haen2010
28.02.22, 08:26
Bo nie wierzyłem, że Putin wypowie z góry przegraną wojnę. Myślałem racjonalnie. Putin niestety nie. To taki paranoik a'la Stalin, przeniesiony do trzeciego tysiąclecia. Niech psychiatrzy zajmą się tym gościem.
Teraz podobno opuścił Kreml, zaszył się w bunkrze gdzieś na Uralu. Straszy Atomową Apokalipsą. Stalin miał więcej odwagi od niego zostając na Kremlu, kiedy czołgi Hitlera stanęły u bram. I nawet Hitler w Kancelarii Rzeszy.
To po prostu pojebany wychowanek KGB, gdzie trafił już w czasie swoich studiów nad radzieckim prawodawstwem. Na dodatek, kompletnie nie zna się na współczesnym polu walki zbrojnej. Jak Stalin. Jedyna zaleta - nie posunął się do masowego mordowania i unicestwiania swoich i obcych wg niego - wrogów