Nie chcę rozbijać wątku Duszka Czasów i pozwalam sobie na taki komentarz.
Napisałem e-maila do najbliższych z treścią "Niesamowite".
Zawartością był ten filmik:
Mój synek pierworodny, diabełek zresztą, odpisał mi:
"a rodzina go pyta: jak tam bylo w pracy?
na to legwan: spoko"