Gość: pacyfista
IP: *.243.186.195.dial.bluewin.ch
16.11.02, 21:37
Wynotowalem : 1)"Sojusz byl ..na obrone przed ew. atakiem ze
wschodu". Tzw.Wschodu nie ma : Czechy, Wegry , Polska w NATO -
kraje nadbaltyckie, Ukraina, Bulgaria w kolejce- Putin
(Kwasniewski)zapraszani na rancho Busha Jr do Texasu nie sa
wrogami..2)Rozszerzenie Sojuszu oznacza rozszerzenie wplywow
amerykanskich - tu Brzezinski wyklada szczerze kawe na lawe..3)
wspolpraca nie jest jalumuzna ( trzeba placic).Trzeba sie
wiecznie zbroic przed wymyslonym przez Busha wrogiem i kupowac
za miliardy USD przestarzaly sprzet amerykanski ( nowe
technologie sa tylko dla USA i Izraela ). Ma to trwac przez
lata - pomnozone x-mld USD x paredziesiat krajow. Taki interes
musial wymyslic chyba tylko jakis drugi Einstein businessu !