Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów

03.07.05, 08:40
Pierwsza opinia - jak zwykle antyrosyjska ;P
    • edek47 Co to znaczy 'techniczna strona prezydentow'? 03.07.05, 09:07
      Czy to sa ludzie, czy to sa roboty ?
      • robert4321 czy Polacy mają jakichkolwiek przyjaciół ? 03.07.05, 13:31
        ... chyba nie - kto by się z takimi przyjażnił !
        • wroxi Kwasniewski powinien byc wdzieczny Putinowi za ... 03.07.05, 14:06
          Kwasniewski powinien byc wdzieczny Putinowi za brak zaproszenia.
          Uniknal dylematu i nieprzespanych nocy "jechac, czy nie jechac?"
          Uniknal pomyj wylewanych na swa prezydencka glowe przez media i prawicowo-
          faszystowskich idiotow mieniacych sie politykami, gdyby postanowil jednak
          jechac.
          Brak zaproszenia Polski na uroczystosci 750-lecia Kaliningradu-Konigsbergu
          to logiczna konsekwencja nakrecania antyrosyjskiej i antuputinowskiej
          atmosfery w Polsce, a takze w Europie przez polskich, pozal sie Boze,
          politykow i polskie, niestety, media. Wlasciwie juz golym okiem widac
          miliardy zlotych straconych mozliwosci zarobkow na roznych kontraktach
          z panstwem rosyjskim. Nikt na to nie reaguje, nikt niczego sie nie uczy
          na popelnionych bledach polityki wobec Rosji. Wszyscy ucza sie na
          uniwersytetach "wielkosci" Polski, krzywd doznanych od Rosji i
          jak ten kraj oraz jego przywodcow nienawidziec. Im dalej tym gorzej.
          • zulus3 Do Krolewca pojechal Shroeder i Chirak dwa 03.07.05, 14:22
            super dupowlazy z UE, wic nic tam po nas. To tak jak bysmy sie cieszyli na
            obchodach rocznicy Brzescia, ze juz nie nasz.
            • coster WPRASZAC SIE? TRZEBA GODNOSC MIEC! 03.07.05, 23:23
              • geza_jung Kopernikowi bliższy Kaliningrad niż kanciarzowi WP 04.07.05, 03:28
                Trzech politycznych przegranych. Jeden już dzisiejszy, dwóch czeka w kolejce. Pretensjonalni, cierpiący na przerost ambicji,
                niewolnicy marzeń o arystokratycznym przewodnictwie wbrew realnym siłom, które już dawno temu zostały obnażone lub
                zdekonstruowane. Świat patrzy na trzech nieudolnych błaznów i nie wiadomo, czy ma się śmiac, czy patrzeć z politowaniem. Takie
                przedstawienie, gdzie pomidor sam sie na dłoń ciśnie. To, co gruziński swojski, diabelski rechot z okrucieństwem rozwalił Wołodia
                pragnie ucieleśniać, dostał przecież szansę. To co było pomyłką i tak znakomitego de Gaulla, pusty Chirac chce na swoje konto
                zapisywać.
                Europejska dwójka nagle zapragnęła trójki. Czy nie bliżej przez kanał La Manche? Tam chyba powstało więcej tego, co
                charakteryzuje europejską demokrację i dużo wczesniej niż w zafeudanym dostojnym newskim bagnie. Ot, czym zawsze zrewanżuje się
                Polak na idiotyczne i nieszczere lekceważenie, nieszczere bo nawet Układ się nazywał Warszawski.
                Na koniec mały cytacik, przeskoczę sobie jak prawdziwy Polak robiąc dygresję na bardziej rozrywkowy ton.
                Któryś z festiwali Warsaw Summer Jazz Days, koleś z amerykańskiego zespołu z Seattle zadaje sobie pytanie, na które sam sobie
                odpowiada:
                "Do you think Joseph Stalin ever thought we'd play here...
                I think he did." (wersja z pamięci, możliwa niedokładność)

                Nie ma nic mniej rosyjskiego niż rosjanin siebie oszukujący. Zdanie to dedykuję Putinowi. Poza tym nie histeryzuję. To tylko
                parada retardów.





                « poprzedni lis
                • reduta_ordona Jak to? Nie chcą oddać nam Paryża??!! 04.07.05, 14:12
                  Nie rozumie naszych pretensji? Przecież w Paryżu Francuzi są juz dawno
                  mniejszością, więc miasto to powstałe za czasów imperium rzymskiego bardziej
                  nam się należy niż Francuzom. Nie rozumiecie? Oddawajcie Paryż nasz Paryż...
                  A poważnie nie atakuje Rosji bo nie jest to moim interesie, nie atakuje Francji
                  ani Niemiec, bo niby po co? Jako Polak przeciętny i normalny chcę żyć w
                  przyjaźni z narodami Europy, także Rosjanami, Niemcami i Francuzami, tylko
                  wzajemności nie wyczuwam i tu tkwi problem, albo moje czucie nie jest ok, albo
                  Chirac Schreder i Putin mają coś na sumieniu i szukają celu np Polski by ukryć
                  własne grzechy, wielkie grzechy.
                  • reduta_ordona Polska Chrystusem Narodów - A. Mickiewicz 04.07.05, 14:16
                    Dzisiaj Polska jest sumieniem Europy, a Pan Chirac chce to sumenie zabić,
                    zagłuszyć, dlaczego?
          • 4bani POLICZEK DLA POLSKI. 03.07.05, 14:30
            Wg ciebie polityk jest miarodajny jesli jest przeliczalny na gotówke.Załosny
            jestes (pisze w rodzaju meskim) w takim odbiorze.Rozrachunek z prawda
            historyczna musi byc dokonany czy sie to komus podoba czy nie.Jesli Putin
            autokrata odrzuca prawde i zachowuje sie arogancko,to kreuje w ten sposób
            wizerunek wodza ogarnietego mania wielkosci.To My jestes w Unii,a kolos na
            glinianych nogach tylko w sposób odbiegajacy od reguł savoir vivru moze zwrocic
            na siebie uwage.Zachowanie Putina to nastepny kamyczek wrzucony do polskiego
            ogródka.A co ma gospodarka do zachowania prezydenta Rosji?Ten ostatni zakaze
            handlu z Polską?Puknij sie.Mimo nagonki prasy i prawicowych ortodoksów
            uwazam ,ze Kwasniewski celnie skomentował brak zaproszenia.
            • zenek68 Re: POLICZEK DLA POLSKI ? czy Kwaśniewskiego ? 03.07.05, 15:17
              Polska bez Kwaśniewskiego i Putina będzie dalej istnieć - niezapominajmy....
              • 4bani Re: POLICZEK DLA POLSKI ? czy Kwaśniewskiego ? 03.07.05, 15:41
                Mam prawo do takiej opinii,bo jestem kwantem Tego kraju .Fajnie krytykowac, a
                gdzie twoje argumeny za Rosją?
                • zenek68 Re: POLICZEK DLA POLSKI ? czy Kwaśniewskiego ? 03.07.05, 16:46
                  4bani napisał:

                  > Mam prawo do takiej opinii,bo jestem kwantem Tego kraju .Fajnie krytykowac, a
                  > gdzie twoje argumeny za Rosją?
                  argumentów za Rosją żadnych nie mam , bo nie mam złudzeń że to wróg Polski.
                  Kwaśniewskiego za prezydenta Polski nie uznawałem nigdy i nie uznaję.
                  Ten człowiek nie miał moralnego prawa wyciągać rękę po prezydenturę.Po aferach
                  których jesteśmy świadkami nie mam pewności czy jego wybór nie był
                  sfałszowany....
                  • kacap_z_moskwy Re: POLICZEK DLA POLSKI ? czy Kwaśniewskiego ? 03.07.05, 17:12
                    zenek68 napisała:

                    > 4bani napisał:
                    >
                    > > Mam prawo do takiej opinii,bo jestem kwantem Tego kraju .Fajnie krytykowa
                    > c, a
                    > > gdzie twoje argumeny za Rosją?
                    > argumentów za Rosją żadnych nie mam , bo nie mam złudzeń że to wróg Polski.

                    To po co wroga zapraszac? Jak wrog - to wrog. Moze wojne Polsce zaczac?
                    • gekon1979 Re: POLICZEK DLA POLSKI ? czy Kwaśniewskiego ? 03.07.05, 17:19
                      wojna to juz jest kacapku od dawna, tylko ze jeszcze do siebie nie strzelamy
                      ponadto czy ty naprawde myslisz ze dalibyscie rade USA i NATO??
                      • kacap_z_moskwy Re: POLICZEK DLA POLSKI ? czy Kwaśniewskiego ? 03.07.05, 18:07
                        Nu da. Poprostu nie bylob swiata. I z NATO dalismy bym rady. I z USA. A z
                        Polska by nie. Oczywiscze :)
                        • gekon1979 Re: POLICZEK DLA POLSKI ? czy Kwaśniewskiego ? 03.07.05, 18:09
                          no wlasnie nei byloby swiata
                          i chyba wszyscy zdaja sobie z tego sprawe
                          ja uwazam ze czym predzej Polska zdobedzie bombe atomowa, tym szybciej bedzie w 100% bezpieczna (no bo sojusze sa jak spolki, o ktorych wypowiedzialy sie kiedys jaskolki)
                          • lukasito Re: Bomba atomowa 03.07.05, 22:05
                            Jakby nasi ja mieli i zdetonowali, to by i tak nikt nie zauwazyl. A znajac
                            naszych to by ja zdetonowali w centrum Warszawy w czasie przepychanki, kto ma
                            nacisnac przycisk.
                          • geza_jung Atomowy elementarz... 04.07.05, 10:58
                            A to nie mamy jeszcze atomówki? To po jakiego grzyba nam te przyjaźnie i poparcia? Żeby jakiś arbeiciarz wize dostał?
                        • fritz.fritz Re: POLICZEK DLA POLSKI ? czy Kwaśniewskiego ? 04.07.05, 00:59
                          zgadza sie, zeby swiata nie bylo. Ale moze duzym rosyjskim generalom puscilyby
                          nerwy, pomysleli o daczy z kochanka i o zonie w Moskwie i powiedziliby, jebaj
                          sobaku, pozyjemy jeszcze :).

                          Jak to historia sie powtarza. Unia albo i nie: Niemcy i Rosja, i Francja
                          rowniez,z jednej strony, a Polska z drugiej strony.

                          Jak dobrze pojdzie, to Polska poprosi za 10 lat jako 51 stan o przyjecie do
                          USA.

                          W tej chwili pojedyncze stanu w USA i tak maja wiecej kompetencji niz panstwa w
                          Uni Europejskiej, oczywiscie z wyjatkiem armii i polityki zagranicznej.



                    • zenek68 kacapie z Moskwy - olać Kaliningrad i was i po co 03.07.05, 19:07
                      tam jeździć ? Kwaśniewski i Cimoszewicz to nie Polska a Putin to nie Rosja ,
                      zgodzisz się ze mną kacapie ? Jak będą w naszych krajach władzę sprawować
                      ludzie którzy nie mają nic wspólnego z NKWD,KGB,SB,KPZR,PZPR i ,,drugich
                      swołoczy,, to będziemy budować autentyczną przyjaźń.
            • adas313 Jaki znowu policzek? 03.07.05, 15:31
              Nie przeżywajcie tego aż tak. To po prostu kolejny, ani pierwszy, ani ostatni
              przejaw frustracji Putina, któremu ostatnio prawie nic się nie udaje, w czym i
              Polska ma swój udział, co jeszcze dodatkowo drażni ego gospodarza Kremla. I tyle.

              Dlatego zaprosił innych wielkich przegranych, na których zrozumienie może
              liczyć; co tak ma biedak sam siedzieć?

              Przy okazji znajdzie ukojenie i pocieszenie, gdzie tam problemy Putina do
              problemów Chiraca, któremu najpierw własny naród pokazał co o nim myśli, a dwa
              tygodnie później zrobił to samo tyle że na arenie międzynarodowej Tony Blair?
              Jak wyglądają kłopoty Putina przy czekającej Schroedera perspektywie klęski
              wyborczej?

              Wołodia dzięki parze Chirac - Schroeder zrozumie że z nim jeszcze nie jest tak
              najgorzej. Jest to niezbędne dla poprawy samopoczucie i ulżenia jego kompleksom.
              Nie zabierajmy mu tej przyjemności.
              • 4bani Re: Jaki znowu policzek? 03.07.05, 15:38
                Policzek za prawde.Pewnie nie czytałes wypowiedzi MSZ Rosji,ze zaproszono
                tylko przyjaciół.Wiec jasno daje Nam sie do zrozumienia kim jestesmy.Historia
                lubi sie powtarzac,traktat Putin-Chirac-X?Wiec wole lizac dupe USA niz ogladac
                nagrobki bliskich.
                • gekon1979 Re: Jaki znowu policzek? 03.07.05, 15:41
                  no ale przeciez to jest wiadome
                  nikt tu nie chce byc przyjacielem moskwy
                  no ludzie
                  kumpluja sie, maja wspolne interesy, i poglady na przyszlosc swiata, to sei razem spotykaja
                  no a my?? my jestesmy w innej grupie(nie to zebysmy byli specjalnie waznym krajem na arenie swiata, ale gramy w innym zespole) czyli w druzynie USA, tak wybralismy, tak lepiej widac nam, bo sie lepiej rozumiemy, i mamy podobne podejscie do wielu spraw
                  dlatego przyjacielem rosji nie jestesmy, tak samo jak oni naszym
                  • de_oakville Rzut oka na globus 03.07.05, 15:59
                    (...)
                    >Rosja to nie jest potega,jej wielkosc juz minela razem z ZSSR,teraz jedynie
                    >moze sprawiac dobre wrazenie i nic wiecej:))
                    (...)
                    >Rosja jest obecnie tak zacofanym gospodarczo i politycznie narodem, że nie
                    >widzę problemu w tym, że nas nie zaproslili

                    Jesli sie spojrzy na globus, to Rosji trudno nie zauwazyc wsrod innych panstw
                    swiata. Przybyszowi z kosmosu mogloby sie wydawac, ze to najwazniejszy i
                    najsilniejszy kraj, gdyz nawet dzis (po rozpadzie ZSRR) zajmuje najwieksze
                    terytorium. Kazdy jednak wie, ze sprawa nie jest taka prosta - najwieksze
                    terytorium to jeszcze nie wszystko. Tym niemniej, takiego kraju nie mozna
                    lekcewazyc pomimo wszystkich jego slabosci.
                • adas313 Re: Jaki znowu policzek? 03.07.05, 15:50
                  > Pewnie nie czytałes wypowiedzi MSZ Rosji,ze zaproszono tylko przyjaciół

                  Czytałem i tym bardziej podtrzymuję swoją tezę... cała ta afera to przedszkolne
                  robienie nam na złość ze strony Kremla. Kolejny po 9 maja teatrzyk na użytek
                  urażonej ambicji Putina, w dodatku nie mający większego znaczenia.

                  > Historia lubi sie powtarzac,traktat Putin-Chirac-X?

                  Spokojnie, przede wszystkim na razie jesteśmy w UE z Francją, Niemcami i 23
                  innymi krajami a w NATO z Francją, Niemcami, USA i paronastoma innymi krajami,
                  więc sojusz Putin-Chirac-X wymierzony w Polskę jest mało realny.

                  Chirac i Schroeder robią interesy z Putinem bo tak im jest wygodnie i mają do
                  tego prawo, a że Chirac jest bufonem to czasami rzuci jakimś głupim tekstem. I
                  nie ma co panikować.

                  Tym bardziej, że pozycja wszystkich trzech panów jest co najmniej słaba.

                  Nawiasem mówiąc Niemcy domagały się zaproszenia Kwaśniewskiego do Kaliningradu,
                  co o nich dobrze świadczy.
                  • 4bani Re: Jaki znowu policzek? 03.07.05, 15:58
                    Polityka jest sztuką,zaczyna sie farsą a konczy tragedią.Pomny doswiadczen
                    niezyjących krewnych wole dmuchac na zimne.Roznimy sie w tym,ze dla Ciebie
                    szklanka jest do połowy pełna,dla mnie do połowy pusta.
                    • adas313 Re: Jaki znowu policzek? 03.07.05, 16:03
                      > Pomny doswiadczen niezyjących krewnych wole dmuchac na zimne

                      Całkowicie się z tym zgadzam, i uważam że obecnie to dmuchanie nam nieźle
                      wychodzi, sądzę że nasza obecna sytuacja geopolityczna jest najlepsza od
                      kilkuset lat.

                      > Roznimy sie w tym,ze dla Ciebie
                      > szklanka jest do połowy pełna,dla mnie do połowy pusta.

                      Zapewne tak jest.
            • ubu_roy Re: POLICZEK DLA POLSKI. 04.07.05, 08:47
              Prawda a tym bardziej historyczna sie nie najesz.
              Chirac i Shreder dlatego tak dlugo siedza na swoich stolkach bo znaja ta smutna
              prawde. Pod koniec roku barylka ropy bedzie kosztowac 100$.
              • 4bani Re: POLICZEK DLA POLSKI. 05.07.05, 07:08
                To co jeszcze robisz w tym kraju hipokryto.?!
            • nataba24 Re: POLICZEK DLA POLSKI. 04.07.05, 10:10
              >A co ma gospodarka do zachowania prezydenta Rosji?Ten ostatni zakaze
              > handlu z Polską?
              Otóż nie można ignorować sprawy gospodarki - przynależność do Unii nie sprawia,
              że jesteśmi zupełnie uniezależnieni od Rosji, gospodarka państw ościennych
              zwylkle jest w jakiś mniejszy lub większy sposób ze sobą powiązana - na dodatek
              to właśnie Unia ma największy interes w tym by Rosja była jej przychylna.
              Kolejna kwestia to dyplomacja - czy nam się to podoba czy nie powinniśmy starać
              się załatwiać konflikty według pewnej etykiety, która może służyć jako ochrona -
              konwenans pozwala utzymać nerwy w ryzach i nie poddawać się emocjom, Rosja się
              wyłamała, ignoruje nas, ale my nie powinniśmy dawać się sprowokować - myślę, że
              raczej powinniśmy starać się zacieśniać kontakty z państwami Unii i tam szukać
              sojuszników - coś jest nie tak skoro Zachód nie staje w naszej obronie, skoro
              nawet w dyplomatyczny sposób nie stara się zwrócić uwagi Rosji, że jak ta ma
              nas-członków wspólnoty w poważaniu, to również UE obrywa. Ale skoro UE to nie
              obraża, to zdaje się nie jesteśmy traktowani jak równorzędni partnerzy gry i to
              należałoby zmienić...
          • vinogradoff Re: Kwasniewski powinien byc wdzieczny Putinowi z 03.07.05, 14:49
            Masz racje, Polska prawica ma genetycznie zakodowana niechec do Rosji, a cala
            reszta narodu ok. 80 % populacji tylko na tym traci. Rozroznienie na sasiadow
            i przyjaciol jest doskonala informacja dla mocarstw swiatowych klasy
            Najjasniejsza, ktorej sie wydaje, ze jest w stanie prowadzic jakkakolwiek
            wlasna polityke liczaca sie w Europie. Nie zdziwilbym sie, gdyby za jakis czas
            Kalinningrad uzyskal status Wolnego Miasta pod patronatem UE i zostal
            nastepnie wlaczony wraz z Obwodem Kaliningradzkim i ludnoscia do UE a w
            kolejnym etapie stal sie perelka b. Prus Wschodnich z dominujaca pozycja
            gospodarcza Niemiec.
            • tekameka Kwaśniewski zapomniał o przysłowiu: "Służ panu wie 03.07.05, 15:08
              Kwaśniewski zapomniał o przysłowiu: "Służ panu wiernie, a on tobie pierdnie"
            • kolargolo a ja bym sie strasznie zdziwil 03.07.05, 19:02
              kaliningrad to rosja, a rosja to dyktatura i do tego wszyscy chodza pijani. ani
              wolnosci ani dyscypliny - to na czym niby mialby ktos zbudowac wolne miasto
              kaliningrad? oprzeciez pierwsza rzecz ktora by tamtedy plynela to naroktyki.
              Niemcy ktorych gospodarka ledwo dyszy mieliby tam inwestowac? Przeciez oni wola
              dostac zasilek niz pracowac.
            • ryhard Re: Kwasniewski powinien byc wdzieczny Putinowi z 04.07.05, 00:00
              Jestes popiepszony.Powinni Ci zabronic dostep do internetu.
            • geza_jung Putin kanciarz 04.07.05, 11:35
              Po co nam prowincjonalne gadki o naszej solidnej i całkiem normalnej wiejskiej lewicy i prawicy. Ważniejsze jest to, że jakiś kolo z Moskwy zniekształca nasze interesy, roszcząc sobie prawo do przedstawiania ich światu (ukłon wobec kiedyś ciśniętych przez nas Litwinów za odwagę). Wcale nie musi nam zależeć na braku obecności Rosjan w Europie. Tylko nie takich Rosjan. Wcale nie zależy nam na tym, żeby "ruskie" było badziewne i żebyśmy tylko surowce ssali. Do głowy by mi nie przyszło bojkotowanie rosyjskości.

              Jak czytam o Vielle Europe, to już nie wiem, czy to ta 1957 - 2004, czy jakaś upiorna starsza.
              www.lefigaro.fr/international/20050702.FIG0049.html?130313
          • jerrymargate Re: Kwasniewski powinien byc wdzieczny Putinowi z 03.07.05, 15:34
            Nie bardzo sie z Panem zgadzam. Niemcy odczuly historyczna bolesc za przeszlosc.
            Nie wiem czy obecny stan niemieckiej swiadomosci mozna nazwac "rozgrzeszeniem
            za przeszlosc" ale cos sie w tej sprawie tam stalo. Rosja pretenduje do tego,
            ze jest tak wielka i wspaniala i nie musi sie rozliczac za przeszlosc.
            Nikt od niej nie chce odszkodowan. Ale nie mozna machnac reka na dekady lat za
            krzywdy i cierpienia wielu krajow. Jak bedziemy czytac historie o tych czasach
            jesli bedziemy akceptowac obecne aroganckie stanowisko Rosji?.
            Dla mnie Rosja jest "karlem i smiechem" wspolczesnej histori.
            Nie bardzo sie przejmuje afrontem Putina w Kaliningradzie. I Schroeder i
            Chirack odplywaja... . Bedzie ich Putinowi ( i jego nastepcy) brakowac.
            Rosja juz nigdy nie odzyska pozycji ktora miala w latach "70-tych".
            Imperium upadlo i dalej upada. Bedzie to kraj z ktorym warto handlowac ale nie
            za cene akceptacji upokorzen. Cos sie zmienia dookola - i warto byc odwaznym.
            A stracone pieniadze?. One wroca. Rosji Polska jest tak samo potrzebna jak
            Polsce Rosja. Tylko troche czasu.
            O Francji i Chiracku nie chce nawet dyskutowac. To najbardziej rozpieszczony
            przez USA (po wojnie) kraj w Europie. Z prawem veta w ONZ - za co?, pewnie za
            Vichy i smieszna postawe w czasie 2-giej Wojny swiatowej. W tamtych czasach
            byli duzo lepsi od Francji (w tym Polska) - oddani przez Roosevelta i Churchila
            w rece najwiekszego zbrodniarza historii- Stalina.
            Nie mozna isc do przodu bez uporzadkowania historii.
            J.C.
            • grzbec Doskonały komentarz 04.07.05, 10:39
              Ten komentarz to prawdziwa perełka w błotnej masie.
              Pozdrawiam
          • kroczak Re: Kwasniewski powinien byc wdzieczny Putinowi z 04.07.05, 01:47

            Polscy politycy w wydaniu Kaczynskiego i innych prawicowych glopkow juz
            doprowadzili do tego ze Rosjanie zachowoja sie tak jak by polski wogule nie
            bylo,straca natym polskie firmy i rolnicy.Prawica wyje jak Kwasniewski jedzie
            na obchody zakonczenia wojny,prawica jeszcze gorzej wyje kiedy Putin nie
            zaprasza na inne obchody.OT DURAKI SAWSIEM.
          • emeryt21 Re: Kwasniewski powinien byc wdzieczny Putinowi z 04.07.05, 09:01
            Uwazam,ze WROXI ma swieta racje.Polscy politycy sa calkowicie bezmyslni.Kto na
            swiecie liczy sie z takim awanturniczym panstewkiem jak nasze?Przepraszam za to
            co za chwile napisze,ale w opinii Rosjan i nie tylko Polska to
            male,podskakujace g..no w przerebli.Nawet takie zlekcewazenie nie nauczylo
            naszych politykow niczego.Smutno mi z tego powodu,ale Polak nie jest madry
            nawet po szkodzie.Czy nie mozna zrozumiec,ze jesli przeciwnika nie mozna
            pokonac nalezy przylaczyc sie do niego?A przy okazji mozna duzo zarobic na
            posrednictwie z wielkimi tego swiata.
          • gulaga7 Re: Kwasniewski powinien byc wdzieczny Putinowi z 04.07.05, 12:09
            A ja powinienem byc wdzieczny Bogu,ze nie mam takiego debila jak wroxi w
            rodzinie.Poczytajcie jego belkot-trawestacje urbanowych wizji swiata.Stworzono
            w Polsce miliony takich "sovieticusow" i mamy teraz to co mamy.Czyta toto
            NIE,Trybune-i mysli ze cos wie bo umie czytac.rece i nogi opadaja.Najgorsze ze
            z takiego motlochu wywodza sie obecni "dyplomaci" i oficjele pokroju
            Kwasniewskiego."Kury wam szczac prowadzac..." mowil Dziadek do politykow II RP-
            a co by bylo gdyby zobaczyl i posluchal tej sld-owskiej zgrai udajacej mezow
            stanu? On po prostu umarlby na miejscu!
        • lukasito NO PEWNIE 03.07.05, 22:02
          Ja mam 2 przyjaciol.
        • turtlezzz Re: czy Polacy mają jakichkolwiek przyjaciół ? 03.07.05, 23:07
          Polak, Węgier dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki !
          Nie ma wolnej Ukrainy bez wolnej Polski, nie wolnej Polski bez wolnej Ukrainy !
          Ceskie, Slovakie, Romany, Bulgary, Hrvaty, Bałty, Anglosasy...
          • blond_kasi Re: czy Polacy mają jakichkolwiek przyjaciół ? 03.07.05, 23:48
            ...chińczycy, pigmeje i ci, no, maorysi (ale tylko wyznania katolickiego).
        • fritz.fritz Re: czy Polacy mają jakichkolwiek przyjaciół ? 04.07.05, 00:51
          robert4321 napisał:

          > ... chyba nie - kto by się z takimi przyjażnił !

          Przynajmniej nie sa nienawidzeni tak, jak zaraza niemiecka.

          oh, paskudne sa to szwaby i wariaci chcieli jeszcze dostac prawo veta w Radzie
          Bezpieczenstwa w UNO.
    • rsrh Nie znajduję w tym art nic antyrosyjskiego ! 03.07.05, 09:10
      Jestem natomiast przekonany ze Niemcy zabiegają o usadowienie sie w tym Obwodzie
      jako miejscu najtańszej w Europie siły roboczej i uwarunkowań historycznych.Po
      pewnym czasie powróci znowu sprawa "korytarza" W
      • borrka Solica AIDS i konytabandy. 03.07.05, 09:49
        Trzeba miec duzo checi, aby doszukac sie "antyrosyjskosci" w tej krotkiej notatce.
        Ale ja sluze:
        Kaliningrad, to pustoszejaca ruina, zamieszkala przez bezzebne babuszki i dziadkow dzwoniacych medalami.
        No przesada, sa jeszcze przemytnicy - enklawa zyje z okradania polskiego skarbu panstwa.
        Okradaja solidarnie i Rosjanie, i Polacy, ale okradany jest jeden - Polska.
        Przemyt wodki, papierosow, benzyny, to glowne zrodlo dochodow wielu rodzin.
        Koncepcja, iz Niemcy licza na tania sile robocza w Kaliningradzie, jest bledna.
        Stopien demoralizacji tej "sily roboczej" wyklucza mozliwosc praktycznego wykorzystania i Niemcy juz o tym wiedza.
        Pozostaja zupelnie symboliczne przejawy niemieckiej dzialalnosci w Obwodzie.
        Jakies hoteliki dla sentymentalnych turystow z Reichu, fundacje restaurujace zburzone koscioly i tyle.

        PS.Zapewne dokonano pobieznego remontu na trasie przejazdu gosci, na wzor niezapomnianego ksiecia Potiomkina.
        Tak,jak malowanie fasad na 300-lecie Petersburga.
        Ale NIKT nie ma tyle pieniedzy i checi, by w dajacym sie okreslic czasie, uzdrowic Kaliningrad.
        • polski_francuz Chyba 03.07.05, 14:25
          masz racje Borrka.

          Teraz Kaliningrad to Nedza z Bieda. Polska na pewno cos miala do powiedzenia z
          Litwa na temat jego (i calej oblasti) przyszlosci.

          Rosja ciagle gra imperialistyczne gierki ale to jest juz labedzi spiew, razem z
          przyszlymi ex-prezydentami Schröderem i Chirakiem.

          Brak zaproszenia dla Kwacha i litewskiego prezydenta przez Putina pokazala jego
          prawdziwa antypolska twarz i w gruncie rzeczy ulatwilo nam reakcje. Wszyscy
          Polacy i wszyscy Litwini czuja sie obrazeni przez Rosjan.

          Jakby zaprosil tego czy innego, to polowa bylaby za a druga polowa przeciwko.

          Putin juz nawet sprytny nie jest.

          I tym lepiej dla Polski.

          PF
          • gekon1979 Boze, przyszlo mnie sie zgodzic z opinia 03.07.05, 14:42
            polskiego_francuza
            ale na marginesie uwazam ze to naprawde jest sztucznie nadmuchana sprawa ;/
            gdyby nie ten lament(bez zasadny) w mediach, to nikt by sie urazony nie poczul
            no bo przeciez wiadomo ze ci trzej panowie, sa polaczeni interesami(narodowymi, a moze i nie tylko), ktore to nie byly raczej zgodne z interesem Polski(trudno polityka)
        • peter_b Re: Solica AIDS i konytabandy. 03.07.05, 18:41
          Wnioskuje z wypowiedzi ze nigdy nie byles/bylas w Kaliningradzie czy tez
          Obwodzie? albo piszesz z przesada z innych przyczyn. Ja bylem turystycznie w
          tym zapomnianym okregu i zgadzajac sie do pewnego stopnia z Toba ze Obwod ma
          swoje problemy - to powiem ze napewno nie jest to miejsce az tak przegrane ...
          Co do Niemcow - tez nie jestes w temacie co do ich investycji i coraz wiekszemu
          zainteresowaniu - najwiekszym problemem Obwodu dla Obwodu jest niestety Rosja -
          ale jak wlasnie widac dzieki takim spotakniu krajow ze i to ma szanse zmiany.

          Jeszcze co do ludzi ... znow generalizujesz "zdemoralizowana sila robocza" no
          coz znow 10% prawdy mieszane z wymyslem ... to prawda ze jest grupa przestepcza
          ale i takze jest masa zwyklych biednych i uczciwych ludzi (o czym ja sie
          przekonalem), tak samo jak w Polsce jest rzad i ci przy korycie (najbardziej
          zdemoralizowana czesc Polski) - i osobna grupa - mieszanka ludzi gdzie takze
          jest grupa tych normalnych zwyklych uczciwych .
        • fritz.fritz Re: Solica AIDS i konytabandy. 04.07.05, 01:04
          borrka, dobrze to scharakteryzowales.

          Przy tym sytucja za 10 lat moze sie diametralnie zmienic z powodu polozenia
          Kalningradu.
    • borrus Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 09:14
      Odpowiadasz na :
      maaac napisał:

      > Pierwsza opinia - jak zwykle antyrosyjska ;P

      A jaka może być inna opinia w sytuacji kiedy tak ostentacyjnie marginalizuje
      sie rolę Polski w tej części swiata?
      Interesująca jest postawa Francji i Niemiec- przypominam że z tymi krajami
      łączą nas bliskie stosunki w ramach trójkąta Wajmarskiego. Okazuje się po raz
      kolejny że dla dorażnych korzyśći sprzedaje sie starych przyjaciół. Nie dziwi
      to w przypadku Francji- Francja zawsze była sprzedajną dziwką Europy. Piszę te
      słowa z rozdartym sercem, mam wielu przyjaciól Francuzów ale Francja jako kraj
      kieruje ie w polityce tylko i wyłącznie brzękiem mamony.
      Inna sprawa jest z Niemcami- Niemcy powinny wyciągnąć jakieś wnioski ze swej
      przeszłości- budowanie jakiejś tam kolejnej osi- Paryż- Moskwa- Berlin-
      zepchnie ten kraj do politycznego czyśca Europy, i w duzej mierze zniweczy
      osiągnięcia polityki pojednania i budowania wspólnego europejskiego domu, która
      była największym sukcesem powojennych Niemiec.

