Dodaj do ulubionych

Aleksander Kwasniewski

IP: *.sms.siemens.com 23.04.01, 19:20
Temat sam w sobie.
Czy prezydent jest odbiciem poziomu Polakow
mieszkajacych w kraju?
Czy nie wstyd wam rodacy z kraju ze ktos taki was
reprezentuje?
Mnie jest wstyd.
Obserwuj wątek
    • Gość: USA Re: Aleksander Kwasniewski IP: *.245.164.79.Seattle1.Level3.net 25.04.01, 19:58
      To jest ciekawe, ze nasi rodacy w kraju majac zawsze cos do powiedzenia (nie
      zawsze madrze)na kazdy temat, rozprawiajac o Zydach, telefonach komorkowych,
      Internet-ie itd. stronia od polityki krajowej. Szczegolnie jesli chodzi o
      prezydenta Kwasnewskiego (nowe tabu) chyba jest im glupio, ze wybrali
      takiego "intelektualiste" i wraz z nim wchodza w to samo albo i "lepsze" bagno
      jak za Komuny. Ale skad dla nich Polska idzie "odpowiednia" droga bo w sklepach
      kolorowo, gole dupy pokazywane na lewo i prawo, mozna poszpanowac "komorka"
      i samochodem splacanym przez cala rodzine na wysoki procent. A Kwasniewski to
      dla nich autorytet (zapomnieli co robil w latach 80) -Pan Prezydent- i wara od
      niego :-)

      emigrant ze Stanow
      • Gość: Budda Re: Aleksander Kwasniewski IP: *.unl.edu 25.04.01, 22:22
        Dobrze mowisz Wasci, tylko.... nie wiem za czym stoisz.
        Wyjasnij prosze, o co Ci chodzilo w tej wypowiedzi. Za durnym
        by to zrozumiec.
      • Gość: polek Re: Aleksander Kwasniewski IP: *.unregistered.formus.pl 30.04.01, 20:34
        Najbardziej denerwują mnie zdania naszych szacownych rodaków zamieszkałych na
        obczyżnie. Wstydzić się można nie tych co wybierali Kwaśniewskiego ale tych co
        głosowali na Moskala (rodacy z USA).
    • Gość: Bandzior Nasz jest OKey IP: *.algx-houston.pdq.net 26.04.01, 00:10
      Nasz prezydent jest OKey. Madry, kulturalny, calkiem przystojny gosc.
      Ludzie go lubio a i za granica jest lubiany. No i wygral taka miazdzaco iloscia
      glosow.
      Czego sie tu wstydzic ?
      Ze byl komuchem ? No to byl. I co z tego ?
      Lepszy on niz te oszolomy z prawicy.
      Ja w przeszlosci bylem strazakiem, a teraz jestem taksowkarzem. A to ze bylem
      strazakiem to kazdego tyle interesuje co snieg zeszlego roku.
      Chyba ze ktos jest BALWAN ! he he he
    • Gość: Bandzior Nasz jest OKey IP: *.algx-houston.pdq.net 26.04.01, 00:10
      Nasz prezydent jest OKey. Madry, kulturalny, calkiem przystojny gosc.
      Ludzie go lubio a i za granica jest lubiany. No i wygral taka miazdzaco iloscia
      glosow.
      Czego sie tu wstydzic ?
      Ze byl komuchem ? No to byl. I co z tego ?
      Lepszy on niz te oszolomy z prawicy.
      Ja w przeszlosci bylem strazakiem, a teraz jestem taksowkarzem. A to ze bylem
      strazakiem to kazdego tyle interesuje co snieg zeszlego roku.
      Chyba ze ktos jest BALWAN ! he he he
      • Gość: Lech Re: Nasz jest OKey IP: *.proxy.aol.com 26.04.01, 02:50
        W Polsce byles strazakiem,w U.S.A. tylko taksowkarzem.Z tego wynika,ze
        byles,jestes i zawsze pozostaniesz glupim,niewyksztalconym czlowiekiem,biede
        klepiacym.Good luck taxi driver.
        • Gość: Cycul Re: Nasz jest OKey IP: *.cambr1.on.wave.home.com 26.04.01, 03:55
          Ten Kwasniewski idealny nie jest , ale lepszego kandydata nie mielismy .
          Wybralismy tzw. najmniejsze zlo . Idealni ludzie polityka sie nie zajmuja .
          • Gość: Mars Re: Kwaśniewski IP: 195.136.25.* 26.04.01, 10:18
            Goście - nie wkurzajcie mnie. Spiepszyliście z Polski a teraz spod
            amerykańskiej budki z hamburgierami będziecie dyskutowac o polskim prezydencie!
            Lepiej sprzątajcie tam po amerykanach, czyście im buty i kłaniajcie sie nisko a
            nie zabierajcie głosu jak nie wiecie na bieżąco co sie w Polsce dzieje. Macie
            swego Bush'a to sie nim przejmujcie!!!
            • Gość: aka Re: Kwaśniewski IP: 212.244.170.* 26.04.01, 14:06
              I jeszcze jedno: ilu z was też było komuchami?
              • Gość: Maurycy Re: Kwaśniewski IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 26.04.01, 17:34
                Wybralibyśmy prof. Brzezińskiego, ale nie chciał kandydować, a Kwaśnieski był
                jedynym człowiekiem, na którego mozna było głosować. A ilu z was w USA oddało
                głos na ktoregokolwiek z kandydatów? Was it that difficult to move your
                blooming arses from your cardboard houses and go in your second-hand cars to
                the nearest Polish Consulate to vote?

                Maurycy
                • Gość: USA Re: Kwaśniewski IP: *.245.164.236.Seattle1.Level3.net 26.04.01, 20:05
                  Maurycy,
                  Widze, ze nie masz pojecia jak zyje Polonia w Stanach.
                  W domkach kartonowych zyja biedacy i na pewno trafi sie i jakis Polak
                  bo przeciez tak jest wszedzie, sa ludzie i frajerzy. Ci ktorzy chca dojsc do
                  czegos i Ci ktorym zwisa. Ale Ci ktorzy chca dojsc do czegos zwykle dochodza
                  o wiele szybciej niz w kraju i to uczciwym zyciem a nie przekretami.
                  Ale uogolniajac to w ten sposob stawiasz tylko swiadectwo swojej niewiedzy.
                  Polonia to Ci, ktorzy zapuscili swoje korzenie w krajach do ktorych wyjechali.
                  Ksztalci sie, swoje dzieci i nie mysli o powrocie do kraju jednoczesnie
                  utrzymujac polskosc w domach i wsrod polskich przyjaciol. A Ci, ktorzy
                  przyjezdzaja na zarobek to calkiem inna klasa ludzi, ktorzy nie znaja jezyka, w
                  wiekszosci pracuja na czarno i jedynym ich celem jest zarobic troche grosza i
                  wrocic do kraju (w wiekszosci nie maja szans tu zostac chociaz by chcieli).
                  I to nie jest Polonia !!! a ty zlosliwie probujesz cos zainputowac. Zal Ci, ze
                  nie mozesz zyc tutaj? I ja Ci sie nie dziwie, bo jest czego. Tacy ludzie jak ja
                  nie jezdza czesto do Polski, bo nie ma po co. Ja wyjechalem z Polski bo mi sie
                  nie podobal ustroj i co mam tam jechac teraz i ogladac te komunistyczne mordy
                  (z Kwasniewskim na czele) znowu, ktore oklamuja i kopia w dupe miedzy innymi
                  takichj jak ty. Wole jechac na Hawaje gdzie pogoda jest stu procentowa albo do
                  Meksyku gdzie wszystko tak tanie jak w Polsce a nie ma przydupasow
                  komunistycznych i przekretow nie wspominajac o przestepczosci, no i mozna
                  wypoczac. NIe badz zlosliwy i spojrz na te sprawe obiektywnie.

                  emigrant
                  • Gość: Maurycy Re: Kwaśniewski IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 27.04.01, 07:05
                    Drogi Emigrancie,

                    Nie zazdroszczę ci wcale. Mieszkałem ponad dwadzieścia lat w Anglii i myslałem,
                    że nigdy nie powrócę do kraju, bo tam była komuna. Więc się wykształciłem,
                    skończyłem uniwersytet, wykształciłem dzieci - jedna z moich córek skończyła
                    matematykę na Cambridge. Mieszkalem w porządnym mieście i w porządnej
                    dzielnicy. Gdy Polska odzyskała wolnośc to wszystko sprzedałem i wrociłem na go
                    rsze czy też na lepsze. Obrażasz swój kraj, mówiąc, że nia ma tam po co
                    jeździć. Polska to sposób myślenia a nie papierek mówiący, że się tu urodziłeś.
                    A propos, USA. Byłem tam dwa razy. Raz jako student i zjechałem je ze wschodu
                    na zachód i z południa na pólnoc. Tak, prawda - jest to wielki kraj dający
                    szansę ludziom z całego świata życia w materialnym dostatku. Ale nie samym
                    chlebem, się żyje. Nie chciałbym tam mieszkać, bo jestem Europejczykiem i tu w
                    Europie jest moja kultura i w Rzymie są korzenie mojego narodu.
                    Przytyk byl do tych, co polskiego zapomnieli, a angielskiego się nie douczyli.
                    Spotkałem wielu solidnych emigrantów i jestem pełen podziwu dla wielu osiągnięć
                    Amerykanów polskiego pochodzenia - w odróżnieniu od Polaków mieszkających w
                    ameryce. Ci co wyjechali tam na stałe, to świadomie wyjechali aby tam pozostać
                    i uczciwie budować przyszłość dla siebie i dla własnych dzieci. Są to ludzie,
                    dla ktorych USA to rzecz pierwsza a Polska to druga w kolei. Nie mam im tego za
                    złe. Wy jesteście imigrantami a ja byłem emigrantem i w tym leży sedno sprawy.
                    Zgadzam się z tobą, że ci co są na czarno to mieszkają w takich warunkach i to
                    do nich piłem. Mieli prawo brać udział w wyborach, a nie wiem czy 10.000 głosów
                    a może troszkę więcej spłynęło ze Stanów.

                    Z poważaniem

                    Maurycy Kisielnicki
            • Gość: USA Re: Kwaśniewski IP: *.245.164.236.Seattle1.Level3.net 26.04.01, 20:13
              Przeczytaj moj list do Maurycego bo widze, ze z tej goryczy to tez mowisz co
              tyle warte ile zjadles. Nie bylo kandydatow innych niz komunisci, pewnie, ze
              byli tylko, ze ta nowa Polska to w wiekszosci komuna i wsrod spoleczenstwa
              takze wiec o czym tu mowic. A my tutaj nie musimy czyscic butow amerykanom bo
              to oni czyscza emigrantom. W wiekszosci emigranci sa ludzmi wyksztalconymi i na
              dobrych stanowiskach a rodowici amerykanie leniwi i Ci przewracaja burgery w Mc
              Donaldach. Tak wyglada prawda o Stanach i Kanadzie.

              emigrant
              • Gość: ciekawy Re: Kwaśniewski-do wszystkich IP: *.library.uu.nl 26.04.01, 21:22
                ale czasami zeby byc,tak jak ktos pisal- Polonia,trzeba zaczac od pracy na czarno,rozne sa
                drogi do celu,nie wierze ze wszyscy z was wyjechali na gotowa prace na kontrakt,czesc z
                was zaczela na czarno a czesc jako polityczni emigranci.Jak powiedzial ktos, nie wazne jak
                sie zaczyna,wazne jak sie konczy. z pozdrowieniami ciekawy z Holandii
                • Gość: ADER Re: Kwaśniewski-do wszystkich IP: 217.99.4.* 26.04.01, 22:05
                  Może porównamy Żydów z Polakami, czyli z nami. Czy sądzicie, że premier Izraela
                  byłby jeszcze przez 5 min. premierem gdyby np.był pijany w Oświęcimiu czy w
                  Treblince. Trzeba by się zastanowić czy zdążyłby wrócić cały i zdrowy do
                  Izraela. A my co zrobiliśmmy po Charkowie i Kaliszu.
                • Gość: USA Re: Kwaśniewski-do wszystkich IP: *.245.167.210.Seattle1.Level3.net 26.04.01, 23:14
                  Zgadzam sie z Ciekawym. Sam zaczynalem od noszenia pustakow na budowie, nie
                  znajac jezyka. Ale jak ktos chce i wie przede wszystkim po co wyjechal to
                  dochodzi do CELU!!!!!!!!
                  Bylbym skonczonym idiota jakbym zamienil zycie w Polsce na tutejsze zyjac na
                  porownywalnych poziomach. Wiadomo, ze wrocilbym do Polski ale na szczescie
                  nie musze. I z czego najbardziej sie ciesze to z tego ze nie musze placic
                  podatkow na komune tak jak bym to robil zyjac w Polsce, i nie spedzam wakacji
                  tam miedzy innymi z tego powodu rowniez, wiedzac, ze z kazdego dolara wydanego
                  w Polsce jakis procent bedzie wydany na budowe "polskiego" kapitalizmu.

                  emigrant
              • Gość: ADER Re: Kwaśniewski IP: 217.99.4.* 26.04.01, 21:46
                Powinno nam Polakom być wstyd, że naszym prezydentem jest taki bezideowy drobny
                partyjniaczek, kłamaczuch i na dodatek pijaczysko. Powinien raczej biegać w
                krótkich spodenkach i w czerwonym krawacie. Tam jest jego miejsce.
                • Gość: Mars Re: Kwaśniewski IP: 195.136.25.* 27.04.01, 06:22
                  A mnie jest wstyd, że przez 8 lat na czele policji światowej stał niejaki
                  B.Clinton, któremu stażystka Monika obciągała w gabinecie druta aż sobie
                  bidulka sukienkę zbryzgała :)))
                  To tak na marginesie - ja uznaję zasadę, co było a nie jest nie pisze się w
                  rejestr. I to by było na tyle co do uwag Kwaśniaka no i przy okazji Clintona.
                  • Gość: aka Re: Kwaśniewski IP: 212.244.170.* 27.04.01, 09:50
                    Nie bronię Kwaśniewskiego. Podobnie jak Clinton, Bush i jak każdy - ma swoje
                    wady. Ale to wcale nie znaczy, że do szamba z nim. Kolego emigrancie, twój
                    problem to ślepa wiara w powszechną obecność komuny w twoim starym kraju. Do
                    dzisiaj. Jakież to brukowce czytujesz? Bo nikt ci z tego kraju takich doniesień
                    już nie zaserwuje. Jestem w tym kraju nieprzerwanie przez jego dobre lata i złe
                    i mówię ci: prawdziwych komuchów nie tu trzeba szukać - jeżeli naprawdę trzeba.
                    Prawdziwych komuchów wpuścił do nas w 45 m.in. prezydent twojego nowego kraju,
                    choć mógł nasze losy pozostawić nam samym. Wtedy była jeszcze szansa na w miarę
                    wolny wybór. Wielka trójka ugięła się jednak przed jednym, wcale nie
                    najmocniejszym "niet". Teraz radzimy sobie jak umiemy. I nie przeszkadzaj nam
                    przynajmniej dogadywaniem. Chcesz - przyjedź, zobacz, porozmawiaj - nie chcesz,
                    zostań na Hawajach. Z niewiedzą co tu tak naprawdę się zmieniło.
                    • Gość: USA Re: Kwaśniewski IP: *.154.185.142.Seattle1.Level3.net 27.04.01, 21:54
                      AKA,
                      Co to znaczy komuchow juz nie ma, co sie z nimi stalo, wyparowali moze :-0
                      a prawie cale SLD nie wspominajac o innych partiach, przeciez nawet Krzaklewski
                      to byly komunista. To nie o to chodzi, ze oni teraz nie rozwijaja ideii
                      komunistycznej, oni sa tymi ktorzy doprowadzili Polske do bankructwa i powinni
                      zostac odsunieci od wladzy, jesli nie ukarani. Jesli przecietny czlowiek
                      zostanie skazany za kradziez albo morderstwo to idzie dio pierdla czy nie? Ci
                      ludzie sie nie sprawdzili, malo tego przez nich i ich bojowki komunistyczne
                      (SB, MO)ponioslo smierc wielu patriotow, ktorzy chcieli Polski wolnej, a przez
                      kogo jak nie przez tych samych ludzi bylismy pod lapa Rosji Sowieckiej przez
                      tyle lat. Moj tesc przesiedzial 7 lat w wiezieniu za walke podziemna, a jego
                      brat zostal skazany na kare smierci. Co z tego, ze dostali ordery Virtuti
                      Militari od czerwonego pacholka Kwasniewskiego, jego zycia juz nie wskrzesisz.
                      I co,Ci sami ludzie teraz rzadza twoja nie komunistyczna Polska. I ty chcesz
                      powiedziec mi, ze Komuny juz nie ma, nie ma jako ideii ale ludzie zostali.
                      Ostatnio czytalem ze czlowiekiem roku na Politechnice Czestochowskiej zostal
                      niejaki byly wojewoda czestochowski z lat 1980 - 90 i dyrektora generalnego
                      jednej ze spolek po "przeobrazeniu". Kto go wybral na czlowieka roku, bylego
                      komuche odpowiedzialnego miedzy innymi za bankructwo naszej gospodarki. Ci sami
                      ludzie, ktorzy powskakiwali z PZPR -u do nowych organizacji, spolek itd. On
                      teraz na piedestale jak za czasow komuny. I co sie tam zmienilo w tym kraju?
                      Odpowiedz nam na to pytanie?!?!?!
                      Nie ma Komuny, give me a break !!!!!!!!!!!!!!!!



                      • Gość: aka Re: Kwaśniewski IP: 212.244.170.* 30.04.01, 09:34
                        USA! Daruj,że musiałeś czekać cały weekend. Mimo tego nie daj się ponieść
                        emocjom. Nie daj też sobie wmówić,że Polska zbankrutowała a na jej gruzach
                        tylko komuniści wyją do księżyca. Ci prawdziwi komuniści nie tak dawno
                        wykończyli 60 milionów (nie mniej) własnych obywateli i kto wie ilu naszych.
                        Zniszczyli spiżarnię Europy (wiesz gdzie?) i swoje ziemie. Wysuszyli jeziora i
                        skazili morza. Nam zabrali pół kraju. Ale jeszcze raz przypomnę: to Poczdam nie
                        Warszawa oddał nas w ich łapy. Być w łapach komunistów a być samemu komunistą -
                        to ogromna różnica. Czy tragedia twojego Teścia i innych patriotów to naprawdę
                        i w całości dzieło tych rodzimych? Pytasz, kto dzisiaj rządzi Polską. A
                        wolałbyś Wałęsę (zdrowie wasze w gardło nasze...), AWS (7% poparcia), może ZChN
                        (600 babć członkiń)? Ci, o których myślisz, zestarzeli się, umarli lub
                        zwyczajnie robią interesy, czasem trafiają do pierdla, dostają w łeb albo mają
                        na jedno lub drugie szansę.
                        Teraz wszyscy chcą robić pieniądze. Kapitalizm (tak,tak) przyniósł nam innego
                        Wielkiego Brata. A dotychczasowym poczciwcom coraz częściej zdarzają się
                        przekręty...
                        Ścięliśmy się i pewnie zostaniemy przy naszych opiniach. Poszukajmy
                        rozjemców. Może inni zechcą też coś swojego tu dorzucić?...
                        Pozdrawiam - aka
                      • Gość: Vaterlan Re: Kwaśniewski IP: *.twi.tudelft.nl 01.05.01, 13:30
                        Masz racje, nie przyjezdzaj do Polski. Zyj dalej w swoim autystycznym swiece,
                        gdzie prawda i sprawiedliwosc zawsze zwyciezaja. Powinienes do tego pozwac
                        Polske, ze ci dziecinstwo zmarnowala. Zdaje sie ze w Stanach ludzie maja do
                        tego dryg. I przestan gadac idiotyzmy o komunistach. Poczytales o nich w
                        czytance i teraz ci sie snia po nocach?
                        • Gość: USA Re: Kwaśniewski IP: *.245.174.197.Seattle1.Level3.net 01.05.01, 19:51
                          "Ścięliśmy się i pewnie zostaniemy przy naszych opiniach. Poszukajmy
                          rozjemców. Może inni zechcą też coś
                          swojego tu dorzucić?..."

                          Vaterlan dorzucil ale "pieca", kompletnie nie na temat. Udokumentuj swoja
                          prawde, chcialbym zpobaczyc jak to zrobisz?
                          Podejrzewam, ze ty lub ktos z twojej rodziny czerpal lub czerpie zyski z powodu
                          statusu "komunisty". Dlatego ich bronisz. Bo kto rozsadny broni komuny ha ha ha.
                          Spojrz na Slowenie jeszcze raz i zobacz jak ten kraj sie rozwija. Dlatego,
                          ze "komuna" tam nie rzadzi, a reszta krajow postkomunistycznych z komuna na
                          czele "rozwija sie" tylko, ze nie w tym kierunku :-) Twoi "przyjaciele " za
                          przyzwoleniem nie komunisty Kwasnego pod pretekstem globalizacji za grosze
                          wysprzedali z Polski wszystko to co sie dalo sprzedac. I to dla ciebie jest
                          droga do lepszego jutra. Przeciez to wyglada bardzo podobnie do podejscia do
                          gospodarki za czasow komuny ale to chyba tylko zbieg okolicznosci :-)

                          • Gość: aka Re: Kwaśniewski IP: 212.244.170.* 02.05.01, 08:18
                            Witam Cię USA. I czuję się Twoją ostatnią wypowiedzią rozczarowany. Czy te
                            wczorajsze, pierwszomajowe, awantury w całym "cywilizowanym", świecie to, Twoim
                            zdaniem, sprawka podstępnych komuchów? Kurczę, w Polsce jakoś było
                            najspokojniej, zauważyłeś? A wiesz,że Ameryka już dość dawno zaprzestała ścigać
                            swoje komusze czarownice, widzieć je za każdym rogiem ulicy a zwłaszcza pod
                            ziemią? Choć niemało spaliła ich na stosie (krześle), to w końcu jednak doszła
                            do wniosku, że walczy z własną iluzją, wytworem wyobraźni. Tylko jeszcze
                            Polonia nie daje się. Tylko emigracja wie swoje najlepiej. Tylko ona potrafi
                            wytropić złoczyńcę nawet wśród największych legend polskiego patriotyzmu. I
                            zaraz potem przyjąć bez jednego mrugnięcia order z rąk wytropionego.
                            Dajcie już nam spokój! Zostawcie nas z naszą komuną, wyprzedażą Ojczyzny i
                            potworami globalizacji. USA! Rozejrzyj się po swoim Seattle. Czy naprawdę nie
                            ma tam bardziej dokuczliwych problemów, z którymi warto wziąć się za łeb?
                            Znajdujących się bliżej, bo na swoim podwórku? W Waszym emigracyjnym światku
                            tylko wzajemna miłość i gruchanie?
                            Vaterlan! Tak trzymaj. Co oni o nas mogą wiedzieć... aka
                          • Gość: Vaterlan Re: Kwaśniewski IP: *.kvz.tudelft.nl 02.05.01, 17:53
                            Nikt z mojej rodziny nie byl "komuchem", jak to okreslasz. Przynajmniej ja nic
                            o tym nie wiem. Co wiecej, moj ojciec wraz ze swoimi bracmi byli
                            w "Solidarnosci". Niestety, panowie z tej ostatniej organizacji okazali sie
                            kompletnymi gnojami. Kiedy tylko dostali troche wladzy w lapy zaczeli robic
                            takie przekrety, ze nawet "komuchy" lapaly sie za glowe. Szczytem bylo, jak
                            koles mojego ojca, takze "solidarnosciowiec", sprzedal jakiemus swojemu
                            kolesiowi dom w ktorym mieszkalismy. Byl to dom nalezacy do zakladu, w ktorym
                            ojciec pracowal. Byla mozliwosc wykupienia tego mieszkania, ale ten nic nam nie
                            powiedzial. Dostal pare groszy za to mieszkanie i chodzil dumny, jaki to z
                            niego teraz kapitalista. My wyladowalismy na ulicy. Takich machlojkarzy bylo na
                            peczki. Wiec przestan pieprzyc mi, ze tylko "komuchy" sa be. Zajmij sie
                            Stanami. Tam tez jest wiele gowna do naprawienia.
                            • Gość: Leszek S Re: Kwaśniewski IP: *.jajones.com 04.05.01, 23:04
                              "Emigrantowi" wstyd jest, ze Kwasniewski, jako prezydent, reprezentuje rodakow
                              z kraju.
                              Kolega z USA przytyka rodakom w kraju, ze zawsze maja cos do powiedzenia na
                              kazdy temat i daje do zrozumienia, ze Kwas to komuch i w ogole komuna szerzy
                              sie w Polsce.
                              Za to krajowy "Polek" ma pretensje do emigrantow, ze sie wymadrzaja a sami
                              glosowali na Moskala.
                              Kolega "Bandzior", tez emigrant, za to woli eks-komucha Kwasa od “oszolomow z
                              prawicy”.
                              "Lech" wierzy, ze jak ktos byl kiedys strazakiem a teraz jest taksowkarzem, to
                              musi byc glupi i niewyksztalcony.
                              Cycul uwaza, ze idealni ludzie polityka sie nie zajmuja, wiec niech bedzie Kwas.
                              "Mars" marszczy brwi na wszystkich emigrantow wymawiajac im od “spieprzaczy co
                              to teraz sie madrza spod budki z hamburgerami".
                              Pan "Maurycy" wolalby Brzezinskiego na miejsce Kwasniewskiego, ale coz skoro
                              ten nie chcial kandydowac.
                              Emigrant z USA uwaza, ze krajowcy (Maurycy) nie wiedza jak zyje Polonia w
                              Stanach.
                              Pan Maurycy w odpowiedzi dowodzi tezy o wyzszosci zycia w Polsce nad zyciem na
                              obczyznie.
                              "Ciekawy" (z Holandii) zaznacza, ze roznie sie to zaczyna na emigracji, wazne
                              jak sie konczy.
                              "ADER" daje nam za przyklad Zydow, ze gdyby premier Izraela pokazal sie pijany
                              w Oswiecimiu zaraz by stracil prace (trudno sie nie zgodzic), a Kwasowi uszlo
                              na sucho (w Katyniu, nie w Oswiecimiu).
                              "AKA" broni Kwasa tweirdzac, ze nie same komuchy zyja w Polsce.
                              Emigrant z USA polemizuje, ze wlasnie same komuchy w tej Polsce.
                              "Vaterlan", krajowiec, doradza, niezupelnie zrozumialem ktoremu z emigrantow,
                              zeby pozostal w tym "autystycznym swiecie prawdy i sprawiedliwosci" (USA).

                              Jedno wydaje mi sie pewne. Stosunki miedzy Polonia a Polakami – krajowcami
                              pozostawiaja wiele do zyczenia.

                              A szkoda bo jedni i drudzy mogliby sie wiele nauczyc wzajemnie od siebie, gdyby
                              mieli dar sluchania.

                              Polacy na emigracji, nie od dzis, maja brzydki obyczaj pouczania krajowcow co
                              sluszne i co lepsze. I wydaje im sie, ze doskonale rozumieja co sie w Polsce
                              dzieje chocby juz byli na emigracji od 20 lat.

                              Ale krajowcy lepsza cnota “nie grzesza”, zdaje mi sie. Nie wszyscy co na
                              emigracji, spieprzali z Polski, czasem wyjezdzali bo rzeczywiscie trudno bylo
                              pozostac w kraju. A pozatem, gdzie kto zyje to jego prywatna sprawa.

                              Wiec jaki w koncu jest ten Kwasniewski? Ja go tam osobiscie nie lubie, wyglada
                              mi nadal na typowego aktywiste partyjnego, oportuniaka, co to zawsze "zgodnie z
                              linia i na bazie". Ale jak sie tak powazniej zastanowie co mu moge konkretnie
                              zarzucic to nie bardzo znajduje argumenty. Zgoda, to moze byc moja wlasna
                              ignorancja, ze nie znam konkretow, szczegolow, lecz przeto prosze o argumenty,
                              konkretne! W tej dyskusji zarzuty byly, z grubsza, dwa: 1) ze byly komunista i
                              2) ze pokazal sie pijany w Charkowie i jeszcze gdzies.

                              Co do drugiego zarzutu, hm, to jest cos, przyznam. Jednak, gdzie mu tam do
                              takiego Jelcyna? Dalej, kolega Clinton, wiemy co wyrabial, jakos mu to
                              Amerykanie darowali. Dlaczego, bo uznali, ze choc dziwkarz, polityke robil
                              dobra. Czy mieli racje, czy nie o to mozna by sie spierac. Naturalnie, jezeli
                              Kwas rzeczywiscie na ceremonie w Katyniu przybyl zalany, jesli to pijanica, no
                              to…

                              Ze eks-kominista? Tu sie nie zgadzam. On tam zadnym komunista nigdy nie byl! On
                              ten marksizm znal tylko z krotkich kursow i broszurek o marksizmie-leninizmie,
                              czyli tak na prawde nie mial zielonego pojecia na czym polega istota ideologii
                              komunistycznej (to samo zreszta dotyczy zdecydowanej wiekszosci prawicowych
                              krytykow komunizmu, sami tez na ogol nie rozumieja co krytykuja). Bardziej
                              przemawia do mnie zarzut, ze byl karierowiczem, co zreszta uwazam za znacznie
                              bardziej obciazajacy zarzut. Komunizm ten Kwas to przyjmowal tak raczej “na
                              wiare”, ze tak trzeba, ze to dobre i ze i tak nie ma innego wyjscia (w czym
                              zreszta wcale nie byl odosobniony).

                              A dalej, czyz mlodzienczego grzechu romansu z marksizmem nie popelnil sam
                              Leszek Kolakowski, obecnie wszem i wobec uznany za najwybitniejszego krytyka
                              marksizmu? Czyz Jacek Kuron nie byl onegdaj zaangazowanym aktywista ZMP? A Adam
                              Michnik? A Geremek? Jozef Pilsudzki marksista nigdy nie byl ale sympatii pro-
                              socjalistycznych odmowic mu chyba tez nie mozna. Niczego to w konkretnej
                              sprawie definitywnie nie przesadza, ale wlasnie, otoz to, ze Kwasniewski byl
                              aktywnym dzialaczem PZPR z tego nic jeszcze rozstrzygajacego nie wynika.

                              Natomiast zastanawia mnie, ze tak nadzwyczajna wiekszoscia glosow wygral
                              wybory. I to nie jako kometa nadziei co to nagle blysnela na horyzoncie, jak
                              niegdys Tyminski, ale po 5-ciu latach urzedowania w pierwszej kadencji. Jakos
                              nie slysze zadnych dowcipow o Kwasie, jakie to lapsusy byl popelnil,
                              kompromitujace wypowiedzi zlozyl.

                              Tym bardziej nie przekonuje mnie poglad, ze w Polsce szerzy sie komunizm, a co
                              drugi do komuch. To nonsens. W Polsce komunistow mozna bylo zliczyc na palcach
                              jednej reki juz w latach siedemdziesiatych. Komunisci, ci prawdziwi, wygineli w
                              czystkach stalinowskich, bylo ich troche w latach piecdziesiatych, ale w te
                              ideologie marksizmu nikt inteligentny juz w latach 70-tych nie wierzyl.

                              Nie na tym polega problem. Problem w tym, moim skromnym zdaniem, ze pelno na
                              okolo cwaniakow, karierowiczow, oszustow, ludzi pozbawionych zasad i skrupulow.
                              Ale to nie choroba, ktora szerzy sie “sprawiedliwie, i na lewicy i na prawicy.
                              Co wiecej, Polska wcale nie jest tu zadnym wyjatkiem. W Rosji jest zapewne
                              jeszcze gorzej ale i w rozwinietych, demokratycznych krajach Zachodu wcale nie
                              wiele lepiej.

                              Z drugiej strony, trudno mi przyjac, ze w Polsce wszystko jest cacy-cacy. Mamy
                              tam demokracje, a w kazdym razie wolne wybory. Mozna wiec nie bez racji
                              twierdzic, ze Kwasniewski, a szerzej, cale tzw. przywodztwo, jest w miare
                              adekwatna reprezentacja dzisiejszej “kultury politycznej” Polakow, czy jak kto
                              woli, spoleczenstwa polskiego. W tej szufladce zasatanawia mnie dlaczego tacy
                              ludzie jak Geremek, Balcerowicz, Mazowiecki i wielu innych, ktorzy autentycznie
                              rozwalali system komunistyczny w Polsce teraz ciesza sie poparciem 5%
                              opiniodawcow jub jeszcze mniej.

                              Wracajac do stosunkow Polonusy-Krajowcy – dobrze by bylo, zeby jedni
                              ograniczyli troche swoja hojnosc w dawaniu dobrych rad kolegom krajowcom, ale
                              rodakow w Polsce namawialbym, zeby tez wygladneli troszke poza wlasne podworko.
                              Ani wszystko co zagraniczne takie dobre lecz nie wszystko co polskie tez
                              najlepsze. Mozebysmy tak troche spokojniej zaczeli wysluchiwac racji drugiej
                              strony? Obrzucaniem sie wzajemnie epitetami daleko w tej dyskusji nie zajdziemy.
    • Gość: Ziuta Re: Aleksander Kwasniewski IP: *.upc.chello.no 26.04.01, 23:20
      A dlaczego ?
    • Gość: Rowniez Re: Aleksander Kwasniewski/ czy pyskowki emigrantow???? IP: 206.112.125.* 16.05.01, 00:44
      Gość portalu: emigrant napisał(a):

      > Temat sam w sobie.
      > Czy prezydent jest odbiciem poziomu Polakow
      > mieszkajacych w kraju?
      > Czy nie wstyd wam rodacy z kraju ze ktos taki was
      > reprezentuje?
      > Mnie jest wstyd.

      Masz racje emigrant(przepraszam ze z malej litery, ale sam tak sie nazwales)temat
      sam w sobie, ale nie dla emigranta.

      Pytasz rodakow, czy nie jest im wstyd ze ktos taki ich reprezentoje.
      Moze jest im wstyd, mi jest rowniez wstyd , ale z calkiem innego powodu.
      Jest mi wstyd dlatego,ze powstala grupa emigrantow,niezbyt madrych ale
      zato "madrali", gdzie w zaslepieniu swej ideologji, potrafi popsuc krew
      najspokojniejszemu polakowi , tak w kraju jak i na emigracji.

      1. Czy Ci sie to podoba czy nie,A.Kwasniewski jest Prezydentem RP, wybranym w
      deokratycznych wyborach.
      2. Czy nie widzisz tego , ze szefem Rzadu RP jest przedstawiciel przeciwnego
      skrzydla.
      3.Czy mozesz wskazac kandydata na Prezydenta, ktory mialby realne szanse w
      konkurencji z A. Kwasniewskim.
      4.Czy wiesz ilu kandydatow startowalo w wyborach,z PRAWEJ strony, a ilu z LEWEJ i
      dlaczego.
      5.Czy wiesz na kogo glosowalbys mieszkajac w Polsce, i jakie szanse mialby Twoj
      kandydat.
      6. Czy wiesz ze, osobiscie nie daze sympatia Prezydenta RP, ale musze uszanowac
      wole wyborcow.
      7.Czy wiesz ze, mozesz wrocic do Kraju, i stworzyc kolejna partie Prawicowa,
      zwiekszajac tym samym szanse wyborcze Lewicy
      8. Czy wiesz ze Polska to Kraj , ktorym nie jest latwo rzadzic.
      9. Czy juz wiesz , ze nie nalezy obwiniac tych , ktorzy nie sa temu winni.
      10. Czy nie myslisz , ze wystarczy tych prostych przykladow, i ze czas zastanowic
      sie nad przyczyna tego stanu rzeczy.


      Tak na marginesie, nie zaleznie od tego jakie frakcje ,( polityczne - wyznaniowe -
      swieckie czy religijne) reprezentojesz ,miej szacunek dla reprezentanta strony
      przeciwnej.
      Nie widze zadnego powodu, aby nazywac Prezydenta RP- Olkiem czy Kwasem(chem),
      jest on Prezydentem , i nalezy mu sie szacunek tytulujac go Pan Prezydent.
      Nalezy rowniez tytulowac , Krola, Kanclerza, Premiera,Papierza,
      Rabina,Biskupa,Dyrektora,Doktora, nie pomine tu Ojca i Matke.

      Jesli ktos pomija to celowo, to znaczy ze SZYDZI z danej osoby,i nalezy nazwac to
      po imieniu" GRUBIANSTWO i PROSTACTWO".
      Wlasnie ostatnio mielismy namacalny przyklad,i to w tak powaznej instytucji jaka
      jest TV.
      Nie widze tu zadnego wytlumaczenia,notatka sluzbowa miedzy wydialami TV, to nie
      prywatny list do kolegi wedkarza.
      Ma to szczegolny oddzwiek, gdyz Pan Rdaktor Slawinski zajmuje kierownicze
      stanowisko, i nalezy tytulowac go Pan Dyrektor.
      Jesli nazwal ktos grubianstwem, to co umiescil Redaktor Slawinski w notatce, to
      jest to jak najbardziej prawidlowe okreslenie.

      Musze podkreslic , ze to co tu napisalem(wiem ze nie jestem talentem w pisaniu)
      jest moim osobistym odczuciem, nie oczekoje tu zadnych slow pochwalnych,
      aczkolwiek znajac atmosfere tego forum, moge raczej liczyc na fale krytyki.

      Zpowazaniem Tadeusz (rowniez emigrant)
















    • Gość: iwan Re: Aleksander Kwasniewski IP: 212.160.188.* 04.07.01, 19:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka