Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ

IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.03, 17:38
Nie tak dawno były odmienne obyczaje w Europie i Ameryce a oto niektore z
nich
-segregacja rasowa w USA
-brak prawa głosowania w Szwajcarii dla kobiet do 1973 roku
-faszyzm nazizm i komunizm wyznawany przez miliony Europejczykow
-anysemityzm realizujący się w pogromach
-nieustanne wojny
-poglą rozpowszechniony iz wojna jest przyrodzonym stanem człowieka
-dzieśiątki organizacji terrorystycznych
-kodeks Napoleona sankcjonujący nierownaść wobec prawa kobiet

Tak nie tak dawno lat kilkadziesiąt i Ty byłeś islamistą a teraz to TY musisz
porządkować swiat bo nie masz wyboru .Poprzez rozwoj jesli to ty nie
uporządkujesz świata to on cię uporządkuje
    • Gość: wera Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.03, 17:48
      Gość portalu: kecaw napisał(a):

      > Nie tak dawno były odmienne obyczaje w Europie i Ameryce a oto niektore z
      > nich
      > -segregacja rasowa w USA
      > -brak prawa głosowania w Szwajcarii dla kobiet do 1973 roku
      > -faszyzm nazizm i komunizm wyznawany przez miliony Europejczykow
      > -anysemityzm realizujący się w pogromach
      > -nieustanne wojny
      > -poglą rozpowszechniony iz wojna jest przyrodzonym stanem człowieka
      > -dzieśiątki organizacji terrorystycznych
      > -kodeks Napoleona sankcjonujący nierownaść wobec prawa kobiet
      >
      > Tak nie tak dawno lat kilkadziesiąt i Ty byłeś islamistą a teraz to TY musisz
      > porządkować swiat bo nie masz wyboru .Poprzez rozwoj jesli to ty nie
      > uporządkujesz świata to on cię uporządkuje
      bylam
    • Gość: ala Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.03, 20:10
      Gość portalu: kecaw napisał(a):

      > Nie tak dawno były odmienne obyczaje w Europie i Ameryce a oto niektore z
      > nich
      > -segregacja rasowa w USA
      > -brak prawa głosowania w Szwajcarii dla kobiet do 1973 roku
      > -faszyzm nazizm i komunizm wyznawany przez miliony Europejczykow
      > -anysemityzm realizujący się w pogromach
      > -nieustanne wojny
      > -poglą rozpowszechniony iz wojna jest przyrodzonym stanem człowieka
      > -dzieśiątki organizacji terrorystycznych
      > -kodeks Napoleona sankcjonujący nierownaść wobec prawa kobiet
      >
      > Tak nie tak dawno lat kilkadziesiąt i Ty byłeś islamistą a teraz to TY musisz
      > porządkować swiat bo nie masz wyboru .Poprzez rozwoj jesli to ty nie
      > uporządkujesz świata to on cię uporządkuje
      Czyli my wszyscy byliśmy islamistami
    • Gość: kaczoryii Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.03, 20:53
      Gość portalu: kecaw napisał(a):

      > Nie tak dawno były odmienne obyczaje w Europie i Ameryce a oto niektore z
      > nich
      > -segregacja rasowa w USA
      > -brak prawa głosowania w Szwajcarii dla kobiet do 1973 roku
      > -faszyzm nazizm i komunizm wyznawany przez miliony Europejczykow
      > -anysemityzm realizujący się w pogromach
      > -nieustanne wojny
      > -poglą rozpowszechniony iz wojna jest przyrodzonym stanem człowieka
      > -dzieśiątki organizacji terrorystycznych
      > -kodeks Napoleona sankcjonujący nierownaść wobec prawa kobiet
      >
      > Tak nie tak dawno lat kilkadziesiąt i Ty byłeś islamistą a teraz to TY musisz
      > porządkować swiat bo nie masz wyboru .Poprzez rozwoj jesli to ty nie
      > uporządkujesz świata to on cię uporządkuje
      Isamistą jes a właściwie moze buć kazdy z nas
    • ^she Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ 20.02.03, 22:38
      I ja wczoraj bylam babcia, ale urosly mi wasy wiec dzis jestem dziadkiem.
      hahahahahahahahaha....
      Wybacz mi, ze sie usmialam ale powyzsze zdanie oddaje plytkosc i brak logiki
      Twojego postu.
      Nieironiczna odpowiedz mozesz przeczytac sobie na "Dlaczego islam jest
      problemem"

      pozdrawiam,
      she

      • Gość: Kecaw Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.03, 22:20
        ^she napisała:

        > I ja wczoraj bylam babcia, ale urosly mi wasy wiec dzis jestem dziadkiem.
        > hahahahahahahahaha....
        > Wybacz mi, ze sie usmialam ale powyzsze zdanie oddaje plytkosc i brak logiki
        > Twojego postu.
        > Nieironiczna odpowiedz mozesz przeczytac sobie na "Dlaczego islam jest
        > problemem"
        >
        > pozdrawiam,
        > she
        >
        To nie islam jest problemem ale to swiat sądzi ,iz ma problem .Mylisz
        uwarunkowania .
        • Gość: kecaw Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄMASZ PROBLEM IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.03, 22:42
          Gość portalu: Kecaw napisał(a):

          > ^she napisała:
          >
          > > I ja wczoraj bylam babcia, ale urosly mi wasy wiec dzis jestem dziadkiem.
          > > hahahahahahahahaha....
          > > Wybacz mi, ze sie usmialam ale powyzsze zdanie oddaje plytkosc i brak logi
          > ki
          > > Twojego postu.
          > > Nieironiczna odpowiedz mozesz przeczytac sobie na "Dlaczego islam jest
          > > problemem"
          > >
          > > pozdrawiam,
          > > she
          > >
          > To nie islam jest problemem ale to swiat sądzi ,iz ma problem .Mylisz
          > uwarunkowania .
          Czy nie dostrzegasz ,iz kilkadziesiąt lat temu i my Europejczycy byliśmy dla
          świata 'PROBLEMEM' .Ta nienawiść do islamu to nienawiść do naszej
          przeszłości.Oni za lat kilkadzieśiąt tez będą inni ,lepsi .Islam jest przecież
          dzieckiem chrześcijan.W śradniowieczu długo traktowany był jako herezja.Z nimi
          tak naprawdę wiele nas łączy.Szukajmy tego co nas przebliza nie zapominając o
          porządkowaniu świata .Po Iraku kolej na spacyfikowanie Korei nast. Palestyna i
          Izrael czeka na spacyfikowanie
          • Gość: |v|rowa I ty wczoraj byles malpa - dac im prawa jazdy! IP: *.block1.tc1.rnktel.net 22.02.03, 16:27
            Gość portalu: kecaw napisał(a):
            > Czy nie dostrzegasz ,iz kilkadziesiąt lat temu i my Europejczycy byliśmy dla
            > świata 'PROBLEMEM' .Ta nienawiść do islamu to nienawiść do naszej
            > przeszłości.Oni za lat kilkadzieśiąt tez będą inni ,lepsi .Islam jest
            przecież
            > dzieckiem chrześcijan.

            Twoje myslenie to typowy przyklad paralogiki. Dwie rzeczy -

            Po pierwsze: Mozemy dac islamowi jeszcze nie kilkadziesiat, ale i kilkaset lat,
            aby sie "unormalnil", pod jednym warunkiem - RELIGIA O "STOPNIU ROZWOJU"
            przypominajacym srednowiecze chrzescijanstwa bedzie dysponowala TAKA SAMA
            BRONIA (miecze, kusze, topory), a nie rakietami z glowicami A/B/C.

            Po drugie: Jesli islam jest dzieckiem chrzescijan to z nieprawego loza...
            Nawraca on do krwawego bostwa Zydow (Jahve byl pierwotnie bogiem wojny i
            wulkanu Medianitow), zapominajac nauki gloszone przez Nazarejczyka. Przez co
            nie jest to ewolucja chrzescijanstwa, a galaz regresji... Oto cytaty na dowod
            mego stwierdzenia - sami zgadnijcie skad pochodza:

            1.
            IX. 5-6: Kill those who join other gods with God
            wherever you may find them.

            IV. 56: (As for) those who disbelieve in Our
            communications, We shall make them enter fire; so oft
            as their skins are thoroughly
            burned, We will change them for other skins, that they
            may taste the chastisement; surely Allah is Mighty, Wise.

            IV.89: They desire that you should disbelieve as they
            have disbelieved, so that you might be (all) alike;
            therefore take not from among
            them friends until they fly (their homes) in Allah's
            way; but if they turn back, then seize them and kill
            them wherever you find them, and
            take not from among them a friend or a helper.

            2.
            Those who do not own Torah and the prophets must all be killed. Who has power
            to kill them, let him kill them openly with the sword, if not, let him use
            artifices till they are done away with." - (Schulchan Aruch: Choszen
            Hamiszpat,
            425, 50)

            "You are human beings, but the nations of the world are not human beings but
            beasts." (Baba Mecia 114, 6)

            "A Jew may rob a Goy, he may cheat him over a bill, which should not be
            perceived by him, otherwise the name of God would become dishonoured."
            (Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat, 348.)

            HOW to interpret the word 'robbery'. A goy is forbidden to steal, rob, or
            taken
            women slaves, etc., from a goy or from a Jew, but he (a Jew) is not forbidden
            to do all this to a goy." (Tosefta, Aboda Zara, VIII, 5.)

            oraz dwa moje ulubione:

            "Every goy who studies Talmud, and every Jew who helps him in it, ought to
            die." (Sanhedryn 59 a. Aboda Zora 8-6: Szagiga 13.)

            "It is forbidden to disclose the secrets of the Law." "One should and must
            make false oath, when the govs ask if our books contain anything against
            them. Then we are bound to state on oath that there is nothing like that."
            (Szaalot-Utszabot. The book of 'Jore d'a, 17.)


            3.
            John 15:12 This is my commandment, That ye love one another, as I have loved
            you.

            Luke 6:27 But I say unto you which hear, Love your enemies, do good to them
            which hate you.

            Matthew 5:44 But I say unto you, Love your enemies, bless them that curse
            you, do good to them that hate you, and pray for them which despitefully use
            you, and persecute you;

            I NA KONIEC:

            Exodus 20:13 Thou shalt not kill.

            • Gość: kecaw Re: I ty wczoraj byles malpa - i nią ciągle jesteś IP: *.ols.vectranet.pl 22.02.03, 17:10
              Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

              > Gość portalu: kecaw napisał(a):
              > > Czy nie dostrzegasz ,iz kilkadziesiąt lat temu i my Europejczycy byliśmy d
              > la
              > > świata 'PROBLEMEM' .Ta nienawiść do islamu to nienawiść do naszej
              > > przeszłości.Oni za lat kilkadzieśiąt tez będą inni ,lepsi .Islam jest
              > przecież
              > > dzieckiem chrześcijan.
              >
              > Twoje myslenie to typowy przyklad paralogiki. Dwie rzeczy -
              >
              > Po pierwsze: Mozemy dac islamowi jeszcze nie kilkadziesiat, ale i kilkaset
              lat,
              >
              > aby sie "unormalnil", pod jednym warunkiem - RELIGIA O "STOPNIU ROZWOJU"
              > przypominajacym srednowiecze chrzescijanstwa bedzie dysponowala TAKA SAMA
              > BRONIA (miecze, kusze, topory), a nie rakietami z glowicami A/B/C.
              >
              > Po drugie: Jesli islam jest dzieckiem chrzescijan to z nieprawego loza...
              > Nawraca on do krwawego bostwa Zydow (Jahve byl pierwotnie bogiem wojny i
              > wulkanu Medianitow), zapominajac nauki gloszone przez Nazarejczyka. Przez co
              > nie jest to ewolucja chrzescijanstwa, a galaz regresji... Oto cytaty na dowod
              > mego stwierdzenia - sami zgadnijcie skad pochodza:
              >
              > 1.
              > IX. 5-6: Kill those who join other gods with God
              > wherever you may find them.
              >
              > IV. 56: (As for) those who disbelieve in Our
              > communications, We shall make them enter fire; so oft
              > as their skins are thoroughly
              > burned, We will change them for other skins, that they
              > may taste the chastisement; surely Allah is Mighty, Wise.
              >
              > IV.89: They desire that you should disbelieve as they
              > have disbelieved, so that you might be (all) alike;
              > therefore take not from among
              > them friends until they fly (their homes) in Allah's
              > way; but if they turn back, then seize them and kill
              > them wherever you find them, and
              > take not from among them a friend or a helper.
              >
              > 2.
              > Those who do not own Torah and the prophets must all be killed. Who has power
              > to kill them, let him kill them openly with the sword, if not, let him use
              > artifices till they are done away with." - (Schulchan Aruch: Choszen
              > Hamiszpat,
              > 425, 50)
              >
              > "You are human beings, but the nations of the world are not human beings but
              > beasts." (Baba Mecia 114, 6)
              >
              > "A Jew may rob a Goy, he may cheat him over a bill, which should not be
              > perceived by him, otherwise the name of God would become dishonoured."
              > (Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat, 348.)
              >
              > HOW to interpret the word 'robbery'. A goy is forbidden to steal, rob, or
              > taken
              > women slaves, etc., from a goy or from a Jew, but he (a Jew) is not forbidden
              > to do all this to a goy." (Tosefta, Aboda Zara, VIII, 5.)
              >
              > oraz dwa moje ulubione:
              >
              > "Every goy who studies Talmud, and every Jew who helps him in it, ought to
              > die." (Sanhedryn 59 a. Aboda Zora 8-6: Szagiga 13.)
              >
              > "It is forbidden to disclose the secrets of the Law." "One should and must
              > make false oath, when the govs ask if our books contain anything against
              > them. Then we are bound to state on oath that there is nothing like that."
              > (Szaalot-Utszabot. The book of 'Jore d'a, 17.)
              >
              >
              > 3.
              > John 15:12 This is my commandment, That ye love one another, as I have loved
              > you.
              >
              > Luke 6:27 But I say unto you which hear, Love your enemies, do good to them
              > which hate you.
              >
              > Matthew 5:44 But I say unto you, Love your enemies, bless them that curse
              > you, do good to them that hate you, and pray for them which despitefully use
              > you, and persecute you;
              >
              > I NA KONIEC:
              >
              > Exodus 20:13 Thou shalt not kill.
              >
              Argumentem o nieprawym łozu islamu dajesz innym do ręki argument o nieprawym
              łozu chsześcijaństwa .Jedynie dająccy się obronić argument to owa broń A B C
              ktura maze byc i pewnie zaraz będzie w dyspozycji islamistow .Myślę ,iz nas
              jednak więcej łączy njzli dzieli .Jesteśmy jednak dzieć mi cywilizacji
              srodziemnomorskiej a ponadto nalezymy do kręgu SWIĘTEJ KSIĘGI razem z żydami
              i chrześcijanami i islamem .Więcej nas łączy choć obecnie postrzegamy to co nas
              dieli.Sądzę ,iz po spacyfikowaniu Iraku i przystąpieniu do pacyfikacji spraw
              zydowsko palestynskich nastąpią procesy stbilizacji i w pewnym sensie
              synkretyzmu dzieci jednego Bogo
              • kyle_broflovski Re: I ty wczoraj byles malpa - i nią ciągle jeste 22.02.03, 17:25
                Gość portalu: kecaw napisał(a):