      • vinogradoff Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 15:01
        Obawiam sie, ze to Polska a nie Niemcy zostana zepchniete do jakiegos czysca
        Europy. W polityce licza sie tylko i wylacznie interesy jak to juz
        wydyskutowano na jednym z forum przy okazji debaty w sprawie 60- Rocznicy w
        Moskwie. Mozna byc spokojnym , przyjaciele Rosji, Niemcy i Francja wiedza co
        czynia i robia to z korzyscia. Nikt nie bedzie sie ogladal na rozkapryszona
        infantylna polityke jakiegos marginalnego kraju w Europie pozbawionego
        zdolnosci pozyskiwania przyjaciol w rodzine najblizszych sasiadow. Warto tez
        wyciagnac wnioski z faktu historycznego , kiedy to w czasach ksztaltowania sie
        zwyczajow dyplomatycznych ( XIV-XVI w. ) owczesny Papiez zwolujac spotkanie
        wszystkich owczesnych wladcow Europy ( 15 panstw) posadzil za stolem obrad
        wedlug rangi kraju , wladce polskiego na 14 pozycji tuz przed ostatnia Albania.
        • fritz.fritz Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 04.07.05, 01:26
          vinogradoff napisał:

          > Obawiam sie, ze to Polska a nie Niemcy zostana zepchniete do jakiegos czysca
          > Europy

          Nie ma cos obawiac. To tylko normalny stan rzeczy. Niemcy i Rosja beda zawsze
          przeciwko Polsce. Opowiadania o pozyskiwaniu przyjaciol ma tyle samo sensu co w
          1939 roku. Polska miala przyjeciela Niemcy i miala zawarty pakt przyjacielski
          z Niemcami to ...1945 roku.

          Z Rosja byl pakt o nieagresji a z Francja i Anglia sama milosci i sojusz
          wojskowy!!

          A wiec sami przyjaciele i jeden neutralny sasiad.

          Wniosek: zawieranie jakichkolwiek paktow z Niemcami czy Rosja jest absolutnie
          bez sensu i nie jest warte papieru na ktorym zostaly napisane. Niemcy zlamia
          kazdy pakt, ktory moga zlamac. Jezeli go nie lamia, to tylko dlatego ze nie
          moga.

          Jedyna sila, ktora gwarantuje Polsce bezpieczenstwo sa USA. Dlatego tez Niemcy
          sa teraz tak potwornie antyamerykanscy i anty NATO (Schroder stwierdzil nie tak
          dawno, ze wlasciwie NATO spelnilo swoja role i moze... zostac zastapione przy
          podejmowani waznych decyzji). Wlasciwie Niemcy powinny jak najszybciej wystapic
          z NATO, albo powinny zostac usuniete, zeby nie bylo watpliowosci, gdzie jest
          wrog.

          Bo Niemcy sa teraz wrogiem zaczynajacym prowadzic oblakana polityke
          mocarstwowa.

          ==
          kiedy to w czasach ksztaltowania sie
          > zwyczajow dyplomatycznych ( XIV-XVI w. ) owczesny Papiez zwolujac spotkanie
          > wszystkich owczesnych wladcow Europy ( 15 panstw) posadzil za stolem obrad
          > wedlug rangi kraju , wladce polskiego na 14 pozycji tuz przed ostatnia
          Albania.

          Dobre, to swiadczy tylko jak mocne juz wtedy bylo antypolskie lobby. To bylo
          przeciez po psim polu, Grunwaldzie, zajecia Prus po wygranej przez nas wojnie
          1456-1459 i wymuszenia sekularyzacji przez Polske ( bez tego prusy bylyby malym
          zatechlym zakonem. Zreszta sekularyzacja i upodlenia prus do lenna polskiego,
          hold pruski mowi ci zapene cos niecos, bylo bledem. Zwyczajem Niemcow nalezalo
          po prostu wyrznac wszystkich prusakow i byloby po klopocie).

          Ah, o malo nie zapomnialem: trzy wojny przeciwko Iwanowi Groznemu, Polska byla
          wtedy prawie od morza do morza.

          Tja, jak widac poziom edukacji papieza nie byl zbyt wysoki albo wlasnie wplywy
          niemcow zbyt duze. Dlatego potworna glupota byla na prosbe... papieza Odsiecz
          Wiedenska.

          Turcy byli wtedy w gruncie rzeczy polskimi sojusznikami. Po zarznieciu
          Habsburgow szybko by sie rozprawili z carami. Z polska pomoca oczywiscie.
    • gru100nt "Gazeto" powstrzymaj tak dużą ilość... 03.07.05, 09:38
      ...artykułów o spotkaniu "trzech" w Królewcu, bo to tylko nakręca ich
      potrzeby propagandowe. Oni tego pragną, a my powinniśmy to spotkanie
      marginalizować i nie umieszczać w czołówkach naszych mediów.
      Znamy przecież zamiary "trójcy" i nic tu po naszych biadoleniach czy też
      usprawiedliwieniach - niczego nie wskóramy mówiąc, że sowiecka władza nie liczy się z nami.
      Oni przecież nie zapomną nam nigdy sojuszu z Ukrainą. Poprawa naszych
      stosunków będzie możliwa dopiero wówczas, gdy zmieni się władza, a i
      mentalność dzisiejszej Rosji. To nastąpi, ale nie obecnie.
      • borrka Rzeczywiscie.. 03.07.05, 09:54
        W Twoim stwierdzeniu jest duzo prawdy, ale prasa pozostaje prasa i goni za newsami.
        Ja widze to wszystko, jako przejaw bezsilnej wscieklosci Kremla po utracie Ukrainy i WIELU innych zdobyczy Romanowow (plus CCCP), a przed utrata Bialorusi.
        To jednak spory dyzkomfort psychiczny dla naszych slowianskich braci ze stepow Azji.
        • 1ja Re: Rzeczywiscie..+ 03.07.05, 10:05
          Wyczuwa sie nutka zadrosci!
          Czy Rosjanie tak przejmuja sie wami,jak wy nimi?
          • borrka Kto tu mowi o zazdrosci ? 03.07.05, 10:51
            My mamy i znamy historyczne powody do obaw przed Rosja.
            Zarowno silna i imperialistyczna, ale tez slaba, siejaca uciekinierow po Europie.
            Stad zainteresowanie.
            • 1ja Re: Kto tu mowi o zazdrosci ?+ 03.07.05, 10:55
              Wyczuwa sie.
          • kolargolo Oni sie najpierw nie przejmuja a potem wjezdzaja 03.07.05, 10:57
            na czolgach. A Francja i Niemcy albo pomagaja albo siedza cicho.
          • jerzyk41 Re: Rzeczywiscie..ale inaczej 03.07.05, 12:11
            Czy Ukraińcy przejmują się tak nami jak my nimi
            • adebo Re: Rzeczywiscie..ale inaczej 03.07.05, 12:53
              jerzyk41 napisał:

              > Czy Ukraińcy przejmują się tak nami jak my nimi


              Ależ tak,powoli nas wykupują za długi.
              A niby taki biedny i bez demokracji kraj.
        • rsrh A jacy to słowianie ze stepów Azji??Pozdrawiam 03.07.05, 12:26
          • borrka Re: A jacy to słowianie ze stepów Azji??Pozdrawia 03.07.05, 12:30
            Rosjanie, jesli nawet trudno ich uznac za narod czysto slowianski, maja spore domieszki slowianskiej krwi.
            Ale oczywisci"podrap Rosjanina, znajdziesz Tatara".
        • asd616 Re: Rzeczywiscie.. 03.07.05, 14:20
          Rosja jest obecnie tak zacofanym gospodarczo i politycznie narodem, że nie widzę problemu w tym, że nas nie zaproslili - nic na tym nie zyskamy, więc po cholerę do nich się pchać. Zresztą przez ponad 50 lat chcieliśmy sie od nich uwolnić więc teraz powinniśmy się cieszyć ze stanu obecnego.
          "Kara" w postaci ignorowania Polski przez Ruskich tak naprawdę cieszy mnie - nie chcę się z nimi "przyjaźnić" ani trochę.
    • jg19411 Bal na grobach cywilizacji 03.07.05, 10:54
      Konferencja Poczdamska nie przyznawała FR części Prus,a granica między obwodem
      Królewieckim a PolsKą to dzieło wyłącznie sowieckie.
      Legalizacja aneksji do ZSRR to bodajże zgoda Rady Ambasadorów i Paryż,rok 1951.
      Można znależć tysiące argumentów do praw do tych ziem Polski,Litwy,Niemiec,czy
      niezawisłości,ale ani jednego dla Rosji.Bulwersuje również rosyjska nazwa
      miasta i obwodu.Kalinin,jako ważny aparatczyk partyjny akceptował zamysł
      wymordowania polskich oficerów.
      Rosyjska okupacja,60 lat od zakończenia wojny,rejonu Królewca to hańba i wyrzut
      sumienia cywilizowanego świata.To upiorny taniec na grobach wymordowanych
      mieszkańców i unicestwionej cywilizacji,również z polskimi korzeniami.To
      azjatycki skansen w obronionej kiedyś pod Grenadą,Wiedniem czy cudownie w
      bitwie nad Wisłą Europie.

      • 1ja Re: Bal na grobach cywilizacji+ 03.07.05, 10:56
        Wypij se mleko na uspokojenie.
    • gregorsamsa Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 11:42
      ""Jest to święto narodu rosyjskiego i zaproszeni zostali tylko przyjaciele, mówiący tym samym językiem"
      - przytacza agencja Interfax słowa Prichodźki. Według RIA-Nowosti, doradca Putina odpowiedział: "Na
      nasze święto zaprosiliśmy tylko naszych

      przyjaciół"."

      Ja myslalem, ze to swieto miasta Kaliningrad, wczesniej Königsberg, a tu popatrz, swieto calego
      narodu!
      Natomiast 9 maja to widac nie jest "swieto narodu rosyjskiego" bo na nie zaprosili tez nieprzyjaciol.
      I zrozum tu dusze rosyjska!
      • fidziaczek Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 11:54
        zaprosili rosjanie na obchody rocznicy zakonczenia II wojny swiatowej - polakom
        zle...nie jechac krzycza!
        teraz rosjanie nie zaprosili polakow do kalningradu - polakom znow zle - teraz
        by z checia pojechali!
        jestesmy narodem ktory opisuje jedno proste prawo - regula przekory
      • gregorsamsa "zaproszeni zostali tylko przyjaciele" 03.07.05, 11:55
        Przyjaciele kogo? "narodu rosyjskiego" czy Wowy Putina.
        Ale zdaje sie ze, teraz to juz to samo.
        I jakim "tym samym jezykiem" oni mowia?
        Wowa umie niezle po niemiecku ale Chirac chyba nie.
    • q_vw Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 11:49
      Podszedłbym to sprawy racjonalnie i spokojnie. Schroedera nie bedzie już we
      wrzęsniu, bo w Niemczech wybory i wygra prawica, któa ma ostrożny stosunek do
      bratania sie z Rosją i chyba bardziej patrzy na Europę.

      Chirac... tez upadająca gwiazda francuskiej polityki, nie udało się w Unii, nie
      udało sie na świecie, więc może uda mu się, choc na chwilę, zabłysnąć z Rosją...

      Putin... wydawało sie, że łebski facet i pragmatyk, stapający twardo po ziemi...
      wyszedł z tego kolejny batiuszka - car... Jak oglądał rosyjską TV to normalnie
      załamuje ręce... czy oni naprawdę nie widzą co się dzieje na świecie, w samej
      Rosji, że odstawają technolgicznie i socjalnie od reszty cywilizowanego świata ?!

      Sąsiadów Rosja nie zmieni, są nimi Polska, Litwa, Łotwa, Estonia czy Ukraina
      (Białorusi nie wymieniam, bo sprawa nadal otwarta co z nią będzie). Z
      wymienionych krajów tylko jeden nie jest w UE i NATO... Jakby nie było, nawet
      gdy Putin, Chirac i Schroeder nago wypoca się w bani to i tak w rozmowach z UE i
      NATO Putin bedzie musiał zmierzyć się także z nami...

      Wielu zapomina albo nie zauważa, że w dyskusji o UE zarówno w Europie jak i w
      Stanach to Polska jest wymieniana we wszystkich "konstelacjach" krajów będących
      motorem Unii. Jak przyjdzie co do czego, to wszyscy wypną sie na Rosję.
      Obstawiam, że stanie się to albo w momencie, kiedy bedzie rura z gazem i ropą,
      albo kiedy będziemy mieli alternatywne źródła energii.

      Przypomnę, że Kaliningrad wisi na pasku Polski i Litwy... żadnego "corridora"
      nie będzie. Zatem, albo Putin z ekipą pójdą po rozum do głowy, co wciąż możliwe,
      albo "ślicznie" wyzioluja i Kaliningrad i Rosję.

      A na marginesie, będąc Rosjaninem miałbyms woje zdanie: "niech se Putin w d...
      wsadzi wielkomocarstwową politykę, tym sie nie najemy, ale zafundujemy sobie
      kłopoty". Ot i tyle.

      A z polskiego punktu widzenia... niech się bawią, zawsze można odciąć
      "awaryjnie" prąd... ;))))) A serio, nie ma się czym przejmowac, jak nas nie chcą
      to bez sensu pchac się tam. Wyszło tylko g... z polityki wschodniej
      Kwaśniewskiego i SLD...
      • adas313 Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 12:55
        Masz całkowitą rację.

        Dopisałbym do tego co napisałeś to, że USA wykazują coraz większe
        zainteresowanie zagospodarowaniem "geopolitycznej próżni" po Rosji - stąd George
        Bush popierający dążenia Gruzji do eksmisji armii rosyjskiej i dochodzące z USA
        coraz liczniejsze głosy o konieczności przyjęcia Ukrainy do NATO i UE. USA dążą
        do osłabiania wpływów Putina w Europie Wschodniej i rejonie Kaukazu i wcale się
        z tym nie kryją.

        Co do UE - kraje postsowieckie z Polską i Litwą na czele świetnie wykorzystały
        bierność reszty UE podczas wyborów na Ukrainie i dzięki temu mają coraz większy
        wpływ na politykę UE wobec Rosji, co znajduje swój wyraz choćby w deklaracjach
        PE domagających się prawdy historycznej.

        Rosja na arenie międzynarodowej jest bankrutem, strefa wpływów de facto
        rozleciała się a kremlowskimi gospodarczymi inicjatywami integracyjnymi
        zainteresowane są "rekiny gospodarcze" typu Białorusi czy Kazachstanu. Trudno to
        uznać za sukces, zwłaszcza że stracili wpływa na ogromny potencjał Ukrainy i
        otoczoną przez ropę naftową Gruzję a poza tym doprowadzili do tego, że linią
        polityki zagranicznej Europy wschodniej staje się hasło "wszystko tylko nie Rosja".
        • adas313 Re: Kaliningrad [errata] 03.07.05, 13:15
          > uznać za sukces, zwłaszcza że stracili wpływa na o

          Oczywiście miało być "stracili wpływ".

          Sorry.
      • vinogradoff Mozliwe jest ustanowienie prawa drogi koniecznej 03.07.05, 15:16
        dla Obwodu Kaliningradzkiego w sytuacji jesli sasiedzi beda utrudniac swobodny
        dostep Rosji do swego Obwodu. W tej sprawie moze zebrac sie jakas uznawana i
        posiadajaca wlasciwosc kompetencyja Komisja miedzynarodowa i wymusic na
        sasiadach Obwodu prawa drogi koniecznej. Ta instytucja praw znana jest od
        tysiecy lat i moze przy dobrej woli swiata zostac rozciagnieta na panstwa.
        Swiat potrafi zmusic opornych do wykonania prawa. Przyszlosc pokaze.
        • naf-naf Re: Mozliwe jest ustanowienie prawa drogi koniecz 03.07.05, 15:22
          Latwo sie zapomina, ze pierwszym korytarzem byl POLSKI.
        • gekon1979 Re: Mozliwe jest ustanowienie prawa drogi koniecz 03.07.05, 15:28
          bez USA to se mozecie powolac komiscje miedzynarodowa, ktora powie, ze ziemia jest plaska, i podpiera sie na czterech sloniach
          za duzo fantastyki czytujesz :>
    • gekon1979 hahaha przynajmniej juz nasi rusofile i targowica 03.07.05, 11:58
      wiedza ze nie sa przyjaciolmi rosji :))
      bo nigdy nie bylismy przyjaciolmi, czas najwyzszy zeby sobie to uswiadomili ci ktorzy zyja w swiecie iluzji ;)
      jest tak jak zawsze powtarzalem, to jest wrog, i to smiertelny
      i nalezy go zwalczac jak tylko mozna
      • vinogradoff Re: hahaha przynajmniej juz nasi rusofile i targo 03.07.05, 15:19
        Tylko glupota jest wrogiem.
        • fritz.fritz Re: hahaha przynajmniej juz nasi rusofile i targo 04.07.05, 01:30
          i niemcy
    • slowianska_dusza Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszczyli 03.07.05, 12:11
      Nie zasłuży na miano przyjaciela ten, kto traktował Rosjan tak jak innych, nie
      napadał na nich, nie mordował, ani nie powodował ogromnych zniszczeń.
      Dlatego Rosjanie uważają za przyjaciół Niemców - pamiętając o I i II wojnie
      światowej oraz Francuzów - pamiętając o wojnach napoleońskich.
      I kochają Stalina, który sam dziesiątki milionów Rosjan wymordował.

      Polacy, którzy nigdy żadnej wielkiej szkody w Rosji nie spowodowali, ani nawet
      nie zamierzali, a sami byli ofiarą jej imperialnej polityki, nie zasługują na
      najmniejszy szacunek, nie mówiąc o przyjaźni.
      • tkuprian Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 03.07.05, 12:30
        Rosjanie pamietają też dalszą historię - poczatek XVII wieku choćby.
        • slowianska_dusza Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 03.07.05, 12:37
          Ale to było zbyt dawno i zbyt słabe żeby zasłużyć na ich przyjaźń.
        • paw-el Kto to sa Rosjanie, Putin? 03.07.05, 13:41
          I jego swita? To jest typ i jego widzimisie w morzu ludzi i piec minut jego rzadow.
          Rosjanie to nasi sasiedzi, teraz jest XXI wiek i mysli sie troche inaczej.
          Jeszcze nieraz dostaniemy psztyczka w nos z roznych stron , i takie jest zycie .



          No to panie Putin, jak tam rakiety kosmiczne? Dobrze?
          Bo ja tu z kolega tez mamy taki plan ze my chcemy w kosmos ;)
          • slowianska_dusza Rosjanie to ci którzy wybrali i popierają Putina 03.07.05, 14:02
            paw-el napisał:

            > I jego swita? To jest typ i jego widzimisie w morzu ludzi i piec minut
            > jego rzadow.

            OK. Ale to Rosjanie sami wybrali Putina na swojego Prezydenta i to dwa razy.


            > Rosjanie to nasi sasiedzi, teraz jest XXI wiek i mysli sie troche inaczej.

            Zależy gdzie. Odnoszę niestety wrażenie, że w Rosji myśli się wciąż kategoriami
            XIX wiecznymi, góra XX-wiecznymi do lat 80-tych.
      • kacap_z_moskwy Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 03.07.05, 17:38
        slowianska_dusza napisał: > I kochają Stalina, który sam dziesiątki milionów
        Rosjan wymordował.

        Przepraszam, kto go kocha? Moze polacy po nim tesknia?
        • slowianska_dusza Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 03.07.05, 18:04
          kacap_z_moskwy napisał:

          > Przepraszam, kto go kocha? Moze polacy po nim tesknia?

          Polacy uważają Stalina za psychopatę, oszusta, złodzieja, tyrana, mordercę i
          potwora i go nienawidzą i jednocześnie nim gardzą.

          Ale niestety obecnie Rosjanie i Białorusini przywracają wszędzie i budują na
          wyścigi pomniki Stalina, żeby się przypodobać swojej władzy. Sami, z własnej
          nieprzymuszonej woli, noszą w pochodach jego portrety. Jednym z tych portretów
          był np. udekorowany pociąg który przywiózł weteranów na uroczystości 9 maja do
          Moskwy.
          Nie udawajcie, że nie ma u was restalinizacji, bo wszyscy wiedzą że ona jest
          faktem w Rosji rządzonej przez Putina. My was za dobrze znamy. Oszukiwać
          możecie Chiraca i Schroedera, ale nie nas.
          • slowianska_dusza Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 03.07.05, 18:23
            Poza tym był też Stalin naiwniakiem wyprowadzonym w pole przez Hitlera i
            kretynem, który swoimi działaniami doprowadził Rosję, kraj o największych
            zasobach naturalnych na świecie, do nędzy i głodu. I tego że przyjaciół musi
            szukać daleko od swoich granic. Nawet ukraińscy, słowiańscy bracia mają już jej
            po dziurki w nosie i najchętniej by się od niej odgrodzili.
            • kacap_z_moskwy Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 03.07.05, 21:36
              Drogi czlowieku. Wypij sobie kawy i poczytaj troche innych tekstow niz w GW.

              A zeby popatrzec na pomniki Stalina - to zapraszam do Gruzji.
              Do "demokratycznej i wolnej" Gruzii. I sproboj tam cos o tym czlowieku
              powiedziec tak jak piszes na forum. Nie wiem ilu minut bedzies gadac. Ale
              poloza cie na ziemie szybko. Wiec nie myl sobie Rosji i Gruzji, i Rosji i ZSRR.
              Jak chcesz Stalina - do jego muzeum w Gori (Gruzja) zapraszam. A tez w
              niektorych miastach masz pomniki Berii i jego ulicy. Demokracja przeczez, czy
              nie???
              • slowianska_dusza Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 04.07.05, 00:29
                Krokolwiek stawia pomniki Stalinowi jest głupi. Te pomniki, jeśli tam są, będą
                musiały zniknąć, bo inaczej nikt Gruzji nie będzie traktował poważnie i nigdzie
                nie przyjmie.
                Stalin w Gruzji nie był groźny, tylko w Rosji, a ponadto nas i pół Europy
                Gruzja nie skrzywdziła tylko Rosja. Więc rozmawiajmy o stosunkach Polska-Rosja,
                Gruzja nie ma nic do tego.
                • borrka Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 04.07.05, 09:31
                  Przypominam, ze w Rosji na kazdym kroku stoja pomniki zbrodniarzy Lenina i Dzierzynskiego.
                  Nie wspomne nawet mumii i "cmentarzyka" za mauzoleum na Placu Czerwonym.
                  • philipp_k Re: Rosjanie kochają tylko tych którzy ich niszcz 04.07.05, 09:39
                    borrka napisał:

                    > Przypominam, ze w Rosji na kazdym kroku stoja pomniki zbrodniarzy Lenina i
                    Dzie
                    > rzynskiego.
                    > Nie wspomne nawet mumii i "cmentarzyka" za mauzoleum na Placu Czerwonym.
                    >

                    Nie mozna tak od razu wyrzec sie swojej historii, borrko. Jaka by ona nie byla.
                    A a propos pomnikow, to nie jest ich az tak duzo - w kazdym razie nie na kazdym
                    kroku - wielu zburzono. A to ze w samym srodku kraju lezy trup, to rzeczywiscie
                    jest potwornie - sam tam nigdy nie chodzilem choc od urozdenia mieszkam w
                    Moskwie. Chodzi jednak tam m.in. wiele turystow z Zachodu :). Chyba dla nich to
                    ciekawostka, ekzotyczny zabytek imperium zla ...
                    • borrka Widzialem wiele Leninow w Rosji. 04.07.05, 09:51
                      Nikt nie powinien wyrzekac sie swojej historii, ale czy wobrazasz sobie dzisiejsze Niemcy z pomnikami Hitlera ?
                      Stalin, Lenin, Dzierzynski to zbrodniarze kalibru podobnego co Hitler.
                      Autorzy zbrodni na wielu narodach, a glownie na rosyjskim.
                      Ja znam ten sposob rozumowania, ze "to historia", ale nie rozumiem go.
                      I nie podzielam.
                      A mumia w centrum europejskiego i wrcajacego do swych chrzescijanskich korzeni kraju, to barbarzynstwo.
                      • philipp_k Kwestia pomnikow 04.07.05, 10:44
                        Pomnikow Stalina w Rosji nie ma. O Dzierzynskim tez nieslyszalem. Lenin jest
                        postacia pod wieloma wzgledami niejednoznaczna. Jego pomniki sa w niektorych
                        duzych rosyjskich miastach. W Moskwie zachowalo sie kilka malych gipsowych
                        leninow w podworkach, no i jedno popiersie w metrze.
                        • borrka Re: Kwestia pomnikow 04.07.05, 13:22
                          Dla mnie Lenin jest postacia calkowicie jednoznaczna, a pomniki widzialem wszedzie i to w ilosciach wskazujacych na chec zachowania pomnika, a nie przeoczenie.
                          Zastanawia mnie czasem, dlaczego nie potraficie rozprawic sie z przeszloscia, tak jak Niemcy.
                          • philipp_k Re: Kwestia pomnikow 04.07.05, 13:36
                            borrka napisał:

                            > Dla mnie Lenin jest postacia calkowicie jednoznaczna, a pomniki widzialem
                            wszed
                            > zie i to w ilosciach wskazujacych na chec zachowania pomnika, a nie
                            przeoczenie
                            > .
                            > Zastanawia mnie czasem, dlaczego nie potraficie rozprawic sie z przeszloscia,
                            t
                            > ak jak Niemcy.

                            Gdzie widziales? W Moskwie? Kiedy? Bo ja juz od wielu lat obserwuje tylko dwa
                            zalosne w podworkach. A rozprawic sie z przeszloscia trzeba, tylko to potrwa.
                            Wielu ludzi maja sectyment do czasow ZSRR. To jest niestety zrozumiale - jak po
                            upadku Zwiazku naukowiec i dr hab. musial ulice sprzatac (co tez bylo) albo w
                            kiosku handlowac, a emeryci w ogole nie wiem z jakich srodkow sie utrzymuja, do
                            na ich emeryture mnie tylko na piwko by wystarczylo. Trudno ich winic. Faktem
                            jest ze za ZSRR wileu ludziom w Rosji zylo sie lepiej.
                            • borrka Re: Kwestia pomnikow 04.07.05, 13:46
                              Najwiecej widzialem leninow na prowincji.
                              Jechalem kiedys pociagiem przez pol Rosji (przesadzam) i DOSLOWNIE na kazdej stacji stal Lenin.

                              Co do reszty Twego postu, to zgadzam sie.
                              Czym wiekszy kraj, tym dluzej trwaja takie przemiany.
                              • philipp_k Re: Kwestia pomnikow 04.07.05, 13:57
                                A do prowincji to ja sam boje sie wyjezdzac szczerzej mowiac - zeby w koncu nie
                                rozczarowac sie ;).
                      • naf-naf Co z toba, Borrku? 04.07.05, 18:46
                        Moskwa europejskim miastem?
                        • borrka Re: Co z toba, Borrku? 04.07.05, 19:15
                          Nafku, to moja slabosc - ze wstydem przyznaje...ja lubie Moskwe.
                          • naf-naf Re: Co z toba, Borrku? 04.07.05, 19:44
                            I dlatego raptownie sie europejska zrobila? Czemu nie potrafisz pokochac sie w azjatyckiej? Jam zas wole poprostu rosyjska, darowalibyscie juz swa "europejskosc"!Od czasu, jak to zrobilo sie okresleniem pznstwowej przynaleznosci, brzmi to raczej jak pogrozka! Zaprzeczam "europejskosci" nawet w kaliningradskim przypadku: figa wam z makiem!
                            • borrka Nie marudz Nafku. 05.07.05, 01:05
                              Kiedys juz Ci tlumaczylem.
                              Jestem blyskotliwie inteligentny.
                              Dobrze mi sie powodzi.
                              Lubi mnie taka jedna blondynka.
                              Jedna ?

                              Traf chcial, ze uznalem sie za Europejczyka.
                              To wplywa na moje sympatie.
                              Moskwa jest skazana na europejskosc.

                              Nawiasem mowiac, moskiewskie blondynki sa rewelacyjne.
                              Pod kazdym wzgledem, nie tylko tak...
    • qu7b Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 12:18
      ignorancja rosji przerasta juz wszelkie normy a my jak zwykle podchodzimy do
      tego w lagodny sposob:/
    • frank_drebin A ja sie pytam co na to prezio wszystkich polakow 03.07.05, 12:18
      - oczywiscie w jego wersji wszystkich. I usluzna GW, ktora popierala jego
      wyjazd do Moskwy. Prezio to zniesie w koncu ma w genach zakodowane, ze rosjan
      trzeba zawsze sluchac tyle lat wiernej sluzby Rosji robi swoje. Chyba, ze wysle
      Jolke na zakupy do Kaliningradu, a potem powie ze to byla wizyta oficjalna ;)
      Swoja droga sadze, ze rosjanie maja swiete prawo zapraszac kogo chca do siebie.
      Jednak na miejscu wlazidupcow Rosji glupio bym sie w tym momencie czul ...
      Pewne sojusze sie odradzaja - pocieszajace tylko, ze Bush potraktowal ostatnio
      Schroedera jak chlopca ....
    • herr7 polskie mocarstwo "kieszonkowe" 03.07.05, 12:42
      W Kaliningradzie prezydenci Rosji i Francji oraz kanclerz Niemiec będą omawiać
      sprawy, w których Polska nie odgrywa żadnej roli. Póki co do Edynburga jedzie
      Putin, a nie Kwaśniewski, chociaż co niektórym lunatykom na tym Forum wydaje
      się że Polska to takie minimocarstwo środkowo-europejskie. Przypominam,
      megalomania jest chyba cechą narodowa Polaków, gdyż w 39 r też się uważaliśmy
      za mocarstwo.

      Jest dobrym prawem gospodarza zapraszać kogo chce, a prezydent Kwaśniewski nie
      powinien tego komentować, a tym bardziej się użalać że go go tam nie
      zaproszono. Swoje żale mogą natomiast prezentować redaktorzy i uczestnicy Forum
      GW. Warto jednak poza oklepanymi frazesami zastanowić się nad polską polityką
      względem Rosji. Narazie jej wynikiem jest rosyjska decyzja dotycząca przesyłu
      gazu poprzez Bałtyk bezpośrednio do jego głównych odbiorców.
      Nie łudziłbym się, że następcy Schroedera czy Chiraca będą ,postępowali inaczej
      względem Rosji, tak samo jak następca Putina (o ile to nie będzie nowy Jelcyn)
      będzie prowadził inny kurs.
      • borrka Co sie podniecac? 03.07.05, 12:47
        To dosc oczywiste twierdzenia i na ogol prawdziwe.
        Z drobnym zastrzezeniem: polityka rosyjska z natury rzeczy bedzie zawsze antypolska, wiec co sie podniecac pojedynczymi zagraniami Rosji ?
        Proporcje polityczne zmienily sie na nasza korzysc.
        CCCP rozpadl sie, a Polska z wasala stala sie przedmiotem ukrywanej zazdrosci Rosjan, dla ktorych Unia to przedsionek raju.
      • zulus3 Re: polskie mocarstwo "kieszonkowe" 03.07.05, 14:32
        herr7 napisał:

        > W Kaliningradzie prezydenci Rosji i Francji oraz kanclerz Niemiec będą
        omawiać
        > sprawy, w których Polska nie odgrywa żadnej roli. Póki co do Edynburga jedzie
        > Putin, a nie Kwaśniewski, chociaż co niektórym lunatykom na tym Forum wydaje
        > się że Polska to takie minimocarstwo środkowo-europejskie. Przypominam,
        > megalomania jest chyba cechą narodowa Polaków, gdyż w 39 r też się uważaliśmy
        > za mocarstwo.
        >
        > Jest dobrym prawem gospodarza zapraszać kogo chce, a prezydent Kwaśniewski
        nie
        > powinien tego komentować, a tym bardziej się użalać że go go tam nie
        > zaproszono. Swoje żale mogą natomiast prezentować redaktorzy i uczestnicy
        Forum
        >
        > GW. Warto jednak poza oklepanymi frazesami zastanowić się nad polską polityką
        > względem Rosji. Narazie jej wynikiem jest rosyjska decyzja dotycząca przesyłu
        > gazu poprzez Bałtyk bezpośrednio do jego głównych odbiorców.
        > Nie łudziłbym się, że następcy Schroedera czy Chiraca będą ,postępowali
        inaczej
        >
        > względem Rosji, tak samo jak następca Putina (o ile to nie będzie nowy
        Jelcyn)
        >
        > będzie prowadził inny kurs.
        < przynajmniej Polska ma swoja polityke zagraniczna, nie tak jak Niemcy
        "dream" o nierealnej juz potedze,za kilka lat smietnik Europy,
        i Francja idaca za Niemcami na dno. Rosja to nie partner dla Polski.

      • fritz.fritz Re: polskie mocarstwo "kieszonkowe" 04.07.05, 01:32
      • fritz.fritz Re: polskie mocarstwo "kieszonkowe" 04.07.05, 01:46
        > Przypominam,
        > megalomania jest chyba cechą narodowa Polaków, gdyż w 39 r też się uważaliśmy
        > za mocarstwo.

        To jest nie prawda. W 1939 Polska albo mogla sie poddac albo nie. Wybrala
        walke.

        Meaglomanmi sa Niemcy, gdyz w 1939 uwazali ze podbija cala Europe i Rosja.
        Rowniez w 1943 po staingradzie niemieccy megalomani uwazali ze wygraja z cala
        pewnosci, i tak bylo az... do 1945.

        Gorzej, niemcy sa dalej megalomanami, nawet teraz, w tym roku.

        Wyobraz sobie, Niemcy domagali sie stalego miejsca w Radzie Bezpieczenstwa z
        prawem veta. Bardziej chorobliwego magalomanskiego nastawienia nie mozna sobie
        wrecz wyobrazic.

        I jeszcze jeden przyklad niemieckiem megalomanii: Niemcy bawia sie w tworzenie
        osi Moskwa-Berlin. I odnosza wrazenie, ze w ten sposob stana sie potega
        swiatowa.
        To jest megalomania w formie chorobliwych dazen mocarstwowych.


        GW. Warto jednak poza oklepanymi frazesami zastanowić się nad polską polityką
        > względem Rosji. Narazie jej wynikiem jest rosyjska decyzja dotycząca przesyłu
        > gazu poprzez Bałtyk bezpośrednio do jego głównych odbiorców.

        Jest dokladnie na odwrot. 1. rzad komunsityczny dal Gazpromowi wszystko co
        chcial zdradzajac elementarne inetresy gospodarcze Polski.

        2. Rzad AWS zastopowal ten idiotyzm, chcial wybudowac polaczenie z Norwegia.
        Gdyby polaczenie to istnialo, nie byloby teraz calej dyskusji. Rowniez wskazal
        na nieprawidlowosci polegajace na niedotrzymywaniu umowy przez Rosje i wymusil
        nowe rozmowy.

        3. obecny rzad komuchow dzialal dokladnie w twoim sensie i w sensie gazpromu:
        dal im wszystko nie dostajac nic. Zastopowal projekt z Norwegami. A teraz
        komuchy dostaly odpowiedz.

        A wiec, postepowanie i polityka AWS byla sluszna, polityka komuchow idacych na
        pelna wspolprace doprowadzila do olbrzymiej porazki.

        >Nie łudziłbym się, że następcy Schroedera czy Chiraca będą ,postępowali inaczej
        >
        > względem Rosji, tak samo jak następca Putina (o ile to nie będzie nowy Jelcyn)
        >
        > będzie prowadził inny kurs.

        Zgadza sie. Niemcy beda prowadzily w stosunku do Rosji polityke Bismarcka a
        Rosjanie w stosunku do Niemiec, Katarzyny Wielkiej.

        A Polska jest... tam gdzie jest. Z cala pewnoscia nic sie nie zmienilo.
    • tishbite Re: Kaliningrad ... NIC NOWEGO POD SLONCEM... 03.07.05, 12:46
      Znow Polska jest odsuwana na boczny tor - podobnie jak to bylo w ubieglej
      historii... i po jaka ekskluzywna cholere bylo tworzyc te Unie Europejska - jak
      nawet w tak blachej sprawie jak wyjazd poza granice Unii sprawia tyle problemów
      wewnatrz Unii????
      Tych dwoch balwanów z Niemiec i Francji powinno bylo wynegocjowac wewnatrz Unii
      wspolne stanowisko (RAZEM z Polska) i wyslac (o ile byloby to w Unijnym
      interesie) jakis przedstawicieli na obchody do Rosji...

      ... a tak, "panowie z Niemiec i Francji" znow podjeli decyzje wbrew "galezi na
      ktorej siedza" - wbrew Unijnym interesom... bo o ile oni nie wiedza, to wszyscy
      inni zdaja sobie sprawe, ze to Polska jest w Unii - a nie Rosja...

      ...czy Niemiec i Francuz kiedykolwiek bedzie inny, niz byl? Czy oni pozostana
      juz takimi SS-ynami???
      • andrzejbj Re: Kaliningrad ... NIC NOWEGO POD SLONCEM... 03.07.05, 13:58
        No tak,polakom dalej sie wydaje,ze wszyscy powinni robic to,co oni im kaza.niestety w rosji niemcy i francja widza powazniejszego partnera niz w polsce.Dziwne?Niezabardzo...
    • repres1 "Zaproszeni zostali tylko przyjaciele,... 03.07.05, 12:53
      ...mówiący tym samym językiem."
      Na miejscu polskiej dyplomacji przypominałbym Schroederowi i Chiracowi to
      zdanie przy każdej okazji. Dla mnie byłaby to obelga. To zdanie "bardzo dobrze
      wróży" sukcesowi wyborczemu zarówno Chiraca jak i Schroedera. Zarówno Niemcy,
      jak i Francuzi pewnie ucieszą się, że ich przywódcy tak zbliżyli się do
      rosyjskiego modelu demokracji, przestrzegania praw obywatelskich i
      zabezpieczenia socjalnego. No to jak panowie, będziecie mówić Europie to samo
      co Fiutin? Fajne standardy popieracie. W tej sytuacji Unia Europejska nie ma
      innego wyjścia jak poprzeć koncepcję Tośka Blaira, bo pomysły Chiraca i
      Schroedera są bliskie Fiutinowskiej idei jednoczenia. Nie wiem czy ta idea
      spotka się z entuzjazmem społeczeństw.
      Fiutin w gruncie rzeczy ma rację, są sobie z Chiraciem bliscy w poglądach na
      temat sytuacji państw "niemocarstwowych": i jeden, i drugi są zdania, że takie
      państwa powinny siedzieć cicho, gdy "mocarstwa" zabierają głos. Brawo Jacusiu.
      Czyżby Gerhardzik też zatęskinł do stylu polityki z czasów Adolfiego? Wtedy też
      Rosja i Niemcy "mówili jednym głosem" w sprawie jakiegoś dostępu do jakiejś
      enklawy i fakt, że wtedy Polska też miała siedzieć cicho.
      Pozdrowienia dla narodu francuskiego i niemieckiego. Fajnych macie przywódców.
      A wydawałoby się, że od tamtych lat Europa czegoś się jednak nauczyła na swoich
      błędach.
      Pomyślcie Francuzi i Niemcy w dobrze pojętym swoim interesie. Eksport
      rosyjskiego modelu demokracji (chłe, chłe - zwrot "demokracja rosyjska" jest
      równie śmieszny jak zwrot "zaplecze intelektualne Samoobrony") do waszych
      krajów zbliża się.
      Zwykle w takich postach zwracam się do Braci Rosjan ze słowami przyjaźni. Dziś
      tego nie zrobię, bo dziś mam przekonanie, że byłby to głos "wołającego na
      puszczy". Przypomnę Wam jednak Bracia Rosjanie pewną historyczną prawdę: Wasza
      Rosja od wieków jest mocarstwem, a Wam chvj z tego przychodzi. Jak byliście
      bidni i uciskani, tak jesteście i dopóki nie wybierzecie wolności
      pozostaniecie. Będą Was karmić "mocarstwowością" a nie hamburgerem (może i syf,
      ale sycący).
      • meerkat1 SPOKO! To po prostu pozegnanie! :-))) 03.07.05, 13:06
        Putka chcial sie uroczyscie pozegnac z Gerhardem i Czyrakiem, zanim ci
        najwierniejsi przyjaciele Rosji nie zejda ze sceny politycznej.
        Coz to ma za znaczneie w obliczu wiecznosci?
        Rycerzy Krzyzowych zastapili Ryczerze Gwiazdy, Kanta-kanty, aid-Aids...
        Swiat przezyje i to.
      • naf-naf Re: "Zaproszeni zostali tylko przyjaciele,... 03.07.05, 13:35
        "Wspolnym jezykiem"!? To GW sie zemscila dziwna transliteracja nazwiska "Prichodzko"!Jesyk malostkowych pogryzien- to doprawdy polska specjalnosc!
    • teodoryk Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 13:04
      Moi Drodzy,

      Czym tu się przejmować?? Przejmujecie się też Zambią i Górną Woltą??? Tam jest
      więcej normalności i cywilizacji niż w Rosji. Której Przywódcy od paruset lat
      nie potrafią wykorzystać wielkiego potencjału tej ziemi. Gdzie ta wielkość o
      mocarstowowość??? 80 mln obywateli i dochód narodowy wielkość malutkiej
      Holandii??? Smiech na sali !!!!
      Naród który się karmi zapuziałą historią i iluzją potęgi??? Jaka to potęga???
      Wystarczy tam raz pojechać żeby zobaczyć bród, smród, dyktę i blachę falistą
      :)Trzeciorzędne państwko z wybulałymi ambicjami, zniszczoną nienormalną
      gospodarką i potęgą korupcji. Totalne niezrozumieniem świata. Milion orderów i
      milion zdezelowanych czołgówi hektolitry wódy. Ejj taki żart historii, foklor i
      zacofanie. Gdyby nie ropa nikt by nawet Putinowi ręki nie podał.
      • de_oakville Tygrysy i kotki 03.07.05, 13:33
        Zarowno Niemcy jak i Rosjanie, obok wielu dzielacych ich roznic, maja jedna
        ceche wspolna - szacunek dla silnych, nawet tych najbrutalniejszych i
        potrafiacych "rozszarpac ofiare na strzepy", i pogarde dla slabszych. Byc moze
        sa to cechy ogolnoludzkie, jednak w wielu innych spoleczenstwach sa one raczej
        tuszowane, natomiast tam uwypuklane. Widac to nawet w sprawach drobnych. Jest
        znane wydawnictwo w Niemczech, gdzie mozna nabyc ksiazki, albumy, mapy, plany
        miast itd. dotyczace bylych terenow nalezacych do Niemiec (Slask, Pomorze itd.)
        Na przyklad mozna nabyc plan Wroclawia z 1931 roku (Breslau), ktory jest wierna
        kopia, niejako powieleniem planu, ktory wydawano w tamtych czasach tj. tylko
        niemieckie nazwy ulic, obszar miasta zgodny ze stanem z 1931 itp. Natomiast plan
        Koenigsberga w historycznej okladce sprzed wojny rozczaruje kazdego milosnika
        historycznych pamiatek. Po otwarciu okladki okazuje sie, ze w srokdu jest plan
        rosyjski ("made in Russia") wydany wspolczesnie (Kaliningrad 2002 czy cos w tym
        rodzaju), z dodatkowymi malymi napisami po niemiecku przy rosyjskich nazwach
        ulic (podanych cyrylica). Niemieckie nazwy ulic odpowiadaja temu, jak dana ulica
        nazywala sie przed wojna. Ale to rosyjski plan, tylko w niemieckiej okladce
        sprzedawany w Niemczech jako "ersatz" dla tego, co niejedna osoba chcialaby
        kupic naprawde: oryginalny plan Koenigsberga sprzed wojny. Taki jak "Breslau 1931"
        • polski_francuz Masz 03.07.05, 14:30
          racje.

          Co zrobic na to: stac sie silnym. Ekonomicznie. Bo to jest sila XXI wieku. I
          niedlugo beda mapy polskiego Wroclawia i niemieckiego Königsbergu.

          Pozdr.

          PF
          • gekon1979 Re: Masz 03.07.05, 14:46
            no tak ale sile ekonomiczna
            nie uzyska sie wchodzac na sciezke jaka poszla Francja i Niemcy
            nalezy brac przyklad z Irlandii, Wielkiej Brytani, czy nawet naszych sasiadow Slowakow
            ponadto trzeba koniecnzie znalezc alternatywne zrodlo energii(ropa, gaz) od tego Rosyjskiego, bo to wytraci im powazne argumenty w sporach z nami
            mysle ze tez trzeba zaczac powoli myslec o rozwoju nowych technologii(moze syntezowanie gazu, ktory zastapilby ziemny), a nie wydawac kupe kasy na rolnictwo
            • polski_francuz Re: Masz 03.07.05, 16:16
              Dobrze mowisz chociaz jeszcze mlodys (jesli wierzyc twemu nickowi 26 lat?).

              Cena za barylke jest taka, ze te badanie pojda coraz silniej do przodu. Poki co
              to sobie Moskwa nabija kabze, ale pieniadze trzeba umiec dalej inwestowac.

              A w Rosji nie ma w co inwestowac, bo system jeszcze niesprzyjajacy rozwojowi
              ekonomicznemu (kiepskie banki, brak spin offs - tj. mlodych i preznych firm,
              slabe uniwersytety...)

              Dlatego tez takie buce jak Abramowicz kupuja Chelsea (Chelski) zamiast
              inwestowac u siebie.

              PF
              • gekon1979 Re: Masz 03.07.05, 16:20
                no on inwestuje po to za granica, by przeniesc czesc kapitalu
                i go miec, jezeli wpadnie w nielaski u cara, a to sie stac moze, z tego co slyszalem
                • polski_francuz Inwestuje w Anglii 03.07.05, 16:24
                  gdzie wzrost gospodarczy jest pewnie 3 (max 4%)/rok a w Rosji 2x tyle. A kazdy
                  inwestorzy za forsa i jej pomnazaniem leca.

                  Po drugie brak pewnosci politycznej to tez element przeciwko inwestowaniu
                  pieniedzy w Rosji.

                  PF

      • andrzejbj Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 14:02
        teodoryk napisał:

        > Moi Drodzy,
        >
        > Czym tu się przejmować?? Przejmujecie się też Zambią i Górną Woltą??? Tam jest
        > więcej normalności i cywilizacji niż w Rosji. Której Przywódcy od paruset lat
        > nie potrafią wykorzystać wielkiego potencjału tej ziemi. Gdzie ta wielkość o
        > mocarstowowość??? 80 mln obywateli i dochód narodowy wielkość malutkiej
        > Holandii??? Smiech na sali !!!!
        > Naród który się karmi zapuziałą historią i iluzją potęgi??? Jaka to potęga???
        > Wystarczy tam raz pojechać żeby zobaczyć bród, smród, dyktę i blachę falistą
        > :)Trzeciorzędne państwko z wybulałymi ambicjami, zniszczoną nienormalną
        > gospodarką i potęgą korupcji. Totalne niezrozumieniem świata. Milion orderów i
        > milion zdezelowanych czołgówi hektolitry wódy. Ejj taki żart historii, foklor i
        > zacofanie. Gdyby nie ropa nikt by nawet Putinowi ręki nie podał.


        Dokładnie!Pewnie z tej wlasnie przyczyny rosja jest w g8 a nie polska!
      • arebia Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 14:18
        Racja, na szczescie ropa sie w koncu skonczy nie bedzie plynac wiecznie ,moze
        jeszcze jakies kilkadziesiat lat... a Polska powinna zaczac inwestowac w
        odnawialne zrodla energi,tutaj jest przyszlosc a Polska w tej sprawie ma duzy
        potencjal tylko nie umie tego wykorzystac.
        Rosja to nie jest potega,jej wielkosc juz minela razem z ZSSR,teraz jedynie
        moze sprawiac dobre wrazenie i nic wiecej:))
    • obywatelgkar Sabaka srala kacapow! Kto sie przejmuje czy ten... 03.07.05, 13:10
      kurdupel z KGB zaprasza Polakow czy zabojadow i gazownikow. Ja jestem
      zadowolony, ze Polska nie uczestniczy w tym zjezdzie idiotow.
    • klip-klap rosyjskie kompleksy 03.07.05, 13:20
      Putin jako obrazona panienka,hehehe
    • pawel949 czas skończyć z okupacją Królewca!!! 03.07.05, 13:21
      Rosjanie niech wróca do Moskwy, wtedy możemy byc przyjaciólmi. A z terenów
      polsko-litewskich niech się wynoszą!!!
    • homopolacus SERVILIZM I GLUPOTA POLSKIEGO INTELIGENTA 03.07.05, 13:28
      Servilizm polskich elit wobec Zachodu mial w ich mniemaniu przyniesc korzysci w
      rozprawie z rosyjskim ekspansjonizmem a tymczasem przywodcy panstw zachodnich
      obcalowuja sie z Putinem (Ribentrop- Molotow) . Tym razem chodzi o podzial
      wplywow ekonomicznych , juz teraz polska wieprzowina jest sprzedawana w Angli
      pod marka "best German pork" Polska tym razem jest "rozbierana" ekonomicznie. Z
      tak kretynskimi elitami politycznymi jakie mamy i bedziemy mieli po nastepnych
      wyborach pozostaje liczyc na Ameryke z ktorej polscy drobno-inteligenci z
      gazety wyborczej lubia kpic . Gratulacje panowie.
    • jacek.69 Historia Koenigsbergu nie pamięta Rosjan. 03.07.05, 13:29
      Rosjanie znaleźli się tam jako okupanci na wskutek wygranej II wojny światowej.
      Ale historii nie zmienią, chociaż mają w tym spore doświadczenie. Nie uznają
      nas za przyjaciół, to kij im w oko. Przykręcić im śrubę na wschodniej granicy.
    • pcat Jak ja się cieszę, że już wkrótce prezydentem 03.07.05, 13:30
      Polski zostanie Lech Kaczyński. Naprawdę.
    • zkolasin Re: Kaliningrad przed spotkaniem prezydentów 03.07.05, 13:33
      My Polacy lubimy winic innych za swoj los. To Putin powinien zabiegac o wzgledy
      Polski i byc zaszczycony udzialem polskiego prezydenta. Polacy musza rozumiec
      ze najwazniesze to miec mocny ekonomicznie, stabilny politycznie kraj. Ten KGB
      blazen smieje sie z polskiego bezrobocia i osiagniec kraju. To zawsze latwiej
      niz mowic o zaslugach Rosji w niszczeniu okupowanych krajow przez CCCP od 1945.
      I chyba za to Polacy mieli byc przyjaciolmi razem z Litwa. Troche zdrowego
      rezsadku towarzyszu Putin.
    • gekon1979 nic, ale to nic sie nie stalo, tymczasem 03.07.05, 13:43
      robi sie szum, straszny
      jest rocznica powstania miasta, fiutun zaprasza swoich kolegow i sojusznikow
      nic nam do tego, co nas to obchodzi wogole
      przezywacie to jak mrowka okres
      a GW wali artykuly z uroszin Krolewca, jakby to byla relacja na zywo
      no bo kogo obchodzi w Polsce, rocznica jakiegos kacapskiego miasta??????
      to co jak u nas beda urodziny Koziej Wulki, tzn ze mamy zapraszac preziow czy premierow sasiednich panstw??!!
      stonowac, zajmowac sie waznymi sprawami, a nie pie..mi pod postacia imprez organizowanych przez fiutina
      • zulus3 Re: nic, ale to nic sie nie stalo, tymczasem 03.07.05, 14:39
        gekon1979 napisał:

        > robi sie szum, straszny
        > jest rocznica powstania miasta, fiutun zaprasza swoich kolegow i sojusznikow
        > nic nam do tego, co nas to obchodzi wogole
        > przezywacie to jak mrowka okres
        > a GW wali artykuly z uroszin Krolewca, jakby to byla relacja na zywo
        > no bo kogo obchodzi w Polsce, rocznica jakiegos kacapskiego miasta??????
        > to co jak u nas beda urodziny Koziej Wulki, tzn ze mamy zapraszac preziow czy
        p
        > remierow sasiednich panstw??!!
        > stonowac, zajmowac sie waznymi sprawami, a nie pie..mi pod postacia imprez
        orga
        > nizowanych przez fiutina

        > BRAWO PODOBA MI SIE TEN POST.
    • old.european Usmialem sie poteznie 03.07.05, 13:44
      Rzadko ktos tak dosadnie oswiadcza Polakom, za co ich ma.
      I te komentarze zakompleksionych... Miodzio!
      Idzcie do Busha sie wyplakac :-)
      • coffeeshop1 Re: Usmialem sie poteznie 03.07.05, 14:09
        Jesteście naprawdę żałośni!
        Jak 9 maja zaprosili-wszyscy krzyczeli aby nie jechać i wyzywali Kwacha od
        zdrajców.
        Teraz proszę bardzo, nie zaprosili-wszyscy są obrażeni. A jak by zaprosili to
        znowu by krzyczeli aby nie jechać. Nieważne co, w każdej sytuacji znajdzie się
        sposób obrazić się na Rosję.
        Na swoje urodziny też bym nie zaprosił kogoś kto nonstop ma do mnie pretensję,
        domaga się przeprosin i za moimi plecami mnie obgaduje. Bo taka osoba zawsze
        zepsuję dobrą zabawę. Dlatego polaków nie ma w Kaliningradzie.
      • zulus3 Re: Usmialem sie poteznie 03.07.05, 14:43
        old.european napisał:

        > Rzadko ktos tak dosadnie oswiadcza Polakom, za co ich ma.
        > I te komentarze zakompleksionych... Miodzio!
        > Idzcie do Busha sie wyplakac :-)

        > raczej jestes zlamany ch. a nie old.european.
        a Rosja zawsze srala i bedzie srac pod siebie myslac o niepodleglej Polsce.
Pełna wersja