Dodaj do ulubionych

Echa World Idol

IP: *.gl.digi.pl 31.12.03, 00:27
Po obejrzeniu w telewizji transmisji z World Idol przez długi czas miałem
kaca moralnego... Kiepska scenografia, kiepska aranżacja, kiepscy sędziowie.
Czyżby Światowa Edycja "Świata wg Kiepskich"? W całym tym przedstawieniu
najciekawszą postacią był niewątpliwie Kuba Wojewódzki, jednak nie pasował
on do otoczenia... Zbyt się wyróżniał, nie był rozumiany przez ludzi, którzy
siedzieli zamartwiając się o stan zdrowia swojej ostatniej szarej komórki...
Do napisania tego artykułu sprowokowały mnie wypowiedzi internautów
związane z programem World Idol, m.in. list Magdy zamieszczony pod adresem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=125&w=9848050 Nie wpisywałem jednak
komentaży, gdyż występują w takiej ilości, że prawdopodobnie nikt nie
zwróciłby na nie uwagi...
Magdo, podobnie jak Ty wstydzę się. Ale ja wstydzę się za Ciebie, wstydzę
się za ludzi Tobie podobnych...
Nie jest prawdą, że Kuba Wojewódzki ośmieszył Polskę. Nie on okazał brak
kultury i prostactwo... Jego wypowiedzi bez względu na to, czy zgadzam się z
ich przesłaniem czy też nie, były niewątpliwie najbarwniejsze. On jeden,
oprócz lakonicznego stwierdzenia w stylu: "podobało mi się", "niepodobało mi
się" potrafił uzasadnić dlaczego. On jeden do każdej wypowiedzi zbudował
otoczkę która sprawiła, że wypowiedź była ciekawą, oczekiwaną i dającą wiele
do myślenia... Kuba Wojewódzki był bardzo kontrowersyjny, ale jednocześnie
miał najwięcej do powiedzenia... Okazał przy tym najwięcej kultury osobistej
(a już na pewno więcej niż Simon Cowel); nie wdawał się w głupie pyskówki, z
których z całą pewnością wychodziłby zwycięsko, ale musiałby tym samym
zrównać się z poziomem intelektualnym swoich rozmówców... Przypomniała mi
się tu fraszka mistrza Jana Sztautyngera: "Któż równa do g....".
Mój wstyd związany z World Idol'em dotyczy nie zachowania Kuby, lecz postawy
naszych rodaków, którzy zgodnie z wolą Cowela, pana i władcy świata z racji
aktualnego adresu, postępują jak najbardziej konformistycznie, dając posłuch
nie tym, którzy mają coś mądrego do powiedzenia, lecz tym, którzy mają
większą siłę przebicia....
Pozostaje jeszcze Alicja.... W trakcie trwania naszej edycji Idola lubiałem
Cię, byłem pełen podziwu dla Twego głosu i Twojej umiejętności radzenia
sobie z nim... Cieszyłem się z Twojej wygranej... Do czasu. Spoczęłaś
dziewczyno na laurach... Twoja płyta była wielkim niewypałem... Kuba
Wojewódzki powiedział: "stawiam na Ewelinę...". Ewelina przegrała
(niestety). Porównaj sobie jednak Alu swój dorobek z dorobkiem Eweliny. Nie
wstyd Ci? Okazuje się, że Kuba miał rację... Nie powinnaś więc okazać trochę
pokory, zastanowić się nad sobą? Spojrzeć bardziej krytycznym wzrokiem? Masz
talent, który możesz zaprzepaścić; oglądałem Twój występ w światowym idolu -
klapa... Nie zwalaj winy na Wojewódzkiego... Może on znowu ma rację? Swoją
drogą, arena międzynarodowa nie jest miejscem dla prywatnych waśni: nie
lubisz Wojewódzkiego - nie jesteś w tym osamotniona. Ale mogłaś powiedzieć
mu to przy innej okazji. Tak bardzo bałaś się jego opinii, że nie pozwoliłaś
mu skończyć... Jeśli ktoś nas ośmieszył, to byłaś to właśnie Ty...
Obserwuj wątek
    • mahoney Re: Echa World Idol 31.12.03, 00:30
      drogi wieslawie czy zauwazyles ze watek kuba przynosi zostal zalozony na
      telewizji a potem pzreniesiony na reality , fajnie robia ci z gazety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka