Dodaj do ulubionych

Amerykanie zgadzają się na podsłuch

13.01.06, 08:33
Bystry kraj...
Obserwuj wątek
    • kres_ludzkosci Re: Amerykanie zgadzają się na podsłuch 13.01.06, 09:15
      nowy och jak wspanialy swiat. mamy wolnosc slowa, choc wiekszosc z nas nie wie,
      co mowi. a sprobyj sie tylko zdobyc na szczerosc, a nowy wspanialy swiat
      znajdzie cie (poki co jestes tylko numerkiem. usa sa jedynym obozem
      koncentracyjnym, ktory uwaza sie za raj, nie wiedzac, ze istnieje, czy moze
      istniec cos innego)... czekamy na sygnal...

      slowskowyt.blox.pl
      • looney1 Re: Amerykanie zgadzają się na podsłuch 13.01.06, 09:27
        Warto obejrzeć 'Fahrenheit 911' i 'Zabawy z bronią' Moore. Choć filmy są
        wybitnie propagandowe, pokazują jak mocno Amerykanie są zmanipulowani 'wolnymi
        mediami'.

        --
        Robisz zdjęcia? Pokaż je i doceń konstruktywną krytykę
        obiektywni.pl
        • puba wyobrazacie sobie cos takiego u nas??? 13.01.06, 10:18
          haha..
          a zgodzilibyscie sie?

          bo ja nie chciałbym by nasze upolitycznione WSI zakładały podsłuchy w imie
          walki z terroryzmem tym na kogo wskazą aktualne władze;)


          a swoja drogą trzeba podrzucic ten pomysł koczynskim..
          zawsze lepiej posłuchac głosu ludu niz bazowac na sondażach;)
          • 4g63 Re: wyobrazacie sobie cos takiego u nas??? 13.01.06, 11:11
            macie coś do ukrycia?

            mi to by nie przeszkadzało, a tymbardziej w imię walki z terroryzmem.
            • meerkat1 Re: wyobrazacie sobie cos takiego u nas??? 13.01.06, 11:44
              4g63 napisał:

              > macie coś do ukrycia?
              >
              > mi to by nie przeszkadzało, a tymbardziej w imię walki z terroryzmem.


              No bo jak ktos nie pracuje w WSI czy ABW i nie otrzymuje regularnie
              telefonicznych instrukcji z Lubianki, to co niby ma ukrywac?

              Aaaaa, wysokosc otrzymywanych z FSB przelewow! [nieopodatkowany dochod!] :-)))
              • meerkat1 Podaje szyfrem (nie do zlamania nawet przez NSA!) 13.01.06, 11:47
                3, 19, 37, 8, 22

                i dodatkowa: "czterdziesci i cztery" !
                • jurek7 Re: Podaje szyfrem (nie do zlamania nawet przez N 13.01.06, 13:12
                  meerkat1 napisał:

                  > 3, 19, 37, 8, 22
                  >
                  > i dodatkowa: "czterdziesci i cztery" !

                  to wyniki w "Totka"? :)
                  • meerkat1 Re: Podaje szyfrem (nie do zlamania nawet przez N 13.01.06, 20:03
                    Stara zydowska zagadka...

                    Co to jest?

                    Pierwsze- czlonek rodzinowy

                    Drugie -kochanek perwersowy

                    Nu, co to za gier hazardowy?!


                    [Odp. TATALIZATOR!]

                    • meerkat1 W kazdym kraju inny stopien zagrozenia! 13.01.06, 20:05
                      "szansa na zostanie ofiarą terroryzmu (tego krwawego
                      araba z nożem w zębach, który śni się wam po nocach) jest ponad 300 tysięcy
                      razy mniejsza niż to że zginiecie w wypadku samochodowym. "



                      No, jesli sie zyje w XXIV-tej RP, to napewno! ;-)


                      • gspnstr Re: W kazdym kraju inny stopien zagrozenia! 13.01.06, 20:12
                        a ty meerkat gdzie mieszkasz?
                        • meerkat1 Re: W kazdym kraju inny stopien zagrozenia! 13.01.06, 20:17
                          W metropolitalnym rejonie stolicy Imperium Zla! [choc duzo jezdze po swiecie]

                          Ciezkie to zycie, jesli czlowiek wiekszosc jego spedzil w Kalafiornii, ale coz,
                          ktos przeciez musi sie troszczyc o bezpieczenstwwo panstwa! :-)))
                          • gspnstr Re: W kazdym kraju inny stopien zagrozenia! 13.01.06, 20:20
                            A ostatnich pare tygodni spedziles w domu?
        • wujekjurek Re: Amerykanie zgadzają się na podsłuch 13.01.06, 23:27
          Nie zapomnij o jednym, filmy Moore'a są częścią tych "wolnych mediów" i też
          manipulują umysłami.
    • lolo_de_bolo bystry sondaz... ciekawe ile Busha kosztwal 13.01.06, 09:33
      Ciekawe ile kosztuja takie wyniki "badania". Za pieniadze mozna kupic wszystko.
    • nie_dla_tarczy Wojna jest sposobem Boga na nauczenie Amerykanów 13.01.06, 09:40
      geografii
      Dwa lata temu na zlecenie National Geographic Society w ośmiu bogatych krajach
      Zachodu i Meksyku przeprowadzono badanie mające stwierdzić poziom podstawowej
      wiedzy geograficznej wśród młodzieży w wieku lat 18-24. USA były drugie od
      końca, przed Meksykiem, a najlepiej wypadła Szwecja. Szwedzi jednak nie musieli
      być orłami, biorąc pod uwagę, że:
      - 11% młodych mieszkańców USA nie potrafiło pokazać swego kraju na mapie świata
      - położenie Pacyfiku było tajemnicą dla 29% młodych Amerykanów, Japonii dla
      58%, Francji dla 65%, a Wielkiej Brytanii dla 69%
      - pomimo tego, że media prawie codzienne donosiły o zagrożeniu ze strony Iraku
      oraz zamachach bombowych w Izraelu, mniej niż 15% potrafiło odnaleźć na mapie
      którykolwiek z tych krajów

      • absurdello Ciekawe jaki procent wiedziałby gdzie jest Poland 13.01.06, 11:05
        i dlaczego to nie jest w miejscu jakie by wynikało z analizy samej nazwy ->
        Pole Land ?
      • absurdello Trochę obróbki medialnej, reklam ... 13.01.06, 11:06
        i 83.2 % zgodzi się na doraźnie rozstrzeliwania podejrzanych na ulicy, bez
        dociekania przyczyn ...
      • meerkat1 Re: Wojna jest sposobem Boga na nauczenie Iranu 13.01.06, 11:32
        "pomimo tego, że media prawie codzienne donosiły o zagrożeniu ze strony Iraku
        oraz zamachach bombowych w Izraelu, mniej niż 15% potrafiło odnaleźć na mapie
        którykolwiek z tych krajów."



        Jak tak dalej pojdzie to wkrotce nawet absolwenci czolowych polskich (i nie
        tylko) uniwersytetow nie beda potrafili odnalezc na mapie Iranu.

    • prawdamoimmieczem AMERYKANIE MAJĄ PROBLEM O PODŁOŻU PSYCHIATRYCZNYM 13.01.06, 09:48
      Problem Amerykanów polega na pewnym intelektualnym i psychicznym prymitywizmie,
      zwanym przez nich optymizmem i na zbyt wielkim zapale do wyzwalania,
      udoskonalania wszystkiego, co napotkają na swej drodze. A tym czasem ludzie
      są "niewdzięczni" i często lepiej jest dać się im spokojnie powyrzynać, ukisić
      w "zacofaniu" i "ciemnocie". Druga wina Amerykanów to ta, że sami pozwolili
      zniewolić siebie i swój kraj bandyckiej oligarchii, która wmówiła im, że co
      dobre dla niej to dobre dla Ameryki i która teraz zniewala świat (to istota tak
      zwanej globalizacji), a świat ma o to do Ameryki pretensje i będzie je mieć
      coraz większe !
      • mis22 Amerykanie to nie super-ludzie 13.01.06, 10:10
        prawdamoimmieczem napisał:
        > Problem Amerykanów polega na ...

        Problem polega na tym, ze Polacy uwazaja USA za raj, a Amerykanow za super-
        ludzi. W rzeczywistosci w USA zyja ludzie o takich samych cechach jak w kazdym
        innym kraju. Udekorowane flagami ulice USA po 11 wrzesnia 2001 zaczely wygladac
        podobnie jak ulice Niemiec w 1938 roku tyle, ze flagi mialy inny kolor. Ale
        nacjonalistyczna histeria byla podobna jak w Niemczech po spaleniu Reichstagu.
        Gdy wojska Busha jr zajely pola naftowe Iraku (Irak nie mial nic wspolnego z
        atakiem na WTC) to Amerykanie zaczeli naklejac na swoich samochodach "We
        support our troops". Goebbles powiedzial, ze jesli propaganda zostanie
        powtorzona sto razy to ludzie zaczna w nia wierzyc.

        • pokeo2 Re: Amerykanie to nie super-ludzie 13.01.06, 14:06
          Eee... Tak bylo kiedys. Dzis nikt kto skonczyl chociazby to liceum (czy jak to sie teraz nazywa) nie wierzy ze USA to kraj midoem plynacy. Raczej wprost przeciwnie. Owszem, USA jest uznawana za 8 cud swiata ale generlanie w srodowiskach dosc prostych i niewyksztalocnych (bez obrazy) - i tu trudno sie dziwic bo ci ludzie maja minimalna wiedze o otaczajacym swiecie.
    • pjonst Re: Amerykanie zgadzają się na podsłuch 13.01.06, 10:57
      stalo sie....
    • tango9 Re: Amerykanie zgadzają się na podsłuch 13.01.06, 11:08
      Ja też jestem za tym. Lepiej dostać po pysku od żony za to, że do jej koleżanki
      powiedziałem I love you niż być rozszarpanym przez fanatycznego terrorystę.
      Podsłuchu boją się tylko prymitywni przestępcy. Ci wycwanieni mają swój szyfr.
      A reszta populacji? Obraca się w sferze bardzo popularnych problemów.
      • nieprawomyslny Re: Amerykanie zgadzają się na podsłuch 13.01.06, 11:47
        tango9 napisał:

        > Ja też jestem za tym. Lepiej dostać po pysku od żony za to, że do jej
        koleżanki
        >
        > powiedziałem I love you niż być rozszarpanym przez fanatycznego terrorystę.

        --szanse ze uchroni Cie to przed fanatkiem sa duzo mniejsze, nize to ze
        wszechobecna wladza zrobi z tych informacji zupelnie inny uzytek niz walka z
        terroryzmem

        > Podsłuchu boją się tylko prymitywni przestępcy. Ci wycwanieni mają swój
        szyfr.

        --"wycwanieni" przestepcy napewno wykiwaja podsluch ale normalny obywatel
        bedzie inwigilowany

        > A reszta populacji? Obraca się w sferze bardzo popularnych problemów.

        --takich jak na przyklad zycie intymne i inny sprawy osobiste wolnych
        obywateli, o ktorym w wolnym kraju wladze nie powinny zdobywac zadnych
        informacji.
        Wydaje mi sie, ze sa dwie mozliwosci-
        1/albo nigdy nie zyles w systemie zniewalajacym jednostke (albo nie pamietasz
        takowego okresu) i nie potrafisz docenic wolnosci
        2/albo zyles w takim systemie i sie w nim uksztaltowales nabierajac mentalnosci
        jednostki ubezwlasnowolnionej (tzw homo sovieticusa), ktora teskni za "silna
        wladza" i byciem przedmiotem raczej niz podmiotem.
        • tango9 Re: Amerykanie zgadzają się na podsłuch 13.01.06, 12:14
          nieprawomyslny napisał:

          > tango9 napisał:
          >
          > > Ja też jestem za tym. Lepiej dostać po pysku od żony za to, że do jej
          > koleżanki
          > >
          > > powiedziałem I love you niż być rozszarpanym przez fanatycznego terroryst
          > ę.
          >
          > --szanse ze uchroni Cie to przed fanatkiem sa duzo mniejsze, nize to ze
          > wszechobecna wladza zrobi z tych informacji zupelnie inny uzytek niz walka z
          > terroryzmem
          >
          > > Podsłuchu boją się tylko prymitywni przestępcy. Ci wycwanieni mają swój
          > szyfr.
          >
          > --"wycwanieni" przestepcy napewno wykiwaja podsluch ale normalny obywatel
          > bedzie inwigilowany
          >
          > > A reszta populacji? Obraca się w sferze bardzo popularnych problemów.
          >
          > --takich jak na przyklad zycie intymne i inny sprawy osobiste wolnych
          > obywateli, o ktorym w wolnym kraju wladze nie powinny zdobywac zadnych
          > informacji.
          > Wydaje mi sie, ze sa dwie mozliwosci-
          > 1/albo nigdy nie zyles w systemie zniewalajacym jednostke (albo nie pamietasz
          > takowego okresu) i nie potrafisz docenic wolnosci
          > 2/albo zyles w takim systemie i sie w nim uksztaltowales nabierajac
          mentalnosci
          >
          > jednostki ubezwlasnowolnionej (tzw homo sovieticusa), ktora teskni za "silna
          > wladza" i byciem przedmiotem raczej niz podmiotem.
          1) Zyłem w systemie zniewolenia i wiem, co to jest.
          2) Zycie intymne sprowadza się najczęściej do spraw damsko-męskich. Ja
          człowieka nie stwarzałem w postaci damsko-męskiej więc nikt do mnie nie może
          mieć o to pretensji. Normalny bieg natury.
          3) Ludzie muszą bronić się przed złodziejami i agresorami. Stworzyli system
          straży. Jest policja, jest straż miejska, na strażnicy granicznej jest wopista.
          Musimy pozwolić im działać. Inaczej sam musiałbym być strażnikiem, policjantem,
          wopistą, celnikiem i nie wiem czym jeszcze.
          4) Terroryzm jest zagrożeniem naszego nowego wieku. U podstaw tego terroryzmu
          jest strach przed utraceniem strefy wpływów w zakresie środków energii. Myślący
          racjonalnie właściciele tych złóż wiedzą jak wykorzystać "wiarę", podobnie jak
          niektórzy z naszych polityków. Zasoby ropy naftowej w niedługim czasie się
          skończą. Co potem? Piaski Arabii Saudyjskiej? Na jak długo wystarczą?
          Balcerowicz doskonale to rozumie, ale jak to wytłumaczyć takiemu
          hochsztaplerowi jak Giertych czy Lepper?
          5)Ale w obecnej chwili nic nie da się zrobić. Nie ta inteligencja, nie ten
          intelektualny poziom, nie te czasy.
          • poszi Bez zgody sądu 13.01.06, 13:50
            > 3) Ludzie muszą bronić się przed złodziejami i agresorami. Stworzyli system
            > straży. Jest policja, jest straż miejska, na strażnicy granicznej jest wopista.
            >
            > Musimy pozwolić im działać. Inaczej sam musiałbym być strażnikiem, policjantem,
            >
            > wopistą, celnikiem i nie wiem czym jeszcze.

            Nikt nie mówi o tym, żeby tego nie było. W wolnym kraju są podsłuchy policyjne.
            Ale w normalnym kraju potrzebna jest do tego zgoda sądu. Bardzo łatwo ją uzyskać
            (nawet w nagłych przypadkach można załozyć podsłuch przed uzyskaniem tej zgody),
            ale dzięki temu władza wykonawcza nie może sobie pozwolić na podsłuchawanie bez
            powodu przeciwników politycznych, dziennikarzy, obrońców praw człowieka i Ciebie.
          • nieprawomyslny Re: Amerykanie zgadzają się na podsłuch 13.01.06, 14:10
            > 2) Zycie intymne sprowadza się najczęściej do spraw damsko-męskich. Ja
            > człowieka nie stwarzałem w postaci damsko-męskiej więc nikt do mnie nie może
            > mieć o to pretensji. Normalny bieg natury.

            --owszem normalny ale nienormalna jest inwigilacja tej sfery zycia przez panstwo

            > 3) Ludzie muszą bronić się przed złodziejami i agresorami. Stworzyli system
            > straży. Jest policja, jest straż miejska, na strażnicy granicznej jest
            wopista.
            >
            > Musimy pozwolić im działać. Inaczej sam musiałbym być strażnikiem,
            policjantem,
            >
            > wopistą, celnikiem i nie wiem czym jeszcze.

            --nieprawda bo te sluzby moga sobie swietnie dawac rade bez inwigilacji
            zwyklych obywateli

            > 4) Terroryzm jest zagrożeniem naszego nowego wieku. U podstaw tego terroryzmu
            > jest strach przed utraceniem strefy wpływów w zakresie środków energii.

            --alez nie, u podstaw terroryzmu lezy konflikt cywilizacji i kultur, sprawa
            ropy odgrywa tu mniej wazna role (przynajmniej dla ekstremy)

            Myślący
            >
            > racjonalnie właściciele tych złóż wiedzą jak wykorzystać "wiarę", podobnie
            jak
            > niektórzy z naszych polityków. Zasoby ropy naftowej w niedługim czasie się
            > skończą. Co potem?

            --otoz nie skoncza sie tak szybko wbrew temu, co wieszcza rozni fatalisci

            Piaski Arabii Saudyjskiej? Na jak długo wystarczą?
            > Balcerowicz doskonale to rozumie,

            --Balcerowicz nie wypowiada sie w sprawch wojny z terroryzmem

            ale jak to wytłumaczyć takiemu
            > hochsztaplerowi jak Giertych czy Lepper?

            --to w ogole sie nie klei- przeciez ci panowie sa pierwszymi (wraz z bracmi K.)
            w kolejce do inwigilacji spoleczenstwa, kontroli, kontroli i jeszcze raz
            kontroli wszelkich sfer zycia. Przeciez oni wlasnie nienawidza liberalow za to,
            ze chcieliby ukrocic wszedobylskosc panstwa i ograniczyc jego wplywy.
    • 1europejczyk "Sondaze sa propagandowe-maja uzasadnic 13.01.06, 13:23
      i usprawiedliwic dzialania administracji, ktora szuka sposobu by zwiekszyc
      swoja popularnosc."
      W gruncie rzeczy pod pretekstem walki z zagrozeniem terrorystycznym w Ameryce
      Prezydent Bush przksztalca demokratyczne panstwo w rzadowa dyktature. Z jednej
      strony swoim swiadomym dzialaniem miedzynarodowym powoduje niespotykany rozwoj
      islamskiego terroryzmu, ktory stanowi, z drugiej strony, argument by ograniczac
      wolnosci osobiste w Stanach.
      Trzeba byc slepym by tego nie widziec.
    • kauzyperda Nation willing to sacrifice little freedom to gain 13.01.06, 14:47
      little security deserves neither and will loose both. Aż trudno dziś uwierzyć,
      że te słowa (mniej więcej, cytuję z pamięci) powiedział Ben Franklin, jeden z
      ojców założycieli USA. Kraju, który tak ochoczo przekształca się w państwo
      policyjno/totalitarne.

      A wszystkim ciężko przestraszonym przez Busza lub Kaczkę klakierom nowego
      faszyzmu przypominam, że szansa na zostanie ofiarą terroryzmu (tego krwawego
      araba z nożem w zębach, który śni się wam po nocach) jest ponad 300 tysięcy
      razy mniejsza niż to że zginiecie w wypadku samochodowym.
    • szczypiorkowski Tak, tylko wojna z terrorem bedzie wieczna 16.01.06, 12:36
      Problem polega na tym, ze wojna z terroryzmem, tak jak i wojna np. ze
      złodziejstwem, nigdy sie nie skończy. Więc podsłuchy zostały uznane za rzecz
      rutynową. Witamy USA w świecie Orwella!
    • jurekm1956 Irak-migawki z Iraku 16.01.06, 18:33
      www.4th25.com/gallery.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka