Dodaj do ulubionych

Ostrzał auta z zakładniczką: zamach czy przypadek

05.03.05, 21:08
Pewno Włosi przekroczyli dozwoloną w tym miejscu prędkość. W końcu od dawna
się pisze, że nadmierna szybkość jest przyczyną wielu wypadków.
Obserwuj wątek
    • leon_zwyrodnialec Ostrzał auta z zakładniczką: zamach czy przypadek 05.03.05, 21:10
      Jakby przez "przypadek" w końcu się wycofali to więcej takich "przypadków" by
      nie było.

      mlodzi.app.org.pl
      • dragger ale to babsko pier**li 05.03.05, 21:33
        zal bylo tego wloskiego agenta juz dosyc, teraz jeszcze bardziej, ze taka durna babe przyplacil zyciem...

        Po pierwsze "primo": gdzie byl ten 'zyciowy przyjaciel' wloszki, podczas zajscia w Iraku?? Jechal na masce ostrzelanego samochodu, ze moze sie wypowiadac bardziej kategorycznie niz sama dziennikarka??

        Po drugie:
        --------------------------
        Sama dziennikarka, przebywająca w szpitalu wojskowym w Rzymie powiedziała w wywiadzie telefonicznym, że wbrew temu, co mówią Amerykanie, na drodze, którą jechała z pracownikami wywiadu, nie było żadnego punktu kontrolnego.

        Wcześniej strona amerykańska tłumaczyła, że patrol ostrzelał pędzący z wielką prędkością samochód na punkcie kontrolnym w obawie, że może nim jechać kierowca-samobójca. Sgrena podkreśliła, że kierowca samochodu bezskutecznie usiłował pokazać amerykańskim żołnierzom, że wiezie Włochów, ale żołnierze strzelali dalej.
        ----------------

        Jak nie bylo check-point'a to skad sie wzieli zolnierze?? Skad kierowca wiedzial, ze nalezy wytlumaczyc amerykanom kogo wioza? I jak do ciezkiej cholery mozna z jadacego 80/h samochodu wytlumaczyc komukolwiek na zewnatrz auta COKOLWIEK, nie mowiac o narodowosci pasazerow?? Pokazywali spaghetti na migi??????
        • baby1 Tak czy siak dali Amerykanie dupy. 05.03.05, 22:18
          • co.ty.powiesz To raczej Włosi jej dali 05.03.05, 22:27
            W tym jednym są podobnie do nas, Polaków: niczego nie potrafią zaplanować, a
            jak już przypadkiem coś im się uda, to na koniec muszą spieprzyć.
            Akcja odbicia/wykupu tej szmaty z pewnością była planowana od pewnego czasu i
            był czas na to, by - nawet bez wtajemniczania w szczegóły - uzgodnić z
            Amerykanami sposób kontaktu w razie konieczności szybkiej ewakuacji i
            zapewnienia bezpiecznego przejazdu.
            Tymczasem Włosi zrobili wszystko na urrra, no i skończyło się jak się
            skończyło. A teraz, żeby ukryć własną nieudolność, szczekają na Amerykańców.
            Jak widać, międzynarodówka komunistyczna mocno się trzyma i nadal Moskwa
            potrafi mieszać przy pomocy swoich wysłanników o włosko brzmiących nazwiskach.
            • dawid.kingloff Re: To raczej Włosi jej dali 05.03.05, 23:35
              ale ty jestes zalosny, "specjalisto" od wywiadu....
              • co.ty.powiesz Re: To raczej Włosi jej dali 06.03.05, 00:41
                dawid.kingloff napisał:

                > ale ty jestes zalosny, "specjalisto" od wywiadu....

                Wolę być "specjalistą" od wywiadu niż analfabetą funkcjonalnym,
                jak 'dawid.kingloff', który nie potrafi zrozumieć kilku prostych zdań i który
                nie czyta, lecz konfabuluje, jak np. ów wywiad, o którym ani słowa nie
                napisałem.
                • mis22 Zabici w Iraku - morderstwa czy przypadek 06.03.05, 12:58
                  Mysle, ze intencja Busha jr i wiceprezydenta Cheney jest aby w Iraku byly tylko
                  amerykanskie firmy naftowe i iraccy robotnicy pompujacy rope naftowa. Wszyscy
                  inni sa zbedni, a szczegolnie dziennikarze z nieprzyjaznych gazet czy
                  telewizji. Stad "przypadkowe" ostrzelanie przez zolnierzy amerykanskich
                  dziennikarzy al Jazeera czy teraz samochodu z wloska dziennikarka.

                  Kongresman Sam Johnson z Dallas pare dni temu sugerowal, ze moze sam poleciec
                  do Syrii i zrzucic tam dwie bomby atomowe i rozwiazac problem braku poparcia
                  Syrii dla okupacji amerykanskiej Iraku (jest on bylym pilotem wojskowym).
                  • extrema1 [...] 06.03.05, 15:14
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • meerkat1 SAM! could you, PHLEEEASE take me along! 06.03.05, 19:42
                    "Kongresman Sam Johnson z Dallas pare dni temu sugerowal, ze moze sam poleciec
                    > do Syrii i zrzucic tam dwie bomby atomowe i rozwiazac problem braku poparcia
                    > Syrii dla okupacji amerykanskiej Iraku (jest on bylym pilotem wojskowym)"

                    SAM! could you, PHLEEEASE take me along???!

                    I have not dropped anything on any shitheads for such a long time! :-))))))))))
                    • meerkat1 POMYLKA SZPIEGA! :-((((((((((((((((((((( 06.03.05, 19:46
                      To nie byli Amerykanie, tylko UKRAINCY!

                      Nie agenci Rumsfelda, tylko agenci Kuczmy!

                      A powiedziano im, ze wywiad Juszczenki KRAWCZENKE na przesluchanie wiezie!

                      I wy sie jeszcze dziwicie, ze pier...li???! ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • 1europejczyk do co.ty.powiesz ! 06.03.05, 10:34
              W jakim Ty swiecie zyjesz ?
              Uzgodnic z Amerykanami !!
              Tam jest WOJNA !
              Nie bardzo wiadomo KTO JEST KTO !

              Francuzi, w obawie o podobny "przypadek" czekali 4 miesiace by swoich uwolnic.
              Uzgodnic to mozna godzine randki w Warszawie ;
              Typowe "inteligenckie" polskie myslenie.
              A nawet jak sie dzis uzgodni to niewykluczone ze osoba z ktora sie uzgodnilo
              jutro nie bedzie zyla.
              To dlatego jechali na "lep na szyje" by ich NIKT nie zatrzymywal
              z "Amerykanami" wlacznie bo po pierwsze to moga byc tylko przebrani Amerykanie,
              moga byc kupieni Amerykanie, moga miec rowniez rozkazy wlasnych sluzb
              specjalnych chcacych sie dowiedziec czegos wiecej o porywaczach !
              Az dziw bierze, ze z takim "mozdzkowaniem" masz odwage zabierac glos na forum.
              WOJNA to jest WOJNA.Kto chce przezyc MUSI ZABIJAC i nie ufac NIKOMU.
              • co.ty.powiesz Re: do co.ty.powiesz ! 06.03.05, 13:14
                1europejczyk napisał:

                > WOJNA to jest WOJNA.Kto chce przezyc MUSI ZABIJAC i nie ufac NIKOMU.

                No i sam odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego żołnierze strzelali do Włochów,
                pędzących samochodem na łeb, na szyję i z kierowcą śpiewającym do Amerykanów (w
                zamkniętym samochodzie i włączonym na full radiem, żeby zagłuszyć
                strzały): "sono italiano vero"... "Kto chce przezyc MUSI ZABIJAC i nie ufac
                NIKOMU".
            • capacho Re: To raczej Włosi jej dali 06.03.05, 11:31
              Ty sie nie mianuj Polakiem, bo sam jestes szmata, pochlebca i pacholek
              Amerykanow, ktorzy do takich jak ty nie maja odrobiny szacunku. Prezydent
              wszystkich polaczkow wpuszczany jest na bushowskie przedpokoje kuchennymi
              drzwiami kiedy jedzie do Stanow zebrac o zniesienie wiz, przyjmowany jest przed
              podrzednyych urzedasow a jedyne co osiaga to wysoko oprocentowane kredyty na
              zakup przestarzalych samolotow wojskowych, zeby polaczkowie mogli lepiej
              walczyc za amerykanskie interesy i pomagac w okradaniu suwerennego niegdys
              kraju. Bywa tez ze jego ministrowie odsylani sa ciupasem z lotniska z powrotem
              do kraju. Taka ta Polska dla nich wazna. Slugusom i pacholkom prezentow sie nie
              robi, a moga jedynie dostac kopa w d... za opieszalosc i brak gorliowosci.
              • co.ty.powiesz Re: To raczej Włosi jej dali 06.03.05, 18:49
                capacho napisał:

                > Ty sie nie mianuj Polakiem, bo sam jestes szmata, pochlebca i pacholek
                > Amerykanow, ktorzy do takich jak ty nie maja odrobiny szacunku

                No cóż, lepiej być pochlebcą i pachołkiem Busha, niż jak 'capacho' pochlebcą i
                pachołkiem Putina. Ale każdy wybiera, co mu bardziej pasuje.
                • 1europejczyk do co.ty.powiesz 06.03.05, 21:07
                  Istnieje jeszcze inna alternatywa: nie byc pacholkiem ani Busha ani Putina.
                  Taka wybrala UE ale przyzwyczajeni do roli pacholka ludzie tacy jak Ty poki co
                  tego nie dostrzegli.
                  "Kazdy wybiera, co mu bardziej pasuje"
                  • co.ty.powiesz To jest dobre!!! 07.03.05, 08:30
                    1europejczyk napisał:

                    > Istnieje jeszcze inna alternatywa: nie byc pacholkiem ani Busha ani Putina.
                    > Taka wybrala UE

                    Dziękuję Ci bardzo za poprawienie mi humoru w poniedziałek z rana: na pomysł,
                    że UE nie jest pachołkiem Putina, nawet ci od Monthy Pytona by nie wpadli!
                    Wystarczy popatrzeć na spotkania Czyraka z Wielkim Carem Rosji: nas poucza,
                    żebyśmy wsadzili mordę w kubeł, a tam służy jak pudel i chodzi jak mu Putinek
                    zagra. To samo Szrek z Berlina, czy "waleczny" Zapatero.
                    Doprawdy bardzo mnie rozbawiłeś ...
        • mosiek.crappus ale kretyn p... 05.03.05, 23:08
          > Po pierwsze "primo": gdzie byl ten 'zyciowy przyjaciel' wloszki, podczas zajsci
          > a w Iraku?? Jechal na masce ostrzelanego samochodu, ze moze sie wypowiadac bard
          > ziej kategorycznie niz sama dziennikarka??

          Ona sama mu pewnie powiedziała.

          > Jak nie bylo check-point'a to skad sie wzieli zolnierze?? Skad kierowca wiedzia
          > l, ze nalezy wytlumaczyc amerykanom kogo wioza? I jak do ciezkiej cholery mozna
          > z jadacego 80/h samochodu wytlumaczyc komukolwiek na zewnatrz auta COKOLWIEK,


          Ano przyjechali na miejsce, skoro chcieli dokonać zamachu, kretynie.
          • dragger co?? 05.03.05, 23:32
            > Ona sama mu pewnie powiedziała.

            to dlaczego ona sama tego NIGDY nie powiedziala publicznie, tylko starego puszcza? Poza tym on podkresla ze to ON TAK UWAZA, nie ze baba mu powiedziala.

            > Ano przyjechali na miejsce, skoro chcieli dokonać zamachu, kretynie.

            tak, oczywiscie. Chcesz mi powiedziec, ze us-army zrobilo zamach na dziennikarke tak, ze zginal tylko jeden z pasazerow? I to jeszcze via normalni zolnierze na check-point'cie? Co ty pier***sz? Przeciez jakby ja chcieli fizycznie usunac to
            a. z tego samochodu nic by nie zostalo a calosc (np. zalatwiona rakieta ze smiglowca) upozorowana zostalaby na zamach terrorystyczny.
            b. zaangazowani byliby w to specjalisci, a nie sierzant i kilku szeregowcow z punktu kontrolnego
            • mosiek.crappus duh... 06.03.05, 17:06
              > > Ona sama mu pewnie powiedziała.
              >
              > to dlaczego ona sama tego NIGDY nie powiedziala publicznie, tylko starego puszc
              > za? Poza tym on podkresla ze to ON TAK UWAZA, nie ze baba mu powiedziala.
              >


              Ależ ona jasno kwestionuje wersje amerykanską.
              A dlaczego ostrzej tego nie robi? Może chce żyć?
              A on dobrze wiedział, bo napisał o szczegółach. Może nawet ze źródeł rządowych.
              Skąd to masz, że on tak "uważa"?

              Czytaj.

              ROME - The companion of freed Italian journalist Giuliana Sgrena on Saturday leveled serious accusations at US troops who fired at
              her convoy as it was nearing Baghdad airport, saying the shooting had been deliberate.

              "The Americans and Italians knew about (her) car coming," Pier Scolari said on leaving Rome's Celio military hospital where Sgrena
              is to undergo surgery following her return home.

              "They were 700 meters (yards) from the airport, which means that they had passed all checkpoints."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21328694



              A na temat US akcji:
              Wszystko rozegrało sie w ciagu kilku godzin. to nie akcja przygotowywana dłużej.
              Jak sie dowiedzieli o uwolnieniu to próbowali jeszcze w ostatniej chwili coś zrobić, ale nie wyszło?
              Dochodzi do ciebie?
        • kyuro [...] 06.03.05, 00:29
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • i-love-2-ski Re: ale to babsko pier**li 06.03.05, 00:49
            kyuro napisał:

            > Mialem juz nie pisac zadnych postow na jakimkolwiek forum, bo uwazalem ze jest
            > tam za duzo kretynow.Ale po przeczytaniu tego posta po prostu nie
            > wytrzymalem.Tragedia.Trzeba byc po prostu imbecylem zeby pisac takie rzeczy jak
            >
            > ty dragger.Jestes idiota ktory probuje byc inteligenty.zastanow sie jeszcze raz
            >
            > co napisales,a spaghetti wsadz sobie w d***.

            no jesli siedzisz wsrod ciemnoty to zawsze myslisz,ze kazdy jest taki sam.
            kolega dragger nie tylko szwankuje na mysli,ale i w popularnych zwrotach zaczyna
            byc dosyc ordynarnie chamski. zwykle brak inteligencji idzie w parze z
            chamstwem,mamy tu paru asow wywiadu,ktorzy chamstwem dodaja sobie animuszu do
            dyskusji,bo czym innym moga sie wesprzec,jak logiki w ich wywodach i tak brakuje.
            • dragger ilove - nie przeginaj, co? 06.03.05, 03:03
              Grzecznie Cie prosze... Bo o moje "durna babo" sie plulas, a sama "kolega dragger nie tylko szwankuje na mysli"? Takas wrazliwa? To dlaczego JESZCZE NIE WIDZIALEM, zebys zwrocial uwage idiotom w stylu lolo czy tornsona? Albo yureczka?? Nie dosc ze form uzywaja duzo gorszych to i tresc gowniana.

              Razi cie mocniejsze slowo? Idz pogadaj z kolezankami przy karmi, ok? a nie wtryniaj sie w dyskusje z moralami. Bo smiecisz.

              I jeszcze jedno - odturlaj sie ode mnie z zarzutami o szwankowanie myslenia, bo jezeli nie widzisz jawnych absurdow w tym co wygaduje to durne wloskie babsko, to zaczne utwierdzac sie w przekonaniu, ze blond czupryna zdobi twa piekna lepetynke :] Cos ci sie nie podoba w argumentacji? Podaj jakis kontrargument, albo pokaz blad w rozumowaniu. Bo napisac 'jestes glupi' kazdy glupi potrafi
              • kyuro Re: ilove - nie przeginaj, co? 06.03.05, 10:55
                Czy ty naprawde nie probujesz zrozumiec co tam sie stalo?Latwo jest powiedziec
                glupie babsko.Ale to "glupie babsko" pojechalo na wojne do Iarku,bylo
                zakladniczka i potem jeszcze dostalo kula w ramie.Dla ciebie to pewnie malo.Ty
                ze swojego cieplutkiego domku oczerniasz jakies osoby, bo wydalo ci sie glupie,
                to co powiedzialy w wywiadzie.Tak,tak, bo ty na pewno wiesz lepiej...
                • dragger nie chodzi o jej wywiad... 06.03.05, 11:21
                  ...chodzi o caloksztalt jej dzialan, z ktorego bije skrajna glupota (pomijajac socjalistyczne poglady tej traby). Jechac do Falludzy, zeby robic reportaze? Teraz, w Iraku?? Bedac obywatelem kraju, ktory ma w Iraku kontygent? Trzeba byc do tego durnym babskiem z socjalistyczna wiara w braterstwo z barbazyncami...

                  Zal tego agenta wloskiego. Powinno byc na odwrot :[ A jak to babsko wroci do Iraku mimo wszystko, to powinno dostac kulke od samych wlochow.
                  • kyuro Re: nie chodzi o jej wywiad... 06.03.05, 11:44
                    Dobra,widze ze nie dasz sobie wytlumaczyc paru rzeczy.Dziwi mnie twoje
                    nastawienie do Sgreny.Moim zdaniem Gazeta wyborcza zrobila zle piszac ze
                    dziennikarka pisala dla "komunisteycznej gazety"itd,itd,Oczywsciie ze jest to
                    komunistyczna gazeta,ale trzeba miec swiadomosc ze komunizm we Wloszech a ten
                    ktory my poznalismy jest zupelnie inny.Wspolna cecha moze byc jedynie
                    socjalisatyczna idea.ALe ona sama w sobie jest dobra tylko ze nierealna.To moja
                    opinia.Co do Iraku,to wydaje mi sie ze Polscy dziennikarze tez tam teraz sa i
                    robia te sama prace. Sa tez tam Anglicy, Francuzi, Niemcy, Amerykanie,
                    Hispzanie itd. Oni codziennie robia repotraze, wiec nie wiem czemu dziwisz sie
                    i oczerniasz tylko Sgrene, jakby byla jedyna.
                    • dragger Re: nie chodzi o jej wywiad... 06.03.05, 13:07
                      > Wspolna cecha moze byc jedynie
                      > socjalisatyczna idea.ALe ona sama w sobie jest dobra tylko ze nierealna.

                      I tutaj dotykasz rzeczy najwazniejszej. Socjalizm jest sliczny, ale jest utopia. Dlatego ci, ktorzy maca prostym ludziom w glowach sprzedajac socjalistyczne idee jako recepte na problemy swiata sa NIEBEZPIECZNI. I nieistotne, czy robia to z wyrachowania czy glupoty.

                      Co mam do tej baby? To ze pojechala do Faludzy, najniebezpieczniejszego rejonu Iraku. A - jezeli to prawda - jej planowany powrot do iraku po wyzdrowieniu to poswiadczenie, ze ten wloski agent zginal nadaremno...

                      Nie mowiac o ogolnej postawie krajow placacych terrorystom... Nakrecaja tylko koniunkture na porywanie ludzi dla okupu, tylko pod pretekstem walki niepodleglosciowej...
    • arius5 Nowosc, amerykanskie swinie to banda mordercow 05.03.05, 22:17
      zadna nowina i tak sie zawsze konczy obcowanie z bandytami
      • meerkat1 Gybysmy chcieli te komuche ubic, to bysmy UBILI!!! 05.03.05, 22:31
        Wystarczylby jeden pocisk z BAZOOKI!

        A ten biedny zastraszony GI tylko jedna serie puscil, nisko, i to z...M-16cie!

        Dobre Ludzie z Opoczna! Jakzesz wy strasznie PIERDULICIE!

        ZAl za DOOOOPE sciska! :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

        Zajmijcie sie lepiej sprawcami <samobojstwa> Krawczenki!

        To znacznie ciekawsze!
        • davidmorst Re: Pozdrawiam Żyda "meerkat1" - shalom 05.03.05, 22:38
      • maciek770 Re: Nowosc, amerykanskie swinie to banda morderco 05.03.05, 22:50
        Przeciez ten caly stek bzdur nie trzyma sie kupy .. prawda jest taka ze gdyby
        ameryaknie chcieli ja zlikiwdowac do tego na swoim terenie to ten samochod
        zostal by trafiony z RPG przez "rebeliantow" i sprawa zostala by
        zamknieta ..... teraz sie okazuje ze zostali ostrzelani na punkcie kontrolnym ,
        ktorego wcale nie bylo ..... "kierowca tlumaczyl amerykanom ze to sa wlosi ale
        ci nie przestawali strzelac" ..ciekawe jak im tlumaczyl ??? wybiegl podczas
        strzelaniny i krzyczal ??? czy moze darl sie z pedzacego samochodu ??? coz
        ciekawe ?? ale przeciez on niemial komu tlumaczyc bo tam nie bylo zadnego
        checkpointu wiec nawet nie byl wstanie okreslic kto i skad strzela ...

        Prawda jest nastepujaca ( moim zdaniem) :
        1 . Wlosi nei poinformowali amerykanow o ewakuacji zakladniczki
        2 . Z tego co wyczytalem ta ewakuacja to byla jedna wielka prowizorka
        3 . W drodze na lotnisko wlosi zlekcewazyli amerykanski checkpoint na co
        amerykanie zgodnie z rozkazami ostrzelali auto starajac sie uszkodzic silnik i
        opony aby auto zatrzymac , co sie jak widac udalo ...
        4 .Wloski oficer zginal prawdopodobnie przypadkowo ,a bajki o tym jak zaslonil
        ta lewacka szmate swoim cialem to mozna dzieciom opowiadac ... takie rzeczy
        rozgrywaja sie niesamowicie szybko i czasu na reakcje praktycznie niema do tego
        w ciasnym samochodzie .
        5 .Najbardziej podoba mi sie czesc o strzelajacych na oslep amerykasnkich
        zolnierzach ... gdyby tak bylo faktycznie z tego auta nie zostalo by nic poza
        kupa blachy ,a napewno neibylo by kogo z niego wyciagac

        Wyglada nato ze ameryaknei zareagowali zgodnie z prcedura na nie zatrzymaujacy
        sie samochod i go unieruchomili strzalami w silniki i kola ... tyle ze niestety
        przyplacil to zyciem wloski oficer co sie przy takim ostrzale zdarza aczkolwiek
        zolnierze sa tak szkoleni aby unieszkodliwic auto nie zabijajac pasazerow , co
        zreszta widac potym ze zginal tylko jeden wloch a cala reszta byla lekko
        ranna ...

        A teraz lewacka ku.. ze swoi "partnerem zyciowym" zrobia wszystko zeby
        udowodnic ze amerykanie to mordercy a ona o tym dawno mowila .... i teraz beda
        wywiady , programy w telewizji ....
      • mborko uwazaj sobie co piszesz 06.03.05, 00:11
        bo kto nie jest z nami ten jest przeciwko nam jak powiedzial adolf, ups sic to
        powiedzial w bush. ale i tak uwazaj sobie!!!
    • puuchatek Re: Ostrzał auta z zakładniczką: zamach czy przyp 05.03.05, 22:45
      No jasne, pewnie to zaplanowali na samej górze. Sam Bush wydał rozkazy, zapewne.

      Bo jak wiadomo Amerykanom na niczym tak nie zależy, jak na zastrzeleniu jakiejś
      kretynki z komunistycznego pisemka czytanego przez kilka tysięcy ludzi... we
      Włoszech zresztą...
      Tak im na tym zależy, że urządzają niezorganizowaną akcję, o której dowiaduje
      się cały świat...

      Jasne, jasne... Topwarzysze komuniści dopbrtze wiedzą... Nie ważne, że ich tam
      nie było...
      • 1europejczyk do puchatka 06.03.05, 11:11
        Na czym zalezy Amerykanom to zdazylismy sie juz przekonac po klamstwach,
        ktorymi uzasadnili swoj awanturniczy napad.
        Zalezy im rowniez by porywacze nie dostawali milionow $ za zakladnikow.
        Taka jest ich polityka, podobnie zreszta jak Anglikow.
        Nie rozmawiac z porywaczami i nie placic.
        Wlosi, Francuzi i pare innych krajow gotowe sa placic okupy za "swoich".
        Amerykanie staraja sie temu przeszkadzac, jak dotychczas tylko za pomoca
        wlasnych sluzb specjalnych w terenie.Tak bylo z dziennikarzami francuskimi,
        ktorych uwolnienie przeciagalo sie z TEGO powodu o miesiace w obawie o ich
        zycie na terenie Iraku po przekazaniu w rece francuskie.
        Teraz zolnierze amerykanscy posuneli sie troche dalej, tak by jednoczesnie
        szkodzic Bushowi, ktory wyslal ich tam klamiac, ze ida bronic ojczyzny.
        Jest w interesie armi amerykanskiej by w Iraku nie bylo dziennikarzy i by
        porywacze nie dostawali okupu, ktory zasila podziemie irackie przyczyniajac sie
        do smierci zolnierzy amerykanskich i utrudniajac armi amerkanskiej okupacje
        kraju.
        Jest w interesie armi amerykanskiej przesluchiwac tak porwanych jak i tych co
        ich uwolnili by dowiedziec sie o okolicznosciach w jakich zostali porwani,
        przetrzymywani i uwolnieni i przez kogo i za ile.I jest to zrozumiale bo
        zginelo ich juz tam drugie tyle od "amerykanskiego zwyciestwa".
        Cala reszta to tylko dziennikarskie sensacyjne szukanie popularnosci cytujac
        wypowiedzi wyrwane z konteksu by zapewnic wiekszy naklad tego czy tamtego nic
        nie wartego dziennika.
    • stary-wyjadacz zamach zamachowcow 05.03.05, 22:53
      Amerykanscy zolnierze armii USA chcieli dokonac zamachu w celu odbicia pieknej
      wloskiej aktorki Giny Lolobrygidy i porwania jej do tajnego haremu Armii USA w
      celu wiadomym.
      Z pozostalych wiadomosci: Magiel na rogu Kopernika i Zelaznej przedluzyl godziny.
      Teraz mozna maglowac 24 godziny na dobe.
      • i-love-2-ski Re: zamach zamachowcow 05.03.05, 22:57
        tary-wyjadacz napisał:

        > Amerykanscy zolnierze armii USA chcieli dokonac zamachu w celu odbicia pieknej
        > wloskiej aktorki Giny Lolobrygidy i porwania jej do tajnego haremu Armii USA w
        > celu wiadomym.
        > Z pozostalych wiadomosci: Magiel na rogu Kopernika i Zelaznej przedluzyl godzin
        > y.
        > Teraz mozna maglowac 24 godziny na dobe.

        a gdzie jest ten rog, w Krakowie,czy Warszawie?
    • mborko administracja usa i "wolne media" podaly 05.03.05, 23:04
      fakt #1
      prosze nie jezdzic tak po amerykanach i jak ta pani ma czelnosc mowic, ze
      kierowca probowal przekonac amerykanskich zolnierzy, ze wiezie wlochow.
      przeciez juz wczoraj departament obrony usa w oficalnych oswiadczeniu
      powiedzial, ze wlosi zostali ostrzelani przez "miltinational forces" soly
      miedzynarodowe. jesli wiec strzlali miedzynarodowi a amerykanow tam nie bylo to
      czego sie ta pani czepia.
      fakt #2
      a tak aby byc dokladnym to nie od ostrzalu ten czlowiek zginol tylko go
      samochod zabil. to musi byc prawda bo tak napisala na swojej stronie CNN.
      fakt #3
      UPN9 news powiedzialo wczoraj, ze posterunek zolnierzy zostal forsowany i
      jadacy samochodem nie odpowiadali na wezwania. to jak oni mogli kogos
      przekonywac jesli oni na nic nie odpowiadali.

      tak wiec posze sie odpier od chopakow z ameryki bo oni walcza tam free oil for
      usa.

    • sonostanco GW KLAMIE! SGRENA POWIEDZIALA "JECHALISMY POWOLY"! 05.03.05, 23:37
      ABSURD! PRZECIEZ GIULIANA SGRENA POWIEDZIALA "JECHALISMY POWOLY"!
      DLACZEGO NA GAZETA WYBORCZA JEST NAPISANO KLAMSTWO?

      GAZETA WYBORCZA
      ---------------------------------------------------------
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2586573.html
      Uwolniona Wloszka o pomylce Amerykanów
      PAP 05-03-2005, ostatnia aktualizacja 05-03-2005 14:49

      (...)
      "Reporterka powiedziala, ze samochód, którym podrózowala
      z agentami wloskiego wywiadu, jechal szybko. Tym miedzy
      innymi strona amerykanska tlumaczyla, dlaczego pojazd
      zostal ostrzelany przez amerykanski patrol."
      ---------------------------------------------------------

      LA REPUBBLICA
      ---------------------------------------------------------
      www.repubblica.it/2005/c/sezioni/esteri/iraq45/nveloc/nveloc.html
      Giuliana Sgrena interrogata dai giudici
      "Non correvamo, attacco senza motivo"

      ROMA - "Non andavamo molto veloce, date le circostanze, non
      riuscivamo nemmeno a spiegare di essere italiani". Lo ha detto
      Giuliana Sgrena a Rai News 24, poco prima che il pm Franco Ionta,
      che indaga sulla sparatoria di ieri a Bagdad, iniziasse ad
      ascoltarla.
      ---------------------------------------------------------
      TLUMACZENIE: "NIE JECHALISMY SZYBKO, W TEJ SITUACJI NIE
      BYLYSMY W STANIE TLUMACZYC ZE JESTESMY WLOCHAMI". POWIEDZILA
      GIULIANA SGRENA DO RAI NEWS 24..."
      • andrews75 Re: GW KLAMIE! Owszem, nie pierwszy raz 06.03.05, 01:19
        w gw dużo jest takich przekłamań, zwłaszcza przy tłumaczeniu z włoskiego.
        Czasem przybiera to naprawde niebezpiecyne formy. Skandal!
      • irini Re: GW KLAMIE! SGRENA POWIEDZIALA "JECHALISMY POW 06.03.05, 10:48

        > ---------------------------------------------------------
        > TLUMACZENIE: "NIE JECHALISMY SZYBKO, W TEJ SITUACJI NIE
        > BYLYSMY W STANIE TLUMACZYC ZE JESTESMY WLOCHAMI". POWIEDZILA
        > GIULIANA SGRENA DO RAI NEWS 24..."
        1. Dziennikarz zgubił "nie" podczas pisania
        2. Zginęło "nie" przy wklepywaniu na stronę
        3. Wklepano dobrze, ale ktoś włamał się na stronę i usunął "nie"
        4. Gazeta nie mówi prawdy
        Stawiam na 1-3.
        • dragger wy klamiecie, nie gw! 06.03.05, 13:09
          Tlumaczenie z wloskiego to NIE JEST "nie jechalismy szybko". Dokladne tlumaczenie to "nie jechalismy BARDZO szybko" - ona sama mowila w wywiadzie, ze jechali z normalna predkoscia podrozna. Czyli circa 80 kmh. Podczas gdy ograniczenia przy check-pointach pewnie sa max do 30 kmh
    • tornson Tu trzeba wyjść na ulicę na na taczkach wywieść 06.03.05, 00:26
      rządzących Włochami zdrajców którzy popierają mordy amerykansynów na włoskich
      obywatelach!
      Na pochybel Ameryce! Na pochybel szmatom którzy jej służą!
      • co.ty.powiesz Re: Tu trzeba wyjść na ulicę na na taczkach wywie 06.03.05, 00:49
        tornson napisał:

        > Na pochybel Ameryce! Na pochybel szmatom którzy jej służą!

        Pomyliłeś się, o Wielki Tornsonie! Przecież szmata - jak wszyscy dobrze wiedzą -
        służy Moskwie, bo pracuje dla komunistycznej gazety. Szkoda tylko, że
        Amerykanie przez pomyłkę utłukli tego gościa, a nie uwolnioną (nie wiadomo po
        co) dziennikarską szmatę.
        • i-love-2-ski Re: Tu trzeba wyjść na ulicę na na taczkach wywie 06.03.05, 00:51
          co.ty.powiesz napisała:

          > tornson napisał:
          >
          > > Na pochybel Ameryce! Na pochybel szmatom którzy jej służą!
          >
          > Pomyliłeś się, o Wielki Tornsonie! Przecież szmata - jak wszyscy dobrze wiedzą
          > -
          > służy Moskwie, bo pracuje dla komunistycznej gazety. Szkoda tylko, że
          > Amerykanie przez pomyłkę utłukli tego gościa, a nie uwolnioną (nie wiadomo po
          > co) dziennikarską szmatę.

          ja mysle,ze szmata jest ten kto nie szanuje zycia innych,jak rowniez ten,ktory
          te tanie nalepki rozdaje ochoczo kazdemu innemu a nie sobie.
        • jarnow1 [...] 06.03.05, 09:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kyuro Re: Ostrzał auta z zakładniczką: zamach czy przyp 06.03.05, 00:52
      I co tylko dlatego powinno poleciec w ich kierunku ponad 400 kul??????
    • sonostanco GIULIANA SGRENA POWIEDZIALA "JECHALISMY POWOLY"! 06.03.05, 01:06
      ABSURD! PRZECIEZ GIULIANA SGRENA POWIEDZIALA "JECHALISMY POWOLY"!
      DLACZEGO NA GAZETA WYBORCZA JEST NAPISANO KLAMSTWO?

      GAZETA WYBORCZA
      ---------------------------------------------------------
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2586573.html
      Uwolniona Wloszka o pomylce Amerykanów
      PAP 05-03-2005, ostatnia aktualizacja 05-03-2005 14:49

      (...)
      "Reporterka powiedziala, ze samochód, którym podrózowala
      z agentami wloskiego wywiadu, jechal szybko. Tym miedzy
      innymi strona amerykanska tlumaczyla, dlaczego pojazd
      zostal ostrzelany przez amerykanski patrol."
      ---------------------------------------------------------

      LA REPUBBLICA
      ---------------------------------------------------------
      www.repubblica.it/2005/c/sezioni/esteri/iraq45/nveloc/nveloc.html
      Giuliana Sgrena interrogata dai giudici
      "Non correvamo, attacco senza motivo"

      ROMA - "Non andavamo molto veloce, date le circostanze, non
      riuscivamo nemmeno a spiegare di essere italiani". Lo ha detto
      Giuliana Sgrena a Rai News 24, poco prima che il pm Franco Ionta,
      che indaga sulla sparatoria di ieri a Bagdad, iniziasse ad
      ascoltarla.

      ---------------------------------------------------------
      TLUMACZENIE: "NIE JECHALISMY SZYBKO, W TEJ SITUACJI NIE
      BYLYSMY W STANIE TLUMACZYC ZE JESTESMY WLOCHAMI". POWIEDZILA
      GIULIANA SGRENA DO RAI NEWS 24..."
      • whiterobak Re: GIULIANA SGRENA POWIEDZIALA "JECHALISMY POWOL 06.03.05, 11:49
        Wczoraj wieczorem RAI 1 podało w dzienniku że Sgrena nie tylko mówiła o tym że
        jechali powoli, ale też że terroryści wypuszczając ją powiedzieli żeby uważała
        na amerykanów, bo chcą ją zabić. W tamtej chwili po prostu zignorowała tą
        informację ale w świetle zaistniałych wydarzeń to co powiedzieli terroryści
        okazało się prawdą. Potwierdzono również że atak miał miejsce 700 metrów od
        lotniska, nie było tam checkpointu a amerykanie oświetlili samochód bardzo
        silnym reflektorem i zaczeli po prostu strzelać. Przewóz zakładniczki był
        zgłoszony amerykanom a Calipari był zbyt doświadczonym agentem żeby popełnić
        takie szkolne błędy - nie pierwszy raz brał udział w takiej akcji w Iraku.
    • maaac Re: GW klamie! SGRENA mowila "NIE JECHALISMY SZYB 06.03.05, 08:34
      Tzn. już się zorientowała że jej wcześniejsze "zeznania" nie są spójne? Widać
      dobrze bajeczki nie przemyślała i ktoś ją uświadomił, że to się nie klei.
    • 77qwerty Re: GW klamie! SGRENA mowila "NIE JECHALISMY SZYB 06.03.05, 08:40
      a ja myslałem ze bohaterscy zolnierze
      amerykanscy nigdy sie nie myla -jak na filmach
      A tutaj sie okazuje ze dzieci ktore poszły
      do wojska zarobic pare dolców, stoja na posterunkach,
      maja pełne gacie ze strachu i strzelaja przez to
      do wszystkiego co sie rusza
      • noli_me_tangere Re: GW klamie! SGRENA mowila "NIE JECHALISMY SZYB 06.03.05, 11:10
        Zbyt dużo filmów się naoglądałeś. Spróbuj zastanowić się, jaki stres musza
        przeżywać ludzie w sytuacji, gdy nie wiedzą, czy nadjeżdżający z dużą
        prędkością samochód nie jest wybuchową pułapką, albo czy zbliżający się do nich
        człowiek nie jest opasany kilogramami materiału wybuchowego. Dla mnie jest
        zrozumiałe, że w takich warunkach zdażają się tragiczne pomyłki, że czasem
        komus puszczą nerwy.
        Na marginesie, ciekawe czy nie mozna było zaplanować całej opercji w
        uzwgodnieniu z wojskiem koalicji.
        • 1europejczyk Nastepna "inteligentna" od planowania 06.03.05, 11:46
          Z kim ?
          Z Amerykanami, ktorzy sa przeciwni wykupywaniu zakladnikow !
          To glowa boli jak sie czyta takie BREDNIE.
          Tam jest WOJNA.
          I prawem jest prawo silniejszego: poki co armi amerykanskiej.
          To ona nie chce by miliony z okupow szly do podziemia "terrorystycznego"
          To ona nie chce by byli tam dziennikarze.
          Zostala pozostawiona samej sobie przez swego awanturniczego "przywodce".
          Naklamal, wyslal ja tam dla wlasnych celow nie majacych nic wspolnego z misja
          armi amerykanskiej, zrobil posmiewisko z wlasnych zolnierzy, ktorzy wykonyuwali
          jego rozkazy i pozostawil samej sobie na pastwe zdesperowanych Irakijczykow.
          Oto kogo wybral narod amerykanski na nastepna kadencje.
          Nie ma sie co dziwic, ze armia amerykanska broni wlasnych interesow i zycia
          wlasnych zolnierzy (by nie powiekszac zbyt szybko liczby 1500 ofiar) na wlasny
          sposob nie wdajac sie w dyplomatyczne detale.
          Uwalnianie zakladnikow w Iraku to przedsiewziecie w ktorym nie ma miejsca na
          uzgadnianie czegokolwiek z kimkolwiek szczegolnie gdy w gre wchodzi okup.
          MOZNA STRACIC OKUP ZAKLADNICZKE I WLASNE ZYCIE.
          Czy tak trudno to zrozumic mozdzkujacemu "inteligentowi" ?

          • noli_me_tangere Re: Nastepna "inteligentna" od planowania 06.03.05, 13:27
            Zazdroszczę Panu zdolności tak jednoznacznego oglądu rzeczywistości.
            Zastanawiał się Pan dlaczego Amerykanie są przeciwni wpłacaniu milionów $ okupu?
            Terroryści (nie rozumiem używania przez Pana „”) zapewne nie przeznaczą
            uzyskanych pieniędzy na budowę szkół, żywność dla mieszkańców Iraku. Zdaję
            sobie sprawę z moralnej niejednoznaczności kwestii opłacenia okupu za
            zakładnika, wszak chodzi o ludzkie życie. Sam nie wiem, czy potrafiłbym odmówić
            zapłaty. Tylko, że każda uiszczona suma niewątpliwie zachęca do kolejnych
            porwań, tym samym płacąc wprawdzie ratujemy jedno istnienie, ale narażamy
            kolejne.
            A propos niechęci do obecności dziennikarzy, mam wątpliwości co do słuszności
            Pańskiej tezy, nigdy w historii żaden konflikt zbrojny nie był tak dokładnie
            relacjonowany, jak obecna wojna w Iraku.
            „Nie wdając się w dyplomatyczne detale” - al Zarkawi dyplomatą ????!!!!!! Myśli
            Pan, że z ludźmi, którzy wchodzą w tłum wyładowani po uszy ładunkami
            wybuchowymi i detonują się zabijając przy tym masę cywilów, można i należy
            negocjować?
            Pozdrawiam
            „móżdżkujący inteligent”
    • joris [...] 06.03.05, 08:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • irini Re: Jak to możliwe? 06.03.05, 10:19
      Gazeta.pl > Wiadomości > Wiadomości dnia Niedziela, 6 marca 2005

      Uwolniona Włoszka o pomyłce Amerykanów

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2586573.html
      "W telefonicznym wywiadzie dla telewizji RAI News 24 [Sgrena]
      powiedziała: "szczęśliwa, że niebezpieczeństwo już minęło, rozmawiałam w
      samochodzie z Nicolą Caliparim o wszystkim, co się wydarzyło i o powrocie do
      Włoch, kiedy nagle zaczęła się strzelanina. Nagle on rzucił się na mnie
      osłaniając mnie swoim ciałem. Po chwili Nicola już nie żył. Amerykanie
      strzelali dalej, a nasz kierowca nie był w stanie ich przekonać, że jesteśmy
      Włochami".

    • snaut01 Czegoż to lewactwo nie wymyśli 06.03.05, 14:44
      Nawet tragedię wykorzystają żeby szerzyć swoje poronione idee. Obrzydliwe.
      • davidmorst Re: Giną niewygodni dziennikarze, ..jak Milewicz 06.03.05, 16:41
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka