Dodaj do ulubionych

Zaczął się proces o komputerowego wirusa

05.07.05, 11:26
Iii przy okazji też dał zarobić Microsoftoowi - za Service Packa 2, który
poniekąd uodparnia, także te leszcze powinny mu raczej dać % od sprzedaży
niż go kurde karać, Ale znaj Amerykanów .. Zamiast dać dzieciakowi robote,
to nie - do ciupy .. :P a najlepiej to jakbyśby wszyscy tylko z Worda korzystali, jaaahasneee :D
Obserwuj wątek
    • kolec_wroc Zaczął się proces o komputerowego wirusa 05.07.05, 11:27
      ręce mu obciąć to sie zajmie czytaniem książek ;-)
    • krmichal Re: Zaczął się proces o komputerowego wirusa 05.07.05, 11:43
      > Zamiast dać dzieciakowi robote,to nie - do ciupy

      Niby racja. Może gdyby zamiast robić wirusa po prostu ogłosił jaką fajną
      dziurę w Windows(TM) znalazł, to może chociaż by "danke" usłyszał.
      • pankasztelan Re: Zaczął się proces o komputerowego wirusa 05.07.05, 14:13
        krmichal napisał:

        > > Zamiast dać dzieciakowi robote,to nie - do ciupy
        >
        > Niby racja. Może gdyby zamiast robić wirusa po prostu ogłosił jaką fajną
        > dziurę w Windows(TM) znalazł, to może chociaż by "danke" usłyszał.


        Za narazenie tylu instytucji na straty kare musi poniesc, ale potem
        powinien "odpracowac" to co narozrabial i chronic jakas powazna siec od takich
        jak on :)
      • arcone1 Re: Zaczął się proces o komputerowego wirusa 05.07.05, 14:23
        krmichal napisał:

        > Niby racja. Może gdyby zamiast robić wirusa po prostu ogłosił jaką fajną
        > dziurę w Windows(TM) znalazł, to może chociaż by "danke" usłyszał.

        Tylko ze ta dziure znalazl nie on tylko sam microsoft, patch byl dostepny jakies
        dwa miesiace przed atakiem tego worma...

        a1
      • kaczmarek.p Re: Zaczął się proces o komputerowego wirusa 05.07.05, 15:01
        Żartujesz chyba :)) za rycie w chronionym prawem autorskim kodzie M$ grozi
        prokurator.. Z czego zresztą pracownicy B.G. korzystali. mozna bylo o tym
        przeczytać niegdyś.
    • wojtekfranek Zaczął się proces o komputerowego wirusa 05.07.05, 11:47
      W Europie wśród jego najbardziej spektakularnych ofiar znalazła się
      niemiecka poczta - zablokowanie 300 tys. komputerów uniemożliwiło wypłaty
      pieniędzy. Stanęły też komputery Komisji Europejskiej, linii lotniczych
      British Airways i Delta Airlines oraz brytyjskiej Agencji ds. Morskich i
      Straży Przybrzeżnej. W USA na kilka godzin trzeba było zamknąć 500 szpitali w
      Nowym Orleanie. Kłopoty miała też służba zdrowia w Waszyngtonie.

      17 lat i nie wiedzial jakie mogą być szkody? Nie chce mi sie w to wierzyć.
      Powinien dostać "b.surową karę" za GLUPOTĘ! Np.więzienie ALE nie z
      bandziorami, bo wyjdzie z pudla gorszy, też może stać się bandziorem. Napewno
      powinien dostać dożywotnie prace spoleczne i kary finansowe takie żeby do
      końca życia nie mogl pozwolić sobie na nic więcej, jak tylko na skromne
      mieszkanko i rozklekotany samochodzik.
    • gobi03 Re: Zaczął się proces o komputerowego wirusa 05.07.05, 11:55
      Ile to wirusów pojawia się dziennie? Coś ze 300 sztuk? Może by tak zamiast
      ganiać po świecie za tysiącami twórców wirusów, ukarać twórców systemu, który te
      wirusy wspiera? Czy to na pewno Sasser spowodował straty przez zablokownie
      tysięcy komputerów? A może znaczną część zakłóceń pracy spowodowały inne wirusy?
      Łatwo zrobić z chłopaka kozła ofiarnego.
      Co do obciążenia Internetu, to na pewno nie jest wina twórcy wirusa, że
      administratorzy pozwalają wirusowi działać w Internecie w ich imieniu.
      • gobi03 Re: Zaczął się proces o komputerowego wirusa 17.08.05, 21:35
        A jak zjem serek pełen bakterii i się rozchoruję, to też moja wina, bo mogłem go
        zdezynfekować?
        Powinien się Sanepid do M$ przyczepić! Nigdzie nie ma terminu przydatności i
        zakazu otwierania opakowania.
    • paul07 Wyrok: Uciecie palcow! 05.07.05, 12:21
      barbarzynska , ale odstraszajaca kara!
      • lol76 wyrok: ? 05.07.05, 12:26
        Od Microsoft to sie mozna odczepic poniewaz gdy ci kradna Audi nie podajesz
        Audi do sadu dlatego ze ci nie zabezpieczyli samochodu w wystarczajacy sposob.
        To ty masz sobie zalatwic sam firewalla (teraz jest jus w sp2) i anti-virus, a
        jak ci sie nie podoba to sobie zalatw maca albo przejdz na linuxa. Jedeyne co
        mozna polecic Microsoftwoi to usuniecie tzw. full raw sockets ktore sparwiaja
        ze DOS attacks mozna przeprowadzac na xp bez wiekszego problemu. Chciaz nawet
        jakby to uisunac i tak jest metoda (tyle ze dlugotrwalsza) zeby to obejsc. Tym
        czasem w miare dobrym rozwiazaniem jest built-in Firewall w sp2.
        • p.hoppe Re: wyrok: ? 05.07.05, 13:17
          Porównanie trochę chybione, bo bardziej by pasowała sytuacja, gdy zawidą
          hamulce, a wtedy (jeżeli to przeżyjesz) włóczysz producenta po sądach.
          Prawidłowo zaprojektowany i wykonany system operacyjny ma zapewnić aplikacjom
          środowisko działania i nic więcej. Więc nie pisz bzdur, że od Microsoftu można
          się odczepić, bo Windows nie jest prawidłowo zaprojektowanym systemem operacyjnym.
          • lol76 Re: wyrok: ? 05.07.05, 13:51
            Mistrzu, rozmawiasz z osoba, ktora od wielu lat parcuje dla najwiekszej firmy
            antywirusowej na swiecie i miala do czynienia z wieloma sadowymi sprawami i
            werdyktami dotyczacymi bezpieczenswta na sieci. Nie podskakuj, nie mam zamiaru
            z toba dyskutowac - widze ze mam do czynienia z jakims arogantem, ktory nie ma
            pojecia o tym co sie dzieje w internecie.
          • arcone1 Re: wyrok: ? 05.07.05, 13:56
            p.hoppe napisał:

            > Więc nie pisz bzdur, że od Microsoftu można
            > się odczepić, bo Windows nie jest prawidłowo zaprojektowanym systemem operacyjnym.

            Wnosze z tego iz ma Pan odpowiednia wiedze z tego zakresu, i moze Pan oceniac
            architekture OS'a, jezeli by to nie sprawilo Panu klopotu, w ktorym dokladnie
            miejscu architektura Windowsa jest niepoprawna i dlaczego?

            a1
            • thehighlander Re: wyrok: ? 05.07.05, 14:37
              w sumie to te niepoprawne miejsca ujawniaja sie niejako same jak już sie troche
              uzytkuje windowsa i korzysta przy tym z internetu (internet explorera) to sie
              komputer buguje i kicha a wlazi do niego tyle rzeczy ze nikt nie wmowi mi ze to
              moja wina i ja zle kozystam z systemu, albo wchodze na zle strony... sa po
              prostu tacy ludzie ktorzy siedza na dupskach w domu i wyszukuja tych bledow w
              kodzie windowsa i internet explorera a potem odczuwa sie te bledy na wlasnej
              skorze, ale oczywiscie z drugiej strony jak juz sie przyzwyczaic do windowsa i
              do prawie codziennego skanowania dysku to ujdzie... jakby bylo cos lepszego na
              rynku to ludzie juz by to mieli u siebie na kompach
              • arcone1 Re: wyrok: ? 05.07.05, 14:43
                To ciekawe bo ja mojego xp juz mam dobre dwa lata, na dodatek nie mam antyvira,
                ani zadnego torjan huntera, z komputera kozystam sporo (10+ h dziennie, komp
                niezadko chodzi po kilka dni), softu instaluje rowniez calkiem duzo.

                Pozatym mowa byla nie o bugach w systemie (ktorych sa i beda, bo jednak to
                ogromny soft), ale o to ze windows jest podobno zle zaprojektowany, to ja sie
                pytam dlaczego zle.

                a1
                • lol76 Re: wyrok: ? 05.07.05, 15:06
                  Tak jak wspomnialem problemem pozostaja full raw sockets. Bylo kilka
                  konferencji z developerami z Windowsa, ktorzy to stweerdzili ze nie ma co sie
                  za bardzo tym tutaj podniecac bo jak ktos przysiadzie to i tak to ominie. Na
                  pocieszenie dodali Firewalla do sp2.
                  Zgadzam sie tu z moim przedmowca, ja mam xp/sp2 od 1.5 roku, uzywam Windows
                  Firewall i antivirus mojej firmy, do tego uzywam Microsoft Antispyware (ktory
                  mozna zainstalowac za darmo nie jest to moze 100% rewelacja ale czysci).
                  Skanuje dysk w safe mode/dos zazwyczaj raz w tygodniu i jeszcze nie narzekalem
                  za zandego wirusa. Trudno sie dziwic ze jezeli ktos ma Win95/98/ME i nigdy nie
                  slyszal o firewallu - jest totalnie zainfekowany i maszyna im ledwo chodzi. A
                  takich ludzi (mowi tutaj o swoim doswiadczeniu) spotkalem w zyciu tysiace.
                  Na system operacyjny nie ma co sie obrazac. Jest jaki jest. Nigdy nie bedzie
                  perfekcyjny, a jezeli ktos mysli ze bedzie - to jest w bledzie. Niby IBM chce
                  tutaj wyskoczyc z czyms specjalnym jak "intelligent computing", ale to jeszcze
                  pprzed nami i nie wiadomo jak tam bedzie z bezpieczenstwem.
                • p.hoppe Re: wyrok: ? 05.07.05, 15:17
                  Chodziło mi o brak warstwy separującej jądro systemu.
                  • lol76 p_hoppe no teraz mowisz troche z sensem... 05.07.05, 15:30
                    p.hoppe napisał:

                    > Chodziło mi o brak warstwy separującej jądro systemu.

                    No teraz mowisz troche z sesnsem, ale przeciez w pierwszym poscie ci to
                    wytlumaczylem. Wytlumaczylem ci tez dlaczego tak jest (Windows developers to
                    olali poniewaz i tak jest droga obejscia). Nawet jakby XP nie supportowal full
                    raw sockets to i tak jest metoda na ich akces. Wbij sobie do glowy ze nie ma
                    systemu operacyjnego, ktory cie zabezpieczy w 100%, tak wiec przestan czlowieku
                    obwiniac Microsoft i moze poczytaj sobie troche o sieci i co sie tam dzieje,
                    tak moze na poczatek RFC dla HTTP (1945 i 2616), potem pogadamy. Ah, no
                    oczywsice poczytaj sobie oczywsicie tez troche o windowsie, moze wtedy docenisz
                    jaki to dobry system operacyjny.
                    • arcone1 Re: p_hoppe no teraz mowisz troche z sensem... 05.07.05, 15:49
                      lol76 napisał:

                      > p.hoppe napisał:
                      >
                      > > Chodziło mi o brak warstwy separującej jądro systemu.
                      >
                      > No teraz mowisz troche z sesnsem.

                      E tam gada bez sensu kernel jest izolowany. Jemu chodzilo chyba o stack TCP/IP,
                      a i to jest nie prawda, problem z full raw socketami to nie problem full raw
                      socket samych w sobie (bo maja je tak samo systemy POSIX'owe) co raczej problem
                      zarzadzanai security na Home Edition (wszystko chodzi na root'cie, wiec kazde
                      gowno moze sie do tego dostac).

                      a1
                    • p.hoppe Re: p_hoppe no teraz mowisz troche z sensem... 05.07.05, 15:51
                      Nie bardzo dlaczego uważałeś, że piszę bez sensu?
                      To, że developerzy coś olali, "bo to można obejść" świadczy tylko o tym, że
                      projektant/inżynier systemowy, czy jak on/ona się u nich nazywa, zwyczajnie dał
                      dupy, źle projektując system. Przepraszam, żle się wyraziłem - projektując
                      system, który nie uwzględniał sieci. Zapewne potem "biznes" uznał, że nie opłaca
                      się przeprojektować całego systemu i dzięki temu mamy taki, anie inny poziom
                      bezpieczeństwa systemu.
                      Owszem Windows jest dobrym systemem, ale tylko pod tym względem, że dzięki niemu
                      pecety stały się popularne wśród zwykłych ludzi.
                      Poza tym nie twierdzę, że tylko Windows jest be.
                  • arcone1 Re: wyrok: ? 05.07.05, 15:46
                    Izolujacej kernel od czego? Przeciez to najwieksza bzdura jaka slyszalem kernel
                    NT chodzi na ring0 i nie sposob przeskoczyc servera DPMI zeby sie w ring0
                    zmapowac jezeli nie zrobi tego sam kernel (czyli nic poza driverem i to w kernel
                    mode nie jest w stanie przejechac po kodzie kernela), tak samo jest to
                    rozwiazane w wszelakij masi POSIX'ach.

                    a1
    • apemaia SUPEEER! tydzień się męczyłam żeby usunąć sassera! 05.07.05, 12:36
      • kaczmarek.p Re: SUPEEER! tydzień się męczyłam żeby usunąć sas 05.07.05, 15:20
        no to cienko :( lol
    • plik00 POWINNI GO ZASTRZELIĆ JAK PSA A ŚCIERWO... 05.07.05, 13:16
      ...WYWIESIĆ NA JAKIEJŚ WIEŻY AJFLA !!!!!!!!!!!!
      • elco Re: POWINNI GO ZASTRZELIĆ JAK PSA A ŚCIERWO... 05.07.05, 13:44
        poki winda jest dziurawa i tak beda pisane pod nia wirusy...
        gdzie sie podziali administratorzy sieci, z dziurawymi zabezpieczeniami...
        chlopak napedzil klientow microsoftowi i nie tylko...wiec czego te firmy
        narzekaja?
        zatrudnic go jako eksperta od zabezpieczen a nie karac...
        koles jest geniusz a nie przestepca
        • arcone1 Re: POWINNI GO ZASTRZELIĆ JAK PSA A ŚCIERWO... 05.07.05, 13:54
          Tia, geniusz... to ze mial opisane w KB (Konwledge Base dla niezorientowanych -
          taka strona microsoftu z roznymi technicznym sprawami) dokladnie jak tego worm'a
          napisac (bo jakos dwa miesiace przed jego pojawieniem pojawil sie patch, a tak
          to juz jest ze microsoft opisuje co patchuje) to inna sprawa. Inna sprawa ze
          fakycznie czesc winy ponosza admini tych sieci ktore tak ucierpialy ale oni
          pewnie juz poniesli konsekwencje.

          a1
    • postant Zostawcie chłopaka w spokoju! 05.07.05, 14:04
      Karać go, to tak jakby karać drzewo za to, że w nie wpadliśmy.
      Winni są ludzie, którzy umieszczają wszystko w komputerach i twierdzą, że tam
      dane będą bezpieczne. Tak nie jest i tak nie będzie. Pod tym względem
      społeczeństwa XIX i początku XX wieku miały nad nami przewagę. Nie ma jak
      solidna papierowa kartoteka, której nie chwyci wirus wysłany przez dzieciaka
      zza oceanu. Dzisiaj lekkomyślnie wystawiamy się na zabawy dzieci, a potem mamy
      do nich pretensje, że dostaliśmy łopatką w głowę. Nie trzeba było pisać po
      piasku w piakownicy.
      • arcone1 Re: Zostawcie chłopaka w spokoju! 05.07.05, 14:22
        Ech to glupota, nie da sie cofnac postepu, czy komus sie to podoba czy nie, co
        do rzekomej przewagi papierowej kartoteki, to po piwerwsze zeby wszystkie dane
        przechowywane obecnie w roznych firmach w postaci elektronicznej, spisac na
        papierze to papieru by nie starczylo...
        Pozatym tu nawet nie chodzi o dane, tu chodzi o paraliz roznych systemow z
        powodu padu kompow, ale niestety bez tych komputerow tych systemow by nie
        bylo... to zadna lekkomyslnosc tylko koniecznosc... dziwi mnie jak ktos moze
        tego nie dostrzegac...

        a1
        • postant Re: Zostawcie chłopaka w spokoju! 05.07.05, 14:43
          Widać współczesne komputery nie są wystarczająco sprawne by bezpiecznie
          powierzać im funkcjonowanie ważnych systemów. Skoro 17-latek może dokonać
          takich szkód, lekkomyślnością jest wystwaianie się na takie ryzyko.
          • arcone1 Re: Zostawcie chłopaka w spokoju! 05.07.05, 14:45
            postant napisał:

            > Widać współczesne komputery nie są wystarczająco sprawne by bezpiecznie
            > powierzać im funkcjonowanie ważnych systemów. Skoro 17-latek może dokonać
            > takich szkód, lekkomyślnością jest wystwaianie się na takie ryzyko.

            Po pierwsze nie komuptery tylko ludzie bo ludzie pisza soft, dwa bez komputerow
            te systemy nie mogly by istniec, mowie tu o komunikacji lotniczej,
            telekomunikacji itp, bo czlowiek nie jest w stanie przetworzyc takiego natloku
            informacji.

            a1
    • pankasztelan Re: Zaczął się proces o komputerowego wirusa 05.07.05, 14:10
      marek_m_pl napisał:

      > Iii przy okazji też dał zarobić Microsoftoowi - za Service Packa 2, który
      > poniekąd uodparnia, także te leszcze powinny mu raczej dać % od sprzedaży
      > niż go kurde karać, Ale znaj Amerykanów .. Zamiast dać dzieciakowi robote,
      > to nie - do ciupy .. :P a najlepiej to jakbyśby wszyscy tylko z Worda
      korzystal
      > i, jaaahasneee :D
      >

      Gdyby to byl amerykanski dzieciak to juz by mial zajebista posadke w jakiejs
      duzej firmie. Ameryka ceni sobie takich ludzi, wie jak ich wykorzystac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka