Dodaj do ulubionych

O j Simpson

12.04.24, 21:58
Kto pamieta? Zmarl wczoraj w wieku 76 lat, na raka prostaty.
(To przestroga dla niektorych nawet z tego forum.)
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Ojej Simpson 12.04.24, 22:17
      senioryta13 napisał:

      " Kto pamieta? Zmarl wczoraj w wieku 76 lat, na raka prostaty. (To przestroga dla niektorych nawet z tego forum.)"


      A kto nie pamieta, ten zerknie na internet. I zobaczy oskarzenia o morderstwa i o kradzieze. Przyznam sie, ze niezbyt rozumiem czy byl morderca i zlodziejem czy nie. Prawo amerykanskie jest zbyt skomplikowane. Albo, moze, jest inne dla gwiazd sportu niz dla zwyklych ludzi.

      PF
      • petronella.kozlowska polski_francuz napisał: 13.04.24, 09:52
        Prawo amerykanskie jest zbyt skomplikowane.



        i mocno przestarzałe
        • senioryta13 Re: polski_francuz napisał: 13.04.24, 12:38
          petronella.kozlowska napisała:

          > Prawo amerykanskie jest zbyt skomplikowane.
          >
          >
          >
          > i mocno przestarzałe

          Obecnie przyszli nowi, przeszkoleni/wybrani przez Sorosa i zaprowadzaja nowe porzadki.
          Obecnie walczymy, aby tylko obywatele mogli wybierac prezydenta, zobaczymy kto na kapitolu bedzie ZA.
    • boomerang Re: O j Simpson 12.04.24, 22:43
      Moja papużka zmarła w zeszłą sobotę rano, nagle. Kiedy czołgała się po podłodze, myślałem że się wygłupia, a ona realizowała swoje ostatnie życzenie - napić się miodziku z miseczki. Życzenie zrealizowała ale zaraz po tym padła, uderzając przy tym dzióbkiem o miseczkę. Okazuje się że była już staruszką, choć tego nie było widać. Spędziła w moim pokoju 2 i pół roku, znosząc 46 jajek, z których nic się nie wykluło. Trzy miesiące temu przestała się nieść. Była wciąż dzika i latała do buszu kiedy chciała, a chciała coraz rzadziej. RIP. (To przestroga dla wszystkich z tego forum).
      • a.jej.rkoniak Re: O j Simpson 13.04.24, 01:37
        u nas jest inaczej
        • boomerang Re: O j Simpson 13.04.24, 02:06
          O J Simpson to był "ptaszek", a my wolimy prawdziwe ptaszki.
        • senioryta13 Re: O j Simpson 13.04.24, 12:44
          a.jej.rkoniak napisał(a):

          > u nas jest inaczej

          Pomagales w 'budowie'?
      • szwampuch58 Re: O j Simpson 13.04.24, 10:36
        46 jaja na nic bo biedaczki nikt nie" posuwal"
        • a.jej.rkoniak Re: O j Simpson 13.04.24, 11:04
          boomi nie sprostał?
          • boomerang Re: O j Simpson 13.04.24, 11:32
            stworzyłem jej dom spokojnej starości
      • senioryta13 Re: O j Simpson 13.04.24, 12:42
        boomerang napisał:

        > Moja papużka zmarła w zeszłą sobotę rano, nagle. Kiedy czołgała się po podłodze
        > , myślałem że się wygłupia, a ona realizowała swoje ostatnie życzenie - napić s
        > ię miodziku z miseczki. Życzenie zrealizowała ale zaraz po tym padła, uderzając
        > przy tym dzióbkiem o miseczkę. Okazuje się że była już staruszką, choć tego ni
        > e było widać. Spędziła w moim pokoju 2 i pół roku, znosząc 46 jajek, z których
        > nic się nie wykluło. Trzy miesiące temu przestała się nieść. Była wciąż dzika i
        > latała do buszu kiedy chciała, a chciała coraz rzadziej. RIP. (To przestroga
        > dla wszystkich z tego forum).

        Przestroga, ze wszyscy umrzemy?
        Szkoda papuzki, byla taka piekna.
        Pytanie, co bedzie teraz z Toba?
        • boomerang Re: O j Simpson 13.04.24, 22:32
          Papużki też umierają, choć żyją długo. Lorysy (lorikeets) 20 lat, a kakadu (cockatoo) 60, choć zdarza się że dłużej, że przeżywają człowieka. Prezent dla dziecka, w postaci młodego kakadu, to prezent na całe życie. Co ze mną? Na pocieszenie przylatuje do mnie jeszcze para lorysek, a nawet wkrada się do pokoju. Bonnie & Clyde. Wiedzą że źle robią ale żądza napicia się miodziku jest silniejsza. Ten Clyde to były mąż mojej zmarłej papużki, a Bonnie to jego nowa młoda żona.
          • senioryta13 Re: O j Simpson 14.04.24, 05:12
            boomerang napisał:
            > Papużki też umierają, choć żyją długo. Lorysy (lorikeets) 20 lat, a kakadu (coc
            > katoo) 60, choć zdarza się że dłużej, że przeżywają człowieka. Prezent dla dzie
            > cka, w postaci młodego kakadu, to prezent na całe życie. Co ze mną? Na pociesze
            > nie przylatuje do mnie jeszcze para lorysek, a nawet wkrada się do pokoju. Bonn
            > ie & Clyde. Wiedzą że źle robią ale żądza napicia się miodziku jest silniejsza.
            > Ten Clyde to były mąż mojej zmarłej papużki, a Bonnie to jego nowa młoda żona.

            ooo to widze, ze tu wielki dramat sie rozegral, intryga, zdrada, miodzik, slodzik, identycznie jak u O.J.
            Proponuje kupno kakadu, ladne sa, a koliberki u was sa?
            • boomerang Re: O j Simpson 14.04.24, 05:46
              Kakadu w ogrodzie to nieszczęście. Są złośliwe. Stwierdzą że za mało dostały nasion słonecznika - zniszczą moskitierę i powyrywają zioła, takie jak pietruszka, z korzeniami. Wystarczy że jeden osobnik w stadzie będzie niezadowolony i jest problem. Ludzie je tu odpędzają od swoich zagród, a w skrajnych przypadkach polewają wodą ze szlaufa. One na szczęści są na tyle mądre że rozumieją te gesty człowiecze i wycofują się na dłużej. Koliberki to Ameryka. U nas roi się od wszelkiego rodzaju papug, ale mamy też bardzo sympatyczne gołąbki czubate oraz super uzdolnione muzycznie magpaje (niesłusznie nazywane australijskimi srokami) - z rodziny krukowatych, a więc inteligentne. Gdyby nie śpiew magpajów to Australia nie nadawała by się do zamieszkania, sądzę.
              • a.jej.rkoniak Re: O j Simpson 14.04.24, 08:13
                miałeś kiedy koncert kukubar o świcie w lecie?
                • boomerang Re: O j Simpson 14.04.24, 08:31
                  Kukabary są jednak w miarę rzadkie, w porównaniu do magpajów, ale potwierdzam - ich śpiew jest pierwsza klasa. Poza tym kukabury nie podchodzą tak blisko do człowieka jak magpaje. Jedne i drugie są, można powiedzieć, "mięsożerne", a więc pożyteczne.
                  • senioryta13 Re: kookaburra 15.04.24, 00:42
                    boomerang napisał:

                    > Kukabary są jednak w miarę rzadkie,

                    u was, a po naszemu to bluejay i u nas sa sliczne, to polska sojka.


                    >w porównaniu do magpajów, ale potwierdzam -
                    > ich śpiew jest pierwsza klasa. Poza tym kukabury nie podchodzą tak blisko do c
                    > złowieka jak magpaje.

                    Te ostatnie magpaje, w Hiszpanii widzialam ich duzo, w Polsce nie pamietam aby byly z bialymi piorami.
                    A twoja papuzka umarla z rozpaczy, ze stracila partnera.
                    W australii widzialam jeszcze takie rozowe papuzki, troche wieksze od twojej, rowniez urocze. No i oczywiscie kangury, ktorych nie lubie i miski, ale nie chcialy pospacerowac, tylko z ciekawosci spogladaly z wysokosci i z pewnoscia dziwowaly sie co te ludziki robia pod tym drzewem.
                    • boomerang Re: kookaburra 15.04.24, 01:13
                      Nasza kookaburra to z pewnością nie polska sójka - już prędzej rodzaj zimorodka.

                      No a koale to wcale nie miśki. Naziemna fauna australijska ewoluowała niezależnie od euroazjatyckiej. Granica między dwoma światami przebiega gdzieś w Indonezji.
              • senioryta13 Re: O j Simpson 14.04.24, 13:56
                boomerang napisał:

                > Kakadu w ogrodzie to nieszczęście. Są złośliwe. Stwierdzą że za mało dostały na
                > sion słonecznika - zniszczą moskitierę i powyrywają zioła, takie jak pietruszka
                > , z korzeniami. Wystarczy że jeden osobnik w stadzie będzie niezadowolony i jes
                > t problem. Ludzie je tu odpędzają od swoich zagród, a w skrajnych przypadkach p
                > olewają wodą ze szlaufa. One na szczęści są na tyle mądre że rozumieją te gesty
                > człowiecze i wycofują się na dłużej. Koliberki to Ameryka. U nas roi się od ws
                > zelkiego rodzaju papug, ale mamy też bardzo sympatyczne gołąbki czubate oraz su
                > per uzdolnione muzycznie magpaje (niesłusznie nazywane australijskimi srokami)
                > - z rodziny krukowatych, a więc inteligentne. Gdyby nie śpiew magpajów to Austr
                > alia nie nadawała by się do zamieszkania, sądzę.

                Kiedys obserwowalam wlasnie kakadu, robily nalot, w grupie na posiadlosc, po czym przenosily sie na nastepna, halasujac , ale to dla turysty bylo bardzo przyjemne/ciekawe.
                Szkoda, ze kakadu jest out, przynajmniej w twojej okolicy.
                Sprawdze te nowe ptaszki.
                • boomerang Re: O j Simpson 14.04.24, 18:34
                  Ferrero zasadził milion krzewów orzeszków laskowych w okolicy Wagga Wagga, do produkcji nutelli. Chcą się uniezależnić od importu orzeszków z Turcji. Kakadu będą miały niezłą frajdę.
                  • senioryta13 Re: O j Simpson 15.04.24, 00:23
                    boomerang napisał:

                    > Ferrero zasadził milion krzewów orzeszków laskowych w okolicy Wagga Wagga, do p
                    > rodukcji nutelli. Chcą się uniezależnić od importu orzeszków z Turcji. Kakadu b
                    > ędą miały niezłą frajdę.


                    Nie sadze, aby ich dzioby byly silniejsze od twoich zebow. Rozgnieciesz nimi skorupke orzeszka?
                    Wiem, ze w turcji uprawiaja migdaly i pistacios, do swojej buklawa, no i oczywiscie figi.
                    • boomerang Re: O j Simpson 15.04.24, 00:53
                      Zapewniam cię że kakadu nie mają żadnych problemów z rozłupaniem orzeszka laskowego. Jedyne orzeszki których mogą nie rozłupać to macadamia.
    • jorl11 Re: O j Simpson 13.04.24, 11:15
      senioryta13 napisał:

      > Zmarl wczoraj w wieku 76 lat, na raka prostaty.
      > (To przestroga dla niektorych nawet z tego forum.)

      A ja jak slysze ze ktos tam ma raka prostaty to wiem ze mial nedzne zycie sexualne. Malo bzykal, za malo. I to swiadczy zaraz o wartosci w tym zakresie jego zony/kobiety jak z taka zyl. Nedzna.
      • boomerang Re: O j Simpson 13.04.24, 11:35
        To pocieszające że ten typek miał kiepską kobietę, że lepsze nie chciały z nim się zadawać.
      • senioryta13 Re: O j Simpson 13.04.24, 12:27
        jorl11 napisał:
        > A ja jak slysze ze ktos tam ma raka prostaty to wiem ze mial nedzne zycie sexua
        > lne. Malo bzykal, za malo. I to swiadczy zaraz o wartosci w tym zakresie jego z
        > ony/kobiety jak z taka zyl. Nedzna.

        Widze, ze nie znasz zupelnie sprawy, w popularnosci, przebija nawet slynny skok stulecia na bank.
        Siedzial przeciez w wiezieniu, a jak byl na wolnosci, to kazda baba wiedziala, ze to morderca.
        Baly sie, ze skoncza jak Nicole.
        • jorl11 Re: O j Simpson 13.04.24, 13:13
          senioryta13 napisał:


          > Widze, ze nie znasz zupelnie sprawy, w popularnosci, przebija nawet slynny skok
          > stulecia na bank.
          > Siedzial przeciez w wiezieniu, a jak byl na wolnosci, to kazda baba wiedziala,
          > ze to morderca.
          > Baly sie, ze skoncza jak Nicole.


          OK, malo mnie on intersuje ale to nie zmienia sprawy ze on malo bzykal.

          To twierdzenie rak prostaty<=>nedzne zycie sexualne jest prawdziwe. I inni z rakiem prostaty tez dlatego go maja.
          Widzialem juz takich tez. Ty chyba tez droga s13 prawda? I nie byl to jakis facet ktory mial miec sex z Toba? Slabo, slabo z Toba..
          Faceci majacy nedzne zycie sexualne musza sie dawac szybko kastrowac, to Twoja rada przeciez.

          Dodam ze slabe zycie sexualne z ktoreg facet ma raka prostaty swiadczy ze i jego baba miala slabe zycie sexualne. Raczej bez swoich orgazmow wiec i unikala.
          • senioryta13 Re: O j Simpson 13.04.24, 13:31
            jorl11 napisał:
            > OK, malo mnie on intersuje ale to nie zmienia sprawy ze on malo bzykal.
            >
            > To twierdzenie rak prostaty<=>nedzne zycie sexualne jest prawdziwe. I i
            > nni z rakiem prostaty tez dlatego go maja.
            > Widzialem juz takich tez. Ty chyba tez droga s13 prawda? I nie byl to jakis fac
            > et ktory mial miec sex z Toba? Slabo, slabo z Toba..
            > Faceci majacy nedzne zycie sexualne musza sie dawac szybko kastrowac, to Twoja
            > rada przeciez.
            >
            > Dodam ze slabe zycie sexualne z ktoreg facet ma raka prostaty swiadczy ze i jeg
            > o baba miala slabe zycie sexualne. Raczej bez swoich orgazmow wiec i unikala.

            Latwo idzie ci to zmyslanie.
            Nicole byla bita, a O.J. nie nalezal do typow, ktorzy sie pytaja, tylko biora kiedy chca i ile chca.
            Zniszczyl nie tylko swoje zycie, ale wszystkim dookola. (mam na mysli rodzine)
      • malkontent6 Re: O j Simpson 14.04.24, 02:22
        jorl11 napisał:

        > A ja jak slysze ze ktos tam ma raka prostaty to wiem ze mial nedzne zycie sexua
        > lne. Malo bzykal, za malo. I to swiadczy zaraz o wartosci w tym zakresie jego z
        > ony/kobiety jak z taka zyl. Nedzna.

        Jorl, znowu piszesz głupoty. Jak znam życie OJ Simpson miał bardzo bogate i urozmaicone życie seksualne. Nicole (po matce Niemka) była jego drugą żona i urodziła mu dwoje dzieci. Pierwszą żoną była jakaś czarnoskóra pani, z którą też miał dzieci.

        Ale to są drobiazgi. OJ Simpson był jednym z najbardziej znanych amerykańskich footbolistów. Czarnoskórzy footboliści i koszykarze koszą młode panienki jak zboże. Nie są wierni swoim żonom, które tolerują takie sytuacje ze względów finansowych.

        Jego rak prostaty nie był wynikiem braku bzykanka.
        • boomerang Re: O j Simpson 14.04.24, 02:47
          czarni mają genetyczną skłonność do raka prostaty
    • senioryta13 Re: O.J. Simpson 13.04.24, 12:22
      senioryta13 napisał:
      > Kto pamieta? Zmarl wczoraj w wieku 76 lat, na raka prostaty.

      www.youtube.com/watch?v=5d3xyAkXXBI
      w skrocie o O.J. , nawet ciekawe video.
      Mozna zobaczyc jak wygladaja jego dzieci, obecnie dawno dorosle.
      Z pieknej, malej coreczki wyrosla osoba nie do poznania.
      Jest rowniez, w koncowce, nowa teoria, ze to jego syn, z pierwszego malzenstwa dokonal zbrodnii.
      (Nawet nie wiedzialam, ze mial 5-ro dzieci.)
    • polski_francuz Dbalosc o szczegoly 13.04.24, 14:12
      senioryta13 napisał:


      " Odpisalam, ale cenzor dba o Ciebie. "


      Staralem sie zrozumiec co chcesz powiedziec, ale nie potrafilem. Z dbalosci cenzora o mnie wynka, ze cos niegrzecznego napisalas? Ale zgodzilas sie przeciez ze mna co do trudnosci w zrozumieniu prawa amerykanskiego. Czy, jak kto woli, w tym ze zamozni kupuja sobie takich adwokatow, ktorzy przekonuja przysieglych. W przypadku Ojejka to byl ponoc Ormiaszka Kardaszjan.

      Wracam do koszenia trawy. Eh smutna dola emigranta:)

      See ya

      PF
      • boomerang Re: Dbalosc o szczegoly 14.04.24, 01:35
        Gwoli ścisłości to emigranci raczej palą trawę, a nie koszą.
        • polski_francuz Niech zyje Greta! 14.04.24, 09:37
          boomerang napisał:

          " Gwoli ścisłości to emigranci raczej palą trawę, a nie koszą."


          Troche zbyt wilgotna na palenie. Chociaz ocieplenie klimatyczne w toku i nas dogrzewa z temperatura 299 K w polowie kwietnia.

          Ide protestowac z Greta!

          PF
          • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 14.04.24, 11:24
            równasz poziom?
          • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 14.04.24, 11:27
            tą drogą informuję o odważnym działaniu dwu Francuzów w Sydney, gdy powstrzymywali schizofrenicznego faceta przed następnymi atakami. Jednemu kończy się wiza i stwierdził, tu mi dobrze, tu mi ciepło, tu się będę rozmnażał... I chce zostać na zawsze. Jakim rzemiosłem się zajmują, nie wiem.
            • boomerang Re: Niech zyje Greta! 14.04.24, 18:27
              Nożownik robił co chciał. Nie było security, policja pojawiła się za późno. Australia jest kompletnie nieprzygotowana na nowe czasy. Albanese do dymisji!
              • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 00:52
                mało wiecie na zadupiu - jeden z ochroniarzy (Pakistańczyk) nie żyje, drugi w szpitalu. To jedyne męskie ofiary, reszta to kobiety i dziecko.
                Policjantka, która go zastrzeliła była dość wcześnie, bo akurat przechodziła niedaleko ....
                Poczytaj wywiad bodaj w news.com.au z Dick Smith'em. On ma sto razy więcej rozumu niż cała partia pracy cuzamen do hromady
                • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 00:54
                  www.news.com.au/national/my-big-idea-dick-smith-outlines-his-vision-of-australias-future--led-by-buying-back-vegemite/news-story/5d01d5dacd70dab74e042b2ec43834db
                • boomerang Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 01:25
                  Ochroniarz Pakistańczyk stażystą był, pierwszy tydzień w pracy i zostawiony samopas. Nawet nie miał na sobie kamizelki nożo-ochronnej. Z wyglądu inteligent. Ciekawe czy miał taser i czy umiał posługiwać się bronią.
                  Ochrona była w stanie totalnej dezorganizacji. Policjantka pojawiła się tam przez przypadek.
                  • petronella.kozlowska boomerang napisał: 15.04.24, 06:52
                    Ochroniarz Pakistańczyk


                    Parę domów od Edeki (supermarket) znajduje się dom dla azylantów - tam były przedtem małe umeblowane mieszkania do wynajęcia na czas.

                    Od tego czasu Edeka ma ochroniarzy, ostatnio ochroniarzem był pan, podejrzewam że ponad 50 lat, takie małe chucherko z Etiopii albo z Erytrei.

                  • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 07:59
                    u was na wsi pewnie jeden wystarczy... byłeś kiedy w Westfield Bondi? To jest kolos kilkupiętrowy z wejściami z kilku stron. To nie ZSRR żeby wszędzie były etażnyje. Na szczęście bramkarze i ochroniarze nie mają broni. Mięśniaki w pubach sobie radzą z pijanymi gośćmi, a tutaj nic by nie pomogło. Ewidentnie dwaj ochroniarze próbowali go zatrzymać. Policjantka była tam służbowo i dokonywała inspekcji jakiegoś biznesu, pewnie wyżernia lub alkohol. Gdy się zrobił raban, to przybiegła, daleko nie miała.
                    W tym wszystkim brakuje zastanowienia, dlaczego osobnik zmagający się ze schizofrenią od 23 lat nie miał większego nadzoru/pomocy. Służba zdrowia w QLD leży podobnie jak w UK. Nic nie wiemy o reakcji rodziny na jego problemy OSTATNIO. Podobno awanturował się z ojcem o nóż. Podobno był pod opieką prywatnego psychiatry.... ale przyjechał do Sydney kilka tygodni temu i nic się nie działo. Jeśli był zatrudniony, to musiał mieć odpowiednie przeszkolenie, wprowadzenie itd. To jest prawny obowiązek w Australii, zwłaszcza gdy pracujesz z ludźmi w centrum handlowym.
                    Teraz idąc ulicą patrzę ludziom na ręce, nie na twarze.
                    • boomerang Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 08:20
                      Nigdy nie byłem w ZSRR, to nie wiem jak tam było, ale znam Bondi Junction od dawna, bo po przylocie do Australii, mieszkałem w latach 80-tych nieopodal Bondi Beach przez kilka lat. Australia jest krajem "drugiego świata", również pod względem ochroniarstwa.
                      • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 11:32
                        przez 40 lat Bondi Junction zmieniło się sporo
                        moim zdaniem Australia jest bardziej 1 świat niż np Niemcy
                        może nie pod względem PKB, ale mieszkałem i tu i tam, nie zamieniłbym się
                        niestety to zmienia ze wzrostem imigracji i napięciami społecznymi
                        a kiedyś było tak pięknie WASPowo
                        • boomerang Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 12:00
                          kraj 1-go świata z gospodarką kraju 3-go świata, a więc w sumie kraj 2-go świata
                    • polski_francuz Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 10:04
                      a.jej.rkoniak napisał(a):


                      " W tym wszystkim brakuje zastanowienia, dlaczego osobnik zmagający się ze schizofrenią od 23 lat nie miał większego nadzoru/pomocy. "


                      To jest dobre pytanie. Bo choroby psychiczne, jak i inne, moga sie poglabiac jak u tego mordercy. I dodajmy Amy Scott jest dzielna policjantka. BTW, jest troche podobna z wygladu do Alicji Weidel. Niech Alicja je wezmie za przyklad, byle tylko nie zaczela strzelac do imigrantow...

                      PF

                      PF
                      • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 11:39
                        tak ją wytresowali w Golbourn
                        mogła strzelać w nogi, to już czwarta ofiara śmiertelna z problemami psychicznymi
                        dużo by pisać przed godziną był wywiad z ojcem i matką Joela
                        dramat rodziców, którzy nie mogli pomóc dziecku ....
                        widzieli w TV jak ich syn biega po centrum i szuka następnej ofiary ...
                        ojciec zatelefonował na policję i podał jego nazwisko ....
                        Wszystko było w miarę OK do czasu gdy się syn wyprowadził na dobre z domu, miał fioła na punkcie noży, oskarżał ojca, że mu je zabrał....
                        sporo polityków się na tym lansuje, a przekazy TV są wyjątkowo nieprofesjonalne.
                        Jeden podał niewłaściwe nazwisko sprawcy (jakoby Cohen), co w tamtej okolicy ....
                        po 2 godzinach stacja odszczekała
                      • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 11:40
                        sprawca nosił maltańskie nazwisko
                      • boomerang Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 11:43
                        > dlaczego osobnik zmagający się ze schizofrenią od 23 lat nie miał większego nadzoru/pomocy.

                        Pewnie uznali go za wyleczonego, bo tylko w takim przypadku osobnik może się uwolnić spod przymusu brania psychotropów pod nadzorem psychiatry. Psychotropy daje się dziś wszystkim uznanym za psychicznie chorych. Zostały one wynalezione po zaakceptowaniu dopaminowej hipotezy choroby zwanej schizofrenią. Wszystkie choroby psychiczne zostały dziś podciągnięte pod schizofrenię, chyba głównie po to żeby móc, ku uciesze firm farmaceutycznych, stosować owe psychotropy na szerszą skalę, co w Australii finansowane jest przez państwo, przez co niektóre z psychotropów nowszej generacji są w Australii jakieś 500x tańsze niż w USA. Ci chorzy psychicznie, którzy nie są schizofrenikami, zmuszani do brania psychotropów cierpią katusze psychiczne, czasem przez 20+ lat, a z reguły aż do śmierci. Branie psychotropów prowadzi do depresji, więc przepisuje się je wraz z antydepresantami. Psychotropy blokują wydzielanie w mózgu dopaminy, która jest źródłem przyjemności. Zrozumiałym jest że pacjent wolałby zażywać amfetaminę czy kokainę, które zwiększają wydzielanie owej dopaminy. Zastanawiam się czy ten wariat Joel tego właśnie nie robił, pogłębiając tym sposobem swoją psychozę.
                        • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 14:44
                          pierwsze słyszę, że można wyleczyć schizofrenię
                          podobno nadal szukają przyczyny i leków
                          tak czy inaczej, podstawą jest akceptacja choroby i regularne przyjmowanie leków pomimo skutków ubocznych
                          inaczej kończą z trzema dziurami ...
                          swoją drogą, wpakowała mu w klatkę trzy razy 9 mm i przystąpiła do CPR .....
                          blondynka
                          • boomerang Re: Niech zyje Greta! 15.04.24, 22:05
                            Wina psychiatrów jest niezbita. Leczenie schizofrenii, acz prymitywnymi metodami, jest w Australii przymusowe i nie wolno takiego gagatka puścić wolno.
                            • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 16.04.24, 01:38
                              pomimo choroby skończył studia
                              ale chyba nie matematykę :P
                              • polski_francuz Prawo pobytu 16.04.24, 10:04
                                a.jej.rkoniak napisał(a):

                                " pomimo choroby skończył studia ale chyba nie matematykę :P"

                                Troche zmienie temat, bo Francuz, Daniel Guerot, dostal obywatelstwo za odwage odpieranie na schodach mordercy masowego...

                                Brawo!

                                PF
                                • boomerang Re: Prawo pobytu 16.04.24, 10:45
                                  Premier Albanese powiedział że to strata dla Francji.
                                • a.jej.rkoniak Re: Prawo pobytu 16.04.24, 11:54
                                  ma mieć, o ile wystąpi, wiza mu się za miesiąc kończy
                        • a.jej.rkoniak Re: Niech zyje Greta! 16.04.24, 01:36
                          podobno ostatnio brał metę i "grzybki", ale w czasie ataku był spokojny....
                          xuj wie, co go ukąsiło? Może tylko głosy słyszał...
          • boomerang Re: Niech zyje Greta! 14.04.24, 18:25
            Jeśli trawa jest wilgotna to suszysz ją na kaloryferze, a dopiero potem skręcasz skręta ;) Problem globalnego ocieplenia znika jak ręką odjął.
      • senioryta13 Re: Dbalosc o szczegoly 14.04.24, 14:04
        polski_francuz napisał:

        > Z dbalosci cenzora o mnie wynka, ze cos >niegrzecznego napisalas?

        Nie. Powinienes juz na tyle orientowac sie, ze takich postow do nikogo nie pisze.
        I ponowny post usuniety i watek rowniez.
        Pisze tylko co znani prawnicy/profesorowie mowia na dany temat i o faktach, no ale cenzor, nie wiem skad czerpie wiadomosci, stawia kropke nad 'i'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka