Rosja mnie zawiodła

14.04.05, 09:25
Do niedawna czułem (przynajmniej tak mi się wydawało) jakiś sentyment do
Rosji i Rosjan
- coś na zasadzie wspólnego słowiańskiego fundamentu który objawia się tym,
że dociera do mnie np. ich muzyka, rozumiem ich rozumowanie,.......

Teraz zobaczyłem inną twarz Rosji - nie jestem obrażony, raczej zawiedziony,..

Twarz która ukazała się po smierci Karola Wojtyły

Niezależnie od tego czy jestem mniej czy bardziej praktykującym katolikiem
był to dla mnie największy z Polaków, człowiek o nieosiągalnej klasie,
zasadach, ktoś kogo uważałem za uosobienie najlepszych cech jakie może mieć
człowiek i Polak.

Patriarcha Moskwy stwierdził że, żałuje ale po jego śmierci - bedzie lepiej.
czyli - super ze wreszcie umarł
Prezydent Rosji wysyła niewiele znaczącego urzędnika na pgrzeb - mówi tym
samym "patrzcie co znaczy dla mnie wasz największy autorytet"
sondaże które ostatnio opublikowała GW czy Rzeczpospolita - pokazują co myśli
społeczeństwo
duże wrazenie zrobił na mnie W. Bater rozmawiający z rosyjskimi duchownymi w
Moskwie tóz po śmierci papieza - pytał czy modlili się za jego duszę -
odpowiedzieli coś takiego: - "mamy się za kogo modlić u siebie"

mam nadzieję że myliłem się i nie rozumiem Rosji

mam nadzieję, bo jeśli jednak rozumiem...,
    • dragger im ten kraj szybciej szczeznie, 14.04.05, 09:58
      od alkoholizmu, AIDS - tym lepiej dla swiata....
      • robertpk Re: im ten kraj szybciej szczeznie, 14.04.05, 13:01
        ..ty ich nienawidzisz

        nienawiść to również uczucie którego się domyślam w podtekstach wypowiedzi i
        postepowania rosyjskich władz, cerkwi i części społeczeństwa

        ja się po prostu zawiodłem
        jestem rozczarowany

        szkoda, bo przy takich okazjach wychodzi "dusza narodu" - rosyjska okazała sie
        dosyć odpychająca.

        nie nienawidzę Rosjan - jest mi tylko przykro.
        • dragger to nie takie proste jak "nienawisc" 14.04.05, 13:47
          to jest realizm... Rosja to wrzod na mapie swiata. Kraj III swiata z wyspami bogactw. Kraj z ludzmi o wypranych mozgach, kraj, gdzie swobody obywatelskie i swiadomosc obywatelska sa na poziomie rozwoju, jaki w Europie byl 200 czy 300 lat temu. Kraj azjatycki w swoim charakterze - to takie dziwne "przyzwyczajenie" azjatow, ze zawsze ktos ich musi trzymac za twarz - tak bylo zawsze i oni to juz w geny maja wpisane...

          A do tego kraj niebezpieczny w swojej megalomanii i ambicjach imperialnych
        • panzerkampfwagen Re: im ten kraj szybciej szczeznie, 14.04.05, 13:50
          A wiec jak znasz Rosjan jak i ich dusze,to znasz tez takie powiedzenie"srawnil
          ch.j s palcem"Jezeli znasz rosyjski,to na portalu www.gazeta.ru bylo wiele o
          papiezu,bardzo pozytywnie,natomiast bardzo negatywnie o wladzach rosyjskich i
          hierarchii prawoslawnej w zwiazku z ich postawa wobec papieza.Zreszta
          w "niezwisimoj" tez tak samo.A co to Putina,no tak,maja jego za prezydenta,sami
          wybrali.A pamietacie jego konkurentow w 8 lat temu?Ziuganow,Zyrinowski i
          Jawlinski chyba.Jelcyn namascil Putina,"bieriezowska telewizja"zrobila swoje i
          tak juz zostalo.A ze patriarcha stary KGBista cos tam plecie,kto na to zwraca
          uwage.
          • dragger za swoje wladze wy sami jestescie odpowiedzialni 14.04.05, 14:27
            jezeli jestes Rosjaninem. Jezeli nie jestes - to sami Rosjanie sa odpowiedzialni za wszystko, co robi ich wladza.

            Co do duszy rosyjskiej... na tamto "niech szczeznie" patrzec prosze z pewnym dystansem - to bylo pewne przerysowanie...

            Jakbym mial rozmawiac na powaznie, to powiedzialbym tak:
            Rosja to kraj kontrastow. Wyspy bogactwa (duze miasta) w przerazliwym oceanie biedy, wyspy kultury w przerazliwym oceanie chamstwa i wyspy cywilizacji w morzu dziczy...

            Znam paru rosjan, po rosyjsku troche mowie. Ci, ktorych znam, naleza do tych wysp - i sami sa przerazeni tym, jakie "wody" ich otaczaja...
            • panzerkampfwagen Re: za swoje wladze wy sami jestescie odpowiedzia 14.04.05, 15:01
              Rosjaninem nie jestem.Rosyjski znam bo lubie ten jezyk,literature,muzyke itd.Co
              sie tyczy wysp bogactwa,to bylem kiedys w popegeerowskiej wsi i wierz mi nie w
              jednej,przemierzalem Polske wzdluz i wszerz.Widzialem mnostwo nedzy i
              rozpaczy,pijanych w rowach,prostytuujacych sie nastolatkow obojga plci.Wiec nie
              jest u nas tez raj na ziemi.Ale zawsze to podbudowuje,jak ktos ma troche gorzej
              niz my,co nie?Bo my tomy,a oni to oni,a jesli jeszcze "Ruscy"?
              • dragger Re: za swoje wladze wy sami jestescie odpowiedzia 14.04.05, 17:41
                Wiem, ze w Polsce jest bieda. Ale w porownaniu z rosyjska prowincja to:
                a. mniej natezone zjawisko
                b. obejmujace mniejsza czesc spoleczenstwa
                Piszesz, ze byles w popegeerowskiej wsi. A byles w Rosji? Przejedz sie przez miejscowosci ponizej 100 tysiecy mieszkancow i sie zalamiesz...

                Objawia sie to rowniez w tym, ze to w rosji alkoholizm i epidemia AIDS sa problemami tak istotnym dla CALEGO spoleczenstwa - u nas na szczescie to jest margines.

                Poza tym roznice jakosciowe:
                life expectancy:
                Rosja:
                total population: 66.39 years
                male: 59.91 years
                female: 73.27 years (2004 est.)

                Polska:
                total population: 74.16 years
                male: 70.04 years
                female: 78.52 years (2004 est.)

                AIDS-related deaths (w 2001):
                Polska: 100
                Rosja: 9000 (a maja raptem 3.5x wiecej ludzi...)

                Umieralnosc noworodkow:
                Polska: 8.7/1000
                Rosja: 17/1000


                To tak tylko w kwestii jakosci zycia i wszechogarniajacej biedy. Bo w kwestii prymitywnosci tego narodu ciezko sie poslugiwac liczbowymi argumentami...
                • naf-naf Re: za swoje wladze wy sami jestescie odpowiedzia 14.04.05, 18:19
                  Smiertelnosc niekoniecznie odzwierciedla poziom nedzy.Jest bardzo wysoka w srodowisku biznesu i u meszczyzn wieku aktywnosci.Przyczyny sa w szoku kulturowym, tzw."liberalizmie". Rosjan zabija "american way of life".Smiertelnosc lest tez konsekwencja polityki "reform", swiadomego unicestwienia systemu opieki spolecznej i ochrony zdrowia,sponsorowanjch przez rozmaite MFW.
    • tornson Kogo na świecie obchodzi to żałosne polskie 14.04.05, 13:15
      dzielenie państw na dobre i złe pod kątem tego jak mocno ubóstwiają zmarłego
      polskiego PAPĘ.
      • dragger nas, Polakow. 14.04.05, 13:39
        rozumiem, ze ruski piesek twojego pokroju tego nigdy nie pojmie
        • tornson Żaden cywilizowany kraj tego nie pojmie, 14.04.05, 13:41
          a nawet dzikusom (USA) trudno jest zrozumieć te polskie kato-papo-fobie.
          • dragger tylko dziwnym trafem sami ruscy (spora ich czesc, 14.04.05, 13:44
            nawet nie-katolikow!) maja za zle putinowi ze tak popom wazelinuje...
    • j-k istotnie, nie rozumiesz Rosjan. 14.04.05, 15:09
      (jezdze do Rosji sluzbowo i znam dobrze ten kraj i tych ludzi).

      Rosjanie obwinija paieza o dweie rzeczy:
      1. Przylozenie reki do rozpadu ZSRR.
      2.Sprawianie konkurencji Cerkwi Prawoslawnej w ponownej chrysianizacji Rosji.

      ad. 1 jest to oczywiscie nieprawda. Papiez pomogl w usunieciu komunizmu z
      Europy Srodkowej, ale ZSRR rozpadl sie sam. podobnie jak komunizm w ZSRR
      zawalil sie sam. pod ciezarem wlasnej niemocy.
      Ale nie tylko w Rosji lubi si zwalac wione za wlasne niepowodzenia na innych...

      ad 2. Tu Rosjanie maja nieco racji. cerkiwe Prawoslawna , po komunistycznym
      terrorze jest slaba i biedna i z duza trudnoscia odbudowuje swoj stan
      posiadania.

      Kosciol katolicki, bogatszy w zachodnie pieniadze, jest dla pewnych grup
      Rosjan "atrakcja" - tym niemniej Cerkiew zbyt wiele krzyczy, a zbyt malo sama
      robi. Wot, Rassija...

      • naf-naf Re: istotnie, nie rozumiesz Rosjan. 14.04.05, 17:26
        Rosjan nienawisc do nich podbudowuje, przyjazn- rozbraja.W przyjazn to oni raczej nie wierza,bo, rozbrojeni a i chetnych ja udawac coraz mniej!To, ze nie potrafili wystarczajaco przekonac w swym smutku ze smierci JP2, lub uznali za niestosowne to robic nie jest ani przypadkowe, ani nieswiadome.Cos w ten sposob pragna zasygnalizowac...
Pełna wersja