Dodaj do ulubionych

Jakie są realne straty armii ukraińskiej?

22.03.25, 22:21
Ktoś powie, że nie wiadomo. Rzeczywiście mamy mnóstwo sprzecznych wersji i informacji na ten temat. Poza tym samo podliczenie strat nawet przez dowództwo ukraińskie jest mało możliwe – wielu żołnierzy uznawanych jest za zaginionych, bo rzekomo nie ma potwierdzenia ich śmierci.

Wołodymyr Zełenski regularnie oświadcza, że warunkiem sukcesów Sił Zbrojnych Ukrainy w wojnie z Rosją są kolejne dostawy broni. Dostawy te jednak w dalszym ciągu trwają (z pewnymi przerwami w przypadku USA). Jednocześnie trwa intensywna mobilizacja Ukraińców w wieku poborowym, przed którą zwykłym obywatelom coraz trudniej jest się ukryć. Ze szczątkowych dostępnych informacji niektórzy analitycy starają się oszacować straty armii ukraińskiej. Wyniki są przerażające – okazuje, że w ciągu trzech lat działań zbrojnych mogły one wynieść ponad milion żołnierzy.

Mgła wojny

Oczywiście ukrywanie informacji o stratach własnych i wyolbrzymianie strat przeciwnika stanowi stały element prowadzenia wszelkich wojen. To zupełnie naturalne, że każda ze stron dąży do obniżenia morale przeciwnika i podniesienia własnego. Dlatego nie będzie przyznawała się do strat. Mamy jednak mnóstwo instrumentów analitycznych i metod, które sprawiają, że szacunkowe obliczenia stają się możliwe. Bazują one na otwartych danych, a także zdarzających się niekiedy przeciekach informacji z armii czy z grona polityków sprawujących władzę.

W listopadzie ubiegłego roku materiał na ten temat opublikował brytyjski portal Head-Post. To właśnie tam pada stwierdzenie o szacunkowej liczbie miliona. Dziennikarze portalu dokonali dość prostych obliczeń. W październiku 2024 roku sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, Aleksandr Litwinienko informował, że w ciągu niecałych trzech lat od rozpoczęcia obecnego etapu wojny przez front przewinęło się 1 650 000 Ukraińców. Z kolei Forbes pisał, że jesienią uniegłego roku na froncie walczyło ok. 850 tys. ukraińskich żołnierzy. Łatwo w ten sposób obliczyć (demobilizacji nie przeprowadzano), że straty mogły wynieść pod koniec zeszłego roku 800 tys. Chodzi o straty bezpowrotne, czyli również tych, którzy zdecydowali się poddać lub zdezerterować z jednostek, co czego jeszcze wrócimy.

Liczba ta brzmi z pewnością wręcz szokująco. Podobne dane przytaczał jednak amerykański prezydent Donald Trump, który przekonywał, że strona ukraińska straciła 700 tys. żołnierzy. Prezydentowi USA nie przystoi podawanie wyższych cyfr, bo świadczyłyby one niewątpliwie o kompletnej porażce strony amerykańskiej w wojnie zastępczej, którą jest niewątpliwie starcie Rosji z Ukrainą. Trump raczej nie podwałby takich danych szczególnie w momencie prowadzenia rozmów z Władimirem Putinem, bo zdecydowanie umacniają one przewagę, również wizerunkową i negocjacyjną, Moskwy.

Władze w Kijowie z kolei idą w odwrotną skrajność. 17 lutego Zełenski powiedział w wywiadzie dla amerykańskiej NBC, że straty ukraińskie wynoszą zaledwie 46 tys. zabitych i 380 tys. rannych. Jeszcze w lutym 2024 roku ten sam Zełenski twierdził publicznie, że Ukraina straciła 31 tys. zabitych żołnierzy. Biorąc pod uwagę poziom intensywności starć w ciągu owego roku trudno jednak uwierzyć w to, że Siły Zbrojne Ukrainy straciły jedynie 15 tys. żołnierzy.

Nic dziwnego, że słyszymy takie oficjalne komunikaty. Władze w Kijowie obawiają się dalszego obniżenia i tak katastrofalnie niskiego morale. Szczególnie widać to po klęsce najazdu na obwód kurski. Wypowiedzi żołnierzy ukraińskich, którym udało się – często na własną rękę – wycofać z rosyjskiego okrążenia w okolicach Sudży, brzmiały dość jednoznacznie: rozgrywały się tam sceny jak z najkrwawszych horrorów.

Fala dezercji

Jednocześnie armia ukraińska zderza się z innym problemem. Coraz większy odsetek żołnierzy to ludzie pochodzący z ulicznych łapanek, których siłą wysłano na front. Wielu z nich jest kompletnie nieprzygotowanych, nieprzeszkolonych. Na froncie przeżywają dosłownie kilka dni. Wielu z nich ma świadomość niewielkiego prawdopodobieństwa przeżycia. Wyciągają z tego jedyny racjonalny wniosek: dezerterują lub samowolnie opuszczają jednostki wojskowe. Tym bardziej w ostatnim okresie, gdy co rusz słyszą o możliwym zawieszeniu broni. Nikt nie chce ginąć nadaremno pod koniec wojny.

Wspomniany już portal Head-Post pisał, że do listopada 2024 roku z armii zdezerterowało 170 tys. żołnierzy. Autorzy i dziennikarze ukraińscy podawali jeszcze większe liczby. Zdaniem walczącego na froncie dziennikarza, Władimira Bojki, na dezercję i samowolkę zdecydowało się około 200 tys. Ukraińców. Podobne dane prezentował ukraiński adwokat, Władisław Michajlenko. Tendencja narastała wraz z kolejnymi porażkami militarnymi Kijowa i zmniejszeniem poziomu wyszkolenia nowych fal zmobilizowanych Ukraińców. Jak informował „The New York Times”, tylko między styczniem a wrześniem 2024 roku samowolnie opuściło swoje jednostki 51 tys. żołnierzy. 7 listopada ubiegłego roku „The Economist” informował, że na dezercję decyduje się 20% ukraińskich żołnierzy.

Amerykański „The National Interest” pisał z kolei o tym, że – wbrew bezwzględnemu zakazowi wyjazdu dla mężczyzn w wieku poborowym poza granice Ukrainy – wielu Ukraińców, ryzykując życiem przechodzi przez zieloną granicę w górach do Rumunii, albo przepływa graniczną rzekę Cisę, nawet w zimowe miesiące. Wielu z nich tych desperackich prób wydostania się z Ukrainy po prostu nie przeżyło.

Zmierzch armii ukraińskiej]

Jak jeszcze oszacować możemy ukraińskie straty w tej wojnie? Można analizować różne dane, zestawiać je i wyciągać z tego logiczne wnioski. Weteran walk i były dowódca batalionu „Ajdar”, Jewgienij Dikij mówił niedawno w wywiadzie dla ukraińskiego radia NW, że władze mobilizują półtora razy mniej żołnierzy niż wynoszą straty. „The New York Times” twierdzi, że Kijów mobilizuje miesięcznie około 20 tys. nowych poborowych. Jeśli zestawimy te liczby, nietrudno policzyć, że miesięczne straty ukraińskie wynoszą w tym przypadku nie mniej niż 30 tys. zabitych i rannych.

Krwawe miesiące roku 2025

Skoro straty ukraińskie mogły wynieść pod koniec ubiegłego roku około miliona, to ile wynoszą teraz? Trudno powiedzieć, ale pamiętajmy, że minione tygodnie to krwawa łaźnia wysłanych przez dowodzącego ukraińską armią Aleksandra Syrskiego tysięcy żołnierzy na terytorium rosyjskiego obwodu kurskiego. Dodajmy, że gdyby nie nieliczenie się ze stratami ludzkimi, żołnierzy tych można było ewakuować dużo wcześniej, bo sytuacja stawała się już ewidentnie beznadziejna. Kijów próbuje jednak dalej dokonywać samobójczych operacji, jak choćby w ostatnim tygodniu, gdy wojska ukraińskie dokonały próby beznadziejnego wyłomu na terytorium Federacji Rosyjskiej, tym razem w obwodzie biełgorodzkim.

Załóżmy, że straty te wynoszą w dalszym ciągu 30 tys. osób miesięcznie. Przez cztery miesiące daje nam to 120 tys., a więc w takim przypadku mielibyśmy już ponad milion ofiar ukraińskich tej wojny. Porównajmy. W I wojnie światowej w armiach trzech zaborców służyło około 2 milionów Polaków. Zginęło ich około 450 tys., czyli nieco mniej niż co czwarty. Zełenski twierdzi, że obecnie w Siłach Zbrojnych Ukrainy walczy około 880 tys. żołnierzy. Jeśli tak rzeczywiście jest, to armia ukraińska poniosła już straty większe od jej obecnego stanu. To wyjaśniałoby desperackie próby mobilizacji prowadzone na wszelkie sposoby.

W tym świetle logiczny staje się pośpiech Waszyngtonu, by doprowadzić do zawieszenia broni. W administracji Trumpa zapewne wszyscy doskonale zdają sobie sprawę ze skali strat ukraińskich. Dlatego rozumieją, że żadne dostawy broni nie zrekompensują dziur na linii frontu i nie zmienią diametralnie układu sił. Trzeba wiedzieć kiedy się wycofać, bo sprawa jest ewidentnie przegrana.

Andrzej Dołęga. Mysl Polska
Obserwuj wątek
    • boavista4 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 22.03.25, 23:02
      Ja nie czytam Myśli Polskiej! Ja czytam bajki Andersena , a tam nie ma ani jednego zdania o stratach Armi Ukraińskiej! Natomiast Kacapy straciły 30 milionów w czasie 2 WS, Dlatego im szybciej Kacapy sie poddadzą tym lepiej będzie dla Tuska!
    • j-k troche mniejsze , niz rosyjskie 22.03.25, 23:06
      ale powazne.

      komu sie ta wojna oplaca ?

      Stanom Zjednoczonym, Turcji i Chinom.





      • igor_2025 Janusz, znow to samo? 23.03.25, 00:11
        j-k napisał:

        > ale powazne.

        Ty nie potrafisz pisac powaznie po kiliszku. Wiec tytul twojego postu zdradza, ze wypiles troche za duzo.

        > komu sie ta wojna oplaca ?
        > Stanom Zjednoczonym, Turcji i Chinom.

        Nikt realnie na tej wojnie nie wygrywa. A juz wspominac Turcje wsrod wygranych, to calkowity odlot.



        • j-k Nie , cos nowego... 25.03.25, 19:08
          igor_2025 napisał:
          > Nikt realnie na tej wojnie nie wygrywa.
          A juz wspominac Turcje wsrod wygranych to calkowity odlot.


          oczywiscie, ze Turcja wygrywa.

          zwasalizuje wiekszosc Syrii

          mniejsze kawalki "odpusci" Izraelowi.

          • igor_2025 Re: Nie , cos nowego... 25.03.25, 20:13
            j-k napisał:

            > oczywiscie, ze Turcja wygrywa.
            > zwasalizuje wiekszosc Syrii

            Dla Turcji tylko Syrii teraz brakuje. Czy ty sledzisz co dzieje sie u Erdogana?


            • j-k tak , cos starego... :) 25.03.25, 22:26
              igor_2025 napisał:
              > Dla Turcji tylko Syrii teraz brakuje. Czy ty sledzisz co dzieje sie u Erdogana?


              sledze od dawna i znam te realia lepiej od ciebie.

              a Turka mam za sasiada.

              PS. bylem kiedys w Damaszku
              a i w Izraelu tez

              (oczywiscie osobno, w innych latach i z innym paszportem :)

              • igor_2025 Re: tak , cos starego... :) 25.03.25, 22:34
                j-k napisał:

                znam te realia lepiej od ciebie. Turka mam za sasiada.


                Nu jesli masz Turka za sasiada, to wiele mowi o Tobie. Ty rzeczywiscie w takim razie znasz sie na wszystkim.



            • j-k cd. Syria. 25.03.25, 22:44
              igor_2025 napisał:

              > j-k napisał:
              >
              > > oczywiscie, ze Turcja wygrywa.
              > > zwasalizuje wiekszosc Syrii
              >
              > Dla Turcji tylko Syrii teraz brakuje. Czy ty sledzisz co dzieje sie u Erdogana?

              owszem.
              zamknie buzie opozycji - jak u was i Putin.

              a tu co do Syrii:

              cyt.:

              " W 1517 Syrię przyłączono do Imperium Osmańskiego[4]. W 1831 Syrię zajęły wojska paszy Egiptu Muhammada Alego, jednak na skutek nacisków europejskich mocarstw i buntu miejscowej ludności wojska musiały wycofać się z Syrii na rzecz Turcji w 1840"

              i Turcja byla tam do roku 1920.
      • boavista4 Re: troche mniejsze , niz rosyjskie 23.03.25, 00:42
        nie zapomnij o oligarchach i Zelenskim , oni zostali miliarderami! Zelenski nie ma najmnie 3 palace i kto to wie ile forsy w bankach, Nic dziwnego ze jest patriota. A jezeli taki dochod on nie ma , to co dopiero jego sponsorzy z dobrymi korzeniami !
    • krabat01 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 22.03.25, 23:24
      Straty Ukraincow sa b. duze. To fakt,. Jakie moze sie kiedys dowiemy, je poznamy.
      Z milion ludzi nie mozna wykluczyc,- tych poleglych , plus ranni niezdolini do walki, plus ci co zwiali, zdezertowali..
      Lapanie ludzi na ulicy .. , z 4- 5 miesiecy szkolenie ?, i na front. Tam frontowi starzy doswiadczeni wyjadacze, dobrze wiedza gdzie nowych wyslac.- niech nowy idzie, pokaze co potrafi ...

      • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 23.03.25, 00:16
        krabat01 napisał:

        > Straty Ukraincow sa b. duze. To fakt,. Jakie moze sie kiedys dowiemy, je poznam
        > y.

        To bedzie zrobic bardzo trudno, poniewaz mnostwo z tych, kto nie zaliczany za zabitych, gnija w zbiorowych grobach.

        www.youtube.com/shorts/rhzUh7rNWgg
        • obserwator009 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 23.03.25, 17:45
          igor_2025 napisał:

          > krabat01 napisał:
          >
          > > Straty Ukraincow sa b. duze. To fakt,. Jakie moze sie kiedys dowiemy, je
          > poznam
          > > y.
          >
          > To bedzie zrobic bardzo trudno, poniewaz mnostwo z tych, kto nie zaliczany za z
          > abitych, gnija w zbiorowych grobach.
          >
          > www.youtube.com/shorts/rhzUh7rNWgg


          Trump mówił o 700 tys. zabitych Ukrów i to brzmi realnie.
          • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 23.03.25, 19:39
            obserwator009 napisał:

            > Trump mówił o 700 tys. zabitych Ukrów i to brzmi realnie.

            To dolna granica, niestety. Dla mnie ta wojna nie jest wojna miedzy dwoma panstwami, dla mnie to wojna domowa w ktorej gina przedstawiciele tego samego narodu z obydwu stron.
          • krabat01 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 23.03.25, 19:40
            obserwator009

            > Trump mówił o 700 tys. zabitych Ukrów i to brzmi realnie.

            Liczba zabitych , plus liczba rannych , kalek, plus ci co zdezerterowali. To niemala liczba .
            Przegrani na tej wojnie vi co zgineli, ich kobiety i sieroty..
            Trump mowi, nie macie stans na pokonanie Rosji..
            Nie jestescie w stanie, w polozeniu , stawiac, dyktowac
            warunki . Zelenski ma inne zdanie .
            Ogolu podzielonego spoleczenstwa o zdanie nikt sie nie pyta. Taka demokracja, stanu wojennego.

            • boavista4 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 18:50
              Czy do awantury w Gabinecie Owalnym Białego Domu doszło dlatego, że prezydent Trump przejrzał na wylot żydowskiego kombinatora z Kijowa, że pogrywa z nim w bambuko, czy dopiero teraz, kiedy w Arabii Saudyjskiej rozpoczęły się amerykańsko-ukraińskie rozmowy, zaczyna do niego docierać, co się naprawdę stało?
              marucha.wordpress.com/2025/03/25/wyscig-do-zloz-metali-ziem-rzadkich/#more-150227
    • k.e.g.2 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 19:18
      W polskich mediach generalnie nie ma już nawet informacji z Europy,jedynie zdawkowe z UE,albo w kwestii Ukrainy.
      W polskiej telewizji zdecydowanie dominuje tylko wojna polsko-polska między KO ,a PiS.Podobnie jest z
      internetem.To wygląda na cenzurę.
      .
      • k.e.g.2 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 19:51
        Jak ktoś nie ma szarych komórek,to się zadowoli mediami w Polsce.Dokladnie tak to wygląda.
        • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 20:00
          k.e.g.2 napisał:

          > Jak ktoś nie ma szarych komórek,to się zadowoli mediami w Polsce.Dokladnie tak
          > to wygląda.

          Praktycznie kazdy ma dostep do wszelkiej informacji na kazdy temat, wystarcze miec chec, ale wiekszosc zadowola sie przezuta informacja, gotowa do bezmyslnego polykania.
          • k.e.g.2 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 20:19
            igor_2025 napisał:

            > Praktycznie kazdy ma dostep do wszelkiej informacji na kazdy temat, wystarcze m
            > iec chec,

            Żarty sobie stroisz.
            • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 20:25
              k.e.g.2 napisał:

              > Żarty sobie stroisz.

              To zadne zarty, w internecie znajdziesz wszystko, wystarcze chciec.
              • k.e.g.2 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:00
                Szerokiej drogi w poszerzaniu horyzontów umysłowych z perspektywy zaścianka polskiego.
                • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:10
                  k.e.g.2 napisał:

                  > Szerokiej drogi w poszerzaniu horyzontów umysłowych z perspektywy zaścianka pol
                  > skiego.

                  A dlaczego akurat z zascianku polskiego? Wystarcze znac pare obcych jezykow, i maszo. dostep do wszystkiego
                  • k.e.g.2 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 22:45
                    igor_2025 napisał:

                    > k.e.g.2 napisał:
                    >
                    > > Szerokiej drogi w poszerzaniu horyzontów umysłowych z perspektywy zaścian
                    > ka pol
                    > > skiego.
                    >
                    > A dlaczego akurat z zascianku polskiego? Wystarcze znac pare obcych jezykow, i
                    > maszo. dostep do wszystkiego

                    Jak na razie,jeszcze mnie nie oswieciles, światły umyśle.
                    • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 26.03.25, 09:56
                      k.e.g.2 napisał:

                      > Jak na razie,jeszcze mnie nie oswieciles, światły umyśle.

                      A dlaczego uwazasz, ze postawilem przed soba cel oswiecic ciebie?
    • mateusz572 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 20:10
      igor_2025 napisał:

      > Ktoś powie, że nie wiadomo. Rzeczywiście mamy mnóstwo sprzecznych wersji i i
      > nformacji na ten temat. Poza tym samo podliczenie strat nawet przez dowództwo u
      > kraińskie jest mało możliwe – wielu żołnierzy uznawanych jest za zaginionych, b
      > o rzekomo nie ma potwierdzenia ich śmierci.


      A jak to wygląda Igorku w armii moskiewskiej?
      Ty masz wiadomości z pierwszej ręki.
      Podliczenie strat jest tam możliwe?
      Czy rodziny wszystkich poległych żołnierzy zostały odpowiednio zaopatrzone i wypłacone zgodnie z obietnicami?
      Bo przecież zdajesz sobie sprawę, że w takiej wojnie z wielu żołnierzy zostają tylko strzępki albo kłębek pary wodnej?
      No więc jak to jest w państwie moskiewskim?
      Za strzępki także płacą?
      • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 20:27
        mateusz572 napisał:

        > A jak to wygląda Igorku w armii moskiewskiej?

        Straty oczywiscie sa, ale wielokrotnie mniejsze. Ale ty i tak w to nie uwierzysz.
        • mateusz572 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 20:37
          igor_2025 napisał:

          > mateusz572 napisał:
          >
          > > A jak to wygląda Igorku w armii moskiewskiej?
          >
          > Straty oczywiscie sa, ale wielokrotnie mniejsze. Ale ty i tak w to nie uwierzys
          > z.

          Dlaczego?
          Jak mi to wyłożysz i udowodnisz czarno na białym to uwierzę?
          Jeżeli natomiast stwierdzisz, że ty, tak jak jorłow, wiesz najlepiej to po prostu stwierdzę, że wyssałeś to sobie z brudnego palca, podobnie jak to robi jorłow.
          • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 20:49
            mateusz572 napisał:

            > Jak mi to wyłożysz i udowodnisz czarno na białym to uwierzę?

            Oficjalnych danych nie ma, z jasnych powodow. W trakcie dzialan bojowych ich nie podaje zadna strona.
            Ale z posrednich jasno wynika, ze Rosja bez prowadzenia mobilizacji, nie liczac tej czesciowej, przeprowadzonej w 2022 roku, gdy zostalo powolano 300 000 rezerwistow, walczy caly czas. Przy tym musimy pamietac, ze w 2022 roku zgrupowanie uczestniczace w specjalnej operacji liczylo ca 150 000 wojskowych. Wiec porownaj liczby i juz jakis wniosek mozna wyciagnac. Oprocz tego w wojnie pozycyjnej, a wlasnie przewaznie taka i jest na Ukrainie, najwazniejsza role w zadaniu strat przeciwniku odgrywa artyleria, a tu przewaga Rosji jest bardzo duza. Na linii obrony Ukraincow spada 10 krotnie wiecej pociskow, jak i bomb szybujacych, rakiet, niz ukrainskich na linii rosyjskie. Oprocz tego zwroc uwage na taktyke rosyjska. Gdy tylko szykuje sie wieksze zagrozenie okrazenia, to odrazu wydaje sie rozkaz o cofnieciu. A dowodstwo ukrainskie zmusza swoich zolnierze walczyc do konca.
            Wiec na logike straty rosyjskie sa duzo mniejsze, niz ukrainskie.

            p.s. doskonale wiem, ze to i tak ciebie nie przekona. Ale takiej celi ja przed soba nie stawialem. Po prostu zadales mnie pytanie, w sposob normalny, to uwazalem, ze odpowiedz tobie nalezy sie.

            • mateusz572 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:17
              W wojnie pozycyjnej ten broniący się ma wielokrotnie mniejsze straty niż atakujący ponieważ broni się na ufortyfikowanych liniach to raz.
              Dwa moskiewska artyleria odpalała 10 krotnie więcej pocisków przez jakiś czas, ale tak już od dłuższego czasu nie jest. Poza tym ukraińska artyleria wystrzeliwała mniej pocisków, ale była znacznie precyzyjniejsza co w znacznym stopniu rekompensowało przewagę Moskali.
              Po trzecie moskiewskie bomby szybujące rzeczywiście pozwoliły na większe postępy na froncie i rzeczywiście straty w armii ukraińskiej były większe niż w wyniku działania artylerii moskiewskiej, ale to też już jest historia. Ukraińcy nauczyli się zakłócać loty tych bomb.
              Po czwarte przez długi czas Ukraińcy byli znacznie lepsi w wojnie dronowej przez co zadawali ciężkie straty Moskalom. Teraz ta sprawa zaczyna sie wyrównywać.
              Wobec powyższego i tak nie umiem powiedzieć, po której stronie były wyższe straty, ale ty z jorłowem wiesz lepiej.
              Jednak wybacz, twoje i jorłowa szacunki nie są funta kłaków warte.
              • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:27
                mateusz572 napisał:

                > W wojnie pozycyjnej ten broniący się ma wielokrotnie mniejsze straty niż atakuj
                > ący ponieważ broni się na ufortyfikowanych liniach to raz.

                Masz wiedze o dzialaniach bojowych z przed 100 lat.
                W Afganistanie straty armii radzieckiej wyniesli nie cale 14 000 osob. A straty Afgancow , jesli wierzyc danym zachodnim, ca 1 mln. Ty naprawde wierzysz w to, ze obecnie szeregi zolnierze ida sciana na karabiny maszynowe jak to bylo w trakcie 1 i II WS?

                Co do dalszych twoich "argumentowe", to w nich wiecej propagandy, niz realnej wiedzy.
                • k.e.g.2 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:37
                  igor_2025 napisał:

                  > mateusz572 napisał:
                  >
                  > > W wojnie pozycyjnej ten broniący się ma wielokrotnie mniejsze straty niż
                  > atakuj
                  > > ący ponieważ broni się na ufortyfikowanych liniach to raz.
                  >
                  > Masz wiedze o dzialaniach bojowych z przed 100 lat.
                  > W Afganistanie straty armii radzieckiej wyniesli nie cale 14 000 osob. A straty
                  > Afgancow , jesli wierzyc danym zachodnim, ca 1 mln. Ty naprawde wierzysz w to
                  > , ze obecnie szeregi zolnierze ida sciana na karabiny maszynowe jak to bylo w t
                  > rakcie 1 i II WS?
                  >
                  > Co do dalszych twoich "argumentowe", to w nich wiecej propagandy, niz realnej
                  > wiedzy.

                  O,szanowni koledzy są również strategami wojskowymi.
                  Ja taki genialny nie jestem.he
                  • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:43
                    k.e.g.2 napisał:

                    > O,szanowni koledzy są również strategami wojskowymi.
                    > Ja taki genialny nie jestem.he


                    A jakzesz, w dyskusjach na forumach uczestnicza wylacznie fachowcy w kazdej dziedzinie, a oceny wystawiaja jeszcze wieksi fachowcy, ktore wyrozniaja sie wyjatkowa skromnoscia. :-)
                • mateusz572 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:40
                  igor_2025 napisał:

                  > mateusz572 napisał:
                  >
                  > > W wojnie pozycyjnej ten broniący się ma wielokrotnie mniejsze straty niż
                  > atakuj
                  > > ący ponieważ broni się na ufortyfikowanych liniach to raz.
                  >
                  > Masz wiedze o dzialaniach bojowych z przed 100 lat.
                  > W Afganistanie straty armii radzieckiej wyniesli nie cale 14 000 osob. A straty
                  > Afgancow , jesli wierzyc danym zachodnim, ca 1 mln. Ty naprawde wierzysz w to
                  > , ze obecnie szeregi zolnierze ida sciana na karabiny maszynowe jak to bylo w t
                  > rakcie 1 i II WS?

                  A gdzie pisałem, że ścianą Moskale szli?
                  Jednak teren musieli zająć i wtedy spotykały ich różne niemiłe niespodzianki, o których przecież wiesz boś widzę nadziany jedynie słusznym argumentami z zakresu taktyki wojskowej.

                  > Co do dalszych twoich "argumentowe", to w nich wiecej propagandy, niz realnej
                  > wiedzy.

                  Gdzież ja dorównam ci w propagandzie?
                  Tyś widzę wyszkolony w najlepszych moskiewskich szkołach FSB-owskich. Ja mogę się tylko uczyć od ciebie.
                  W moskiewskiej propagandzie jesteś mistrzem na forum "Świat"
                  • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:49
                    mateusz572 napisał:


                    > Gdzież ja dorównam ci w propagandzie?

                    Ja akurat zadnej propagandy nie uprawiam. ja nie zakladam z gory, ze rosyjskie pociski i rakiety sa bardziej precyzyjni, niz ukrainskie. A ty apriori zakladasz, ze ukrainskie sa celniejsze, poniewaz oni sa hamerykanskie. A to znaczy, ze jeden pocisk wystrzelony Ukraincami zastepuje przynajmniej 50 "moskalskich".
                    I ani slowem nie skomentowales to, co do liczby zolnierze rosyjskich,ktore biora udzial w walkach. A przeciez to o wiele bardziej rzetelne, niz jaka bron wykorzystuja obydwie strony. Tym bar5dziej, ze jedni i drudzy przewaznie korzystaja z broni jeszcze radzieckiej.Te kilkadziesiec armat amerykanskich, i kilkadziesiec czolgow zachodnich, w zaden spoisob nie sa wstanie zmienic sytaucje na froncie.
                • mateusz572 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 21:50
                  Na koniec jeszcze pytanie do ciebie Igorku.
                  Jeżeli tak dobrze wam idzie trzydniowa operacja specjalna to dlaczego jeszcze tego nie skończyliście?
                  • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 22:09
                    mateusz572 napisał:

                    > Na koniec jeszcze pytanie do ciebie Igorku.

                    Macius, z przytjemnoscia odpowiem na twoje pytanie.

                    > Jeżeli tak dobrze wam idzie trzydniowa operacja specjalna to dlaczego jeszcze t
                    > ego nie skończyliście?

                    Bo widziszli, moj drogi Macius, to operacja specjalna, w ktorej Rosja zaangazowala ograniczone sile, i cela nie bylo zniszczenie Ukrainy, a tylko przeprowadzic niezbedne zmiany, ktore leza i w interesie Polski. Wlasnie dlatego na Ukrainie zycie toczy sie praktycznie normalnie. A stosunek strat wsrod ludnosci cywilnej i zolnierze, jest taki, jakiego swiat przed tym nie znal. Liczba strat wsrod ludniosci cywilnej na Ukrainie jest znikoma w stosunku do strat w wojsku. Ale po cholere ja to pisze? Przeciez to ty wszystko wiesz doskonale, ale chec uprawiania propagandy antyrosyjskiej, zmusza ciebie pisac bzdury.
                    • j-k istotnie, ale to wam sie nie udalo. 25.03.25, 22:51
                      igor_2025 napisał:

                      > Bo widzisz li, moj drogi Macius, to operacja specjalna, w ktorej Rosja zaangazow
                      > ala ograniczone sile, i cela nie bylo zniszczenie Ukrainy, a tylko przeprowadz
                      > ic niezbedne zmiany, ktore leza i w interesie Polski.


                      nie, nie leza (w Interesie Polski)

                      RESUME:
                      zdobyliscie Donbass, Krym i... eto wsio

                      za zgoda Trumpa radze to brac i spie*dalac w krzaki.
                      • igor_2025 Re: istotnie, ale to wam sie nie udalo. 25.03.25, 22:56
                        j-k napisał:

                        > nie, nie leza (w Interesie Polski)

                        Oczywiscie ze leza. Bo banderowcy nawet nie kryja sie ze swoimi planami odnosnie Polski. Ale skad ty o tym mozesz wiedziec?


                        > zdobyliscie Donbass, Krym i... eto wsio

                        Janusz, napewno ani ty, ani Trump nie bedziecie decydowac o tym, co nalezy do Rosji. Ja pamietam jeszcze te czasy, kiedy ty stwierdzales, zeby brali Krym i spierd...li. Obecnie ty juz i caly Donbas Rosji oddajesz. Wiec siedz cicho i przygladaj sie temu co dzieje sie na swiecie, bo ty tego swiata nie znasz.,


                        • j-k nie , Igorjec, propagandzisto. 25.03.25, 23:06
                          igor_2025 napisał:

                          > Janusz, napewno ani ty, ani Trump nie bedziecie decydowac o tym, co nalezy do Rosji.
                          Ja pamietam jeszcze te czasy, kiedy ty stwierdzales, zeby brali Krym i spierd...li.
                          Obecnie ty juz i caly Donbas Rosji oddajesz.


                          nie , Igorjec, ty wielkoruski propagandzisto.

                          KLAMIESZ - albo ... твоя память тебя подводит.

                          juz 10 lat temu pisalem wam:

                          BIERCIE Krym, Donbass i spie*dalajcie w krzaki

                          zdania nie zmienilem.

                          • igor_2025 Janusz, nie badz obrazliwa dziewczynka 25.03.25, 23:50
                            j-k napisał:

                            > zdania nie zmienilem.

                            Przeciez ty nie masz wlasnego zdania. Co tobie wodka mowi, to ty i piszesz.


                            • j-k Belkot Gorii cd. 26.03.25, 00:05
                              Biercie Krym, Donbass i spie*dalajcie w krzaki.


                              Buenas Noches.
                    • mateusz572 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 26.03.25, 13:28
                      igor_2025 napisał:

                      > mateusz572 napisał:
                      >
                      > > Na koniec jeszcze pytanie do ciebie Igorku.
                      >
                      > Macius, z przytjemnoscia odpowiem na twoje pytanie.
                      >
                      > > Jeżeli tak dobrze wam idzie trzydniowa operacja specjalna to dlaczego jes
                      > zcze t
                      > > ego nie skończyliście?
                      >
                      > Bo widziszli, moj drogi Macius, to operacja specjalna, w ktorej Rosja zaangazow
                      > ala ograniczone sile, i cela nie bylo zniszczenie Ukrainy, a tylko przeprowadz
                      > ic niezbedne zmiany, ktore leza i w interesie Polski.

                      Polska takiego interesu nie ma więc nie siej tu kacapskiej propagandy.

                      Wlasnie dlatego na Ukra
                      > inie zycie toczy sie praktycznie normalnie. A stosunek strat wsrod ludnosci cyw
                      > ilnej i zolnierze, jest taki, jakiego swiat przed tym nie znal. Liczba strat w
                      > srod ludniosci cywilnej na Ukrainie jest znikoma w stosunku do strat w wojsku.

                      Ty chyba już całkiem na głowę upadłeś. To jest normalne życie to życzę ci na przyszłość takiej normalności.

                      > Ale po cholere ja to pisze? Przeciez to ty wszystko wiesz doskonale, ale che
                      > c uprawiania propagandy antyrosyjskiej, zmusza ciebie pisac bzdury.

                      Vice versa. .
                      • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 26.03.25, 13:42
                        mateusz572 napisał:


                        > Ty chyba już całkiem na głowę upadłeś. To jest normalne życie to życzę ci na pr
                        > zyszłość takiej normalności.



            • krabat01 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 25.03.25, 23:00
              igor_2025 napisał:

              Oprocz tego w wojnie pozycyjn
              > ej, a wlasnie przewaznie taka i jest na Ukrainie, najwazniejsza role w zadaniu strat przeciwniku odgrywa artyleria, a tu przewaga Rosji jest bardzo duza. Na
              > linii obrony Ukraincow spada 10 krotnie wiecej pociskow, jak i bomb szybujacych, rakiet, niz ukrainskich na linii rosyjskie. Oprocz tego zwroc uwage na takt
              > yke rosyjska. Gdy tylko szykuje sie wieksze zagrozenie okrazenia, to odrazu wydaje sie rozkaz o cofnieciu. A dowodstwo ukrainskie zmusza swoich zolnierze walc
              > zyc do konca. Wiec na logike straty rosyjskie sa duzo mniejsze

              Koszty produkcji rpsyjskiego pocisku artyleryjskiego, bomby , precyzyjnej rakiety , dronow ...w porownaniu z ww zachodnimi - ta relacja jest b. Duza.

              Wiem ile kosztuje zachodni ( jest w internecie)
              Prosty pocisk artyleryjski
              jedna rakieta do wyrzutni Patriot
              Ile kosztuje jedna rakieta Taurus
              prosty dron producji zachodniej
              Ile kosztuje np Leopard ...
              Rosja ma ww po zdecydowanie nizszej cenie ..
              Ukraina nie ma praktcznie nic , wszystko z zachodu


              • igor_2025 Re: Jakie są realne straty armii ukraińskiej? 26.03.25, 09:22
                krabat01 napisał:

                > Ukraina nie ma praktcznie nic , wszystko z zachodu

                A miala bardzo duzo. Po rozpadzie ZSRR Ukrainie dostali sie ogromne magazyny z nowoczesna bronia. To na terytorium Ukrainy byl wywozony najnowoczesniejszy sprzet z Polski, Niemiec Wschodnich i Wegier. Na terytorium radzieckiej Ukrainy byl zbidowany ogromny przemysl obronny. Tubidowali sie lotniskowcy i rakiety balistyczne. Samoloty transportowe i czolgi. Za 30 lat wszystko sprzedali, a czego nie mogli sprzedac zniszczyli. A stalo sie tak dlatego, poniewaz na Ukrainie nigdy nie bylo nacjonalnej elity, majacej wspolne dobre za rzecz nadrzedna. Wiec kazdy traktowal Ukraine jako koryto. I nawet zwykli ludzi traktowali pozostalosci po radzieckiej Ukrainie jako zwykly lup. Od razu po rozpadzie ZSRR przy granice Polski i Ukrainy powstalo tysiece malych skupow zlomu, gdzie Ukraincy sprzedawali przemycany osobowkami zlom, ktory pozyskiwali z fabryk, w ktorych pracowali, niszczac maszyny i urzadzenia wartych setki tysiecy dolarow, zeby wydobyc z nich miedz warta 10 baksow. I w ten sposob doprowadzili swoj kraj do ruiny, zaleznej od dostaw wszystkiego z zagranicy.
    • j-k 100 tys zabitych i pol miliona rannych. 25.03.25, 23:16
      a w Rassiji o 50 % wiecej

      warto sie nadal tluc w Interesie Ameryki ?
      • igor_2025 Ha,ha 25.03.25, 23:51
        j-k napisał:

        > a w Rassiji o 50 % wiecej

        Janusz, jestes bardzo zabawny.
        • igor_2025 Janusz, co sadzisz o tym? 25.03.25, 23:53
          • igor_2025 Janusz, a tu masz nastepny temat 26.03.25, 00:01

            www.facebook.com/photo/?fbid=1193413122133101&set=a.203897487751341

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka