Gość: diabeł
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
02.10.02, 19:09
http://www.uni.wroc.pl/~turowski/interwencje.htm
William Blum
Krótka historia interwencji amerykańskich od 1945 do 1999 roku
Silnik amerykańskiej polityki międzynarodowej został uruchomiony nie po to,
by poświęcać się jakiejkolwiek moralności, ale raczej po to, by z
konieczności służyć innym dyrektywom, których zarys wygląda następująco:
1). Sprawienie, aby świat stał się bezpiecznym miejscem dla działania
amerykańskich korporacji;
2). Poprawienie bilansu księgowego firm krajowych, które podpisały kontrakty
obronne i wspaniałomyślnie wspierają członków kongresu;
3). Zapobieżenie pojawieniu się jakiegokolwiek społeczeństwa, które mogłoby
stać się udanym przykładem modelu alternatywnego w stosunku do kapitalizmu;
4). Rozszerzenie politycznej i ekonomicznej dominacji na tak wielkim
obszarze, jak to tylko możliwe, jak przystało na "wielkie mocarstwo".
Tak się wyraża postulowana krucjata moralna przeciwko temu, co sami oziębli
wojownicy oraz cały naród amerykański nazwali diabelskim Międzynarodowym
Komunistycznym Spiskiem, który w rzeczywistości nigdy nie istniał,
niezależnie od swoich ewentualnych kontaktów z diabłem.
Stany Zjednoczone przeprowadziły w tym czasie zakrojone na szeroką skalę
interwencje w ponad 70 państwach. Oto kilka wybranych.
Chiny, 1945-49: Wkroczenie w chwili trwania wojny domowej, poparcie Chang Kai-
sheka przeciwko komunistom, choć ci drudzy w czasie zakończonej właśnie wojny
światowej byli o wiele bliższym sojusznikiem Ameryki. USA posłużyły się
żołnierzami pokonanej Japonii, którzy walczyli po ich stronie. Komuniści
zmusili Changa do ucieczki na Tajwan w 1949 roku.
Włochy, 1947-48: Wykorzystując podręcznikowe chwyty USA wtrąciły się w
wybory, aby zapobiec legalnemu i uczciwemu dojściu do władzy Partii
Komunistycznej. Wypaczenie demokracji zostało dokonane w imię "ocalenie
demokracji" we Włoszech. Komuniści przegrali. Prze kolejnych kilka
dziesięcioleci CIA wraz z korporacjami amerykańskimi bez końca wtrącały się w
wybory we Włoszech, wydając setki milionów dolarów i potężną maszynerię
psychologiczną, aby powstrzymać widmo, które nawiedzało Europę.
Grecja, 1947-49: Interwencja w czasie trwania wojny domowej. Poparcie
neofaszystów przeciwko greckiej lewicy, która w czasie 2 wojny światowej
odważnie stawiała czoło nazistom. Neofaszyści wygrali i ustanowili okrutny i
brutalny reżym, dla którego CIA utworzyła nowy wewnętrzny urząd
bezpieczeństwa, KYP. Niedługo potem KYP przeprowadzała wszędzie profesjonalne
akcje policyjne, z systematycznie stosowanymi torturami włącznie.
Filipiny, 1945-53: Wojska amerykańskie walczą z siłami lewicowymi (Huk), mimo
że w tym samym czasie Hukowie starają się wyprzeć ze swojego kraju japońskich
najeźdźców. Po tej wojnie USA w dalszym ciągu walczyło z Hukami, w końcu ich
pokonując i wynosząc na urzędy prezydenckie swoje marionetki, czego
zwieńczeniem było powołanie dyktatora Ferdinanda Marcosa.
Korea Południowa, 1945-53: Po 2 wojnie światowej Stany Zjednoczone stłumiły
ludowe siły postępowe wspierając konserwatystów, którzy współpracowali z
Japonią. Doprowadziło to do długiego okresu korupcji, prowokacji i nie
mających nic wspólnego z demokracją brutalnych rządów.
Albania, 1949-53: USA i Wielka Brytania bez powodzenia próbują obalić rządy
komunistyczne i zainstalować nowe, pro-zachodnie, składające się głównie z
monarchistów i tych, którzy kolaborowali z włoskimi faszystami i nazistami.
Niemcy, lata 50-te: CIA przygotowała zakrojoną na szeroką skalę kampanię
sabotażu, terroryzmu, nieuczciwych chwytów i wojny psychologicznej przeciwko
Niemcom Wschodnim. Był to jeden z czynników, który doprowadził do powstania
Muru Berlińskiego w 1961 roku.
Iran, 1953: Premier Mossadegh został obalony na skutek operacji
przeprowadzonej wspólnie przez USA i Wielką Brytanię. Mossadegh został
wybrany na swoje stanowisko przez zdecydowaną większość parlamentu, ale
popełnił krytyczny błąd, stając na czele akcji mającej na celu
znacjonalizowanie brytyjskiej kompanii naftowej, jedynej firmy naftowej
działającej w Iranie. Zamach stanu przywrócił absolutną władzę dla Szacha i
rozpoczął okres 25 lat represji i tortur, dzięki czemu przemysł naftowy
został oddany w ręce obcych właścicieli w następujących proporcjach: Wielka
Brytania i USA otrzymały 40 procent, inne państwa - 20 procent.
Gwatemala, od roku 1953 do lat 90-tych: Zamach stanu przygotowany przez CIA
obalił wybrany na drodze demokratycznej postępowy rząd Jacobo Arbenza,
rozpoczynając 40 lat działania szwadronów śmierci, tortur, uprowadzeń,
masowych egzekucji i niewyobrażalnego okrucieństwa, które łącznie przyniosły
ponad 100.000 ofiar - bez wątpienia jeden z najbardziej nieludzkich
rozdziałów w historii 20 wieku. Arbenz znacjonalizował firmę amerykańską,
United Fruit Company, która miała bardzo bliskie związki z amerykańską elitą
rządzącą. Jako usprawiedliwienie tego zamachu Waszyngton ogłosił, że
Gwatemala znalazła się o krok od stania się podanym sowieckim, podczas gdy
tak naprawdę Rosjanie przejawiali niewielkie zainteresowanie państwem, z
którym nie utrzymywało nawet stosunków dyplomatycznych. Prawdziwym problemem
w oczach Waszyngtonu, oprócz United Fruits, było niebezpieczeństwo
rozszerzenia się gwatemalskiej socjaldemokracji na inne państwa Ameryki
Łacińskiej.
Bliski Wschód, 1956-58: Doktryna Eisenhowera utrzymywała, że Stany
Zjednoczone "są przygotowane na użycie broni aby wspierać" jakiekolwiek
państwo na Bliskim Wschodzie "proszące o takie wsparcie przeciwko zbrojnej
agresji ze strony jakiegokolwiek państwa kontrolowanego przez międzynarodowy
komunizm". W przełożeniu na angielski oznaczało to, że nikomu nie wolno
dominować lub mieć znaczący wpływ na Bliskim Wschodzie z jego polami
naftowymi, poza Stanami Zjednoczonymi, i że ktokolwiek tylko spróbuje tego
dokonać, natychmiast zostanie okrzyknięty komunistą. Posługując się taką
polityką USA dwukrotnie próbowały obalić rząd syryjski, przeprowadziły kilka
akcji pokazowych na Morzu Śródziemnym, aby zastraszyć ruchy niechętne rządom
wspieranym przez USA w Jordanii i Libanie, wysłały 14.000 żołnierzy do Libanu
i spiskowały w celu obalenia lub zamordowania w Egipcie Nassera z jego
kłopotliwym blisko-wschodnim nacjonalizmem.
Indonezja, 1957-58: Sukarno, tak jak Nasser, był tego typu przywódcą z
Trzeciego Świata, którego Stany Zjednoczone nie mogły znieść. Zdecydowanie
obrał politykę neutralności podczas zimnej wojny, podróżując do Związku
Radzieckiego i Chin (do Białego Domu oczywiście też). Znacjonalizował wiele
holenderskich prywatnych przedsiębiorstw, które należały wcześniej do
kolonizatora. Ponadto odmówił rozprawienia się z Komunistyczną Partią
Indonezji, która w prawy i pokojowy sposób zdobywała zdumiewające poparcie w
społeczeństwie. Taka polityka z pewnością mogła zainspirować innych
przywódców Trzeciego Świata. To właśnie wtedy CIA zaczęła szastać pieniędzmi,
odpowiednio ustawiając wybory, stworzyła plan zamordowania Sukarno, próbowała
wplątać go w wymyśloną aferę z filmem pornograficznym, w końcu połączyła siły
z opozycyjnymi oficerami wojskowymi i wywołała otwartą wojnę przeciwko
rządowi. Sukarno i tak przetrwał.
Gujana Brytyjska/Gujana, 1953-64: Przez 11 lat dwie z najstarszych demokracji
na świecie, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone, robiły wszystko, aby nie
dopuścić demokratycznie wybranego przywódcy do zajęcia swojego stanowiska.
Cheddi Jagan był kolejnym liderem z Trzeciego Świata, który próbował pozostać
neutralny i niezależny. Był wybrany trzy razy. Mimo swej lewicowości -
większej niż w przypadku Sukarno czy Arbenza - urząd przez niego sprawowany
nie miał na celu wywołanie rewolucji. Jednak był kimś, na kogo trzeba było
zwrócić uwagę, ponieważ w nim wyrażał się największy lęk Waszyngtonu:
budowanie społeczeństwa, które mogłoby stać się przykładem udanej alternatywy