Dodaj do ulubionych

Zamordowano gubernatora Bagdadu

IP: 207.230.231.* 04.01.05, 08:49
Widac golym okiem . Pelna stabilizacja zycia w Iraku .
Obserwuj wątek
    • Gość: czyzunia Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 08:53
      pokrzepiająca informacja. bohatrerscy obrońcy niepodległóści iraku walczą.
      • Gość: oskar Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.tfkable.pl 04.01.05, 08:56
        A co?Powinni pozwolić by marionetki okupantów udawały,że sprawują władzę
        w "niepodległym" państwie?
        • Gość: Miron Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.comnet.krakow.pl 04.01.05, 11:12
          Chwala Bohaterowi! [*]
          • Gość: . marionetkę Alawiego też zabiją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:55
        • Gość: Igor Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.comnet.krakow.pl 04.01.05, 11:14
          Pewnie, chcialbys aby trwalo wspaniale krolestwo Saddama...Oby wszyscy, ktorzy
          stracili zycie w walce o nowa przyszlosc Iraku nie zgineli na prozno!
          • Gość: swój Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 14:26
            Królestwo Saddama, wszystkie morderstwa odbywały się z woli, za pieniądze i z
            broni Amerykanów.Wąglik i gazy trujace pochodziły z USA, podobnie jak
            helikotery i "polewaczki" z ktorych środki rozpylano.Kto do tej pory o tym nie
            wie, jest wyjątkowo odporny na powszechnie znane wiadomości.Może ktoś mu płaci
            za to aby nie wiedział?
            • r306 Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu 04.01.05, 15:23
              > jest wyjątkowo odporny na powszechnie znane wiadomości.Może ktoś mu płaci
              > za to aby nie wiedział?
              A kto Ci placi odporna na wyszystko bakterio? ;)
              Uzbrojenie konwencjonalne pochodzilo z bloku wschodniego, w tym glownie z
              Rosji, ale tez z Polski, Bulgarii i Ukrainy.
              Smiglowce i bron rakietowa - z Francji, podobnie jak technologiia atmowa. Bron
              i technologie chemiczne z Niemiec. Fajnie? Nie fajnie? No jaka szkoda...
      • Gość: braad mała zwycięska wojna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:43
        Jakkolwiek absurdalnie to brzmi Bush chciał wprowadzic demokrację i prawa
        człowieka w Iraku. Oczywiście w ramach amerykańskiej strefy wpływów.
        Aby zjednoczyc Amerykanów i zapewnic sobie reelekcję, a także dochowac
        wiernosci swoim religijnym wizjom potrzebował "małej zwycięskiej wojny".
        Więcej można było osiągnąc stosując stały nacisk na Saddama. A tak ginie więcej
        ludzi niż za jego reżimu.
        Jest niebezpiecznie, wszechobecny chaos. Grozi powstanie drugiego, gorszego
        Iranu, albo nawet Afganistanu.
        Owszem w Irakau walczy się z terroryzmem, z al-Kaidą. Tylko .... jej przez
        inwazją w Iraku nie było. Teraz tam ściągają terroryści.
        A tak przy okazji Bush to ... wymarzony prezydent dla al - Kaidy. Nie
        przypadkiem bin Laden odezwał się przed wyborami. W ten dyskretny sposób go
        poparł. Siłowa, butna i niepatrząca na innych, a licząca się tylko z interesem
        USA obraca się przeciw Ameryce. Taka polityka powoduje stały dopływ ochotników
        na "męczenników".
        Polecem innym, to co napisał, aby przemyśleli i skometowali.
        • Gość: wujaszek joe Re: mała zwycięska wojna IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:53
          racja. pan bush z przyjaciółmi rozpętali piekło którego nie są w stanie opanować
        • Gość: cypisek Re: mała zwycięska wojna IP: *.aster.pl 04.01.05, 11:15
          > Więcej można było osiągnąc stosując stały nacisk na Saddama.

          Demagogiczne haselko bez pokrycia w faktach.

          > A tak ginie więcej ludzi niż za jego reżimu.

          A to juz zwyczajne klamstwo.
          Co sie zas tyczy odezwania sie bin Ladena przed wyborami, to jestes madry po
          fakcie. Kiedy ogloszono jedgo przemowienie, najtezsze mozgi nie byly pewne, czy
          chce poprzec, czy raczej zganic Busha.
          • Gość: braad Re: mała zwycięska wojna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 11:45
            "> > Więcej można było osiągnąc stosując stały nacisk na Saddama.
            >
            > Demagogiczne haselko bez pokrycia w faktach"
            Nie zgodziłbym się. Mało osiągnięto przez samą groźbę interwencji?? Jeśli mi
            nie wierzysz, to zapytaj szyitów i Kurdów. A nacisk można było zwiększac. Byli
            inspektorzy w labolatoraich, później mogli się pojawic w więzieniach, mediach
            itp.... A groźba interwencji nadal by wisiała nad Sadamem.
            "> A to juz zwyczajne klamstwo.
            > Co sie zas tyczy odezwania sie bin Ladena przed wyborami, to jestes madry po
            > fakcie. Kiedy ogloszono jedgo przemowienie, najtezsze mozgi nie byly pewne,
            czy
            > chce poprzec, czy raczej zganic Busha."
            Porównuję oczywiście okres obecny z analogicznym, równie długo trwającym
            okresem przed interwencją.
            Organizacja Lekarze bez Granic parę miesięcy temu ogłosiła, że szacuje, że z
            powodu interwencji zginęło 100.000 osób. Uważam te dane za zawyżone, nawet,
            jeśli w skład tej liczby wchodzą, zabici w walkach, zaginieni, zabici prze
            bomby, zabici przez kryminalistów, zmarli z głodu, zmarłe noworodki
            (śmiertelnośc noworodków znacznie wzrosła).
            Czy dalej sądzisz, że zwyczajnie kłamę ??
            • Gość: janota-ski correct braad IP: *.dsl.otton1.isp.cyberus.ca 04.01.05, 13:02
              zgadzam sie ale dodalbym ze wojna w Iraqu nie tylko importuje terrorystow ale
              ich produkuje. Ninawisc do okupanta, zabiujanie i bezwzglednosc posuwawielu do
              desperacji a tak sie tworzy terrorystow
              • Gość: braad Re: correct braad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 13:15
                Owszem, Europa już się boi, jak ci islamisci zaczną wracac do domu, tzn do
                Europy. Boi się tego, czego się tam nauczą. W takich warunkach łatwo się
                nauczyc zabijac.
                A wracając do mojego poprzedniego wątku jest gorszy dostęp do leków (niż za
                emabarga) i do bieżące, czystej wody. To też zwiększa śmiertelnośc.
                No i należy porównac "ruch" w kostnicach. (może to absurdalne poczucie humoru,
                czy też uśmiech przez łzy jest nie na miejscu).
                W każdym razie ciężko nazwac Irak stabilnym państwem, a nawet powiedzic, że
                sytacja się poprawia. Wystarczy na to spojrzec przez pryzmat zadań,
                niebezpieczeń i zmian w uzbrojeniu naszego kontyngentu. Jakby było lepiej,
                Irakijczycy inaczej spoglądaliby na Amerykaów.
                Poza tym ile już tysięcy Irakijczyjków zwolniono z więzień. Zwolniono, tzn nie
                znaleziono u nich winy i byli tam bezprawnie trzymani. Absolutnie nie uważam,
                że zwolniono ich, bo swoje "osiedzieli". Jabybył cień podejrzenia, to jak
                wskazuje praktyka amerykańska, byliby bezterminowo przetrzymywani, mimo, że nie
                przedstawiono by im zarzutów.
                To jest ogólny zarzut do Amerykanów, że postępuja niewłaściewie,
                nieracjonalnie, nieskutecznie. Że nie mają żadnego politycznego planu
                rozwiązania problemu. Planu, a nie niestoordynowanych działań: "wolne wybory -
                przywróca porządek", "zabijmy wszystkich terrorystów".
                Pozdrawiam
                • r306 Hmmm 04.01.05, 14:51
                  Zaczne od konca.
                  > A wracając do mojego poprzedniego wątku jest gorszy dostęp do leków (niż za
                  > emabarga) i do bieżące, czystej wody. To też zwiększa śmiertelnośc.
                  > No i należy porównac "ruch" w kostnicach. (może to absurdalne poczucie
                  > humoru, czy też uśmiech przez łzy jest nie na miejscu).
                  Teraz, czy w pierwszym roku dzialan? Bo z tego co wiem, to z aprowizacja
                  szpitali jest obecnie lepiej. Z drugiej strony - ciekawe dlaczego organizacje
                  humanitarne niosace wlasnie pomoc medyczna, organizujace wodociagi itd.
                  wyjezdzaja z Iraku????
                  Masz tez tu nastepna kwestie do roztrzygniecia - czy stala, wysoka
                  smiertelnosci w szpitalach, nedzne warunki higieniczne przez lat dziesiec i
                  wiecje, czy tez szybka "kuracja" z okresem przejsciowych wiekszych problemow?

                  > Poza tym ile już tysięcy Irakijczyjków zwolniono z więzień. Zwolniono, tzn
                  >nie znaleziono u nich winy i byli tam bezprawnie trzymani. Absolutnie nie
                  > uważam, że zwolniono ich, bo swoje "osiedzieli".
                  Przepraszam, ale jak w sytuacji, gdy nie sciera sie glownych irackich sil na
                  polu walki, gdy cala organizacja tajnej policji, gwardii nagle rozplywa sie "we
                  mgle" wyobrazasz sobie jakas 'profilaktyke'? I tak juz widac, ze od cholery
                  ludzi z Bass i gwardii Saddama, dla ktorych najwiekszym zagrozeniem jest wolny
                  Irak wywinelo sie i teraz robi rozpierduche w tym kraju. Sadzisz, ze robia to z
                  pobodek patriotycznych???? Z Twoich wypowiedzi, wiem, ze nie musze Cie
                  przekowywc, ze nie...
                  Gdy w '39 na naszej scianie wschodniej zolnierze dostali zakaz walki z
                  wkraczajaca armia czerwona, to z historii wiesz co sie stalo. Internowano ich,
                  tak jak robi sie WSZEDZIE podczas konfliktu zbrojnego. Tylko miast pozniej
                  wypuscic tak jak robia to Amerykanie (nawet PRZED zakonczeniem dzialan
                  wojennych), tam ich zwyczajnie wymordowano. To taka jeszcze dygresja do
                  imbecyli ktorzy porownoja dzialania Amerykanow do hitlerowcow, a Zarakwiego do
                  AK (#$%#^%$*&$).

                  > Więcej można było osiągnąc stosując stały nacisk na Saddama. A tak ginie
                  > więcej ludzi niż za jego reżimu.
                  Po pierwsze 100 tys. i to nie tylko z reki Amerykanow, a 200-300tys Kurdo i
                  szyitow, to jak znam sie na matematyce i liczebnosci zbioro, to nadal mniej.
                  Coz takiego osiagnieto tym "stalym naciskiem"? Kiedy byla szansa na faktyczne
                  docisniecie, to w Radzie Bezpieczenstwa udupily to Francja i Rosja.
                  Przez pozostale lata to jedynie rozklad wewnetrzny ONZ... szkoda slow :-/

                  > Owszem w Irakau walczy się z terroryzmem, z al-Kaidą. Tylko .... jej przez
                  > inwazją w Iraku nie było. Teraz tam ściągają terroryści.
                  Trzy zdania i znow nieprawda oraz jedna sprzecznosc wewnetrzna. Przed inwazja
                  nie bylo al-Kaidy?? Ermmm. Byla i miala sie dobrze - i to jeszcze za Clintona.
                  A jak nie bylo terrorystow, to skad sciagaja? ;)

                  Powolales sie na Lekarzy Bez Granic, ktora podaje liczbe ofiar wojny na 100tys.
                  Dobrze byloby znac rozgraniczenie - w jakich dzialaniach i z czyjej reki gineli
                  ci ludzie.

                  Tak, Amerykanie popelniaja mase bledow. Przede wszyskim, tak samo jak w
                  Wietnamie, nie potrafili wykorzystac zaangazowania zwyklych obywateli,
                  zwlaszcza w pierwszej fazie interwencji. Nie zapewniajac im bezpieczenstwa przy
                  jednoczesnym pozbawianiu ich mozliwosci dzialania sprawili, ze niemoc
                  przerodzila sie w niechec a nawet nienawisci.
                  Zaufali zbytnio wywiadowi - nie, nie pisze teraz o BMR, ale o zwyklych
                  dzialaniach polowych. Mozna tak jeszcze troche powimieniac - arogancja, brak
                  wiedzy, poczucie wyzszosci...

                  Sankcje nie pomogly, uderzyly z ludnosc cyfilna, wojna prowadzi do eskalacji...
                  Nie jest latwo :( Jest zle. Ale skupianie sie na bledach i ich wypominaniu tu
                  nic nie zmieni.
                  • Gość: Danziger Re: Hmmm IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.01.05, 17:49
                    Masz rację. Ale chyba nie o rację Twoim interlokutorom chodzi. Więc
                    racjonalnyumi argumentami ich nie przekonasz.
                    To miłośnicy którzy widzą "Wujka Joe" a nie modrercę dziesiątków milionów
                    ludzi, współautora i twórcy więzienia zwanego ZSRR i półwiecznego okupanta
                    Polski. Szkoda słów na gadkę z nimi.
              • Gość: AB Re: WROG JEST MNIEJ GROZNY- IP: *.235.156.78.Dial1.Orlando1.Level3.net 04.01.05, 14:54
                KIEDY DZIALA JAWNIE!
      • Gość: maggie Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: 5.5R* / *.ford.com 04.01.05, 13:17
        ciesze sie bardzo, ze tak sie stalo, niech zabija wszystkich sprzedajczykow.
    • Gość: Konoto Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 08:56
      No to aby uwolnić Irakczyków, zostało terrorystom jeszcze koło 25 milionów
      Irakczyków do wymordowania...
      • Gość: Putyfar Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:02
        Rozumiem, ze te 25 mln witalo Amerykanow chlebem, sola i kwiatami ;)
        • Gość: Konoto Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:55
          Gość portalu: Putyfar napisał(a):

          > Rozumiem, ze te 25 mln witalo Amerykanow chlebem, sola i kwiatami ;)

          Źle rozumiesz.
          • Gość: Tysprowda Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: 193.188.161.* 04.01.05, 16:15
            Masz racje, Cheney z gatunku wampirow klamal jak najety gdy tak sam pierniczyl.

            A Irakijczycy zamiast kwiatow mowia Bushowi i Cheney: bush off i cheney
            yourselves, czyli go to hell.
        • Gość: Józef I lepiej pilnuj żony. Ty tu politykujesz, a tam.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:40
    • Gość: Jan z USA Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 08:57
      Tak właśnie kończą kolaboranci
      • Gość: radca Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: 213.25.179.* 04.01.05, 09:24
        mam nadzieję,że jeszcze gorzej skończą islamscy bandyci.
        • Gość: doradca Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.05, 09:36
          Hej, radca. Żołnierze AK to dla Ciebie katoliccy bandyci? Tylko pogratulować
          takiego sposobu myślenia..... Oj, radca, radca. Wstyd mi za ciebie........
          • Gość: AK Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.05, 09:51
            Kutschera tez byl gubernatorem i tepil "bandytow".
          • Gość: wujaszek joe Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:56
            pomysl zanim porównasz AK do bandytów, którzy chcą Irak przejąć, a nie
            wyzwolić. którzy mordują setki Irakijczyków bo nie lubią Amerykanów
            • Gość: Osama Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:51
              Ciekawe kogo uwazasz za wiekszego bandyte - kogos kto napada suwerenny kraj czy
              kogos kto w imie tej suwerennosci (takze kulturowej, religijnej,
              obyczajowej...) morduje - przyznam - czesto niewinnych? Gdyby nie byloby
              napasci, nie byloby i bandytyzmu. Jest przyczyna i skutek. To proste. Ktos te
              giny z butelki wypuscil.
              • r306 Re: Tak właśnie kończą kolaboranci 04.01.05, 11:00
                Po pierwsze Twoj nick - jak sie czyms takim ktos podpisuje, wystawia
                sobie "najlepsze" swiadectwo.
                Po drugie - jak ktos chce usprawiedliwic zwykly mord, to sobie
                usprawiedliwienia zawsze znajdzie - jak nie globalizm, to dominujacy ojciec.
              • Gość: renee Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: *.aster.pl 04.01.05, 11:19
                > Ciekawe kogo uwazasz za wiekszego bandyte

                Takie "stopniowanie" bandytyzmu jest niebezpieczne, bo grozi popadnieciem w
                relatywizm. Jedni i drudzy sa sku..elami, ale Irakijczycy naprawde z rzadkim
                zacieciem morduja swoich. I nie tylko "kolaborantow" - takze przypadkowych
                przechodniow.

                > Gdyby nie byloby napasci, nie byloby i bandytyzmu.

                Bandytyzm juz byl i trwalby do dzis, tylko w majestacie saddamowskiego "prawa".
          • Gość: elm. Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: 213.134.132.* 04.01.05, 17:38
            Żołnierze AK, którzy walczyli z agresorem i byli armią demokratycznego państwa
            niewiele mają wspólnego z bandytami z międzynarodówki terrorystycznej, którzy w
            większej części w ogóle nie są z Iraku, a ich celem jest władza i powrót do
            czasów Saddama, czyli trzymanie ludzi za ryj podczas gdy Ci "bojownicy"
            opływają w luksusy. Tak było w Afganistanie, tak jest w niektórych krajach
            islamskich, tak było wcześniej w Iraku z tą różnicą że zamiast islamistów
            terror wprowadzał Saddam. Więc lepiej nie pieprz człowieku głupot.
        • Gość: omar Re: Tak właśnie kończą kolaboranci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 11:30
          mamy sie dobrze pozdrawiam
    • Gość: tihuana Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.wsfiz.siedlce.pl / 212.244.151.* 04.01.05, 09:21
      Jest to kolejny przykład niestabilności Iraku. Amerykańskie wojsko nigdy nie
      ustanowi w tym kraju porządku i normalnych demokratycznych rządów.
      Jeszcze długo będą się meczyć a my jescze długo bedziemy słyszęc o kolejnych
      kerwawych zamachach.
      • Gość: Putyfar a niech sie mecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:54
        tylko co tam robia polscy zolnierze? chowaja sie po katach ze strachu przed
        partyzantami, zamiast chronic "gubernatorow" i innych kolaborantow? Wstyd i
        hanba dla polskiego munduru - nawet jesli stoi sie po niewlasciwej stronie (a
        uwazam, ze tak wlasnie jest w Iraku, gdzie wspieramy napastnika i okupanta) -
        lepiej zginac niz okazywac skrajne tchorzostwo, skoro juz pojechalo sie na
        wojne dla kasy.
    • Gość: Arab-Jihadista Nasz przez juz 1360 lat wyprobowany sposob IP: *.fastres.net 04.01.05, 09:32
      przeprowadzania wyborow-kto nie jest z nasza mniejszoscia juz dlugo nie pozyje...
    • Gość: eeeeeeeeee -> Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:36
      Nie będzie łatwo wygrac z terrorystami.
    • zapluty.karzel.reakcji Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu 04.01.05, 09:37
      Dzieki inteligencji prezesa Busz & Co. mamy wiec nowy porzadek oraz wolne wybory.
      Co sie stanie jesli AlKaida je wygra? Bedziemy ciagle mowili o postepach
      demokracji? USA jest jak glupi osilek co wpierd.. potrafi ale co pozniej robic
      to juz pojecia nie ma. Szkoda, Saddama mozna bylo wygonic bez wojny no ale wtedy
      trudniej byloby ustanawiac marionetkowe rzady jak w Afganistanie gdzie postepy
      tez sa wyrazne.
    • Gość: analityk Nie zamordowano lecz usunięto kolaboranta. Jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:53
      wesz, jak folskdojcza za okupacji. Brawo Irakijczycy. Oby tak dalej!
      • Gość: K.R. Re: Nie zamordowano lecz usunięto kolaboranta. Ja IP: *.devs.futuro.pl 04.01.05, 10:25
        Drogi Panie analityku

        Czymże zawinił ten człowiek że nawet po smierci pan go do wszy porównuje?

        Pozdrawiam
        K.R.
      • Gość: pielarz Wyrwano chwasta zdrady. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:50
      • antykagan ty bydlaku o wielu nickach 04.01.05, 14:21
        Gość portalu: analityk napisał(a):

        > wesz, jak folskdojcza za okupacji. Brawo Irakijczycy. Oby tak dalej!

        myslisz, że jak się mnożysz na forum jak pluskwy to masz rację?
    • Gość: ~~misiek [...] IP: *.ust.tke.pl 04.01.05, 11:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ryter Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.chello.pl 04.01.05, 11:05
      Skończył jak rasowy Volksdeutch w okupowanej Polsce. Dziwne tylko, że tak długo
      jak okupantem okazuje się być USA, tak długo jest mowa o "stabilizacji".
    • Gość: che guevara Ciężki jest los kolaborujących z nazi-USA. IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.01.05, 11:07
      • Gość: kuk Re: Ciężki jest los kolaborujących z nazi-USA. IP: 207.7.196.* 04.01.05, 11:15
        negroponte ponoc sie zes.....al i w "rzadowym" centrum pojawily sie chmary much....
        • Gość: elm Re: Ciężki jest los kolaborujących z nazi-USA. IP: 213.134.132.* 04.01.05, 15:26
          tak, tak, oczywiście, a Ci zxwyrodniali mordercy oczywiście są uczciwi i walczą
          wcale nie dla władzy i kasy z tymi strasznymi Stanami Zjednoczonymi. To USA
          wysyłają samoloty i zabijają tysiące ludzi w wieżowcach i to w USA jak rozumiem
          krajem rządzą bandy S.K.U.R.W.I.E.L.I których interesuje tylko kasa, władza,
          żona która nie ma żadnych praw i przestępczość, a jak ktoś się nie zgadza to
          należy zamordować. Prawda? TY K.U.R.W.A DEBILU JEDEN, lecz się, bo naprawdę
          szkoda słów...
          • Gość: oskar Re: Ciężki jest los kolaborujących z nazi-USA. IP: *.tfkable.pl 04.01.05, 15:40
            Hm,jeśli chodzi o poziom umysłowy i zdolność analizy faktów to raczej u ciebie
            występuje "buszewica zaawansowana"-po polsku tzn. poziom inteligencji jak u
            perzerasowanego pudla.
            1.Czy są uczciwi czy nie mają prawo do samostanowienia w swoim kraju bez
            patronatu pastuchów z zza oceanu.
            2.Irakijczycy nie mieli nic wspólnego z atakiem na WTC,co przyznają teraz
            nawet "inteligenci" z ekipy buszewików.
            3.To USA rozbiła wszelkie struktury państwowe mogącę utrzymać porządek w
            Iraku,ściągając przy okazji do tego kraju terrorystów z calego świata,[ponosi w
            związku z tym 100% odpowiedzialności za obecną sytuację w Iraku.
            • Gość: elm Re: Ciężki jest los kolaborujących z nazi-USA. IP: 213.134.132.* 04.01.05, 17:30
              1.Czy są uczciwi czy nie mają prawo do samostanowienia w swoim kraju bez
              patronatu pastuchów z zza oceanu.

              ...I robią to. Stworzyli rząd tymczasowy, teraz przyszedł czas na wybory,
              adminitracja jest odbudowywana. Nikt im prawa do samostanowienia nie odebrał,
              poza tym chyba nie wiesz o czym mówisz, ponieważ prawo do samostanowienia
              posiada naród który nie ma własnego kraju, a irakijczycy swój kraj w pełnym
              sensie rozumienia prawa międzynarodowego publicznego posiadają, więc nie wiem
              gdzie mają się niby samostanowić. To nie pastuchy zza oceanu im wysadzają
              punkty wyborcze, mordują urzędników i chcą zdestabilizować sytuację w kraju,
              ale Ci pseudobojownicy o wolność, którzy w ogromnej większości nie są nawet z
              Iraku. Więc jak już kogoś masz porównywać do pudla to zacznij od spojrzenia w
              lustro bo bredzisz.

              2.Irakijczycy nie mieli nic wspólnego z atakiem na WTC,co przyznają teraz
              nawet "inteligenci" z ekipy buszewików.

              >>>Nie pamiętam bym mówił coś o irakijczykach wysadzających WTC, tylko o
              terrorystach, którzy w ogromnej większości nie pochodzą z iraku lecz z innych
              krajów, jak Arabia Saudysjka czy Liban. Istnienie międzynarodowej siatki
              terrorystycznej nie jest dzisiaj tajemnicą dla kogoś kto wie nieco więcej o
              świecie, więc znowu opowiadasz jakieś farmazony.

              3.To USA rozbiła wszelkie struktury państwowe mogącę utrzymać porządek w
              Iraku,ściągając przy okazji do tego kraju terrorystów z calego świata,[ponosi w
              związku z tym 100% odpowiedzialności za obecną sytuację w Iraku.

              >>>O, a teraz to już najciekawsze brednie. USA rozbiła struktury centralnej
              władzy tyrana jakim był Hussein (no chyba że to był wg ciebie dobrotliwy i
              dbający o pokój człowiek, nie ździwiłbym się), rozbiła armię kryminalistów,
              którzy gazowali i rozstrzeliwali obywateli własnego kraju, rozbiła armię kraju,
              który od dawna łamał prawa człowieka, łamał rezolucje ONZ i dopuszczał się
              ludobójstwa. Jaka szkoda...
              A co do terrorystów, to nie przypominam sobie aby zapraszali kiedykolwiek
              kogokolwiek do Iraku. Nie pamiętam, aby Amerykanie prosili tych morderców o to
              aby przyjeżdzali do Iraku i zabijali ludzi, wysadzali rurociągi naftowe,
              mordowali burmistrza Bagdadu i wielu innych. Odpowiedzialność za terroryzm
              ponoszą terroryści a nie ktokolwiek inny więc zanim zaczniesz bredzić te
              dyrdymały to się dwa razy zastanów.
      • Gość: in_turist Re: Ciężki jest los kolaborujących z nazi-USA. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 11:22
        jedynym wyjsciem z sytuacji jest wyjscie
    • Gość: Moon Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.comnet.krakow.pl 04.01.05, 11:18
      (*)(*)(*)
      Za wolnosc ojczyzny najlepsi czesto musza oddac zycie.
    • Gość: Bialy Wyrazy wspolczucia dla Iraku IP: *.comnet.krakow.pl 04.01.05, 11:20
      Nastepna smierc. Oby nie na prozno!
    • r306 Lewacka obluda... 04.01.05, 11:35
      Jak tak czytam te posty na forum, to musze zapytac - kochani wrogowie USA,
      milosnicy wolnosci - podajcie choc jeden przyklad gdzie lewicowy "porzadek"
      zaprowadzil faktycznie porzadek.
      Prosze - uswiadomcie mnie!
      Bo ja w swej niewiedzy widze tylko: czerwona zaraze pustoszaca przez
      dziesieciolecia wschod Europy i Azje (kontynentalna), lewackie mordy w Azji
      Pacyficznej (Czerwoni Kmerowie, Laos i Wietnam), wieczna partyzantke w Ameryce
      Poludniowej (np. Swietlisty Szlak). Gdzie, do ciezkiej cholery, zapanowala ta
      lewicowa sprawiedliwosc i lad?? No gdzie???
      Buntujecie sie przeciwko wszystkiemu, nie dajac zadnych alternatyw. Opluwacie
      wszystko nie tworzac zadnych nowych wartosci. Ale za to samopoczucie.... Oooo
      samopoczucie tych jedynych-sprawiedliwych, to Wy macie doskonale. Tylko
      zachodze w glowe - z czego ono wynika? Prozak???
      • Gość: omar Re: Lewacka obluda... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 11:55
        przypominam Oswiecim porzadek narodowo soclalistyczny (((( oczywiscie nie kpie
        lecz odwoluje sie do rozumu , demokracja pozwala nam wyrazac wolne poglady i
        nazywanie ich lewicowymi jest przeklamaniem moj dziadek ojciec odbywali kary
        wiezienia za przekroczenie krytyki socjalistycznej Polski tysiace tak jak moj
        ojciec nie skonczylo sredniej szkoly , studiow z powodu wyznawanych
        antykomunistycznych pogladow mysle ze kazdy z nas jest swiadomy doczego
        prowadzi lewa droga ale nigdy nie bede popieral wojny prowadzonej w imie
        wlasnej brudnej polityki
      • Gość: wróg ludu Re: Lewacka obluda..., prawicowy ład ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 11:55
        nie rozumiem po jaką cholerę nadawać okupacji iraku i prywatnym rozgrywkom
        niezbyt lotnego prezydenta usraela wymiar prawicowy czy lewicowy.
        Osobiście brzydze się czerwonymi i zielonymi, gardzę eurolewactwem, eurosocjalem
        i cała tą eurodemoludokracją lecz nie widzę żadnego w związku z tym powodu do
        poparcia prywatnej awantury paru przebiegłyc ludzi interesu wykorzystujących
        ociężałość umysłową pewnego pana w celu załatwienia własnych małych cełów pod
        płaszczykiem niesienia wolności i demokracji.
        Napaść była od początku oparta na kłamstwach i szwindlach, teraz też się wmawia
        urbi et orbi jaki irakijczycy to teraz szczęsliwy naród.
        A nie zaleznie czy Fidel Castro istnieje czy nie USA są takim samym okupantem w
        Iraku jak hitlerowkie Niemcy były w Polsce i niezależnie od tego czy w Chinach
        biją murzynów czy nie, kolaboranci w Iraku niczym nie róznią się od
        volksdeutschy w GG.
        W zadufaniu swym i amnezji swej amerykanie zapomnieli że parę małych narodów nie
        chicało już zaakceptować ich wizji wolności i wolało udać się na łono Manitou
        niż korzystać ze zdobyczy białej-demo-biurokracji.
        • r306 Re: Lewacka obluda..., prawicowy ład ? 04.01.05, 12:14
          Nie zrozumiales mnie. Moj post byl tylko i wylacznie krzykiem rozpaczy, ze na
          tym forum, moi rodacy uprawiaja czysto lewacki populizm. Zadalem proste
          pytanie, na ktora jak dotad nie ma odpowiedzi...

          Odpowiadajac zas na Twoje pytanie - nie, nie ma rowniez czegos takiego jak
          prawicowy lad. Nie usprawiedliwiam tez wojny w Iraku. Tylko tak na dobra
          sprawe, gdybanie o naciskach, o embargach jest tylko gdybaniem i poboznymi
          zyczeniami. 10 lat ONZtowskiego "embarga" nie przynioslo nic dobrego, a co
          gorsze, nie bylo widokow na to ze sie cos zmieni. To jak mieli
          zareagowac "mozni tego swiata", ktorzy chca tam miec swoj interes???
          Jestem realista, czesto posuwam sie do cynizmu, wiec mowa o wolnosci, o
          narodzie, ze samowyzwolenie, ze autostabilizacja - taka mowa mnie bawi, bo nie
          niesie za soba zadnych przykladow FAKTYCZNEJ REALIZACJI takich wizji.

          Wracajac do Iraku - tak na dobra sprawe, co by sie tez takiego stalo, gdyby w
          Iraku nie bylo tego obecnego terroru? Odbylyby sie pierwsze wybory, Amerykanie
          by obsadzili wydobycie ropy, kraj by sie rozwijal, z czasem usamodzielnial, po
          2-3 lata wyjechaliby zolnierze amerykanscy, koncerny robilyby dalej swoje
          interesy.
          Czymze w takiej wizji Irak odbiegalby od przecietnego panstwa w dobie
          globalizacji? Otoz niczym...
          • Gość: tuciu oj bieda, r306 IP: 141.30.103.* 04.01.05, 14:17
            > Wracajac do Polski - tak na dobra sprawe, co by sie tez takiego stalo, gdyby w
            > Polsce nie bylo tego terroru AK? Odbylyby sie pierwsze wybory, Niemcy
            > by obsadzili wydobycie wszystkiego co sie da, kraj by sie rozwijal, z czasem
            usamodzielnial, po
            > 20-30 lata wyjechaliby zolnierze niemieccy, koncerny jak IG Farben robilyby
            dalej swoje
            > interesy.
            > Czymze w takiej wizji Polska odbiegalaby od przecietnego panstwa w dobie
            > globalizacji? Otoz niczym...
            • r306 Re: oj bieda, r306 04.01.05, 14:58
              Pirdolnij sie dwa razy w glowe, pozniej przeczytaj to co napisales jakiemus
              zyjacemu AKowcowi - ten zapewne walnie Cie kolejne dwa razy po glowie. Pozniej
              idz do swojego nauczyciela historii i przeczytaj to ponownie - ten Cie nie
              wybatozy, bo tego mu zakazuje prawo, ale bedzie zalowal, ze kiedykolwiek dal Ci
              promocje z klasy do klasy.
              • Gość: omar Re: oj bieda, r306 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 17:03
                witam pewnie slyszales o janu piwniku ( Ponury) cichociemnym ktory
                zoorganizowal najwiekszy oddzial partyzancki w tej czesci Europy dzialal w
                gorach swietokrzyskich , przyspozyl polskiemu orezu wiele chwaly , lecz ma na
                swoim koncie takze wysadzanie pociagow rodzinami niemieckimi jadacymi na urlop
                ciekawe jakbys ocenil tego typu dzialania , przypadek ?
        • Gość: Tomek Re: Lewacka obluda..., prawicowy ład ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 14:40
          Szczytem bezczelności jest porównywanie tych bandytów do Armi Krajowej. Jest
          dokładnie odwrotnie to żołnierze koalicji walczą o te same wartości wolności
          demokracji, co powstańcy w Warszawie w 1944 roku. Cały ten ruch islamskich
          faszystów jest po stronie ciemności po tej samej byli Stalinowcy i hitlerowcy i
          tym podobni bandyci. Prędzej tych bandytów porównałbym do obsługi SS pieców
          krematoryjnych w obozach zagłady.
      • Gość: oskar Re: Lewacka obluda... IP: *.tfkable.pl 04.01.05, 11:57
        A może tak w drugą stronę,podaj choć jeden przykład,że amerykańskie bydlaki
        zaprowadziły gdzieś porządek,interweniując w obcym kraju.Poza tym co rozumiesz
        pod słowem porządek-największy panował w Niemczech za Hitlera i ZSRR za
        Stalina,tylko co z tego wynika?Taki porządek udało się amerykańskim gó..jadom
        zaptrowdzić na jakiś czas w Chile i w Korei Pd. Poza tym kto dał prawo tej
        niedouczonej hołocie wprowadzać swój,parszywy model życia,mający tyle wspólnego
        z demokracją co puieprzenie "tirówki" z miłością.
      • Gość: ketiw1 Re: prawicowa obluda... IP: *.shl.pl / *.shl.pl 04.01.05, 12:00
        Lewicowy porządek zaprowadzono np. w państwach Skandynawii, gdzie od
        dziesięcioleci rządzą socjaldemokraci, gdzie przestępczość jest najniższa na
        świecie, najmniejsza nierówność społeczna, jeden z najwyższych standardów
        życia, najbardziej rozwinięta ekologia, najlepszy dostęp do edukacji, gdzie
        rządy nie angażują się w wojny, a emigranci świetnie asymilują (nawet ci
        islamscy). Oczy wiście Skandynawię trapią także i bolączki, są one jednak dość
        nikłe w porównaniu z bolączkami krajów rządzonych przez twardogłową prawicę.
        Każda skrajność jest niebezpieczna i bezsensowna. nie wierzysz porównaj znane
        ci z historii czerwone dyktatury z prawicowymi (z hitlerowskimi niemcami na
        czele). Widzisz różnicę?
        • r306 Jak znow prawicowa? ;) 04.01.05, 12:29
          Fajny post - spokojny - dzieki.
          Tylko po pierwsze - kto powiedzial, ze krytyk lewackich pogladow musi byc od
          razu prawicowym populista? :) Troszke wiec nadinterpretowales :)
          Po drugie - lewicowy porządek zaprowadzono np. w państwach Skandynawii???
          Pytanie brzmialo: podajcie choc jeden przyklad gdzie lewicowy "porzadek"
          zaprowadzil faktycznie porzadek. W Skandynawii przed rzadami socjalistow byla
          gospodarka rynkowa i jest tam nadal, byla demokracja i jest tam nadal. Ty
          mowisz o pewnym zabarwieniu tego co jest w calej cywilizowanej Europie, gdzie
          przy ustabilizowanych demokracjach i gospodarkach rzadza na zmiane socjalisci
          albo prawica, w zaleznosci od koniuktury.
          A ja pytam - gdzie na swiecie, gdzie panowal totalny bajzel, dyktarura i mordy
          lewicowa rewolucja wprowadzila lad i porzadek????
          Co do przestepczosci w Skandynawii (a raczej w Szwecji) i tej asymilacji
          mniejszowci narodowych, to ostanie czasy pokazuja, ze wcale tam tak rozowo pod
          tym wzgledem tez nie jest.

          > bolączkami krajów rządzonych przez twardogłową prawicę
          Taak? ;) Pytam juz z czystej przekory - a gdziez to ach gdziez ci prawicowi
          barbarzyncy wprowadzili taki zamet? :)

          > z prawicowymi (z hitlerowskimi niemcami na
          > czele).
          Ales sie chlopie przewiozl ;) Hitlerowka dyktatura byla narodowo-
          SOCJALISTYCZNA, a nie prawicowa ;)
          Prawicowa, krwawa dyktarura byla dyktatura Pinocheta w Chile. Niech facet
          zgnije w piekle...
          • Gość: braad Re: Jak znow prawicowa? ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:44
            Podoba mi się Twój post.
            "Taak? ;) Pytam juz z czystej przekory - a gdziez to ach gdziez ci prawicowi
            > barbarzyncy wprowadzili taki zamet? :)"
            Znajdą się przykłady w Europie Łcińskiej, chocby we wspomnianym Chile. Prawica
            wprowadzała tam "porządek", po tym jak sama wprowadzała "bałagan". Za
            niepokojami, strajkami wobec Allende stała CIA. I to nie jest propaganda tylko
            fakt.
            Najbardziej mi się podoba porównanie komuniszmu do faszyzmu (był "socjalny" w
            nazwie). Gdyby nie byli tak podobni do siebie (zwłaszcza jeśli chodzi o
            politykę wewnętrzną i nadzór państwa nad gospodarką z dominującym przemysłem
            zbrojeniowym) tak zaciekle się nie zwalczali (analogie religijne, najbardziej
            zwalczały się podobne do siebie odłamy chrześcijaństwa). Zresztą ideologia w
            obu tych przypadkach była parareligijna.
            Dam jeszcze jeden przykład państwa egalitarnego, które nie jest biedne. Tajwan.
            Najmniejsze róznice w dochodach.
            Pozdrawiam
            • r306 Re: Jak znow prawicowa? ;) 04.01.05, 12:57
              > Znajdą się przykłady w Europie Łcińskiej, chocby we wspomnianym Chile.
              Ehhh, z ta Ameryka Poludniowa, to ja juz niewiele rozumiem. Dla mnie jest to
              bardziej zakrecone niz caly Bliski Wschod. Kiedys przeczytalem taki fajny
              reportaz o studentach w jednym z panstewek tego regionu. Tam studen jest
              synonimem rewolucjonisty. Zmienil sie dziekan i czesci studentow sie to nie
              spodobalo? No to juz demonstracja, okupacja budynkow uczelni, bijatyka z
              policja i silami rzadowymi z regularna strzelanina wlacznie. Tam nie bylo
              istotne na jakim jestes kierunku, jaka zdobywasz wiedze - wazne do ilu
              stronnict nalezales, czy dzialales w "aktywie", ile przewrotow zaliczyles. I ci
              mlodzi ludzie siecie wierzyli, ze takie jest wlasnie przeznaczenie
              mlodej "inteligencji". Nie wiedzialem czy smiec sie czy plakac...

              > Dam jeszcze jeden przykład państwa egalitarnego, które nie jest biedne.
              > Tajwan.
              Musisz mi wyjasnic na czym polega egalitaryzm w wydaniu tajwanskim. Szczerze
              powiedziawszy nie znam tego kraju od strony jego ustroju politycznego az tak
              dobrze. Wiem tylko, ze sa tam bezposrednie wybory prezydenta.
              • Gość: braad Re: Jak znow prawicowa? ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 13:18
                masz rację. Odpowiedziałem na temat, ale.... cały ten wątek ma się nijak do
                Iraku. O iraku pisze wyżej.
                Pozdrawiam
        • Gość: niewierzący Wyliczanka robi wrażenie, ale nie takie to proste. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 14:17
          Zapomniałeś, zdaje się, wymienić najistotniejszy chyba czynnik kształtujący
          świadomość społeczną Skandynawów - przysłowiowe cnoty protestanckie. Kulturę
          pracy, umiarkowania i wstrzemięźliwości wystarczająco silną, aby kształtować
          ład społeczny nawet w krajach, które wybrały drogę całkowitej sekularyzacji.

          Uważam, że mylisz przyczynę ze skutkiem - nie dlatego Skandynawia jest dziś tak
          dobrym miejscem do życia, że od dziesięcioleci rządzą tam socjaldemokraci.
          To raczej implementacja socjaldemokratycznych rządów "udaje się" w Skandynawii
          dlatego, że mieszkają tam "nadający się" do nich ludzie. A ludzie nadają się
          głównie dzięki swej protestanckiej przeszłości, która do dziś kształtuje ich
          zachowania społeczne.

          Bywało zresztą, że ta niewzruszona socjalistyczna wiara w Człowieka przyjmowała
          postać tak groteskową, że aż trudną dla mnie, pamiętającego "komunę" do pojęcia.
          Oto imigranci np. z Iraku Saddama, którzy otrzymali azyl polityczny w Danii,
          przez całe lata jeździli na wakacje do Bagdadu, gdzie - jakoby - byli ofiarami
          prześladowania przez reżim. I nikomu w Danii przez lata całe nie przychodziło
          do głowy, że mało kto wybiera się na wakacje do kraju, z którego musiał
          uchodzić, aby ocalić życie.

          Nieangażowanie się w wojny też miewa swoją cenę - czasami jest nią status
          kolaboranta. I choć Szwecja współpracowała z Niemcami Hitlera jedynie de facto,
          kolaboracja była nie mniej oczywista niż norweska czy francuska. Dzięki
          giętkiemu karkowi Szwecja, tak samo jak Szwajcaria, wyszła z drugiej wojny
          światowej bez strat i w dodatku dużo bogatsza. Hitlerowi o wiele bardziej
          kalkulowało się płacić Szwedom za rudę żelaza "pozyskanymi" od mordowanych
          Żydów dolarami niż wiązać swoją armię w kolejnym podbitym kraju. Szwedzi też
          byli zresztą nie byli zadowoleni. I kariera Szwecji jako państwa naprawdę
          bogatego zaczęła się w roku 1945.
          Norwegia zaś to od ponad 30 lat gigantyczne pieniądze z ropy i gazu. Przy
          takich dochodach i tak nielicznej ludności nie trzeba socjaldemokracji - nawet
          autorytarne dyktatury jak Emiraty Arabskie, Kuwejt czy Brunei zapewniają
          poddanym doskonałe warunki życia.

          Nie znam też, niestety, państwa, które świetnie asymilowałoby całe grupy
          (podkreślam - grupy w odróżnieniu od pojedynczych rodzin) muzułmanów,
          w szczególności arabskich. Jakość asymilacji Arabów wyraźnie się pogarsza
          wszędzie, gdzie zaczyna brakować środków do rozdawania na zasadzie "money for
          nothing".

          Skandynawię po prostu jeszcze na to stać.
          I na socjaldemokrację, i na utrzymywanie muzułmanów.
          • Gość: niewierzący korekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 14:25
            OCZYWISTY BŁĄD!

            W połowie czwartego akapitu powinno być zdanie:
            "Szwedzi też zresztą nie byli niezadowoleni."
          • r306 Chyle czola przed wiedza i logika! n/t 04.01.05, 15:05
      • Gość: jo! Re: Lewacka obluda... IP: *.os.kn.pl 04.01.05, 12:19
        Brawo!!! Obawiam się jadnak, że do ludzi ich pokroju to i tak nie dotrze. Skąd
        to doskonałe samopoczucie? Nie potrzebny prozac, wystarczy głupota i potężna
        dawka ignorancji. Struś chowa głowę w piasek i już mu lepiej. Lewactwo postępuje
        podobnie. Świat jest dziś naprawdę cholernie skomplikowany (zresztą zawsze był),
        ale po co się tym przejmować, po co rozważać, szukać przyczyny, być dociekliwym,
        po co rozmawiać... Wystarczy znaleźć sobie wroga, wytknąć mu wszystkie możliwe
        wady, zmieszać z błotem i już po problemie! Własnych wad oczywiście zauważać nie
        trzeba a najlepiej o nich zapomnieć i sztachać się swim idealnym wizerunkim,
        który nie ma nic wspólnego rzeczywistością. Ofiary się nie liczą! Ważne żeby
        moje było na wierzchu. To samo tyczy się oczywiście każdej innej ekstremy,
        prawicowej, religijnej itd.

        Dlaczego dzwon gośny? Bo wewnątrz próżny!

        A tak moim skromnym zdaniem, gdyby Europa i Rosja zdobyły się na wysiłek i
        rezygnując z dumy poparły Amerykanów w ich interwencji to zapewne wszystko
        poszłoby dużo łatwiej. Niestety dla klebki zachodniej cywilizacji to było za
        wiele. Lepiej było pozwolić na dziesiątki tysięcy ofiar i z radością upajać się
        kolejnymi błędami Amerykanów. Im więcej trupów tym lepiej! Kolejny dowód na to,
        że nie taka Ameryka doskonała. A moim zdaniem to klejny dowód na to gdzie leży
        prawdziwa oś zła: Paryż-Berlin-Moskwa...
    • Gość: Alex Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:14
      Jak czytam te wasze wypociny to na wymioty mnie zbiera. Jakiś idiota porównuje
      AK do Zarkawiego i jego bandy. To znowu drugi idiota cieszy się, że zamordowali
      gubernatora. Teraz można pierdzieć takie smuty, że marionetkowy rząd i inne
      duperele, ale wkrótce wybory. Zaraz jakiś idiota powie, a co to za wybory, drugi
      idiota mu przytaknie i będzie kolejne pierdzenie.
      • Gość: 45 ALEX - JESTEŚ WIELKI !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:23
      • Gość: Lukas Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 04.01.05, 13:30
        Tylko w tym wypadku idioci racje maja, jak mord mordem jest, tak Ak, mozna
        porownac do tych terrostow, ktorzy tez nic innego nie robia, co ich polski wzor.
        Co do wyborow, te nie mysl, ze beda demokratyczne, jak wiekszosc boi sie , zeby
        ich w powietrze nie wysadzono.


    • Gość: michal Niezbyt okazalym wozem jezdzila ochrona gubernator IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 12:28
      Na zdjeciu widac, ze samochod zostal niezle podziurawiony. Jezeli gubernator
      tez jezdzil nieopancerzonym samochodem, a na to wyglada, to nie dziwota, ze
      ktos go w koncu ustrzelil z kalacha zza wegla.
    • Gość: Gucio ano stabilizuje sie w Iraku!!! IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 04.01.05, 12:50
      > Bo juz coraz to wiekszych kolaborantow posylaja do Diabla, czyli na tzw.'lono
      abrachama'.

      > Serdeczne gratulacje dla irackich patriotow!!!
      • Gość: Robert Gratulacje dla Bohaterow Irackiego Podziemia IP: *.sympatico.ca 04.01.05, 16:59
    • Gość: Edek G. Bush daje d..y na całym polu. Wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 13:13
    • Gość: Matrioszka Polska kolonia zamorska, nie przynosi zysku IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.05, 14:11
      i sukcesu, nasza obecnosc przypomina tam, sielanke u baci Krysi, nasze wojsko
      pojechalO sie tam opalac. Bo jakze mozna rozumiec misje stabilizacjna, gdy
      STABILIZACJI nie widac?? Nalezy zadac pytanie co robia tamm wlasciwie nasze
      wojska, czy czynnie walcza, czy pozoruja udzial w demokratyzacji?
      Miliony dolarow z kasy podatnika, na utrzymanie ich na wielomiesieczym urlopie,
      sloneczko, bezplatnie zakwaterownie, dobra kasa co miesiac nie przynosza od 2
      lat zadnych wymiernych rezultatow. Moze MON albo wyborcy zastanowia sie nad
      sensem pikniku polskiego w Iraku.
    • Gość: Y. Banda zwyrodnialców, jak zwykle IP: 213.134.132.* 04.01.05, 15:22
      Zginął człowiek, zamordowali go zwykli bandyci, zasłaniający rządzę władzy i
      kasy pseudowalką o islam i naród iracki. A na forum co? Komentarze jaką to
      furką jeździli ochroniarze, a to że amerykanie to są tacy, a że lewaki to
      takie, a że prawicowy katolas to taki. Ale to że zginął człowiek to nieistotne.
      Banda prostaków...
      • r306 Re: Banda zwyrodnialców, jak zwykle 04.01.05, 15:29
        Przed chwila zgina w wypadku moj znajomy, wsyscy w firmie o tym wiedza, jest mi
        smutno. Na portierni spotykam jednak rozesmiana kolezanke rozmawiajaca
        ozywionym glosem z kolega. Jestem jednak jak najdalszy od nazywania ich
        prostakami...
        • Gość: Y. Re: Banda zwyrodnialców, jak zwykle IP: 213.134.132.* 04.01.05, 17:20
          Kondolencje, przykra rzecz. A koleżanka komentowała wypadek podśmiechując się z
          niego, czy mówiła na jakiś inny temat? Ja rozumiem, że życie toczy się dalej,
          ale tutaj akurat jest artykuł na konkretny temat i komentarze jak rozumiem
          dotyczą tego artykułu. Warto uszanować śmierć człowieka i odnieść się do niej z
          szacunkiem, a tymczasem większość ogromna komentarzy tutaj jest od tego daleka.
          I trochę mnie to obrzydza. Równie dobrze możnaby stanąć nad czyimś grobem i
          zacząć mówić jaki to zmarły był okropny i czego to on nie wyprawiał, przy
          okazji ssąc z palca jakieś brednie o amerykanach, o których większośc ludzi na
          tym forum nie ma niestety (jak i w ogóle o sprawach międzynarodowych) większego
          pojęcia.
    • Gość: Tysprowda Re: Zamordowano gubernatora Bagdadu IP: 193.188.161.* 04.01.05, 16:12
      snabu, typowo amerykansynskie snabu w wykonaniu potomka szympansa po mieczu i
      gorylicy po kadzieli, ktory mimo to wierzy ze zostal stworzony przez boga a nie
      droga ewolucji:

      situation normal, all bushed up.

      Sie znaczy snabu.....
    • Gość: che guevara nie zamordowano, lecz wyelimowano. IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.01.05, 18:02
    • Gość: che guevara nie zamordowano, lecz wyeliminowano IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.01.05, 18:03
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka