie
                          > wszyscy myśla jak oni, poświęcić ten czas bliskim osobom".
                          > Poniewaz polityka i tak silnie wplywa na nasze zycie, szczegolnie zawodowe ale
                          > i
                          > rowniez w ostatecznym rozrachunku osobiste, uwazam , ze warto starac sie wplywa
                          > c
                          > na nia, choc wiem, ze to ostatnio coraz bardziej donkiszoteria.

                          Ale przecież w zakamuflowanym cytacie (ach to wszystko przez te rosyjskie proxy) napisałem to samo. Napisałem co bym wolał. Walka z wiatrakami, choć jest trudną do wygrania to jednak nie sposób bez niej żyć, jeśli chce się być człowiekiem.
                          Gdyby były normalne czasy, wolałbym pogadać z drzewami w lesie (ta słowiańska tęsknota) niźli z Meerkatem, lub poflirtować z miłą osobą, płci naturalnie odmiennej. A tak trzeba walczyć w wiatrakami. W normalnych czasach wiele możnaby robić rzeczy.
          • biedronka24 Evciu ty sie zdecydowac nie mozesz 27.09.04, 12:00
            Sadzisz ze swiat to teatralne deski?
            Daj sobie spokoj z zastanawianiem sie coby bylo gdyby. Przypomnij sobie o tym ze
            ktos te samoloty w WTC wbil jednak. Wbil je na naszych oczach. Czy ten ktos
            podobnie jak ty chcial na ´scenie´ zaistniec kosztem tylu istnien ludzkich?
            Jesli kategorie moralne rozpatrujesz to jak sobie wyobrazasz sluszna kare dla
            kogos takiego? Czy jedna smierc to wystarczajace? Ile razy ten ktos powinien
            umierac by ludzie mogli uwierzyc ze prawo i sprawiedliwosc istnieje? Ze prawo o
            niezabijaniu ludzi wciaz nas wszystkich obowiazuje?!
            • Gość: Eva Re: biedronko, nie rozumiem IP: *.d.pppool.de 27.09.04, 14:17
              chetnie odpowiedzialabym na Twoje uwagi, ale przyznaje, z niejakim zazenowaniem,
              ze nie rozumiem, o co Ci chodzi w kontekscie moich dotychczasowych wypowiedzi.
              • schlagbaum Re: biedronko, nie rozumiem 27.09.04, 14:21
                Gość portalu: Eva napisał(a):

                > chetnie odpowiedzialabym na Twoje uwagi, ale przyznaje, z niejakim
                zazenowaniem, ze nie rozumiem, o co Ci chodzi w kontekscie moich
                dotychczasowych wypowiedzi.

                Nie jestes sama.


            • Gość: bk Re: Evciu ty sie zdecydowac nie mozesz IP: 12.24.244.* 27.09.04, 18:16
              ktos te samoloty w VTC vbil jednak???
              apropos analogii z Neronem,
              vtedy ktos podpalil Rzym, bo Neron potrzeboval natchnienia, bo Neronovi deptano
              po pietach, bo zostal cesarzem usmierajac rodzine, bo chcial odvrocic uvage od
              svoich zbrodni i ulomnosci, klamstv i zbrodni,po potrzebowal igrzysk i ofiar
              9/11 ktos wbil sie w WTC, bo neoconi potrzebowali natchnienia, bo deptano im po
              pietach za przekrety korporacyjne, bo zostali wybrani nie do
              konca "demokratycznie", po potrzebowali motywacji do wyprawienia igrzysk
              (Afganistan i Irak),
              kozlem ofiarnym dla Nerona byli Chrzescjanie dle Neoconow- arabscy terorrysci

              • Gość: Eva moge, moge, tylko rzeczywistosc jest skomplikowana IP: *.pool.mediaWays.net 27.09.04, 23:34
                Rzecz w tym, ze to co sie dzieje ma cechy "neronowatosci",przede wszystkim ci,
                ktorzy pociagaja za sznurki sa niejako zbiorowym Neronem. Bush natomiast sam w
                sobie, jako taki, jest chyba rzeczywiscie "malpa w kapieli". Neron byl szalony
                ale suwerenny w decyzjach.
                • Gość: Adam Re: moge, moge, tylko rzeczywistosc jest skomplik IP: *.staszew.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 00:55
                  Evciu? Bedziemy mogli kiedys pogadać na czacie lub jakimś innim forum
                  bezpośrednim?
                  Na razei znikam, dobranoc.
                  • Gość: Eva Re: moge, moge, tylko rzeczywistosc jest skomplik IP: 134.155.41.* 28.09.04, 17:24
                    np. na jakim?
      • Gość: Kanadol Racja IP: *.tkg.bc.tac.net 27.09.04, 22:48
        Narod amerykanski ma wszystko w d....Wystarczy ciemne masy postraszyc, wzbudzic
        paranoje...
        Niewazne, ze gina tysiace ludzi, wazne aby w domu bylo cieplo i bezpiecznie.
        Koszty na razie niewielkie - zginie troche ochotnikow-najemnikow i tyle.
        Jak wyjsc z bagna, to potem, albo niech inni sie martwia.
    • Gość: Gieniek Ja to lubie sie zakladac o wszystko. Napisz co IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 25.09.04, 00:45
      bedzie w jebwd. Iraku za rok to sie z Toba zaloze.
    • Gość: pacyfista.ch uwagi sluszne - ale okupanci go home z Iraku ! IP: *.88.63.81.cust.bluewin.ch 25.09.04, 08:57
      najazd US-Army na Irak byl ewidentnym bledem. Bledna tez byla ocena tego co
      nastapi po wjezdzie USczolgow do Bagdadu. Irakijczycy wcale nie witali
      Amerykanow kwiatami a nadal przy okazji okazji ( np. udany atak na US-konwoj)
      ulica iracka demonstruje swoje prawdziwe nastroje. Deklaracje tzw. rzadu
      irackiego, zlozonego z duzej czesci z agentow CIA i przywiezionego w teczce z
      Waszyngtonu sa niewiarygodne. Za bledy trzeba placic i nie tylko posada w
      Bialym Domu czy Palacu Prezydenckim ! Za zlamanie miedzynarodowego prawa,
      najazd na suwerenny kraj , masakre kilkudziesieciu tysiecy Irakijczykow,
      zbrodnie wojenne (Faludza, Nadjaf), torturowanie wiezniow etc. etc. decydenci
      tzw, koalicji winni odpowiedziec przed Miedzynarodowym Trybunalem.. A Irak
      (pomimo obecnego balaganu) trzeba pozostawic samym Irakijczykom.. czekajac na
      proces Busha & Co. polece ksiazke Williama Bluma o panstwie zla.
      • Gość: hihihi okupanci go home ? IP: *.pwr.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 10:10
        Wow... cóż za anglofoński pasyfist... o majgod...
      • piotr.kraczkowski Re: uwagi sluszne - ale okupanci go home z Iraku 25.09.04, 13:30
        Nie sadze by grupa Busha nie przewidziala
        czegos, o czym glosno bylo w telewizyjnych
        dyskusjach przed agresja.
        Z ich ounktu widzenia osiagneli prawie
        wszystko co chcieli, a nad rezygnacja swiata,
        ze trzeba zaakceptowac, ze iracka ropa nalezy
        do USA i Izraela pracuja syjonisci w mediach,
        takze w Polsce.

        Gość portalu: pacyfista.ch napisał(a):

        > najazd US-Army na Irak byl ewidentnym bledem. Bledna tez byla ocena tego co
        > nastapi po wjezdzie USczolgow do Bagdadu. Irakijczycy wcale nie witali
        > Amerykanow kwiatami a nadal przy okazji okazji ( np. udany atak na US-konwoj)
        >
        > ulica iracka demonstruje swoje prawdziwe nastroje. Deklaracje tzw. rzadu
        > irackiego, zlozonego z duzej czesci z agentow CIA i przywiezionego w teczce z
        > Waszyngtonu sa niewiarygodne. Za bledy trzeba placic i nie tylko posada w
        > Bialym Domu czy Palacu Prezydenckim ! Za zlamanie miedzynarodowego prawa,
        > najazd na suwerenny kraj , masakre kilkudziesieciu tysiecy Irakijczykow,
        > zbrodnie wojenne (Faludza, Nadjaf), torturowanie wiezniow etc. etc. decydenci
        > tzw, koalicji winni odpowiedziec przed Miedzynarodowym Trybunalem.. A Irak
        > (pomimo obecnego balaganu) trzeba pozostawic samym Irakijczykom.. czekajac na
        > proces Busha & Co. polece ksiazke Williama Bluma o panstwie zla.
    • heimer Re: Nabałaganiłeś, to posprzątaj 25.09.04, 12:41
      Zgadzam sie.
      Mnie tez zawsze uczono, ze jak zrobiles balagan to go po sobie posprzataj.
      Zreszta jest polskie przyslowie, jak sobie piwa nawarzyles to je wypij.
      • Gość: Eva Re: Nabałaganiłeś, to balagan dalej???? IP: *.pool.mediaWays.net 25.09.04, 14:59
        Wszystko byloby o.K. gdyby nie jeden blad w logicznych zalozeniach:

        Bush, gdy go wybiora, ani mysli sprzatac, on bedzie dalej BALAGANIL.

        Im dluzej bedzie rzadzil, tym wieksza ruine pozostawi. Mimo to uwazam, ze chyba
        powinien byc wybrany. Tylko pod takimi rzadami wrzod moze szybko narosnac. Im
        szybciej nabrzmieje,tym szybciej peknie.
        • Gość: Pete Kto wybiera Busha? IP: *.ri.ri.cox.net 25.09.04, 16:43
          Do dotychczasowych sukcesow przedwyborczych Busha, w duzej mierze przyczynila
          sie Europa. Turysci amerykanscy zniewazani we Francji czy Niemczech wracaja do
          siebie sfrustrowani - mowia wprost ( to nie jest antypatia do Busha, czy do
          wojny w Iraku - jest to szowinistyczne podejscie do wszystkich amerykanow, bez
          wzgledu czy sa przeciwni Bushowi czy nie -czy sa przeciwni wojnie w Iraku czy
          nie.) Tym samym Europa powieksza zwolennikow Busha. Czy zauwazyliscie ze wzial
          to pod uwage Kerry - kiedy na konwencji Demokratow mowil " ze zaden kraj na
          swiecie nie bedzie dyktowal co ma robic USA w sprawach swojego bezbieczenstwa"
          Bylo to adresowane do tych wyborcow ktorzy przeszli na strone Busha obawiajac
          sie ze Kerry bedzie kierowal sie pogladami Europy. Jest zenujacym np: fakt ze na
          lotnisku w Paryzu w informacji wszyscy zapomnieli angielskiego gdy zglasza sie
          do nich amerykanin i przypominaja sobie angielski natychmiast jak podchodzi do
          nich inny turysta, przyziemne koltunstwo. W USA te wiesci rozchodza sie poczta
          pantoflowa i jak widze robia swoje. Od niemal roku liczba turystow amerykanskich
          odwiedzajacych Francje i Niemcy spadla ponizej polowy. Co robia francuzi - otoz
          zatrudniaja amerykanskich aktorow do propagowania turystycznych walorow Francji.
          Wszedzie widac ogloszenia wycieczek niemal z pol darmo. Mam nadzieje ze ta
          sytuacja sie zmieni tylko kiedy.
          Prosze nie myslec ze jak zostanie wybrany Kerry to wszystko pozmienia, wycofa
          sie szybko z Iraku i narobi innych przyjemnych dla innych zmian. Polityka jest
          to strefa gdzie manewruje sie tak aby jak najwiecej skorzystac - jest to
          katechizm kazdego panstwa i kazdego polityka na swiecie. Ani Francja ani Niemcy
          nie beda robic darow dla innych panstw swoim kosztem, nawet dla znacznie
          biedniejszych, beda walczyc o kazde Euro z kazdym dookola. Czy robia zle? - dla
          swoich obywateli robia dobrze ale innym moze sie wydawac ze robia zle i sa zli.
          Dotyczy to rowniez USA. Kerry nic nie zrobi takiego co oslabiloby USA, nad tym
          tez czuwa Kongres i Senat - po to sa wybrani. Grupy nacisku "Lobby" nie da
          przeprowadzic ustaw czy innych posuniec gdzie amerykanskie korporacje zaczely by
          tracic lub Ameryka ogolem.
          • Gość: Alfred Pete. wszystko to prawda. Dodam, ze my lubimy w IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 25.09.04, 16:47
            USA "bardzo" aktorow, ktorzy reklamuja Francje. igor (z firmy) byl przez szesc
            dni we Francji. Nie chce teraz o tym mowic. Nadmienil tylko, ze bedzie duzo
            dziel sztuki na rynku, jak islamcy zaczna palic muzea.
          • Gość: Adam Re: Kto wybiera Busha? IP: *.lmsic.com / 212.176.243.* 25.09.04, 18:19
            Gość portalu: Pete napisał(a):

            > Do dotychczasowych sukcesow przedwyborczych Busha, w duzej mierze przyczynila
            > sie Europa. Turysci amerykanscy zniewazani we Francji czy Niemczech wracaja do
            > siebie sfrustrowani - mowia wprost ( to nie jest antypatia do Busha, czy do
            > wojny w Iraku - jest to szowinistyczne podejscie do wszystkich amerykanow, bez
            > wzgledu czy sa przeciwni Bushowi czy nie -czy sa przeciwni wojnie w Iraku czy
            > nie.) Tym samym Europa powieksza zwolennikow Busha. Czy zauwazyliscie ze wzial
            > to pod uwage Kerry - kiedy na konwencji Demokratow mowil " ze zaden kraj na
            > swiecie nie bedzie dyktowal co ma robic USA w sprawach swojego bezbieczenstwa"

            A kto przyjmuje takie banknoty
            www.funpic.hu/en.picview.php?id=8320&c=14&s=dd&p=7
            i jeszcze resztę z nich wydaje.
            Gość portalu: Pete napisał(a):

            To nie Europa wyprawia cyrki z Wizami, odciskami itd,
            To nie Europa zaczyna wciąż nowe wojny.
            To nie Europa (patrz słowa nawet Kerrego) ma wszystkich w dupie. Ale skoro SZA traktuje innych tak jak traktuje, to dlaczego inni mają się do niej usmiechać. Albo amerykanie chcą być traktowani poważnie albo nie. Upośledzonemu dziecku się wiele przebacza.
            Jak Europa taka be to po co Kerry chce by odbudowywała Irak?
            Kto nawarzył niech wypije do końca.
            Swoją drogą rozumiem Twoją flustrację. Nie tak dawno zostałem poproszony o pomoc przez kogoś zza ocenanu bo nie rozumiał co mu wyświetla bankomat. Pytał się czy 20.00 to 20 zł czy 2000 zł. Gdy wyjaśniłem, że dwadzieścia powiedział u nas w Stanach jest inaczej, zaczerwienił się, i dodał... w Kanadzie. Ale po samym akcencie poznać, że typ z południa Stanów. To, jak będziecie traktowani w świecie zalezy od Was. Skoro wybieracie na prezydentów butnych kretynów, to świat ma prawo sądzić, że jakie społeczeństwo taka władza. Nawet w Polsce Krzak odszedł do historii razem ze swoim popychasem Buzkiem. Błędy można popełniać ale trzeba z nich wyciągać konsekwencje.
            • Gość: kr bla!bla! A ropke stawia sie po trzech zerach. IP: *.abhsia.telus.net 25.09.04, 18:40
          • Gość: Eva Re: Kto wybiera Busha? IP: *.d.pppool.de 25.09.04, 19:08
            Nie moge mowic za Francje, w Niemczech natomiast nie widze ZADNEJ roznicy w
            zachowaniach w stosunku do Amerykanow. Mowie oczywisce o moim srodowisku oraz o
            mediach. Pisze naprawde z autopsji, bo, pomijajac moja sytuacje prywatna i z nia
            zwiazane koneksje z USA, to mieszkam w miescie , ktore jest US-baza, wiec Amis
            tu sporo, chodze na US-imprezy (organizuja 1-2x do roku), mam kilku znajomych
            oraz pracowalam ostatnio z Amerykaninem przy jednym projekcie. Zmienilo sie
            napewno jedno: kontakty staly sie bardzo rozpolitykowane i czasem, gdy roznice
            zdan sa duze, widac pewne zacietrzewienie, ale to wszystko. Ale kto wie, troche
            racji mozesz miec, z innego nieco powodu. To nie tyle Bush jako taki, co
            arogancja niektorych Amis moze denerwowac. O ile moje kontakty prywatne sa
            bezproblemowe, o tyle sluzbowe juz nie tak bardzo. Amerykanin, ktory
            uczestniczyl w projekcie przyjmowal (nie proszony) pozycje leadera, probowal
            przenosic amerykanskie metody na inny kraj (projekt dotyczyl Polski), robil
            ewidentne bledy (np. twierdzil, ze PKB (prod. kr. brutto) jest w Polsce ujemny).
            Poprawianie go odbieral jako atak. Ja znam tylko jeden taki przyklad i nie
            chcego ekstrapolowac na cala zbiorowosc, ale jesli inny ktos na taki "egzemlarz"
            trafi moze bardziej i szybciej, zwlaszcza w obecnej sytuacji, uogolnia?

            Co do turystow US w Niemczech to evidentna nieprawda, ich liczba spada
            sukcesywnie od konca lat 80. Wiaze sie to glownie ze spadkiem dochodow realnych
            klasy sredniej (sa na ten temat udokumentowane badania P, Krugmana) oraz ze
            spadkiem kursu dolara. Jeszcze w polowie lat 80 1$ = 3,5 DM; zyc nie umierac.
    • Gość: maruda Dziadek Busha zarabiał na Hitlerze IP: *.gdynia.mm.pl 26.09.04, 15:04


      Intrygujący artykuł we "Wprost"

      www.wprost.pl/ar/?O=67686
      W zasadzie wnuk nie odpowiada za uczynki dziada, jednak fundamentaliści
      buszowscy częstokroć stawiają Busha w opozycji do Schroedera i Niemców, jako
      potomków nazistów.






    • Gość: el Panie Mariuszu piszesz do sięgnij do archiwum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 09:04
      al Zarkawi przebywał już za Saddama w Iraku gdzie się schronił po inwazji na
      Afganistan,co oznacza że al kaida była obecna w Iraku.Ścinanie głów
      to "obyczaj" arabskich sadystów którzy grasowali za Saddama np.w Bagdadzie tzw
      fedaini Saddama obcinali głowy kobietom podejrzanym o prostytucję i wieszali
      głowy na latarniach by "ubawić" naród idący rano do pracy .Dziennikarze ginęli
      w Iraku za Saddama np. do dzisiaj nie odnaleziono dwójki włoskich dziennikarzy
      którzy za Saddama jechali do Bagdadu i tyle o nich wiadomo.
      • Gość: Kybernetes Re: Panie Mariuszu piszesz do sięgnij do archiwum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:26
        Nic dodać nic ująć
    • schlagbaum Re: Nabałaganiłeś, to posprzątaj 27.09.04, 11:52
      " Ale kiedy jego rywal powtarza, że świat jest dziś bezpieczniejszy niż przed
      wojną, urąga inteligencji swoich słuchaczy"


      No, to krasulo- i Detroidwania-podobni moga sie urągania nie obawiac.
      • biedronka24 Ciekawe jest tylko to panie madralo 27.09.04, 11:55
        jak szybko wszyscy terrorysci tego swiata splyneli do Iraku...

        To sa wlasnie owe cele terrorystow- a nie religie..
      • marcuss_crassus Re: Nabałaganiłeś, to posprzątaj 27.09.04, 11:57
        a nie jest bezpieczniejszy? :))))))))))))))))))))
        • biedronka24 przeczytaj wywiad z ta Turczynka 27.09.04, 12:02
          tylko tyle.
          i pomysl. Zwlaszcza to o dzieciach przy ktorych mowi sie o scinaniu glow...
          To nie jest takie proste...
          • biedronka24 Zreszta Goldbaum o dzieci zawsze podobnie sie 27.09.04, 12:05
            troszczyles. Niestety sam majac wyobraznie zaledwie 5 latka nie mozesz sobie
            pozwolic najwyrazniej na wiecej..
        • schlagbaum Re: Nabałaganiłeś, to posprzątaj 27.09.04, 12:04
          marcuss_crassus napisał:

          > a nie jest bezpieczniejszy? :))))))))))))))))))))

          No pewnie, ze jest.

          Przeciez sam bush to powiedzial.

          Jak powiedzial, ze znajdzie BMR to znalazl.
          Jak powiedzial, ze rozprawi sie B.Ladenem to sie rozprawil.
          itd itp
          Czy mozna mu nie wierzyc ?
          Trzymam kciuki za debilju.

          Tylko on jest gwarantem bezpiecznego swiata.

          bush partia ; partia bushn , hurra !!!
          • biedronka24 Moze nie jest ale ty nim tez nie jestes... 27.09.04, 12:09
            panie nie dosc ze wsciekly to jeszcze drewniany..
            Cobygdybanie niczego dobrego nikomu nie przyniesie. A przyszlosc wymaga
            konsekwencji i zelaznych nerwow..
            Poza tym panie drewniany to nie Bush twoj swiat na ropie zbudowal. I ty mogles
            nie byc slepym, zainteresowac sie wczesniej ze twoj samochod i wygoda buduje sie
            na systemach sredniowiecznych. Ze te systemy istnieja w coraz wiekszym
            kontrascie do zachodniego swiata. I nie mow dziubku ze byles wtedy na Ksiezycu...
            • schlagbaum Re: Moze nie jest ale ty nim tez nie jestes... 27.09.04, 12:29
              biedronka24 napisała:

              > panie ...


              Mam dla ciebie partnera do rozmow na dlugie, jesienne wieczory.

              Zwracaj uwage na podpis " jarek-zyd ne telus "

              Mysle, ze bedziecie sie doskonale rozumiec.
              • biedronka24 Nowych partnerow potrzebuja naogol ci 27.09.04, 12:34
                co czesto zmieniaja nicki. Nie zauwazyles?
                Ja partnerow nie zmieniam. Mam jednego juz od bardzo dawna...
                Dyskutantow zas po prostu dokladnie slucham a jesli sie da to i obserwuje stad
                plynie bardzo duzo ciekawych dodatkowych informacji...
    • Gość: rycerz Re: Nabałaganiłeś, to posprzątaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 14:48
      szlachetni rycerze, po to pojechalismy do iraku aby wprowadzic szlachetna
      demokracje i kapitalizm. nie wazne ze ludzie gina, cierpia i tam takie
      pierdoly. najwazniejsze ze tak jest lepiej bo tak uczone pisma mowiom z nie
      naszej kultury. achoj iracka przygodo! na ratunek zagubionym i tym co nie majom
      dobrodziejstw naszej cywilizacyji!
      • biedronka24 Czy to odezwa do tych co tna glowy? 27.09.04, 16:45
        bo to oni sie tam masowo ostatnio zjechali. Ciekawe prawda?
    • Gość: Kanadol Kto tu ma swieta racje???? IP: *.tkg.bc.tac.net 28.09.04, 01:57
      Tak, Irak jest teraz magnesem dla terrorystow. Nie musza jechac do ameryki by
      zabijac okupantow.
      Saddam, owszem popieral walke narodu palestynskiego o wyzwolenie z pod okupacji.
      I chwala mu za to.
      Zreszta bylo to glownym powodem ataku USA.
      Nie, nie ropa.......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja