Dodaj do ulubionych

Nawet droga z "Green Zone" do lotniska niebezpiecz

IP: 216.127.82.* 04.12.04, 19:55
USA tak "opanowało" Irak, że muszą chować sie w "Green Zone" w Bagdadzie.
Ale już droga na lotnisko jest dla nich niebezpieczna.

www.rense.com/general60/SNIPERS.HTM
Barely 7 miles long, the four-lane highway is emerging as a symbol of Washington's troubles in Iraq. Despite the presence of more than 138,000 U.S. troops in Iraq, the road is such a death trap that the American and British embassies this week declared it off limits for civilian personnel.

Diplomats now must use helicopters to get to the airport from the fortified "green zone" of ministries and embassies downtown. Anyone else who's leaving Baghdad by airplane still has to brave the road.

It wasn't supposed to be this way. After Saddam Hussein's regime was toppled in April 2003, the U.S.-run Coalition Provisional Authority foresaw the reopening of the airport road that June. Eighteen months later, a senior American official in Washington noted, "We still can't control it."
Obserwuj wątek
    • Gość: aki crasy -komentarz please ;-) IP: 80.51.161.* 04.12.04, 20:11
      :-)
    • wielki_czarownik Krasul 04.12.04, 20:19
      A ponoć wygrywamy. I ponoć zdobyliśmy Irak. To cholera jak go zdobyliśmy to czemu nie możemy się po nim w spokoju poruszać bo ciągle do nas strzelają. No wytłumacz mi to.
      • global_government Widac ta droga jest im niepotrzebna... 04.12.04, 20:26
        ...bo gdyby byla to by ja na pewno kontrolowali...
        BLACKWATER...
        • Gość: aki ale ze mnie tępak -nie pomyślałem o tym IP: 80.51.161.* 04.12.04, 20:39
          helicopterem przecież na lotnisko szybciej po co w korkach się męczyć
      • marcus_crassus wpadnij do warszawy 04.12.04, 20:45
        dam ci pare miejscowek ktore moglbys odwiedzic.szczegolnie po zmroku,choc jest i pare w dzien gdzie mozesz sie przejsc.do tych po zmroku mozesz nawet z 10 kumplami przyjechac..oczywiscie najelpiej po jakims meczu zebys przyjechal ale wlasciwie mozesz tez w ciagu dnia...

        w ziemie bedziesz mial wieksze szanse bo niewiele osob wychodzi,ale w lato polecam...

        jak juz przyjedziesz i odwiedzisz te miejscowki jak sie obudzisz w szpitalu ze sladami po jakims ostrym przedmiocie w brzuchu zapytaj sie w gazecie czy rzad polski toleruje tzw "no-go zones" w stolicy panstwa...

        ps-nie masz szans nawet dzwonic po policje.jak bedziesz tam w nocy nie przyjada.
        • wielki_czarownik Krasul 04.12.04, 21:03
          To u was w Warszawie jest aż tak źle, że bez czołgu ani rusz? Ludzie chodzą po mieście w konwojach wsparci wozami bojowymi i śmigłowcami a mimo to są atakowani? Ciężka sprawa. Ile czołgów ostatnio w Warszawie spalono? Bo US Army przyznało się do 150 uszkodzonych i "kilkunastu" definitywnie zniszczonych - tak, że nie da się ich naprawić. Ile samochodów ostatnio w Warszawce zniszczono? Bo w Iraku poszło w pizdu tyle Hummerów, że producent nie nadąża z dostarczaniem nowych (poczytaj "Raport").
          Jak aż tak u was źle, to ja chyba nie przyjadę. U mnie we Wrocku to jeszcze można na lotnisko pojechać rowerem i bez karabinu.
    • Gość: you-know-who Za duzo tanczacych ludzi z kwiatami wita na drodze IP: *.telia.com 05.12.04, 00:10
      jesli ma sie spelnic moja przepowiednia ze beda spirdzielac
      helikopterami z dachu palacu Saddama jak w V-namie to musza najpierw oddac
      drogi ladowe.

      pogodzili sie juz z rzadami szyitow. fajnie.
      z tym, ze zamiast przeszkodzic, pomogli al Qaidzie.
      za zamiast... (eh, szkoda znakow ascii na te bande polglowkow i
      zbrodniarzy wojennych)

    • Gość: def drogi w Iraku poza kontrola USA IP: 216.127.82.* 15.12.04, 18:53
      Jest już naprawdę bardzo źle, skoro w okupowanym kraju nie panują nawet nad drogami, tylko muszą polegać na lotnictwie.

      www.latimes.com/news/nationworld/world/la-fg-supplies15dec15,0,4171625.story?coll=la-home-world

      U.S. commanders in Iraq have begun transporting more supplies to the country by aircraft in an effort to evade the roadside bomb attacks that have been killing or wounding about 100 American troops each month, the Air Force's top officer said Tuesday.

      Scrambling for other ways to avoid the attacks, the military is also looking into the possibility of bottling and purifying water in Iraq rather than transporting it by truck from Kuwait. Water accounts for 30% of U.S. cargo ferried over Iraq's perilous roadways, officials said.
      • Gość: def Czyli jednak nowe Di?n Bi?n Phu IP: 216.127.82.* 15.12.04, 18:56
        Generał Giap wiedział, jak sobie poradzić z armią francuską i amerykańską w Wietnamie.
        W Iraku nie ma jednego generała, ale chyba robią to samo.

        joevialls.altermedia.info/iraq/internment.html
        America's 'Di?n Bi?n Phu' Has Started in Iraq
        As Republican Guard strategists suck U.S. combat troops further north into unwanted urban areas like Fallujah, Samarra, Kirkuk and Mosul, America's supply lines from Kuwait in the far south become longer and thinner. Eventually those supply lines will be attacked by the Shi'ite Mehdi Army and cut completely, thereby starving the U.S. combat troops into surrender. To understand how and why this will happen, we need to travel back in time to March 1954.
        • marcus_crassus lubie te twoje strony :))) 15.12.04, 19:05
          www.joevialls.co.uk/subliminalsuggestion/custer.html
          fajnie sie je czyta pozniej,jak takie fajne bajdurzenia idioty :))
          • Gość: def ty się najpierw naucz czytać IP: 207.44.180.* 15.12.04, 22:51
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18548666&a=18558227
            • nieglupia Re: ty się najpierw naucz czytać 15.12.04, 22:56
              ale to tych twoich 1500 insurgentow zabitych, czy nie?
              bo moze czegos nie zrozumialam?
              • Gość: def Re: ty się najpierw naucz czytać IP: 216.127.82.* 16.12.04, 17:34
                glupia napisała:

                > ale to tych twoich 1500 insurgentow zabitych, czy nie?
                > bo moze czegos nie zrozumialam?

                Ja nie mam swoich "insurgentow".
                A irackich zginęło tyle w wizjach amerykanskiej propagandy. W ataku na Faludzę zginęło ok.100 powstańców wg oswiadczenia partyzantów.
    • Gość: def US generał przyznaje IP: 216.127.82.* 16.12.04, 17:22
      Wydląda dla nich nienajlepiej. Miało być lepiej, a jest coraz gorzej dla Jankesów.


      "Senior army officials said they are spending 4.1 billion dollars through 2005 to armor nearly all Humvees and trucks in Iraq
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka