igor_2025
07.03.25, 22:06
W piatkowym poscie Trump napisal: "powaznie rozwazam wprowadzenie ogromnych sankcji bankowych, ograniczen i cel wobec Rosji, dopóki nie zostanie osiagniete zawieszenie broni i ostateczne rozwiazanie konfliktu. Rosja i Ukraina, usiadzcie teraz przy stole negocjacyjnym, zanim bedzie za pózno".
www.bbc.co.uk/news/articles/c36wkpy3497o
Co oznaczaja grozby Trumpa wobec Rosji?
Zasadniczo nic. Nie mozna juz wprowadzic zadnych specjalnych cel na rosyjskie towary. Amerykanie od dawna importuja z Rosji tylko to, bez czego sami nie moga sie obejsc, jak tytan czy uran.
Nadal mozna wymyslic jakies sankcje dla sektora bankowego lub naftowego, ale pokonanie zespolu maniaków sankcji Bidena, który odszedl do równoleglego wszechswiata, bedzie bardzo trudne i nieskuteczne.
Trump nie ma zadnej dzwigni gospodarczej wobec Rosji. Jedyne, czym moze Rosji zaszkodzic , to rzucic Zielenskiemu wiecej pieniedzy i broni, ale to jest cos, za co olewal ciepym moczem Bidena przez caly rok.
Dlatego grozna wypowiedz Trumpa jest tylko gra pozorow: "Oto obcielem Ukraincom pieniadze i dostawy broni, ale zagrozilem Rosjanom. Sami jestescie prokremlowscy!".
I chyba tyle z tych trumpowskich grozb wobec Rosji.