wladyslaw.studnicki
24.01.06, 17:27
To bajka taka sama jak o krasnoludkach i Yeti. Bujda, kłamstwo i konfabulacja
w której nic nie trzyma się kupy.
Dane polskiego eksportu i importu za 2004 rok. Eksport w 78 %idzie do UE,
import z UE stanowi 68 %. Eksport do USA jest tak mały, że nawet nie ma
oddzielnje rubryki w czytanym przeze mnie opracowaniu, na tzw "pozostałe
kraje rozwinięte", czyli USA, Japonię, Australię, Kanadę i Nową Zelandię
przypada tylko 4 % eksportu, w imporcie do POlski jest to 5 %, z tych
wszystkich krajów. To jest nic, po prostu nic.
A teraz inne fakty.
To USA obaliły w ostatniej chwili kandydaturę Marka Belki na szefa OECD.
Totalną lipą jest rzekome poparcie dla Kwaśniewskiego na szefa ONZ, z naszego
regionu największe szanse na amerykańskie poparcie ma pani Prezydent Łotwy,
Freiberg.
Wciągnięto nas w wojnę iracką, obiecując złote góry. Tymczasem nie ma
kontraktów naftowych, jest jeden ochłapowaty kontrakt dla Bumaru, zagrożony
zresztą anulowaniem z powodu afery korupcyjnej. Nie ma dosłowanie żadnych
korzyści materialnych, dodatkowo zmuszono nas do umorzenia irackich długów-
ota tak za nic.
W drażliwej dla Polski sprawie wiz, sprawy nie posunęły się nawet o jeden
krok do przodu. Rozumiem USA, że mają doskonały system imigracyjny, ale
wrzucenie Polski do jednego worka z innymi, świadczy o czymś. Skandaliczna
jest przedde wszystkim postawa polskich władz, które na zasadzie wzajemności
już dawno powinny wprowadzić wobec obywateli USA tzw wizy pieczątkowe, czyli
realnie biorąc, opłatę za wjazd. Nie ma tego - bo jest "strategiczny sojusz
polsko-amerykanski".
Nie ma amerykańskich inwestycji w Polsce, coś tam wydębiono przy offsecie,
ale kuleje to niemiłosiernie.
Nie ma najmniejszego poparcia dla Polski w naszym nieustającym konflikcie z
Rosją.
Teraz prubuje się nas wciągnąć w kolejną wojnę, z Iranem. A polski rząd
oczywiście zamiast z góry zapowiedzieć ze nie weźmie udziału w tej awanturze,
kręci jak Arsen Lupin na przesłuchaniu.
Miała być pomoc wojskowa dla Polski. Są skromne fundusze, które w całości są
przeznaczane na amerykanskie graty i złomy.
Miały być samoloty transportowe- nie ma ich- BO NIE SĄ ZDOLNE DO
LATANIA!!!!!!!!. Są kupą złomu i niczym innym
Teraz oferuje się nam samoloty bezzałogowe do szpiegowania, na dystans
kilkuset kilometrów. Kogo będziemy szpiegować? Sprawdzimy co Łukaszenko je na
śniadanie? A może jakiego koloru jest blacha na Hradczanach? A może będziemy
nimi sprawdzać czy Ostra Brama jeszcze stoi? Kretynizm!!!! Dają to nam bo
mamy jechać do Afganistanu, dają je nam za zasadzie wyposażenia armii
kolonialnej. Jak się kiedyś spahisom dawało muszkiety, tak nam samolociki, z
którycj ani jeden nie powróci z pustyń Afganistanu a może i Iranu.
I sprawa która przelała dziś we mnie czarę goryczy. Odszkodowania dla Żydów.
Są w to zaangażowane amerykańskie władze, temat ten jest poruszany podczas
większosci spotkań polskich polityków w Waszyngtonie. My, my mamy płacić za
II wojnę swiatową. MY!!!
Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego stosunki Polski i USA są stosunkami chłopa
pańszczyźnianego o dziedzica? A powiem wam dlaczego. Bo Amerykanie nauczyli
się dawać korzyści nie państwu polskiemu, lecz aktualnie rządzacej grupie. A
wszystko obficie podlewają "wolnościowym" sosem. Bo Polak "za wolność wasza i
naszą" pojedzie się przecież bić i na Saturna. USA bardzo sprytynie
prześwietlili ludzi SLD na wylot, i zrozumieli że za wysłanie polskich wojsk
do Iraku, nie trzeba dawać czegoś Polsce. Wystarczy dać coś odpowiedniaj
klice. Więc Dukaczewski ma stołek w Nato, Miller nie raz jeszcze pojedzie
niby na wykłady, Kwaśniewski też. Ale teraz jest podobnie.
Wiele osób się podnieca, że PIS jest związany z Opus Dei, parę osób jest, ale
niech to nikogo nie martwi. To nie jest niebezpieczna informacja. Za to
prawie nikt nie zdaje sobie spraw, jak dalece PIS jest przesiąknięty ludźmi
związanymi z neokonsami. Isntytut Regana przez lata inwestował w ludzi z PIS-
u, dawał pieniądze, wspierał organizacyjnie. I znowu USA nie muszą nic dawać
Polsce pod rządami PIS-u, bo mają swoich ludzi w PIS. Ślepo zapatrzonych w
neokonsów: Konrad Szymański-eurodeputowany, Sikorski to wiadomo, a to tylko
wierzchołek góry.
Musi przyjść otrzeźwienie. I przyjdzie, tylko czy nie za późno?