                > ...Sądzę ,iz po spacyfikowaniu Iraku i przystąpieniu do pacyfikacji spraw
                > zydowsko palestynskich nastąpią procesy stbilizacji i w pewnym sensie
                > synkretyzmu dzieci jednego Bogo

                A imie togo Boga to $
                • Gość: kecaw Re: I ty wczoraj byles malpa - i nią ciągl s IP: *.ols.vectranet.pl 22.02.03, 20:39
                  kyle_broflovski napisał:

                  > Gość portalu: kecaw napisał(a):
                  >
                  > > ...Sądzę ,iz po spacyfikowaniu Iraku i przystąpieniu do pacyfikacji spraw
                  > > zydowsko palestynskich nastąpią procesy stbilizacji i w pewnym sensie
                  > > synkretyzmu dzieci jednego Bogo
                  >
                  > A imie togo Boga to $
                  Dlaczego dobry człowieku widzisz wszędzie pieniądze nie oceniaj innycch swoją
                  miarą
            • Gość: kecaw Re: I ty wczoraj byles malpa - i nią ciągle jesteś IP: *.ols.vectranet.pl 22.02.03, 17:11
              Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

              > Gość portalu: kecaw napisał(a):
              > > Czy nie dostrzegasz ,iz kilkadziesiąt lat temu i my Europejczycy byliśmy d
              > la
              > > świata 'PROBLEMEM' .Ta nienawiść do islamu to nienawiść do naszej
              > > przeszłości.Oni za lat kilkadzieśiąt tez będą inni ,lepsi .Islam jest
              > przecież
              > > dzieckiem chrześcijan.
              >
              > Twoje myslenie to typowy przyklad paralogiki. Dwie rzeczy -
              >
              > Po pierwsze: Mozemy dac islamowi jeszcze nie kilkadziesiat, ale i kilkaset
              lat,
              >
              > aby sie "unormalnil", pod jednym warunkiem - RELIGIA O "STOPNIU ROZWOJU"
              > przypominajacym srednowiecze chrzescijanstwa bedzie dysponowala TAKA SAMA
              > BRONIA (miecze, kusze, topory), a nie rakietami z glowicami A/B/C.
              >
              > Po drugie: Jesli islam jest dzieckiem chrzescijan to z nieprawego loza...
              > Nawraca on do krwawego bostwa Zydow (Jahve byl pierwotnie bogiem wojny i
              > wulkanu Medianitow), zapominajac nauki gloszone przez Nazarejczyka. Przez co
              > nie jest to ewolucja chrzescijanstwa, a galaz regresji... Oto cytaty na dowod
              > mego stwierdzenia - sami zgadnijcie skad pochodza:
              >
              > 1.
              > IX. 5-6: Kill those who join other gods with God
              > wherever you may find them.
              >
              > IV. 56: (As for) those who disbelieve in Our
              > communications, We shall make them enter fire; so oft
              > as their skins are thoroughly
              > burned, We will change them for other skins, that they
              > may taste the chastisement; surely Allah is Mighty, Wise.
              >
              > IV.89: They desire that you should disbelieve as they
              > have disbelieved, so that you might be (all) alike;
              > therefore take not from among
              > them friends until they fly (their homes) in Allah's
              > way; but if they turn back, then seize them and kill
              > them wherever you find them, and
              > take not from among them a friend or a helper.
              >
              > 2.
              > Those who do not own Torah and the prophets must all be killed. Who has power
              > to kill them, let him kill them openly with the sword, if not, let him use
              > artifices till they are done away with." - (Schulchan Aruch: Choszen
              > Hamiszpat,
              > 425, 50)
              >
              > "You are human beings, but the nations of the world are not human beings but
              > beasts." (Baba Mecia 114, 6)
              >
              > "A Jew may rob a Goy, he may cheat him over a bill, which should not be
              > perceived by him, otherwise the name of God would become dishonoured."
              > (Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat, 348.)
              >
              > HOW to interpret the word 'robbery'. A goy is forbidden to steal, rob, or
              > taken
              > women slaves, etc., from a goy or from a Jew, but he (a Jew) is not forbidden
              > to do all this to a goy." (Tosefta, Aboda Zara, VIII, 5.)
              >
              > oraz dwa moje ulubione:
              >
              > "Every goy who studies Talmud, and every Jew who helps him in it, ought to
              > die." (Sanhedryn 59 a. Aboda Zora 8-6: Szagiga 13.)
              >
              > "It is forbidden to disclose the secrets of the Law." "One should and must
              > make false oath, when the govs ask if our books contain anything against
              > them. Then we are bound to state on oath that there is nothing like that."
              > (Szaalot-Utszabot. The book of 'Jore d'a, 17.)
              >
              >
              > 3.
              > John 15:12 This is my commandment, That ye love one another, as I have loved
              > you.
              >
              > Luke 6:27 But I say unto you which hear, Love your enemies, do good to them
              > which hate you.
              >
              > Matthew 5:44 But I say unto you, Love your enemies, bless them that curse
              > you, do good to them that hate you, and pray for them which despitefully use
              > you, and persecute you;
              >
              > I NA KONIEC:
              >
              > Exodus 20:13 Thou shalt not kill.
              >
              Argumentem o nieprawym łozu islamu dajesz innym do ręki argument o nieprawym
              łozu chsześcijaństwa .Jedynie dająccy się obronić argument to owa broń A B C
              ktura maze byc i pewnie zaraz będzie w dyspozycji islamistow .Myślę ,iz nas
              jednak więcej łączy njzli dzieli .Jesteśmy jednak dzieć mi cywilizacji
              srodziemnomorskiej a ponadto nalezymy do kręgu SWIĘTEJ KSIĘGI razem z żydami
              i chrześcijanami i islamem .Więcej nas łączy choć obecnie postrzegamy to co nas
              dieli.Sądzę ,iz po spacyfikowaniu Iraku i przystąpieniu do pacyfikacji spraw
              zydowsko palestynskich nastąpią procesy stbilizacji i w pewnym sensie
              synkretyzmu dzieci jednego Bogo
              • Gość: |v|rowa Re: I ty wczoraj byles malpa - i nią ciągle jeste IP: 134.174.196.* 22.02.03, 21:57
                Gość portalu: kecaw napisał(a):

                > >
                > Argumentem o nieprawym łozu islamu dajesz innym do ręki argument o nieprawym
                > łozu chsześcijaństwa .

                Moglbym sie wysilic na tyrade teologiczna, ale nie trafilaby pewnie w taka sama
                pustke miedzy twoimi uszami jak poprzedni argument na temat wizji Boga w trzech
                glownych religiach monoteistycznych, poparty zreszta odpowiednimi cytatami
                z "ksiag swietych". Wiec stwierdze tylko: tak - chrzescijanstwo jest dzieckiem
                z nieprawego loza judaizmu. Poniewaz Nazarejczyk z bozka plemiennego Zydow
                zrobil Boga wszystkich ludzi. Czyli "puscil sie na boku" z gojami.

                Jedynie dająccy się obronić argument to owa broń A B C
                > ktura maze byc i pewnie zaraz będzie w dyspozycji islamistow .Myślę ,iz nas
                > jednak więcej łączy njzli dzieli .Jesteśmy jednak dzieć mi cywilizacji
                > srodziemnomorskiej a ponadto nalezymy do kręgu SWIĘTEJ KSIĘGI razem z
                żydami
                > i chrześcijanami i islamem .Więcej nas łączy choć obecnie postrzegamy to co
                nas
                >
                > dieli.Sądzę ,iz po spacyfikowaniu Iraku i przystąpieniu do pacyfikacji spraw
                > zydowsko palestynskich nastąpią procesy stbilizacji i w pewnym sensie
                > synkretyzmu dzieci jednego Bogo

                Twoja wiedza na temat podzialow religijnych i ich znaczenia w zachowaniach
                spoleczenstw jest wielka jak ogon sarny. Nawet minimalne podzialy moga
                doprowadzic do wielkiej agresji - patrz Irlandia kiedys a obecnie Irlandia
                Polnocna oraz w ogole sprawy na styku katolicy/protestanci.

                Oczywiscie, ze jestesmy dziecmi jednego Boga, ale inwazja na suwerenne panstwo
                jest akurat najgorszym srodkiem do wywolania "synkretyzmu" - vide wyprawy
                krzyzowe. Nie spodziewam sie jednak, abys to zrozumial.
                • Gość: KECAW Re: I ty wczoraj byles sarną IP: *.ols.vectranet.pl 23.02.03, 16:02
                  Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                  > Gość portalu: kecaw napisał(a):
                  >
                  > > >
                  > > Argumentem o nieprawym łozu islamu dajesz innym do ręki argument o niepraw
                  > ym
                  > > łozu chsześcijaństwa .
                  >
                  > Moglbym sie wysilic na tyrade teologiczna, ale nie trafilaby pewnie w taka
                  sama
                  >
                  > pustke miedzy twoimi uszami jak poprzedni argument na temat wizji Boga w
                  trzech
                  >
                  > glownych religiach monoteistycznych, poparty zreszta odpowiednimi cytatami
                  > z "ksiag swietych". Wiec stwierdze tylko: tak - chrzescijanstwo jest
                  dzieckiem
                  > z nieprawego loza judaizmu. Poniewaz Nazarejczyk z bozka plemiennego Zydow
                  > zrobil Boga wszystkich ludzi. Czyli "puscil sie na boku" z gojami.
                  >
                  > Jedynie dająccy się obronić argument to owa broń A B C
                  > > ktura maze byc i pewnie zaraz będzie w dyspozycji islamistow .Myślę ,iz na
                  > s
                  > > jednak więcej łączy njzli dzieli .Jesteśmy jednak dzieć mi cywilizacji
                  > > srodziemnomorskiej a ponadto nalezymy do kręgu SWIĘTEJ KSIĘGI razem z
                  > żydami
                  > > i chrześcijanami i islamem .Więcej nas łączy choć obecnie postrzegamy to c
                  > o
                  > nas
                  > >
                  > > dieli.Sądzę ,iz po spacyfikowaniu Iraku i przystąpieniu do pacyfikacji spr
                  > aw
                  > > zydowsko palestynskich nastąpią procesy stbilizacji i w pewnym sensie
                  > > synkretyzmu dzieci jednego Bogo
                  >
                  > Twoja wiedza na temat podzialow religijnych i ich znaczenia w zachowaniach
                  > spoleczenstw jest wielka jak ogon sarny. Nawet minimalne podzialy moga
                  > doprowadzic do wielkiej agresji - patrz Irlandia kiedys a obecnie Irlandia
                  > Polnocna oraz w ogole sprawy na styku katolicy/protestanci.
                  >
                  > Oczywiscie, ze jestesmy dziecmi jednego Boga, ale inwazja na suwerenne
                  panstwo
                  > jest akurat najgorszym srodkiem do wywolania "synkretyzmu" - vide wyprawy
                  > krzyzowe. Nie spodziewam sie jednak, abys to zrozumial.
                  Ton polemiki jaki zastosował szanowny dzentelmen jest lekko
                  niesprawiedliwy .Ogon sarny jest chyba jednym z łagodniejszych
                  argumentow .Pragnę zauważyć ,iż nie wszystkie argumenty do mnie trafiły po
                  piwrwsze Argument Bibli jest argumentem wówczas zasadnym jeżeli dwaj dyskutanci
                  są osobami prawowiernymi a napewno gdy wyznają tą samą religię -przekro mi ale
                  w takim razie nie jest to argument w dyskusji .Przetacza szanowny syskutant
                  kolejny argument związany z konfliktem w Irlandii bardzo mi przykro sfera
                  konfliktu religijnego była i jest jedną z płaszczyzn.Ow konflikt ciągnie się od
                  stuleci i ma wiele aspektow .Informuję upszejmie ,iz owa waśń datuje się od
                  sredniowiecza gdy owe narody były katolickie .Pragnę poinformować ,iz w
                  ubiegłych stuceciach bywało tak ze katoliccy irlanczycy wspiwrali anglikanow a
                  czasami purytanow .Przykro mi ,ze szanowny adwersaz nie umie albo boi się
                  zaakceptować ,ze w niedługim czasie zapanuje na Bliskim Wschodzie pokoj i w tej
                  sytuacji polityka Izraela musi ulec zmianie,Wyzwani przed jakimi stanie owe
                  państwo będą prawdziwym egzaminem.Stabilizacja a obecność islamu doprowadzi
                  zapewne do innych inplikacji .Myślę o wielu ale i szanowny dzentelmen zapewnie
                  tez

                  Łączę wyrazy szacunku KECAW
                  • Gość: |v|rowa Re: I ty wczoraj byles sarną IP: *.block3.tc1.rnktel.net 23.02.03, 16:37
                    Gość portalu: KECAW napisał(a):
                    > Ton polemiki jaki zastosował szanowny dzentelmen jest lekko
                    > niesprawiedliwy .Ogon sarny jest chyba jednym z łagodniejszych
                    > argumentow .Pragnę zauważyć ,iż nie wszystkie argumenty do mnie trafiły po
                    > piwrwsze Argument Bibli jest argumentem wówczas zasadnym jeżeli dwaj
                    dyskutanci
                    >
                    > są osobami prawowiernymi a napewno gdy wyznają tą samą religię -przekro mi
                    ale
                    > w takim razie nie jest to argument w dyskusji .Przetacza szanowny syskutant
                    > kolejny argument związany z konfliktem w Irlandii bardzo mi przykro sfera
                    > konfliktu religijnego była i jest jedną z płaszczyzn.Ow konflikt ciągnie się
                    od
                    >
                    > stuleci i ma wiele aspektow .Informuję upszejmie ,iz owa waśń datuje się od
                    > sredniowiecza gdy owe narody były katolickie .Pragnę poinformować ,iz w
                    > ubiegłych stuceciach bywało tak ze katoliccy irlanczycy wspiwrali anglikanow
                    a
                    > czasami purytanow .Przykro mi ,ze szanowny adwersaz nie umie albo boi się
                    > zaakceptować ,ze w niedługim czasie zapanuje na Bliskim Wschodzie pokoj i w
                    tej
                    >
                    > sytuacji polityka Izraela musi ulec zmianie,Wyzwani przed jakimi stanie owe
                    > państwo będą prawdziwym egzaminem.Stabilizacja a obecność islamu doprowadzi
                    > zapewne do innych inplikacji .Myślę o wielu ale i szanowny dzentelmen
                    zapewnie
                    > tez
                    >
                    > Łączę wyrazy szacunku KECAW

                    "Ton polemiki" jest pochodna twojego " I ty wczoraj byles malpa - I NIA CIAGLE
                    JESTES". Wiec nie rob dasow skarconego smarkacza, bo to zenujace.

                    Nie podoba sie przyklad Irlandii? To moze mowi ci cos haslo "noc swietego
                    Bartlomieja"? Rozumiem, ze wedlug ciebie chodzilo wtedy o kolor oczu, bo
                    przeciez nie o roznice religijne, nieprawdaz?

                    Nawet jesli po ataku na Irak na Bliskim Wschodzie zapanuje wzgledny pokoj
                    (czego sobie i panstwu zycze) jego platforma NIE BEDZIE wiara w jednego Boga,
                    bedzie nia (i tu sie zgadzam z kyle_broflowski) wiara w DOLARA. Przepasci
                    miedzy chrzescijanstwem, judaizmem a islamem sa ZBYT glebokie i zbyt
                    dlugotrwale, aby jedna wojenka i okupacja SWIECKIEGO do tej pory kraju
                    zniwelowala je. Ja spodziewam sie raczej poglebienia tych niesnasek, dla czego
                    przeciwwaga bedzie sie panoszenie w tym rejonie mamonizmu ze swiatyniami w
                    postaci odwiertow firm naftowych i kapliczkami z napisem McDonald's.
                    • Gość: kecaw Re: I ty wczoraj byles sarną IP: *.ols.vectranet.pl 23.02.03, 17:44
                      Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                      > Gość portalu: KECAW napisał(a):
                      > > Ton polemiki jaki zastosował szanowny dzentelmen jest lekko
                      > > niesprawiedliwy .Ogon sarny jest chyba jednym z łagodniejszych
                      > > argumentow .Pragnę zauważyć ,iż nie wszystkie argumenty do mnie trafiły po
                      >
                      > > piwrwsze Argument Bibli jest argumentem wówczas zasadnym jeżeli dwaj
                      > dyskutanci
                      > >
                      > > są osobami prawowiernymi a napewno gdy wyznają tą samą religię -przekro mi
                      >
                      > ale
                      > > w takim razie nie jest to argument w dyskusji .Przetacza szanowny syskutan
                      > t
                      > > kolejny argument związany z konfliktem w Irlandii bardzo mi przykro sfera
                      > > konfliktu religijnego była i jest jedną z płaszczyzn.Ow konflikt ciągnie s
                      > ię
                      > od
                      > >
                      > > stuleci i ma wiele aspektow .Informuję upszejmie ,iz owa waśń datuje się o
                      > d
                      > > sredniowiecza gdy owe narody były katolickie .Pragnę poinformować ,iz w
                      > > ubiegłych stuceciach bywało tak ze katoliccy irlanczycy wspiwrali anglikan
                      > ow
                      > a
                      > > czasami purytanow .Przykro mi ,ze szanowny adwersaz nie umie albo boi się
                      > > zaakceptować ,ze w niedługim czasie zapanuje na Bliskim Wschodzie pokoj i
                      > w
                      > tej
                      > >
                      > > sytuacji polityka Izraela musi ulec zmianie,Wyzwani przed jakimi stanie ow
                      > e
                      > > państwo będą prawdziwym egzaminem.Stabilizacja a obecność islamu doprowadz
                      > i
                      > > zapewne do innych inplikacji .Myślę o wielu ale i szanowny dzentelmen
                      > zapewnie
                      > > tez
                      > >
                      > > Łączę wyrazy szacunku KECAW
                      >
                      > "Ton polemiki" jest pochodna twojego " I ty wczoraj byles malpa - I NIA
                      CIAGLE
                      > JESTES". Wiec nie rob dasow skarconego smarkacza, bo to zenujace.
                      >
                      > Nie podoba sie przyklad Irlandii? To moze mowi ci cos haslo "noc swietego
                      > Bartlomieja"? Rozumiem, ze wedlug ciebie chodzilo wtedy o kolor oczu, bo
                      > przeciez nie o roznice religijne, nieprawdaz?
                      >
                      > Nawet jesli po ataku na Irak na Bliskim Wschodzie zapanuje wzgledny pokoj
                      > (czego sobie i panstwu zycze) jego platforma NIE BEDZIE wiara w jednego Boga,
                      > bedzie nia (i tu sie zgadzam z kyle_broflowski) wiara w DOLARA. Przepasci
                      > miedzy chrzescijanstwem, judaizmem a islamem sa ZBYT glebokie i zbyt
                      > dlugotrwale, aby jedna wojenka i okupacja SWIECKIEGO do tej pory kraju
                      > zniwelowala je. Ja spodziewam sie raczej poglebienia tych niesnasek, dla
                      czego
                      > przeciwwaga bedzie sie panoszenie w tym rejonie mamonizmu ze swiatyniami w
                      > postaci odwiertow firm naftowych i kapliczkami z napisem McDonald's.
                      Szanowny dzentelmen ponownie jest nieścisły .Nie było "nocy".Był to dzień .Tak
                      jest to mało szkodliwe przekłamanie ale jednak .Przykład Twoj jest tez mało
                      doskonały .Owa "noc" ma tez inne przyczyny społeczne a nadewszystko
                      polityczne .Tak polityczne trwała bowiem walka o centralizowanie Francji i
                      rozbudowę władzy absolutnej .Ow konflikt religijny juz po kilkunastu latach
                      przycichł gdy ow hugenota Henryk Burbon dokonał konwersji .Tak więc widzimy ,ze
                      to nie tylko religia pchnela hugenotow do walki aczkolwiek ten wątek dominuje w
                      fob. filmach .Upieram się przy tym iz z islamem da się i trzeba rozmawiać nas z
                      nimi naprawdę wiele łaczy gdy przytaczm opinię,ze w sredniowieczu sądzono ze
                      islam jest herezją to tylko dlatego ze wiele nas łaczy .Pacyfikacje Iraku
                      jednak popieram bowiem bedzie to doskonały katalizator przemian .Boleję nad tą
                      wojną ale moje obawe przed bronią A B C są silniejsze i dlatego w imię
                      przyszłości akceptuję ową pacyfikację

                      Ślę pozdrowienia i wyrazy szacunku Kecaw
                  • Gość: J.K. Drogi KECAW... dopiero teraz wylowilem Twoje... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.03, 16:50
                    wielce oryginalne poglady...
                    (pisze to bez wartosciowania).

                    Zwaz , ze to zwyciezcy stanowia prawo i stosunki gospodarcze...
                    Ale juz nie religie...
                    Mamy 21.wiek...

                    Obecnosc Amerykanow w Iraku doprowadzi do wielu ciekawych sytuacji,
                    ktorych nie da sie obecnie przewidziec...

                    Uwazam za rownie uprawnione koncepcje:

                    Flaviusa, ze Irak powroci do islamskich korzeni...

                    Jak i moja: dokona sie dalsza laicyzacja kraju...
                    A moze wejdzie i tam pod oslona Amerykanow (wzorem Korei np.)
                    Chrzescijanstwo...
    • Gość: ala Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 22.02.03, 15:46
      Gość portalu: kecaw napisał(a):

      > Nie tak dawno były odmienne obyczaje w Europie i Ameryce a oto niektore z
      > nich
      > -segregacja rasowa w USA
      > -brak prawa głosowania w Szwajcarii dla kobiet do 1973 roku
      > -faszyzm nazizm i komunizm wyznawany przez miliony Europejczykow
      > -anysemityzm realizujący się w pogromach
      > -nieustanne wojny
      > -poglą rozpowszechniony iz wojna jest przyrodzonym stanem człowieka
      > -dzieśiątki organizacji terrorystycznych
      > -kodeks Napoleona sankcjonujący nierownaść wobec prawa kobiet
      >
      > Tak nie tak dawno lat kilkadziesiąt i Ty byłeś islamistą a teraz to TY musisz
      > porządkować swiat bo nie masz wyboru .Poprzez rozwoj jesli to ty nie
      > uporządkujesz świata to on cię uporządkuje
      Ja nie mam wyrobionegoo zdania .ale to nie tak powinnismy byc bracmi i siostrami
      • Gość: Gatsby I ty jestes dzisiaj islamista... IP: *.dialup.mindspring.com 23.02.03, 16:25
        Kecaw, she pokazala Ci inny watek. Mozliwe ze islam przypomina chrzescijanstwo sredniowieczne.
        Sa jednak fundamentalne roznice:
        Chrzescijanie od poczatku mieli roznice opinii ktore rozwiazywali na soborach. Nikt ich wtedy nie karal smiercia.
        Dopiero w obliczu wojny z islamem pojawila sie inkwizycja ktora nabrala znaczenia w czasie reformacji.
        W islamie nie ma zadnego pola do interpretacji a herezja (czytaj odstepstwo) karane sa smiercia bez sadu.
        Nie ma wiec zadnego pola manewru do roznicy opinii co napedza zmiany. Nie ma miejsca na koscioly w Arabii
        Saudyjskiej, a nawet niewinny komentarz nt. Proroka konczy sie smiercia.

        Poza tym status quo w islamie jest cementowany przez wladze polityczna mullow na wzor proroka. Wladza
        polityczna i religijna w jednych rekach jest dobra do podboju i zamordyzmu, ale nie zmian na lepsze. W Europie
        przez cala jej historie trwala kompetycja miedzy papiestwem a cesarstwem. Bez tego nie byloby reformacji i
        pozniejszaego oswiecenia. Prawda ze moze nie byloby tez hitleryzmu i stalinizmu. Zmiany sa zawsze bolesne i
        ryzkowne ale brak zmian jest smiertelny. Nie wiem kto ma zrobic informacje w islamie gdzie nie ma podzialu wladzy i
        kultury dyskusji religijnej.

        Kiedys nas uczyli w szkolach ze cywilizacje rozwijaja sie zgodnie z zasadami dialektyki i postep jest nieunikniony.
        Dlaczego wiec wielka chinska czy indyjska cywilizacja zamknely sie w sobie zamiast podazac za dialektyka?
        Poniewaz do rozwoju cywilizacji potrzebne sa elementy ktorych one nie mialy i nie ma islam. Islam nastawiony jest na
        reprodukcje i podboj swiata. Europejczycy walczyli we wlasnym tyglu co przyspieszalo zmiany a do podboju swiata
        cwiczyli sie na polach bitew w HIszpanii.

        Dlatego nie widze jak w islamie moze nastapic renesans, reformacja i oswiecenie. Islam byl wielki w momencie gdy
        byl mniejszoscia i czerpal z podbitych cywilizacji. Wtedy jeszcze bylo niebezpieczne zeby gwaltownie
        eliminowac niewiernych i zrodlo dochodow. Potem przeszedl ewolucje od 12-wiecznego renesansu do
        Talibanu i innych jaskiniowcow w stylu al Quaida. Jedyny sposob na wymuszenie zmian to niestety wojska
        amerykanskie. Altenatywa jest podporzadkowanie (czytaj zniszczenie) Zachodu przez cywilizacje zamknieta na
        rozwoj.
        • Gość: KECAW Re: I ty jestes dzisiaj islamista...ALEEE/??? IP: *.ols.vectranet.pl 23.02.03, 17:21
          Dziękuję za wyśmienitą wypowiedz.Ztonu i zakresu wypowiedzi wnoszę,iz znasz
          problematykę o ktorej piszesz .ALE no właśnie ale .Po pierwsze twoj wywod mozna
          zakwestionować w zbyt wielu wypadkach.Islam jest przeciez w Albanii.W Turcji
          przez całe stulecia pierwiastek swiecki dominował nad duchowym i dominuje
          nadal.Nawet przemiana w XX wieku uległa zdynamizowani [Ataturk].Kwestia
          kościołow to tez nie tak w Z E A są otwarte kościoły .[prawdą jest ze symbole
          religijne nie są eksponowane ale daj im choć kilkadziesi..at lat] Krajem islamu
          jest tez Egipt a działa tam kośćiuł kopyyjski .Takich przykładow mozna
          przytoczyć wiele .Nie bądż toki zasadniczy w ocenie .Jedna kwestia nie ulega
          wątpliwości globalizacjapowoduje ze historia na Bliskim Wschodzie i w krajach
          islamu przyspiesza .Pamiętać chyba nalezy ,iz społeczeństw jest układem
          dynamicznym a nie statycznym .W związku z tą dynamiką i podanymi niekturymi
          przkładami z historii patrzę z optymizmem na nasze pesymistyczne czasy.W
          kwestii pacyfiikacji Iraku to jestem niestety za .W imię przyszłości to trzeba
          zrobić .Litość nad lampartem jest okrucieństwem wobec owiec .To nie ja
          wymyśliłem ale myśliciel arabski wyznania wiadomego

          Jeszcze raz z najwyzsza przyjemnościa przeczytałem Twoją wypowiedz
          kecaw
          • Gość: J.K. milo poczytac, ze ktos w tych czasach... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.03, 17:32
            "pesymistycznych" - jak sam piszesz, pozostaje optymista...

            Niestety, twojego optymizmu nie jestem w stanie podzielic...
            Skaniam sie ku temu, ze fundamentalizm islamski tak latwo sie nie podda
            i wojna ta bedzie tylko pierwsza, a potem przyjda nastepne...

            1. intelektualna martwota Islamu rodzi dzisiaj raczej ruchy
            fundamentalistyczne, a nie reformatorskie...

            2. Konflikt ekonomiczny polnoc-poludnie, to tez nie teoria naukowa,
            ale realnosc...
            bez ograniczenia przyrostu naturalnego na ubogim poludniu nie istnieja
            zadne realne szanse pokojowego zlagodzenia tego konfliktu...

            Pozostana, jak zawsze, wojny...
            • Gość: sas Re: milo poczytac, ze ktos w tych czasach... IP: *.ols.vectranet.pl 23.02.03, 21:54
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > "pesymistycznych" - jak sam piszesz, pozostaje optymista...
              >
              > Niestety, twojego optymizmu nie jestem w stanie podzielic...
              > Skaniam sie ku temu, ze fundamentalizm islamski tak latwo sie nie podda
              > i wojna ta bedzie tylko pierwsza, a potem przyjda nastepne...
              >
              > 1. intelektualna martwota Islamu rodzi dzisiaj raczej ruchy
              > fundamentalistyczne, a nie reformatorskie...
              >
              > 2. Konflikt ekonomiczny polnoc-poludnie, to tez nie teoria naukowa,
              > ale realnosc...
              > bez ograniczenia przyrostu naturalnego na ubogim poludniu nie istnieja
              > zadne realne szanse pokojowego zlagodzenia tego konfliktu...
              >
              > Pozostana, jak zawsze, wojny...
              cc
        • Gość: kecaw Re: I ty jestes dzisiaj islamista... IP: *.ols.vectranet.pl 23.02.03, 22:14
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > Kecaw, she pokazala Ci inny watek. Mozliwe ze islam przypomina
          chrzescijanstwo
          > sredniowieczne.
          > Sa jednak fundamentalne roznice:
          > Chrzescijanie od poczatku mieli roznice opinii ktore rozwiazywali na
          soborach.
          > Nikt ich wtedy nie karal smiercia.
          > Dopiero w obliczu wojny z islamem pojawila sie inkwizycja ktora nabrala
          znaczen
          > ia w czasie reformacji.
          > W islamie nie ma zadnego pola do interpretacji a herezja (czytaj odstepstwo)
          ka
          > rane sa smiercia bez sadu.
          > Nie ma wiec zadnego pola manewru do roznicy opinii co napedza zmiany. Nie ma
          mi
          > ejsca na koscioly w Arabii
          > Saudyjskiej, a nawet niewinny komentarz nt. Proroka konczy sie smiercia.
          >
          > Poza tym status quo w islamie jest cementowany przez wladze polityczna mullow
          n
          > a wzor proroka. Wladza
          > polityczna i religijna w jednych rekach jest dobra do podboju i zamordyzmu,
          ale
          > nie zmian na lepsze. W Europie
          > przez cala jej historie trwala kompetycja miedzy papiestwem a cesarstwem. Bez
          t
          > ego nie byloby reformacji i
          > pozniejszaego oswiecenia. Prawda ze moze nie byloby tez hitleryzmu i
          stalinizmu
          > . Zmiany sa zawsze bolesne i
          > ryzkowne ale brak zmian jest smiertelny. Nie wiem kto ma zrobic informacje w
          is
          > lamie gdzie nie ma podzialu wladzy i
          > kultury dyskusji religijnej.
          >
          > Kiedys nas uczyli w szkolach ze cywilizacje rozwijaja sie zgodnie z zasadami
          di
          > alektyki i postep jest nieunikniony.
          > Dlaczego wiec wielka chinska czy indyjska cywilizacja zamknely sie w sobie
          zami
          > ast podazac za dialektyka?
          > Poniewaz do rozwoju cywilizacji potrzebne sa elementy ktorych one nie mialy i
          n
          > ie ma islam. Islam nastawiony jest na
          > reprodukcje i podboj swiata. Europejczycy walczyli we wlasnym tyglu co
          przyspie
          > szalo zmiany a do podboju swiata
          > cwiczyli sie na polach bitew w HIszpanii.
          >
          > Dlatego nie widze jak w islamie moze nastapic renesans, reformacja i
          oswiecenie
          > . Islam byl wielki w momencie gdy
          > byl mniejszoscia i czerpal z podbitych cywilizacji. Wtedy jeszcze bylo
          niebezpi
          > eczne zeby gwaltownie
          > eliminowac niewiernych i zrodlo dochodow. Potem przeszedl ewolucje od 12-
          wieczn
          > ego renesansu do
          > Talibanu i innych jaskiniowcow w stylu al Quaida. Jedyny sposob na wymuszenie
          z
          > mian to niestety wojska
          > amerykanskie. Altenatywa jest podporzadkowanie (czytaj zniszczenie) Zachodu
          prz
          > ez cywilizacje zamknieta na
          > rozwoj.
          Twpja reguła o chrzescijaństwie bez smierci ma liczne wyjątki np. IKONOKLASCI I
          IKONODUŁOWIE W BIANCJUM. Jeszcze przed Arabami
      • Gość: AS Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 24.02.03, 16:04
        ala ma katka a kotek ma ale
        • Gość: ala Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 25.02.03, 21:05
          Gość portalu: AS napisał(a):

          > ala ma katka a kotek ma ale
          To kto ma kogo?
          • Gość: kecaw Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 26.02.03, 16:23
            Gość portalu: ala napisał(a):

            > Gość portalu: AS napisał(a):
            >
            > > ala ma katka a kotek ma ale
            > To kto ma kogo?
            Ala odnosisz sie do kota a nie do problemu
    • Gość: hej Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.astro.su.se 23.02.03, 22:16

      Islam byl bardzo fajna religia, przez wiele stuleci
      bardzo tolerancyjna, np. tolerowal
      mniejszosci Chrzescijan i Zydow w krajach Arabskich.
      Przez pewien czas to byla ostoja nauki, najwspanialsze
      biblioteki gdzie przetrwaly sredniwiecznych brudnych i
      tepych Europejczykow ksiegi greckich filozofow i
      matematykow.

      Przegral ekonomicznie. A potem sie zradykalizowal.
      Arabowie widzieli na dlugo przed kolonialnym kanalem
      Suezkim, co sie swieci: droga do Indii i Chin coraz mniej
      wazna, bo zaczal sie handel z Ameryka, itp.
      Chcieli zbudowac swoj kanal Suezki, ale nie dali rady
      przepchnac tego projektu i w ten sposob ozywic
      gospodarke.

      A teraz to czego sie spodziewacie? Nie wiecie, ze
      srednie zarobki w krajach otaczajacych Izrael sa
      10 do 20 razy nizsze niz w IZ? (USA daje wiec cala
      pomoc gospodarcza Izraelowi, ha ha!) Czy nie sadzicie,
      ze gdyby bylo odwrotnie, to konflikt na BW bylby
      negatywowym odbiciem tego co sie tam dzieje?

      Ja widze wiec spirale islamu prowadzaca w dol, ale
      zawiniona w nowozytnych czasach przez powiazania
      Izraela z USA.




      • Gość: kecaw Re: Ity byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 24.02.03, 07:42
        Gość portalu: hej napisał(a):

        >
        > Islam byl bardzo fajna religia, przez wiele stuleci
        > bardzo tolerancyjna, np. tolerowal
        > mniejszosci Chrzescijan i Zydow w krajach Arabskich.
        > Przez pewien czas to byla ostoja nauki, najwspanialsze
        > biblioteki gdzie przetrwaly sredniwiecznych brudnych i
        > tepych Europejczykow ksiegi greckich filozofow i
        > matematykow.
        >
        > Przegral ekonomicznie. A potem sie zradykalizowal.
        > Arabowie widzieli na dlugo przed kolonialnym kanalem
        > Suezkim, co sie swieci: droga do Indii i Chin coraz mniej
        > wazna, bo zaczal sie handel z Ameryka, itp.
        > Chcieli zbudowac swoj kanal Suezki, ale nie dali rady
        > przepchnac tego projektu i w ten sposob ozywic
        > gospodarke.
        >
        > A teraz to czego sie spodziewacie? Nie wiecie, ze
        > srednie zarobki w krajach otaczajacych Izrael sa
        > 10 do 20 razy nizsze niz w IZ? (USA daje wiec cala
        > pomoc gospodarcza Izraelowi, ha ha!) Czy nie sadzicie,
        > ze gdyby bylo odwrotnie, to konflikt na BW bylby
        > negatywowym odbiciem tego co sie tam dzieje?
        >
        > Ja widze wiec spirale islamu prowadzaca w dol, ale
        > zawiniona w nowozytnych czasach przez powiazania
        > Izraela z USA.
        >
        >
        >
        > W Kuwejcie ZEA oraz w Turcji tego nie widać.Podobnie w Albanii i jeszcze paru
        krajach gdzie islam jest dominujący
    • grabarz Re: I ty byłeś wczoraj ISLAMISTĄ 24.02.03, 16:18
      Witam wszystkich "starych" forumowiczow ponownie.
      Sytuacja sie troche unormowala, wiec wracam...

      Nie chodzi o islamizm. Wiadomo o segregacji rasowej w USA.
      Wiadomo, ze Indianie otrzymali prawa wyborcze w 1947.
      A to i tak tylko na papierze.
      Wiadomo rowniez, ze nasz prezydent nazwal USA kolebka demokracji.

      I co z tego? Do jakiego poziomu rownamy?
      Do "ogolnolodzkiego", do tzw. sumienia czy do norm obowiazujacych gdzies tam?
      To my wyznaczamy normy i granice, to my decydujemy, to NASZ SWIAT.
      Nie ma islamizmu i faszymu. Jest glupota i przeciwstawienie sie niej.
      Przegialem?

      grabarz
      • Gość: kecaw Re: I ty byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 25.02.03, 17:25
        grabarz napisał:

        > Witam wszystkich "starych" forumowiczow ponownie.
        > Sytuacja sie troche unormowala, wiec wracam...
        >
        > Nie chodzi o islamizm. Wiadomo o segregacji rasowej w USA.
        > Wiadomo, ze Indianie otrzymali prawa wyborcze w 1947.
        > A to i tak tylko na papierze.
        > Wiadomo rowniez, ze nasz prezydent nazwal USA kolebka demokracji.
        >
        > I co z tego? Do jakiego poziomu rownamy?
        > Do "ogolnolodzkiego", do tzw. sumienia czy do norm obowiazujacych gdzies tam?
        > To my wyznaczamy normy i granice, to my decydujemy, to NASZ SWIAT.
        > Nie ma islamizmu i faszymu. Jest glupota i przeciwstawienie sie niej.
        > Przegialem?
        >
        > grabarz
        Masz swieta rację .Lecz w tym naszym swiecie przemieszczamy się do przodu od
        kilku tysiecy lat w odmiennym tempie i z odmiennymi doswiadczeniami
        historycznymi i religijnymi.Dlatego dzisiaj są i islamisci i faszysci i
        komunisci .Droga do jednosci jest długa ale historia ostatnio wyraznie
        przespieszyła .
        • Gość: ala Re: I ty byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 26.02.03, 21:13
          popieram
          • Gość: ala Re: I ty byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 27.02.03, 14:39
            ciagle popieram
          • Gość: gg Re: I ty byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 27.02.03, 22:24
            ggggggggggggggggggggggggggggggggggggrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrreeeeeeeeeeeee
            • Gość: jola Re: I ty byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 03.03.03, 21:40
              Islamista byłkazdy byłeś ty i ja bowiem fundamentalizm był ibedziea
              • Gość: FF Re: I ty byłeś wczoraj ISLAMISTĄ IP: *.ols.vectranet.pl 05.03.03, 16:21
                GGGGG
Pełna wersja