manny_ramirez
30.05.06, 21:27
Tu u mnie jak i w wiekszosci krajow Zachodu jako calkowicie polityczna
poprawna jest przyjeta teza ze Izrael jest krajem dla Zydow i zawsze ma byc o
wiekszosci zydowskiej. Jednak w mediach wielu z tych krajow jednoczesnie
Giertycha i LPR (badz Le Pena czy Haidera) ukazuje sie jako rasistowiskick
oszolomow bo mowia "Polska dla Polakow"
Jesli chodzi o mnie to albo w sytuacji gdy ktos stwierdza ze Polska ma byc o
wiekszosci polskiej, Francja o francuskiej, USA o amerykanskiej, Izrael o
zydowskiej itd, itd to albo okreslamy takich ludzi WSZYSTKICH jako
nacjonalistow godnych potepienia albo narodowych patriotow godnych powazania.
Inaczej mamy do czynienia z podwojnymi standardami , przynajmniej mi sie tak
wydaje...