Gość: dragan
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
23.04.01, 21:43
Państwo bez wojska zagrożeniem dla Świata?
SFRJ państwo, któremu zazdrościły pozostałe kraje socjalistyczne.
państwo zwane "i" - na wschodzie kraje kapitalistyczne i Jugosławia, a na
zachodzie kraje socjalistyczne i Jugosławia.
I rozpadło się państwo "i", znikło w strugach krwi, w blasku pożarów i tragedii
końca XX wieku.
Jeszcze wczoraj zagraniczni komentatorzy łamali sobie języki wymawiając
nazwiska sportowców Koraća, Ćosića, Dżajića lub Hadżibegovića, a dziś
bezbłędnie odczytują imiona "bałkańskich rzeźników". Malutkie miejscowości tego
kraju, znane tylko mieszkańcom i miejscowym listonoszom, znalazły się na
pierwszych stronach światowych gazet.
W tym krwawym dramacie rozpadu SFRJ zrodziły się i państwa, które
nigdy dotąd nie miały swojej państwowości a nie ukształtowała się samodzielna
Czarnogóra najstarsze państwo na Bałkanach. Na siłę i zgodnie z wolą "mocnych
tego świata" zmuszona była Czarnogóra stać się częścią I Jugosławii, ta sama
siła i wola nie pozwala jej dzisiaj opuścić granic III Jugosławii.
Jedyne ekologiczne państwo na świecie, znane ze swoich pięknych plaż i
górskich szczytów a nie z krwawych zdjęć obiegających Europę jako reportaż z
Bałkanów. I nagle to państwo staje, znów według myślenia "wielkich tego świata"
ogniskiem niebezpieczeństwa. By ironia była większa, stało się to po
ogłoszeniu przez Czarnogórę, że chce być państwem bez wojska.
Dokąd zmierza ten Świat w którym gołąbek i gałązka oliwna traktowane są
jako symbol zagrożenia i niebezpieczeństwa?
Dragan Djurdjevac
Czarnogórzec w Polsce