machy 29.07.04, 18:46 telefon wpadl do wody i nie dziala, karta SIM w innym telefonie zaskoczyla. czy telefon jeszcze sie do czegos nadaje? moze zna sie ktos z Was na tym, co ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maciej-d Re: nokia 6610 wpadla do jeziora 29.07.04, 19:39 kuzynowi ten telefon wpadł do kawy (wiem że to dziwne), koszt naprawy 1000zł. Na 99% Tobie też nie bedzie opłacało się go narawiać. ps. jak masz gwarancje to spróbuj go wysuszyć i oddać do serwisu Noki, tylko im nic nie mów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peppers Nie do konca IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.04, 19:52 Zdejmij z telefonu obudowe i wyjmij baterie. Tak susz go okolo 4 dni. Jest duz szansa, ze po po tym czasie zaskoczy i bedzie dzialal. Jesli jednak nie odpali to musisz zastosowac sie do rady Macieja. Tylko nie proboj odpalac telefonu wczesniej niz po tych kilku dniach (3-4). Najprawdopodobniej nie wyschnie on dostatecznie dobrze w tym czasie zas kazda proba jego wlaczenia gdy jest mokry moze go dodatkowo uszkodzic. Pozrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
machy Re: Nie do konca 30.07.04, 14:52 dzieki bardzo, sprobujemy, zobaczymy! nawet nie wiem jak ona to zrobila... ( moja kolezanka) Odpowiedz Link Zgłoś
maciej-d Re: Nie do konca 30.07.04, 21:40 jak masz gwarancje i coś bedzie nie tak dawaj odrazu telefon do serwisu. Odpowiedz Link Zgłoś
machy Re: Nie do konca 31.07.04, 15:22 pewnie ze dam. tylko musze kumpla aktora wyslac, bo samemu to sie uleje ze smiechu jak sie babka spyta: a co sie stalo ? hehe Odpowiedz Link Zgłoś
dr_jekyll Re: Nie do konca 30.07.04, 18:52 Ale nawet jak zadziała, to wcześniej czy później rdza zeżre styki od środka, tak więc chyba czas się rozejrzeć za nowym fonem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgregor Re: Nie do konca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 16:01 Moja N6210 (2 dni od kupna) wpadla mi do wanny. Blyskawicznie wyjalem baterie, rozebralem ja tak bardzo jak tylko sie dalo i polozylem. Po tygodniu suszenia nie zadzialal. Zanioslem go do serwisu i oczywiscie wykryli ze fon byl zamoczony i anulowali gwarancje. Poszedlem do jakiegos nieautoryzowanego serwisu (na Chlodnej 39 paw. 9 w Warszawie). Tam wymienili buzzer i jeszcze pare elementow, wyczyscili i tel. od 3 lat chodzi bez zarzutu. Cena naprawy: 70 zł + bateria za 50 zł (tamta niestety padla). Pare razy sie w tym czasie zawiesil ale to szczegol. Odpowiedz Link Zgłoś
toudajew Re: Nie do konca 01.08.04, 12:53 Moj qumpel kiedys wpadl do basenu wraz z telefonem nokia 6210i.. odrazu wyjelismy baterie i zaczeslsmy suszyc... po 3 dniach suszenia telefon zadzialal bez problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toudajew Re: Nie do konca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 21:35 > Moj qumpel kiedys wpadl do basenu wraz z telefonem nokia 6210i [...] po 3 > dniach suszenia telefon zadzialal bez problemu zapomnialem jeszcze dodac! tak sie zajelismy lowieniem telefonu za zapomnielismy o kumplu.. ten po wysuszenie juz nie zadzialal..dziwne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greta Re: Nie do konca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 13:26 mojej koleżance wpadł do basenu,i suszyła go na słońcu pare godzin i zaskoczył, na innym telefonie karta sim działała.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jap Re: nokia 6610 wpadla do jeziora IP: 195.136.36.* 03.08.04, 10:45 Z pewnością nie masz co liczyć na naprawę gwarancyjną, bo fakt zamoczenia nie da się ukryć. Woda + napięcie z baterii powodują korozję elektrochemiczną i między ścieżkami i nóżkami elemntów pojawia się charakterystyczny nalot przewodzący zresztą prąd (związki miedzi). Szanse niewielkie ale są. Może nie uległy uszkodzeniu same elementy. Wtedy można spróbować usunąć ten nalot: dobra lupa, szczoteczka, igła itp. Ostatnio reanimowałem tak Panasonica po spływie kajakowym. Nie uda się to, jeśli korozja jest pod układami, bo tam się nie da nic wyczyścić. Odpowiedz Link Zgłoś