zigzaur
20.06.05, 15:09
No i proszę! "Iraccy partyzanci, bojownicy i AK w jednym" uchronili bagdadzian
przed zgorszeniem mycia się, zapewne zwyczaju zaprowadzonego przez niedobrego
amerykańskiego okupanta.
Tylko, czy kiedyś bagdadzianie nie zdenerwują się na tych "bojowników"?
Przepraszam, "bojcow".