Dodaj do ulubionych

Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londynie

19.06.05, 17:20
>Dzieci potrzebne są też do rytuałów odpędzania złego losu. "Uczestnicy
>spotkania mówili, że jeśli czary mają być mocne, wymagają ofiary z chłopca
>nieskalanego obrzezaniem"

Dla mnie to są praktyki satanistyczne... ale nie jestem dobry w te klocki.
Obserwuj wątek
    • mr.bboy Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 17:57
      wszystkich imigrantow nalezy zmusic do rezygnacji z barbarzynskich obyczajow,
      obecnych w ich krajach. w krajach cywilizowanych nie ma mowy o tolerancji dla
      osob, ktore tego nie zaakceptuja.
      • js23 SEKT,SEKT a nie "kościołów"... 19.06.05, 21:28


        • nick3 A właśnie że kościołów! 19.06.05, 22:51
          Tak właśnie owocuje fundamentalizm, a występuje on wśród wiernych kościołów
          ortodoksyjnych tak samo, jak i wśród niekonwencjonalnych sekt.

          Przedwczoraj był artykuł, że prawosławne zakonnice w Rumunii ukrzyżowały na
          śmierć "opętaną" współzakonnicę. A wśród polskich postów na gazeta.pl pojawiły
          się komentarze, że błąd sióstr polegał głównie na tym, że nie
          wezwały "profesjonalisty" :-)))

          Afryka nie ma więc tu aż tak wiele do rzeczy. Afrykańczycy mają tylko większe
          poczucie sacrum niż ich europejscy współwyznawcy - jak to ujął jeden hierarcha
          komentujący sprawy przyszłości Kościoła. Podejrzewam, że podobne rzeczy dzieją
          się w pobożnym Teksasie. Wszak "diabeł istnieje naprawdę":-)
          • asiaasia1 Re: A właśnie że kościołów! 19.06.05, 23:02
            Zgadzam się z Tobą w 100 %, Nick3.
            Pozdrawiam serdecznie .
            • nick3 Re: A właśnie że kościołów! 20.06.05, 02:10
              Dzięki, asiaasia. Świetna animacja, polecam!
          • piotr.ny Afrykanie, nie Afrykanczycy 20.06.05, 15:20
            • asiaasia1 Re: Afrykanie, nie Afrykanczycy 20.06.05, 15:46
              obie formy sa poprawne .
            • ianek70 Re: Afrykanie, nie Afrykanczycy 27.06.05, 20:40
              Pedanci czy pedantowie?
              • asiaasia1 Re: Afrykanie, nie Afrykanczycy 27.06.05, 23:54
                pederaści :))))))))
    • asiaasia1 Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 18:01
      Jestem wstrząśnieta .

      Nie wyznaję żadnej religii . Każda na swój sposób ogłupia i zmusza wiernych do
      pewnych czynów , których nie popełniliby nie będąc jej wyznawcami .

      Świetnie , że organizacje w Anglii we współdziałaniu członków społeczności
      afrykanskiej zwróciły uwagę na te praktyki .

      Powinno się jeszcze zwrócic uwagę na niewolnictwo dzieci i młodzieży z Afryki
      oraz prostytucję nieletnich ( często bardzo małych dzieci ), sex za jedzenie , w
      tzw. krajach rozwiniętych .Poruszano ten temat w artykule - zastanawiam się , w
      jaki sposób walczy się w rozwinętych państwach z tym problemem . Czy wokół
      tematyki z nim związanej również robi się taki szum medialny jak wokół dziwnych
      , " niecywilizowanych " praktyk religijnych ?
      • zigzaur to jeszcze nic !!! 19.06.05, 18:08
        W XX wieku w pewnym kraju, znacznie dzikszym od Afryki, złożono w ofierze
        kilkadziesiąt milionów ludzi czterem diabłom:
        Marksowi,
        Engelsowi,
        Leninowi, oraz
        Stalinowi.

        W dodatku pojawił się tam piąty diabeł.
        • arahat1 zapomniales koles o polsce- 99% zlozone na 19.06.05, 19:03
          ofiare watykanu!!!
          • kjawor1 kretyn 19.06.05, 19:32
            jesteś pajacem jeżeli porównujesz Kościół Katolicki do ZSRR. Albo zaślepia
            Ciebie bezinteresowna nienawiść albo po prostu bezgraniczny debilizm pomieszany
            ze zwykłą głupotą. ps. zmień może forum na fakty i mity, bo zdaje się, że to
            miejsce dla ludzi ograniczonych podobnie do ciebie
            • zuzrtew Re: kretyn 19.06.05, 19:56
              kjawor1 napisał:
              >zmień może forum na fakty i mity, bo zdaje się...()

              Tak cię, księżulku, te fakty i mity bolą? Prawda w oczy kole, katabasie? Dwa tysiące lat zbrodniczego
              żerowania na ogłupionych wiernych a tu ciągle rodzą się przytomni i nie dający się ogłupić opowiastkom
              czarnych móżdżków? To boli prawda? Tak, jak polskie powstania przeciwko kościołowi - stąd taki nacisk
              na zakłamywanie historii i wstrętne dla Polaków przyrównanie Polak - katolik.
              • ogromnejadra Bardzo mądra odpowiedź na typowo polskie kołtuństw 19.06.05, 20:05
                o. Jednak można spotkać w tym kraju ludzi rozsądnych, europejczyków całą gębą,
                a nie tylko polaczków-katoliczków co to podpisać się nie umieją i wyją do
                księżyca. 100% racji i słuszności.
              • kjawor1 [...] 19.06.05, 20:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • zulus3 [...] 19.06.05, 21:06
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • dagmaranowicka Re: kretyn 19.06.05, 23:18
                to nie kretyn, to debil, niestety
                • asiaasia1 Re: kretyn 19.06.05, 23:20
                  A jaka różnica ? Kretyn jest z kretowatych a debil z ...?
            • adaur Re: kretyn 19.06.05, 23:49
              on nie jest "pajacem", a jedynie zidjociałym komuchem, którego (niby)świadomość
              nie pozwala na akceptację prawdy, iż w "sojuzie" mogłoby się dziać cokolwiek,
              co można byłoby krytykować.(!!!). Tacy ludzie nigdy się nie wyleczą (p.s. nie
              jestem aktywnie wierzacym)...
          • zigzaur do arahata1 19.06.05, 21:25
            Nie jestem twoim kolesiem.
            Twoi kolesie składają się we 4 na 1 puszkę piwa marki "Biedronka" i wypijają pod
            blokiem.
            • werrka KOSZMAR 19.06.05, 22:31
              300 dzieci !!!! Boze!!! To jakis koszmar!!! No znowu czlowiek marzy by uzbroic sie po zeby...
          • arsen44 Re: zapomniales koles o polsce- 99% zlozone na 20.06.05, 00:15
            A jeżeli te 99% tak chce? To nie Ty za nich decydujesz!
      • gobi03 Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 19.06.05, 19:41
        Ateizm też jest wyznaniem, tak jak katolicyzm, prawosławie, kalwinizm, satanizm
        i wiele innych. Jakoś musisz określać swoje miejsce wobec rzeczywistości. Jakoś
        musisz określać swój stosunek do innych ludzi - obiektywnie lub subiektywnie,
        podmiotowo lub przedmiotowo. Jakoś musisz określać swoje oczekiwania wobec
        postępowania innych ludzi - według własnych poglądów, wedlug poglądów Lenina
        albo bez żadnych reguł.
        Chcę podkreślić, że nie chciałbym żyć w ateistycznym społeczeńśtwie.
        • zuzrtew Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 19.06.05, 20:00
          Ateizm nie jest wyznaniem. Ale aby to wiedzieć, trzeba mieć trochę prawdziwego wykształcenia, a nie
          wiedzę magiczną z "uczelni" teologicznych. A określać swoje miejsce w świecie na podstawie bajęd
          zawartych w kościelnych historyjkach jest żałosną naiwnością. Gorzej. Jest ucieczką od myślenia,
          zastępowanego "wiarą". Myślisz, że taliban wadowicki jest lepszy niż zdrowy rozsądek?
          • ogromnejadra I znowu celności można pozazdrościć. Tacy ludzie 19.06.05, 20:06
            marnują się w tym karlim kraju.
          • margo47 [...] 19.06.05, 20:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gobi03 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 19.06.05, 20:45
            zuzrtew napisała:
            > Ateizm nie jest wyznaniem.

            Z cóż to za dogmat? Wiara "na nie" też jest wiarą.
            Ateiści wymyślają sobie swoje świętości: humanizm, tolerancja, marksizm,
            ubezpieczenia społeczne - co kto lubi. Tworzą swoje religie, obrzędowości,
            świątynie, nawet herezje! Np. UFO - gdzie tu miejsce na zdrowy rozsądek?
            Ten rozsądek ugnie się przed brutalną siłą, zostanie zakrzyczany przez hałaśliwą
            mniejszość, nakaże odrzucić niewygodną prawdę, narzuci fałsz w oparciu o
            niepełną wiedzę współczesnych.
            Zdrowy rozsądek jest niedoskonałym źródłem prawdy. Do filozoficznych kryteriów
            prawdy należy powszechne uznanie - a więc kiedy wszyscy mówią, że Ziemia jest
            płaska, to wg. miłośników prawdy tak jest. W imię rozumu zakłada się, że
            prędkość światła jest od miliona lat stała, że okres połowicznego rozpadu jest
            jednakowy niezależnie od temperatury, pola magnetycznego i ciśnienia, że
            ewolucja stwarza równocześnie samca i samicę z takimi samymi zmianami w układzie
            chromosomów... To "dogmaty".
            Skąd to poczucie wyższości ateistów? Z zarozumialstwa? Z niewiedzy? Z nakazu?
            • yeellow Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 19.06.05, 21:03
              to ciekawe, jak niektorzy nie odrozniaja nauki od wiary.... A jeszcze
              ciekawsze, ze popisuja sie ta niewiedza na forum. Ateizm nie jest religia, ani
              inna forma wiary. Rownie dobrze mozna mowic, ze dzieci wierza w Swietego
              Mikolaja, a dorosli wierza, ze go nie ma.

              Nauka tym sie rozni od wiary, ze domaga sie uzasadnienia. I jest weryfikowalna.
              W nauce eksperymentalnej jezeli eksperyment obali jakas teorie, to teoria jest
              zmieniana lub idzie do kosza. Gadanie, ze zdanie: "predkosc swiatla jest od
              miliona lat stala" to jest jakies zalozenie w imie rozumu jest belkotem, bo
              przede wszystkim nikt tak nie twierdzi :-). A jak juz poprawisz to i bedzie
              mialo wiecej sensu, to i tak nie bedzie to zadne "zalozenie w imie rozumu".

              Jezeli ktos postrzega nauki przyrodnicze i scisle jako religie, to wolna wola,
              ale zdradza sie od razu, ze nie ma z nimi wiele wspolnego. Niech wiec sie nie
              kompromituje wlazac na nie swoje poletko.

              --
              homo-niewiadomo.blogspot.com/
              • jajko69 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 19.06.05, 21:19
                zgadzam sie z toba w 100%. wspaniale, ze sa w polsce takze ludzie inteligentni
                i niezaleznie myslacy (zaczelam w to juz watpic). pozdrowienia, yeellow:)
              • gobi03 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 20.06.05, 00:38
                Gratuluję dobrego samopoczucia. Proponuję zweryfikować doświadczalnie
                jakąkolwiek teorię związaną z ewolucję albo astronomią ;-) Dlaczego miałbym
                zajmować się wykonywaniem eksperymentów obalających teorie kosmogoniczne? Czy
                to, że nikt nie wykonał doświadczenia z Supernową ma być dowodem dla KAŻDEJ
                teorii dotyczącej Supernowych?
                Czy to ja pisałem "określać swoje miejsce w świecie na podstawie bajęd zawartych
                w kościelnych historyjkach jest żałosną naiwnością"? Jak mamy nazywać teorie
                naszych ułomnych umysłowo naukowców, jeśli nie bajędami? Dwieście lat temu świat
                wydawał się tak łatwo poznawalny, ale to już przeszłość. Teraz człowiek lepiej
                zdaje sobie sprawę ze swej znikomości wobec boskiej potęgi i mądrości. Niestety,
                niektórzy podtrzymują mity o potędze ludzkiego rozumu, bo im się to opłaca.
                Chrześcijańskie pojęcie Boga odrzucano w imię potęgi nauki. Okazuje się, że im
                więcej ludzkość poznaje, tym więcej odkrywa się przestrzeni do poznania. Postęp
                nauk fizycznych nie daje nam podstaw do ateizmu, a filozofia nakazuje stwierdzić
                "Jeśli Bóg jest, to dzięki Bogu!".
                Ostatnia kwestia - dowody historyczne nie pozwalają nie wierzyć.
                • asiaasia1 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 20.06.05, 00:47
                  "Chrześcijańskie pojęcie Boga odrzucano w imię potęgi nauki"
                  Mówiąc obcesowo w d. mam naukę i wiarę w niezwodność rozumu .
                  Żaden wymysł ludzki ( czyli religia , nie tylko chrześcijańska )nie będzie
                  niczego mi narzucał , nie będzie wskazywał mi , kto jest opętany a kto nie .
                  Stosowność ubioru , sex ,aborcja , małżeństwo lub jego brak , obrzędy , brak
                  modlitw w okreslonych porach dnia ,obchodzenie lub brak obchodzenia świąt etc.to
                  moja osobista sprawa a nie jakiegoś faceta ( księdza lub innego duchownego innej
                  religii ).
                  • gobi03 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 21.06.05, 01:04
                    Brawo! Powiedz tak mieszkając w super-ateistycznym kraju Korei Północnej!
                    Powiedz w Chinach, że twój ubiór, rodzina, wyznanie, obrzędy są twoją osobistą
                    sprawą!
                    • asiaasia1 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 21.06.05, 01:09
                      Miałam na myśli tylko " cywilizowaną , demokratyczną i światłą " Europę . Mówimy
                      cały czas o Anglii i ciemnoskórych dzieciach z odrabanymi głowami w Tamizie .
                      Chiny , Korea to inna historia .
                      • gobi03 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 21.06.05, 23:54
                        A ja myślałem, że cały czas mówimy o podstawowych pytaniach, na przykład "czy
                        wolno czarnoskórym dzieciom odrąbywać głowy?". Chciałbym wskazać, że moim
                        zdaniem wszyscy chrześcijanie odpowiedzą negatywnie. Ateiści - niekoniecznie.
                        Jeśli chodzi o Europę, to trudno tu znaleźć kraj prawdziwie ateistyczny.
                        "Najlepszym" przykładem skutków zwycięstwa ateizmu jest tu Albania. Humanitaryzm
                        rządów albańskich może nawet dorównywał chińskim rządom.
                        Chcę podkreślić, że nie chciałbym żyć w ateistycznym społeczeństwie.
                • yeellow Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 20.06.05, 11:32
                  No widzisz, znowu wykazujesz sie swoja niewiedza. W obu dziedzinach robi sie
                  doswiadczenia i eksperymenty. Jezeli chodzi o astronomie, to kluczowe znaczenie
                  ma zgodnosc obserwacji z teoria. Jezeli chodzi o teorie ewolucji, to mechanizmy
                  dziedziczenia mozna latwo obserwowac, a ewolucje w wykonaniu bakterii, czy
                  prostych organizmow sledzic nawet w laboratorium.

                  Ten cytat, ktory podajesz nie pochodzi ode mnie, wiec nie bede komentowal.

                  Dalej jakies bajki i bezsilna demagogia ("ulomni umyslowo naukowcy" - bez
                  komentarza).

                  Wiedza o filozofii takze marniutka ("filozofia nakazuje stwierdzic...").

                  Dowody historyczne... Taaak. A niby w co wierzyc? Ile religii, tyle dowodow.
                  Ja jestem daleki od walki z religiami i wiara. Drazni mnie tylko walka z nauka
                  pod sztandarami wiary. Jaki to ma cel? Wiara jest irracjonalna i nikt nie
                  zabroni Ci wierzyc ani nie przekona o nieistnieniu Boga. Nauka nie stawia sobie
                  zreszta takiego celu, wiec budowana przez Ciebie opozycja: nauka kontra wiara,
                  nie ma sensu.

                  --
                  homo-niewiadomo.blogspot.com/
                  • gobi03 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 21.06.05, 01:06
                    Doświadczenia? Doświadczenie musi być powtarzalne. Możesz powtórzyć ostatnie
                    odwiedziny komety Halleya? Może przedostatnie zaćmienie słońca? Robi się różne
                    obliczenia, wyznacza wiek planet i prędkości poruszania się galaktyk w oparciu o
                    "zdroworozsądkowe" założenia dotyczące stałej prędkości światła,
                    przezroczystości próżni itd. Kto tą próżnię na niewyobrażalnych przestrzeniach
                    badał? Może ona wzmacnia blask, może generuje światło towarzyszące, może
                    prędkość zależy od ilości (gęstości fotonów)? Proste optymistyczne założenia
                    pozwalają prostym optymistom twierdzić, że poznajemy Wszechświat. To nieprawda -
                    nie poznajemy go, a jedynie tworzymy coraz inne teorie. Teorie! Cóż to za prawda
                    o Wszechświecie, która za 5 lat albo za 15 lat utraci ważność i zostanie
                    zastąpiona inną "prawdą"?
                    Nie chcę oglądać mutacji bakterii, tylko mi pokaż jak się z małp robią
                    małpo-sapiensy ;-)
                    Co do naukowców, to oni nie są wszechwiedzący, ale ich wiedza jest raczej
                    cząstkowa, ułomna, niedoskonała, podobnie i ich ludzkie umysly, bez (choćby)
                    bezpośredniego wspomagania cybernetycznego.
                    Ja nie buduję opozycji "nauka kontra wiara", raczej chcę widzieć je dobrze
                    określone.
                    Drażni mnie walka z Kościołem Rzymsko-Katolickim pod sztandarami nauki, wiedzy,
                    mądrości i postępu. Jaki to ma cel? Czy to możliwe, że ktoś pragnie zamącić
                    ludziom (Polakom) zdolność oceny dobra i zła, sprowadzić ludzi do pozycji
                    przedmiotów? Ktoś może propagować eutanazję jako sposób racjonalnej gospodarki,
                    tak jak się likwiduje stare i zniszczone krzesła? Ktoś może pragnąć zniszczyć
                    ekonomiczne podstawy trwałości rodzin, aby dzieci wychwywały się w rodzinach
                    niepełnych, w poczuciu niepewności? Ktoś pragnie wmówić ludziom, że płód ludzki
                    nie ma żadnej wartości (oprócz kosmetyków, ktore można z niego zrobić), bo jest
                    amebą - jaszczurką - szczurem - małpką?
                    Jak mam odczytać określenie "wadowicki taliban"? Pogarda? Nienawiść? Z jakiego
                    powodu? Przeszkadzamy w czymś?
                    • asiaasia1 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 21.06.05, 01:11
                      "Drażni mnie walka z Kościołem Rzymsko-Katolickim pod sztandarami nauki, wiedzy,
                      mądrości i postępu."

                      Osobiście uważam , że wszystkie religie są do dupy .
                      Dziękuję za uwagę .
                      • gobi03 Re: Nie ma neutralności wobec podstawowych pytań. 22.06.05, 00:16
                        Korzystając z wolności możesz głosić takie poglądy. Zauważ jednak, że swoim
                        postępowaniem umniejszasz siłę, która tą wolność utrzymuje - dobrą wolę.
                        Bez filozoficznych podstaw dobra wola w społeczeństwach upadnie. Pozostanie gra
                        interesów. Efekty nie ujawnią się tak szybko, bo jest jeszcze prawodawstwo z
                        czasów chrześcijańskich, bo partie polityczne nie zmienią swojego stylu w ciągu
                        roku. Dopiero po latach, kiedy się zestarzejesz, światłe rządy wolne od
                        religijnych przesądów wydadzą dekret, że starcy mają prawo do eutanazji, aby nie
                        czuli się ciężarem dla społeczeństwa. Przyjdzie ochotniczka z Urzędu Kontroli
                        Populacji i zrobi ci zastrzyk rozluźniający - nic nie będzie bolało!
          • zulus3 zuzrtew a prawdziwe wyksztalcenie 19.06.05, 21:15
            zuzrtew napisała:

            > Ateizm nie jest wyznaniem. Ale aby to wiedzieć, trzeba mieć trochę
            prawdziwego
            > wykształcenia, a nie
            > wiedzę magiczną z "uczelni" teologicznych. A określać swoje miejsce w świecie
            n
            > a podstawie bajęd
            > zawartych w kościelnych historyjkach jest żałosną naiwnością. Gorzej. Jest
            ucie
            > czką od myślenia,
            > zastępowanego "wiarą". Myślisz, że taliban wadowicki jest lepszy niż zdrowy
            roz
            > sądek?
            > swoje zdobyles zapewne wpadajac do szamba,odbycie pawiana.
      • ijaw Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 21:43
        Temat ten był poruszany na forum DR,K. Interpretacja GW jest przesadzoną. BBC
        podawało informację o zaginionych chłopcach afrykańskich, ale trochę w innym
        ujęciu. To prawda, że policja bierze pod uwagę także hipotezę jak podaje GW, ale
        jest to tylko i wyłącznie przypuszczenie. Wiadomo jest, że istnieje nielegalny
        rynek niewolników, właśnie dzieci i młodzieży z Afryki, do Europy. Zatrudnia się
        je bądź zmusza do prostytucji, czy do służby. Szkoda, że GW tak mocno akcentuje
        to co najprawdopodoniej nie jest odbiciem rzeczywistości.
        Tu więcej:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21149&w=24772014&a=24788197
        • asiaasia1 Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 22:35
          "Szkoda, że GW tak mocno akcentuje
          to co najprawdopodoniej nie jest odbiciem rzeczywistości"

          Zgadzam się . Pisałam o tym powyżej .

          Ciekawa jestem , czy prasa robi tyle szumu medialnego wokół dzieci-niewolników ,
          dzieci - prostytutek w krajach "cywilizowanych" , rozwiniętych ,w karajach -
          rajach , jak kto woli . Skąd wiemy , czy wyłowione z rzeki dziecko z obciętą
          głową i brzuchem pełnym dziwnych przedmiotów "rytualnych" nie stało się ofiarą
          makabrycznego zabójstwa np. na tle seksualnym . Natomiast jego zwłoki tak
          spreparowano , żeby wyglądało to na jakies praktyki " dzikich " .
          • ijaw Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 23:58
            "Ciekawa jestem , czy prasa robi tyle szumu medialnego wokół dzieci-niewolników ,
            dzieci - prostytutek w krajach "cywilizowanych" , rozwiniętych ,w karajach -"

            Niestety nie robi. Rzadko pojawiają się wzmianki prasowe. Niewolnictwo jest
            kłopotliwym tematem. Niemedialnym, prawda? Lepiej jest sprawę ubarwić tamtamami
            w tle, jakimiś okropnymi rytuałami. Tak jakby sadystów i zbirów było mało.
            Potwór wykorzystał seksualnie dzieciaka, a potem zabił.
            O niewolnictwie mówi się mało, za mało. Historia angielska jest wynikiem handlu
            ludźmi, jestem przekonana.
            jeszcze raz link na forum
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21149&w=24772014&wv.x=1&a=24788197
      • meth.p Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 23:48
        >Nie wyznaję żadnej religii . Każda na swój sposób ogłupia i zmusza wiernych do
        >pewnych czynów , których nie popełniliby nie będąc jej wyznawcami .

        Jestem ateista, ale Twoja wypowiedz uwazam za skrajne, banalne uproszczenie tematu.
        • asiaasia1 Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 20.06.05, 00:04
          "Jestem ateista, ale Twoja wypowiedz uwazam za skrajne, banalne uproszczenie tem
          > atu."

          A miałam napisać artykuł naukowy , rozprawę doktorską w jednym poście ? Postaraj
          się w kilku słowach zdefininiowac ateizm - same banały , prawda ?
          PS.Nie jestem pewna , czy mogę siebie nazwać ateistką .
    • wielki_czarownik I to niby nie jest dzicz? 19.06.05, 18:14
      Zaraz zostanę oskarżony o rasizm, ale czy to nie jest dzicz? Trzeba zamknąć Europę dla dzikusów i wpuszczać tylko cywilizowanych ludzi którzy nie będą wyganiać duchów obcinając dzieciom głowy!
    • funia81 Ofiary z dzieci 19.06.05, 18:20
      A moze jednak uszanujmy ich odmiennosc kulturowa? Przeciez maja prawo tak zyc...
      Zeby nie bylo niedmowien: zartowalam.
    • gieroy_asfalta a gdzie tolerancja??? 19.06.05, 18:42
      to są ludzie innej kultury i religii, uszanujmy to. Zorganizujmy może Marsz
      Równości Dla Obrządków Religijnych? Murzyn obcinający głowę dziecku jest twoim
      bratem!
      • arahat1 wyslij falangi faszystowskie girtyho to zrobia 19.06.05, 19:04
        porzadek: kamienie, kije w imie bog.honor.ojczyzna. i seks pokaza jak chlopiec
        z dziewczynka
      • yeellow Re: a gdzie tolerancja??? 19.06.05, 21:05
        zwlaszcza, ze to zdaje sie bardzo podobna religia:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2771275.html
      • czarny_khorda1 Re: a gdzie tolerancja??? 19.06.05, 23:40
        Szkoda ze poziom dyskusji jest chwilami zenujacy, gdzie zamiast argumentow mamy
        walke waskich ideologii, bo nawet nie swiatopogladow. Trudno widocznie tak musi
        byc. Ale chce troche stonowac. Po pierwsze dzieki za informacje odosnie
        akcentow w prasie angielskiej i wersji gazety. Byc może ktos swiadomie akcentuje
        motyw mordow rytualnych... Po drugie <cywilizowane> panstwa calkiem zanurzyly
        sie w bezsensie, co jest chyba zrozumiala reakcja na poprzednia epoke
        barbarzynstwa, o ktorej rozpaczliwie probujemy zapomniec(niektorzy jak widac juz
        zapomnieli, nie doszli do tego rozdzialu w podrecznikach, czy zwyczajnie służą
        glupocie,a na tych ostatnich nie ma rady).
        Po trzecie zamknać granice dla afrykanskich <dzikich> obcych to totalny nonsens.
        Jak to zrobic? A moze zapomnieliscie dlaczego oni tutaj przyjezdzaja?
        Po czwarte zwyczajnie nalezy sie nam nauczka za nasze kolonialne
        dokonania(zniszczenie kultur), co w szczegolnosci dotyczy Anglików, Hiszpanów,
        Rosjan, Fracuzów i Portugalczyków.
        Po piate w barbarzynstwie jestesmy bezkonkurencyjni.
        Po szoste wciąż dysponujemy smiercinosna bronia w rekach przyglupich
        spadkobiercow wspomnianych barbarzyncow. A wy mi tutaj uprawiacie tania demagogię!!!
        • asiaasia1 Re: a gdzie tolerancja??? 20.06.05, 00:01
          "Jak to zrobic? A moze zapomnieliscie dlaczego oni tutaj przyjezdzaja?"

          Co za pytania , panie kolego !
          Myslę , ze oni tu przyjeżdżają , bo kochają naszą wspaniałą , europejską kulturę
          , którą zaprezentowaliśmy im non-violence nie tak dawno temu , w czasie
          kolonializmu.

          Oni kochają nasze piękne europejskie nurty religii chrześcijańskiej . Przecież
          nie ma lepszej religii na świecie niż Chrześcijaństwo , więc zrobiliśmy im
          przysługę prezentując non-violence tę religię . Teraz oni wszyscy mają w domu
          obrazek białego Jezusa i noszą takie imiona jak Anglicy - o, taki Bill Cosby na
          ten przykład , proszę ja ciebie - to sprzyja międzykulturowej komunikacji , to
          pogłębia więzy międzykulturowe !

          Oni kochają być bici i opluwani na ulicy . Najbardziej lubią , kiedy ktoś im
          powie - " spier. czarnuchu " zamiast " cześć , jak się masz ".Uwielbają mieć
          kłopoty z pracą . Pracodawcy myślą , że skończyli studia dzięki dodatkowym
          punktom i , tak naprawdę , nic nie umieją .Ba , tak mysli prawie całe
          społeczeństwo , co jakiś czas ukazują sie w prasie artykuły naukowe , że mają
          kłopoty z mysleniem abstrakcyjnym i matematyką .Oni to uwilebiają , kolekcjonuja
          te gazety i wysyłają krewnym do Afryki .

          Dlatego do nas przyjeżdżają .
          • czarny_khorda1 Re: a gdzie tolerancja??? 20.06.05, 10:26
            Zupełnie sie niezrozummielismy. A moglo sie to stac z dwoch powodow: kolezanka
            nie zrozumiala przeslania lub ja niezbyt jasno sie wypowiedzialem. Przyjmuje
            druga mozliwosc. Chodzilo mi jedynie, ze z faktu zetkniecia sie kultur i
            faktycznej akulturacji spolecznosci afrykanskich wynika aktualna migaracja z
            Afryki do Europy. Dodatkowo od momentu tzw. wyzwolenia Afryki i powstania panstw
            narodowych, ktore z jakakolwiek tradycja afrykanska nie maja wiele wspolnego
            miagracja ciagle rosnie. Obok technicznych przyczyn migracji chyba jest
            oczywiste, ze europeizacja i amerykanizacja Afryki trwa ciagle. Nikt sie stamtad
            nigdy nie wycofal. Nie bronię kolonializmu(jego bilans jest jeszcze nieznany,
            skutki ciagle nieporzewidywalne, bilansowac to sobie mozemy za 1000 lat; jak na
            te chwile to skutki kolonializmu sa wylacznie negatywne-dla nieeuropejczykow)
            chce powiedziec, ze kolonializm i wszystkie jrgo skutki sa nieodwracalne wiec
            twoj bunt rozumiem jako reakcje emocjonalna. Pozdrawiam.
            • asiaasia1 Re: a gdzie tolerancja??? 21.06.05, 01:06
              Kiedy myśle o Afryce i jej skomplikowanej sytuacji zaczyna bolec mnie głowa .
              Wydaje mi się , że się niezrozumieliśmy z mojego powodu . Przez ekran koputerowy
              nie da się wyciągnąć cynizmu , który chciałam , aby był widoczny w każdym słowie
              mojego postu .
              Pozdrawiam .
    • r.p.mcmurphy ciekawe dlaczego nie dziewczynki...? 19.06.05, 19:16
      seksistowski kraj.
      • kjawor1 minister środa zapowiedziała interwencję 19.06.05, 19:58
        Superomnipotentna minister środa zapowiedziała już skargę na nierówne
        traktowanie afrykańskich dziewczynek przez afrykańskich zwyrodnialców
        • zuzrtew Re: minister środa zapowiedziała interwencję 19.06.05, 20:03
          kjawor1 napisał:

          > Superomnipotentna minister środa zapowiedziała już skargę na nierówne
          > traktowanie afrykańskich dziewczynek przez afrykańskich zwyrodnialców

          Myślę, że to raczej nasi klerycy z otwartymi rozporkami.. znaczy ramionami przyjęliby nietkniętych
          chłopców, znaczy zagubione owieczki. Superhutliwe zastępy im. biskupa Paetza zwierają swe... szeregi.
          • ogromnejadra Logika żelazna, myślenie ponad czasowe oraz inteli 19.06.05, 20:08
            gencja ponad przeciętna. Eurodeputowany?
    • ogromnejadra W IMIĘ TOLERANCJI i POSZANOWANIA INNOŚCI 19.06.05, 19:49
      powinniśmy przejść nad tym do porządku dziennego. Europa otwarta, Europa bez
      granic, nasza Europa...
    • trudny.trup Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 20:38
      Dorwać takie ścierwa i lać kijami bejsbolowymi to za mało dla tych padalców...
      niech trafią do więzień a jak inni więźniowie dowiedzą się co wyczyniali z
      małymi dziećmi to ręka noga mózg na ścianie - mam nadzieję bydlęta zasrane że
      was dopadną i potraktują jak na to ścierwa zasługujecie ...
    • yeellow Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 20:53
      Ci, co zaczna krzyczec o barbarzynskich praktykach "ciemnych ludzi" niech
      popatrza najpierw tutaj:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2771275.html
      Czyzby wzrost popularnosci egzorcyzmow?
    • mika68 jak wiadomo Angole jako pierwsi wprowadzili obozy 19.06.05, 22:16
      koncentracyjne już podczas 2.wojny burskiej, więc czemu się tu dziwć!
      Najkrwawszy w dziejach ludzkości kolonializm to róznież zasługa "białych
      animalsów" z Wysp.
    • w.zboralski Wieści z Auschwitz też uznawano za "niesprawdzone" 19.06.05, 22:38
      Anglicy są bardzo oporni na wiedzę, gdy chodzi o krzywdę innych, po tym, gdy
      sami siali zagładę w swoich "koloniach"...
    • ratatatam JEDNA RASA LUDZKA RASA!!! 19.06.05, 22:51
      ROTFL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • ratatatam NAJPIERW JESTESMY LUDZMI DOPIERO POTEM 19.06.05, 22:53
        ...NARODAMI ROTFL!!!!!!!!!!!!
        • ratatatam WYKOPMY RASIZM ZE STADIONÓW !!!!! 19.06.05, 22:54
          ROTFL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • ratatatam ITP 19.06.05, 23:05
            • ratatatam ITD 19.06.05, 23:05
              • ratatatam ROTFL !!! 19.06.05, 23:06
                • ratatatam mozna wyciagnac afro-afrykanczyka z afryki ... 19.06.05, 23:07
                  ale czy mozna wyciagnac afryke z afro-europejczyka?????
                  • ratatatam ale czy mozna wyciagnac afryke z afroeuropejczyka? 19.06.05, 23:09
    • ezpa7z9 Dziki dzikim pozostanie. 19.06.05, 23:01
      Jeżeli dziki nie chce w Europie przyjąć europejskiej moralności
      tzn.chrzescijańskiej w dobrym rozumieniu tego zdania to....wypad do Afryki.To
      samo dotyczy zakwefionych muzułmanek (często pozbawianych łechtaczki przez
      rytualne obrzezanie)i ich chłopów w turbanach.Nie podoba się to ...wypad.I
      kropka.A obrońcy praw człowieka walczący o prawa muzułmanek do zawojów ...wypad
      do diabła.
      • asiaasia1 Re: Dziki dzikim pozostanie. 19.06.05, 23:05
        A dla mnie ideałem jest zero religii . Nie ma w Europie Islamu , Buddyzmu ,
        Judaizmu ? OK . Nie powinno być też Chrześcijaństwa .Pewnie się nie zgadzasz ,
        bo ... jesteś dobrym Chrześcijaninem w głębi serca .
        • ratatatam slusznie! pownna zostac tylko marysia szyszkowska 19.06.05, 23:10
          i jej wolnomularze!
          • asiaasia1 Re: slusznie! pownna zostac tylko marysia szyszko 19.06.05, 23:13
            Wolnomularze ? Ar ju śzur ?
            • ratatatam Re: slusznie! pownna zostac tylko marysia szyszko 19.06.05, 23:16
              jes aj em - pani marysia wspolredaguje "wolnomularza polskiego" co latwo
              sprawdzic na firmowym sajcie tego swierszczyka :]
              • asiaasia1 Re: slusznie! pownna zostac tylko marysia szyszko 19.06.05, 23:18
                Kliknęłam , zobaczyłam i ...Ło Matko Boska ! Ale się przestraszyłam .
                • ratatatam Re: slusznie! pownna zostac tylko marysia szyszko 19.06.05, 23:22
                  nie ma dziwneeeeee !!!! pani marysia jest niezbyt urodziwa kobieta
                  (- ma niestety rownie brzydki umysl ...)
    • prinsik Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 23:33
      A podobno tylko geje i lesbijki to
      najgorszsi mozliwi opiekunowie dzieci
      Wiec podli i bardzo glupi ludzie zobaczcie
      do czego cudowni heteroseksualisci sa zdolni
      i to w imie boga - jakiegos boga, ale boga
      • ratatatam Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 23:35
        cudowni heteroseksualisci ( o ile nimi sa) z serca czarnego lądu...
        zapomniałes dodać
        ROTFL
        • asiaasia1 Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 23:45
          "cudowni heteroseksualisci ( o ile nimi sa) z serca czarnego lądu... "

          z serca czy nie z serca ...
          uważam , ze ten temat to nieudolna manipulacja , szukanie kozła ofiarnego ,
          maskowanie niewygodnych informacji .
          zawsze można o okrutne czyny , pozornie nie mieszczące się w kręgu kultury
          europejskiej , posądzić jakiegoś dziwaka , dzikiego czy innego kanibala i jest
          OK .wszystko znowu na swoim miejscu . szkoda , że media z takim samym szumem nie
          zajmą się tematem handlu dziećmi afrykańskimi , ich prostytucją , niewolnictwem
          w krajach europejskiej demokracji , oświaty i cywilizacji , bynajmniej nie
          organizowanym przez heteroseksów z czarnego lądu .
          • ratatatam Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 19.06.05, 23:54
            handel dziecmi,prostytucja, wykorzystywanie... nie slyszalem o ekspedycjach
            bialych zboczencow polujacych na czarnym ladzie na swoje ofiary... wiec ktos z
            tamtejszych musi im ofiar dostarczac... juz zreszta tak bylo w czasach gdy
            niewolnictwo i handel ludzmi kwitl niczym dzisiaj handel ropa naftowa , czy
            bankowosc ( przynoszac krociowe zyski przedstawicielom pewnej nacji , o
            ktorej tu nie smiem nawet wspomniec, a ktora niemalze handel ludzmi
            zmonopolizowala) - to wlasnie czesto sami czarni sprzedawali handlarzom
            swoich ziomkow...
            • ijaw Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 20.06.05, 00:10
              ratatatam napisał:

              > handel dziecmi,prostytucja, wykorzystywanie... nie slyszalem o ekspedycjach
              > bialych zboczencow polujacych na czarnym ladzie na swoje ofiary... wiec ktos z

              Powiedz mi jakie ma znaczenie kto jest pośrednikiem, czy "łapaczem"? Czarny,
              biały, żółty, zielony? Przecież i tak ofiary trafiają na rynek europejski,
              dziewczyny afrykańskie są zmuszane do prostytucji w hiszpańskich miastach.
              Dzieci afrykańskie pracują jako służący w europejskich domach.
              tu linki organizacji zajmujących się współczesnym niewolnictwem

              www.mtvexit.org/mtv3/homepage.jsp?langid=9

              www.iabolish.com


              https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21149">DR,K</a>
              • ijaw Linki organizacji zajmujących się niewolnictwem 20.06.05, 00:14
                Tutaj znajdziecie więcej wstrząsających informacji nt współcznego niewolnictwa
                www.mtvexit.org/mtv3/homepage.jsp?langid=9
                www.iabolish.com
                warto także zaglądać na forum DR,K forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21149
              • arsen44 Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 20.06.05, 00:31
                Masz rację, że zwróciłeś na to uwagę. Dyskutanci strzykają jadem, żeby
                uzasadnić swoje kompleksy lub uprzedzenia a nie zastanawiają się dlaczego
                takie rzeczy mogą dziać się w Anglii? Śmierdzi ten "zgniły" Zachód coraz
                bardziej.
            • asiaasia1 Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 20.06.05, 00:15
              "to wlasnie czesto sami czarni sprzedawali handlarzom
              swoich ziomkow..."

              Słyszałam ten argument 1000 razy .
              Według mnie , jest podobny do tych opisów z obozów koncentracyjnych , w których
              matki wypierały się swoich dzieci a inni ludzie robili wszystko by zdobyć
              okruchy chleba konkurując o nie wzajemnie i eliminując się z gry .
              Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak zachowa się w takiej sytuacji . Najpewniej
              będzie ratował własny tyłek . To samo robili czarni dostarczyciele niewolników .
              Dzieci wykorzystywane są w UK w najlepszym wypadku do służby domowej na zasadzie
              nareszcie jakiś redneck może sobie pozwolić na niewolnika . Ma go prawie za darmo .
    • smallvilleboy Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 20.06.05, 01:27
      Każda przemoc rodzi cierpienie. Jest tylko jedna droga - Miłosci, Prawdy i
      Dobra. Kto tego nie zrozumie, nie pomoże nikomu.
      F. Ch.
    • jww17 Buziaki dla Prałata J. :) 20.06.05, 03:47
      Wcześniej przeczytałem "odezwę prałata" i byłem w szoku spowodowanym krańcowym
      debilizmem autora, teraz się troszkę pocieszyłem, że podobne przypadki trafiają
      się także poza naszym krajem. Pewnie takie czasy...
    • mirmat1 A lewactwo wrzeszczy RASIZM !!!!! 20.06.05, 04:58
      Lewacka cholota wszedzie jest jednakowa. Kazdy kto chce ujawnic niewygodna dla
      lewactwa PRAWDE jest natychmiast okrzyczany ksenofobem, rasista czy faszysta.
      Jak podal ChristianyToday
      (www.christianytoday.com/ct/2005/124/51.0.html) natychmiast zglosil sie
      do BBC "socjolog" z Goldsmiths College nijaki Wiliam Les Henry, ktory
      oswiadczyl, ze swoim nosem "poczul rasizm"!!! "They always seem to base their
      models on the facts that Africans are less civilized, less rational, so their
      whole systems of rationality are irrational". I tak jak lewactwo w Polsce nie
      chce widziec zbrodni komunistycznych tak lewactwo w Anglii nie chce widziec
      zdziczenia cywilizacyjnego w Afryce. Najlepiej w imie "tolerancji" i
      unijnej "walki z ksenofobia" nalozyc na wszystko cenzure.
      • smoku_wawelski Re: A lewactwo wrzeszczy RASIZM !!!!! 20.06.05, 07:27
        Rasizm ech, przeciez to lewacki wynalazek. Faszystowska partia Hitlera byla
        partia robotniczą. Zawsze najwiecej krzycza... i mieszają. Lewactwo powinno na
        siebie patrzec a nie innych.
    • obcy444 Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 26.06.05, 21:56
      I wpuszczac do Europy czarnych dzikusow... Niech sie morduja i zabijaja u
      siebie. A poprawni politycznie glosza, ze to "kuturowe bogactwo" wydzwignie
      Zachod na gospodarcze wyzyny - ponad USA, Chiny i Indie.
    • rmk28 Re: Afrykańscy chłopcy składani w ofierze w Londy 28.06.05, 21:01
      I biali robia takie rzeczy

      rmk
      forumhumanitas.ipbhost.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka