Dodaj do ulubionych

Huragan Ophelia rodzi się nad Atlantykiem

09.09.05, 10:32
Na razie porusza sie NE, ale jak na moj gust pozwoli jej to tylko sie jeszcze
bardziej rozpedzic po czym pod wplywem wyzu atlatyckiego zawroci i dupnie
gdzies we Floryde jako kat. 2 lub 3. I pomyslec ze maksimum aktywnosci
huraganowej przypada na trzecia dekade wrzesnia. Co to bedzie, co to bedzie? ;>
Obserwuj wątek
    • eva15 skaranie boskie 09.09.05, 10:32
      Nikt nie umie przywołać bushmenów do porządku, wię chyba natura się za to
      bierze. Albo mówiąc po bushowemu: sam p. B. (Bóg) reaguje wreszcie na
      zachowanie swego 2. po B. (Bogu) p.B. (Busha).

      Ortodoksyjne opszołomy w USA ustaliły niedawno, że Bush dostaje od Boga
      zasłużoną reprymendę. Tja..bushyści zapomnieli, że chętnie przez nich
      wykorzystywane oszołomstwo ma,jak medal, dwie strony, a jego ostrze może się
      dość swobodnie obracać.
      • forresty Re: skaranie boskie 09.09.05, 13:01
        być może Imperium zrozumie że rabunkowa gospodarka zasobami natury i emisja
        setek ton CO2 do atmosfery to droga do Nowego Orleanu
        • pawciu2 Re: skaranie boskie 09.09.05, 14:26
          I jeszcze prosimy B. ukarz ich za to, że mają ropę po 2zl / litr.

          Amen.

          ps
          Jak by się dało, to B., wstaw się za mną na stacji benzynowej. I miej w opiece
          biednego Saddama.

          • geek64 Nie to co nasza 'silna' gospodarka i mocna.... 09.09.05, 18:57
            złotówka! Od razu wszystkim lepiej!
    • katolik_polski1 EVA NIE ZAPOMINAJ O SYNU BOZYM 09.09.05, 10:42
      Chrystusie !
      Jemu tez nie podoba sie postawa Powella,Wolfowitza czy Pearla .
      Wszyscy zaklamani !
      • meerkat1 Re: EVA NIE ZAPOMINAJ O SYNU BOZYM! 09.09.05, 16:07
        katolik_polski1 napisał:

        > Chrystusie !
        > Jemu tez nie podoba sie postawa Powella,Wolfowitza czy Pearla .
        > Wszyscy zaklamani !


        Boze, poraz piorunem tym, ktorzy zachowuja sie wbrew oficjalnemu oswiadczeniu
        twego syna (przed Poncjuszem Pilatem),ze Krolestwo twoje nie jest z tego swiata!
    • tuturlistan Re: Huragan Ophelia rodzi się nad Atlantykiem 09.09.05, 11:00
      Daje St.Zj. jeszcze 50 lat, potem znikną z mapy politycznej.
      Zebyśmy tylko my nie zniknęli razem z nimi...hehe
      • meerkat1 Kara za nieudolnosc? 09.09.05, 11:13
        Oto artykul, ktory przeczytalem w New York Daily News i zamieszczam bez
        komentarza.

        Let's take a break from the joy of Bush bashing to reveal the dirty little
        secret of New Orleans: Its local government deserves an F for its planning and
        response to Katrina. And one other thing: The New Orleans police force would be
        a joke if it weren't a disgrace.
        Yes, I know it's impolitic to say such things while the suffering in the Big
        Easy is fresh and many cops risked their lives to save others. But now is the
        time to blow the whistle on the story line being repeated by rote across
        America: That the federal government ignored New Orleans because most of its
        residents are black and poor.

        That narrative has all the accuracy of a historic novel: it takes two
        undisputed facts - the feds were slow and New Orleans is largely black and
        poor - and weaves in pure fiction to make the desired link.

        The charge of racism-inspired foot-dragging isn't just nonsense. It's
        pernicious nonsense, as in destructive and malicious. You know that's a fact
        because loony Howard Dean, the Democratic Party boss, is now peddling it. He's
        joined by Jesse Jackson, who said the squalor in New Orleans "looks like the
        hull of a slave ship." Oh, please.

        If even a smidgen of the racism charges are true, President Bush should be
        shot. But before we give him his blindfold, let's look at New Orleans before
        Katrina.

        Start with crime. That looters ran unchecked after the hurricane isn't
        surprising when you consider that criminals have had the run of the city for
        years.

        It is a perennial contender for Murder Capital. The 264 homicides last year
        were a drop of only 11 from 2003 - and the first decline in five years.

        New Orleans, with fewer than 500,000 people, had almost half the murders of New
        York, which had 570 homicides last year in a city of more than 8 million. Put
        another way, if New York had New Orleans' murder rate, we would have more than
        4,200 murders a year.

        That the New Orleans police are hardly the Finest was proven by a shocking
        report yesterday: Nearly a third of New Orleans cops - some 500 of the 1,600 -
        are now unaccounted for. The department says some quit, but it doesn't know
        where most of them are.

        The top cop, Eddie Compass, has responded by offering all officers paid
        vacations to Las Vegas and Atlanta. Yes, that's right - he is pulling all cops
        off the street, even while bodies lie in the open. Never in New York.

        Then there's Mayor Ray Nagin, a Democrat, who has blamed everybody but himself.
        Maybe he has forgotten his plans for dealing with Katrina.

        Last July, his office prepared DVDs warning that, if the city ever had to be
        evacuated, residents were on their own. According toa July 24 article in The
        Times-Picayune (spotted by the Web's Drudge Report), "Mayor Ray Nagin, local
        Red Cross Executive Director Kay Wilkins and City Council President Oliver
        Thomas drive home the word that the city does not have the resources to move
        out of harm's way an estimated 134,000 people without transportation."

        "You're responsible for your safety, and you should be responsible for the
        person next to you," one official said of the message.

        And how's this for preparation? Cops were told not to work on the day Katrina
        hit, one officer told The New York Times, but "to come in the next day, to save
        money on their budget."

        "By all means, let's investigate what went wrong in New Orleans. Let's start in
        City Hall.

        Originally published on September 7, 2005
        • hummer Re: Kara za nieudolnosc? 09.09.05, 12:01
          Proponuję następny huragan nazwać Meerkat1 i dalej kolejno je tak numerować.
          • meerkat1 Re: Kara za nieudolnosc hummera? 09.09.05, 12:16
            hummer napisał:

            > Proponuję następny huragan nazwać Meerkat1 i dalej kolejno je tak numerować.


            Nie mozna, bo feministki podalyby cie do sadu.
            Co drugi huragan musi nosic imie KOBIECE!!!

            NB do wschodniego wybrzeza Florydy zbliza sie obecnie huragan OFELIA.

            Trzeba bylo, hummer, wczesniej doope ruszyc, a tak ;-(((
            • maruda.r Re: Kara za nieudolnosc hummera? 09.09.05, 12:27
              meerkat1 napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > Proponuję następny huragan nazwać Meerkat1 i dalej kolejno je tak numerow
              > ać.
              >
              >
              > Nie mozna, bo feministki podalyby cie do sadu.
              > Co drugi huragan musi nosic imie KOBIECE!!!

              ***************************

              No więc meerkatka1.


              • meerkat1 Meerkatka? 09.09.05, 12:44

                Nie mozna, marudo, bo zenskiej formy podgatunku nie ma.

                Podobnie jak <ichneumonka" czy <mongooska>.

                Wymysl cos lepszego. Wiem, ze cie stac!
                • maruda.r Re: Meerkatka? 09.09.05, 14:41
                  meerkat1 napisał:

                  >
                  > Nie mozna, marudo, bo zenskiej formy podgatunku nie ma.
                  >
                  ****************************

                  Ciekawe, jak się rozmnażają?

                  • hummer Re: Meerkatka? 09.09.05, 14:47
                    maruda.r napisał:

                    > meerkat1 napisał:
                    >
                    > >
                    > > Nie mozna, marudo, bo zenskiej formy podgatunku nie ma.
                    > >
                    > ****************************
                    >
                    > Ciekawe, jak się rozmnażają?
                    >

                    Przez pączkowanie :-)
                    • eva15 Re: Meerkatka? 09.09.05, 15:11
                      Można też płciowo, ale bez partnera - czyli metodę A.Słodowego "zrób to sam".
                      I tak np. przez obojnactwo (hermafrodytyzm, interseksualizm) lub partenogeneza
                      (dzieworództwo).

                      Mając na względzie urodę meerkatów oraz ich wredny charakter ("meerkats (...)
                      attack with absolutely no warning signs") nic innego NIE wchodzi w rachubę.

                      www.pbs.org/kratts/world/africa/meerkat/
                      • hummer Re: Meerkatka? 09.09.05, 15:23
                        eva15 napisała:

                        > Można też płciowo, ale bez partnera - czyli metodę A.Słodowego "zrób to sam".
                        > I tak np. przez obojnactwo (hermafrodytyzm, interseksualizm) lub partenogeneza
                        > (dzieworództwo).
                        >
                        > Mając na względzie urodę meerkatów oraz ich wredny charakter ("meerkats (...)
                        > attack with absolutely no warning signs") nic innego NIE wchodzi w rachubę.

                        A tak niewinnie wyglądają. W sam raz dobre na nazwy cyklonów.
                      • maruda.r Re: Meerkatka? 09.09.05, 16:33
                        eva15 napisała:

                        > Można też płciowo, ale bez partnera - czyli metodę A.Słodowego "zrób to sam".
                        > I tak np. przez obojnactwo (hermafrodytyzm, interseksualizm) lub partenogeneza
                        > (dzieworództwo).

                        ************************************

                        Pozostaje jeszcze jedna, drażliwa kwestia.

                        • eva15 Re: Meerkatka? 09.09.05, 18:10
                          maruda.r napisał:

                          > Pozostaje jeszcze jedna, drażliwa kwestia.
                          ???
                          Potencja????
                          • meerkat1 debilka i kretyn? 09.09.05, 18:21
                            Re: Meerkatka?

                            Przeczytaj komentowany artykuł »
                            eva15 09.09.05, 18:10 + odpowiedz


                            maruda.r napisał:

                            > Pozostaje jeszcze jedna, drażliwa kwestia.
                            ???
                            Potencja????

                            I to jest wlasnie wasz prawdziwy poziom: nowoorleanska depresja. ;-)))
                            • eva15 Re: debilka i kretyn? 09.09.05, 18:45
                              > maruda.r napisał:
                              > Pozostaje jeszcze jedna, drażliwa kwestia.

                              Eva:
                              > ???
                              > Potencja????

                              meerkat:

                              > I to jest wlasnie wasz prawdziwy poziom:

                              Nasz jest poziom, a twoj jest problem?
                              • meerkat1 Re: debilka i kretyn? 09.09.05, 19:14
                                No wlasnie nic dodac, nic ujac.

                                Impotencja sfrustrowanego lewaka. :-)
                                • jan_r_k Ad hominem (meerkat/meerkatka) 09.09.05, 19:22
                                  Jeśli cała dyskusja powyżej jest "ad hominem", mogę dodać nie bojąc się cenzora
                                  GW, który puści każde antysemickie i antyamerykańskie chamstwo lewactwa, ale
                                  nie pozwoli przyłożyć ukochanym lewakom używając argumentu: "Komuniści może
                                  zabili i 100 milionów niewinnych ludzi, ale postkomunistom (ludziom honoru)
                                  należy dać jeszcze jedną szansę!"

                                  UWAGA UWAGA UWAGA: Mam zdjęcia Evy nazistki-komunistki i ubeka Marudy z
                                  demonstracji w San Francisco i Berkeley!

                                  www.zombietime.com/hall_of_shame/
                                  Na którym zdjęciu jest Eva a na którym Maruda?

                                  Jan K.

                                • eva15 Re: debilka i kretyn? 09.09.05, 19:27
                                  meerkat1 napisał:

                                  > No wlasnie nic dodac, nic ujac.
                                  > Impotencja sfrustrowanego lewaka. :-)

                                  Dołączyłeś do szerokiego tu grona nie umiejących czytać tekstu ze zrozumieniem?
                                • maruda.r Re: debilka i kretyn? 09.09.05, 21:11
                                  meerkat1 napisał:

                                  > No wlasnie nic dodac, nic ujac.
                                  >
                                  > Impotencja sfrustrowanego lewaka. :-)

                                  ******************************

                                  To już twój problem. Współczujemy.

                            • bogomilo Re: debilka i kretyn? 09.09.05, 22:18
                              Hmmmm... - w kwestii tytulu Twego postu, to myslalem, ze stac Cie na wiecej, meerkat. ;) Szczytem cietej, zlosliwej riposty to to nie jest, wlasciwie nawet Twoje okreslenie "NowoOrleanska depresja", bardzo trafnie okresla jej ( odpowiedzi/riposty) poziom. ;))
                              A co do zenskiej formy podgatunku, to jak widze jestes surykatka, wiec nie widze problemu! ;))
                          • maruda.r Re: Meerkatka? 09.09.05, 21:10
                            eva15 napisała:

                            > maruda.r napisał:
                            >
                            > > Pozostaje jeszcze jedna, drażliwa kwestia.
                            > ???
                            > Potencja????

                            ****************************

                            Nie. Chodzi o to, że meerkatów najwyraźniej żyją w związkach gejowskich.

                            • eva15 Re: Meerkatka? 09.09.05, 23:55
                              maruda.r napisał:

                              >Nie. Chodzi o to, że meerkatów najwyraźniej żyją w związkach gejowskich.

                              No to jest możliwe, ale nie wyklucza innej formuły "sam sobie sterem,
                              żeglarzem, okrętem" - obojniactwo.

                              Rzecz tym, że 1. drażliwym tematem jest ZAWSZE problem potencji a dopiero 2. -
                              problem preferencji.

                              Jak się nie ma nóg, trudno się martwić trudami i pułapkami chodzenia tak prosto
                              jak i na wspak.
            • ciaxp Re: Kara za nieudolnosc hummera? 09.09.05, 12:43
              Bo jesteś za głupi żeby napisac cos własnego, lub przetłumaczyc.więc robisz to
              co najprostsze wklejasz tekst angielski do polskiego portalu.Debil, czy
              śmierdzący leń?
              • meerkat1 Re: Kara za nieudolnosc hummera? 09.09.05, 12:55
                ciaxp napisał:

                > Bo jesteś za głupi żeby napisac cos własnego, lub przetłumaczyc.więc robisz
                to
                > co najprostsze wklejasz tekst angielski do polskiego portalu.Debil, czy
                > śmierdzący leń?


                a co ty gnoju z blotnistego bantustanu robisz na forum dotyczacym prolemow USA
                i okolicy? Twoj kraj, twoje problemy, twoje pieniadze?
                Sproboj rozwiazac wlasne!


                NB Naucz sie, komuszy kretynie, panstwowego jezyka, bo ten dawny juz zanika.
      • meerkat1 Huragan IVAN tez zesmy przetrwali! :-))))))))))))) 09.09.05, 12:22

        I to nie tylko ten ubiegloroczny, ale i ten znacznie baaardziej dlugotrwaly! :-)
        ["WKRTOCE DOGONIMY I PRZEGONIMY STANY ZJEDDNOCZONE!"- Nikita S. Chruszczow,1960]


        tuturlistan napisał:

        > Daje St.Zj. jeszcze 50 lat, potem znikną z mapy politycznej.
        > Zebyśmy tylko my nie zniknęli razem z nimi...hehe


        wypadlo ci prze nie uwage jedno zero. :-)

        Te 50 lat to chyba w odniesieniu do Tuturlistanu, czy innego bantustanu, ktory
        zyciodajna rura ominie, i gdzie wskutek Huraganu Belka ceny chleba maja pojsc
        wkrotce w gore o 15, a nawet 20% wywolujac tragedie wsrod bialej biedoty. :-(((
        -------------------------------------------------------------------------------
        ZANIM GRUBY SCHUDNIE, TO CHUDY ZDECHNIE!


        • jan_r_k Lewactwo przestaje wyć (New York Times) 09.09.05, 14:47
          Po prawie dwóch tygodniach wycia i kłamstw (swoją drogą, bez efektu na lepiej
          od lewactwa poinformowaną opinie publiczną), lewactwo zaczyna nagle odkrywać
          prawdę o roli władz lokalnych i federalnych w USA:

          www.nytimes.com/2005/09/09/national/nationalspecial/09military.html?hp&ex=1126324800&en=905e7a862e1c0023&ei=5094&partner=homepage

          Oczywiście, lewicowe oszołomy jak eva z II Rzeszy i ubek maruda będa nadal
          twierdziły, że Ziemia jest płaska a Joschka Fisher jest najlepszym politykiem
          wszechczasów. To ostatnie twierdzenie popieram, bo bez pieniędzy podatników
          USA i GIs zniszczył Niemcy w sposób porównywalny do II Wojny Światowej.

          Jan K.

          • meerkat1 Re: Lewactwo przestaje wyć (New York Times) 09.09.05, 16:04
            Czego sie czepiasz?

            Czy ty myslisz, ze jakis lewak wie co to jest Insurrection Act i w jakich
            okolicznosciach prezydent moze go inwokowac?

            No ale gdyby go inwokowal, to by sie dowiedzili, i wyobraz sobie co by sie
            WTEDY dzialo (DYKTATURA RZADU CENTRALNEGO)!

            No, ale skoro sie nawet NYT obudzil, to moze ...... Naaaaaaaah! :-)))
          • maruda.r Re: Lewactwo przestaje wyć (New York Times) 09.09.05, 21:17
            jan_r_k napisał:

            > Po prawie dwóch tygodniach wycia i kłamstw (swoją drogą, bez efektu na lepiej
            > od lewactwa poinformowaną opinie publiczną), lewactwo zaczyna nagle odkrywać
            > prawdę o roli władz lokalnych i federalnych w USA:

            ******************************

            Nie rózni się niczym od tych z bolszewii. Są tak samo niekompetentne i
            nieudolne. I to widac gołym okiem. No moze za wyjątkiem paru matołków twojego
            rodzaju.



            • jan_r_k Maruda na demonstracji 09.09.05, 21:52
              Szanowny Panie Maruda:
              Dziekuję za bardzo uprzejmą odpowiedź. Przy okazji, widziałem Pana zdjęcie z
              antyamerykańskiej demostracji komunistów i ubeków w Berkeley. Na przyszły raz
              niech Pan zakłada spodnie, bo nawet eva poszuka sobie innego.
              underscorebleach.net/content/misc/zombie/how_berkeley_can_you_be/
              Z poważaniem,
              Jan K.
        • thannatos Re: Huragan IVAN tez zesmy przetrwali! :-)))))))) 09.09.05, 15:34
          > ZANIM GRUBY SCHUDNIE, TO CHUDY ZDECHNIE!

          Powiedz to tasiemcowi.

          Zapominasz, ze na upadku USA wiele krajow WBREW POZOROM moze zrobic niezly interes.
        • eva15 Re: Huragan IVAN tez zesmy przetrwali! :-)))))))) 09.09.05, 16:14
          Meerkat:
          >Huragan IVAN tez zesmy przetrwali! :-))

          To ci się tylko tak wydaje, bo wygraliście wiele bitew z Ivanem, ale wojna trwa
          i sytuacja zdaje się odwracać. Wg. mnie sytuacja zaczyna troche przypominać tą
          z czasów Reagana, tyle, że na odwyrtkę:

          Dziś USA słabną uwikłane w wojny NIE do wygrania (Afg. Irak), mają bardzo źle
          zorganizowane, słabe bo "odchudzone" państwo (wyszło wyrażnie z okazji NO na
          wierzch), są po uszy zadłużone i straciły autorytet moralny w świecie.
          Rosja ma ogromną kasę, spłaca BLYSKAWICZNIE długi i zbroi się w szybkim tempie.
          Naprawdę to odwrotna do lat 80. sytuacja.

          "Niezależni analitycy twierdzą, (...) wydatki wojskowe Rosji mogą pochłaniać
          nawet 50 proc. budżetu państwa. (...). Chociaż obecny rosyjski budżet wojskowy
          to tylko 13 proc. budżetu amerykańskiego, to już teraz Rosja procentowo
          przeznacza na obronę 4,8 proc. PKB, czyli więcej niż inne państwa. W NATO
          wskaźnik ten wynosi 1,8 proc.
          Dekada regresu w rozwoju rosyjskich sił zbrojnych już się skończyła -
          stwierdzają autorzy raportu "Rosyjskie zdolności militarne w perspektywie 10
          lat. Problemy i tendencje w 2005 r.", przygotowanego przez Szwedzką Agencję
          Badań Obronnych w Sztokholmie(...) Środki przeznaczane na armię są jeszcze
          stosunkowo nieduże, ale gwałtownie rosną - w latach 2002 - 2005 o 75 proc., co
          daje średnią 25 proc. rocznie. A w perspektywie 10 lat będą rosły jeszcze
          szybciej(...)".

          arch.rzeczpospolita.pl/szukaj/archiwum.pl

          Pogadamy za 5-10lat, jeśli chcesz

          • thannatos Nie do konca. 09.09.05, 16:40
            Nie przypuszczam, aby sama Rosja na swych glinianych nogach, z "zaaidsionym" i
            zalkoholizowanym spoleczenstwem, wlasciwie wymierajacym, potrafila naprawde
            dogonic USA w kwestii militariow.

            Prawdziwym problemem staje sie jednak zaciesniajaca sie wspolpraca Rosji z
            Chinami. Rosyjska mysl techniczna i instytuty badawcze sponsorowane przez
            chinskich "warlordow" i tworzace zabawki na potrzeby armii chinskiej - to jest
            PRAWDZIWE zagrozenie dla USA w dziedzinie przewagi militarnej.

            Do tego Chiny trzymaja USA wlasciwie w klinczu gospodarczym, gdyz uwolnienie
            rezerw dolarowych Chin rozklada USA w ciagu miesiecy na lopatki. Owszem, bedzie
            to takze samobojstwo gospodarcze Chin, ale powiedzmy sobie szczerze - KTO tu ma
            wiecej do stracenia?

            Oczywiscie, nawet w najczarniejszym scenariuszu USA nie upadnie - polozenie
            geograficzne tego kraju zapewnia im spokoj na dlugie dziesieciolecia, jesli nie
            stulecia. Ot, po prostu stana sie jednym z wielu krajow na Ziemi, moze nawet bez
            nastepcy, podobnie jak Rzym we wczesnym sredniowieczu... A na Ziemie znow
            nadejda "wieki ciemne"... Oj, zebym tego nie doczekal... :(((
            • i-love-china Zeby stalo sie to jak NAJSZYBCIEJ........ 09.09.05, 17:10
              Czlowieku, wieki ciemne nam nie groza, sredniowiecze odnosi sie jedynie do
              Europy.

              W czasie gdy ta wlasnie Europka byla pograzona w nedzy, swiat islamu i Chiny
              rozkwitaly w niesamowitym tempie, nauka i filozofia rwaly do przodu, wiec
              jezeli USA upadna to wieki ciemne moga byc na kontynencie amerykanskim ale
              reszta swiata bedzie sie dalej rozwijac tak jak w epoce EUROPEJSKIEGO
              sredniowiecza.....
              • meerkat1 Juz lepiej marzcie o potedze INDII!!! :-))) 09.09.05, 17:26
                "wiec jezeli USA upadna to wieki ciemne moga byc na kontynencie amerykanskim
                ale reszta swiata bedzie sie dalej rozwijac tak jak w epoce EUROPEJSKIEGO
                sredniowiecza.....

                Innymi slowy bedzie CHINSKIE i MAHMUCKIE sredniowiecze?
          • meerkat1 Re: Huragan IVAN tez zesmy przetrwali! :-)))))))) 09.09.05, 16:52
            Dobrze, pogadajmy za 10-15 lat, jesli Fiedieracjw w miedzyczasieo...:-)

            Tylko jesli ta Rosja tak sie zbroi, to ciekawe w co?

            Najlepsze zabawki ma, no wiesz kto, a on ich nawet Czyrakowi, Arikowi i Joszce
            nie udostepni.

            Wiec co Rosja kupi i zbuduje?

            20 okretow podwodnych klasy "Kursk" zamiast jednego?

            20 batyskafow ratowniczych, ktore Brytyjczycy musza ratowac?

            100 MiGow-35 zamiast tego jednego ,ktory nadal nie lata?

            500 Topoli posadza tam gdzie lyso?

            Evuniu kochana! Na razie to ruski MON REKRUTOW w dostatecznej liczbie zapenic
            se nie moze, bo jak nawet ktorego zlapia pryz poborze, to okazuje sie, ze
            zrowie ma do kitu (gruzlica, AIDS, alkoholizm, narkomania, skolioza kregoslupa)
            A jesli juz ma dobre, to je podczas "diedowszczyny" szybko straci.

            zmodernizowac sil zbrojnych w dzisijeszch czasach bez supernowoczesnej bazy
            technologicznej i badawczej sie nie da.

            A do dzis Ruski se nawet jednego przyzwoitego lotniskowca nie potrafili
            zbudowac!(Nie mowiac o nowoczesnych satelitach RECON i EW.)

            Przeciez Gorby dlatego wlasnie poszedl na ustepstwa, ze po ogloszeniu przez
            Reagana programu SDI sowieccy generalowie SAMI ostrzegli Politbiuro, ze nie
            wyrownaja, bo na to kraj musialby miec miec nie tylko Boeinga, Raytheon,
            Garrett, TRA, Hughes, Rockwell, Lockheeda, Morton Thiokol, Lawrence Livermore,
            Los Alamos i Sandie, ale rowniez IBM, Intel, AMD, TI, Cisco, GE, Polaroid i
            dziesiatki innych podobnych firm.

            Kalachami i Strielami Kacapy z nikim nie wygraja. Zwlaszcza z Kitajcami.
            A uzycie broni nuklearnej jest, jak wiesz, samobojcze :-)))
            • eva15 Kwartalne sukcesy na giełdzie próżności 10.09.05, 00:51
              meerkat1 napisał:

              > Tylko jesli ta Rosja tak sie zbroi, to ciekawe w co?

              Sugerujesz, że za komunizmu USA sprzedawały broń zacofanej (jak zwykle
              oczywiście) Rosji,i dlatego wtedy była ona uzbrojona i straszyła później USA,
              całkiem zresztą skuteczenie. Pewnie nawet w kosmos Amis latali (i lataję) za
              głupawych Rosjan - incognito oczywiście...
              No a teraz USA przestały sprzedawać i wyszło szydło z worka, że Ruskie nic nie
              umieją....

              >Evuniu kochana! Na razie to ruski MON REKRUTOW w dostatecznej liczbie zapenic
              >se nie moze,

              Pomijając kwestię dobrowolności, czy nie - zupełnie jak w USA. Wciąż powtarzam -
              te dwa kraje to jak siostry bliźniaczki, tyle, że jedna lewo a druga
              praworęczna, by się lepiej uzupełniać. Nawet ideologię Rosjanom dziabnęliście -
              jak to w rodzinie, bez pytania i bez opłat licencyjnych..

              >Przeciez Gorby dlatego wlasnie poszedl na ustepstwa, ze po ogloszeniu przez
              >Reagana programu SDI sowieccy generalowie SAMI ostrzegli Politbiuro, ze nie
              >wyrownaja,

              Przecież o tym piszę, że wtedy tak było, Reagan rzucił ZSRR na kolana a teraz
              zaczyna być tak samo tylko na odswyrtkę. Teraz "Ruskie" zaczną gonić
              osłabionej, nielubianej, uwikłanej w bezsensowne wojny Ameryce kota. Powoli ale
              coraz bardziej. Rosjanie mają CZAS, KASE, ale nie ta nawet jest ważna , bo to w
              dużym stopniu US-makulatura, Oni mają złoża, złoża, złoża..Odkąd Chodorkowski
              jest za kratkami zdechła nadzieja, że co wasze to nasze, a co nasze, to nie
              rusz.


              Ty możesz sobie wmawiać, że jak Rosjanie od USA broni nie zakupią to sami nic
              nie wymyślą. Podobne wady mają USA - też nie chcą widzieć, analizować i
              wyciągać wniosków.

              Myślenie w USA jest w ostatnich latach chorobliwie zdominowane przez rytm
              kwartalnych wyników i krótkoterminowe zyski. Myślenie rosyjskie a już ZWŁASZCZA
              chińskie przez dziesięciolecia i WIEKI..

              W następnych paru "kwartałach" rację bądziesz miał ty i tobie podobni w USA.





















              > Najlepsze zabawki ma, no wiesz kto, a on ich nawet Czyrakowi, Arikowi i
              Joszce
              > nie udostepni.
              >
              > Wiec co Rosja kupi i zbuduje?
              >
              > 20 okretow podwodnych klasy "Kursk" zamiast jednego?
              >
              > 20 batyskafow ratowniczych, ktore Brytyjczycy musza ratowac?
              >
              > 100 MiGow-35 zamiast tego jednego ,ktory nadal nie lata?
              >
              > 500 Topoli posadza tam gdzie lyso?
              >
              > Evuniu kochana! Na razie to ruski MON REKRUTOW w dostatecznej liczbie zapenic
              > se nie moze, bo jak nawet ktorego zlapia pryz poborze, to okazuje sie, ze
              > zrowie ma do kitu (gruzlica, AIDS, alkoholizm, narkomania, skolioza
              kregoslupa)
              > A jesli juz ma dobre, to je podczas "diedowszczyny" szybko straci.
              >
              > zmodernizowac sil zbrojnych w dzisijeszch czasach bez supernowoczesnej bazy
              > technologicznej i badawczej sie nie da.
              >
              > A do dzis Ruski se nawet jednego przyzwoitego lotniskowca nie potrafili
              > zbudowac!(Nie mowiac o nowoczesnych satelitach RECON i EW.)
              >
              > Przeciez Gorby dlatego wlasnie poszedl na ustepstwa, ze po ogloszeniu przez
              > Reagana programu SDI sowieccy generalowie SAMI ostrzegli Politbiuro, ze nie
              > wyrownaja, bo na to kraj musialby miec miec nie tylko Boeinga, Raytheon,
              > Garrett, TRA, Hughes, Rockwell, Lockheeda, Morton Thiokol, Lawrence
              Livermore,
              > Los Alamos i Sandie, ale rowniez IBM, Intel, AMD, TI, Cisco, GE, Polaroid i
              > dziesiatki innych podobnych firm.
              >
              > Kalachami i Strielami Kacapy z nikim nie wygraja. Zwlaszcza z Kitajcami.
              > A uzycie broni nuklearnej jest, jak wiesz, samobojcze :-)))
    • anek2004 a jak to jest z nazwami? 09.09.05, 11:54
      imie zenskie, next imie meskie a teraz znowu ophelia? a nie markus?
      • logo.vlad Re: a jak to jest z nazwami? 09.09.05, 12:19
        Qrczę, nie wiem z jakiego klucza wybiera się imiona męskie/żeńskie. Natomiast
        pierwsze litery idą w kolejności alfabetycznej, ale przyznawane są wszelkim
        większym burzom o charakterze cyklonów. Czyli między Katriną a Ofelią musiało
        być parę sporych burz, które jednak nie rozrosły się do rozmiarów pełnoprawnego
        huraganu i nie narobiły większych szkód... przynajmniej w USA
        • maruda.r Re: a jak to jest z nazwami? 09.09.05, 12:30
          logo.vlad napisał:


          ej, ale przyznawane są wszelkim
          > większym burzom o charakterze cyklonów. Czyli między Katriną a Ofelią musiało
          > być parę sporych burz, które jednak nie rozrosły się do rozmiarów pełnoprawnego
          >
          > huraganu i nie narobiły większych szkód... przynajmniej w USA

          *****************************************

          Narobiły. Najwięcej trąba o imieniu Dżordż.

          • eva15 George for ever 09.09.05, 12:37
            maruda.r napisał:

            > Narobiły. Najwięcej trąba o imieniu Dżordż.

            "Jeśli zdarzy się wyjątkowo destrukcyjny huragan, jego imię jest wycofywane z
            listy i używane tylko na określenie tego jednego huraganu"

            Zdarzył się..

            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,2891491.html
            • meerkat1 George for ever? No! Only till January 2009! :-))) 09.09.05, 12:47
              maruda.r napisał:

              > Narobiły. Najwięcej trąba o imieniu Dżordż.

              "Jeśli zdarzy się wyjątkowo destrukcyjny huragan, jego imię jest wycofywane z
              listy i używane tylko na określenie tego jednego huraganu"

              Zdarzył się..

              No to czemu uzyto go ponownie na okreslenie huraganu, ktory nawiedzil USA
              ponownie w cztery lata pozniej? :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • eva15 Re: George for ever? 09.09.05, 13:15
                meerkat1 napisał:

                > No to czemu uzyto go ponownie na okreslenie huraganu, ktory nawiedzil USA
                > ponownie w cztery lata pozniej?

                Bo to był TEM SAM huragan, bystrzaku
                • meerkat1 Re: George till January 2009! :-))))))))))))))))) 09.09.05, 16:11
                  > Bo to był TEM SAM huragan, bystrzaku- wyjasnia evunia.


                  Sorry, evuniu, ale kazdy meteorolg powie ci, za zaden huragan nie moze uderzy
                  dwukrotnie (zwlaszcza w to samo miejsce) :-))).

                  Nastepny w kolejce huragan Junichiro, po nim huragan...Angela, zas po nim,
                  sadzac z harmonogramu wyborow, huragan Donald! :-)))))))))))))))))))))))))
                  • maruda.r Re: George till January 2009! :-))))))))))))))))) 09.09.05, 16:23
                    meerkat1 napisał:

                    > > Bo to był TEM SAM huragan, bystrzaku- wyjasnia evunia.
                    >
                    >
                    > Sorry, evuniu, ale kazdy meteorolg powie ci, za zaden huragan nie moze uderzy
                    > dwukrotnie (zwlaszcza w to samo miejsce) :-))).

                    *********************************

                    Ten jest wyjątkiem potwierdzającym regułę.

                  • eva15 Re: George till January 2009! :-))))))))))))))))) 09.09.05, 16:27
                    meerkat1 napisał:

                    > Sorry, evuniu, ale kazdy meteorolg powie ci, za zaden huragan nie moze uderzy
                    > dwukrotnie (zwlaszcza w to samo miejsce) :-))).

                    Do ostatnich wyborów w USA to i ja tak myślałam
                    • meerkat1 Re: George till January 2009! :-))))))))))))))))) 09.09.05, 16:32
                      eva15 09.09.05, 16:27 + odpowiedz


                      meerkat1 napisał:

                      > Sorry, evuniu, ale kazdy meteorolog powie Ci, za zaden huragan nie moze
                      uderzyc dwukrotnie (zwlaszcza w to samo miejsce) :-))).

                      Do ostatnich wyborów w USA to i ja tak myślałam .

                      To przeanalizuj mechanizm tego bezprecednsowego zjawiska i napisz doniesienie
                      (naukowe!) do "Nature". Slawe zyskasz! :-)))
                      • eva15 Re: George till January 2009! :-))))))))))))))))) 09.09.05, 16:38
                        meerkat1 napisał:

                        > To przeanalizuj mechanizm tego bezprecednsowego zjawiska i napisz doniesienie
                        > (naukowe!) do "Nature". Slawe zyskasz! :-)))

                        Ehh ja ty przesiąkłeś meerkat, w nauce to nie jest "doniesienie", to praca
                        badawcza, analiza naukowa, obojętne, tam donoszenia nie ma.. W każdym razie być
                        nie powinno.
                        • meerkat1 Re: George till January 2009! :-))))))))))))))))) 09.09.05, 16:57
                          Nazwij swe rewelacje jak chcesz, evuniu, ale na milosc boska koniecznie
                          opublikuj, i o jak najszybciej.

                          W tempie w jakim rozwija sie i umacnia twoja przybrana ojczyzna, mozesz
                          niezadlugo potrzebowac kasy!
                          [zwlaszcza ze nie masz zaufania do Angeli! :-)]
                          • meerkat1 Re: George till January 2009! :-))))))))))))))))) 09.09.05, 17:03
                            "Owszem, bedzie to takze samobojstwo Chin, ale powiedzmy sobie szczerze - KTO
                            tu ma wiecej do stracenia?

                            Chiny, bo jak USA beda mialy 300 milionow ludnosci, to one POLTORA MILIARDA.

                            Bog Thanatos nie mialby zadnych watpliwosci ktorych wiecej i wczesniej pogibnie.

                            P.S. A na dlugotrwala wspolprace USA i ChRL nie licz, bo ich interesy sa
                            immanentnie sprzeczne i nic tego nie zmieni.
                            Wspolpraca ta bedzie rownie dlugotrwala jak wspolpraca ZSRS i III Rzeszy! ;-)

                            Zwlaszcza, ze to Chiny potrzebuja LEBENSRAUMU, nie Rosja! :-))))))))))))))))))
                            • meerkat1 KOREKTA!!! 09.09.05, 17:08
                              Oczywiscie mialo byc:

                              " A na dlugotrwala wspolprace Rosji i ChRL nie licz, bo ich interesy sa
                              > immanentnie sprzeczne i nic tego nie zmieni."

                              Zas USA i ChRL- na razie trudno powiedziec...:-)
                            • eva15 Chińczyk, Rosjanin i Moskowskaja 09.09.05, 18:27
                              meerkat1 napisał:

                              > "Owszem, bedzie to takze samobojstwo Chin, ale powiedzmy sobie szczerze - KTO
                              > tu ma wiecej do stracenia?

                              Ze mną gadasz? Jeśli tak,to odpowiadam: nie licz na łatwe ekstrapolacje danych
                              statystycznych ze stanu aktualnego w przyszłość.

                              Wystarczy, że Chiny się rozwiną, by zaczęło im ubywać ludzi. W krajach
                              rozwiniętych przyrost naturalny oscyluje wokół zera. Kobiety mają najwyraźniej
                              inne zajęcia. Wyjątkiem są tylko te kraje rozw., które choć uzbrojone po zęby,
                              staczają się w kierunku III Swiata - one mają pełno dzieciarów w slumsach i
                              rodzinach analfabetów. Ostatnio często to pokazywano w tv.

                              Czyli: Chińczyków będzie ubywać, a na dodatek część tych co już są, rozpiją u
                              siebie Rosjanie. Chińczycy (w ogóle żółta rasa) raczej źle znoszą alkohol, nie
                              to co człowiek postradziecki.

                              I tak to Rosjanie uratują nas przed zalewem żółtej rasy walcząc za nas własną
                              wątrobą.

                              > Zwlaszcza, ze to Chiny potrzebuja LEBENSRAUMU, nie Rosja!
                          • eva15 Re: George till January 2009! :-))))))))))))))))) 09.09.05, 18:12
                            meerkat1 napisał:

                            > [zwlaszcza ze nie masz zaufania do Angeli! :-)]

                            Jak mogę mieć, skoro Bush ma?? To dobrze dla Niemiec nie wróży.
        • meerkat1 Re: a jak to jest z nazwami? 09.09.05, 12:42
          Nazwy meskie i zenskie otrzymuja na zmiane BURZE TROPIKALNE (tropical storms),
          z ktorych nie kazdy przeksztalca sie w bona fide huragan, i dlatego o ich nie
          slyszysz.

          Tak bylo np ze sztormem Maria powstalym ponad tydzien w rejonie Bermudow,
          ktory nie przeksztalcil sie w huragan, a w dodatku zmienil kurs.

          Nazwy tajfunow ustalne sa w oparciu o inne kryteria, bowiem amerykanskie
          feministki nie mialy wplywu na nomenklaturowy proces. :-))))

          P.S. Wrzesien, to tradycyjnie SZCZYTOWY okres huraganow na Polkuli Zachodniej.
          Rejestruje sie w nim tradycyjnie ok. 8-10 takich fenomenow.
          NB odkad tylko ludzie zaczeli je rejestrowac, czyli na dlugo przed
          rzekomym "global warming" i zwiazanym z tym Belkoto z Kyoto.
      • eva15 Re: a jak to jest z nazwami? 09.09.05, 12:39
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,2891491.html
    • ciaxp I Bóg powiedział, dosyc agresywnej polityki USA! 09.09.05, 12:38
      Miarka sie się przebrała.Nie można bezkarnie napadac na słabsze kraje,
      szntażowac cały Świat groźbą zbombardowania, dręczyc własny naród.Przyszedł
      czas na wymierzenie sprawiedliwości Bożej!
      • jan_r_k Lewactwo wierzy w Boga? 09.09.05, 14:49
        Ciekawostka, ciekawostka! Jak pasuje, to lewicowe oszołomy nagle wierzą w Boga!

        Jan K.

        ciaxp napisał:
        > Miarka sie się przebrała.Nie można bezkarnie napadac na słabsze kraje,
        > szntażowac cały Świat groźbą zbombardowania, dręczyc własny naród.Przyszedł
        > czas na wymierzenie sprawiedliwości Bożej!
        • hummer Jezus był lewakiem i wierzył 09.09.05, 15:00
          jan_r_k napisał:

          > Ciekawostka, ciekawostka! Jak pasuje, to lewicowe oszołomy nagle wierzą w Boga

          Jezus był lewakiem i wierzył. Sprzeczności nie ma.
    • ciaxp Nie można byc bezkarnym! 09.09.05, 12:38
      Miarka sie się przebrała.Nie można bezkarnie napadac na słabsze kraje,
      szntażowac cały Świat groźbą zbombardowania, dręczyc własny naród.Przyszedł
      czas na wymierzenie sprawiedliwości Bożej!
    • ciaxp Ostrzeżenie Boże! 09.09.05, 12:39
      Miarka sie się przebrała.Nie można bezkarnie napadac na słabsze kraje,
      szntażowac cały Świat groźbą zbombardowania, dręczyc własny naród.Przyszedł
      czas na wymierzenie sprawiedliwości Bożej!
      • meerkat1 Re: Ostrzeżenie Boże! :-))))))))))))))))))))))))) 09.09.05, 12:51
        ciaxp napisał:

        > Miarka sie się przebrała.Nie można bezkarnie napadac na słabsze kraje,
        > szntażowac cały Świat groźbą zbombardowania, dręczyc własny naród.Przyszedł
        > czas na wymierzenie sprawiedliwości Bożej!



        Mowisz tym co sie przytrafilo Talibom i al-Kaidzie w Afganistanie? :-)))))))))))

        Slysze, ze te ostatnia dotyka coraz dotkliwiej kara Allaha w Arabii Saudyjskiej!
    • welcometopoland WSZAK TAM JEST SŁAWNY TRÓJKĄT BERMUDZKI 09.09.05, 17:28
      ..vostatnio jakby "zapomniany" ale kiedyś było o nim głośno.
    • jovani Re: to nie kara boska lecz polski idyjotyzm 09.09.05, 17:30
      Trudno uwiezyc ze na boga zwalacie wybryki natury - plujecie na ameryke do
      ktorej na leb i szyje sie pchacie, szkoda ze tak sie dzieje, ze nadal jest tak
      wielu idyiotow ktorym bug nie zaoferowal rozumu
    • presentation1 Re: Huragan Ophelia rodzi się nad Atlantykiem 09.09.05, 17:59
    • presentation1 Koniec BUSH 09.09.05, 17:59
      USA ginie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka