read1 27.04.06, 15:53 A wiarygodności temu dodaje pokojowe przejęciu Tybetu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barnitka Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonistów 27.04.06, 15:54 Zalewają Afrykę... :( Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 27.04.06, 16:38 Tybet ! Wolność dla Tybetu ! Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 27.04.06, 16:42 niech zyle ChRL Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 27.04.06, 16:44 jankowski1960 napisał: > niech zyle ChRL Bardzo słusznie, niech żyle. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Cytat z Wielkiego Przewodniczego Mao: 27.04.06, 16:59 "SYTUACJA MIEDZYNARODOWA ROZWIJA SIE POMYSLNIE. TRZECIA WOJNA SWIATOWA WYDAJE SIE NIEUNIKNIONA!" Mao zlozyl nota bene to oswiadczenie w okresie walk Chinskiej Armii Narodowo- Wyzwolenczej z Armia Czerwona nad Ussuri. :-))) -------------------------------------------------------------------------------- "ZA DWADZIESCIA PARE LAT, JAK DOBRZE POJDZIE..." Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Hu zbawca się znalazł 27.04.06, 17:06 Naiwnym błędem "krwawych" zachodnich kolonistów było że wogóle się z tamtąd wycofali. Teraz wchodzą tam "pokojowo" nastawieni Chińczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Hu zbawca się znalazł 27.04.06, 17:12 Naiwnym bledem "krwawych" zachodnich kolonistow bylo wycofanie sie z Kenii, Nigerii, Rodezji, Angolii, Mozambiku, Ruandy, etc. Duzo jednak wiekszym bledem bylo "wycofanie sie" ottomanskich Turkow z Bliskiego Wschodu, Polnocnej Afryki i Balkanow. Przez blisko 500 lat byl spokoj. Ech, to sa ne vrati! Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: Hu zbawca się znalazł 27.04.06, 17:16 Jednak największym błędem było wycofanie się Polaków z Kremla. Byłoby o co najmniej 2 wojny światowe mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Hu zbawca się znalazł 27.04.06, 17:20 read1 napisał: > Jednak największym błędem było wycofanie się Polaków z Kremla. > Byłoby o co najmniej 2 wojny światowe mniej... I dlatego rocznica tego wydarzenia jest dzis swietem narodowym Rosjan, bo oni se lubia powojowac. Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Panowie gubicie się w niuansach 27.04.06, 18:05 Niektóre imperia są dobre inne złe. Np. ZSRR i Trzecia Rzesza były złe i dobrze, że upadły. Imperium Brytyjskie było bardziej dobre niż złe więc źle że upadło. Zwróciłam na to uwagę nie żeby rozpamiętywać przeszłość, ale żeby wyciągnąć wnioski i nie oddać Chińczykom bliskiego wschodu. Jak można tak płytko myśleć! Odpowiedz Link Zgłoś
prosiak25 Re: Panowie gubicie się w niuansach 27.04.06, 18:15 gdyby imperium brytyjskie bylo dobre to by nie upadlo zwyczajna selekcja jesli cos jest zle to sila rzeczy kiedys musi odejsc w niebyt Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Panowie gubicie się w niuansach 27.04.06, 18:18 prosiak25 napisał: > gdyby imperium brytyjskie bylo dobre to by nie upadlo zwyczajna selekcja jesli > cos jest zle to sila rzeczy kiedys musi odejsc w niebyt Moja babcia była dobra i też odeszła w niebyt. Odpowiedz Link Zgłoś
kbamm Takie jest prawo wielkiego, nie maluczkiego 27.04.06, 18:30 Smutne to i niedemokratyczne co piszę, ale taka jest prawda. My Polacy też miewamy sny o potędze. Odpowiedz Link Zgłoś
marekmarek44 Re: Takie jest prawo wielkiego, nie maluczkiego 27.04.06, 19:03 Chyba niktórzy na tym forum mylą pojęcia ekspansji gospodarczej i wojskowo-politycznej.Ta pierwsza przeważnie przynosi dobre owoce(choć oczywiście nie zawsze). Ta druga jest natomiast zawsze zła. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Takie jest prawo wielkiego, nie maluczkiego 27.04.06, 19:09 Czy proby przejecia kontroli na Nepalem w drodze do Indii (za pomoca maoistowskiej partyzantki zbrojonej i finansowanej przez rezym w Pekinie) jest ekspansja gospodarcza czy polityczno-wojskowa? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: Takie jest prawo wielkiego, nie maluczkiego 27.04.06, 19:16 Chiny tylko pokojowo, więc kulturowa, że to konfucjonizm stoi ponad hinduizmem Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 To nie tak. 27.04.06, 19:10 Z tego co napisałam wyżej można sądzić, że jestem antychińska. Ale ja nie mam nic przeciw Chinom. Pretensje mam do Zachodu, że jest podzielony na tyle kawałków, przez co daje się rolować Chińczykom. Samo krytykowanie Chin jest jałowe. Rozwiązać ten problem można tylko przez zminimalizowanie liczby rządów na Zachodzie. Rozwalając Rzym popełniliśmy błąd którego nie popełnili Chińczycy. I teraz za to płacimy. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: To nie tak. Korekta 27.04.06, 19:20 "Rozwiązać ten problem można tylko przez zminimalizowanie liczby"... Kitajcow. Najskuteczniejsyzm i najtanszym sposobem dla Zachodu jest poczekac na nieuchronny konflikt rosyjsko-chinski na tle Lebensraumu dla poltora miliarda zoltkow. Kacapia zniknie co prawda z mapy swiata, ale i Kitajcow troche ubedzie w czasie nieuchronnej wymiany jadrowej. Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Korekta - odpowiedź 27.04.06, 19:36 Chiny są zbyt potężne, żeby "zminimalizowanie liczby Kitajców" było realne. To dało się zrobić 100 lat temu. Nie dziś. Nie widzę innego rozwiązania jak scalenie Zachodu. Chętnie widziałabym unię USA z UE. Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: Korekta - odpowiedź 27.04.06, 19:39 a kto by tego chętnie nie widział... problemem jest, że Berlin bez większych dyskusji zgodziłby się na Moskwę zamiast Rzymu... a to już nie to samo Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Re: Korekta - odpowiedź 27.04.06, 19:54 To są właśnie paskudne problemy do rozwiązania. Przywódcy zachodu powinni uświadomić Putinowi, że albo Rosja będzie prowincją "Rzymską" albo Chińską. Rosja sama jest za mała (ludnościowo) żeby się długo utrzymać. Głównym problemem jest jednak mentalność zwykłych ludzi, którzy są przywiązani do malutkich państewek. Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: Korekta - odpowiedź 27.04.06, 20:09 i jeszcze długo pozostaną nierozwiązywalne, ale potem... Chiny swoje cele chcą osiągnąć w skali ~50 lat, a w Europie myśli się góra na 5-10 lat naprzód, gdy za 40 lat obudzimy się z ręką w nocniku będzie za późno by cokolwiek zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Re: Korekta - odpowiedź 27.04.06, 20:34 Ukraina, Białoruś, Bałkany i zdaje się Norwegia i Szwajcaria nie uciekną przed UE. Więc UE praktycznie zajęła już całą Europę. Koncentracja władzy będzie jednak powoli postępować. Więc teraz najważniejszymi problemami są: Przekroczenie przez UE psychologicznej granicy i wyjście z ekspansją poza kontynent europejski. W kierunku na Pn. Afrykę i na Rosję. I utworzenie choćby lichej uni z USA, ale politycznej a nie tylko wojskowej. To zachęciło by państwa Ameryki Pd. do zbliżenia z Zachodem. I przede wszystkim przyjąć do NATO Japonię i Australię. Pasjonująca duskusja;) Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: Korekta - odpowiedź 27.04.06, 22:01 O jednoczeniu się myślą jednak i inni, nie jest wykluczone, że zanim europejska biurokracja przebrnie przez kłody jakie sama sobie układa to zjednoczy się Bliski Wschód i Afryka Północna, już teraz zaczynają myśleć o wspólnej walucie, nie jest wykluczone, że w takiej kompanii znalazłaby się i Rosja, może nie do końca formalnie, ale za to zupełnie praktycznie wspólnie szachowaliby ropą, gazem i terrorem. W takiej sytuacji Ukraina, Białoruś wpadnie znowu w sowieckie łapy, a Europa bez Stanów raczej zginie, a im później to zrozumie tym będzie coraz mniejsza. Co do Australii to ciekawe ile tam będzie za 30 lat Chińczyków. Ameryka Pld. nie ma alternatywy dla USA. Japonia? Najpierw 'pokojowe' wcielenie Tajwanu, a później unia Chin i całego Dalekiego Wschodu, nie wyłączając Japonii, pod kierownictwem kolejnego Mao Hu. Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Re: Korekta - odpowiedź 28.04.06, 10:06 Co do części o Eupropie to się z tobą zgadzam, ale liczę, że to jednak UE będzie najbardziej dynamiczna, a armia USA się z tamtąd nie wycofa i przygotuje te tereny pod włączenie do UE. Co do częśći o Australii to też się obawiam nasłania tam hord separatystów z Chin. Więc i tu potrzebna jest zdecydowana polityka a nie zostawianie Australii na postwę Chin. Uważam, że nie przyłączanie Australii do NATO jest karygodnym błędem. Co do części o Ameryce Pd. to też się mniej więcej zgadzam, ale martwi mnie, że tam jest taki burdel, nie włączają się w politykę Zachodu i udają inną planetę. Poza tym Argentyna składała już wniosek o przyjęcie do NATO, ale został odrzucony! To również błąd Zachodu. Co do części o Japoni to się nie zgadzam. Chiny pewnie wchłoną okoliczne państewka w rodzaju Wietnamu ale Japonii i Korei Pd. nie. Po zatym zauważmy że świat nie jest dwubiegunowy (Zachód, Chiny) ale trzybiegunowy (Zachód, Chiny, Indie). Geopolityka jest ciekawa ale muszę wyjechać, więc na ewentualną twoją odpowiedź szybko nie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Korekta - odpowiedź 27.04.06, 19:40 Owszem da sie. kacapy wciaz maja ok. 10 000 glowic nuklearnych po 10-20 megaton kazda. ICBM-ow SS-18 i SS-20 tez im nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Re: Korekta - odpowiedź 27.04.06, 19:45 Zdetonowanie wszyskich głowic na raz jest równoważne z końcem gatunku homo sapiens. Czyli jest nierealne. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Korekta - odpowiedź 27.04.06, 20:02 Totez wszystkich nie zdetonuja- wystarczy 10% :-) Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 odpowiedź 27.04.06, 20:37 Wojna światowa była by zbyt rujnująca. Nikt na to pójdzie. Nawet Chiny. "Wlać" można tylko małym, np.Iranowi. Odpowiedz Link Zgłoś
wj1980x Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 27.04.06, 19:41 Tybet jest częścią Chin bodajże od XIII wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 27.04.06, 19:45 wj1980x napisał: > Tybet jest częścią Chin bodajże od XIII wieku. chcesz powiedzieć, że tam był rząd chiński na uchodźctwie, gdy Mongołowie zajęli północ Chin?? Odpowiedz Link Zgłoś
freetibet Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 28.04.06, 14:03 wj1980x napisał: > Tybet jest częścią Chin bodajże od XIII wieku. to ja poprosze o szczegoly Odpowiedz Link Zgłoś
freetibet Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 28.04.06, 17:42 wj1980x napisał: > Tybet jest częścią Chin bodajże od XIII wieku. juz wiem skad ta informacja. z niezastapionej strony Ambasady Chinskiej Republiki Ludowej w Rzeczypospolitej Polskiej. Artykul ten nazywa sie:Prawdziwa Historia Tybetu i Dzien Dzisiejszy Tybetu. Z akcentem na PRAWDZIWA. Zeby nie bylo watpliwosci, tekst zaczyna sie od zdania:"Tybet jest nieodłączną historycznie częścią Chin" Ominieto historie panowania Mongolskiego-ach to przeciez taki szczegol. Moje ulubione kawalki: " Przed wyzwoleniem pokojowym w Tybecie..." "W 1959 roku przeprowadzono w Tybecie reformę demokratyczną..." "od 30 lat ludność tybetańska nie tylko cieszy się wszystkimi uprawnieniami obywatelskimi i politycznymi zawartymi w Konstytucji..." "Również swoboda wyznania jest w Tybecie szczególnie chroniona i szanowana..." "zagwarantowania narodowości tybetańskiej wolności używania i rozwoju własnego języka i pisma. " Odpowiedz Link Zgłoś
conew Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 28.04.06, 23:25 Za Qingów Tybet był chińskim lennem, a ówczesny panczenlama drałował przez 2 lata z Lhasy do Changde (po mandżursku Dżehol), żeby złożyć chińskiemu cesarzowi życzenia urodzinowe. Tybet byłby pewnie niepodległy, gdyby Brytyjczycy pozwolili mu ogłosić niepodległość przed II wojną światową. Zresztą, duchowy ojciec Tybetańczyków - Dalajlama od lat nic nie mówi o niepodległości, tylko rzeczywistej autonomii w granicach Chin. Może pojedziesz sam wyzwalać Tybetańczyków, skoro im samym nie wychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
freetibet Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 30.04.06, 17:23 conew napisał: > Za Qingów Tybet był chińskim lennem, a ówczesny panczenlama drałował przez 2 la > ta z Lhasy do > Changde (po mandżursku Dżehol), żeby złożyć chińskiemu cesarzowi życzenia urodz > inowe. > Tybet byłby pewnie niepodległy, gdyby Brytyjczycy pozwolili mu ogłosić niepodle > głość przed II wojną > światową. Interesujace jest "datowanie" przynaleznosci Tybetu do Chin. Jednak zwolennicy tej teorii nie potrafia za bardzo wskazac na moment, w ktorym to sie stalo. Juz padaly na forum daty typu:od zawsze, od XIII wieku i od czasow Dynastii Qing. Uklad miedzy Tybetem i Chinami z tamtych czasow to ulad Cho-Yon. Dodatkowo byl to uklad miedzy Tybetem a dynastia mandzurska, ktora najechala na chiny. po obaleniu dynastii mandzurskiej, Tybet oglosil niepodleglosc, ktorej podobno nikt nie uznal tylko skad ambasady na terenach Tybetu? Argument o Panczenlamie jezdzacym skaladac zyczenia urodzinowe (rozumiem ze ma to byc dowod na to ze tybet byl czescia chin jakos mnie nie przekonuje) > Zresztą, duchowy ojciec Tybetańczyków - Dalajlama od lat nic nie mówi o niepodległości, tylko rzeczywistej autonomii w granicach Chin. ten temat byl juz maglowany.Jest realista i ma nadzieje ze chociaz tyle mu sie uda. Metoda malych krokow. Ale Chinczycy nawet o tym nie chca z nim porozmawiac i na koniec zagadka. Tybetanczycy (przypominam ze wg niektorych Tybet nie byl niepodleglym krajem i zawsze, czy tam od XIII wieku nalezal do chin) powinni w dokumentach wydawanych nawet poza granicami kraju miec wpisane: narodowosc:tybetanska obywatelstwo:chinskie czy tak jest? wiec pytanie:jakie obywatelstwo wpisuje sie Tybetanczykom np. na karcie uchodzcy albo karcie pobytu? Odpowiedz Link Zgłoś
johngalt Tybet jest chiski 27.04.06, 19:54 Tybet jest bardziej chinski niz Wroclaw czy Szczecin polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: Tybet jest chiski 27.04.06, 19:59 johngalt napisał: > Tybet jest bardziej chinski niz Wroclaw czy Szczecin polskie. liczbowo na pewno, we Wrocławiu i Szczecinie razem mieszka 1 mln Polaków, a w Tybecie 20 mln Chińczyków. tyle dało się uratować z twojego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
skuro Re: Tybet jest chiski 27.04.06, 19:59 zapomniałeś o Górnym Śląsku który w oczach Warszawiaków "To i tak Niemcy" --- http:www.buhaha.pl Odpowiedz Link Zgłoś
freetibet Re: Tybet jest chiski 28.04.06, 13:56 A Polska byla czescia ZSRR. Na szczescie dla nas BYLA. Szkoda tylko ze tak szybko o tym zapomnielismy a teraz przytakujemy Chinsczykom, bo przeciez teraz Tybetanczycy maja lepiej , Chiny tak dobrze sie Tybetem zaopiekowaly (durnowate cytaty z Chinskich gazet i stron) i zapominamy albo wolimy przemilczec fakt lamania podstawowych praw czlowieka i za co? Za Chinskie tenisowki i tandetny syf zalewajacy nas. Odpowiedz Link Zgłoś
conew Re: Tybet jest chiski 28.04.06, 23:30 freetibet napisała: > A Polska byla czescia ZSRR. Na szczescie dla nas BYLA. Szkoda tylko ze tak > szybko o tym zapomnielismy a teraz przytakujemy Chinsczykom, bo przeciez teraz > Tybetanczycy maja lepiej , Chiny tak dobrze sie Tybetem zaopiekowaly (durnowate > cytaty z Chinskich gazet i stron) i zapominamy albo wolimy przemilczec fakt > lamania podstawowych praw czlowieka i za co? Za Chinskie tenisowki i tandetny > syf zalewajacy nas. Formalnie to nie była częścią ZSRR, tylko Rosji i to też niecała. A chińskie tenisówki zalewają nie tylko nas, ale i cały świat. Gdyby polski rząd dogadał się 39 r. z Hitlerem, to byłoby nas o kilka milionów więcej. I to te najlepsze kilka milionów. Może czas żebyśmy zaczęli być cwani tak jak inne narody? Odpowiedz Link Zgłoś
szczypiorkowski Czyli Chiny powinny najpierw zająć Sudan 27.04.06, 22:45 Więc logika wskazuje, a także chwalebny przykład USA w Iraku, że skoro Chiny chcą korzystac ze złóż ropy naftowej w Sudanie, powinni najpierw Sudan zbombardować i dokonać tam "zmiany reżimu". Wtedy wszystko będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 Re: Czyli Chiny powinny najpierw zająć Sudan 28.04.06, 09:40 Nie. Ropę niech sobie Chiny kupują. Problem idzie o to, że na tym się nie skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc88 Re: Czyli Chiny powinny najpierw zająć Sudan 28.04.06, 22:30 cyntia5 napisała: > Nie. Ropę niech sobie Chiny kupują. Problem idzie o to, że na tym się nie > skończy. Nie. A czym to sie skonczy, jesli mozna wiedziec ?? (I skad mamy te pewnosc ??) Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia5 czym to się skończy? 03.05.06, 20:48 Czym? Jeżeli Chiny będą postępować jak każde inne mocarswo, to będą dążyć do podpożądkowania sobie Sudanu. Jest wiele sposobów. Przekupstwo władzy, zainstalowanie swoich baz, żeby nie wpóścić konkurencyjnego mocarswtwa, szantażowanie przez dostęp do technologii... Jak dotychczas każde mocarstwo tak robiło (z najnowszych: USA, ZSRR). Skąd mamy pewność? Pewności nie mamy, ale możesz sobie obliczyć prawdopodobieństwo, dzieląc ilość takich przypadków w historii przez ilość mocarstw. Przypuszczam, że wyjdzie ci "pradwopodobieństwo = 1". Po za tym, chyba wierzysz w bajki jeżeli ci się wydaje, że imperium nie będzie wasalizowało sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
iothe Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 28.04.06, 12:35 KOLONIZATORÓW panowie redaktorzy, a nie kolonistów, koloniści to dzieci na koloniach. Wczoraj były odradzajace sie głowy hybrydy, a dziś koloniści... Zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
conew Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 28.04.06, 13:53 Mylisz się. Przeczytaj sobie uważnie notkę ze słownika Kopalińskiego: www.slownik-online.pl/kopalinski/d21290046b729b12c12565e80052c924.php Odpowiedz Link Zgłoś
iothe Re: Chiny: nie popełnimy błędu zachodnich kolonis 28.04.06, 21:07 Słownik Języka Polskiego kolonista «ten, kto się osiedlił na terenach skolonizowanych; mieszkaniec kolonii, osadnik» sjp.pwn.pl/haslo.php?id=24591 kolonizator «ten, kto realizuje politykę kolonialną w kraju podbitym; ten, kto osiedla kolonistów, kolonizuje jakieś tereny» sjp.pwn.pl/haslo.php?id=24594 Chiny zaprzeczają prowadzeniu polityki kolonialnej, nie mogą więc popełnić błędów zachodnich kolonizatorów. Odpowiedz Link Zgłoś