sffinx 07.04.05, 22:30 w woalce. Czyż nie jest to świadectwo szacunku jakim cieszył się Papież. Takie gesty trudno przecenić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meylec Re: Trzech klęczących prezydentów i Condoleeza 07.04.05, 22:40 Ale Clinton sprawiał wrażenie, jakby klęczał na pluskiewkach. Zresztą zastanawiam się, czy oni nie uklękli po prostu dlatego, że tam były tylko klęczniki i nie mieli wyboru. Ale może chcieli i jestem niesprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
sffinx meylec and aaki. Malkontenci :) czy musicie szukać 07.04.05, 23:01 zaraz dziury w całym. Faceci w zaawansowanym wieku na kolanach a Wy się czepiacie. I żadnych problemów z golenią. Odpowiedz Link Zgłoś
meylec Re: meylec and aaki. Malkontenci :) czy musicie s 08.04.05, 19:03 No ale tu te "dziury" są najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
conclusion Re: Trzech klęczących prezydentów i Condoleeza 07.04.05, 22:44 rzeczywiście, aż łzy się cisną - ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta a mogło być czterech... 08.04.05, 19:19 tylko Carterowi miejsca zabrakło. Limit 5-osobowej delegacji. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Carter bylby tam najbardziej na miejscu... 08.04.05, 19:21 to przeciez on rozpoczal walke z komunizmem (podobnie jak pozniej papiez) metodami pokojowymi - wymyslajac idee praw czlowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
captain.america Re: a mogło być czterech...Nie moglo byc!!!! 08.04.05, 19:28 Carter plul na Prezydenta przez ostatnich 4,5 roku wiec dostal za swoje. Bardziej by mu wypadalo pojechac w delegacji Fidela. Odpowiedz Link Zgłoś
pepe.lopez Cartera wykolegowali 08.04.05, 23:14 Tak zachowuje sie Bush i jego świta. Po prostu okłamali Cartera mówiąc, że stary Bush i Clinton nie jadą. Odpowiedz Link Zgłoś