Dodaj do ulubionych

USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie

12.04.05, 17:46
Powinno byc 0.

Reszte skierowac na granice Meksyku - beda tam bardziej uzyteczni niz w Europie.

Za 10-20 lat jak sie zaczna w Europie mordy muzulmanow (albo Europejczykow - zobaczymy kto przewazy) bedziemy mieli pierwszorzedne widowisko z USA.
Obserwuj wątek
    • zigzaur Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 12.04.05, 17:54
      Na pogonienie kota Francuzom i Niemcom taka liczbność wystarczy.
      • maruda.r Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 12.04.05, 19:57
        zigzaur napisał:

        > Na pogonienie kota Francuzom i Niemcom taka liczbność wystarczy

        **************************

        Na razie 135 tys. nie radzi sobie z garstką wieśniaków w Iraku.

        • eva15 Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 12.04.05, 21:14
          maruda.r napisał:

          > Na razie 135 tys. nie radzi sobie z garstką wieśniaków w Iraku.

          Meerkat to slyszy i nie grzmi?? Nie wrzeszczy, ze to Al-Kaida z Syrii lub innego
          Iranu?
          • warmi2 Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 12.04.05, 21:56
            Amerykanie sobie calkiem dobrze radza w Iraku.

            Po 2 latach sytuacja wyglada nie wiele gorzej niz wygladala w 1947 w Niemczech czy w Japoni.

            Oczywiscie Europejczycy nic by o tym nie wiedzieli przeciez ... jedyne ich doswiadczenie poza granicami kraju bylo zwiazane z budowaniem kolonii i praktycznie wiekszosc problemow na swiecie jezeli chodzi o granice i etniczne konflikty to pozostalosc po ukochanych Europejczykach.

            • st.piran Co prawda, to prawda 12.04.05, 22:00
              Amerykanie byli bardziej skuteczni: swoich tubylcow po prostu wymordowali i ten
              przynajmniej konflikt etniczny rozwiazali.
              Jak szarych komorek brakuje, to lepiej sie odzywac, nie uwazasz?
              • maruda.r Re: Co prawda, to prawda 13.04.05, 02:03
                st.piran napisał:

                > Amerykanie byli bardziej skuteczni: swoich tubylcow po prostu wymordowali i ten
                > przynajmniej konflikt etniczny rozwiazali.

                *****************************

                To chyba jeden niewielu przypadków totalnej eksterminacji narodowości.

                • warmi2 Re: Co prawda, to prawda 13.04.05, 02:28
                  Wymordowali ?

                  6 milions Amerykanow w cenzusie zaznaczylo ze ich przodkowie byli tubylcami.
                  2 miliony zaznaczylo ze uwaza sie za native Americans.

                  99% z nich zyje na znacznie wyzszym poziomie niz 99% Polakow ..

                  Szarych komurek brakuje ... wiekszosci Polakow.
              • meerkat1 St.Piran-PIRANII nie wytruli i stad twoja obecnosc 13.04.05, 10:57
        • meerkat1 Agneci FSB na forum po prostu sie OSMIESZAJA! ;-)) 13.04.05, 10:55
          "Na razie 135 tys. nie radzi sobie z garstką wieśniaków w Iraku."

          'Wiesniakow'?
          Tch zawodowcow z Iranu, Syrii, Jemenu, Egiptu, Jordanii i Arabii Saudyjskiej??!

          Agencie Maruda!

          Po prostu sie NIE OSMIESZAJCIE!!!
          Nie poinformoewali was na porannym briefingu na Lubiance o statystykach atakow
          terrorystycznych w Iraku, i ze w zwiazku z ich rosnaca wykladniczo
          nieskutecznoscia, trzeba sie zaczac czepiac czego innego (np. brzytwy, jak to
          tonacy!)???! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • tornson Jedyny sukces USArmy to walka przy dużej pomocy 12.04.05, 22:51
        Brytyjczyków i paru innych sojuszników z tyłowymi odwododami, niemal całkowicie
        zaangażowanego na froncie z ZSRR, Wermachtu. Względnie niezły wynik osiągneli
        też wcześniej, podczas IWŚ, kiedy to coprawda byli jedynie mięsem armatnim
        które bardzo poprawiło statystyki niemieckich żołnierzy, ale jednak zaliczyli
        się do zwycięskiej koalicji. Po IIWŚ wygrali jedną wojnę, z Grenadą, przeciw
        której użyli chyba więcej wojska niż ten kraj miał ludności. A tak to remis z
        Chińczykami w Korei, tymi samymi Chińczykami których raptem kilkanaście lat
        wcześniej bez większych problemów "młóciła" cesarska armia Japonii. A dalej to
        już tylko lanie od niewyszkolonych i niedozbrojonych wieśniaków w Wietnamie,
        potem dostali bęcki od paramilitarnej organizacji Hezbollach w Libanie. Całkiem
        niedawno badna obdartusów ostrą sieczką zrobiła elitarnym siłom pindoskim w
        Somalii, chociaż "sprytne" yanky widząc swą bezradność wobec watażków z którymi
        mieli walczyli ubiły pareset bezbronnych cywili, poprawiając sobie statystyki.
        No i ostatnio Irak... Trzeba przyznać że jankesy dobrze oceniły możliwości
        swych drastycznie słabo bitnych żołnierzy (wyjątek cywile, wobec których
        bitność USArmy jest "imponująca") i nie bawili się w podbijanie Iraku na
        początku lat 90-ych bo wiadomym było że mimo przewagi technologicznej US-ciapki
        dostaną bęcki, więc postanowili wykańczać Irak politycznie i gospodarczo i
        zaatakować dopiero wtedy gdy kraj nie będzie wogóle w stanie się bronić. No ale
        patałacy się i tak przeliczyły i dziś trzęsą gaciami ze strachu przed
        resistance, schowali swe szczurze mordy w swych bazach i wysługiwać się
        kolaborantami.
        • zirby Re: Jedyny sukces USArmy to walka przy dużej pomo 13.04.05, 16:31
          Taaa... I ci niedoszkoleni "wiesniacy" w Wietnamie jak powszechnie wiadomo
          takie np rakiety S-75 Dzwina wystrugali sobie z bambusa. A karabinki AK-47
          zrobili z gotowanego ryżu. A MiGi-15 ulepili z gliny. I nikt im nie pomagał i
          nie przesyłał broni i sprzętu wartego według ostrożnych szacunków około 2 mld
          dolarów po dziesiejszym kursie.
          Kiedy myślisz że towarzysz T większego idioty z siebie już zrobić nie da rady
          on przesuwa granice swojej głupoty na nowe, nieskażone żadną myślą tereny...
          • meerkat1 Jedyny sukces paSYFOW lezy w DEZINFORMACJI! 13.04.05, 17:01
            Jak mowil Einstein:
            "Tylko dwie rzeczy nie maja granic i ustawicznie sie powiekszaja: Wszechswiat i
            ludzka glupota, z tym ze tego pierwszego nie jestem absolutnie pewny." :-)))

            A w Iraku obserwujemy ataki na takie "cele strategiczne" jak piekarnie,
            szpitale, meczety, uczty weselne i stypy, dokonywane przez "irackich patriotow"
            z IraNu, Syrii, Jemenu, Egiptu, Jordanii i Arabii Saudyskiej,"walczacych o
            wyzwolenie swojej ojczyzny spod narzuconego jej jarzma".

            Ciekawe, czemu nie w Egipcie, Syrii, Iranie czy Arabii Saudyjskiej?

            A byloby przecie o co tam walczyc...;-(((((((
    • u_i Do Żniw! 12.04.05, 18:10
      Biorąc pod uwagę obecny kurs amerykańskiej polityki i gospodarki, za 10 lat te
      wojska w sam raz się przydadzą do pomocy w żniwach w USA.
      • meerkat1 Do Żniw! Polscy emeryci przymieraja glodem! 12.04.05, 18:21
        Mowisz o tym, ze zaledwie 7% amerykanskiej populacji zywi nie tylko cale USA,
        ale i jeszcze szereg INNYCh krajow??! ;-)

        W tych, ktorych NIE zywily mzna bylo kupic tylko "pol kilo ORLA", i to bez
        korony, oraz OCET na popicie!

        Nie pamietaja to juz Une, nie pamietaja???! ;-)))
    • meerkat1 A niech Arabusy zagarna Stara Jewrope! 12.04.05, 18:19
      "Mordy muzulmanow" juz widac we Francji i w Nemczech na kazdym rogu.

      Byles ostatnio w...Marsylii???!!! :-(((

      A my istotnie powinnismy Stary Swiat zostawic mlodym barbarzyncom.

      Najpierw byli Wanddale, potem Wizygoci, tera Arabusy!

      To co senilne, dekadenckie i impotentne musi zginac!

      Taki jest porzadek rzeczy!
      • tornson Łyse mordy neonazioli ala-meeeeeeerkat 12.04.05, 22:54
        są też niestety coraz bardziej widoczne. :o(
        Czas najwyższy opracować sensowne i jak najmniej uciążliwe dla normalnych ludzi
        ograniczenie swobód obywatelskich, by wytępić proamerykańską nazi-zarazę z
        Europy.
        • dragger Re: Łyse mordy neonazioli ala-meeeeeeerkat 13.04.05, 04:08
          no, rzuc przykladem jakichs wymarzonych przez ciebie rozwiazan. Popisz sie :]
          • tornson W końcu pokazałaś dragu swą prawdziwą 13.04.05, 12:58
            nazi-mordę.
            • dragger w jaki sposob czlowieku, prosba o zostanie 13.04.05, 14:24
              oswieconym blaskiem twojej madrosci, poprzez zapoznanie sie z jakims genialnym rozwiazaniem ktore trzymasz w zanadrzu, jest oznaka nazizmu, parszywy komunisto? ;]
    • eva15 Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 12.04.05, 21:12
      warmi2 napisał:

      > Reszte skierowac na granice Meksyku - beda tam bardziej uzyteczni niz w Europie

      A co boicie sie Latynosow? Czyzby za 10-20 lat zaczely sie w USA mordy na
      Latynosach albo odwrotnie? Pociesz sie, ze Europa w przeciwienstwie do ciebie
      nie bedzie z satysfakcja n ato patrzec.

      • warmi2 Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 12.04.05, 21:52
        Latynosi znacznie lepiej sobie radza w USA niz arabowie w Europie - chodzi o to ze jak latynosi moga sobie bezkarnie przez granice przechodzic to i terrorysci beda mogli.

        Europa nie bedzie na to patrzec dlatego, ze zareaguje tak jak zwykle - schowa glowe w piasek udajac ze nic zlego sie nie dzieje.

        Oczywiscie to sie skonczy tym , ze normalni ludzi po prostu zaczna glosowac na politykow w stylu Le Pena i to wszystko sie skonczy rzezia ( nic nowego zreszta - tradycyjnie po Europejsku)
        • maruda.r Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 13.04.05, 02:44
          warmi2 napisał:

          > Latynosi znacznie lepiej sobie radza w USA niz arabowie w Europie - chodzi o to
          > ze jak latynosi moga sobie bezkarnie przez granice przechodzic to i terrorysci
          > beda mogli.

          *****************************

          Po co terroryści mają przechodzic granice, skoro Amerykanie mają dosyć własnych.

          To, że Latynosi świetnie radzą sobie w USA jest widoczne. Hiszpański niedługo
          wyprze angielski.

          • warmi2 Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 13.04.05, 03:31
            " skoro Amerykanie mają dosyć własnych"

            Myslisz o Kanadzie ...

            " To, że Latynosi świetnie radzą sobie w USA jest widoczne. Hiszpański niedługo
            > wyprze angielski."

            No lepiej niz zeby sharia wyparla Europejskie prawo na co sie zanosi za kilkadziesiat lat...
            • maruda.r Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 13.04.05, 09:44
              warmi2 napisał:

              > " skoro Amerykanie mają dosyć własnych"
              >
              > Myslisz o Kanadzie ...

              ********************************


              Zdecydowanie nie. Przejrzyj prasę:


              Eric Robert Rudolph - autor zamachu podczas igrzysk olimpijskich w Atlancie w
              1996 roku, w którym jedna osoba zginęła a 111 zostało rannych

              Teodor Kaczynski - "Unabombera"

              Timothy McVeigh - sprawca wzniszczenia budynku federalnego w Oklahomy City w
              1995 i śmierci 168 osób. Rannych ponad 500. Współautor zamachu to Terry Nichols.

              Wszystko to biali, nie powiązani z islamem.

              Do tego dochodzi cała seria wydarzeń podobnych do tych z Columbine High School w
              1999, kiedy Eric Harris i Dylan Klebold wymordowali 12 swoich kolegów.

              • meerkat1 Kto ZAWYZA w USA statystyki przestepczosci? 13.04.05, 11:01
                No, na Teheodora Kaczynskiego, Marthe Stewart i Dennisa Kozlowskiego jako
                przykladu przestepczosci wsrod AMERYKANOW raczej bym sie nie powolywal.

                A pomijam juz tych Kaczynskich w Warszawie! :-)))
          • meerkat1 Re: USA zmniejszą swe siły lądowe w Europie 13.04.05, 10:58
            Hiszpański niedługo
            > wyprze angielski.

            jak tylko angielski zastapi polski w korespondencji ludzi wyksztalconych i
            inteligentych! :-)))

    • quan-ti No właśnie. 12.04.05, 21:53
      warmi22 napisał:

      > Powinno byc 0.
    • tornson Najprawdopodobniej amerykansyny wybłagali 12.04.05, 22:36
      u Europejczyków honorowe wycofanie swych wojsk z kontynentu. Gdyby Europa
      powiedziała odrazu "wypierd..." a pindosi ze spuszczonymi łbami umknęliby z
      kontynentu to strasznie poniżyłoby to Amerykanów. Dlatego Europejczycy łaskawie
      zgodzili się na stopniowe wycofywanie najbardziej zbrodniczych sił zbrojnych od
      czasów IIWŚ ze swojego kontynentu.
      • dragger hahahaha..... 13.04.05, 04:09
        poplakalem sie ze smiechu...... :D
        • marcus_crassus dragger.odbierz maila 13.04.05, 14:29


          • swiss_army_knife Re: armia amerykanska w Europie.. 13.04.05, 21:50
            W czasach aktualnych przeobrazen w Europie powinno sie podziekowac jankesom za
            ich wklad za budowe swiatowego pokoju w tej czesci swiata i wyslac ich w
            komplecie do domu . Europejskie wojska jakos nie stacjonuja na terenie Ameryki
            Polnocnej, powinno byc wiec vice versa .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka