Gość: MeF
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
04.05.02, 19:40
"...Zgodnie z przekonaniem tropikalnych sztabowców, przesadna uczuciowość
żołnierza
stoi na przeszkodzie wykonywaniu przezeń obowiązków służbowych, wypaczając
charakter uniwersalnego zabójcy, wobec czego kilka tygodni przed wojną z
terrorem ekipy weterynaryjne przybyły bez ostrzeżenia do obozów wojskowych i
wystrzelały dziesiątki psów i kotów, którymi opiekowali się żołnierze.
Patriotyczny tygodnik wojskowy "Machane" (Obóz), donosił ze wstydem, że 18-
letni żołnierze nie potrafili opanować łez nad stertami zabitych psów, "co
fatalnie świadczy o ich dojrzałości i gotowości do poświęceń na polu walki".
To napisał Żyd ale w Polskim, niskonakładowym piśmie. Kto potwierdzi? Kto
zaprzeczy. Czy ta "Machane" jest w internecie. Fredziu, Wojo, Cornio- pomóżcie!