altspringe 29.11.05, 18:00 Dziwisz nie powiedział, że cud uzdrowienia "jest podstawą". To tytuł GW. Intencji redakcji mozna sie tylko domyslac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dontworry Co za obciach... 29.11.05, 18:16 Co to kogo obchodzi? Kilku znających najprawdziwszą prawdę dopatruje sie cudu. Jest czy nie ma? Był czy nie był? A może w ogóle go dostrzegą?? Taki news w poważnej gazecie zakrawa na żart. Średniowiecze! I taka ta Polska rozmodlona, zabobonna, i syf, kiła i mogiła. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Co za obciach... W powaznej gazecie .... 29.11.05, 18:38 dontworry napisał: > Taki news w poważnej gazecie zakrawa na żart. Średniowiecze! Chciales powiedziec cos madrego, ale wyszlo jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry Przyznaję, miałem trudności... 29.11.05, 18:45 Ale jak coś takiego w ogóle skomentować? Na chwilę straciłem wiarę, że mamy 21 wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
langston ...a czym Twoim zdaniem charakteryzuje sie postep? 29.11.05, 19:08 ...a o sredniowieczu nie pisz w ten sposob bo to tylko dowodzi faktu ze zupelnie nie wiesz o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
filo_de_putino Że też sowieci i Niemcy musieli wytępić akurat mąd 29.11.05, 19:23 mądrzejszą część narodu... Ech... Kretynów nie brakuje. Co taki może wiedzieć o średnioweiczu.... o ŚWIĘTOŚĆ nawet nie ma co pytać. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Że też sowieci i Niemcy musieli wytępić akura 30.11.05, 14:45 filo_de_putino napisał: > mądrzejszą część narodu... Ech... > Kretynów nie brakuje. Co taki może wiedzieć o średnioweiczu.... o ŚWIĘTOŚĆ nawe > t > nie ma co pytać. Sowieci i Niemcy zrobili to z premedytacja. Dzis jeszcze musimy cierpiec. Np. czytajac takie wybiorcze wiadomosci ze specjalna intencja. Odpowiedz Link Zgłoś
mbishop altspringe, to jest depesza PAP.... 29.11.05, 20:22 Więc nie pisz o "intencjach redakcji", bo redakcja GW nie ma z tym nic wspólnego, chyba że copy/paste uznamy za niecną działalność... Zresztą o co Ci chodziło z tymi intencjami, bo nie kumam? Odpowiedz Link Zgłoś
gustaw16 LIPA i tyle 30.11.05, 04:54 odrazu trzeba bylo udokomentowac a nie po latach Odpowiedz Link Zgłoś
naphta Re: Co za obciach... 29.11.05, 21:15 > Taki news w poważnej gazecie zakrawa na żart. Średniowiecze! Po pierwsze, w jakiej gazecie ten news widziałeś? Bo gazety to chyba wyjdą dopiero jutro z rana. Wyborcza koło szóstej jest w kioskach. Po drugie, czy Polska Agencja Prasowa jest wiarygodną agencją? A AFP i Reuters? No i po trzecie najważniejsze. Co wiesz o weryfikacji cudu? Przeczytałeś coś na ten temat (jeśli tak, to co?). Czy wydaje Ci się, że to takie zabawne bo nic o procedurach nie wiesz? Ja, jeśli o czymś nie mam pojęcia, to się nie odzywam. A jeśli mi się coś wydaje, to najpierw sprawdzam. Pozdro Naphta Odpowiedz Link Zgłoś
rozowykot Re: Co za obciach... 29.11.05, 22:29 Nie mamy budżetu, posłowie szaleją w3 dyskotekach , dzieci do szkoły głodne chodzą a my proceś beatyfikacyjny, ktory jest wewnętrzną sprawąkościoła traktyjemy jak igrzyska sportowe na pierwszej stronie. Ogłoszą świętym to będzie, ale robić z tego kibicowanie zawodom?! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.kosecki Re: dontworry,emu 29.11.05, 22:10 Jak rozumiem nieszczęśniku, że jesteś niewierzący, mnie też Bóg nie obdarzył łaską wiary, Bedę przez parę sekund, dzisiaj, myslał o Tobie, że tylko tak, te plugawości, Ci się wypsnęły. Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry Re: dontworry,emu 30.11.05, 01:28 Dzięki. Istotnie, jestem głęboko niewierzący. Poczytaj troche filozofii, radzę zacząć od Epikura, a skończyć na Kancie. Zorientujesz się, że tylko niewierzący może naprawdę uwierzyć. A może już wierzy, tylko nie w taki sposób, w jaki Ty pojmujesz wiarę. Ale dzięki, o ileś szczery... Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas [...] 29.11.05, 23:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kjaer Re: Co za obciach... 30.11.05, 09:36 masz racje sredniowiecze,syf kila i mogila.najpierw nie dali Jemu umrzec,bo musial wstawac i machac przez okienko,a teraz nie daja Mu odpoczywac w spokoju.krew zalewa jak na to patrze.i nie chodzi tu o to kto bardziej wierzy.to propaganda i im wiecej halasu tym mniej ludzi w kosciolach,same stare baby,coz jedyna rozrywka. Odpowiedz Link Zgłoś
canadol Dziwisz sie i wierzysz w cuda?! 29.11.05, 18:41 Cudow nie ma. Moga byc tylko uzdrowienia poprzez samosugestie. Tak samo jak chodzenie do naturopatow i zazywanie ich pigulek. Sam to spozywalem i czulem poprawe, bo wierzylem, a te pigulki to tak jakbys zjadl krysztalek cukru. Cudow nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
sz.marchewka SPYTAJCIE LEKARZY O CUDA, TO WAM POWIEDZA 29.11.05, 22:12 Zamiast sie madrzyc proponuje sie popytac lekarzy o cuda. Czasem sie zdarzaja przypadki, ze lekarze nie potrafia wytlumaczyc uzdrowienia i koniec. A gadanie o cudach jest glupie, bo gdyby to byla tylko autosugestia, to chyba tych cudow zdarzaloby sie duzo wiecej. W koncu ilu pacjentow wierzy w cudowne wyzdrowienie, a ilu faktycznie doswiadcza cudu? Odpowiedz Link Zgłoś
otawszczyk Ja jestem dowodem na uzdrowienie. 29.11.05, 18:48 Po zobaczeniu 765 pomnika wyzdrowialem i wypisalem sie z KK. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars To byl wielki czlowiek 29.11.05, 19:01 jaka szkoda ze ta wielkosc musi przykrywac cale dranstwo tych nierobow w sutannach w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: To byl wielki czlowiek 29.11.05, 19:05 ten niby wielki człowiek był nieodrodnym synkiem tej całej struktury.jak krew z krwi i kość z kości.z tego wyrósł i nie było powdu zeby miał sie zmienić. a co za cud? ręka komuś odrosła.?? Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: To byl wielki czlowiek 29.11.05, 19:20 w czysto ludzkich kryteriach byla to niezwykla osobowosc. Porownaj sobie chociazby JP2 i tego Niemca co po nim nastal. No ale coz Duch sw tak orzekl po 2 dniach deliberowania :-) Hahaha tak na marginesie moja kolezanka stara sie o wypowiedz trybunalu o uniewaznieniu malzenstwa. Czeka juz 3 lata zanim duch sw zajmie sie jej sprawa...a tu prosze dwa dni czujesz-to jest dopiero cud!!! Stary-dwa dni Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: To byl wielki czlowiek 29.11.05, 22:08 Na uniewaznie to moze sobie poczekac na wieki wiekow. Kosciol nie dokonuje uniewaznienia malzenstwa. Kosciol stwierdza niewaznosc zawartego malzentwa. Roznica jest cokolwiek zasadnicza. alterpars napisał: [...] > Hahaha tak na marginesie moja kolezanka stara sie o > wypowiedz trybunalu o uniewaznieniu malzenstwa. Czeka juz 3 lata zanim duch sw > zajmie sie jej sprawa...a tu prosze dwa dni czujesz-to jest dopiero cud!!! > Stary-dwa dni Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: To byl wielki czlowiek 29.11.05, 22:20 No to oswiec mnie bo nie bardzo kumam roznice. I w ktorej sprawie duch sw wypowie sie wczesniej...bo rodzina tej mojej kolezanki strasznie ja cisnie ze jak sie trybunal nie wypowie to ma wrocic do meza pijaka i brutala za ktorego nie chciala wyjsc. Odpowiedz Link Zgłoś
p-iotr Re: To byl wielki czlowiek 29.11.05, 22:29 A to ile ma lat ta kolezanka, ze musi robic to co jej rodzina kaze? Dorosla aby jest? Bo cos "nie wydaje mnie sie"... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: To byl wielki czlowiek 29.11.05, 22:32 tez jej to mowie ze to jedna wielka bzdura ale ona wierzy ksiezom i rodzinie. Co zrobic a nie chce na chama wpajac jej "zgnilej " kultury europejskiej Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: To byl wielki czlowiek 30.11.05, 04:33 alterpars napisał: > No to oswiec mnie bo nie bardzo kumam roznice. I w ktorej sprawie duch sw > wypowie sie wczesniej...bo rodzina tej mojej kolezanki strasznie ja cisnie ze > jak sie trybunal nie wypowie to ma wrocic do meza pijaka i brutala za ktorego > nie chciala wyjsc. To wszystko zależy od tego ile zapłacisz. Odpowiedz Link Zgłoś
rmk28 [...] 29.11.05, 19:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
langston dosc jednostronne te "zrodla" 29.11.05, 19:10 Polegasz na wyborczej czy to tylko taka pseudo-intelekualna poza Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: dosc jednostronne te "zrodla" 29.11.05, 19:21 a nasz dziennik o tych aferach nie pisze....eee to pewnie zmyslone Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: dosc jednostronne te "zrodla" 29.11.05, 19:51 Typowe dla lewackiego pseudo-inteligenta: Czy ta tylko wybiorcza i wie ze istnieje nowy dziennik ...oprocz tego swiata nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: dosc jednostronne te "zrodla" 29.11.05, 20:09 wskaz prostemu pseudintelektualiscie wlasciwe zrodlo zanim obarczysz go gorzkim brzemieniem lewactwa. Moze byc w obcym jezyku bo my pseudintelektualisci takze w takich czytujemy i to nie tylko po rosyjsku. Odpowiedz Link Zgłoś
langston Re: dosc jednostronne te "zrodla" 29.11.05, 21:37 chcialbys wszysko na tacy? a co tu wyskakujesz z j. rosyjskim? Codzi ci o to ze slowo "inteligencja" jako grupa spoleczna wywodzi sie wlasnie z tego jezyka? Bo mam nadzieje ze nie jestes tak durny by sadzic ze utorzsamiam Rosjan z lewactwem. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: dosc jednostronne te "zrodla" 29.11.05, 21:50 niee ja tylko chce abys mnie oswiecil bo poki co to jedynie starasz sie obrazic...niestety ja wychodze z zalozenia ze trzeba byc kims zeby mnie obrazic. Ty zas reprezentujesz dla mnie typowego Polskiego qusimysliciela ktory upatruje wina za cala marnosc swojego jestestwa komunistow tudziesz "lewakow". Swoja droga mniej mi bylo wstyd w kraju w ktorym zyje za poprzedni rzad niz za ten. Jan Pwel 2 byl wielkim czlowiekiem. Szkoda ze byl klecha i ze byl Polakiem Odpowiedz Link Zgłoś
