naryt
31.08.05, 17:42
Czy renegaci typu Kruczkowski i Łucznik mają dostęp do internetu? Ciekawi
mnie czy wiedzą co o nich sądzi się w Polsce. Podejrzewam, że nie. A czy
towarzysze z KGB, którzy podglądają co się da, dzielą się z nimi wyczytanymi
opiniami? Też myślę, że nie. Jak im dać do zrozumienia, iż są ścierwami?
PS. Opinie towarzyszy z ambasad wschodnich mnie nie interesują.