Dodaj do ulubionych

Dumna Polska

IP: *.algx-houston.pdq.net 18.04.01, 22:04
POlska to jeden z najwspanialszych lub najwspanialszy kraj na Swiecie.

Mamy wspaniala historie - popatrzcie tylko ze taki maly kraj jak nasz a
postwail sie mocarstwom jak Rosja i Niemcy. To znaczy ze uszow ze strachu po
sobie nie kladlismy i nie kladziemy.Bylismy i jestesmy dzielni.

Dzien dzisiejszy - Polska jest calkiem sporym krajem, o calkiem niezlej
gospodarce. Po tak wielu latach komunizmu to swietny rezultat. Tylko kilka
krajow w Europie jest wiekszych niz my. I tuziny malych korduplowatych panstw.

Mamy wolnosc- mamy partie lewicy i prawicy.I srodka. Tego moze nam pozazdroscic
wiele i do tego wiekszych krajow niz nasz.

Jestem dumny ze jestem Polakiem. Kazdy z moich sasiadow Amerykanow o tym wie i
z respektem mowi o moim kraju. Bo jak ja szanuje moja Ojczyzne to i inni tez !

Popatrzcie na Anglie.
Jeszcze niedawno to bylo Swiatowe Mocarstwo. Teraz skurzcylo sie do jednej
wyspy. Poza tym posmiewisko na caly swiat z tymy Szalonymi Krowami itp. a
przeciez to dumny narod. I kazdy mowi o nich z respektem.Dlaczego ? Bo oni maja
respekt dla samych siebie i sami siebie szacuja wysoko.

Polask to nie Anglia. To fakt. Bo POlska to POLSKA ! Lepiej niz Anglia.
Najlepsi zolnierze to Polacy-najdzielniejsi i najwierniesi i najpatrotyczniejsi
Poza tym mamy wiely swiatowej klasy naukowcow, pisarzy, sportowcow, itp. itp.

Popatrzcie na USA. Maja historie do kitu. To historia grabiezy i rasizmu.
Ku Klux Klan, rezerwaty dla Indian, getta dla czarnych. A ten caly ich
idolizowany w filmach Dziki Zachod to kupa poganiaczy krow , ktorzy sa dumnie
nazywanie cowboys, i zlodzieji koni i bandytow (Billy the Kid i inni).
Taka historia to wstyd. A co dzisiaj tam sie wyrabia to komedia. Skok na kase i
kto ma silniejsze lokcie.

Mamy swietna religie, wspaniale koscioly i Papieza.

Wiwat moja kochana Polska !!!!!
Badzmy dumni. Zasluzylismy na to po stokroc.

Obserwuj wątek
    • Gość: Gienio Re: Dumna Polska IP: *.as5300-14.dialup.nyc.ny.metconnect.net 19.04.01, 03:04
      Masz racje. Polacy nie maja sie czego wstydzic, a moga byc dumni ze swojej
      kultury.
      Polska byla kilkaset lat temu najpotezniejszym panstwem w Europie.
      Polska kultura stala i stoi wysoko (nie ma co porownywac USA, ktore nie
      dochodzi pod tym wzgledem do sredniej europejskiej).

      Ci, ktorzy probuja nam za wszelka cene wpoic kompleks nizszosci (Polityka
      Wprost, Wyborcza, partie: UW, KLD) nie powinni byc nasza elita.
      • Gość: Zbyszek Re: Dumna Polska IP: *.algx-houston.pdq.net 19.04.01, 15:56
        Wiesz, szlak mnie trafia z tym komplexem nizszosci.
        Czy ja jestem slepy czy co, ale ja nie widze powodow abysmy nie pysznili sie
        jak niektore inne narody.

        Tak, dzieki za przypomnienie ze bylismy poteznym panstwem. Poteznym Krolestwem.
        To juz powod do wielkiej dumy (patrz: Wielka Brytania) a nie zbywaniem tego
        machnieciem reki ze to przeszlosc.
        Tu w USA przechwalaja sie swoja przeszloscia nawet jak Europejczycy sie z nich
        podsmiewaja.
        A Polska to nie tylko przeszlosc.
        To przyszlosc.
        POpatrz, jestesmy pomiedzy 2 agresywnymi wojskowo/ekonomicznie/politycznie
        panstwami -Niemcami i Rosja, a mimo tego tak sobie dobrze radzimy.
        To tez powod do dumy, nieprawda ?

        Ciekawe czemu ma sluzyc wbijanie ludziom poczucia nizszosci, a nawet
        zawstydzenia z naszej historii, kultury, Ojczyzny itd. ?
        • Gość: KIJOW Re: Dumna Polska IP: 192.168.0.* / *.com.ua 20.04.01, 11:09
          Zapomniales o Ukrainie, chlopcze
          Juz nie jest waszym wschodnim sasiadem KACAPSTAN, a to, ze oni ukradli Niemcom
          Prusje, im sie przypomni wkrotce
          Wszystkiego najlepszego zyczy Ukrainiec z Kijowa
          • Gość: Gienio Wszystkiego najlepszego takze Ukrainie IP: *.as5300-9.dialup.nyc.ny.metconnect.net 21.04.01, 00:32
            Wszystkiego najlepszego takze Ukrainie zycze.
            Najlepiej zapomniec o problemach przeszlosci i wspolnie budowac przyszlosc.

    • Gość: gk Re: Dumna Polska IP: 199.217.229.* 19.04.01, 17:56
      Zgadzam sie z Twoja glowna teza - powinnismy miec do siebie szacunek jako
      Polacy i byc widziani przez innych jako cywilizowani europejczycy na co
      zaslugujemy. Mieszkam w Ameryce od wielu lat i ogromna wiekszosc Amerykanow,
      Brytyjczykow, Kanadyjczykow i dziesiatki innych narodowosci ktore tutaj
      spotkalem nie ma zadnych uprzedzen w stosunku do Polakow, czasami nawet
      odrobine sympatii. Problem zaczyna sie kiedy zaglebimy sie w nasza
      tzw. "polskosc". Zamierzajac powrocic do Polski, od jakies czasu sledze rozne
      grupy i dyskusje na Internecie, aby sobie wyrobic niezalezna opinie o Polsce i
      Polakach. Jestem przerazony ale jednoczesnie bardzo zadowolony ze jezyk polski
      jest raczej hermetyczny i jako taki niedostepny dla cudziemcow. Uznajac, ze
      jest wielu wywazonych and inteligentych dyskutantow (tek), malo jest miejsc na
      Internecie gdzie mozna spotkac taki nawal chamstwa, agresjii, rasizmu,
      ignorancji, arogancji, bezinteresownej zazdrosci i nienawisci do wszystkiego i
      wszystkich (wlaczajac Polakow) jak na polskich grupach dyskusyjnych . Rece
      opadaja i nasza dumna historia jest malo pomocna w takich przypadkach.
      Szczegolnie gdy pomysle, ze z Internetu moga ze wzgledow praktycznych korzystac
      tylko osoby ktore posiadly podstawowa znajomosc czytania i pisania, czasami
      nawet ortograficznego.
      • Gość: CZesc GK Re: Dumna Polska IP: *.algx-houston.pdq.net 19.04.01, 19:16
        • Gość: Zbyszek Re: Dumna Polska IP: *.algx-houston.pdq.net 19.04.01, 19:24
          ooops, jeszcze raz

          Czesc GK,

          Tu w USA jak zauwazylem maja tzw. Moderatorow. Oni sledza te Dyskusyjne Fora i
          jak leca nieprzyzwoite kawalki lub wulgaryzmu to po prostu to usuwaja.
          Cenzura w wlnym Swiecie ?!
          Oni to tak tlumacza:
          nie mozemy pozwolic na wulgaryzmy lub wzajemne opluwanie sie bo czesto studenci
          i dzieci zagladaja na te forum i my musimy je chronic.
          Na pewnych Forach jest automatyczne usuwanie odpowiedzi jesli sa uzyte brzydkie
          slowa. Po prostu komputer jest tak ustawiony ze jak czyta takie slowo to
          blokuje umieszczenie tej wiadomosci. Np. te ogromniaste forum na CNN.
          Probowalem na rozne sposoby, ot tak z ciekawosci, i nie daje rady.

