vitek25 16.04.06, 14:29 W ramach marchewki niech obiecają mieszkańcom 3 000 000 mieszkań!... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzieciatko_o_dyrektora Re: USA: plan "nowego wyzwolenia Bagdadu" 16.04.06, 14:34 beda wyzwalali bagdad od amerykanow ? Odpowiedz Link Zgłoś
80662270a reżim usa zbrodniczy,demokracja to kryptodyktatura 16.04.06, 22:25 busz jest zbrodniarzem za rozpętanie dwóch bezsensownych wojen i grozi kolejna stosy trupów do nieba Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Re: USA: plan "nowego wyzwolenia Bagdadu" 16.04.06, 14:44 jedynym logicznym podejsciem do problemu iradzkiego jest :podzial kraju na strefy etniczne,stale bazy wojskowe w pustyni,i pozwolic frakcjom religijnum na walke pomiedzy soba,zabezpieczenie pol naftowych. Odpowiedz Link Zgłoś
frostinio Re: Szykuje się nowa żeź? - tak :) 16.04.06, 15:46 rzez holoty bojowkarskiej Al Sadra :) Odpowiedz Link Zgłoś
mars_99 Debiljarze znow wyzwalaja.. 16.04.06, 14:55 ciekawe kiedy te tepe Moski i rednecki z hameryki pojma ze ich kraj jest bandyckim i agresywnym krajem ktory zasluguje by nie istniec.. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Debiljarze znow wyzwalaja. zas marsjanie... 16.04.06, 15:21 marsjanie znow groza uzyciem broni nuklearnej przeciw Kubie i Bialorusi! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 To Bush jr jest z Marsa? 16.04.06, 18:30 meerkat1 napisał: > marsjanie znow groza uzyciem broni nuklearnej przeciw Kubie i Bialorusi! Meerkat, nie wiedzialem, ze w Bialym Domu i Pentagonie urzeduja marsjanie. Prasa kilka dni temu podawala, ze Pentagon przygotowal plan uzycia bomb nuklarnych podczas ataku na Iran. Ale z artykulow wynikalo, ze zrobiono to na rozkaz Busha jr. Na Kubie i Bialorusi (ani Korei Pln) nie ma ropy naftowej. Po co Bush jr i Cheney mieliby atakowac te kraje? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: To Bush jr jest z Marsa? 17.04.06, 13:45 mis22 napisał: > > Meerkat, nie wiedzialem, ze w Bialym Domu i Pentagonie urzeduja marsjanie. ****************************************** Urzędują, urzędują. Bo jak inaczej wytłumaczyć "iracki sukces"? Odpowiedz Link Zgłoś
capacho Re: Debiljarze znow wyzwalaja.. 16.04.06, 20:16 Taki faszysta tak jak ty dopiero nie powinien istniec!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Wyzwolenie czy pacyfikacja Bagdadu 16.04.06, 15:07 Tytul powinien byc - plan pacyfikacji Bagdadu. Moze autor powinien odszukac jak byly realizowane plany pacyfikacji Wietnamu. Moja konkluzja gdyby z Wietnamu Amerykanie wycofali sie wczesniej to uratowaliby pare milionow zabitych Wietnamczykow i 60 tys zabitych Amerykanow. Jesli Bush jr wycofa wczesniej amerykanskie wojska zaszczedzi smiertelnych ofiar i olbrzymich kosztow okupacji Iraku. Nic nie odwroci ofiar glupoty i chciwosci Busha i wiceprezydenta Cheney chcacych kontorlowac militarnie arabskie pola naftowe. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Wyzwolenie czy pacyfikacja Bagdadu 16.04.06, 15:43 Amerykanın glupı przed szkoda jak ı po szkodzıe ı nıczego sıe nıe uczy na bledach przeszloscı. A glupı Polak we wladzy (Kaczory) mu pomaga w tym robıenıu bledow... Odpowiedz Link Zgłoś
zibuumgo Uwolnić Saddama Hussaina!!! 16.04.06, 15:54 Debile hamerykanie , Bush i Rasweld ! Do tego bandyci i złodzieje. Saddam to złoty człowiek w porównanie do tych jankesów . Durne Kaczki robią ten sam błąd co Kwas . W imię czego Polska jest w Iraku. Chyba też chcemy trabować ropę , tylko nam jej nie dadzą . Nie można patrzeć na ten proces Saddama , który jest farsą . W kraju brak pieniędzy na służbę zdrowia , a w Iraku siedzą byki skryci w bazach jak szczury . Liczą jedynie pieniądze za osiedzenie w bazie pół roku. Na to są pieniądze. Ńiemcy i Francja postąpiły rozsądnie. Odpowiedz Link Zgłoś
plzoltek USA robią dokładnie co narzucają komunistom 16.04.06, 16:41 Presja komunistyczna - też w imieniu bezpieczenstwa A USA robią i nazywają pacyfikacją (pokojową?), jaka to różnica? jeśli to amerykanska pacyfikacja jest okrutniejsa, więcej trupów Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 Re: Wyzwolenie czy pacyfikacja Bagdadu 16.04.06, 15:48 mis22 napisał: Busha i wiceprezydenta Cheney chcacych kontorlowac militarnie arabskie pola naftowe. Skala tach zloz jest duzo wieksza, niz Twoj maly rozumek, wiec jasne, ze chca je kontrolowac! daruj sobie plonne nadzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
witomir Spisek generałów w USA? 16.04.06, 15:56 Na przestrzeni dwu tygodni, sześciu generałów amerykańskich, przeszło w stan spoczynku i zarządało usunięcia ministra obrony Donald’a Rumsfeld’a, z powodu wprowadzenia USA w matnię i trzęsawisko w Iraku. Komentator „Washington Post” David Ignatius, który często odwiedza pacyfikowany Irak, twierdzi że tą samą oipnię o pacyfikacji Iraku ma 75% oficerów, na służbie w tym pacyfikowanym kraju. Jest to poważny brak zaufania oficerów liniowych, którzy wykonywali rozkazy Pentagonu w Iraku, na stanowiskach przywódczych. Podobnej sytuacji w historii USA nie było, żeby tylu generałów, żądało od prezydenta zdymisjonowania ministra obrony, bo jeżli Bush nie usunie Rumsfelda to, według tych generałów, wojna i pacyfikacja Iraku będzie przegrana. Ignatius napisał: „Rumsfeld powinien podać się do dymisji, ponieważ Bush stracił poparcie wśród wiekszości Amerykanów. Mimo fatalnej sytuacji w Bagdadzie, USA ma jeszcze siły do walki. Ale armia amerykańska może być zmuszona do chaotycznego wycofywania się z Iraku pod presją wyborców.” Większość Amerykanów poprostu nie wierzy neokonserwatystom i sjonistom w rządzie Bush’a, że jest uzasadniona akcja pacyfikacyjna w Iraku, a Rumsfeld uosabia wszystkie kłamstwa, które doprowadziły do ataku na Irak, włącznie z agrożniem miast USA, chmurami w kształcie grzyba, przez Saddama Husseina. Rumsfeld stał się kamieniem u nogi dla USA. Generał Anthony Zinni, naczelny dowódca centralnych sił USA, był przeciwny najazdowi na Irak od początku. Generał Paul Eaton poszedł na emeryturę po organizowaniu i szkoleniu Irakijczyków do 2004 roku i teraz krytykuje Rumsfeld’a za nieudolne prowadzenie pacyfikacji i zrażanie sprzymierzeńców w NATO do współpracy z USA. Generał Gregory Newbold, dyrektor operacji sztabu głównego USA, krytykuje radykalnych sjonistów Rumsfeld’a, Paul’a Wolfowitz’a i Douglas’a Feith’a że „działali lekkomyśnie, typowo dla ludzi, którzy nigdy w wojsku nie służyli i nigdy nie musieli grzebać poległych kolegów.” Były dowódca Pierwszej Dywizji w Iraku, generał John Batiste i generał Charles Swannack, były dowódca desantowej 82giej dywizji, powiedzieli żę Rumsfeld ignoruje opinie dowódców w akcji i nie prowadzi wojny w interesie USA. Jak dotąd głównie Izrael i przemysł zbrojeniowy skorzystali z najazdu an Irak. Bush popiera Rumsfeld’a i naraża się na dalszą stratę poparcia wyborców, którzy czytają w gazetach o buncie generałów i ich opinii o wojnie prowadzonej na korzyść korporacji zbrojeniowych i Izraela. Jeżeli Bush ustąpi generałom to oznaczałoby przegraną dla neokonserwatystów kontrolujących obecnie Pentagon. Ocena historyczna rządu Bush’a, zależy od rozwiązania konfliktu w Iraku, bo właśnie ten konflikt, wykaże prawdę jaka jest sytuacja USA na Bliskim Wschodzie i na świecie. Trudno o grę o wyższą stawkę, według byłego kandydata na prezydenta USA, Patrick’a Buchanan’a autora artykułu: „Bunt Generałów” („The General’s Revolt”) opublikowanego 15go kwietnia, 2006, w Antiwar.com. Buchanan uważa, że ustąpienie po publicznym proteście generałów, też by kompromitował Bush’a jako, naprzód popychadło sjonistów z Arielem Sharonem na czele, a obecnie kliki zbuntowanych generałów. Bush zaczyna chwiać się tak, jak car Mikołaj w 1916 roku. Pierwsza salwa została wystrzelona w walce o ustalenie „kto przegrał w grze o Irak?” Generałowie mówią, że nie są winni przegranej, tak jak w 1951 roku, generał McArthur podobnie krytykowł startegię narzuconą wojsku w Korei przez prezydenta Trumana. Fatalny stan pacyfikacji Iraku i rozpętanie tam partyzantki powoduje protest generałów. Protest ten nie tylko tyczy się Rumsfeld’a, ale właściwie głównie osoby prezydenta Bush’a, który Rumsfeld’a mianował mnistrem obrony USA i popierał go przez trzy lata walk z silnym ruchem oporu w Iraku - ruchen wogóle nie przewidzianym przez takich fanatycznych żydowskich nacjonalistów, jak Wolfowitz i Feith, pracujących na korzyść interesów Izraela w Pentagonie. Najwyraźniej neokonserwatyści pod wodzą trockistów naróconych na sjonizm, przebrali miarę, zwłaszcza, że obecnie ci sami ludzie, wraz z Izraelem, żądają nukleranego ataku na Iran. Dzisiejszy bunt generałów w Waszyngtonie przypomina sytuację w 1945 roku, kiedy wszyscy admirałowie i generałowie amerykańscy byli przeciwni atakowniu bombami nuklearnymi Hieroszimy i Nagasaki. Odpowiedz Link Zgłoś
zibuumgo Bush i Ramsfed po Trybunał! 16.04.06, 16:11 Nigdy nie myślałem , że amerykanie to naród tak zadufany i głupi w sporej swej większości. Powinni stać przed Białym Domem i żadąc opuszczenia wojsk z Iraku. Saddam Hussain powinien być uwolniony . Do tego mój kraj Polska jest w tym gó..e . Fuj nic dobrego to nam nie przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Re: Spisek generałów w USA? 16.04.06, 16:50 witomir napisał: >....Dzisiejszy bunt generałów w Waszyngtonie przypomina > sytuację w 1945 roku, kiedy wszyscy admirałowie i generałowie amerykańscy byli > przeciwni atakowniu bombami nuklearnymi Hieroszimy i Nagasaki. -------------------- Ten argument akurat nie jest za dobry. Wtedy zaoszczedzono zycie milionow wlasnie dzieki bombom, jakkolwiek okrutnie to brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
bkker Re: Spisek generałów w USA? 16.04.06, 17:07 Wedlog wielu historykow (wojskowych w owym czasie) druga bomba byla nie potrzebna juz wtedy byla to decyzja conajmniej kontrowersyjna. Trudno to teraz objektywnie ocenic ale nie koniecznie moglo chodzic tylko o "ocalenie milionow". Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Spisek generałów w USA? 16.04.06, 17:35 Proszę pamiętać - to nie były dwie takie same bomby. Były to dwie różne konstrukcje - przetestowano więc obydwa. Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Spisek generałów w USA? 16.04.06, 17:11 Argument o "zaoszczedzeniu" pewnej ilosci istnien poprzez zrzucenie bomby atomowej na dwa duze miasta japonskie i wymordowaniu stek tysiecy ludzi nie musi byc prawdziwy. Byc moze wystarczylo jedynie zademonstrowanie sily razenia broni jadrowej. W tym celu mozna bylo zaprosic japonskich specjalistow na taki pokaz, ktory moglby odbyc sie takze w poblizu samej Japonii, a nawet na jakiejs bezludnej lub slabo zaluddnionej wyspie tego kraju. Takiej proby nie przeprowadzono. Gdyby tego typu dzialania nie przynisly rezultatu, no to trudno, ale byc moze nawet i wtedy lepiej by bylo zaatakowac jakies militarne, czy rzadowe cele, a nie dokonywac rzezi cywilnej ludnosci. Wac > Ten argument akurat nie jest za dobry. Wtedy zaoszczedzono zycie milionow > wlasnie dzieki bombom, jakkolwiek okrutnie to brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
jerry21 Re: Spisek generałów w USA? 16.04.06, 19:49 w zadnym razie nie jest usprawiedliwione mordowanie cywilnej ludnosci - jakakolwiek bronia w jakichkowiek okolicznosciach. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Re: Spisek generałów w USA? 16.04.06, 20:07 Zapewne zamiast uzyc nukes na dwa miasta, przed inwazja wysp w 1945 mozna by bylo ewakuawac z Japonii cala ludnosc cywilna aby japonscy fanatycy robiac fortece z kazdego domu nie mieli tam swych cywilow. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Re: Spisek generałów w USA? 16.04.06, 20:14 timoszyk napisał: > > ..... Byc moze wystarczylo jedynie zademonstrowanie sily razenia > broni jadrowej. W tym celu mozna bylo zaprosic japonskich specjalistow na taki > pokaz, ktory moglby odbyc sie takze w poblizu samej Japonii, a nawet na jakiejs > > bezludnej lub slabo zaluddnionej wyspie tego kraju..... ------------------------------- Pomysl ogolnie dobry, tylko widzac naloty kamikadze na amerykanska flote i determinacje japonczykow na ladzie pewnie nikt nie wierzyl w lagodna perswazje. Zreszta jak widzisz lagodne perswazje nawet w bardzej (w co chcemy wierzyc) cywilizowanym obecnym swiecie nie dzialaja za dobrze. Saddam widzial potega przeciw sobie i nie oddal wladzy - dwa razy. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder A zwyciezca bedzie (jak zwykle).... 16.04.06, 15:57 pl.wikiquote.org/wiki/George_W._Bush vitek25 napisał: > W ramach marchewki niech obiecają mieszkańcom 3 000 000 mieszkań!... Odpowiedz Link Zgłoś
krytyka.org Nerwowo, oj, nerwowo 16.04.06, 15:57 USA najwidoczniej widza, ze tymczasowe podejscie nie przynosi duzo korzysci - zamachy jak byly tak sa, obywatele Iraku nie pala sie do demokracji, sladowe poparcie akcji ciagle spada... Czy nowa strategia cos da? Watpie, gdyz problem Stanow w Iraku nie polega na tym, czy wiecej jest marchewki czy kija. Problem polega na tym, ze tam sa, a sa jeszcze za krotko, zeby cokolwiek mialo sie zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: Nerwowo, oj, nerwowo 16.04.06, 17:16 krytyka.org napisał: > USA najwidoczniej widza, ze tymczasowe podejscie nie przynosi duzo korzysci - > zamachy jak byly tak sa, obywatele Iraku nie pala sie do demokracji, sladowe > poparcie akcji ciagle spada... Czy nowa strategia cos da? Watpie, gdyz problem > Stanow w Iraku nie polega na tym, czy wiecej jest marchewki czy kija. Problem > polega na tym, ze tam sa, a sa jeszcze za krotko, zeby cokolwiek mialo sie zmie > nic. Mienilo sie jednak sporo, chociaz nie jest jasne, czy na lepsze. Spojrzmy na sprawe nieco szerzej. Kiedy to w historii obca inwazja suwerennego kraju przyniosla Dobro? Jesli ktos znajdzie jakis taki przyklad, to prosze o podanie. Nie wykluczam jego istnienia, ale jesli nie moge go w tej chwili podac, to zapewne sa to bardzo rzadkie przypadki. I nie bez przyczyny, bo w polityce miedzynarodowej i zapewne w ogole w polityce, zjawisko altruizmu jest rzadsze, niz w stadzie piranii. Inwazji dokonuje sie w interesie jej tworcow i egzekutorow, a nie w interesie kogokolwiek innego. Wac Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Nerwowo, oj, nerwowo 16.04.06, 17:48 Problem polega na tym, że Amerykanie nie mogą wyjść z tą marchewką na ulicę. A kij, którym dysponują nadaje sie na regularne oddziały, a nie partyzantkę. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Choroba psychiczna 16.04.06, 16:29 Moze to wejdzie do arkanow sztuki militarnej?Swiadczy to ze agresje na Irak przegrano.Nastepna przegrana.Czas do grobu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 To saddam zajal Bialy Dom? 16.04.06, 22:30 presentation1 napisał: > Moze to wejdzie do arkanow sztuki militarnej?S wiadczy to ze agresje na Irak > przegrano. I mowisz, zamknal Busha w piwnicy, by zrobic mu pokazowy proces ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
va-ire Re: USA: plan "nowego wyzwolenia Bagdadu" 16.04.06, 16:58 To jest najlepszy pomysł Amerykanów - pozwolić ludności cywilnej wyrżnąć bojówki (i vice versa). Stalin dawał przynajmniej swoim żołnierzom czapki z czerwoną gwiazdą, Bush daje wolność i bezpieczeństwo, gdy opadnie kurz i pochowają w masowych grobach ofiary... Odpowiedz Link Zgłoś
zibuumgo Bush , zapytaj Saddama on ci powie co robić! 16.04.06, 17:06 Bush zrób tka jak mówię i posłuchaj prawdziwego wodza . Saddam to prawdziwy przywódca narodu , aty jesteś bogaty , ale w mózgu cienki , no twój Ramsfeld idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
megaduks "Armia unikać będzie jednak błędów..." 16.04.06, 17:24 "Armia unikać będzie jednak błędów, popełnionych w czasie zajmowania miasta Faludża w 2004 roku" ??? Chodzi o to, że będą tym razem unikać ludobójstwa, zbrodni wojennych i użycia broni chemicznej? Gratuluję redaktorowi "GW" perfekcyjnego opanowania frazy orwellowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: "Armia unikać będzie jednak błędów..." 16.04.06, 18:53 megaduks napisał: > "Armia unikać będzie jednak błędów, popełnionych w czasie zajmowania miasta > Faludża w 2004 roku" ??? > Chodzi o to, że będą tym razem unikać ludobójstwa, zbrodni wojennych i użycia > broni chemicznej? Gratuluję redaktorowi "GW" perfekcyjnego opanowania frazy > orwellowskiej. dodac mozna: ludzie nie nabiora sie na psychologiczne przygotowanie ataku, jak 3 lata temu Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: "Armia unikać będzie jednak błędów..." 16.04.06, 19:30 Bron chemiczna, ludobojstwo... Taa... Jesli tekst GW to jest "fraza orwellowska", to twoje wypociny too zwyczajne klamstwa. Myslisz, ze jestes od nich lepszy? -- I tylko Polski szkoda. f. Odpowiedz Link Zgłoś
renebenay Re: US-Rabowanie 16.04.06, 19:40 Polityka amerykanska jest prosta bo najpierw zniszczyli kraj metodycznie i z zimna perfekcja a teraz chca aby sami mieszkancy chronili rabunek ropy i gazu--oczywiscie w imieniu demokracji.Zycze szczerze miejscowym aby przegonili ta bande zlodziei z usa i ich kolaboratorow a takze aby nareszcie sami byli soba w swoim kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
sp3vkx Re: USA: plan "nowego wyzwolenia Bagdadu" 16.04.06, 19:48 Wygląda na to, że po jakimś czasie skończy się jak w Wietnamie - trzeba będzie spie......ć i zostawić Irak Irakijczykom. Bo co właściwie Amerykańce mają tam do szukania? Grozi im inwazja na USA? Mogą jedynie zapracować sobie na następny atak terrorystyczny. Kto wtyka łapska w nie swoje sprawy, może czasami mocno po nich dostać! A wszystkie bajdurzenia o demokracji (w wydaniu USA) to kompletne bzdury dla ciężko myślących przygłupów, którym trudno kojarzą się skutki z przyczynami. Czy np. Norwegowie, Meksykanie czy Szwajcarzy muszą się obawiać ataków? No ale oni nie mają ambicji bycia "sumieniem i żandarmem świata". Stare przysłowie mówi: Daj psu spokój, pies ci da dwa (w domyśle - spokoje). Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Wietnam w Iraku to Kambodza (PolPota) w Europie 16.04.06, 20:32 sp3vkx napisał: > Wygląda na to, że po jakimś czasie skończy się jak w Wietnamie - trzeba będzie > spie......ć i zostawić Irak Irakijczykom..... ------------------------- Jasli mieszkasz w Europie to taka perspektywa powinna byc "the worst nightmare" Twoja i calej Twojej rodziny. Poza tym to Wesolych Swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
szczypiorkowski USA i Izrael - największe zagrożenie dla pokoju 16.04.06, 20:00 Wszystkie ankiety przeprowadzane na całym świecie wskazuja, że w powszechnym odczuciu społeczeństw, USA i Izrael stanowią największe zagrożenie dla pokoju światowego. Inaczej mówią ankietowani tylko oczywiście w USA i Izraelu oraz w...Polsce. Dobrą robotę wykonują nasze "niezależne" media... Odpowiedz Link Zgłoś
bladekiller Re: USA: plan "nowego wyzwolenia Bagdadu" 16.04.06, 20:00 To amerykanie nie wygrali tej wojny 3 lata temu? Zaskakujące.. Odpowiedz Link Zgłoś
meta-kris Re: USA: plan "nowego wyzwolenia Bagdadu" 16.04.06, 20:42 Czy polskie wojska okupacyjne (o przepraszam - "stabilizacyjne") również wezmą w tym udział? Mam nadzieję, że nie, ale znająć serwilizm Kaczyńskich i Marcinkiewicza wobec Wielkiego Brata, możemy spodziewać się każdego szaleństwa ze strony naszych władców. Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 czy bendom bombardowac atomowkami taktycznymi? 16.04.06, 20:58 to by sie busz ucieszyl raczkami z radosci zaklaskal i powiedzial he-he pare razy wiecej niz zwykle Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Usuncie rebeliantów to w nagrodę nie spalimy 16.04.06, 22:27 was żywcem i nie zburzymy waszego miasta... Skąd my to znamy? Czy nie z Powstania Warszawskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Amerykanie chcą nowego Saddama? 16.04.06, 23:24 ale zdradzając obecnych władców, którzy mają przynajmniej częściowo demokratyczny mandat pokazują, że jako sojusznik nie są wiarygodni dla każdego kto by nie rządził Irakiem. Druga wątpliwość to samo przeprowadzenie tej akcji, która ma na celu ustanowienie Saddama-bis. Plany takie trzeba będzie jeszcze zrealizować, a armia iracka raczej nie słynie z dyscypliny i wysokiego morale. Nasuwa się też pytanie- czy nie należało się z Saddamem po prostu dogadać zamiast wywoływać tę wojnę, ktora juz pochłonęła ponad 100 tys zabitych? Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Drogi herr, kto u diabla mial sie z Saddamem.... 16.04.06, 23:30 dogadywac? ten z linku ponizej? pl.wikiquote.org/wiki/George_W._Bush Sadze, ze o mozliwosciach komunikacyjnych tego pana swiadcza zamieszczone pod w/w adresm cytaty. Skoro tak, skoro polityka militarna, jaka prowadzil spotyka sie z krytyka bezposrednich wykonawcow, czyli generalow US Army, to na Boga Ojca, jakie jest prawdopodobienstwo powodzenia dzisiejszych zamierzen? herr7 napisał: > ale zdradzając obecnych władców, którzy mają przynajmniej częściowo > demokratyczny mandat pokazują, że jako sojusznik nie są wiarygodni dla każdego > kto by nie rządził Irakiem. > Druga wątpliwość to samo przeprowadzenie tej akcji, która ma na celu > ustanowienie Saddama-bis. Plany takie trzeba będzie jeszcze zrealizować, a > armia iracka raczej nie słynie z dyscypliny i wysokiego morale. Nasuwa się też > pytanie- czy nie należało się z Saddamem po prostu dogadać zamiast wywoływać tę > > wojnę, ktora juz pochłonęła ponad 100 tys zabitych? Odpowiedz Link Zgłoś
frostinio Proponowali mu to przeciez! 16.04.06, 23:35 zapewniajac, ze moze wyjechac do dowolnego kraju, a na czele kraju ma postawic jakiegos przychylnego im generala, ktory ich wpusci bez waLki. Saddam sie nie zgodzil... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Amerykanie są świetni, dowcipni i zaskakujący 17.04.06, 00:57 przyznać to trzeba. Uczciwie i otwarcie... Ale czy nie wiedzą, że prima aprilis był 17 dni temu??? Odpowiedz Link Zgłoś
dupcsyjon [...] 17.04.06, 04:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolejar Re: USA: plan "nowego wyzwolenia Bagdadu" 17.04.06, 06:13 Obawiam się, że i tak z tego nic nie wyjdzie. To nie Viet-Nam, gdzie wygrać jednak chyba można było. Tu będą tylko pokonani nieuchronnością rozpadu tego trupa - Iraq. To jest sztuczny twór Imperium Brytyjskiego. Przyszła konferencja panarabska tego trupa stosownie podzieli. Będzie problem - Kurdystan. Ale niepodległość kurdyjska jakoś się zrealizuje. Czy będzie to Turcja w UE ze swoją ETA - jak w Hiszpanii? Raczej nie, bo Kurdowie to nie Baskowie i problem nie taki. Sprawa Iraku zahacza bezpośrednio o Iran, Turcję i parę innych państw regionu. To nie jest takie banalne, jak wymądrzają się tu etatowi anty-bushowcy i w ogóle anty-eurokulturowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
andrasz1 Re: USA: plan "nowego wyzwolenia Bagdadu" 17.04.06, 15:04 Coś to przypomina sytuacje Polski w 1945 roku i ucywilizowanie Warszawy przez Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
mannaznieba4 usa kiedy zakonczy okupację iraqu i wyniesie się!! 17.04.06, 17:08 najlepszy plan wyzwolenia bagdadu to wyjazd wojsk okupacyjnych z iraqu wypłacenie odszkodowań za zniszczenia wojenne iraqu postawienie przywódców usa , wielkiej brytanii przed trybunał onz za zbrodnie wojenne i przeciwko ludzkości w iraqu i afganistanie Odpowiedz Link Zgłoś