mmmathias Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 29.11.05, 19:19 Wspaniale! Zlaicyzowana i pod wielkim wplywem islamistow - Francja - wielka cora chrzescijanstwa . A jednak ! No , ale pamietamy, ze wlasnie w Paryzu slowa JPII mialy tak niespodziewanie wielki posluch . Moze jednak cos sie zmieni ... Odpowiedz Link Zgłoś
franklin17 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 29.11.05, 19:41 Moje dziecko doświadczyło cudu uzdrowienia. Co to znaczy podczas porodu zostało zarażone wirusem cytomegali (bardzo żadki wirus kilka przypadków w woj. kuj-pom w 2003 r. atakuje niemowlaki, powoduje uszkodzenia mózgu w naszym przypadku 25 % i uszkodzemnia wątroby). Nie będę opisywał całej histori bo to nie czas i miejsce. Moje dziecko było leczone w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, tylko tam leczy się tego wirysu, w zasadzie nie mozna go wyleczyć tylko uśpić. Nie ma skutecznych leków. Do czwartego miesiacą nie było poprawy i nagle w Wielkim Tygodniu z poniedziałku na wtorek stał sie cud. Wyniki uległy znacznej poprawie. Od tego momentu wszystko sie zmieniło na lepsze. Ponadto Pani Profesor z CZD powiedziała "cuda sie zdażają, cieszcie się że was to spotkało". Moja córka za kilka dni skończy 2 latka jest sliczną mała dziewczynką, rozwija sie normalnie. Dwa dni temu jeden z najlepszych neurologów dzieciecych w województwie kuj-pom po przeprowadzeni wywiadu chorobowego powiedział "dzięki Bogu niech tak bedzie dalej" i nie był to slogan. Tym którzy piszą tu posty życzę aby nidgy nie musieli doswiadczyć cudu uzdrowienia. Jeśli ktoś chciałby cos więcej się dowiedzieć mój adres franklin17a@gazeta.pl. Na koniec niestety uzdrowienie to nie ma zwiazku z Janem Pawłem II. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nijaki20 Re: Uzdrowienie ... 29.11.05, 19:55 Znane sa przypadki naglego cofniecia sie rozwoju raka, z pewno to jest cud, ale czy zwiazany z Bogiem jesli osoba jest ateista??? Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxyyyyzzzz Re: Uzdrowienie ... 29.11.05, 19:57 nijaki20 napisała: > Znane sa przypadki naglego cofniecia sie rozwoju raka, z pewno to jest cud, > ale czy zwiazany z Bogiem jesli osoba jest ateista??? Co ma piernik do wiatraka? Zarowno ateista jak i wierzacy sa takimi samymi LUDZMI. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 04:37 franklin17 napisał: > Moje dziecko doświadczyło cudu uzdrowienia. Co to znaczy podczas porodu zostało > zarażone wirusem cytomegali (bardzo żadki wirus kilka przypadków w woj. kuj- pom > w 2003 r. atakuje niemowlaki, powoduje uszkodzenia mózgu w naszym przypadku 25 > % > i uszkodzemnia wątroby). Nie będę opisywał całej histori bo to nie czas i > miejsce. Moje dziecko było leczone w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, tylko > tam leczy się tego wirysu, w zasadzie nie mozna go wyleczyć tylko uśpić. Nie ma > skutecznych leków. Do czwartego miesiacą nie było poprawy i nagle w Wielkim > Tygodniu z poniedziałku na wtorek stał sie cud. Wyniki uległy znacznej poprawie > . > Od tego momentu wszystko sie zmieniło na lepsze. Ponadto Pani Profesor z CZD > powiedziała "cuda sie zdażają, cieszcie się że was to spotkało". Moja córka za > kilka dni skończy 2 latka jest sliczną mała dziewczynką, rozwija sie normalnie. > Dwa dni temu jeden z najlepszych neurologów dzieciecych w województwie kuj-pom > po przeprowadzeni wywiadu chorobowego powiedział "dzięki Bogu niech tak bedzie > dalej" i nie był to slogan. Tym którzy piszą tu posty życzę aby nidgy nie > musieli doswiadczyć cudu uzdrowienia. Jeśli ktoś chciałby cos więcej się > dowiedzieć mój adres franklin17a@gazeta.pl. Na koniec niestety uzdrowienie to > nie ma zwiazku z Janem Pawłem II. Pozdrawiam Nie ma cudownie uzdrowionych . Sa tylko błednie zdiagnolizowani. Odpowiedz Link Zgłoś
franklin17a Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 06:32 Witam Masz rację, trafiają się błedne diagnozy. Ja też na początku myślałem, że to pomyłka, skąd cytomegalia i co to jest, ale wyniki badań nie kłamią. Badania robiono w dwóch niezależnych szpitalach w tym w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam jest inny świat jeśli chodzi o leczenie i obyś nigdy nie musiał go poznać. Tam właśnie zdiagnozowano cytomegalię co było dla nas straszne. Jednak dzięki Bogu wszystko skonczyło się dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 08:38 franklin17a napisała: > Witam > Masz rację, trafiają się błedne diagnozy. Ja też na początku myślałem, że to > pomyłka, skąd cytomegalia i co to jest, ale wyniki badań nie kłamią. Badania > robiono w dwóch niezależnych szpitalach w tym w Centrum Zdrowia Dziecka w > Warszawie. Tam jest inny świat jeśli chodzi o leczenie i obyś nigdy nie musiał > go poznać. Tam właśnie zdiagnozowano cytomegalię co było dla nas straszne. > Jednak dzięki Bogu wszystko skonczyło się dobrze. Pozdrawiam Witam . Córka moja była w CZD jak miała 8 miesiecy. Teraz ma 21lat .Spaprali jej watrobę w lokalnym szpitalu antybiotykami. To był inny świat . Wspominam z wielką wdziecznościa lekarzy i pielęgniarki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 29.11.05, 20:06 Jan Paweł II uzdrowił nie jedną osobę. Cud jest znakiem z Nieba. Potwierdzeniem, że ten styl życia i dokonane dzieła są godne naśladowania. Osobiście. Nie będę prosił o cud, który przedłuży mi życie. Wystarczy mi tego, co mam. Ale dla wielu, zwłaszcza dla najbliższych osoby chorej jest to niemal że konieczne. Trudno jest zajrzeć za życie do nieba. Ale cud jest takim właśnie podglądnięciem, kontaktem z nową rzeczywistością, która nas czeka. A Jan Paweł II to najwspanialszy Polak wszechczasów. Warto chodzić jego śladami. Historia lubi ironizować. Kiedyś chodziło się po Tatrach szlakiem Lenina. Wiadomo kim był i ilu ludzi "uszczęśliwił". Dziś przypominamy sobie miejsca, które odwiedził Jan Paweł II. On kochał Polske i nigdy jej się nie wyparł. "Zal odjeżdrzać" powiedział na pożegnanie. Jeśli w kimkolwiek, kto to czyta, brzmi cicha nuta umiłowania naszej Ojczyzny, to niech się cieszy, że są na świecie ludzie, którzy doceniają Jego Wielkie Dzieło i że Niebo to potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomaryja1 wydawałoby się... 29.11.05, 20:09 że żyjemy w XXI wieku, a tu jednak średniowiecze, zabobony, egzorcyzmy, patrzeć a pojawia sie stosy... Odpowiedz Link Zgłoś
st.piran ja wiem o kogo chodzi 29.11.05, 20:09 Znam goscia osobiscie. Jest homoseksualista, mial bardzo zaawansowany AIDS i papiez go uzdrowil. Odpowiedz Link Zgłoś
orion_kr Re: ja wiem o kogo chodzi 29.11.05, 22:51 dlaczego pusty?? czyz nie bylby to wspanialy przyklad cudu? w zlaicyzowanej Francjii papiez uzdrowil pedala z Aids, przeciez prezerwatywa, sex i chomosexualizm byl ulubionym tematem papy, gdyby tych cudow bylo wiecej geje mogli by sie pieprzyc bez kondomow i nie graliby na nerwach papiezom :) a iile w budzecie by sie zaoszczedzilo na leczeniu AIDS? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej9927 Re: ja wiem o kogo chodzi 29.11.05, 23:36 st.piran napisał: > Znam goscia osobiscie. Jest homoseksualista, mial bardzo zaawansowany AIDS i > papiez go uzdrowil. Z czego go uzdrowił. Z homoseksualizmu czy z Aids? Ja wiem, że homoseksualizm nie jest chorobą, ale z tego zdania wynika, że Aids jest konsekwencją tej dewiacji. Czy nie lepiej byłoby pozbyc "go" też tej ryzykownej słabości? Dlaczego tylko jego? Dlaczego cuda miałyby polegać na uzdrawianiu? Czy nie można jakos inaczej wykorzystać taką zdolność? Np. Rozpędzić trąbę powietrzną, albo ugasic pożar. Może inne kataklizmy w których giną tysiące ludzi. Jeżeli cudów dokonuje sie z pomocą Bożą, a Bóg wszystko może, to dlaczego nie? A nieuleczalnie chore umierające dzieci? Co znaczy w tym wszystkim jedno przypadkowe uzdrowienie? Jakiej jest to ważności sprawa. Czy nie lepiej skupić się na rzeczach ogólnie wiadomych i docenianych niż wpuszczać się w rozważania śmieszne i historycznie przeszłe? Żeby zostac świętym należy koniecznie przyszyć metkę..."Ten człowiek jest święty bo "ktoś" stwierdził, że stała się za jego pomocą rzecz trudna do wytłumaczenia". A jeśli w którymś momencie "Ta" rzecz się wytłumaczy to trzeba będzie odwołać świętość świętego? Od wieków trwa kościelne nauczanie,że to co niewytłumaczalne pochodzi z niebios. "Bóg tak chce". I sprawa załatwiona. Ale czy napewno? Myślę, że i Bóg i teraz Papież wiele tracą przez stosowanie takiej "filozofii". Wciąz zastanawia mnie konieczność wstawiennictwa człowieka w sprawach, które Bogu przecież są znane. Nie może więc sam? A kiedy giną tysiące, a jeden się uratuje to cud. No rozumiem, ale co z tymi tysiącami? Za czyją sprawą poszli w świat zmarłych? Czy naturalne jest zło, a o dobro trzeba zabiegać w modlitwach? Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club1 [...] 29.11.05, 20:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry UKORZCIE SIĘ GRZESZNICY!!! 29.11.05, 20:32 Ubogaceni łaską Pana Wiekuistego światła z samego dna serca Maryji ( powtarzam specjalnie: Maryyjji) niechaj Pan wniebowzięty ześle dar odpuszczenia grzechów potrzykroć wołajcie: Alleluja! Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 no coz,po to wynalezli internet,zeby nawet kretyn 29.11.05, 20:35 mogl ujrzec swojego logina w druku Odpowiedz Link Zgłoś
the.gypsy Re: no coz,po to wynalezli internet,zeby nawet kr 29.11.05, 20:46 a ty zebys mogl go przczytac i odpowiedziec. kretynie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej9927 Re: UKORZCIE SIĘ GRZESZNICY!!! 29.11.05, 22:55 Ten to wymaga cudu uzdrowienia. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
janosik6 dziwisz nie traci czasu aby wmieszac cala polske 29.11.05, 20:31 w swojom nawiedzona gre. Produkcja uzdrowionych kalek uszyla cala para. Juz sa odrosniete konczyny ,roznego raki co ptrafily samymi zdrowaskami sie wycofywac z organizmow... Jednym slowem cyrk ..........ciagnie sie dalej.... Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry Re: dziwisz nie traci czasu aby wmieszac cala pol 29.11.05, 20:39 Lepiej weźmy się do roboty: pora inwestować w akcje spółek z branży dewocjonaliów. A jeszcze lepiej rozpocząć produkcję: Jezusy, Maryje, woda święcona, medaliki... głupich nie sieją, a chcącemu nie dzieje sie krzywda. Hossa nadchodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: dziwisz nie traci czasu aby wmieszac cala pol 30.11.05, 04:46 dontworry napisał: > Lepiej weźmy się do roboty: pora inwestować w akcje spółek z branży > dewocjonaliów. A jeszcze lepiej rozpocząć produkcję: Jezusy, Maryje, woda > święcona, medaliki... głupich nie sieją, a chcącemu nie dzieje sie krzywda. > Hossa nadchodzi! Jedyną godną uwagi firmą jest Radio Maryja. Ciagła obecnośc w tym radiu naszych władców powoduje że wzrosła ilość słuchaczy wielokrotnie.Spowoduje to w najbliższym czasie ogłoszenie tego zdażenia.Następnym krokiem bedzie obowiązkowa opłata za na to radio , bo przecież władza nie moze wystepować w byle czym. Chetnie bym zainwestował , tylko że tam jak w ruskim banku włożysz i nie wyjmiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
rabin11 FRASZKA NA ATEISTE antykatolika 29.11.05, 20:45 W konwulsjach zdychal raz ateista zwijal sie z bolu jak chora glista wokolo loza pustka i nedza a on skowyczal by dac mu ksiedza mial przed skonaniem wizje koszmarna widzial szatana sylwetke czarna do cenzora: slowa "zdychal" uzylem z szacunku do ateistow. Ateisci jako zwolennicy pochodzenia ateisty od malpy, czuliby sie urazeni gdybym uzyl slowa umieral. W kontekscie wyraznie antykatolickich postow, moj post jest calkowicie legalny i uzasadniony okolicznosciami. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars masz tez fraszki na kler Polski, pseudokatolikow 29.11.05, 21:52 moja babcia (niegdys zarliwa katoliczka) slusznie twierdzila ze pieklo wyslane jest glowami ksiezy Odpowiedz Link Zgłoś
rabin11 Re: masz tez fraszki na kler Polski, pseudokatoli 30.11.05, 05:33 Twoja babcia musiala tam byc skoro tak twierdzila? :)))))) Hmmmm nie ma sie czym chwalic :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
yatzech Re: FRASZKA NA ATEISTE antykatolika 30.11.05, 00:01 > Ateisci jako zwolennicy > pochodzenia ateisty od malpy Nie wiem, skąd masz takie informacje. Ja przykładowo jestem ateistą i nigdy nie twierdziłem, jakobym pochodził od małpy. Co to właściwie miało znaczyć? Czy była to jakaś nieumiejętna próba obrażenia ateistów? Jeśli tak, to niestety, ale w tym kraju musieliśmy przywyknąć do znacznie silniejszych szykanów i przyrównywanie do sympatycznych i inteligentnych zwierzątek nie robi (przynajmniej na mnie) żadnego wrażenia. Jeśli natomiast była to jakaś próba obrony pochodzenia człowieka opisanego w Księdze Rodzaju (czego już nawet Kościół nie robi, a tylko rozmaite ultraortodoksyjne organizacje w USA, raczej nie katolickie), to uświadomię Cię, że nikt rozsądny nie twierdzi, że człowiek pochodzi od jakiegoś obecnie żyjącego gatunku małpy. Po prostu mieliśmy wspólnych przodków. Odpowiedz Link Zgłoś
rabin11 Re: FRASZKA NA ATEISTE antykatolika 30.11.05, 05:52 Yatzech, nie jestes zlym czlowiekiem. Dlatego nastepujacy fragment jest obliczony JEDYNIE na wywolanie twojej refleksji. Moj kuzyn i ja mielismy wspolnego przodka. Byl nim nasz dziadek. Skoro ateisci i malpa mieli wspolnego przodka to kim byl przodek ateistow? Jak widzisz yatzech im malpa wyzej wyjdzie tym bardziej widac ze ma ogon. Odpowiedz Link Zgłoś
yatzech Re: FRASZKA NA ATEISTE antykatolika 30.11.05, 12:11 heh... teraz to już nic nie rozumiem, a tego stanu bardzo nie lubię i chyba nie często mi się on przydarza :-) ... może to przez to, że musiałem dziś wcześnie wstać i jestem przez to niewyspany, a kawa jakoś kiepsko działa... Rabinie 11, nie musisz się o mnie martwić. Nigdy nie uważałem, jakoby bym był złym człowiekiem. Na pewno nie dobrym, ale nie odbiegającym in minus od średniej. A może nawet trochę lepszym, ale nie mnie to oceniać... Przodka ateistów i małpy dokładnie nie znam, przypuszczalnie też sporo zależy od tego, o jakiej małpie mówimy. Jeśli o jakiejś człekokształtnej, to znajdziemy go najbliżej, jeśli zaś o jakiejś szerokonosej, to trzeba będzie cofnąć się trochę dalej wstecz... Mam nadzieję, że Cię to nie zmartwi, ale ów przodek przekazał swój pakiet genetyczny także wszystkim katolikom. Z kolei pytania, kim był przodek ateistów nie należy rozważać w kategoriach biologicznych, gdyż to zupełnie inna kategoria. Między ateistami a katolikami czy np. muzułmanami żadnych istotnych różnic w tym względzie nie ma... Na tej właściwszej dla tego tematu płaszczyźnie postawiłbym hipotezę, że wspólny dla wszystkich ateistów przodek był animistą. Ateiści wywodzą się prawdopodobnie z grona wszystkich starych religii, a z kolei one wyrosły bardziej lub mniej bezpośrednio z pierwotnych wierzeń w siły natury. Ostatnie zdanie chciałbym tak zinterpretować: oczywiście, wraz z rozwojem cywilizacyjnym, w tym nauki, ludzie coraz bardziej stają się świadomi swego ziemskiego pochodzenia... Jeśli jednak nie o to Ci chodziło, to przypomnę, że nie wszystkie małpy mają ogon (np. goryle, szympansy, orangutany, a może po prostu wszystkie człekokształtne), ani nawet nie wszystkie chodzą po drzewach (mogę się mylić, ale przykładem chyba jest dżelada). Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry Re: FRASZKA NA ATEISTE antykatolika 30.11.05, 01:34 Ty, miłosierny mędrcze, również jesteś, jak widzę, człowiekiem wielkiej wiary. Twoja fraszka daje tyle radości, niechybnie spłodziłeś ją podczas obcowania z duchem świętym. Odpowiedz Link Zgłoś
altspringe Tytuł zmienili, a intencje po owocach poznacie 29.11.05, 20:33 ... czyli po postach wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
muntu ???? 29.11.05, 20:51 Czemu nikt nie dopatruje się świętości w jego zaniechaniach związanych z potepianiem Teologiii Wyzwolenia. Mógł uratowac tysiące osób, ale po prostu odwrócił wzrok Odpowiedz Link Zgłoś
em-biz Re: Uzdrowienie eeeeeeeeeeeeeeee................. . 29.11.05, 21:16 We Francji? Coś mi to wygląda na celowe i zamierzone wykiwanie polskiej gwardii JP2 !!! A to żabojady - niedowiarki! Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata [...] 29.11.05, 21:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Wszyscy sa cudownie pie..ieci.... 29.11.05, 22:11 ...jak to zwykle w KK zawsze odslania sie rabek tajemnicy tlumaczac sie, ze jakas przysiega zabrania wyjawic wszystko.... Tak bylo z Tajemnicami Fatimskimi, choc w tym przypadku nawet Matka Boska prosila o ich ujamnienie, ale KK wiedzial lepiej jak trzymac motloch w niepewnosci i strachu..... To wszystko to jeden "cudowny" bullshit...... Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas Re: Wszyscy sa cudownie pie..ieci.... 29.11.05, 23:06 heraldek napisał: > ...jak to zwykle w KK zawsze odslania sie rabek tajemnicy > tlumaczac sie, ze jakas przysiega zabrania wyjawic wszystko.... > Tak bylo z Tajemnicami Fatimskimi, choc w tym przypadku nawet > Matka Boska prosila o ich ujamnienie, ale KK wiedzial lepiej > jak trzymac motloch w niepewnosci i strachu..... > To wszystko to jeden "cudowny" bullshit...... hehehehe .Bullshit ??? Angielski perfeckt???!!!! Niedługo śmierć stanie koło twojej śmierdzącej dupy....szybciej niż ci się zdaje.... Ciekawe czy wtedy będziesz taki trendy jak dzisiaj???? Ciekawe czy wtedy będziesz szydził z KK z wiary z modlitwy.... Zobaczymy cię bohaterze jak kostucha zacznie dobierać ci się do dupy... Wtedy spokorniejesz...Z całą pewnościa. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Wszyscy sa cudownie pie..ieci.... 29.11.05, 23:18 panie mordzinas... strasz pan tak ubogich duchem, a silnych wiarą. Normalnych ludzi nie musisz. Śmierć nie pojawiła się wraz z bajkami o jezusiku i nie zniknie wraz ze śmiercią ostatniego katabasa. Nic kościółkowi do wiecznej tajemnicy życia :) Księża nie wiedzą o niej więcej niż każdy z nas. Wiedzą tylko na czym sama wiara się opiera i dlatego wszyscy są niewierzący... tylko i aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel949 kolejny mądry.... 29.11.05, 23:34 Księża nic nie wiedzą a poza tym są niewirzący. Ty zaś wiesz tyle... Mowa jest srebrem - a milczenie złotem. Jakie to prawdziwe - milcząc nie ujawnił (a)byś swojej miernoty... Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek A ty srasz w portki ze strachu nawet przy pacierzu 29.11.05, 23:19 ....gdybys nie mial zakutego lba to bys widzial roznice miedzy wiare w Boga i przestrzeganie przykazan a calym tym folklorem dodanym przez KK....rowniez bys zauwazyl ze wbrew przechwalkom "Czarnych" KK nie cieszy sie jakas wyjatkowa preferencja Stworcy... moze dlatego ze katolicyzm staje sie czyms wiecej niz religia....mental disorder... Odpowiedz Link Zgłoś
misiek.s Po co ta szopka? 29.11.05, 23:33 Szukanie na siłę pretekstu, żeby zaliczyć faceta w poczet świętych (przypomina to nieco hall of fame KK). Był wielkim człowiekiem, ale błędów się nie ustrzegł. Cześć i chwała za to zrobił dobrego i niech zostanie w pamięci tych, którzy uważają to za słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek To jest po prostu kult jednostki.... 30.11.05, 00:30 ....Wojtyle odmawia sie po prostu jego prawa do normalnego czlowieczenstwa ze wszystkimi plusami i minusami... ....zamiast tego tworzac wyidealizowany symbol.... Odpowiedz Link Zgłoś
meritum3 Re: To jest po prostu kult jednostki.... 30.11.05, 01:09 heraldek napisał: > ....Wojtyle odmawia sie po prostu jego prawa > do normalnego czlowieczenstwa ze wszystkimi plusami i minusami... > ....zamiast tego tworzac wyidealizowany symbol.... Już dawno proponowałem aby ogłośić wniebowstąpienie JP2 razem z kapciami i kapciowym D.. święty ? zbyt skromnie. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Czy ktos uwaza ze proces beatyfikacyjny NIE uzna 30.11.05, 00:56 JP2 swietym hahahahahahaha??????? Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxyyyyzzzz Re: A ty srasz w portki ze strachu nawet przy pac 30.11.05, 10:54 heraldek napisał: > rowniez > bys zauwazyl ze wbrew przechwalkom "Czarnych" > KK nie cieszy sie jakas wyjatkowa preferencja Stworcy... Czytales wywiad ze Stworca? Odpowiedz Link Zgłoś
orion_kr Re: Wszyscy sa cudownie pie..ieci.... 29.11.05, 23:31 I wszyscy wtedy zalozymy moherowe berety :) Odpowiedz Link Zgłoś
meritum3 Re: Wszyscy sa cudownie pie..ieci.... 30.11.05, 01:16 orion_kr napisał: > I wszyscy wtedy zalozymy moherowe berety :) no właśnie ponoć nasze wojsko w ramach dozbrojenia W.P. zostanie wyposażone w te mocherowe berety. Łukaszenko już ma pełne portki. > Odpowiedz Link Zgłoś
orion_kr Re: Wszyscy sa cudownie pie..ieci.... 01.12.05, 00:35 > no właśnie ponoć nasze wojsko w ramach dozbrojenia W.P. zostanie wyposażone w t > e > mocherowe berety. Łukaszenko już ma pełne portki. > > no to juz chyba nic mnie nie zdziwi, ide jutro zainwestowac w moherowy beret, pozniej beda kolejki i ceny wzrosna :/ Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 00:55 Był taki rysunek Mleczki, jescze za komuny gdzieś widziałem - robotnicy wiszą na szpadlach - zza chmury wyłania się Bóg Ojciec i tekst (w dymku):"Jak patrzę na waszą robotę to rzygać mi się chce". Jak czytam wasze posty... Odpowiedz Link Zgłoś
meritum3 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 01:06 Ciekawe - a sam siebie nie potrafił uzdrowić ? Odpowiedz Link Zgłoś
bigos666 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 02:15 Osobicie składam gratulacje wyszukanego dowcipu! Śmiałem sie z tego dobre 2 minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
bigos666 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 02:14 Wnoszę o opodatkowanie cudownych uzdrowień i objawień z tytułu wzbogacenia i luksusu. Uważam wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące społecznie wybiórcze traktowanie obywateli. Proponuję stworzenie pojęcia i skali zamożności duchowej i powołanie do życia specjalnej komórki urzędu skarbowego zajmującej w/wym zagadnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 02:16 O ciemnoto!!!To są jeszcze tacy ktorzy w takie bzdedy wierzą?Jednak Polska to ewenement. Odpowiedz Link Zgłoś
edwj Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 07:32 Belial13, zabierasz durny głos w sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia - i to jest wskaźnikiem ciemnoty i głupoty grup, które reprezentujesz lub starasz się reprezentować! To jest własnie ten ewenement! Masz zapewne środki na browarek, trochę zdrowia - a we łbie absolutna pustka. Zacznij może od Platona - może nauczysz się myśleć (a on żył ok. 2450 lat temu i już myślał). A ty - w Unii - bezmyślny baran, powtarzasz to, co ci wbijają w łeb media (komercyjne) - bo takich klientów im trzeba. Sie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 07:39 Wole miec we łbie to z komeryjnych mediów,niż to co masz ty, a co wbiła ci nawiedzona katolicka ciemnota!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
budowlanka9 MEDICUC ! CURRARE IPSUM EST !!! 30.11.05, 05:21 MEDICUC ! CURRARE IPSUM EST !!! Sam siebie nie uleczył. Odpowiedz Link Zgłoś
edbud DEUS DECIT !!! 30.11.05, 05:35 Fryderyk Nietzsche Deus decit "Potępiam chrześcijaństwo, podnoszę przeciw Kościołowi chrześcijańskiemu najstraszniejsze ze wszystkich oskarżeń, jakie kiedykolwiek wyszły z ust oskarżyciela. Jest on w najwyższym stopniu skorumpowany... z każdej wartości uczynił jej przeciwieństwo, z każdej prawdy kłamstwo, z każdej prawości nikczemność duszy... Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim przekleństwem, jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden środek nie jest dostatecznie trujący, podstępny, mały - nazywam je jedną, nie dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości..." Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 a świstak siedzi i zawija te sreberka ...... 30.11.05, 07:06 Polska, to najbardziej zaraz po Albanii i Białorusi zacofana prowincja Europy. W dzisiejszych wiadomościach mojej ulubionej stacji ZET, postanowiono wesprzeć czeskich biskupów których ich mądrzy rodacy mają w głębokim poszanowaniu i przekazano ich orędzie wzywające naszych sąsiadów do oszczędzania. Czy nasze media są zmuszane do przekazywania informacji KAI ? Odpowiedz Link Zgłoś
fan.club1 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 07:16 Pielgrzym wraca z Lourdes drąc się wniebogłosy: - Mogę znowu chodzić, mogę znowu chodzić! - Cudowne uzdrowienie? - Nie, ukradli mi rower... Wersja koszerna forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32736275&a=32743383 Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 08:15 Nie rozsmieszajcie mnie,bo dostane zajadow.Zapominacie,ze to juz XXI wiek.Bog jest jeden a swietych tysiace.Papiezy byly setki,byli rozni,lepsi lub gorsi,ale to zawsze byli ludzie stojacy na czele organizacji koscielnej.Dajcie spokoj JPII.To byl dobry Polak,ale szefem kosciola byl nienajlepszym,wiernych ubywa,a to jest najwazniejszy wskaznik skutecznosci dzialania w kosciele.zasluzyl na wyroznienie jako dzialacz polityczny,w tej dziedzinie byl skuteczny,ale to nie jest domena kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
talug Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 08:34 KOCHANA i ULUBIONA GAZETO? kIEDY PRZESTANIESZ KARMIĆ NAS TYMI BZDURAMI?????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 09:46 Niewyjasnione przez wspolczesna nauke ozdrowienia okrzykiwane sa cudami ,co za kretynizm. Za 30 lat wiele zjawisk bedziemy umieli wytlumaczyc. C Z Y L I Jak czegos dzis nie rozumiemy (dot.medycyny nastapi niewyjasnione "wyleczenie") czyli nauka jest za "glupia" ............to w/g katolikow jest cud. Taki tok rozumowania mozliwy jest tylko w Polsce . Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxyyyyzzzz Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 10:52 karbat napisał: > Jak czegos dzis nie rozumiemy (dot.medycyny nastapi niewyjasnione "wyleczenie") > czyli nauka jest za "glupia" ............to w/g katolikow jest cud. > > Taki tok rozumowania mozliwy jest tylko w Polsce . Na calym swiecie, przyjacielu, na calym swiecie. Jesli dla kogos jest wszystko jasne i wytlumaczalne, z powstaniem zycia i czlowieka wlacznie, to mu wiara niepotrzebna. Wiekszosc ludzi na swiecie jednak jest pewna, ze cud zycia i powstanie czlowieka nie bylo mozliwe bez Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 12:25 xxxxyyyyzzzz napisała: Na calym swiecie, przyjacielu, na calym swiecie. Jesli dla kogos jest wszystko > jasne i wytlumaczalne, z powstaniem zycia i czlowieka wlacznie, to mu wiara > niepotrzebna. Wiekszosc ludzi na swiecie jednak jest pewna, ze cud zycia i > powstanie czlowieka nie bylo mozliwe bez Boga. Ja mowie o dzisiejszym poziomie wiedzy przyjacielu ,nauka dzis jest w powijakach Wiele cudow wynikajacych z niedostatku wiedzy za 40 , 80 lat bedzie smiesznych. (juz tyle razy kosciol sie osmieszyl i przepraszal za swa glupote ) Ale nie o to chodzi.Chodzi o kase ,gdyz figurki i obrazki zostana i zawsze sie znajda ,ktorzy beda sie modlic do nich i do Karola Wojtyly. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxyyyyzzzz Re: Uzdrowienie podstawą procesu beatyfikacji JPI 30.11.05, 13:26 karbat napisał: > > Ale nie o to chodzi.Chodzi o kase ,gdyz figurki i obrazki zostana i zawsze sie > znajda ,ktorzy beda sie modlic do nich i do Karola Wojtyly. Recze Ci, przyjacielu drogi, ze przyjdzie moment, gdy bedziesz sie modlil. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: xxxxxxyyyyyyyyyzzzzzzzzzzzzzzzzz 30.11.05, 13:36 xxxxyyyyzzzz napisała: > Recze Ci, przyjacielu drogi, ze przyjdzie moment, gdy bedziesz sie modlil. xxxxxxxxxyyyyyyyyyyyyyyzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz tego mozesz byc pewny nigdy !!!!!!!! nigdy sie nie bede modlil do kiczu , do obrazkow ,figurek gipsowych malowanych ,pozlacanych ani do Wojtylow i innych swietych . takim grzesznikiem to jeszcze nie jestem ! (tego zabrania wyraznie Pismo Swiete ,NIE BEDZIESZ PRZEDSTAWIAL OBLICZA BOGA ANI NA ZIEMI;POWIETRZU ANI POD WODA (z pamieci)nie wiedziales drogi katoliku?) Odpowiedz Link Zgłoś