polski_francuz
14.10.21, 09:51
Coraz trudniej zachowac optymizm co do przyszlosci swiata widzac te zmiany, ktore widzimy. Moze jest ich za duzo? Moze sa zbyt trudne do zaakceptowania i dostosowania sie? Pisze o tym, bo te zmiany dotycza opinii wyborcow w tych krajach, ktore wlasnie wybraly (Niemcy) albo sie do wybierania przygotowuja (Francja).
Jaki sa najwaznie (w moich oczach) wyzwania:
1) Zmiany klimatyczne, ktore zgodnie z dzisiejsza wiedza, mozna wziac pod kontrole, poprzez redukcje emisji dwutenku wegla a zatem redukcje spalania weglowodorow (ropy, wegla, gazu). A co za tym idzie rewolucje w ogrzewaniu domow, w przemieszczaniu sie (samochody elektryczne), w generacji elektrycznosci...
2) Nierownosci ekonomiczne dotyczace spoleczenstw i dotyczace panstw. Nierownosci ekonomiczne miedzy panstwami powoduja emigracje a emigracja promuje nierownosci spoleczne, gdyz np. emigranci akceptuja tansze prace.
3) Dojscie nowych mocarstw, takich jak Chiny i wynikajace z tego dojscia turbulencje w polityce ekonomicznej i militarnej (przykladem jest Afganistan i Australia).
4) Pandemia, ktora ma chyba nawet wiekszy wplyw na morale ludzi niz na ich smiertelnosc. Mysle, ze sposoby walki z pandemia, jak np. kwarantanna, zdemoralizowaly wielu w panstwach europejskich. A takze, przyczynily sie do pogorszenia ekonomii (zadluzenie) i do uwypuklenia nierownosci spolecznych (kto wytrzyma pozostawac caly czas w srodku miasta w mieszkania majacym 30 m2?).
Co dalej? Ano zmiany wymagaja zaadaptowania sie. Takze wymagaja liderow, ktorzy tez zmiany rozumieja i potrafia sie zaadaptowac i pokazac innym sposoby jak to zrobic. Poki co, to niezbyt takich liderow widze. Przed wyborami we Francji rosnie, jak na drozdzach, kandydat, ktory podkresla to, ze kraju nie stac na imigracje. Pewnie ma racje, ale sa tez inne wazne problemy a przede wszystkim metoda dzielenie spoleczenstwa nie jest dobra. Dosc podobnie jest w Polsce, w ktorej, rzadzaca partia, ktora podkresla swoja niezaleznosc bedac zalezna i ekonomicznie i politycznie od Europy. Czy Polsce dumnej ale samiutkiej bedzie lepiej? Nie sadze.
Ciekaw jestem jak inne kolezanki i koledzy widza te wyzwania? Czym mamy na forum optymistow? Niech sie tym optymizmem z innymi podziela:)
PF