Wieści z Kresów

08.02.21, 12:58
Najlepsze z Moskwabadu.
Że to nie Kresy?
Bywały, więc sentyment został!

Więc Moskwabad z okolicami niedługo osiągnie tzw. odporność stadną 70%, "kolektywną" po radziecku
Więc sprawa szczepionki Sputnik V traci na znaczeniu.
I dobrze, bo prezydent Ukrainy ostatnio oświadczył, iż uważa swych obywateli za ludzi, a nie króliki i eksperymentów z ofiarowaną przez Matuszkę technologią Sputnika prowadzić nie zamierza.
Wiele jednak czułości we wzajemnych stosunkach słowiańskich braci!

Bat'ko Łuka, jak często, wystąpił ze swoim votum separatum i mimo, iż liczebność protestów nad Swisłoczą spadla, wezwał by szykować się do wojny.
A szczególnie wychowanie młodzieży poświęcić przygotowaniom do "wojnuszki", jak czule zaapelował Łukaszenko.

Czy wojnuszka ma być z naszą dzielną armią, nie precyzuje.
A szkoda, bo wg ostatnich gier wojennych wschodni alians byłby w 4 dni pod Warszawką.
    • borrka Zmagary 13.02.21, 12:30
      Przyznam, że wkurza mnie totalna dominacja problematyki amerykańskiej na forum.
      Nie wschodnioeuropejskiej, nie unijnej, a pasującej tu jak pięść do oka ... amerykańskiej.

      Z mojego punktu widzenia dużo ważniejszym jest rozwój sytuacji na bliskiej nam pod każdym względem Białorusi, niż amerykański, trumpowy obłęd.
      To mnie mało obchodzi, ale niestety, jestem raczej odosobniony w swych upodobaniach.

      Ale nie rezygnuję, spokojnie! :)
      Więc "zmagary", to na Białorusi odpowiednik "zaplutych karłów reakcji", syjonistów 1968, michnikowszczyzny, kodowców i "drugiego sortu".
      Analogia do przeciwników naszego, żoliborskiego bat'ki powala.
      ***** ***
      • polski_francuz Re: Zmagary 13.02.21, 13:23
        borrka napisał:


        " Z mojego punktu widzenia dużo ważniejszym jest rozwój sytuacji na bliskiej nam pod każdym względem Białorusi, niż amerykański, trumpowy obłęd. To mnie mało obchodzi, ale niestety, jestem raczej odosobniony w swych upodobaniach."


        Mamy duzo kolegow Amerykancow, stad dewiacja. Dodalbym, do Twych lkan za watkami o Batiuszce, ze Chiny sa tez waznym tematem. Szkoda, ze nie mamy kogos z Chin...

        PF
        • borrka To nie łkania 14.02.21, 21:49
          To racjonalne podejście.
          Białorusini już mocno uzupełniają Ukraińców na polskim rynku pracy, więc warto coś o nich wiedzieć.
          • polski_francuz Re: To nie łkania 14.02.21, 22:15
            borrka napisał:

            " To racjonalne podejście."

            Wiem. A moj jezyk pisany ma licentia poetica:)

            PF

      • bmc3i Re: Zmagary 14.02.21, 23:08
        borrka napisał:

        > Przyznam, że wkurza mnie totalna dominacja problematyki amerykańskiej na forum.
        > Nie wschodnioeuropejskiej, nie unijnej, a pasującej tu jak pięść do oka ... am
        > erykańskiej.


        Dlaczego nie pasuje? To forum Świat, a nie Europa. Co wiec pasuje jak piesc do oka?
    • lubat Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 13.02.21, 13:33
      Właściwie to tytuł powinien brzmieć: Jak Radio Erewań zostało zdeklasowane.
      Chodzi mi o zamieszanie, jakie sztucznie wywołano po wywiadzie ministra spr. zagr. Rosji Ławrowa. Mówił on tam o wielu problemach, ale chyba światowy rozgłos uzyskał krótki fragment, gdzie powiedział (cytuję z pamięci): "chcemy dobrych stosunków z UE, ale jeśli oni je zechcą zerwać, to jesteśmy na to przygotowani". No i wszystkie "wolne i liberalne" media zrobiły z tego groźbę Ławrowa wobec UE, że to Rosja zerwie stosunki z UE.

      Ten myk "wolnych" mediów bardzo przypomina jeden z dowcipów z serii Radio Erewań:
      - Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają za darmo nowe wołgi?
      - Tak, to prawda. Ale nie w Moskwie na Placu Czerwonym, lecz w Leningradzie na Newskim Prospekcie i nie nowe wołgi, tylko rowery, i nie rozdają za darmo, tylko kradną.
      • czizus Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 13.02.21, 13:47
        lubat napisał:

        > Właściwie to tytuł powinien brzmieć: Jak Radio Erewań zostało zdeklasowane.
        > Chodzi mi o zamieszanie, jakie sztucznie wywołano po wywiadzie ministra spr. za
        > gr. Rosji Ławrowa. Mówił on tam o wielu problemach, ale chyba światowy rozgłos
        > uzyskał krótki fragment, gdzie powiedział (cytuję z pamięci): "chcemy dobrych s
        > tosunków z UE, ale jeśli oni je zechcą zerwać, to jesteśmy na to przygotowani".


        To jest takie kacapskie odwracanie kota ogonem. Najpierw Łwrow upokorzył Borrella, wywalono z Rosji dyplomatów Polski, Niemiec i Szwecji bo oglądali z bliska protest, osądzili i wpakowali do więzienia Nawalnego na podstawie fałszywych, sfabrykowanych dowodów a wcześniej chcieli go otruć zakazaną bronią chemiczna bo pokazał Rosjanom i światu prawdę o kradzież gigantycznego majątku przez Putina i jego sforę. A na krytykę tych działań odpowiada - że UE chce coś zrywać. Nie , UE i USA nie chcą niczego zrywać ale chcą ukarać przestępców którzy dopuścili się w/w przestępstw w Rosji. A dlaczego to UE miałby tolerować te przestępstwa i udawać że nic się nie stało??????

        Wygląda na to, ze cierpliwość zachodu stopniowo się kończy, stąd to kacapskie wycie. Oczywiście sankcje wobec przestępców muszą być obowiązkowo wprowadzone, . . . . . i będą!
      • borrka Nie demonizujmy Matuszki 14.02.21, 09:15
        Ona biedna nie umie inaczej - to tatarski model dyplomacji.
        Tylko jarłyki wydają w Moskwabadzie.

        Takie zagrywki rozumieją w Polsce i na Kresach właśnie.
        Setki lat rolą Bolandy było przywołanie moskiewskich namiestników chana do porządku.
        Niestety, dziś nie ta liga, a Anglosasi ten rodzaj polityki zrozumieją za 1000 lat.
        Albo nigdy.
        Bo Anglosasi i szerzej, Zachód uprawiają politykę "ekonomiczną".
        Kreml wydaje jarłyki :)

        Miliony – was. Nas – mrowie, mrowie, mrowie.
        Spróbujcie, zmierzcie wy się z nami!
        Tak, my – Azjaci! my – dzicy Scytowie
        Z pożądliwymi skośnymi oczami!
      • petronella.kozlowska Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 14.02.21, 09:32
        Pamiętam te niektóre dawne dowcipy kursujące od lat 1950ych gdy w podręcznikach szkolnych oraz w mediach wszystkie zasługi przypisywano Rosji


        Kto wynalazł piramidy?
        Rosyjski wynalazca Pyramidow!

        Kto wynalazł schody?
        Rosyjski wynalazca Schodow!

        • borrka To było humorystyczne 14.02.21, 09:54
          Ale wiele "wynalazków" traktowano całkiem serio:
          samolot parowy Możajski, kolej Czerepanowowie, a radio Popow.
          Pamiętam jeszcze ruski balon i spadochron.

          Granica prawdy i oszustwa dość płynna.
          Jak to w Mauszce :)
          • vermieter Re: To było humorystyczne 14.02.21, 10:29
            gwoli ścisłości należy napisać, że te rzekome "radzieckie wynalazki" wynajdowano w państwach ościennych w ramach podziemnej walki z okupantem radzieckim
        • de_oakville Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 14.02.21, 12:46
          Wiele rosyjskich zaslug bylo prawdziwych, na przyklad uklad okresowy pierwiastkow Mendelejewa, znany na calym swiecie. Co do dowcipow, to wiele polskich bylo niewinnych, na przyklad kto wynalazl konserwe? Odpowiedz: Puszkin. Sporo dosyc zlosliwych (kto wymyslil majtki? - Gołodupcow, okulary? Gównowidzow).
          Z tym ze radzieckie "dowcipy" antyzachodnie im wcale nie ustepowaly. Wpadla mi kiedys w rece (w PRL-u) stara ksiazka wydana w czasach Stalina pt. "Podżegacze" autorstwa niejakiego Szpanowa, o ile dobrze pamietam, tlumaczona z rosyjskiego. Czytajac ja jako nastolatek pekalem ze smiechu, bo tyle tam bylo wulgarnych wrecz obelg, takich jakie mozna bylo uslyszec z ust pijaka na ulicy, ale nie zobarczyc w slowie pisanym, oficialnie wydanym przez panstwo, nawet PRL po roku 1956.
          Co do Anglosasow, to na przyklad Churchill znal bardzo dobrze rosyjska mentalnosc i zupelnie w niej nie gustowal, mowiac eufemistycznie. Jednak podczas wojny uznal, ze potrzeba chwili jest sojusz z Rosja, zeby "pokonac Lucyfera przy pomocy Belzebuba", tym bardziej, ze ten "belzebub" podobnie jak on bal sie piekielnie "lucyfera".
          • petronella.kozlowska Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 14.02.21, 13:14
            de_oakville napisał:

            > Wiele rosyjskich zaslug bylo prawdziwych, na przyklad uklad okresowy pierwiastkow Mendelejewa, znany na calym swiecie.

            pl.wikipedia.org/wiki/Lothar_Meyer



            • petronella.kozlowska Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 14.02.21, 14:02
              Przyznaję się, że tych dowcipów z Puszkinem i Gołodupcewem nie znam. No ale zawsze można się pośmiać.
              • de_oakville Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 18.02.21, 11:53
                petronella.kozlowska napisała:

                > Przyznaję się, że tych dowcipów z Puszkinem i Gołodupcewem nie znam. No ale zaw
                > sze można się pośmiać.

                Takie "dowcipy" nie sa wcale smieszne, sa bardzo chore. Pokazuja odreagowywanie chorej propagandy, pragnacej wykazac, ze jakis jeden narod jest lepszy od innego narodu. Tym lepszym mieli byc Rosjanie i Zwiazek Radziecki. Polacy mieli byc tylko "wasalem" i "satelita", co sprawilo, ze w Polsce tworzono takie "niesmaczne" dowcipy jako rodzaj "kontrofensywy". Obawiam sie, ze taka mentalnosc rozpowszechnil i ucielesnil jednak inny narod, rzadzony w latach 1933-1945 przez chorego na duchu czlowieka. To Hitler wyrazil kiedys zdanie o niemieckiej "kolonizacji" wschodu uzywajac takiego sformuowania: "Ostatni koniuch [narodu panow] musi stac wyzej od tubylca" ("Der letzte Pferdebursche muss höher stehen als einer der Eingeborenen").
                Totalitarne myslenie - widzenie narodow jako "mrowisk" o "mrowkach" wszedzie jednakowych - mozna wybrac dwie "mrowki" z dwoch roznych mrowisk i kazda bedzie nosila w 100% cechy calego swojego "mrowiska". Hitlerowi bylo latwiej tak sadzic, bo w jego kraju tak ludzi wlasnie wychowywano od wiekow i starano sie, zeby wszyscy byli mniej wiecej jednakowi w mysleniu i zachowaniach. Ale w innych panstwach postawiono nie na "zbiorowosc" tylko na indywidualizm poszczegolnych ludzi. Kazdy czlowiek jest inny i to wzbogaca kraje, a nie czyni je biedniejszymi. Zarowno pod wzgledem kulturalnym jak i duchowym.
            • tuttifrutti1234 Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 14.02.21, 15:14
              petronella.kozlowska napisała:

              pl.wikipedia.org/wiki/Lothar_Meyer
              >
              >
              >
              Mendelejewa zna każde dziecko. A großes M und kleine eyer nikt.
              • petronella.kozlowska Re: Wieści z bardzo dalekich Kresów 14.02.21, 15:55
                tuttifrutti1234 napisał(a):

                > >
                > Mendelejewa zna każde dziecko. A großes M und kleine eyer nikt.

                w Ostblocku tak

                ***
                Mayer 1864
                Mendelejew 1869
                en.wikipedia.org/wiki/Periodic_table

          • borrka Lekceważenie rosyjskich/sowieckich osiągnięć 14.02.21, 13:14
            Jest nierozsądne.
            W pewnych dziedzinach były imponujące.
            Natomiast wątpię, czy jego ocena Rosji zachowała aktualność.
            Churchill był produktem imperialnej Wielkiej Brytanii, a tej dzisiaj niet.
            Podobnie niet CCCP, bo to co obserwujemy przypomina raczej wczesny Commonwealth.

            Ukraina, Białoruś, Kazachstan itd., to są nowe twory polityczne.
            Nie ma analogii historycznych, a postsowieckie więzi tracą na znaczeniu.
            Kraj Rad se ne vrati :)
            • borrka Ocena Churchilla 14.02.21, 13:16


            • de_oakville Re: Lekceważenie rosyjskich/sowieckich osiągnięć 18.02.21, 12:10
              borrka napisał:

              > Churchill był produktem imperialnej Wielkiej Brytanii, a tej dzisiaj niet.
              > Podobnie niet CCCP, bo to co obserwujemy przypomina raczej wczesny Commonwealt
              > h.

              Tak, imperialna Wielka Brytania pozostawila po sobie dorodne "potomstwo" w postaci Commonwealth'u. Kanada, Australia, Nowa Zelandia majace razem, lacznie z Anglia ponad 100 mln mieszkancow. Na przyklad Kanada przez dwa wieki byla calkowicie bezpieczna, bo flota brytyjska byla tak silna, ze nikt zamorskim posiadlosciom Anglii nie zagrazal. Powazne zagrozenie przyszlo dopiero ze strony kajzerowskich Niemiec podczas I-szej WS. Pozniej role floty brytyjskiej przejela flota USA. Z agresywnymi i swietnie zorganizowanymi przeciwnikami takimi jak Niemcy i Japonia udalo sie przy pomocy ZSRR wygrac, ale ledwo ledwo. Ciekawe jakie wyzwanie beda stanowily w najblizszej przyszlosci Chiny o zasobach ludzkich rownajacych sie 10-ciu Japoniom.
              • borrka Europa to śmietnisko upadłych imperiów 21.02.21, 11:26
                I niektóre sobie z tym radzą, vide Rajch 1000-letni, inne gorzej.
                Matuszka ciągle usiłuje ratować resztki, a niepotrzebnie.
                A Anglicy właśnie stali się amerykańską kolonia w Yurop.
    • lubat Re: Bardzo niepożądana informacja... 16.02.21, 21:23
      z Ukrainy i politruk forumowy ją usuwa. Będę ją jednak wklejać. Przy okazji da się zbadać, czy ma dyżur 24-godzinny.
      Informacja dotyczyła miliarda hrywien, które rząd Ukrainy przekazał pośrednikowi na zakup szczepionek. No i pieniądze się gdzieś rozpłynęły, a szczepionek nie ma. Ślad po nich zaginął. Tym, którzy o to pytają, minister zdrowia zarzuca, że podrywają zaufanie zagranicznych partnerów do Ukrainy i działają na rzecz szczepionki rosyjskiej. A więc to Putin tam miesza i rozdaje pieniądze z ukraińskiego budżetu ukraińskim oligarchom, by ci agitowali na rzecz Sputnika V.
    • borrka Re: Wieści z Kresów 17.02.21, 09:31
      Całkiem już słabe Kresy - Wschodnie Inflanty.
      Otóż nie śledzimy jakoś specjalnie Wschodnich Inflant, a dziś to chyba jeden z potencjalnych detonatorów ww3, co nie daj Boże.
      Ostatnio prawicowy polityk wschodnio-inflancki określił "tible" ludzkimi bioodpadami, co oczywiście wywołało entuzjazm miejscowych Radzieckich.
      A Tibla, to pogardliwe określenie Rosjanina, rzekomo pochodzące od nadużywanego przez nich zwrotu «ты, бля»
    • krzy-czy Re: Wieści z Kresów 18.02.21, 14:25
      no, w każdem mieście w wolsce jest ulica niejakiego DWORCOWA.
      • j-k a U mnie jest jeszcze Wapiennikowa 18.02.21, 15:11
        krzy-czy napisał:
        > no, w każdem mieście w wolsce jest ulica niejakiego DWORCOWA.


        a U mnie jest jeszcze Wapiennikowa

        Dworcow - to wiem - kim byl.

        a Wapiennikow - wie ktos ?

        pl.wikipedia.org/wiki/Niko%C5%82aj_Dworcow
        • polski_francuz Re: a U mnie jest jeszcze Wapiennikowa 18.02.21, 15:36
          j-k napisał:


          "a Wapiennikow - wie ktos ?"

          Znany ceramik. Ale zarzucali mu niestabilnosc i wyparl go Ytriowski :)

          PF
        • lubat Re: a U mnie jest jeszcze Wapiennikowa 21.02.21, 20:45
          j-k napisał:

          > a U mnie jest jeszcze Wapiennikowa

          Zdradzasz miejsce swojego zamieszkania, bo to nie jest częsta nazwa ulicy.
    • borrka Filka i inni 23.02.21, 01:23
      W Krajach Bałtyckich ciągle trwa zabawa w podchody radzieckich performerów i rosyjskojezycznych massmediów.
      I rzekłbym, że zalatuje to histerią antymatuszkańską, gdybym sam niedawno nie słuchał jadąc przez bratnią Litwę takiej radiostacji.
      (Ciut przesadziłem z tym "niedawno", wszystko przez syf epidemiczny, no, ale nie było to przed wiekami.)

      Ponieważ nie posiadam litewskiego łapczywie szukałem rosyjskojęzycznych i doczekałem się - pierwszy zamknąłbym tę szczekaczkę.
      No, ale pomysł procesów sądowych z byłym loverem Pugaczowej, Filką Kirkorowem, wydaje sie groteskowy.
      Wymyślił to wprawdzie Filka, ale pretekst na złotej tacy podano.
      Zarzucono Kirkorowomi dążenia do ... aneksji Kłajpedy.
      Panowie współobywatele I RP, hamujcie trochę!
Pełna wersja