Gość: Jurek
IP: 62.215.3.*
26.04.02, 11:54
Co mnie uderzylo, to stwierdzenie na CNN, ze Izrael, oprocz celowego zabijania
terrorystow-bojownikow o wolnosc, starl z powierzchni ziemi w Dzeninie biuro
rejestru wlascicieli ziemi. Innymi slowy, nie ma teraz dokumentow na
udowodnienie kto jest wlascicielem czego. Izrael teraz bedzie rozdzielal
ziemie "niczyja" wsrod swoich. Pazernosc nie ma granic. Wszyskie chwyty
dozwolone. Tak sie tworzy cywilizacje.
Jedna z cech wyzszosci "demokracji" izraelskiej nad Autonomia Palestynska-
Izrael to panstwo prawa. W sadzie nikt nie udowodni ze byl wlascicielem jakiejs
ziemi.