          Jakkolwiek tutaj , na forum Gazety Wyborczej jest calkowita wolnosc.
          I nie mnie to oceniac czy to dobre czy zle.
          Pewno Gazeta Wyb. ma swoj cel ze zrezygnowala z moderatowania. Nie wiem.
          A moze sie im po prostu niechce, lub nie maja kogo na to obsadzic.
          • Gość: gk Re: Dumna Polska IP: 199.217.229.* 19.04.01, 20:50
            Niestety nie sadze ze moderowanie lub cenzura moga usunac przywary, lub, jak
            kto woli, negatywne zachowania i arogancko-zasciankowe opinie ktore sa takie
            czeste na polskich grupach internetowych. Gdyby to tylko bylo takie proste!!
            Czytam rowniez angielsko i francusko jezyczne grupy - bardzo rzadko czlowiek
            spotyka sie tam z poziomem do ktorego trzeba sie czasami znizyc czytajac
            niekore wypowiedzi na polskich grupach. Oczywiscie i tam sa wyjatki, ale
            kontrowersje sa wyrazone w lepszym stylu i o wiele, wiele mniej wulgarnie.
            Mysle poza tym ze malo ludzi na swiecie ma tak okropnie skazony obraz
            rzeczywistosci, historii, gospodarki, praw ludzkich, itp. (to dopiero poczatek
            listy) jak niektorzy, prawdopodobnie bardzo zakompleksieni osobnicy piszacy do
            polskich grup aby sie zemscic na wszystkich, o wszystko. Popatrz no to Forum,
            popatrz na soc. culture.polish, popatrz na list powyzej, a potem na inne, nie
            polsko-jezyczne grupy. Porownania niestety nasuwaja sie same. Trudno byc
            dumnym.Pozdrawiam.
            • Gość: Ziuta Re: Dumna Polska IP: *.upc.chello.no 20.04.01, 11:08
              Gos´c´ portalu: gk napisa?(a):

              > Niestety nie sadze ze moderowanie lub cenzura moga usunac przywary,
              lub, jak
              > kto woli, negatywne zachowania i arogancko-zasciankowe opinie ktore sa
              takie
              > czeste na polskich grupach internetowych. Gdyby to tylko bylo takie
              proste!!
              > Czytam rowniez angielsko i francusko jezyczne grupy - bardzo rzadko
              czlowiek
              > spotyka sie tam z poziomem do ktorego trzeba sie czasami znizyc czytajac
              > niekore wypowiedzi na polskich grupach. Oczywiscie i tam sa wyjatki, ale
              > kontrowersje sa wyrazone w lepszym stylu i o wiele, wiele mniej
              wulgarnie.
              > Mysle poza tym ze malo ludzi na swiecie ma tak okropnie skazony obraz
              > rzeczywistosci, historii, gospodarki, praw ludzkich, itp. (to dopiero poczatek
              > listy) jak niektorzy, prawdopodobnie bardzo zakompleksieni osobnicy
              piszacy do
              > polskich grup aby sie zemscic na wszystkich, o wszystko. Popatrz no to
              Forum,
              > popatrz na soc. culture.polish, popatrz na list powyzej, a potem na inne,
              nie
              > polsko-jezyczne grupy. Porownania niestety nasuwaja sie same. Trudno
              byc
              > dumnym.Pozdrawiam.

              Bylam swego czasu na forum NYTimes'a. Jeden z dyskutantów zaczal
              zachowywac sie lagodnie mówiac nieelegancko. Moze niekoniecznie
              uzywajac wulgarnych slów ( moze bylo to technicznie niemozliwe), ale
              jednak byl przykry do zniesienia. Nastapila szybka reakcja reszty
              dyskutantów. Po ogólnej reprymendzie ze obu stron ( tych z którymi sie
              zgadzal i nie zgadzal) nastapila totalna ignorancja osobnika i po jakims
              czasie sie wycofal.
              Moze jest to pomysl na Forum gazety.pl. W koncu poziom dyskusji zalezy od
              nas samych.

              • Gość: Zuza Re: Dumna Polska IP: *.cambr1.on.wave.home.com 21.04.01, 03:23
                Podoba mi sie Twoj sposob widzenia swiata , Ziota .
                Gdyby tak chociaz 50 procent Polakow siegalo tego
                poziomu to bysmy nie musieli sie ukrywac z nasza
                polskoscia w Ameryce .
    • Gość: tom Re: Dumna Polska IP: 47.9.50.* 19.04.01, 21:18
      I jeszcze mielismy Zbyszka z Bogdanca.
      I jeszcze zapmiales o Kosciuszce i Pulaskim ( kup piwo Warka aby sie uczyc historii Ameryki).
      I jeszcze zapmiales o sprzadawaniu Polski ( rozbiory), reprywatyzacja dzis.
      Nalezy byc dumnym z bycia Polakiem ale po co ponizac cawboys ( moze i wsrod nich byli Polacy).
      • Gość: TomTom Re: Dumna Polska IP: *.rop.pl 20.04.01, 10:50
        Czesc
        Bardzo dobry temat na dyskusje
        Pozwole sobie jednak zuwazyc ze chamstwo na forum i
        brak jego cenzury spowodowany jest wlsnie nasza
        historia
        Wolnosc slowa i wypowiedzi- nie bylo gdzie sie tego
        nauczyc (w tym i kultury wypowiedzi) a szczegolnie nie
        nauczono nas wolnosci - teraz z bolami sie jej uczymy
        Terazniejsze klopoty z praca i pieniazkami, szybko
        lecacy czas, powoduje wiele napiec w konsekwencji mamy
        przykry efekt w postaci niektorych wypowiedzi
        No i brak cenzury- w Polsce cenzura= zlo -takie
        postrzeganie wyklucza wprowadzenie jakichkolwiek
        zakazow. Nie wiem czy powinno sie wprowadzic pewne
        ograniczenia moze po prostu trzeba czasu abysmy
        nauczyli sie byc wolnymi.
        Pozdrawiam
        • Gość: Zbyszek Re: Dumna Polska IP: *.algx-houston.pdq.net 20.04.01, 16:33
          Tom Tom, mysle ze masz sporo racji w tym co napisales.

          Mam pytanie: czy uwazacie Moderatora za Cenzora ? I czy uwazacie ze obaj sa
          rownie zli.
    • Gość: Malpa Re: Dumna Polska IP: *.cambr1.on.wave.home.com 21.04.01, 03:03
      Tak , mamy papieza , swieta religie i koscioly , ale nie mamy myszki MIKI ,
      krzesel elektrycznych , no i rozumku ... Dobrze , ze chociaz mamy Bogurodzice i
      Rydzyka . Ruskie nawet tego nie maja ...
      • Gość: TomTom Re: Dumna Polska IP: *.rop.pl 21.04.01, 09:41
        Witam
        Czy moderator jest zly - w moim przekonaniu nie
        Ale trzeba by tu byc ostroznym szczegolnie ze jak juz wspomnialem w poprzedniej
        wypowiedzi nasza wolnosc, zwiazane z nia zasady postepowania i OGRANICZENIA
        dopiero ksztaltuja sie w naszej swiadomosci Jasne proste zasady ukladania
        dyskusji (nie wiem czy slowo ukladanie jest tu najlepsze moze lepiej napisac
        ograniczonej kontroli?) pomoglyby zapewne w uczeniu sie korzystania z wolnosci
        slowa
        Ale - niestety - przegladajac rozne wypowiedzi na forum (chodzi mi o ludzi na
        poziomie) nie sadze aby dzialanie 'korygujace' bylo mozliwe albo inaczej czy
        nie wyrzadziloby wiecej szkody w tej chwili . I w owym gronie nie ma zgody na
        ograniczenie wypowiedzi - jakiekolwiek ograniczenie
        Mam pytanie szczegolnie do KIJOWA (nikogo oczywiscie z dyskusji nie wylaczam) w
        swietle tego co slychac w TV na temat boju o wolna prase ,czy tez ogolniej
        dziennikarstwo, jak Ty widzisz kontrole moderatora w dyskusji i czy uwazasz
        obserwujac sytuacje w Polsce na tym forum Polacy gotowi sa juz na przyjecie
        ograniczen ,a moze uwazasz ze nie sa one wogole potrzebne.
        Pozdrawiam wszystkich z Wolna i Rownie Dumna Ukraina na czele


        • Gość: Kijow Re: Dumna Polska IP: 192.168.0.* / *.com.ua 25.04.01, 07:52
          Gość portalu: TomTom napisał:

          > Mam pytanie szczegolnie do KIJOWA (nikogo oczywiscie z dyskusji nie wylaczam) w
          > swietle tego co slychac w TV na temat boju o wolna prase ,czy tez ogolniej
          > dziennikarstwo, jak Ty widzisz kontrole moderatora w dyskusji i czy uwazasz
          > obserwujac sytuacje w Polsce na tym forum Polacy gotowi sa juz na przyjecie
          > ograniczen ,a moze uwazasz ze nie sa one wogole potrzebne.
          > Pozdrawiam wszystkich z Wolna i Rownie Dumna Ukraina na czele

          Дуже вибачаюсь Том Томе, що так пізно відповідаю на твій лист.
          Особисто я вважаю - модератор не потрібен в жодному разі.
          Якщо хтось веде себе по хамськи - треба просто його ігнорувати.
          Якщо свобода слова - так абсолютна.
          Пропоную зайти на наш український сайт, створений ГОНГАДЗЕ
          www.pravda.com.ua
          або на вільний політичний форум
          www.ukrforum.com.

          Tlumacze Ci z ukrainskiego na polski (nawiasem mowiac, zobacz, jak bliskie sa i
          spokrzewnione nasze slowianskie jezyki), tyle ze nie mam wmontowanej polskiej
          abetki, dla tego pisze jakoby z pomylkami:

          Bardzo przepraszam Cie, Tom Tome, ze tak pozno odpowiadam na Twoje pismo
          Jezeli ktos powodzi siebie po chamsku - nalezy go zupelnie ignorowac.
          Jezeli swoboda slowa - tak absolutna.
          Proponuje obejrzec nasz ukrainski sajt, utworzony GONGADZE
          www.pravda.com.ua
          albo wolne polityczne forum
          www.ukrforum.com.

          Niestety, nie mam mozliwosci ogladac Telewizje Polska, mamy swoich problemow
          powyzej glowy: Kacapo-zydowskie oligarchowie razem z komunofaszystami chca obalic
          JUSZCZENKE - pierwshego ukrainskiego premiera-patriote.

          P.S. Polakam jak i Ukraincam nie ma potrzeby ograniczac mozliwosc wypowiadania
          sie.

          CZESC!



    • Gość: Maurycy Re: Dumna Polska IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 25.04.01, 13:18
      Jestem dumny z tego, iż jestem Polakiem, chociaż z
      całkiem innych powodów. Byliśmy wielkim państwem od
      morza do morza. Szkoda tylko, że nie nazywaliśmy sie
      inaczej, bo być może dalej takim panstwem byśmy byli.
      Ta wielka Polska to był kraj Polaków, Litwinów, Żydów,
      Niemców, Łotyszy, Tatarów, Rusinów, Ormian, Turków i
      innych narodowości. Niestety nie potrafiliśmy się
      zdobyć na to co się dokonało się przez ostatnie
      dwieście lat w krytykowanych przez Pana Stanach
      Zjednoczonych. Czyżby nasza polityka narodowościowa
      wiele się różniła od tej w USA? Oni wybijali Indian a
      my Ukraińców, tak samo jak oni odmawiając im równych
      praw (Chmielnicki się kłania). Nie było u nas
      niewolnictwa, więc nie było też murzynów. Mieliśmy za
      to olbrzymią rzeszę chłopów pańszczyźnianych, którzy
      pełnili rolę murzyna. A jak popisaliśmy się wobec
      innowierców podczas kontrreformacji? Nie potrafiliśmy
      stworzyć wielonarodowego i wielokulturowego państwa.
      Na siłę chcieliśmy narzucić polskość tym, którzy tego
      nie chcieli, a którzy byli wiernymi obywatelami
      Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Gdyby Polska nazwała
      się Unia Narodów Środkowoeuropejskich i przez wieki
      potrafiłaby stworzyć taki tygiel narodowościowy jak
      USA, to byśmy byli dziś wielcy i nazywano by nas
      środkowoeuropejczykami, tak jak nazywa się obywateli
      USA amerykanami. Nie potrafiliśmy zdobyć się na
      tolerancję religijna tak jak USA, chociaż mieliśmy
      dobre początki. Toć przecież Polska przyjmowała
      wszystkich dysydentów religijnych.

      Tak jestem bardzo dumny z tego że jestem Polakiem.
      Ilu z naszych straciło życie, lub też przypłaciło
      katorżniczą pracą za udział w w bohaterskich zrywach
      narodowych? W mojej rodzinie mieliśmy dwa pokolenia
      katorżników. Po powstaniu Listopadowym i po
      Styczniowym. Dzięki naszej pracy przymusowej zbudowano
      kolej transsyberyjską. Powód do dumy? Jako silne
      państwo wielonarodowościowe nie musilibyśmy się bać
      ani Rosji ani Prus czy też Austrii. Nie byłoby
      zaborów.

      Tak, możemy być dumni z naszej drugiej na świecie
      konstytucji, która została uchwalona tylko dla tego,
      że najgorsze warchoły rozjechały się na żniwa.

      Możemy też być dumni z tego, że w okresie
      międzywojennym traktowaliśmy mniejszości narodowa,
      zwłaszcza ukraińską jako obywateli drugiej kategorii.
      Raz jeszcze pokazaliśmy, jacy jesteśmy wielcy.

      Moja babka cioteczna wychowała dziecko z ghetta, dała
      chłopcu nasze nazwisko, narażając siebie i całą naszą
      rodzinę. Z tego jestem dumny.

      Moi rodzice przez całą wojnę walczyli z okupantem, a
      nie zajmowali sie szabrem, czy też handlem z Niemcami.
      Z tego jestem dumny.

      Jestem dumny z Jana Nowaka Jeziorańskiego, tak
      chaniebnie oplutego przez naszego rodaka z wielkimi
      zasługami dla kraju, Pana Moskala.

      Jestem dumny z naszych noblistów, chociaż nie trawię
      Reymonta i uważam, że Żeromski bardziej zasługiwał na
      tę nagrodę.

      Kocham naszą poezję - zwłaszcza tę, która potrafiła
      wyjść z polskiego zaścianka. Jestm dumny, że Tuwim był
      Polakiem wyznania mojżeszowego.

      Jestem dumny, że pierwsi zrzuciliśmy jarzmo komuny i
      pokazaliśmy innym jak to sie robi. Po raz pierwszy w
      historii wzięliśmy przykład z braci Czechów. Tylko
      rozsądne pokojowe działanie prowadzi do pozytywnych
      rezultatów.

      Jestem dumny, że za parę lat będziemy w Unii
      Europejskiej, bo tam jest nasze miejsce.

      Jestem dumny, że jesteśmy państwem demokratycznym,
      chociaż ta demokracje jest jeszcze nieco kulawa i nie
      taka jak powinna być. Trudno nauczyć demokracji ludzi,
      którzy żyli 50 lat dyktaturze.

      Dumny jestem z naszych żołnierzy pełniących służbę w
      jednostkach Narodów Zjednoczonych i pomagających
      przynieść pokój tam, gdzie królowała nietolerancja i
      nawiść etniczna.

      Jestem dumny z naszej młodzieży, że garnie się do
      nauki, chcącej stworzyć bardziej światłe
      społeczeństwo, takie, w którym nie będzie miejsca na
      szowinizm, nietolerancję, nienawiść rasową, nepotyzm i
      na inne nasze narodowe przywary.

      Maurycy Kisielnicki
      • Gość: L. Re: Dumna Polska IP: *.mpip-mainz.mpg.de 25.04.01, 17:49
        Bardzo ladnie to ujales Maurycy.
        Mamy wiele powodow do dumy, ale powinnismy tez
        potrafic mowic o tym co nie bylo swietliste w naszej
        historii i terazniejszosci. Nie sadze, zeby milczenie,
        ktore uskuteczniamy, bylo dobrym wyjsciem.

        Korzystajac z tego, ze w dyskusji bierze udzial
        Ukrainiec, Wiktor, jak myslisz, czy naprawde lepiej
        dla przyjazni polsko-ukrainskiej robi ta zmowa
        milczenia? A moze lepiej powiedziec od poczatku do
        konca co bylo zle w historii w stosunkach
        polsko-ukrainskich (wycinanie Kozakow, Chmielnicki,
        UPA, wysiedlenia Ukraincow po II wojnie Swiatowej i
        wiele innych). Bo mnie sie wydaje, ze prawda uzdrawia.
        Jak sie rozdrapie rane, to ma szanse sie zagoic.

        Wracajac do tematu dumy z Polski i niepotrzebnych
        kompleksow. Jasne, ze nie mamy powodow do kompleksow.
        Ja pozbylam sie swoich, 'ze Polska to taka be, a
        Polacy to tacy niedzisiejsi i w ogole', gdy
        wyjaechalam po raz pierwszy do Francji. Poznalam kupe
        ludzi z calego swiata i jakos nie zauwazylam, zebym w
        czymkolwiek byla gorsza, czy glupsza. Czesto wrecz
        przeciwnie. Gdy ktos probuje mi mowic co innego,
        zewsze powtarzam - ja dam sobie rade w warunkach
        kazdego z tych krajow. Potrafie tam pracowac, zyc i
        bede lepsza od wielu z nich. Ale odrzyjmy ich z ich
        pieniedzy ich narodowych bogactw zbieranych i
        wypracowanych przez wieki (my jeszcze tego nie
        zdazylismy uzbierac) a kim beda. Nikim. Czy sobie
        poradza. Nie wierze. Musimy byc dumni i z duma mowic
        JESTEM POLAKIEM, a nie ukrywac to. Bo jesli my to
        ukryjemy, a ten skrajny element, ktory nie czarujmy
        sie tez wyjezdza za granice, tego nie robi, to co maja
        myslec o Polakach inne nacje skoro widza tylko
        tamtych. Badzmy dumni ale nie bojmy sie prawdy.
        Umiejetnosc do przyznawania sie do bledow i wad to tez
        powod do dumy.
        • Gość: Zbyszek Re: Dumna Polska IP: *.algx-houston.pdq.net 25.04.01, 19:31
          No niezle sie ta dyskusja rozwinela. Nie wiedzialem ze Polacy tak zle sie
          odnosili do Ukraincow, ale zgadzam sie ze trza o tym mowic a nie ukrywac.
          Ja juz wole Ukraincow niz Rosjan, chociaz prawde mowiac to nie wiem dlaczego.

          Ciesze sie ze wielu ze mna sie zgadza ze powinnismy byc dumni ze jestesmy
          Polakami.

          Ostatnio mialem taka przygode w supermarkecie w USA. Facetka zapytala mnie skad
          pochodze, bo jakos moj akcent jest inny. Powiedzialem ze z Polski, a na to ona
          ze to musi byc gdzies blisko Holandii. Pytam dlaczego tak sadzi. Ona na to
          ze "Poland" to brzmi jak "HOlland", no wiec....Ja na to ze nie.
          Juz chcialem jej dac lekcje historii i geografii ale gdy wspomnialem Napoleona
          to jej syn-nastolatek sie odezwal ze on te nazwisko gdzies slyszal. Ja na to ze
          pewno w szkole.
          On, ze nie !
          Ze to chyba zawodnik koszykowki. Myslalem ze zartuje, ale nie. On powazny. Na
          to jego ojciec ze jest koniak Napoleon. I wtedy oni wszyscy trzej: aaaaaa,
          teraz wsio jasne. (Ahhh, now it's all clear)
          Cholera, no jak tu pogadac o sprawach europejskich z Amerykanami ?
          Przynajmniej Polacy wiedza gdzie jest USA.

          • Gość: Maurycy Re: Dumna Polska IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 25.04.01, 20:53
            Droga L i drogi Zbyszku.

            Mieszkałem 20 lat na uchodźctwie - w Anglii.
            Wyjachałem za Gomuły do Babki z 5 dolarami w kieszeni.
            Przez te 20 lat byłem Polakiem, dumnym, że nim jestem.
            Skończyłem studia i dochrapałem się własnego biznesu.
            Nie zapomniałem polskiego i "karą za korner nie
            jeździłem" tak jak niektórzy co polskiego zapomnieli a
            angielskiego się nie douczyli i mówią tym co się wśród
            Polaków w Anglii nazywa Piglish.

            A propos twego przypadku w sklepie. Na przyjęciu w
            Oxfordzie - doni, pracownicy naukowi i ludzie co by
            nie było światli - prowadzili uczone dysputy i naraz
            jeden z tych światłych Anglików, nie mogąc mnie
            umiejscowić w Anglii powiedział: "Ty chyba nie jesteś
            Anglikiem!!!". "Eureka" :))). "Nie" - odpowiedziałem,
            jestem Polakiem. Ah, really - it must be somewhere
            near Turkey " [To musi być gdzieś w pobliżu
            Turcji]. "A skąd taka myśl?" zapytałem. "No przecież
            mieliście wojny z Turcją". :))))))))))))
            A propos prawdziwych rozmów z naszymi sąsiadami -
            Ukraińcami, Litwinami, Białorusinami, Niemcami i
            Czechami - tylko PRAWDA zabiera broń z rąk wszelkiego
            koloru oszołomów. Tylko zachowując własną godność i
            sznując inność innych, zaskarbimy sobie prawdziwą
            przyjaźń prawdziwych ludzi. Bo nie ma złych czy też
            dobrych narodów, są jedynie złe i dobre jednostki.
            Wierzę, że nasze dzieci, lub wnuki będą żyć w
            Zjednoczonej Europie od Atlantyku po Ural, bez
            anomozji i uprzedzeń. Wierzę, że Unia na większą skalę
            będzie najwyższym osiągnięciem cywilizacji
            europejskiej. Będzię unią narodów. Mam nadzieje, że to
            się uda, choć nie udało się naszym przodkom. Co by nie
            było mamy już XXI wiek.

            Reemigrant z Anglii,

            Maurycy Kisielnicki - Polak i Europejczyk
            Jelenia Góra, Polska

            Jeżeli, któreś z was chce do mnie napisać osobiście to
            na adres:

            maurycy@virgo.com.pl
          • Gość: Hanys Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.lit.hamburg.de 26.04.01, 08:54
            Brawo Panie patriotki i Panowie patrioci!
            Wszyscy tak te Polske kochacie, ze az do bolu pragnelibyscie ja opuscic. Ow
            naplyw patriotyzmu jest bowiem jakos dziwnie zwiazany ze zrealizowanym
            marzeniem emigracji z tego cudownego kraju, o ktorym bedac w Ameryce tak cieplo
            sie wyrazacie, i z ktorego jestescie tak dumni...
            Jedyne, co was kiedykolwiek w waszej cudownej ojczyznie trzymalo, to byla sila
            grawitacji - przy pierwszej nadarzajacej sie okazji nogi za pas i chuzia z
            waszej ojczyzny "mlekiem i miodem plynacej". Oj hipokrytki i hipokryci...
            Parafrazujac mozna by powiedziec: "Dwie sa rzeczy nieskonczone - universum i
            Polakow hipokryzja, ale przy tym pierwszym nie jestem jeszcze calkowicie
            pewny..."
            • Gość: Maurycy Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 26.04.01, 09:06
              Chyba lepiej do Anglii niż do Ożysza.

              Maurycy
            • Gość: L. Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.mpip-mainz.mpg.de 26.04.01, 09:31
              Blad. Nie ucieklam z Polski i poki co nie zamierzam.
              Owszem czasowo przebywam w Niemczech i co z tego. Oni
              potrzebuja majej fachowosci. Ja potrzebuje ich
              pieniedzy. To w zaden sposob nie umniejsza mojej dumy
              z bycia Polka, wrecz przeciwnie. Skoro tak sie
              wstydzisz bycia Polakiem, to dziwie sie, ze wciaz
              uzywasz jezyka polskiego i wchodzisz na to forum. Moze
              znajdz jakies niemieckie. Tam bedziesz mogl napisac,
              jaki to jestes dumny z tego, ze jestes Niemcem. Tylko
              pytanie czy faktycznie nim jestes. Bo widzisz z
              wszystkiego mozna byc dumnym, jesli tylko rzeczywiscie
              ma sie wtym udzial. Nie ma nic gorszego niz
              podszywanie sie pod cudza dume i cudze osiagniecia.
              Jasne, ze wsrod Polakow jest wielu hipokrytow, ale
              uwierz mi to dotyczy wszystkich nacji. Moja duma i z
              tego co wyczytalam w listach innych osob, nie polega
              na wyciaganiu dobrych stron i zapominaniu o zlych,
              idealizowaniu z odleglosci, ale wlasnie na
              dostrzeganiu i tych dobrych i tych zlych aspektow
              bycia Polakiem. Ja jestem dumna, ze potrafie
              dostrzegac obie strony medalu, ty niestety nie. Ale to
              juz twoj problem.
              • Gość: Hanys Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.lit.hamburg.de 26.04.01, 10:01
                Moja Droga L.!
                Mysle, iz Twoje insynuacje pod moim adresem sa zupelnie niepotrzebne.
                Absolutnie nie chodzilo mi o to, aby wszystkich Polakow deskrydytowac - a jesli
                tak to zabrzmialo, to chcialbym sprostowac, iz nie bylo to moim celem.
                Co mnie jednak denerwuje, to owe tyrady na tej stronie, jakimz to cudownym
                narodem sa Polacy i jakim rajem na tym ziemskim padole jest Polska. Nigdy tak
                nie bylo i (niestety) chyba nie bedzie. Gdyby tak bylo, to przeciez Ty i wielu
                innych niekoniecznie musialoby pisac dalsza czesc Sienkiewiczowskiej noweli "Za
                chlebem" - czyz nie?
                Rowniez Twoje insynuacje dotyczace owego nieszczesnego "Ich bin stolz ein
                Deutscher zu sein" to raczej polemika niz rzeczowa dyskusja. Podobnie ma sie
                sprawa z "podszywaniem sie pod cudza dume". Schopenhauer powiedzial kiedys, iz
                duma narodowa jest najbardziej chorym rodzajem dumy, poniewaz czlowiek dumny z
                tego, kim sie przypadkowo urodzil, daje dowod tego, iz nie ma w jego zyciu
                niczego innego, z czego moglby byc dumnym. Nie sadze, abym musial byc dumny z
                tego, kim sie przypadkowo urodzilem. Ty rowniez?
                • Gość: L. Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.mpip-mainz.mpg.de 26.04.01, 15:28
                  To, ze jestem dumana z tego co osiagnelam wlasna
                  ciezka praca, oraz z tego kim jestem, nie powoduje, ze
                  przestaje byc dumna z tego, ze 'urodzilam si przez
                  przypadek w Polsce'. Nie uwazam sie za zaslepiona
                  nacjonalistke, ktora krzyczy 'wszystko co polskie
                  najlepsze'. Bron mnie Boze przed taka hipokryzja. Ja
                  potrafie dostrzec te zle strony, co wcale nie
                  umniejsza w moim odczuciu tych dobrych stron. Jasne,
                  ze jak ktos sobie powie pochodze z pieknego kraju,
                  jestem z tego dumny i na tym poprzestanie i bedzie sie
                  plawil w blasku odbitym od innych, to to jest nie
                  powiem zle, ale glupie. Ale jesli na bazie tego co
                  dostalam w spadku od przodkow (kulturze, historii,
                  nauce) dojde do czegos (i wcale nie musi to byc ani
                  wyksztalcenia ani duze pieniadze, moze to byc
                  badactwo wewnetrzne, albo po prostu dobre zycie) to to
                  jest wlasciwa droga. I naprawde nie rozumiem ludzi,
                  ktorzy 'zapominaja' polskiego, albo przyparci do muru
                  sciszonym glosem, jakby wyznawal najciezszy grzech,
                  przyznaje sie do polskosci. Jestem Polka, jestem z
                  tego dumna, ale jestem takze dumna z tego, ze moj
                  kraj- Polska moze byc dumny ze mnie, a jesli nawet nie
                  dumny, to na pewno nie musi sie mnie wstydzic.
                  Naprawde myslisz, ze nie mam powodu do dumy?
                  • Gość: Hanys Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.lit.hamburg.de 26.04.01, 16:11
                    Szanowna L.!
                    Sadze, iz czlowiek ma prawo byc dumnym z tego, co wlasna praca osiagnal, bo to
                    jest jego wlasna zasluga. Nie wydaje mi sie jednak, iz powinno sie byc dumnym z
                    przypadku, ktory sprawil, ze urodzilas sie nad Wisla a nie nad Renem czy tez
                    Oka. Nie wydaje mi sie rowniez sluszna owa na tejze stronie propagowana
                    gloryfikacja Polski jako kraju i Polakow jako narodu. Czlowiek, ktory ma w
                    sobie zdolnosc do samorefleksji, musi przeciez - jak sama twierdzisz - widziec
                    takze te druga strone medalu. A ta z pewnoscia nie moze napawac duma, bo chyba
                    zgodzisz sie ze mna, iz jest mnostwo cech (nie twierdze, ze "typowo" polskich,
                    chociaz wsrod Polakow bardzo rozpowszechnionych), ktore duma napawac nie
                    moga... Czy z tych takze jestes dumna? Albo jest to niejako duma wybiorcza?
                    Wedlug juz raz wspomnianego Schopenhauera (nawiasem mowiac Gdanszczanin albo
                    raczej Danziger)powinien napawac Ciebie duma miedzy innymi fakt, ze pracujesz w
                    Instytucie Maxa Plancka - ale niekoniecznie jakie jest w Twoim paszporcie
                    wpisane obywatelstwo...
                    • Gość: jet Re: Polakow wrodzona hipokryzja-sama esencja:)) IP: *.*.*.* 26.04.01, 17:26

                      heh, smiech na sali jak to czytam. Byc dumnym, bo sie jest Polakiem...i to
                      juz koniec ??? Nic wiecej??? :((
                      Moim zdaniem dumnym mozna byc z tego, co sie osiagnelo, zrobilo, a jesli ktos
                      jest dumny tylko dlatego, ze jest Polakiem, Niemcem, angolem itp itd to znaczy
                      po prostu ze osobnik ow nie ma innych powodow do bycia dumnym, czyli niczego
                      wielkiego nie dokonal. Z teog tez powodu religia zwana duma narodowa,
                      nacjonalizmem, ktora juz tak wiele zla wyrzadzila Europie i tyle krwi z jej
                      powodu utoczono, zawsze znajdowala najwierniejszych wyznawcow wsrod ludzi
                      plytkich, ubogich (tak materialnie jak i umyslowo), skinow i innych meneli.
                    • Gość: L. Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.mpip-mainz.mpg.de 26.04.01, 17:56
                      Hej Hanys!
                      Wlasciwie to mozemy sobie tak pisac bez konca. Nie
                      sadze zeby ktorekolwiek z nas zmienilo zdanie. A moze
                      poprostu roznimy sie w zrozumieniu slowa 'duma'. Ty
                      uwazasz, ze mozna albo byc dumny z czegos w calosci,
                      albo w ogole. I koniec kropka. A nie sadzisz, ze mozna
                      byc i dumnym i wstydzic sie za cos jenoczesnie. No
                      moze nie dokladnie za to samo, ale...
                      Dajmy taki przyklad. Caly czas mowisz, ze mozna byc
                      dumnym tylko z tego co samemu sie osiagnelo. No
                      dobrze, ale jesli zastosowac twoj poglad, ze albo duma
                      ze wszystkiego, albo nic, to powiedz mi jak wielu
                      ludzi mialoby prawo byc dumnym z siebie. No chyba, ze
                      ty jestes jak krysztal bez skazy. Ja raczej nie. Nie
                      jestem wprawdzie dumna z tego, ze pracuje w MPI, ale
                      jestem dumna z tego, ze okazalam sie wystarczajaco
                      dobra by wygrac trudny konkurs na bardzo dobre
                      stypendium tutaj. Ale jednoczesnie odczuwam wstyd za
                      kilka innych swoich 'osiagniec'. Czasami to byly
                      blachostki, jakas niepotrzebna klotnia, jakis nie
                      zawsze czysty skrot, ale to zawsze pozostawia slad i
                      jest mi za to wstyd. No i co, te kilka glupich spraw
                      ma przekreslic wszystko co osiagnelam. Do konca zycia
                      mam zakrywac twarz ze wstydu, bo w pore nie potrafilam
                      ugryzc sie w jezyk? Daj spokoj. To przeciez bylaby
                      droga do samozniszczenia. Tak samo jest z moja duma z
                      Polski. Czy przez kilku meneli okradajacych sklepy,
                      czy spijajacych browar gdzies po bramach, mam zaczac
                      wstydzic sie tego, ze jestem Polka.
                      • Gość: Hanys Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.arcor-ip.net 26.04.01, 20:17
                        Szanowna L.!
                        Oj nie - az tak wysoko nie zawieszam owej moralnej poprzeczki. Czlowiek
                        krysztalowo czysty to ideal, a te - jak wiadomo - sa jak gwiazdy - mozna sie
                        nimi kierowac, ale nigdy osiagnac. Nie jest prawda, iz mozna jedynie
                        stuprocentowa dume odczuwac lub nie odczuwac jej wcale. To przypominaloby
                        troche owo biblijne "Kto z was jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem..."
                        Sadze jedynie, iz czlowiek powinien byc dumnym lub czerpac satysfakcje jedynie
                        z rzeczy, na ktorych ksztaltowanie mial czy tez ma jakikolwiek wplyw. Wierzysz
                        w to, iz mialas wplyw na to, ze urodzilas sie Polka? Pozdrawiam serdecznie.
                        • Gość: L. Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.mpip-mainz.mpg.de 27.04.01, 09:16
                          Gość portalu: Hanys napisał(a):

                          > Sadze jedynie, iz czlowiek powinien byc dumnym lub
                          > czerpac satysfakcje jedynie z rzeczy, na ktorych
                          > ksztaltowanie mial czy tez ma jakikolwiek wplyw.
                          > Wierzysz w to, iz mialas wplyw na to, ze urodzilas sie
                          > Polka?

                          Jasne, ze nie mialam wplywu na to gdzie sie urodzilam.
                          Ale mysle, ze fakt urodzenia sie w Polsce mial wplyw na
                          to kim jestem. A to juz wystarczajacy powod. Bo jesli
                          matka moze byc dumna z dziecka, ktore osiagnelo sukces,
                          to czemu niby dziecko nie moze byc dumne ze swojej
                          matki? Moze i nie ma zbyt wielkiego wplywu na jej
                          postawe, napewno nie ma zadnego wplywu na jej zachowanie
                          w przeszlosci, ale w pewnym sensie dziecko jest takze
                          odzwierciedleniem swoich rodzicow. A wiec, czy naprawde
                          nie mam prawa byc dumna z mojej matki-Polski, jesli juz
                          za nic wiecej, to chocby za to, ze ma takie dziecko, jak
                          ja. Za to, ze byla na tyle madra swoja kultura,
                          historia, ze pozwolilo mi wzrosnac i stac sie tym kim
                          jestem. Za to, ze przekazala mi swoja madrosc i
                          doswiadczenie, jesli nawet nie wprost w szkole, to
                          jednak nie zamknela przede mna bibliotek, nie zatkala mi
                          uszu i nie zawiazala mi oczu. Jestem tym kim jestem,
                          takze dzieki temu ze jestem Polka. I byloby totalna
                          hipokryzja twierdzenie, ze Polska nie odcisnela sladu na
                          mnie i ze bylabym tym samym gdybym urodzila sie gdzies
                          indziej. Moze bym miala to samo wyksztalcenie, to samo
                          stanowisko (jesli nie lepsze), ale NIE BYLABYM ta sama
                          osoba. Duma z wlasnego kraju nie wyklucza dumy z siebie,
                          ale duma z siebie moze prowadzic do dumy z wlasnego
                          kraju. No coz zrobilo sie strasznie filozoficznie, ale
                          trudno prowadzic taka dyskusje na odleglosc, ktora
                          zreszta i tak nie prowadzi do niczego poza 'wygadaniem
                          sie". Ale fajnie, ze mozna podyskutowac z kims, kto ze
                          mna sie nie zgadza i mimi to nie uslyszec niewybrednych
                          epitetow. O mam nastepny powod do dumy - Polak potrafi
                          dyskutowac kulturalnie. Ostatnie zdanie mozesz oznaczyc
                          symbolem 'ironia'. Zbyt malo dowodow, zeby oglosic to
                          jako prawde.
                          • Gość: Hanys Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.lit.hamburg.de 27.04.01, 11:27
                            Szanowna L.!
                            Cytujac Twoje slowa:
                            "ale w pewnym sensie dziecko jest takze odzwierciedleniem swoich rodzicow"
                            chcialbym zauwazyc,iz owa metafora czyni "rodzicow" odpowiedzialnymi rowniez
                            za cale to "High Society" drobnych cwaniaczkow, zlodziejaszkow i oszuscikow,
                            ktorych (i nie posadzaj mnie prosze znowu o nacjonalistyczne ciagoty, choc
                            polskim patriota nie jestem) ten kraj namnozyl statystycznie biorac z pewnoscia
                            wiecej niz inne. Czy bedac od czasu do czasu skonfrontowana z tymi cechami
                            rodakow nadal jestes taka dumna z tego, ze jestes Polka? Albo tez tlumaczysz to
                            sobie - ot, przypadek sprawil, ze oni urodzili sie w tym kraju, z ktorego
                            jestem taka dumna?
                            Nawiasem mowiac - niech zyje polemika... Jak mowil Voltaire:"Nie zgadzam sie z
                            twoim zdaniem i odrzucam je - ale zrobilbym wszystko, aby mogl je wolno
                            wyglaszac..." Pozdrawiam.
                            • Gość: L. Re: Polakow wrodzona hipokryzja IP: *.mpip-mainz.mpg.de 27.04.01, 13:03
                              > Czy bedac od czasu do czasu skonfrontowana z tymi
                              > cechami rodakow nadal jestes taka dumna z tego, ze
                              > jestes Polka? Albo tez tlumaczysz to
                              > sobie - ot, przypadek sprawil, ze oni urodzili sie w
                              > tym kraju, z ktorego jestem taka dumna?

                              To wcale nie przypadek i nie jestem z NICH dumna, to
                              wlasnie ten przypadek, kiedy sie wstydze. Przeciez juz
                              ci pisalam, ze w moim rozumieniu duma z czegos nie
                              wyklucza wstydu za inne, jakby powiedziec 'czesci
                              skladowe'.
                              Kontynuujac te rodzinne porownywania, to ze moj brat
                              bylby powiedzmy zlodziejem, a drugi pijakiem, to to
                              jeszcze nie powod, zebym skreslila swoich rodzicow z
                              listy rzeczy z ktorych jestem dumna. Widzisz rzecz w
                              tym, zeby przeanalizowac to co sie stalo. Odpowiedziec
                              sobie na czasami bardzo pytanie DLACZEGO, zamiast mowic
                              nie moja wina, nie moja sprawa. I nie popelnic tego
                              samego bledu. Jesli jedno z rodzenstwa jest OK a inne
                              chowane niby w tych samych warunkach jest dokladnym
                              przeciwienstwem, to musi byc ku temu jakis powod, ktory
                              trzeba znalezc i wykluczyc jesli to mozliwe, zeby z
                              nastepnym pokoleniem nie bylo tego samego. I tutaj jest
                              zadanie dla nas. Zadanie zmieniania otoczenia, zeby bylo
                              wiecej tych swiatlych, rozumnych, a mniej tych spod
                              budki z piwem i kradnacych rowery w Niemczech. Zadanie
                              niewiarygodnie trudne, moze nawet niewykonywalne w
                              naszym pokoleniu. Bo to praca na nastepne moze nie
                              stulecia, ale napewno dziesieciolecia. Ale jesli moim
                              postepowaniem sprawie, ze w nastepnym pokoleniu bedzie
                              choc kilku mniej meneli a kilku wiecej ludzi z poczuciem
                              godnosci, to to bedzie wielki sukces.

                              W tym watku wiekszosc ludzi oglaszalo nie tylko dume ze
                              swojej polskosci, ale jednoczesnie i wstyd. Wiec moze
                              ten watek powinien sie nazywac DUMA i WSTYD narodowy.
                              Oddaloby bardziej prawde. Ale jakkolwiek wielki bylby
                              ten wstyd nie sadze, zeby udalo mu sie przycmic moja
                              dume i dazenia zeby moje dzieci mialy jeszcze wiecej
                              powodow do dumy. No i byloby na tyle.
      • Gość: Ziuta Re: Dumna Polska IP: *.upc.chello.no 25.04.01, 21:23
        Drogi Maurycy,
        W zasadzie zgadzam sie ze wszystkim co napisales, ale...
        ale tylko z malymi wyjatkami mam troche odmienne zdanie.

        > Ta wielka Polska to by? kraj Polaków, Litwinów, Z˙ydów,
        > Niemców, ?otyszy, Tatarów, Rusinów, Ormian, Turków i
        > innych narodowos´ci. Oni wybijali Indian a
        > my Ukrain´ców, tak samo jak oni odmawiaja˛c im równych
        > praw (Chmielnicki sie˛ k?ania).

        Moim zdaniem nie nalezaloby tu robic porównania.
        1. USA stosowalo, cos co wspólczesnie nazywa sie "ludobójstwo" w
        stosunku do Indian. Natomiast Rzeczpospolita nie stosowala tego wobec
        Ukrainców. To byla walka zbrojna. Nie chce wchodzic w szczególy, czy
        sluszna czy nie, a takze jakie srodki stosowano, bo w tych czasach obie
        strony stosowaly podobne.
        2. Co do pozostalych, wymienionych przez Pana narodowosci, to nie
        przypominam sobie powazniejszych przesladowan.

        > A jak popisalis´my sie˛ wobec
        > innowierców podczas kontrreformacji? Nie potrafilis´my
        > stworzyc´ wielonarodowego i wielokulturowego pan´stwa.
        > Na si?e˛ chcielis´my narzucic´ polskos´c´ tym, którzy tego
        > nie chcieli, a którzy byli wiernymi obywatelami
        > Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

        W czasach kontrreformacji bylismy znani w calej Europie, z wolnosci
        religijnej zagwarantowanej odpowiednimi ustawami prawnymi.
        Stad duzy naplyw innowierców z reszty Europy (np.Holendrzy na Zulawach),
        którzy cieszyli sie pelna swoboda wyznan, nie wylaczajac calej rzeszy
        polskiej szlachty wyznania, protestanckiego, kalwinskiego, czy arianów.
        Czsami zdarzlo sie, ze czlonkowie tej samej rodziny nalezeli do róznych
        kosciolów (katolickiego, protestanckiego czy ortodoksyjnego) nie
        przeszkadzajac sobie nawzajem.
        Polska byla jednym z nielicznych krajów ówczesnej Europy gdzie nie plonely
        stosy Inkwizycji. Zadna tez narodowosc zamieszkujaca tereny
        Rzeczypospolitej nie byla przesladowana z powodu swojej wiary.
        Ze sie to po pewnym czasie nieco zmienilo. No cóz ! Ale ta zmiana nie
        polegala na mordowniu ludzi czy pogromach. To bylo na przyklad zamykanie
        zborów kalwinskich, które pózniej przenosily sie w inne miejsce.
        Natomiast nic nie dzialo sie np.kosciolom ormianskim, czy unickim,
        podobnie jak i nikt nie niszczyl meczetów tatarskich.

        Ziuta
        • Gość: Maurycy Re: Dumna Polska IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 26.04.01, 03:14
          Droga Pani Ziuto,
          W historii nie ma analogii, są tylko podobieństwa. Była to odpowiedź dla
          Zbyszka z USA, który twierdził, że u nas nie było okrucieństw. Były, ale myśmy
          nie byli krajem imigrantów i nie musieliśmy zdobywać przestrzeni życiowej
          zabierając ziemie Indianom. Dzikie Pola - bo tak sie wtedy nazywała Ukraina -
          były po prosu dzikimi polami.
          Wbijaliśmy kozków na pal i wybijaliśmy czerń - czyli kozakow nierejestrowych.
          Była to wojna i jak w każdej wojnie Bóg stał po obu stronach. Stracilismy na
          ponad trzysta lat okazję aby Zachodni Rusini stali się pełnoprawnymi
          obywatelami Rzeczypospolitej.

          Jedna rzecz. Polska była otwarta dla wszystkich w czasie REFORMACJI. Potem
          nadeszla KONTRREFORMACJA, kiedy to zakon Jezusowy zdobył prym. Nie osiągneło to
          w Rzeczypospolitej (specjalnie nie używam słowa Polska) takich strasznych
          rozmiarów jak np. w Hiszpanii. Zbyt dużo u nas było denominacji religijnych,
          aby mogłoby sie to udać.

          Moja rodzina pochodzi z polskich Tatarow, którzy gdzieś tam w wieku szesnastym,
          przeszli na katolicyzm po nadaniu im szlachectwa przez Jagiellończyka. Dziś w
          mojej krwi jest może 1% tego tatarstwa.

          Mówimy w tej dyskusji o dumie. Tak jestem dumny, że jestem Polakiem, chociaż
          niektorzy "puryści" nazwaliby mnie azjatą.

          Możemy się nie zgadzać z interpretacja niektorych faktów - bo cóż, źrodła
          jakimi dysponujemy też nie są wiarygodne i często ze soba sprzeczne. Nie jestem
          w tej dziedzinie ekspertem, bo zajmuję sie historią Anglii i Stanów
          Zjednoczonych. Dziwne, bo mieszkam w Polsce, ale mam brytyjskie wykształcenie,
          za co dziękuje komunie, od ktorej uciekłem z kraju i jako polityczny
          przeszedlem wszystkie stadia od biedy do sukcesu. Po powrocie zacząłem się
          bliżej interesowac zagadnieniem - co robi z nas Polaków. Napewno nie
          pochodzenie, nie wyznanie, nie narodowość. Musieliśmy być w naszym regionie
          naprawdę silną kulturą, jeżeli caryca Katarzyna Wielka musiała się uczyć nie
          tylko rosyjskiego, ale także polskiego.

          Pozdrowienia,

          Maurycy Kisielnicki
          • Gość: Ziuta Re: Dumna Polska IP: *.upc.chello.no 26.04.01, 11:23
            Panie Maurycy,
            pisze Pan , ze "Wbijalis´my kozków na pal"
            To byla "praktyka" tamtych czasów i obydwie strony robily to w równym
            stopniu
            Walka z Kozakami nie byla przejawem nietolerancji, lecz walka o podlozu
            politycznym (Zaporoze)

            > Jedna rzecz. Polska by?a otwarta dla wszystkich w czasie REFORMACJI.
            Potem
            > nadeszla KONTRREFORMACJA, kiedy to zakon Jezusowy zdoby? prym".

            Kontrreformacja rozpoczela sie po soborze trydenckim (1563), a w 1573
            roku odbyla sie konfederacja warszawska, która ustawowo zapewniala
            tolerancje religijna (NB: wchodzila w sklad tzw. artykulów henrykowskich na
            które przysiegal kazdy nowowybrany król)
            Co do Jezuitów, to wielokrotnie wysylali oni skargi do Watykanu, ze maja
            rece zwiazane. Nie udalo im sie rozpalic zadnego stosu. Ich dzialania byly
            bardzo ograniczone. Aczkolwiek w wielu miejscach udalo im sie
            doprowadzic np. aby katolicy i protestanci przestali uzywac tego samego
            kosciola (!) Czy mozna to w jakikolwiek sposób porównac z wyczynami
            tychze w innych krajach ?!

            pozdrawiam
            Ziuta

            • Gość: Zbyszek To co z tego ? IP: *.algx-houston.pdq.net 26.04.01, 17:14
              To co z tego ze wielu Polakow wyjezdza za granica aby zarobic ?

              To w porzadku. Co to ma do bycia dumnym lub nie z Polski ??

              A ile to milionow Niemcow i ile milionow Anglikow wyjechalo do USA ?
              Duzo wiecej niz Polakow!
              I jakos to im snu z powiek nie spedza.
              • Gość: Maurycy Re: To co z tego ? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 26.04.01, 19:06
                Nie można wytykać komuś że pojechal za chlebem, a tym bardziej, że musiał
                wyjechać z kraju z powodow politycznych. Ja uciekłem z 5 dolarami w kieszeni,
                bo tyle można było wtedy ze sobą zabrać.

                Z chwila gdy Polska zdobyła się na niepodległość, to wróciłem na stałe. Może
                nie jest tak dobrze jak w Anglii, ale nie mieliśmy 1/3 świata, która przez
                półtora wieku na nas tyrała. Jestem w domu i zalecem powrót wszystkim tym,
                którzy uważają Polskę za swoj dom i chcą swoje doświadczenia oraz umiejetności
                zdobyte na obczyźnie takie jak biegła znajomość języków obcych czy też swoje
                powiązania wykorzystać po to aby wzbogacać nasz kraj, by stawał się coraz
                piękniejszy i coraz bardziej zamożny. Nie jest to żaden obowiązek obywatelski,
                ale po prostu, kiedyś nadchodzi czas, że chcemy powrócić do własnych korzeni -
                nie na zasłużoną i cięzko wypracowaną emeryturę, ale aby dalej działać i nie
                zostawiać na obczyźnie trudu naszej wieloletniej pracy.

                Cieszę się, że dyskusja na tym forum jest rzeczowa i że nie ma tu polowań na
                czarownice, by wszyscy jesteśmy Polakami - a prawdziwy Polak nie pluje we
                własne gniazdo. Jeżeli się nam coś nie podoba, to należy sprawy spokojnie
                przedyskutować i wyciągnąć wnioski na przyszłość, zwłaszcza takie, gdzie sprawy
                poruszane są w zasięgu naszych możliwości i kompetencji. Nikt nie ma monopolu
                na prawdę i poza Casanową nikt wszystkich nie zadowolił.

                Wracając do spraw narodowościowych i naszej dumy z Polski. Sprawy idą dobrze.
                Łemkowie maja dostać zadośćuczynienie za bezprawne wysiedlenie w stylu
                bat'uszki Salina, gdzie naród odpowiadał za grzechy jednostek. Sprawa się nieco
                ślimaczy, ale nie mamy na to wpływu. Niemcy opolscy mają dwujęzyczne nazwy
                ulic, a Litwini swój powiat w Sejnach. Wiele spraw pozostało do załatwienia,
                ale jesteśmy państwem na dorobku i nie wszystko idzie jak powinno z
                prozaicznego braku pieniędzy. Np. sprawa Polakow w Kazachstanie. Parę domów
                dalej mieszka rodzina z Kazachstanu. Od Polak z krwi i kości, ona pół Polka,
                pół Rosjanka. Tylko dzięki indywidualnej pomocy nas wszystkich, którzy chcieli
                im pomóc, założyli stragan na rynku i handlują zieleniną, która częściowo
                pochodzi z wydzierżawionej przez nich działki. Pracują od rana do nocy i są
                szczęśliwi, że pracują u siebie. Kupili sobie to mieszkanie, sami je
                wyremontowal. Niestety państwo zdobyło sie tylko na mieszkanie zastępcze - co
                to jest to nie trzeba chyba tłumaczyć. Początkowo niektórzy mówili im per
                Ruski, ale dzieki swojej pracy i uczciowości nikt juz tak do nich nie mówi,
                chociaż on ma śpiewny wileński akcent, nigdzie już w Polsce nie słaszany, a ona
                zaciąga z ruska.

                Tak wiele jeszcze przed nami roboty, tak wiele, że starczy dla naszych wnuków.
                Mam tylko nadzieję, że pokój i rozwaga społeczeństwa pozwoli nam dogonić bogate
                kraje Europy.

                Szkoda, że Ukraińcy używają cyrylicy. Byłem na ukraińskim forum i trochę
                poczytałem i jak wszędzie, byli ludzie rozważni i oszołomy. Szkoda, że nie
                można się szerzej włączyć do ich dyskusji, bo mój pisany rosyjski jest raczej
                kiepski. A nie wiem czy pisząc po polsku mnie zrozumieją i czy sie nie obrażą.
                Tu pytanie do naszego kolegi z Ukrainy. Czy można pisać po polsku na waszym
                forum? Jeżeli tak to super. Bo wszelkie dialogi tworzą ludzie a nie rządy.

                Z pozdrowieniami dla wszystkich dyskutantów,

                Maurycy

                • Gość: Wiktor Re: To co z tego ? IP: 192.168.0.* / *.com.ua 27.04.01, 13:19
                  Maurycy napisał:

                  >
                  > Szkoda, że Ukraińcy używają cyrylicy. Byłem na ukraińskim forum i trochę
                  > poczytałem i jak wszędzie, byli ludzie rozważni i oszołomy. Szkoda, że nie
                  > można się szerzej włączyć do ich dyskusji, bo mój pisany rosyjski jest raczej
                  > kiepski. A nie wiem czy pisząc po polsku mnie zrozumieją i czy sie nie obrażą.
                  > Tu pytanie do naszego kolegi z Ukrainy. Czy można pisać po polsku na waszym
                  > forum? Jeżeli tak to super. Bo wszelkie dialogi tworzą ludzie a nie rządy.
                  >
                  > Z pozdrowieniami dla wszystkich dyskutantów,
                  >
                  > Maurycy
                  >
                  >

                  Mozna pisac czysta latynka (nie polska abetka).
                  PROSZE BARDZO.
    • Gość: Nostal Re: Dumna Polska IP: *.proxy.aol.com 26.04.01, 23:03
      Szanowni Forumisci.
      Czytajac tresc prawie wszystkich wypowiedzi na lamach GW musze sie przyznac
      iz najwiekszej uciechy intelektualnej doznalem z lektury "Dumna Polska".
      Jestem Zydem, emigrantem 68 roku tkwiacym kulturowo w Polsce.
      Z przyjemnoscia wiec stwierdzam, ze dyskusja ma rzeczowe,
      kulturalne oblicze.
      Dorzuce tu skromnie moje "trzy grosze" acz nie dysponuje arsenalem wiedzy
      demonstrowanej przez innych.
      Poniekad ja podzielam potrzebe poczucia dumy z polskosci. Uwazam, ze kazdy
      czlonek spolecznosci o pozytywnym statucie aktywnosci w sferze zaspokojania
      wlasnych potrzeb materialnych i intelektualnych,ma wklad w ksztaltowaniu
      tegoz spoleczenstwa. Przypomne tu slowa ostatniego Prezydenta przedwojennej
      Polski- Ignacego Moscickiego, ktory z okazji "Dnia Spoldzielczosci" w 1936
      roku powiedzial "Narod w ktorym oszczedzanie stalo sie przyzwyczajeniem
      kazdego Obywatela-buduje swe gospodarstwo na najwyzszym fundamencie".
      Chodzi mi tu o podbudowanie tezy iz bogactwo zarowno materialne jak i duchowe
      tworzone jest przez ludzi regionu,czesto rozne niz w innych regionach.
      Zatym, pozwalam sobie poszerzyc mysl, ze duma z osobistych osiagniec roztacza
      sie w czesci (bez wzgledu na wielkosc) na osiagniecia ogolu.
      Mozna juz sobie dospiewac, ze duma z przynalenosci do Polski jest uzasadniona
      i jest niezalezna od pogladu przypadkowego urodzenia w okreslonym rajonie.
      Prosze mi wierzyc, ze poglad ten rozciagam rowniez na siebie.
      Zasylam pozdrowienia.
      • Gość: Ziuta Re: Dumna Polska IP: *.upc.chello.no 26.04.01, 23:19
        Szanowny Panie Nostal,
        Ciesze sie bardzo, ze zabrala glos osoba pochodzenia zydowskiego.
        Mam nadzieje, ze nie bieze Pan sobie do serca i na powaznie wypowiedzi
        niektórych ludzi na innych postach tego Forum. Jest mi szczerze wstyd za
        nich. Mam jedynie nadzieje, ze po jakims czasie dadza za wygrana i znikna.

        pozdrowienia
        Ziuta

        • Gość: George Re: Dumna Polska IP: *.N1.srv.t-online.de 27.04.01, 19:23
          Sram na polske.
          • Gość: mesco Re: Dumna Polska IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.01, 20:07
            czyli na kraj z którego kiedys wyjechales, bo innnaczej bys nie byl na tym
            forum. twoja wypowiedz jest interesujaca. Swiadczy ona nie o twoim prostackim
            intelekcie, ale o kulturze twojego domu rodzinnego. Za twoje wychowanie sa w
            pierwszej linii odpowiedzialni twoi rodzice, od nich tez odziedziczyles swój
            intelekt.

          • Gość: Maurycy Re: Dumna Polska IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 28.04.01, 12:21
            Gość portalu: George napisał(a):

            > Sram na polske.

            Defekuję się na Georga. Long live the USA i ta wspaniala kultura, którą "Pan"
            reprezentuje. Po co "Pan" bierze udziła w forum?
            • Gość: Ziuta Re: Dumna Polska IP: *.upc.chello.no 28.04.01, 12:52
              Panie Maurycy
              proponuje, aby takich intruzów po prostu ignorowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka