Dodaj do ulubionych

Blair w Waszyngtonie

07.06.05, 11:12
dyskusja bedzie przebiegac pod hasleim "co dalej z Unia"?
Obserwuj wątek
    • skipper_ Re: Blair w Waszyngtonie 07.06.05, 12:34
      eva15 napisała:

      > dyskusja bedzie przebiegac pod hasleim "co dalej z Unia"?
      tylko przez chwile... blair mimo, iz socialista, jest na szczescie brytyjskim
      socialista, wiec jak na "europejskie" standardy, to pewnie ultraliberal... beda
      rozmawiac o wspolpracy gospodarczej i politycznej, czy o rzeczach na prawde
      istotnych, nie bada "bic piany", bo to nie czyrak, czy kwasek...
      • jankowski1960 Re: Blair w Waszyngtonie 07.06.05, 12:41
        pojechal po instrukcje, jak nasi kiedys do Moskwy:)
    • polski_francuz Eh oui 07.06.05, 14:30
      Zjednoczone Krolestwo korzysta z systuacji. Francuzi sie skompromitowali swoim
      ksenofobicznym "Non" a Blair spokojnie "w danej sytuacji" zwaiesza referendum.
      W rzeczywistosci ryzykowal "No" w referendum a w odroznieniu od Chiraka ma
      silnego zastepce Browna. I by stracil wladze.

      Jego pozycja sie wiec wzmocnila w porownaniu z potegami na kontynencie (F+D) i
      bede sie naradzac, jak jeszcze bardziej zrobic swiat po anglo-amreykansku.

      Kidys wreszcie ten d.. zoledny Chirac odejdzie, bo juz i mnie zaczyna
      denerwowac. Dziala przeciwko interesom Francji.

      PF
      • skipper_ Re: Eh oui 08.06.05, 12:45
        polski_francuz napisał:

        > Jego pozycja sie wiec wzmocnila w porownaniu z potegami na kontynencie (F+D) i
        > bede sie naradzac, jak jeszcze bardziej zrobic swiat po anglo-amreykansku.
        jakie potegi?? francja - na skraju ruiny... niemcy? to samo... jeszcze na
        dodatek lider rzadzacej partii prowadzi oficialna kampanie "antybiznesowa"...

        mieszkam w UK i podoba mi sie swiat "po angielsku"... ale chetnie
        widzialbym tutaj zmiany w kierunku "amerykanskim" czyly obciecie
        socialu, co spowoduje pozbycie sie paru milionow pasozytow...

    • j-k o losach Unii, Evciu 07.06.05, 14:34
      tak naprawde decyduje sie w czworokacie: Bruksela-Londyn-Paryz Berlin.

      To uwaga dla mlodzi forumowej - rzecz jasna.

      Blair i Bush beda dyskutowac o reszcie problemow swiatowych.
      a te , bekanntlich, sa DUZO POWAZNIEJSZE, niz te unijne.
      • meerkat1 Re: o losach CZARNEJ AFRYKI, Evciu! 07.06.05, 15:33
        Tak naprawde to glownym tematem rozmow jest zwiekszenie pomocy finansowej
        (takze USA) dla Czarnego Ladu.

        Bush ma obiecac zwiekszenie tegorocznej pomocy USA dla tego rejonu do lacznej
        wysokosci $2,000,000,000.00, czyli o ok. $630,000,000.00

        Blair chciaby wiecej, by wykazac sie osiagnieciami na zblizajacym sie szczycie
        w U.K., bowiem od lat obiecywal, ze zdola przekonac G-7 do zwiekszenia tej
        pomocy.
        • 3m05 Re: o losach CZARNEJ AFRYKI, 09.06.05, 03:50
          "Bush ma obiecac.."

          Tym razem nawet nie obiecal :)
          • skipper_ Re: o losach CZARNEJ AFRYKI, 10.06.05, 11:16
            3m05 napisała:

            > "Bush ma obiecac.."
            >
            > Tym razem nawet nie obiecal :)

            a powiedz mi, tak na prawde, to czy on ma obowiazek
            pomagac Afryce???
            • l_murcielago Re: o losach CZARNEJ AFRYKI, 10.06.05, 11:27
              skipper_ napisał:

              > 3m05 napisała:
              >
              > > "Bush ma obiecac.."
              > >
              > > Tym razem nawet nie obiecal :)
              >
              > a powiedz mi, tak na prawde, to czy on ma obowiazek
              > pomagac Afryce???

              Nie ma obowiazku ani nawet zamiaru.
              To zwykly anglosaski gag dla poprawienia zszarganego na swiecie wizerunku.
              Watpie ze chwyci.
            • 3m05 Re: o losach CZARNEJ AFRYKI, 10.06.05, 15:45
              A slyszales zeby kiedykolwiek mowil, ze takiego obowiazku nie ma?

    • dragger Re: Blair w Waszyngtonie 10.06.05, 16:25
      > dyskusja bedzie przebiegac pod hasleim "co dalej z Unia"?

      Rozmowy z Bushem o przyslosci UE moga sie co najwyzej sprowadzic do zadania przez niego pytania: "Are you catching up yet or should we slow down our economy and try to wait for you?" :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka