Dodaj do ulubionych

Do kropki ponownie :-)

22.04.05, 16:17
Az tak zle? Nie chcialem przeciez cie urazic... Natychmiastowe wyciecie
mojego zyczliwego postu nie bylo konieczne.
Nikt nie jest przeciez nieomylny a zadyma, ktora rozpetalas (w dobrej wierze)
MUSI przeciez dac ci do myslenia?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23056119

Przeciez nie uwazasz sie chyba za nieomylna? Co?
Obserwuj wątek
    • awicenna Re: Do kropki ponownie :-) 22.04.05, 16:18
      a Ty znowuz tak
      • dana33 Re: Do kropki ponownie :-) 22.04.05, 16:22
        awicenno, drzewiecki nie umie inaczej, to juz jego natura, i dlateto nie widzi
        i nie rozumie... :)))
        • goldbaum Re: Do kropki ponownie :-) 22.04.05, 16:28
          Z tym twoim BOJKOTEM to chyba tak samo jak z tym twoim odejsciem z forum i
          wszystkimi innymi obietnicami i przysiegami :-)

          Mozna na tobie polegac jak na....

          No wole nie konczyc bo wrzask sie podniesie.
    • goldbaum o ja cie kropka! :-) 22.04.05, 16:32
      Ale zadyma! Juz 141 postow i ani jeden na temat!

      Ty to potrafisz namieszac... :-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23056119
      • pypcinski Re: o ja cie kropka! :-) 22.04.05, 16:37
        Jak to -
        • goldbaum badzmy obiektywni.. 22.04.05, 16:48
          Sprawdzilem. Twoj post jest - powiedzmy - w jakichs 60% na temat. Trzeba byloby
          dac to osadzic kropce ale ona (chyba palona wstydem) jakos sie nie kwapi.

          Oczywiscie moj post byl w 100% na temat (moge poswiadczyc!) ale kropka go
          ciachnela, chyba za te paznokcie, ktore ode mnie chciala biedronka.

          Tak wiec pozostaje nam jeden post w 60% na temat i reszta na temat paznokci
          moich stop, czerwonego przycisku kropki i na plecach chemicznego jasia, nakladu
          wyborczej, roznic miedzy ateistami, michniku i innych komunistach.
      • goldbaum MEGA-pyskowa: juz 155 postow :-) 22.04.05, 16:49
        i caly kwiat forumowy od biedronki przez chemicznego jasia i maniusia do dany z
        daleka - ktora na ta okazje opuscila nawet podziemie!

        Niagara postow! A co jeden to bardziej nie na temat (z wyjatkiem postu
        pypcinskiego, ktory jest w 60% na temat i mojego, ktory zostal wyciety)

        No kropka, RESPEKT :-)
        • biedronka24 mowi sie 22.04.05, 17:09
          ´szacuneczek´
          ja w kazdym razie juz w parade nie wchodze. J.K. ze swoja sowiecka argumentacja
          wykonczyl mnie i juz wiecej probowac nie bede.
          Niechze ma te satysfakcje zabijania kobiet ZA ZDRADE bo marzyl o tym skrycie od
          dawna najwyrazniej i zazdroscil innym kulturom i tej szansy i tego wymieszania
          genow....
          • goldbaum Re: mowi sie 22.04.05, 17:12
            Przyznam ci biedroneczko, ze do tego punktu nie dotrwalem. A ze Pan Jan potrafi
            na swoj sposob byc zabawny, wiem nie od dzis.
            • biedronka24 Coz to za interesujacy zawod musi byc 22.04.05, 17:28
              jakies nagabywanie do nierzadu czy co? To rzeczywiscie chluba demokracji.
              Pamietam takich naganiaczy z czasow gdy mnie kolega studiujacy architekture w
              Paryzu na oplotki Place Pigalle podprowadzil. No nie pokazywal wszelkich
              atrakcji- wypilismy panache w restauracji na rogu przy Moulin Rouge.
              Ale czy to teraz modny zawod? Choledner chyba to jednak ja jestem passe...
              Wtedy mialam lat moze 17 i ten swiat wydawal sie taki tajemniczy ale zeby
              dorosly facet? ;)
              • goldbaum kazdy rozumie demokracje jak moze 22.04.05, 17:31
                dla jasia demokracja to panienki o ktorych sliniac sie marzy.
                • j-k Re: kazdy rozumie demokracje jak moze 22.04.05, 17:34
                  demokracja to takze to, ze panienki maja sobie prawo weybierac mezow i
                  kochankow, nie pytajac ojca i brata o zgode...


                  nie ucza tego w medresach, goldbaum?
                  • goldbaum Re: kazdy rozumie demokracje jak moze 22.04.05, 17:36
                    ty to sie znasz jasiu na demokracji :-)
                    • j-k Re: kazdy rozumie demokracje jak moze 22.04.05, 17:39
                      znam sie bardzo gleboko, goldbaum
                      • goldbaum jasiu zna sie "gleboko" na demokracji :-) 22.04.05, 17:41
                        jak gleboko? Na trzy palce? :-)

                        Baw sie dobrze jasiu i nie zapomnij w nocy naladowac akumulatora. Jutro w koncu
                        tez dzien.

                        ha ha ha ha ... zna sie "gleboko".
                        • j-k Re: jasiu zna sie "gleboko" na demokracji :-) 22.04.05, 17:43
                          Niestety, widze przeciez goldbaum, ze tej "glebi" wolnosci, demokracji
                          i praw kobiet nie doswiadczyles jeszcze.

                          Ale niech Ci Pan da zdrowie i obys doswiadczyl.
                  • biedronka24 wiesz cos o kulturze Indii? 22.04.05, 17:39
                    czy wiesz, ze dziewczyna- studentka z ktora rozmawialam - madra dziewczyna poza
                    tym uwaza ze rodzice powinni miec wplyw na wybor meza bo maja wiecej
                    doswiadczenia? To jej wlasne slowa!
                    Jak ona tak chce i tak uwaza- to co? Na sile jej cos narzucisz? Tam uwaza sie ze
                    jak zona z rodziny z doktoratem to i maz musi miec. Jak nie ma- to do widzenia.
                    Malo jest takich naciskow w rodzinach europejskich? Jeszcze raz- to jest MENTALNOSC.
                    A teraz juz rozmawiajcie z Goldbaumem. Ja musze do pracy.
                    • j-k Indie: wiem bardzo dobrze 22.04.05, 17:41
                      tradycja tradycja, ale jest to tam niezgodne z prawem.
                      • goldbaum Indie: jasiu wie bardzo dobrze 22.04.05, 17:43
                        j-k napisał:

                        > tradycja tradycja, ale jest to tam niezgodne z prawem.

                        Jak to niezgodne "z praem" jasiu? Nie pouczasz tu wszystkich, ze prawo ma ten,
                        kto jest silniejszy?

                        W Indiach tradycja i wola ojca sa silniejsze od woli corki.
                        • j-k Indie: Jasiu wie bardzo dobrze 22.04.05, 17:46
                          od lat 60-tych w Indiach rodzicie nie maja prawa zmusic corki do zamazpojscia...
                          a ze sie to zdarza?

                          w Polsce kradziez drewna z lasu tez jest powszechna, chociaz nie jest legalna.
                          • biedronka24 to nie tak 22.04.05, 17:52
                            wciaz nie rozumiesz ze nie mozna tego ´wymusic´.
                            Ci ludzie sami musza miec motywacje do tego by tej wolnosci o ktorej piszesz
                            chciec. A nie kazdy widzac obrazy tej wolnosci ktora niektorzy pokazuja -
                            naprawde chca.
                            Czy ty masz dzieci?
                            To oczywiste ze ja sie tez buntuje i na pewno nie jedna kobieta arabska gdy,
                            torturowana byla za pomowienie o zdrade. Nikt normalny nie akceptuje tortur. To
                            sa wypaczenia spoleczne. Ale narzucajac swoja ´wolnosc´ w zamian razem z
                            rozochoconym Fredziem naganiajacym do domow publicznych niewiele masz tym
                            ludziom do zaoferowania. Nie jestes w stanie ich przekonac ze oferujesz cos
                            lepszego.
                          • goldbaum Re: Indie: Jasiu wie bardzo dobrze 22.04.05, 17:53
                            No widzisz jasiu. Zadnemu cywilizowanemu panstwu zachodniemu nie wolno
                            prowadzic wojny agresywnej, lamac praw czlowieka,

                            "a ze sie to zdarza?"

                            Wszystko to tak samo jak i ograniczanie swobod kobiet w Indiach i gdzie indziej
                            znajduje poklask wsrod.... jasiow, ktorzy uwazaja "prawo" silniejszego za prawo
                            nadrzedne.

                            teraz juz wiesz jasiu, dlaczego w Polsce kradnie sie drzewo w lasach a w
                            Indiach slowo ojca jest wazniejsze od prawa?

                            • j-k goldbaum, indolencie wiesz, gdzie mam Twoje bajki? 22.04.05, 18:06
                              za kradziez drewna idzie sie w Polsce do wiezienia,
                              podobnie jak ojciec idzie do wiezienia w Indiach za znecanie sie
                              nad corkami.

                              w wiekszosci krajow islamskich takie zachowanie uchodzi ojcom bezkarnie.

                              rozumiesz roznice miedzy Indiami, a panstwami islamu?
                              - czy uproscic.?

                              1. Twoja indolencja polityczna jest porazajaca i dlatego tak sie tu rzucasz.

                              PRAWO MIEDZYNARODOWE NIE ISTNIEJE. Powie Ci to kazdy prawnik.
                              Prawo musi miec stale punkty odniesienia.

                              Prawo miedzynarodowe - szumnie nazywane prawem, to jedynie zespol umow
                              miedzypanstwowych, zmiennych w czasie.

                              W polityce miedzynarodowej decyduje tylko sila.
                              natomiast w panstwie prawa, wewnatrz danego kraju rzadzi PRAWO, a nie sila.

                              w panstwach islamu wewnatrz panstw rzadzi obyczaj, lub sila, tylko w niewielu
                              panstwach prawo skodyfikowane.

                              koniec wykladu na dzisiaj.
                              • biedronka24 Posluchaj 22.04.05, 18:14
                                Goldbaum nie przestrzega ani zasad dyskusji ani kultury.
                                To z pewnoscia mu nie pomoze. Atakuje cie tam - gdzie nie powinien i sam sie tym
                                upadla.
                                Ale czy ty naprawde wierzysz ze samym prawem - narzuconym, marionetkowym rzadem
                                mozna cos zalatwic? To za malo. Trzeba przekonac ludzi, ze niesie sie cos bardzo
                                wartosciowego. Poczucie bezpieczenstwa, zaufanie. To sa wartosci zachodniej
                                kultury. To znaczy te- o ktore walczymy. Zaufanie ze obawiajac sie wyrokow prawa
                                takiego zaden szalony maz ktoremu poziom hormonow podskoczyl wlasnie nie
                                przyjdzie do ciebie noca udusic cie na oczach dzieci. Jesli chcesz zeby
                                wybieraly kobiety nie mozesz im oferowac czegos co jest zaprzeczeniem tego co
                                one szukaja- homoseksualizmu, slabych, puszczalskich mezczyzn, kultury aborcji,
                                zywnosci i srodkow od ktorych sie puchnie albo ma raka, kultury szybkiego seksu
                                i latwej smierci. Bo to tak na prawde nie rozni sie wiele od tego co ci ludzie
                                maja na codzien tyle ze nie w formie zadministrowanej ale w formie spowodowanej
                                poziomem zycia....
                                A kto jest tak na prawde winny temu ze ci ludzie tak to widza?
                                • biedronka24 atakujac religie 22.04.05, 18:18
                                  atakujesz to co w ich pojeciu jest ostoja tej rownowagi i zaburzen spolecznych.
                                  Oni wierza w sprawieliwosc swoich swietych i swoich przykazan.
                                  Atakujesz tez sile - niebagatelna ktora jako jedyna moze trwale wplynac na
                                  zmiany - w przeciwienstwie do praw narzuconych - do ktorych by je polubic -
                                  trzeba miec czas by w nich zasmakowac i sie do nich przyzwyczaic.
                                  • biedronka24 a o rewerencjach 22.04.05, 18:30
                                    to zwaz, ze to o czym ty piszesz to zwykle ´obrzadki´ i formy zachowan a nie
                                    rzeczywista struktura dominacyjna i struktura spoleczna. W tej kategorii, nie
                                    sadze by z definicji zona pana Hrabiego kiedykolwiek miala wiecej do powiedzenia
                                    wobec pana Hrabiego niz zona stroza wobec tegoz ;) Zwlaszcza w ukladach sam na
                                    sam. Niektore zony krolow - o ile pamietasz z racji na bycie nimi ginely nawet
                                    bardziej widowiskowo i tragicznie. Z grubsza jednak kazda z tych pan zapewne
                                    miala rownie duzo do powiedzenia wobec malzonka lub rownie malo - w zaleznosci
                                    od jednostkowej sytuacji a nie obowiazujacych praw i jesli Hrabia chcial bic to
                                    nie bil zapewne kolkiem od grabi ale po stalinowsku. Niezaleznie od formy-
                                    pozycji WOBEC pana i meza to nie zmienialo.
                                    Nie wiedzialam ze jestes procz demokraty takze milosnikiem arystokracji..
                                    • j-k Re: a o rewerencjach 22.04.05, 21:14
                                      nie. nadmieniam tylko ,ze prawa gatunku sa dla danego gatunku stale.
                                      • biedronka24 o ile wiem 22.04.05, 21:31
                                        to nie ma pojecia ´prawa gatunku´ w biologii a ty byles chemikiem.
                                        Nie bajdurz
                                        • j-k socjologia zwierzat. 22.04.05, 21:39
                                          prawa gatunku - spolecznych zachowan w obrebie gatunku - sa stale.

                                          gwoli scislosci: nie mowimy o gatunku ludzkim.
                                  • j-k Niczego nie atakuje 22.04.05, 21:13
                                    Irak sie przyzwyczai...

                                    grzecznie i cierpliwie tylko nadmieniam, ze musza uznac prymat Ameryki...
                                    jesli nie, Ameryka ich zniszczy.

                                    a zyc chce chyba kazdy?
                              • goldbaum i czemu sie tak pienisz jasiu? 22.04.05, 18:15
                                Zlosc pieknosci szkodzi :-)

                                -k napisał:

                                > za kradziez drewna idzie sie w Polsce do wiezienia,
                                > podobnie jak ojciec idzie do wiezienia w Indiach za znecanie sie
                                > nad corkami.

                                Jasiu, maly kacapie... za kradziez drewna idzie sie wtedy do wiezienia, gdy
                                ktos cie na tym przylapie. W Indiach - sam to przyznales - "zdarza sie" (nader
                                czesto), ze rodzice decyduja o mezu corki.
                                I tu i tam lamane jest obowiazujace prawo - dokladnie tak samo jak w Iraku i w
                                Guantanamo!
                                I wcale nie chodzi o prawo miedzynarodowe - jasiu, tylko o prawo USA, ktore
                                zabrania temu krajowi wojen agresywnych i lamania praw czlowieka.

                                To prawo, podobnie jak i w Polsce czy Indiach zosztalo ZLAMANE.

                                I jasie sie z tego ciesza bo uwazaja, ze jesli jest sie silniejszym albo
                                cwanszym - to wolno.

                                Kapujesz jasienku?
                                • j-k i czemu rzniesz glupa, goldi... 22.04.05, 21:10
                                  pamietasz staropolskie powiedzenie:
                                  - co wolno wojewodzie, to nie Tobie, smrodzie...

                                  a zatem: co wolno Amerykanom, tego nie wolno Saddamowi...
                                  wiem, ze Ci przykro, hloopcze, ale co ja Ci to poradze?
                                  • goldbaum jasiu, akumulator naladowany? 23.04.05, 09:08
                                    j-k napisał:

                                    > pamietasz staropolskie powiedzenie:
                                    > - co wolno wojewodzie, to nie Tobie, smrodzie...

                                    > a zatem: co wolno Amerykanom, tego nie wolno Saddamowi...

                                    I co wolno ojcom i braciom kobiet w Indiach, tego nie wolno ojcom i braciom kobiet w Ameryce albo Europie.

                                    I te hinduskie jasie ciesza sie z tego tak samo jak te nasze rodzime, komunistczne chemiczne jasie z tego co "wolno" Ameryce :-)

                                    Ty ponial smrodzie?
          • j-k Z zdrade 22.04.05, 17:17
            za zdrade, Zlotko, u mnie kobiety dostaja nagrode...
            to gwoli sympatii do plci przeciwnej i ku szczesliwemu wymieszaniu genow.

            nie przeinaczaj.
            • biedronka24 Re: Z zdrade 22.04.05, 17:22
              j-k napisał:

              > za zdrade, Zlotko, u mnie kobiety dostaja nagrode...
              gratuluje - nie wiem tylko czy kobietom czy pomyslu, no ale ´szacuneczek´.
              Z pewnoscia nie zamierzam tego ´przeinaczac´.
              • j-k pogratuluj Kopernikowi 22.04.05, 17:26
                on pierwszy odkryl wokol "czego" Ziemia i wszystkie sprawy tego Swiata
                sie kreca...

                W przeciwienstwie do Twojej mistyki ("agenci rzadza Swiatem"...)
                zawsze mialem zdrowy, naukowy swiatopoglad i twierdze, ze czynia to AGENTKI.
                • goldbaum AGENTKI 22.04.05, 17:28
                  j-k napisał:

                  > twierdze, ze czynia to AGENTKI.

                  pewnie jasiu, pewnie... w przebraniu salowych i pielegniarek

                  • j-k Re: AGENTKI 22.04.05, 17:32
                    wciagasz biedronke na etat?
                    jezeli z mikroskopem sobie radzi i wie juz co ta Place Pigalle,
                    to chyba sie na pielegniarke nada?
                    www.concierge.com/images/photos/images/5/1/10012115.jpg
                    • goldbaum Re: AGENTKI 22.04.05, 17:35
                      popros salowa, zeby cie dzisiaj pozniej wylaczyla.
                      W koncu piatek.
                    • biedronka24 to ty nagradzasz za zdrade 22.04.05, 17:36
                      ja z tych kobiet co maja wlasnych agentow. Na tyle silnych ze pod moja spodnice
                      chowac sie nie musza. I na tyle mi oddanych (a ja im) ze o inne agentki martwic
                      sie nie musze. I wierz mi- cholernie dobrze mi z tym.
                • biedronka24 zdrowy naukowy swiatopoglad 22.04.05, 17:35
                  polega tez na tym zeby wiedziec ze i agenci i agentki. Ale jesli mialy duzy
                  udzial w rzadzeniu w starych ukladach to znaczy ze zmieniac ich na sile nie
                  nalezy. Jakby same agentki za swiat sie wziely to....hm.
                  Pamietasz ten obrazek Pypcinskiego z kotem i psem?
                  Wiesz jak sie gryza suki?
                  Zadna z nich nie ustepuje. NIGDY. Rozdzielisz- zaczna sie gryzc przy innej
                  okazji. Dlatego wlasnie mezczyzni zostaja homoseksualistami a kobiety udaja
                  homoseksualistki ;). Owszem mezczyzni w atakach sa bardziej nastawieni na
                  ostateczny cel, bardziej konkretni i bardziej brutalni. Ale wykanczajaca,
                  ustawiczna szarpanina nie jest w niczym lepsza. Wierz mi.
                  Jesli nie podoba ci sie moja teoria- to trudno- ale jesli masz zaciecie naukowe-
                  to rozejrzyj sie w swiecie najblizszych nam gatunkow zwierzat, niekoniecznie
                  malp bo te maja wlasne struktury spoleczne. Ale poobserwuj ssaki- psy- ktore
                  swoje struktury w duzej mierze bazuja na tym czego ucza sie z przykladow ludzkich.
                  • j-k dziekuje za odkrywcze stwierdzenie 22.04.05, 17:38
                    ze zwierzeta bazuja swoje struktury spoleczne na strukturach ludzkich.


                    zrozumialem wreszcie dlaczego pies pana Hrabiego, traktuje swoja zone (suke)
                    z wieksza rewerencja , niz czyni to pies stroza.
                    • biedronka24 tylko psy 22.04.05, 17:44
                      przynajmniej z obserwacji naukowych.
                      A bazowanie nie oznacza przeniesienia na plaszczyzny o ktorych ty mowisz- nie
                      osiagalne dla odbioru rzeczywistosci przez psa.
                      Naprawde naucz sie patrzec na swiat wlasnymi oczami a nie przez pryzmat
                      opisywanych stereotypow, albo - jesli cenisz nauki eksperymentalne - zrob
                      doswiadczenie. Popytaj kolegow ktorzy maja dwie suki jak wygladaja ich ´stosunki
                      spoleczne´ a jak te - gdy maja dwa psy. Z zalozeniem ze inne czynniki-
                      dorastanie, fazy cyklu hormonalnego, stan fizyczny i zdrowotny tych zwierzat
                      pozostaja w miare stale.
                      • biedronka24 dodam jeszcze ze polityka sily 22.04.05, 17:47
                        i pokoju przez sile to jak najbardziej polityka meska. Jesli te polityke
                        prowadzilyby kobiety to bylaby polityka szczypania, wojny podjazdowej i
                        partyzanckiej, ciagnacej sie w nieskonczonosc.
                        Sam wiec widzisz, ze reprezentowane przez ciebie stanowisko jest po prostu
                        niespojne.
                        • j-k Re: dodam jeszcze ze polityka sily 22.04.05, 17:51
                          widze, przede wszystkim, biedronko, ze nie masz pojecia o zartach.

                          znikam na dzis.
                          • biedronka24 nie 22.04.05, 17:53
                            tamto bylo smieszne- zapomnialam sie usmiechnac. To wady internetu.
                      • j-k akurat tez jest przedstawicielem 22.04.05, 17:49
                        nauk przyrodniczych...

                        psa mozesz nauczyc okreslonych zachowan...
                        kazdego indywidualnie.
                        na strukture zaleznosci wewnatrz grupy zwierzat czlowiek ma wplyw niewielki.
                        struktura zaleznosci ustala sie tam samoczynnie wedlug PRAW DLA KAZDEGO gatunku.

                        dziekuje na dzis za uwage.
                        • biedronka24 Mniejsza o to 22.04.05, 18:00
                          tego zadne z nas nie zdefiniuje bo dobrze wiesz ze stosunki spoleczne w grupie
                          ludzkiej nie sa juz zupelnie grupa naturalna. Mniejsza wiec o to czy to wynika z
                          wplywu czlowieka czy tego co dzialoby sie w stadzie wilczym. Mysle ze w
                          przypadku psow - znaczenie ukladow ludzkich jest niebagatelne.
                          Zapewniam cie ze nie slyszalam by ktokolwiek z wlascicieli psow (z wykluczeniem
                          tych co kupuja je do walk- ale z tymi nie mialam kontaktu) uczyl je by sie
                          miedzy soba gryzly- w dodatku suki poddawal innemu szkoleniu a psy innemu.
                          Z tym akurat nie zartowalam. Mam troche w tym doswiadczen, sluchalam doswiadczen
                          innych. A obserwacje psychologow sa podobne.
                          Kobiety rzadza- owszem ale najlepiej wychodzi im rzadzenie przez rece i filtr
                          meskiego poczucia fair play. Inaczej swiat bylby nie mniej fatalny niz gdyby za
                          rzady wzieli sie tylko mezczyzni a kobiety trzymali w haremach.
                          • dana33 Re: Mniejsza o to 22.04.05, 18:25
                            nie zrozumialam aniu tego zdania: "dobrze wiesz ze stosunki spoleczne w grupie
                            ludzkiej nie sa juz zupelnie grupa naturalna." czy mozesz mi to wyjasnic?

                            o 17:39 napisalas, ze musisz juz isc do pracy. do tej chwili napisalas jeszze 7
                            postow. czy mozesz mi to tez wyjasnic? bo ja wlasnie rozumiem juz od dawna tych
                            twoich pozegnan i natychmiastowych powrotow. jak chcesz zostac i pisac dalej,
                            to po co sie zegnasz pare razy w ciagu paru godzin, nie idac zupelnie do pracy?
                            • biedronka24 a czy ty mi mozesz wyjasnic 22.04.05, 18:30
                              twoje obsesyjne zainteresowanie moim rozkladem dnia?
                              • biedronka24 przyjmij- na twoje potrzeby 22.04.05, 18:33
                                ze a) oprocz swobodnej struktury gramatycznej w zdaniach- zdarza mi sie jak
                                innym popelniac bledy,
                                b) na twoje potrzeby- zauroczyla mnie osobowosc J.K
                                c) dyskutuje nie z toba i jest to ostatnie wyjasnienie- ktorego ci udzielam.
                                • dana33 Re: przyjmij- na twoje potrzeby 22.04.05, 19:36
                                  bardzo dziekuje, aniu.
                            • i-love-2-bike Re: Mniejsza o to 22.04.05, 18:31
                              dana33 napisała:

                              > nie zrozumialam aniu tego zdania: "dobrze wiesz ze stosunki spoleczne w grupie
                              > ludzkiej nie sa juz zupelnie grupa naturalna." czy mozesz mi to wyjasnic?
                              >
                              > o 17:39 napisalas, ze musisz juz isc do pracy. do tej chwili napisalas jeszze 7
                              >
                              > postow. czy mozesz mi to tez wyjasnic? bo ja wlasnie rozumiem juz od dawna tych
                              >
                              > twoich pozegnan i natychmiastowych powrotow. jak chcesz zostac i pisac dalej,
                              > to po co sie zegnasz pare razy w ciagu paru godzin, nie idac zupelnie do pracy?

                              he,he przygadal kociol garnkowi. jesli ani nie roumiesz to sie nia nie interesuj
                              w koncu w niedwuznaczny sposob jej to napisalas, az tu nagle nasza "Drama Queen"
                              znowu o cos pyta? jesli mnie pamiec nie myli to wlasnie ty rzucalas to forum na
                              zawsze,tfu na miesiac,tfu, na dzien, tfu do odwolania,tfu tylko goscinnie mialas
                              tu wystepowac, tfu teraz chyba sama juz niczego pojac nie moge,ale sie trudz z
                              wyjasnieniem,gdyz nie spedza mi to snu z powiek. lepiej odczep sie od
                              biedronki,gdyz jak widac nie nadajecie na tych samych falach.
                    • dana33 Re: dziekuje za odkrywcze stwierdzenie 22.04.05, 18:16
                      j-k, ja cie najuprzejmiej prosze, zebys piszac swoje posty uwzglednil moja
                      wytrzymalosc na odruchy, powodujace rozluznienie miesni kolo ust oraz otwarcie
                      sie gruczolow lzowych. dziekuje z gory...
                      • goldbaum Re: dziekuje za odkrywcze stwierdzenie 22.04.05, 18:18
                        o zwieraczu juz nie piszesz bo dawno juz puscil.
                        • i-love-2-bike Re: dziekuje za odkrywcze stwierdzenie 22.04.05, 18:25
                          goldbaum napisał:

                          > o zwieraczu juz nie piszesz bo dawno juz puscil.

                          polecam dogodne urzadzenie dla tych ze slabymi:))
                          www.allfunnypictures.com/pages/office.htm
                          • goldbaum Re: dziekuje za odkrywcze stwierdzenie 22.04.05, 18:27
                            w przypadku dany juz za pozno. Zaraz pewnie zacznie sie znow skarzyc, ze cos
                            jej "smierdzi".
    • kropka Re: Do kropki ponownie :-) 22.04.05, 16:43
      nikogo nie uraziłeś :)
      Wycięłam watek, żeby nie rozpraszac dyskusji i nie smiecić.
      To nie jest forum "Kropka" tylko forum Świat :)

      • goldbaum Re: Do kropki ponownie :-) 22.04.05, 16:48
        A ja juz myslalem, ze cie urazilem...
        Ten watek tez wytniesz? Pytam bo tego nigdy nie wiadomo. Forum nie jest w
        rzeczy samej "Kropka" tylko forum swiat, ktore moderuje "Kropka".
    • j-k moj pierwszy tez byl na temat, hloopcze.. 22.04.05, 16:50
      badz uprzejmy, goldbaum wespol z mirmilkiem zalozyc wlasna gazeta
      i wtedy bedziesz mogl smecic na wlasnym forum podlug wlasnego uznania...

      wplywanie na "polityke wydawnicza" Kropy - bez kwiatowi i bez wazeliny jest
      chyba zbytnia bezczelnoscia, nie sadzisz?

      poczwicz troche klekanie na kolanach, czy zmiane swiatopogladu na bardziej
      Zachodni i odrazu sie lepiej poczujesz.
      • goldbaum Naprawde? Wreszcie ci sie udalo? 22.04.05, 16:56
        Gratuluje jasiu i ciesze sie wraz z toba! :-)
        • j-k chciales co powiedziec 22.04.05, 17:02
          "w temacie", - tylko intelekt Ci sie zacial
          i "skumbrie w tomacie" jeno wyszly?
    • goldbaum ale powiedz kropka szczerze... 22.04.05, 17:09
      przewidzialas cos takiego?

      Juz ponad 170 postow! :-)
      • biedronka24 moje gratulacje 22.04.05, 17:11
        jezeli o mnie chodzi- to tylko dlatego ze ktos mi wlazl pod mikroskop gdy jadlam
        kanapke... Zycze wielu sukcesow ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka