Dodaj do ulubionych

100 lat, 100 lat...

21.09.24, 09:30
Czyli jak osiagnac 100 lat bedac zdrowym. Wielu z piszacych na forum jest juz w "slusznym" wieku i pewnie chce jeszcze dalej przedluzyc aktywne zycie i uczestnictwo na forum. Jednym ze sposobow jest uprawianie sportu. Moj ulubiony tygodnik poswieca temu wiele artykulow.

Ale zacznijmy od wartosci srednich miedzy kobietami i mezczyznami. Dlugo zyja Izraelczcycy (o dziwo 82,27 lat) ciut dluzej niz Australopitecy (82,15 lat, Francuzi (81,75), Niemcy (80,57 lat pewnie piwo jest mniej zdrowe niz czerwone wino), Amerykancy (79,68 lat) i...Polacy sa na 36 miejscu (78,58 lat).

Jaki sport uprawiac? Pewnie bieganie pomaga ale i tenis z bieganiem z machaniem rakieta i zastanawianiem sie gdzie poslac pilke to tez dobry sport. Wazna jest pewnie dieta i by za duzo nie jesc. Ale kazdy ma swoja metode.

A wiec co jeszcze trzeba robic by podbic srednia?

PF


Obserwuj wątek
    • borrrka No, dobra. Moja strata 21.09.24, 09:41
      Myślałem, że "wczoraj" będzie moim ostatnim dniem pływania w jeziorze - było już zimno, jak cholera.
      Pójdę jeszcze - takim dziarski.
      • polski_francuz Plywanie? 21.09.24, 16:09
        borrrka napisał:

        " Myślałem, że "wczoraj" będzie moim ostatnim dniem pływania w jeziorze - było już zimno, jak cholera. Pójdę jeszcze - takim dziarski."


        Niezly sport, tylko troche malo meczacy. Innymi slowy, trzeba niezle poplywac by sie zmeczyc...:)

        PF
        • borrrka Przy takiej temperaturze powala 21.09.24, 21:43
          Nie żarty.
    • boomerang Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 11:21
      Przecież wcale nie c chodzi o to żeby długo żyć, ale żeby umrzeć zdrowym!
      • 1.melord Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 12:29
        >>A wiec co jeszcze trzeba robic by podbic srednia?

        twierdza,ze....kobiety,wino i spiew
        najwiekszy problem z tym spiewaniem
        • senioryta13 Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 13:18
          1.melord napisał(a):

          > >>A wiec co jeszcze trzeba robic by podbic srednia?
          >
          > twierdza,ze....kobiety,wino i spiew
          > najwiekszy problem z tym spiewaniem

          ...ale przeciez masz zone.
        • polski_francuz Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 16:12
          1.melord napisał(a):

          "A wiec co jeszcze trzeba robic by podbic srednia? twierdza, ze....kobiety, wino i spiew najwiekszy problem z tym spiewaniem"

          No coz, mamy na forum kobieciarza, i zwolennika czerwonego wina (ja sam) ale spiewaka nam rzeczywiscie brakuje:)

          PF

          • senioryta13 Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 16:43
            polski_francuz napisał:

            > 1.melord napisał(a):
            >
            > "A wiec co jeszcze trzeba robic by podbic srednia? twierdza, ze....kobiety,
            > wino i spiew najwiekszy problem z tym spiewaniem"

            >
            > No coz, mamy na forum kobieciarza, i zwolennika czerwonego wina (ja sam) ale sp
            > iewaka nam rzeczywiscie brakuje:)

            Popros lowce- aby zawod zmienil. Bedzie przynajmniej wesolo.
    • senioryta13 Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 13:25
      polski_francuz napisał:

      > Czyli jak osiagnac 100 lat bedac zdrowym.
      > A wiec co jeszcze trzeba robic by podbic srednia?

      Ostatnio gdzies przypadkowo przeczytalam, ze jesli ktos byl aktywny cale zycie, to tylko nalezy to kontynuowac. Aktywni, rowniez maja odpowiednia diete, ktora pozwala I'm na ta aktywnosc. Proste.
      Pozostaja tylko checi, czyli dyscyplina.
      • polski_francuz Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 16:14
        senioryta13 napisał:

        "Aktywni, rowniez maja odpowiednia diete, ktora pozwala I'm na ta aktywnosc. Proste. Pozostaja tylko checi, czyli dyscyplina."


        Dosc sie zgadzam, tylle ze jak robie sport to rankami. Po poludniu troche trudniej:)

        PF
        • senioryta13 Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 16:47
          polski_francuz napisał:

          > senioryta13 napisał:
          >
          > "Aktywni, rowniez maja odpowiednia diete, ktora pozwala I'm na ta aktywnosc. Pr
          > oste. Pozostaja tylko checi, czyli dyscyplina."

          >
          > Dosc sie zgadzam, tylle ze jak robie sport to rankami. Po poludniu troche trudn
          > iej:)

          Kiedys pracowales, wiec nie caly dzien trenowales.
          Pomysl, inni nawet tego nie robia co ty, to tak na pocieszenie.
    • malkontent6 Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 16:54
      polski_francuz napisał:

      > Jaki sport uprawiac? Pewnie bieganie pomaga ale i tenis z bieganiem z machaniem rakieta

      Tenis stosuję regularnie od lat, do tego bieganie i pływanie. Na szczęście na Florydzie mogę to robić cały rok. Z innych sportów dobry jest też brydż. 😁
      • senioryta13 Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 17:46
        malkontent6 napisał:
        > Z innych sportów dobry jest też brydż. 😁

        To sie musimy umowic ;)
      • szwampuch58 Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 18:20
        Znasz skat?…od roku 2016 w galerii dorobku ludzkosci
    • engine8t Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 18:47
      Liczy sie raczej jakosc zycia a nie jego dlugosc?
      Wiekszosc tenisistow niestety konczy na operacjach kolan.
      A najwieksz umieralnosc to podobno golf :)
      Pomaga na pewno ruch i zdrowy tryb zycia
      A najwiekszym zabojca jest stress.
    • boomerang Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 22:44
      Przede wszystkim należy sobie sprawić wysokie biurko pod komputer, tak żeby można było go obsługiwać na stojąco przez te kilkanaście godzin dziennie.
    • felusiak1 Re: 100 lat, 100 lat... 21.09.24, 22:47
      Ludzie żyją coraz dlużej. Spędzają mnostwo czasu u lekarzy. Zażywają poteżne ilości lekow i potrzebują pomocy.
      Młodzi za to wszystko płaca. Coraz trudniej im wystartować, założyć rodzinę, mieć dzieci, kupić dom.
      A tu widzę wyjazd jak przedłuzyć zycie. Po co? Żeby nie wychodzić od lekarza? Żeby ciagle prosić o pomoc?
      Żeby w skrajnych wypadkach rodzina modliła się do Wszechmogacego zby wreszcie zabral niepotrzebnego już ojca albo niepotrzebną już matkę?
      • polski_francuz Kto placi? Jak byc potrzebym? 22.09.24, 08:54
        felusiak1 napisał:

        " Ludzie żyją coraz dlużej. Spędzają mnostwo czasu u lekarzy. Zażywają poteżne ilości lekow i potrzebują pomocy. Młodzi za to wszystko płaca. Coraz trudniej im wystartować, założyć rodzinę, mieć dzieci, kupić dom."

        Mlodzi jak pracuja i jak sa umotywowani to tez sie dorabiaja. Powiedzmy, ze placa aktywni a wiec takze ci z zagranicy. Zalezy jak funkcjonuje ekonomia. U nas we Francji placa podatkowicze, czyli wszyscy...i za duzo.:)

        " A tu widzę wyjazd jak przedłuzyć zycie. Po co? Żeby nie wychodzić od lekarza? Żeby ciagle prosić o pomoc?"

        I zeby nie bylo wojen, skracajacych zycie. Zreszta, ile czlowiek moze zyc? Zalezy i glownie od niego/jej.

        " Żeby w skrajnych wypadkach rodzina modliła się do Wszechmogacego zby wreszcie zabral niepotrzebnego już ojca albo niepotrzebną już matkę?"

        Felusiak, felsiak, zalezy od Ciebie by byc potrzebnym. Poglowkuj troche.

        PF

        • polski_francuz Na ten przyklad 22.09.24, 09:01
          polski_francuz napisał:


          " Felusiak, felsiak, zalezy od Ciebie by byc potrzebnym. Poglowkuj troche."


          Pomoge troche bo Amerykancy jeszcze spia. Widze duzo starszych par z wnukami/wnuczkami. Tak mozna pomoc, na ten przyklad.

          PF
          • felusiak1 Re: Na ten przyklad 22.09.24, 10:21
            To jest problem filozoficzny. Zycie musi mieć sens. Jaki sens ma zycie w wieku 95 lat, kiedy jest się zniedołeżniałym starcem przy którym trzeba chodzić, który sam nie jest już w stanie dupy sobie podetrzeć.
            Zaznaczam, ze to moja opinia. Życie, aby było satysfakcjonujące, musi być produktywne, musi przynosić przyjemność. Chyba najgorsze jest stać się cięzarem dla wlasnych dzieci.

            Młodzi ludzie są ofiarami niefunkcjonujacego systemu. Wyglada na to, ze niezliczona ilość nakazów i zakazów w którymś momencie ich obudzi i przepedzą dozorców, nadzorców, ekspertów i zawodowwych uszczesliwiaczy. Wróblewski ma rację. Zachodnia demokracja jest w fazie popełniania samobójstwa.
            • polski_francuz The issue 22.09.24, 15:56
              felusiak1 napisał:

              " To jest problem filozoficzny. Zycie musi mieć sens. Jaki sens ma zycie w wieku 95 lat, kiedy jest się zniedołeżniałym starcem przy którym trzeba chodzić, który sam nie jest już w stanie dupy sobie podetrzeć."

              To jest problem biologiczny. Nigdzie nie jest napisane, ze w wieku 95 lat jest sie "zniedołeżniałym starcem". Warto sie postarac by w tym wieku byc jurnym choc dojrzalym czlowiekiem:)

              PF
              • boomerang Re: The issue 22.09.24, 22:34
                Człowiek, jak sportowiec, musi wiedzieć kiedy odejść i umieć odejść. Jeśli tego nie umie to zostawi po sobie złe wspomnienia.
                • felusiak1 Re: The issue 23.09.24, 00:16
                  Marilyn Monroe żyje. Ciagle wyglada młodo a kalendarze z nią sprzedają się jak cieple bułeczki.
                  Kalendarzy z Kim Novak albo Doris Day nie ma.
              • felusiak1 Re: The issue 22.09.24, 22:39
                Zmieniasz temat.
              • boomerang Re: The issue 23.09.24, 05:05
                > Warto sie postarac by w tym wieku byc jurnym choc dojrzalym czlowiekiem:)

                już miliony się starały, a i tak kostucha z kosą ich dopadła
    • engine8t Re: 100 lat, 100 lat... 22.09.24, 00:13
      “The Dalai Lama, when asked what surprised him most about humanity, answered "Man! Because he sacrifices his health in order to make money. Then he sacrifices money to recuperate his health. And then he is so anxious about the future that he does not enjoy the present; the result being that he does not live in the present or the future; he lives as if he is never going to die, and then dies having never really lived.”
      • polski_francuz Za mlodu 22.09.24, 08:58
        engine8t napisał:

        " “The Dalai Lama, when asked what surprised him most about humanity, answered "Man! Because he sacrifices his health in order to make money. Then he sacrifices money to recuperate his health. And then he is so anxious about the future that he does not enjoy the present; the result being that he does not live in the present or the future; he lives as if he is never going to die, and then dies having never really lived.”


        Cos w tym jest. Za mlodu sie zasuwa by zdobyc dyplom i dobra prace. A za to zasuwanie sie niekiedy placi zdrowiem wlasnie. Ale niekoniecznie. I myslenie o przyszlosci to dobry zwyczaj, ale pewnie zaczyna sie troche pozniej niz za mlodu...:)

        PF
    • senioryta13 Re: 100 lat, 100 lat... 22.09.24, 18:31
      polski_francuz napisał:
      > A wiec co jeszcze trzeba robic by podbic srednia?

      Jak dlugo spisz. O ktorej wstajesz?
      Tematy zastepcze w sam raz na forum swiat.
      • polski_francuz Sonny 22.09.24, 22:11
        senioryta13 napisał:

        " Jak dlugo spisz. O ktorej wstajesz?"

        It's too personal

        PF
        • felusiak1 Re: Sonny 22.09.24, 22:44
          Too personal? Hogwash. Ja spię siedem godzin. Zwykle od 3 do 10 z odchyleniami. Moje wpisy na tym forum są zwykle pomiedzy 18 a 11 polskiego czasu.
          • polski_francuz Getting younger 23.09.24, 09:34
            felusiak1 napisał:

            " Ja spię siedem godzin. Zwykle od 3 do 10 z odchyleniami. Moje wpisy na tym forum są zwykle pomiedzy 18 a 11 polskiego czasu."


            A czemu Twoj czas wstecz liczysz? Chce sie odmlodnic?

            PF
            • felusiak1 Re: Getting younger 23.09.24, 20:28
              Dlatego, że kiedy u mnie jest 11 wieczorem w poniedziałek to u ciebie jest 6 rano we wtorek.
    • hrasier_2 Re: 100 lat, 100 lat... 23.09.24, 03:20
      Nic Ci nie da uprawianie sportów. Nawet dieta. Jeśli twoje jedzenie to przetworzona chemia.
      • senioryta13 Re: 100 lat, 100 lat... 23.09.24, 04:21
        hrasier_2 napisał:

        > Nic Ci nie da uprawianie sportów. Nawet dieta. Jeśli twoje jedzenie to przetwor
        > zona chemia.

        a kto dzisiaj ma ogrodek? ( i czas)
        • vermieter Re: 100 lat, 100 lat... 23.09.24, 04:43
          senioryta13 napisał:


          >
          > a kto dzisiaj ma ogrodek? ( i czas)


          są rolnicy którzy hodują rośliny i zwierzęta na życzenie, twoja rola ogranicza się do odbioru plonów
          • senioryta13 Re: 100 lat, 100 lat... 23.09.24, 05:08
            vermieter napisał(a):

            > senioryta13 napisał:
            >
            >
            > >
            > > a kto dzisiaj ma ogrodek? ( i czas)
            >
            >
            > są rolnicy którzy hodują rośliny i zwierzęta na życzenie, twoja rola ogranic
            > za się do odbioru plonów


            Kupujesz organic?
            • felusiak1 Re: 100 lat, 100 lat... 23.09.24, 23:14
              Oni na to mowią eco
              • vermieter Re: 100 lat, 100 lat... 24.09.24, 01:05
                felusiak1 napisał:

                > Oni na to mowią eco
                >


                tak, mówią eco a na imię Umberto,

                ty też jesteś ekspertem od masowych morderców?
                • felusiak1 Re: 100 lat, 100 lat... 24.09.24, 07:57
                  Znowu wrzeszczysz?]
                  • felusiak1 Re: 100 lat, 100 lat... 24.09.24, 07:59
                    Czego mordę drzesz?
                    • polski_francuz This is the question 24.09.24, 08:33
                      felusiak1 napisał:

                      " Czego mordę drzesz?"

                      To dobre pytanie. Odpowiedz ma cos pewnie z asocjalnoscia wspolnego.

                      PF
        • lowca_ruskich_trolli swietłana na dwa etaty zasuwa w propagandzie 23.09.24, 09:51
          senioryta13 napisał:

          >
          > a kto dzisiaj ma ogrodek? ( i czas)

          gdybys swietłana nie spędzała całego dnia na oglądaniu trampka i nie zanieczyszczała nim polskiego forum to miałabyś i pieniądze na kawałek ziemi i czas na jej uprawę 😜 a tak na dwa etaty robisz u putina i trampka i nic nie masz poza sieczką 😂

          Ja w tym roku swietłana zebrałem już ponad 60 kg własnych pomidorów. Sporo miałem też ogórków, cukinii, malin, aronii, gruszek, jabłek, jeżyny i jagody kamczackiej. Poza tym dynie, ziemniaki, buraki, marchew i pietruszkę, nie wspominając pomniejszych roślinach typu koper, ziola itp. A w tym roku testowo miałem arbuzy i największy był 6 kg.
          No ale skoro ty wolisz uprawiać propagandę to i zbierasz to co siejesz 😂😜

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka