Dodaj do ulubionych

Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje

04.03.05, 10:53
i ja sie mu wcale nie dziwie. zreszta nie wiem czy to bylo samobojstwo czy
nie. bo na wschodzie nie ma przypadkowych samobojstw. im blizej rosji tym
ciekawiej.

nie zdziwilbym sie, gdyby ktos uwiklany w jakas afere w Polsce tez mial pecha
i tez znalezonoby go w swojej daczy zabitego, tez chwile przed tym jak mialby
zeznawac.
Obserwuj wątek
    • afiag Re: Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje 04.03.05, 11:19
      samobójstwo? akurat!!! Kuczma nagle zachorował i jest w uzdrowisku, normalka.
      jak się komuś ziemia pali pod nogami to trzeba skombinować L4, przerabiamy to
      od 50-ciu lat w Polsce
      • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg No tak llikwiduja swiadkow... 04.03.05, 15:27
        Jest to jawny dowod na istnienie mafii ktora bardziej boi sie ujawnienia prawdy
        niz panstwa...Trzeba z tym prowadzic drastyczna walke a likwidacja swiadka
        powinna byc traktowana jako podwojne morderstwo raz ze zginal czlowiek drugi
        raz zostala zamordowana prawda...Chociaz ja nie wierze ze da sie ukryc
        prawde...Trzeba z tym skonczyc ani jednego wiecej morderstwa dla tej mafii
        trzeba zastosowac najsurowsze srodki...Mozna ytez przewozic cennych swiadkow do
        Polski na przyklad aby wyrwac ich z tego srodowiska...Ogolna zasada powinno byc
        ze maja bardziej bac sie panstwa niz mafii...Tutaj trzeba rozwiazac te rozne
        <sluzby> i powolac nowych ludzi...Teraz juz nie tylko Gongadze ale mamy dwa
        <samobojstwa>...A przeciez wszyscy wiemy ze ci ludzie nie maja honoru wiec i
        nie popelniaja samobojstw...To oczywiste...Coz widac z jakiego bagna Ukraina
        sie wydostaje...
    • patman Jak w czasach NKWD 04.03.05, 11:20
      Po rozstrzelaniu więźniów, jeńców, itp, sami egzekutorzy z NKWD byli likwidowani przez swoich kolegów, żeby nie było świadków.
      • ela234 Re: Jak w czasach NKWD 04.03.05, 12:08
        Tu się kłania podobieństwo z nazistami, którzy też, np. podczas budowy tajnych,
        podziemnych miasteczek, po zakończeniu prac zabijali jeńców budujących obiekt i
        pilnujących ich strażników. Straszne to wszystko.

        Mam nadzieję, że ta śmierć za mocno nie utrudni postępów w śledztwie. Kuczma
        raczej nie wróci, by korzyć się przed sądem. Ale sprawa powinna być wyjaśniona
        i sprawcy wyraźnie wymienieni z imienia i nazwiska.

        Trzymam kciuki za rząd Juszczenki.
        • desspo35 Re: ciekaweco mialdopowiedzeniaojuszczence 04.03.05, 13:23
          hahaha umowy z prokuratorem

          prawda pewnie byla taka ze albo go zabija po procesie
          wtedy rodzina bedzie bez srodkow do zycia
          albo sam sie zgladzi i rodzina bedzie bezpieczna
    • mozart Czytaj: zostal zlikwidowany bo za duzo wiedzial. 04.03.05, 11:31
      No to ukrecili sprawie leb. Zupelnie jak u nas - smierc Baraniny.
    • jerry.maguire Pewnie stzrelił sobie w tył głowy z dubeltówki ... 04.03.05, 11:44
      Pewnie stzrelił sobie w tył głowy z dubeltówki ...
      • zigzaur Re: Pewnie stzrelił sobie w tył głowy z dubeltówk 04.03.05, 15:57
        ... zadając sobie dwie śmiertelne rany z odległości 1 metra.
        • adalberto3 Re: Pewnie stzrelił sobie w tył głowy z dubeltówk 04.03.05, 18:23
          W Polsce był już taki, który strzelał sobie trzy razy w brzuch, też z niemałej
          odległości - nazywał się chyba Sekuła i za dużo wiedział.
    • merkury2 "GEST" KRAWCZENKI 04.03.05, 12:14
      Trzeba przyznać, że Krawczenko postąpił jak mężczyzna (jeżeli to była decyzja osobista). Dlaczego nie stać na taki gest polskich dostojników MSW? Może pan Kiszczak podejmie męską decyzję i ułatwi zaprowadzenie "ciszy"?
    • photo8 Są wyjątki.... 04.03.05, 12:21
      W Polsce Urban namawiałby komisję śledczą do popełnienia zbiorowego samobójstwa.
    • galapago Re: Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje 04.03.05, 12:49
      Ostatnie słowa ministra przed samobójstwem: "Towarzysze, błagam, nie
      strzelajcie !". A na serio - może minister wskazał własciwy sposób
      rozwiązywania kłopotów z politykami także w Polsce ?
    • maurycy Re: Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje 04.03.05, 13:04
      Czterokrotnie strzlił sobie w skroń, a jego ostatnie słowa, to pytanie - "co
      robicie chłopaki?"
    • inwestorski a przed samobójstwem wyszeptał jeszcze .... 04.03.05, 13:40
      ..... "Towarzysze nie strzelajcie"...
      • m.malone Re: a przed samobójstwem wyszeptał jeszcze .... 04.03.05, 14:55
        inwestorski napisał:

        > ..... "Towarzysze nie strzelajcie"...

        Dokładnie tak, jak kiedyś poeta W.Majakowski:)
    • avroml ciekawe, jakie byly jego ostatnie slowa... 04.03.05, 14:07
      ... przed samobojcza smiercia. pewnie :"towarzysze, nie strzelajcie!"
    • justyn3 Nowy reżim nie upilnował głównego świadka? 04.03.05, 14:12
      To już druga osoba na Ukrainie, która ginie "śmiercią samobójczą". Dziwi jedynie
      to, że nowe władze, ktore tak dążą do wyjaśnienia tej sprawy wykazały taką
      lekkomyślność. Sprawa Gongadze jest o tyle tajemnicza, że od jego śmierci
      zaczęły się rzeczywiste naciski na reżim Kuczmy ze strony sponsorowanych przez
      Amerykę "demokratów", i nie pomogło Kuczmie nawet wysłanie mołojców do Iraku.
      Jest to także dlatego dziwne, że Gongadze był człowiekiem bez znaczenia (był
      szefem interetowej gazety, a ilu ludzi ma tam do tego dostęp?). Zabójstwo kogos
      takiego jak Gongadze znaczyłoby że Kuczma jest szalony- to tak, jakby polski
      premier chciał zabić jakiegos powiatowego redaktora! A Kuczma z pewnością
      szaleńcem nie jest.
      Wygląda na to, że w amerykańskiej strefie wpływów dzieją się dziwne rzeczy. Trzy
      tygodnie ginie w tajemniczych okolicznościach premier Gruzji, przy czym Gazeta
      Wyborcza mająca zwykle tak wiele do powiedzenie na tematy postsowieckie nabiera
      wody w usta, podczas gdy śmierć Zwanji (polityka umiarkowanego w przeciwieństwie
      do Saakszwili) jest jedną z większych zagadek, ktora zapewne nie świadczy dobrze
      o urzędującym prezydencie.
      • nowymail Re: Nowy reżim nie upilnował głównego świadka? 04.03.05, 14:36
        Masz małe pojęcie o Ukrainie chomikowy chłopcze. Gongadze był jednym z najbardziej znanych i szanowanych dziennikarzy. I wszystkie poszlaki prowadzą do Kuczmy, który na Ukrainę raczej już nie wróci.
        • justyn3 Chomikowy chłopcze? 04.03.05, 14:48
          Który dziennikarz internetowej gazety jest ci znany? Gongadze stał się
          powszechnie znany po śmierci. Jego śmierć posłużyła nowemu reżimowi do walki ze
          starym.
          • taras7 Re: Chomikowy chłopcze? 04.03.05, 16:51
            sorki,ale pan Gongadze był znanym dziennikarzem,porwadził przecierz wywiady
            telewizyjne,i chyba jakis własny program, zresztą w Wiadomościach lub Panoramie
            pokazywali urywki z jego wywiadu z Kuczmą ,także --BYŁ ZNANY, a "prawda" to
            było zajęcie poboczne
            • justyn3 Tym bardziej Kuczma nie mógł go zabić 04.03.05, 16:57
              Niewygodnych dziennikarzy się zwalania z pracy. Tak się robi na całym świecie.
              Dziennikarz bez dostępu do mediów nic nie jest w stanie zrobić, i nic nie
              znaczy. Zabójstwo Gongadze nie miało sensu dla Kuczmy.
              • niezapowiedziany Re: Tym bardziej Kuczma nie mógł go zabić 04.03.05, 20:02
                myslisz kategoriami zachodu. na wschodzie niewygodnych ludzi sie eliminuje.

                a co do tego ile osob ma na Ukrainie dostep do netu... a ile osob w Polsce
                mialo dostep do powielacza? a bibula latala.
              • bombay_saphire Re: a jednak.. 04.03.05, 20:04
                problem w tym, że gongadze zapewnił sobie dostęp do mediów - poprzez swoją
                internetową gazetkę , nawiasem mówiąc najpopoularniejszy website na ukrainie. z
                tego co wiadomo w chwili śmierci gongadze na ukrainie było zarejsetrowanych
                ponad milion uzytkowników internetu ( teraz grubo ponad 2 miliony ) - ale
                trzymając się tego miliona - przypuśćmy ,że tylko 30 % z nich czytywało
                ukrainska prawdę .. dodając wydruki + czytelników , którym udostępniono
                internet bez rejestracji ( popatrz sobie ciociu.. ) otrzymujemy coś pomiędzy
                milionem a póltora miliona ludzi, do których docierały teksty gongadze. i to
                nie chodzi o zapitych kołchoźników , tylko o ludzi wykształconych, kręgi
                opiniotwórcze. to jest 2 x więcej niż nakład GW. twoje rozumowanie jest więc
                błędne - gongadze naprawdę przeszkadzał kuczmie - za dużo gadał niewygodnych
                rzeczy, za dużo ludzi mogło się z tym zapoznać ..zresztą pomarańczowa rewolucja
                udowodniła ,że tak faktycznie było, kuczma nie był juz w stanie zatrzymać biegu
                historii. wszystko wskazuje jednak na to, ze to on wydał zlecenie ( taśmy jego
                ochroniarza są materialnym dowodem )
      • bazyliszek_i_jego_pies Re: 04.03.05, 18:11
        Gongadze był człowiekiem bez znaczenia?!
        ok - panu "ekspertowi" już dziękujemy...
    • nowymail U nas też są niewyjaśnione zabójstwa 04.03.05, 14:39
      Sprawa generała Papały - szefa policji zamordowanego w latach 90-tych. Za dużo wiedział o powiązaniach pewnych ludzi z kręgów polityki z gangiem pruszkowskim. Mocodawcy tej zbrodni też zostaną wykryci - jeżeli prawica wygra wybory. Jeżeli nie - to nie.
      • adalberto3 Re: U nas też są niewyjaśnione zabójstwa 04.03.05, 18:26
        Ciekawsza jest sprawa Sekuły ( chyba tak sią nazywał ). Trzy razy strzelał
        sobie w brzuch (!!!!) i sprawa szybko została umorzona jako samobójstwo.

        nowymail napisał:

        > Sprawa generała Papały - szefa policji zamordowanego w latach 90-tych. Za
        dużo
        > wiedział o powiązaniach pewnych ludzi z kręgów polityki z gangiem
        pruszkowskim.
        > Mocodawcy tej zbrodni też zostaną wykryci - jeżeli prawica wygra wybory.
        Jeżel
        > i nie - to nie.
    • j23tom Re: Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje 04.03.05, 15:06
      KGB zawsze po sobie sprząta a nie jak polscy amatorzy.
    • mishak "POPEŁNIŁ SAMOBÓJSTWO"..HAHA...CZYMU POMOGLI? 04.03.05, 16:11
    • kacap_z_moskwy Re: Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje 04.03.05, 16:12
      A chyba juz zapomniano - ze w tedy kiedy zamordowano Gongadze, Juszczenko byl
      na czele rzadu, Krawczenko byl w jego rzadzie, Litwin, przewodniczacy Rady, byl
      naczele administracji Kuczmy i ich nazwizka sa na tasmie ogloszonaj potem
      Timoszkoj.
      Wiec myszle ze smiercz Krawczenko korzystna raczej dla Juszczenki i jego
      aniolkow. Ma pozmywac sliady Juszczenko w tej sprawie.
      Czy ktos jusz zapomnial ze to wlasznie rzad Juszczenki zaczal szczigac rodzine
      J.Timoszenki. A wiec teraz dla dobra wszystkich zrobia wszystko biale i
      puszyste.

      Morze sami siebie i wykacza?
      • bazyliszek_i_jego_pies Re: Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje 04.03.05, 18:09
        bredni o tym, że śmierć Krawczenki jest wygodna dla obecnego prezydenta nie ma
        co nawet komentować. jakie "ślady Juszczenki w sprawie". Juszczenko będąc
        premierem nie miał żadnego wpływu na SBU, milicję, ani na to kogo Kuczma powoła
        na szefów resortów siłowych, w tym MSW. Kuczma powołał go, bo znał się na
        gospodarce i uchodził za polityka potulnego co to swoje zrobi i do niczego się
        wtrącał nie będzie. swoje zadanie zrobił i to dosyć szybko - na taśmach
        Melnyczenki jest też jak Kuczma z Azarowem zastanawiają się jak usunąć
        Juszczenkę, który szybko stał się popularny - jako premier pokazał, żę można
        rządzić Ukrainą w cywilizowany sposób, nie kraść, wypłacać regularnie emerytury
        etc.
      • bombay_saphire Re: to bardzo moskiewskie naprawdę 04.03.05, 19:51
        koncepcja , że juszczenko stał za śmiercią gongadze, że zarazil się syfilisem i
        stąd te patologiczne zmiany na twarzy ( czysto wyborczy chwyt ) itd. itp.
        kacapku - to nie ma sensu, poza pretorianami putina nikt w to juz nie uwierzy..
    • zduran Re: Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje 04.03.05, 16:14
      Panie Naczelny Adamie M. - skomentuj SALON Łysiaka - nie może Pan milczeć w
      sprawach ważnych.
      I`m waiting
    • rosolina Re: Główny podejrzany w sprawie Gongadze nie żyje 04.03.05, 16:49
      Miał pewno pecha, że był w domu, bo gdyby go tam nie było, to by samobójstwa
      może nie popełnił. Myśmy w te kulki juz kiedyś grali za komuny.
    • bonarossa Niech ja zgadnę! - strzelił sobie w tył głowy 04.03.05, 21:08
      i to jeszcze z odległości metra żeby złośliwie rzucić podejrzenie na kogo
      trzeba.
    • turbogenerator Sparawiedliwosc! 04.03.05, 21:19
      Sprawiedliwosci stalo sie za dosc!

      Juz mu moze tylko Bóg pomóc...
      • meerkat1 "Krawczenko postapil PO MESKU"! ;-))))))))))))))) 04.03.05, 22:19
        Pozwolil na sobie popelnic samobojstwo!

        Niejeden by sie opieral, a on... Wot' gieroj! ;-)))

        A ten bidak Gongadze tez sie sam zastrzelil z milicyjnego pistoletu, a potem
        jeszcze, dla pewnosci, oblal kwasem solnym i glowe ucial! ;-)))))))))))))))))))))
    • tow1sekr brutalne samobójstwo 04.03.05, 21:49
      Brutalne samobójstwo - strzelił sobie w łeb sześć razy.
      Zwłoki znaleziono w biurze a pistolet, z którego popełnił
      samobójstwo znaleziono w jego samochodzie służbowym
      na biurowym parkingu podziemnym.
      W raporcie milicjanci odnotowali: "...Takiego brutalnego
      samobójstwa jeszcze w historii naszej jednostki nie
      odnotowaliśmy!..."
      Obecne sposoby eliminowania wrogów politycznych na Ukrainie
      nie zmieniły się od czasów Stalina. Ten sam gangsterski styl
      sprawowania władzy.
      W Polsce też te stalinowsko ubeckie praktyki miały miejsce,
      sztandarowym, haniebnym przykładem jest śmierć Księdza Popiełuszki
      (spiritus movens pzpr (czytaj sld lub lsd)).
      Należy się jednak cieszyć, że obecnie w Polsce ubeki z pzpr nie
      karzą śmiercią redaktorów gazet piszących o aferze rywina (nikolski zero ram,
      kwiatkoski, czarzasty, miller) , pęczaka, fozz, orlen, pzu, jakuboskiej+pzu,
      łapy łapińskiego + miller, transportera opancerzonego szmajdzińskiego i zemkie
      + miller, jednorękiego bandyty jaskierni + miller (siakoś nie ma już gościa w
      mediach ostatnio, a tak tam brylował ten ubek czerwony), ubeka olexego.
      Cappo di tutti cappi to kwaśnieski, ten czerwony bękart pzpr i kgb sprawuje
      władzę ubecką w Polsce. Na podstawie decyzji rumianego nieroba z pałacu jego
      ww. agenci po prostu tylko kradną, a nie mordują niezależnych dziennikarzy.
      ufffffffff!!!
      wielka ulga,
      Żyjemy w demokratycznym kraju, okradanym na demokratycznych zasadach:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka