IP: 149.199.62.* 11.09.01, 19:55
Jezeli odejmie sie caly problem jaki powstal i tysiace ofiar, to musze przyznac ze podziwiam sprawce
tej masakry za umiejetnosci organizacyjne. Piec porwanych samolotow, wszystkie w tym samym
czasie, przygotowane samochody pulapki, trafione wazne budynki w USA, wszystko to w doskonalym
czasie jezeli chodzi o zadanie ciosu stanom (prezydent Bush jeszcze sie nie umocnil, oslabiona
gospodarka itp). Wszytko to bez wiedzy FBi czy innych organizacji. Jezeli jest to prywatna operacja to
glowny terorysta jest swoistym geniuszem. Oczywiscie istnieje szansa, ze rozlupie nam przez to
planete, ale poza tym trzeba go podziwiac... Mam nadzieje ze szybko go dorwa, bo nie robi mi sie
lepiej jak pomysle, ze moze to byc poczatek wiekszego planu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka