borrrka
06.06.24, 13:51
Skandalu ciąg dalszy.
Somalijscy inżynierowie stają się coraz bardziej agresywni i wojsko zaczyna strzelać.
Każdy, kto przeżył nocne stanie z kałachem na warcie pojmie te klimaty - ciemno, zimno, a inżynierowie nacierają.
Nie darmo młodym żolnierzom przed pierwszą wartą dowodcy po ojcowsku tłumaczą "lepiej przy...dol kolbą, ale nie strzelaj!"
Nocą jest strach wzdwojony i taką służbe powinni pełnić doświadczeni komandosi, a nie kociarstwo po szkółce.
Bo przypadkiem zabić nie jest trudno.
Niezwykle złożona sprawa.