Dodaj do ulubionych

Program nuklearny/Moskwa

26.09.05, 21:35
MOSKWA
Unia Europe jska oraz Rosja, Chiny i Indie wobec programu nuklearnego Iranu
"Niezawisimaja Gazieta" (23 bm) w artykule W. Skosyriewa pod tytułem "Te
heran otrzymał czas na złapanie oddechu" informuje o zajęciu wspóln ego
stanowiska przez Rosję, Chiny i Indie odnośnie nie przekazywania sp rawy
irańskiego programu nuklearnego z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej
(IAEA) do Rady Bezpieczeństwa ONZ. "NG" pisze, że marzenie by łego premiera
FR J. Primakowa o sojuszu Rosja - Chiny - Indie zrealizowa ło się,
przynajmniej w odniesieniu do irańskiego programu nuklearnego . Moskwie i
Pekinowi przy wystarczającym wsparciu Delhi udało się wst rzymać proces
decyzyjny wewnątrz IAEA, gdzie z inicjatywy USA i tzw. eu ropejskiej Trójki
(Francja, W.Brytania i RFN, czyli praktycznie Unii Euro pejskiej) próbowano
podjąć decyzję o przekazaniu sprawy "tajnych zb rojeń nuklearnych Iranu" do
RB ONZ. "NG" pisze, że Primakow w czasie pe łnienia funkcji premiera FR,
pracował nad utworzeniem trójkąta Mosk wa - Pekin - Delhi by przeszkodzić
Stanom Zjednoczonym w realizacji konce pcji jednobiegunowego świata pod ich
przywództwem. W ostatnich 7 latach powyższa koncepcja była przedmiotem analiz
politologów w Rosji, Chin ach i Indiach, lecz dopiero w odniesieniu do
kwestii irańskiej zrealizowa no ją w praktyce. Iran jest jednym z głównych
dostawców ropy i gazu do Chin oraz Indii, a Rosja z kolei jest głównym
dostawcą wyposaże nia do irańskich elektrowni jądrowych. W tej sytuacji trzy
mocarstwa zd ecydowały się na rzucenie wyzwania Waszyngtonowi oraz
europejskiej Tr ójce. Mimo, iż w IAEA nie mówi się otwarcie o bezpośredniej
wsp ółpracy Moskwy, Pekinu i Delhi to wiadomo, że Teheran zwrócił si ę w
ostatnich dniach do tych 3 państw z prośbą o pomoc. Pomoc ta na deszła i
ministrowie spraw zagranicznych Rosji, Chin i Indii dali do zroz umienia
Zachodowi, że nie należy Teheranu "wpychać do narożnika". " NG" cytuje
wypowiedź Ławrowa, że "taki krok doprowadziłby do niepot rzebnego
upolitycznienia sytuacji, a przecież Iran nie narusza międzyna rodowych
zobowiązań i nie zagraża układowi o nierozprzestrzenianiu" . Z kolei chiński
minister spraw zagranicznych uznał, że przekazanie sprawy Iranu do RB ONZ
byłoby kontrproduktywne, i "mogłoby zachęcić Iran do podjęcia
ekstremistycznych działań". Stanowisko Indii nie zo stało tak jasno
sformułowane, lecz Delhi wypowiedziało się przeciwk o wprowadzeniu
jakichkolwiek sankcji wobec Iranu i zaproponowało załago dzenie sprawy w
ramach IAEA. Stanowisko Indii uważanych za nieformalnego lidera państw
rozwijających się uzyskało poparcie ze strony krajó w Trzeciego Świata, wobec
czego inicjatywa europejskiej Trójki (UE) mog łaby liczyć co najwyżej na
poparcie 20 z pośród 35 członków I AEA. W tej sytuacji Europejczycy
zrezygnowali z propozycji natychmiastowego przekazania sprawy Iranu do RB. W
nowym projekcie Rezolucji opracowanym pr zez europejską Trójkę mówi się o
konieczności przedstawienia pr zez Dyrektora Generalnego IAEA Raportu w
sprawie działalności Iranu w d ziedzinie atomowej. W projekcie Rezolucji nie
wspomina się już o RB ONZ . Zdaniem "NG" Teheran nie osiągnął zwycięstwa,
lecz jedynie "zła pał oddech", bowiem naciski ze strony USA i UE nie ustają.
W projekcie nowej Rezolucji, podobnie jak w poprzednim, powtórzono bowiem
zarzuty o w ielokrotnych naruszeniach przez Teheran Umowy o
Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej. W tej sytuacji pytanie czy Rosja, Chiny
i Indie zechcą nadal bronić Iranu (a przecież nie chcą one przekształcenia
Iranu w pot ęgę jądrową) - pozostaje otwarte - konkluduje autor artykułu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka