Dodaj do ulubionych

W Ługandzie małe zamieszanie.

22.11.17, 12:28
Wczoraj, czyli 21 w ciągu dnia jakieś niezidentyfikowane "zielone ludki" obstawiły centrum Ługańska. Niedługo później tamtejsze radio i TV zaniemówiły. Wróble zaczęły ćwierkać, że zdymisjonowany dzień wcześniej szef tamtejszego niby MSW o wdzięcznej ksywie Kornet ze stołkiem rozstać się nie chce i rzucił wyzwanie wielkorządcy Ługandy Ihorowi Płotnickiemu. W nocy z Donbabwe wjechała do Ługańska duża kolumna wojska, ale w jakim celu nikt nie wie. Obecnie jest bardzo niejasna sytuacja, bo obok skaczących sobie do gardeł o podział coraz mniejszego tortu bandziorów z Ługańskiego "rządu" coraz silniejsi są rzecznicy bezwarunkowego powrotu do Ukrainy tzw Ługańskiej Republiki Ludowej. Ługanda jest bardzo kiepskiej sytuacji gospodarczej, Moskwa ciągle tnie dotacje i obecnie są to jakieś grosze, handel z Ukrainą właściwie ustał, z Rosją nigdy właściwie nie zaistniał. O ile Doniczkowa Republika Lodowa ma jakieś źródła dochodu, o tyle Ługanda klepie biedę. A powrót do Ukrainy to jakaś perspektywa, choćby wyjazdu do Polski na saksy. Kierowca ciężarówki, autobusu czy spawacz dostanie dobrze płatną pracę na terenie samej Ukrainy. W Ługandzie może liczyć najwyżej na zasiłek w oszałamiającej wysokości 3000 rubli.
Obserwuj wątek
    • enter2016 W Donbabwe myśleli, że jak Mugabe podał sie 22.11.17, 12:59
      do dymisji to oznacza też bezkrólewie w ich republice bananowej, ale Rosja wysłała już czołgi, żeby dopilnować swoich kacyków.
    • pijatyka Dintojra wśród zeków 23.11.17, 15:40

    • kylax4 Rosja nie ma pieniędzy na utrzymywanie tych bytów. 24.11.17, 10:50
      Zatem zaczynają się gryźć między sobą. A dwa, Rosja chce zniszczyć te regiony, żeby ostatecznie oddać je Ukrainie, co obciąży państwo ukraińskie w ogromny stopniu, na wiele dekad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka