Dodaj do ulubionych

Prosba do SZANOWNEGO PANA WLODKA

IP: 10.128.133.* 09.11.01, 18:18
Mam jedną prośbę, której nie będę powtarzać. PROSZĘ SIĘ DO MNIE NIE ZWRACAĆ Z
ŻADNYM POSTEM ANI PYTANIEM, chyba, że zmieni PAN Swój język i ton odnoszenia
się do mnie. Jeżeli to za wiele to przepraszam, ale nie doczeka się PAN ode
mnie żadnej odpowiedzi. NA TYM KOŃCZĘ DYSKUSJE Z PANEM.

POZDRAWIAM I ŻYCZĘ MIŁEGO ŻYCIA
Obserwuj wątek
    • Gość: Muslim Re: Prosba do SZANOWNEGO PANA WLODKA IP: *.*.*.* 09.11.01, 18:44
      Gość portalu: Arabka napisał(a):

      > Mam jedną prośbę, której nie będę powtarzać. PROSZĘ SIĘ DO MNIE NIE ZWRACAĆ Z
      > ŻADNYM POSTEM ANI PYTANIEM, chyba, że zmieni PAN Swój język i ton odnoszenia
      > się do mnie. Jeżeli to za wiele to przepraszam, ale nie doczeka się PAN ode
      > mnie żadnej odpowiedzi. NA TYM KOŃCZĘ DYSKUSJE Z PANEM.
      >
      > POZDRAWIAM I ŻYCZĘ MIŁEGO ŻYCIA

      il a reussi ce qu il voulait
      t ennerver!
      mais t as bien fait

    • Gość: . Wlodek, dyskutuj z quickly'm. Dogadacie sie... IP: 204.52.178.* 09.11.01, 18:48
      • Gość: Wlodek Re: Jak ludzie mówiš, to się w końcu domówiš...... IP: 10.131.129.* 09.11.01, 20:03
        Dziękuję wszystkim, miłe życie już mam :-))


        Co do języka, to lepiej czasem użyc ostrego tonu, niż wysyłac Boeinga z paliwem na niewinnych ludzi...


        PS. Dzięki panie go�c portalu - dogadamy się... ja tam jestem człowiekiem dialogu i stšd tak wielu u mnie przyjaciół z różnych kręgów kulturowych... Ale moi przyjaciele (muzułmanie, buddy�ci itp. itd.) nie u�michajš się fałszywie mówišc, że wszystko jest cacy. Jak jest co� na rzeczy, to o tym rozmawiajš...


        PS2. Np. w Afganistanie - jak to opisywał niedawno pewien pan w Wyborczej - �rodkiem ekspresji i argumentem w dyskusji (gdy brak już innych argumentów) jest kałasznikow. Odnoszę wrażenie, że dla 'arabki' kałasznikow byłby pierwszym i ostatnim argumentem. Cóż, byc może różnica kulturowa albo temperamentu....


        Danke







        • Gość: Arabka Re: Jak ludzie mówiš, to się w końcu domówiš...... IP: 10.128.133.* 10.11.01, 15:34
          Gość portalu: Wlodek napisał(a):

          > Dziękuję wszystkim, miłe życie już mam :-))
          >
          >
          > Co do języka, to lepiej czasem użyc ostrego tonu, niż wysyłac Boeinga z paliwem
          > na niewinnych ludzi...
          >
          >
          > PS. Dzięki panie go�c portalu - dogadamy się... ja tam jestem człowiekiem dialo
          > gu i stšd tak wielu u mnie przyjaciół z różnych kręgów kulturowych... Ale moi p
          > rzyjaciele (muzułmanie, buddy�ci itp. itd.) nie u�michajš się fałszywie mówišc,
          > że wszystko jest cacy. Jak jest co� na rzeczy, to o tym rozmawiajš...
          >
          >
          > PS2. Np. w Afganistanie - jak to opisywał niedawno pewien pan w Wyborczej - �ro
          > dkiem ekspresji i argumentem w dyskusji (gdy brak już innych argumentów) jest k
          > ałasznikow. Odnoszę wrażenie, że dla 'arabki' kałasznikow byłby pierwszym i ost
          > atnim argumentem. Cóż, byc może różnica kulturowa albo temperamentu....
          >
          >
          > Danke
          >
          >
          >
          >
          > Po pierwsze ostrego języka może Pan używać do ludzi, których Pan zna lub
          rzeczywiście na to sobie zasłużyli, ale tutaj na forum nie wydaje mi się, żeby to
          było stosowne. No chyba, że chce być Pan postrzegany jak kilku
          tutejszych "bywalców", którzy nie mają zbyt dobrej opini. Ale wszystko od Pana
          zależy.
          Ja tego Boeinga nie wysłałam, więc nie do mnie pretensje i szacunku wymagam od
          wszystkich.
          Jestem ciekawa czy do Swoich znajomych muzułmanów też Pan tak zadaje pytania?

          Co do Afganistanu, takie argumenty maja raczej Talibowie nie zwykli ludzie, no
          ale to tylko moje zdanie.
          Przemoc nie jest moim żadnym argumentem, ani pierwszym ani ostatnim.
          I niewydaje mi się, że jest to różnica temperamentu bo go mam, ale tego co ma się
          w głowie i jakie wartości wyznaje.

          Pozdrawiam
          >
          >

        • Gość: Habib Re: Jak ludzie mówiš, to się w końcu domówiš...... IP: *.chello.pl 10.11.01, 21:59
          Żaden z ciebie człowiek dialogu, jeno oskarżyciel,
          występujący z pozycji "jedynie słusznych wartości". Ot
          co. Dziwi mnie, że masz przyjaciół muzułman - czy ich
          także pytasz "dlaczego wysłaliście ten samolot?
          dlaczego lubicie mordować?", itp.?
          • Gość: Wlodek Re: Panie Habib.... arabko..... IP: 10.131.129.* 10.11.01, 22:26
            Habib - przeczytaj pan prosze wszystko co piszę, a będziesz wiedział, że jam człek dialogu :-)

            Jedynie słusznych warto�ci nie ma, bo byc nie może - chyba tylko umysł jest jedynie słusznš warto�ciš, nie religia.

            Co do przyjaciół muzułmanów, to nie wiem jak wytłumaczyc fakt, że mnie lubiš i ich mam. Może widzš za mymi słowami prawdziwe dšżenie do dialogu.
            Jak mawiali biblijni mieszkańcy Jerozolimy: twarda to mowa, któż jej słuchac może.
            Moim zdaniem, może ten kto chce.


            Arabko: Co do ładnych słow to my�lisz naprawdę słabo. Język jest po to by opisywac rzeczywisto�c. Jej upiększanie zostawmy poetom (zresztš: miałem kiedy� 2 miejsce w ogólnopolskim konkursie poetyckim, więc język znam od każdej strony).

            Zasłużyc to można sobie na karę, a nie na język.

            W sumie skoro muzułmanie oskarżajš cały zachód o zbrodnie, to postawa anty-muzułmańska budzi się sama - nie trzeba jej budzic �wiadomie.

            Dialog służy pocišgnięciu za język, po to aby się dowiedziec, co my�lš tacy pokojowi muzułmanie jak ty.

            Np. co sšdzš o:......
            Dlaczego tylko muzułmanie na zachodzie (a i to nie wszyscy) potępiajš wojnę przeciw Ameryce i zachodowi, którš ogłasza ten cały Omar i Laden?
            Dlaczego nikt w całym muzułmańskim �wiecie nie potepia wezwania do dżihadu (dobrze wiesz, o który dżihad mi chodzi).
            Dlaczego morduje się chrze�cijan w całym muzułmańskim �wiecie, natomiast muzułmanie żyjš sobie spokojnie w Europie i nawet dostajš sporo pieniędzy od państwa, czego nie potrafiš uszanowac?

            Ale spoko: wiem, że nie potrafisz na to odpowiedziec...


            Sšdzę, że gdybym nie był człekiem dialogu, to bym nie pytał o takie rzeczy.
            Na szacunek trzeba sobie zasłużyc, a to można zrobic odpowiadajšc na pytania, a nie na konkretne słowa.
            Słowa to tylko słowa.
            W europejskiej kulturze od dawna istnieje tradycja dialogu, niejednokrotnie prowadzonego różnorakim językiem. My po prostu wiemy, że chodzi o znaczenie, a nie o formalnš werbalnš powłokę.

            No ale jesli chcesz, to zapewne niektórzy mogš się do ciebie zwracac; ja�niepani... tylko co to zmieni...
            Szacunek nie zawiera się w słowach...
            • Gość: Habib Panie Wlodku wystarczyło po prostu zapytać :))))) IP: *.chello.pl 10.11.01, 22:50
              Assalamo Allaikum!

              > Co do przyjaciół muzułmanów, to nie wiem jak
              wytłumaczyc fakt, że mnie lubiš i
              > ich mam. Może widzš za mymi słowami prawdziwe dšżenie
              do dialogu.

              Czy pytasz ich "dlaczego wysłaliście samolot do NY i
              dlaczego wciąż mordujecie"?

              > W sumie skoro muzułmanie oskarżajš cały zachód o
              zbrodnie, to postawa anty-muzu
              > łmańska budzi się sama - nie trzeba jej budzic ?wiadomie.

              No no no. Skoro zachód oskarża muzułman o zbrodnie to
              postawa antyzachodnia budzi się sama.
              Bez sensu, prawda?
              Budowac jest trudniej...

              > Dialog służy pocišgnięciu za język, po to aby się
              dowiedziec, co my?lš tacy pok
              > ojowi muzułmanie jak ty.

              Wystarczyło zapytać :) Odpowiem Ci z przyjemnością.

              > Np. co sšdzš o:......
              > Dlaczego tylko muzułmanie na zachodzie (a i to nie
              wszyscy) potępiajš wojnę przeciw Ameryce i zachodowi,
              którš ogłasza ten cały Omar i Laden?

              No nie wiem. Przyczyn będzie mnóstwo. Raz - zastraszenie.
              Wiesz, że publicznie potępić terroryzm to automatycznie
              wskoczyć na listę celów? Politycy i dziennikarze w kraju
              Basków też się boją potępić ETA.
              Drugi powód - bez wątpienia istotny - to poziom edukacji.
              Wiesz przecież, że analfabetom można wmówić, że Koran
              nakazuje nienawidzić USA; wiesz także, iż analfabeci to
              prości ludzie, którzy odbierają świat w kolorach
              czarno-białych. USA bombarduje = Talibowie są dobzi.
              No i trzecie - jak obywatele państwa Afgańskiego mają
              potępić "wojnę w obronie państwa i wiary"? To czy tak
              jest czy nie jest - wiedzą tylko ludzie wykształceni.
              Prostym ludziom wystarcza prosta odpowiedź.
              Poza tym - jakby nie patrzeć, Osama jest w niektórych
              krajach przyjmowany jako swój. Na szczęśćie mojego kraju
              to nie dotyczy, bo słusznie odebrano mu obywatelstwo
              (nawiasem mówiąc Osama to oczywista hańba w historii AS).
              No i pamiętaj, wielu ludzi na Bliskim Wschodzie ma
              głęboko za złe USA jej politykę zagraniczną -
              bombardowania Iraku <chyba ich nie popierasz>,
              uzależnienie ekonomiczne, dyktowanie polityki, "mieszanie
              się" do spraw wewnętrzynych. Słuchaj, 78% moich braci i
              sióstr w Arabii Saudyjskiej żąda natychmiastowego
              wycofania żołnierzy USA z kraju i zaprzestania popierania
              skorumpowanego błazna, znaczy króla, Fahda. I reszty jego
              rodzinki. Jak myślisz dlaczego - przecież 10 lat temu
              wiwatowali na ich widok (bronili nas przed Irakiem)!!!
              CO SIĘ ZMIENIŁO?

              > Dlaczego nikt w całym muzułmańskim ?wiecie nie potepia
              wezwania do dżihadu (dob
              > rze wiesz, o który dżihad mi chodzi).

              Chodzi Ci o dżihad ogłoszony przez Talibów? Hahaha,
              używając wulgarnego Polskiego określenia "mogę nim sobie
              d.. podetrzeć" :). Talibowie nie mają prawa ogłosić
              dżihadu!!!!!!!!!!!!!
              Ponieważ:
              - nie są prawowitymi władcami Afganistanu (nawet u nas
              mówi się "reżim" Talibów)
              - walczą z opozycją MUZUŁMAŃSKĄ, a więc z braćmi w wierze.

              > Dlaczego morduje się chrze?cijan w całym muzułmańskim
              ?wiecie, natomiast muzułm
              > anie żyjš sobie spokojnie w Europie i nawet dostajš
              sporo pieniędzy od państwa,
              > czego nie potrafiš uszanowac?

              Powiedz otwarcie. Wymień z imienia i nazwiska tych,
              którzy nie potarfią tego uszanować i tych którzy mordują.
              Przy okazji, może Cię zainteresuje: wielki mufti Arabii
              Saudyjskiej wezwał do zaprzestania jakiejkolwiek wrogości
              i prześladowań ze wzgledu na wiarę wobec chrześcijan.
              Mogę Ci powiedzieć tyle, że bardzo boli mnie
              nietolerancja w niektórych miejscach świata
              musułmańskiego, ale też ekscesy w stylu wybicie szyby w
              meczecie w Gdańsku.
              Na szczęście nie czuję powołania do chodzenia w turbanie
              i zapuszczenia brody. Chyba bym się bał wychodzić.

              A teraz...

              Oto dowód na bycie "człowiekiem dialogu":

              > Ale spoko: wiem, że nie potrafisz na to odpowiedziec...

              Przedstawić swoje racje i zakończyć jednoznacznie. Wydaje
              mi się że to monolog, ale tak krótko jestem w Polsce, że
              może mylę pojęcia?

              > Szacunek nie zawiera się w słowach...

              No, ale chyba masz odrobinę szacunku wobec poznanej
              osoby, bo w przeciwnym razie od razu mógłbyś jej nabluzgać...

              Habib
              • Gość: Wlodek Re: Ja pytam, tylko z odpowiedziami gorzej........ IP: 10.131.129.* 11.11.01, 00:22
                Gość portalu: Habib napisał(a):

                ) Assalamo Allaikum!
                )
                ) ) Co do przyjaciół muzułmanów, to nie wiem jak
                ) wytłumaczyc fakt, że mnie lubiš i
                ) ) ich mam. Może widzš za mymi słowami prawdziwe dšżenie
                ) do dialogu.
                )
                ) Czy pytasz ich "dlaczego wysłaliście samolot do NY i
                ) dlaczego wciąż mordujecie"?

                -----
                • Gość: Habib Odpowiedzi czekają... IP: *.chello.pl 11.11.01, 01:10
                  > Ja my?lę, że tu nie trzeba oskarżac. Patrzymy tylko na
                  WTC, na polowan
                  > ia w Indonezji, na pogromy w Nigerii, na Somalię, na
                  morderstwa w pakistańskich
                  > ko?ciołach, na kamieniowanie, obcinanie ršk, głów,
                  podrzynanie gardeł i się za
                  > stanawiamy,

                  Zgoda, barbarzyństwo. Ale nie wyolbrzymiaj aż tak tego
                  zjawiska, bo powoli <fakt - powoli> odchodzi w niebyt.
                  Obcinanie rąk i nóg? Tak - ale tylko złodziejom. Weź pod
                  uwagę, że dzięki temu przestępczość jest kilkadziesiąt
                  razy niższa niż w "cywilizowanej" europie. A gdzie to
                  podrzynanie gardeł?
                  W Pakistańskich kościołach - dla Twojej informacji - było
                  zazwyczaj spokojnie, bo chrześcijanie w Pakistanie nie są
                  nienawidzeni, a ostatni eksces był tylko nieszczęśliwym
                  wyjątkiem - przecież prezydent potępił ten zamach!!!!
                  A ścinanie głów też już jest raczej na papierze, no może
                  w jakiejś Somalii - ale ten fakt nie wynika z wiary lecz
                  zapóźnienia cywilizacyjnego - jako światowy człek
                  powinieneś zdawać sobie z tego sprawę...

                  > gdzie ten cały allah co niesie pokój? Gdzie? się
                  > schował....

                  Myślę, że odpowiedzi sypałyby się częściej gdybyś
                  zrezygnował z takich uwag <albo np. to z "pedofilem">
                  To oczywiście tylko moja opinia, ale obrażanie ludzi
                  raczej nie jest dobrym początkiem dialogu...

                  > ) Wystarczyło zapytać :) Odpowiem Ci z przyjemnością.
                  >
                  > ------
                  • Gość: q&e Re: Odpowiedzi czekają... IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 01:31
                    nie martw sie Habib,nie jestes sam,kiedys walczyles ze mna,a pozniej przyznales
                    mi racje.Dzisiaj ja Ci racje przyznaje,bo piszesz jak czlowiek pisac i
                    rozumowac powinien,Shalom!!!
                  • Gość: Wlodek Re: Odpowiedzi czekają... IP: 10.131.129.* 11.11.01, 02:32
                    Gość portalu: Habib napisał(a):

                    ) ) Ja my?lę, że tu nie trzeba oskarżac. Patrzymy tylko na
                    ) WTC, na polowan
                    ) ) ia w Indonezji, na pogromy w Nigerii, na Somalię, na
                    ) morderstwa w pakistańskich
                    ) ) ko?ciołach, na kamieniowanie, obcinanie ršk, głów,
                    ) podrzynanie gardeł i się za
                    ) ) stanawiamy,
                    )
                    ) Zgoda, barbarzyństwo. Ale nie wyolbrzymiaj aż tak tego
                    ) zjawiska, bo powoli (fakt - powoli) odchodzi w niebyt.
                    ) Obcinanie rąk i nóg? Tak - ale tylko złodziejom. Weź pod
                    ) uwagę, że dzięki temu przestępczość jest kilkadziesiąt
                    ) razy niższa niż w "cywilizowanej" europie. A gdzie to
                    ) podrzynanie gardeł?

                    ---
                    • Gość: Habib Re: Odpowiedzi czekają... IP: *.chello.pl 13.11.01, 12:35
                      Gość portalu: Wlodek napisał(a):

                      > ---
            • Gość: Arabka Re: Panie Habib.... arabko..... IP: 10.128.133.* 12.11.01, 13:15
              Gość portalu: Wlodek napisał(a):

              > Habib - przeczytaj pan prosze wszystko co piszę, a będziesz wiedział, że jam cz
              > łek dialogu :-)
              >
              > Jedynie słusznych warto�ci nie ma, bo byc nie może - chyba tylko umysł jest jed
              > ynie słusznš warto�ciš, nie religia.
              >
              > Co do przyjaciół muzułmanów, to nie wiem jak wytłumaczyc fakt, że mnie lubiš i
              > ich mam. Może widzš za mymi słowami prawdziwe dšżenie do dialogu.
              > Jak mawiali biblijni mieszkańcy Jerozolimy: twarda to mowa, któż jej słuchac mo
              > że.
              > Moim zdaniem, może ten kto chce.
              >
              >
              > Arabko: Co do ładnych słow to my�lisz naprawdę słabo. Język jest po to by opisy
              > wac rzeczywisto�c. Jej upiększanie zostawmy poetom (zresztš: miałem kiedy� 2 mi
              > ejsce w ogólnopolskim konkursie poetyckim, więc język znam od każdej strony).
              >
              > Zasłużyc to można sobie na karę, a nie na język.
              >
              > W sumie skoro muzułmanie oskarżajš cały zachód o zbrodnie, to postawa anty-muzu
              > łmańska budzi się sama - nie trzeba jej budzic �wiadomie.
              >
              > Dialog służy pocišgnięciu za język, po to aby się dowiedziec, co my�lš tacy pok
              > ojowi muzułmanie jak ty.
              >
              > Np. co sšdzš o:......
              > Dlaczego tylko muzułmanie na zachodzie (a i to nie wszyscy) potępiajš wojnę prz
              > eciw Ameryce i zachodowi, którš ogłasza ten cały Omar i Laden?
              > Dlaczego nikt w całym muzułmańskim �wiecie nie potepia wezwania do dżihadu (dob
              > rze wiesz, o który dżihad mi chodzi).
              > Dlaczego morduje się chrze�cijan w całym muzułmańskim �wiecie, natomiast muzułm
              > anie żyjš sobie spokojnie w Europie i nawet dostajš sporo pieniędzy od państwa,
              > czego nie potrafiš uszanowac?
              >
              > Ale spoko: wiem, że nie potrafisz na to odpowiedziec...
              >
              >
              > Sšdzę, że gdybym nie był człekiem dialogu, to bym nie pytał o takie rzeczy.
              > Na szacunek trzeba sobie zasłużyc, a to można zrobic odpowiadajšc na pytania, a
              > nie na konkretne słowa.
              > Słowa to tylko słowa.
              > W europejskiej kulturze od dawna istnieje tradycja dialogu, niejednokrotnie pro
              > wadzonego różnorakim językiem. My po prostu wiemy, że chodzi o znaczenie, a nie
              > o formalnš werbalnš powłokę.
              >
              > No ale jesli chcesz, to zapewne niektórzy mogš się do ciebie zwracac; ja�niepan
              > i... tylko co to zmieni...
              > Szacunek nie zawiera się w słowach...

              Ty chyba nie zrozumiales mojej prosby. Wydaje Ci sie, ze jedynie poprzez rozmowy
              mozna uzyskac szacunek, a jezeli mnie nie znasz i odnosisz sie do mnie w sposob
              obrazliwy i nie stosowny (moim zdaniem) to tez zaslugujesz na szacunek? Nie
              pamietam, w ktorym watku uzywasz wobec mnie slowa, ktore mi sie nie podoba. Ja
              nie prosze Ciebie, ani nikogo tutaj zeby mnie nazywali jasniepania. Nie wiem co
              Ci przyszlo do glowy. Masz w polowie racje, ze szacunek nie zawiera sie w
              slowach, ale miedzy innymi w slowach. Jezeli chcesz bym odpowiadal na Twoje
              pytania to prosze jedynie by nie byly one obrazliwe mojej osoby i uczuc. To
              jedyna o co prosze. Ja nie pamietam bym Ciebie lub kogokolwiek obrazila w swoich
              rozmowach.
              Co do pytania to rzeczywiscie nie umiem Ci odpowiedziec bo nie jestem osoba,
              ktora morduje muzulman, ani nie jestem osoba, ktora dostaje duzo pieniedzy i nie
              potrafi ich uszanowac. a pracuje sama na siebie i nikt mi nic za darmo nie daje.
              Pracuje jak kazdy inny normalny obywatel tego kraju.

              Pozdrawiam
          • Gość: q&e do Habiba.... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 23:03
            Gość portalu: Habib napisał(a):

            > Żaden z ciebie człowiek dialogu, jeno oskarżyciel,
            > występujący z pozycji "jedynie słusznych wartości". Ot
            > co. Dziwi mnie, że masz przyjaciół muzułman - czy ich
            > także pytasz "dlaczego wysłaliście ten samolot?
            > dlaczego lubicie mordować?", itp.?

            W twojej wypowiedzi jest duzo prawdy,nie daj sie temu zasrancowi Wlodkowi! On nie
            tylko muzulmanow sie czepia,ale mnie tez!
        • Gość: q&e Re: Jak ludzie mówiš, to się w końcu domówiš...... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 22:22
          Gość portalu: Wlodek napisał(a):

          > Dziękuję wszystkim, miłe życie już mam :-))
          >
          >
          > Co do języka, to lepiej czasem użyc ostrego tonu, niż wysyłac Boeinga z paliwem
          > na niewinnych ludzi...
          >
          >
          > PS. Dzięki panie go�c portalu - dogadamy się... ja tam jestem człowiekiem dialo
          > gu i stšd tak wielu u mnie przyjaciół z różnych kręgów kulturowych... Ale moi p
          > rzyjaciele (muzułmanie, buddy�ci itp. itd.) nie u�michajš się fałszywie mówišc,
          > że wszystko jest cacy. Jak jest co� na rzeczy, to o tym rozmawiajš...
          >
          >
          > PS2. Np. w Afganistanie - jak to opisywał niedawno pewien pan w Wyborczej - �ro
          > dkiem ekspresji i argumentem w dyskusji (gdy brak już innych argumentów) jest k
          > ałasznikow. Odnoszę wrażenie, że dla 'arabki' kałasznikow byłby pierwszym i ost
          > atnim argumentem. Cóż, byc może różnica kulturowa albo temperamentu....
          >
          >
          > Danke
          >
          >
          >
          >
          >
          > A co jeszcze Danki zes sie przyczepil?Zostaw ja w spokoju du arschloh,sie ist
          doch meine schwester! Und du? Du bist nur Arschloh!
          >

          • Gość: Wlodek Re: Jak ludzie mówiš, to się w końcu domówiš...... IP: 10.131.129.* 10.11.01, 22:28
            Gość portalu: q&e napisał(a):

            > Gość portalu: Wlodek napisał(a):
            >
            > > Dziękuję wszystkim, miłe życie już mam :-))
            > >
            > >
            > > Co do języka, to lepiej czasem użyc ostrego tonu, niż wysyłac Boeinga z pa
            > liwem
            > > na niewinnych ludzi...
            > >
            > >
            > > PS. Dzięki panie go�c portalu - dogadamy się... ja tam jestem człowiekiem
            > dialo
            > > gu i stšd tak wielu u mnie przyjaciół z różnych kręgów kulturowych... Ale
            > moi p
            > > rzyjaciele (muzułmanie, buddy�ci itp. itd.) nie u�michajš się fałszywie mó
            > wišc,
            > > że wszystko jest cacy. Jak jest co� na rzeczy, to o tym rozmawiajš...
            > >
            > >
            > > PS2. Np. w Afganistanie - jak to opisywał niedawno pewien pan w Wyborczej
            > - �ro
            > > dkiem ekspresji i argumentem w dyskusji (gdy brak już innych argumentów) j
            > est k
            > > ałasznikow. Odnoszę wrażenie, że dla 'arabki' kałasznikow byłby pierwszym
            > i ost
            > > atnim argumentem. Cóż, byc może różnica kulturowa albo temperamentu....
            > >
            > >
            > > Danke
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > A co jeszcze Danki zes sie przyczepil?Zostaw ja w spokoju du arschloh,sie
            > ist
            > doch meine schwester! Und du? Du bist nur Arschloh!
            > >
            >

            Aber du bist nur ein Arsch, ohne Loh.....
            • Gość: q&e Re: Jak ludzie mówiš, to się w końcu domówiš...... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 22:39
              Gość portalu: Wlodek napisał(a):

              > Gość portalu: q&e napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Wlodek napisał(a):
              > >
              > > > Dziękuję wszystkim, miłe życie już mam :-))
              > > >
              > > >
              > > > Co do języka, to lepiej czasem użyc ostrego tonu, niż wysyłac Boeinga
              > z pa
              > > liwem
              > > > na niewinnych ludzi...
              > > >
              > > >
              > > > PS. Dzięki panie go�c portalu - dogadamy się... ja tam jestem człowie
              > kiem
              > > dialo
              > > > gu i stšd tak wielu u mnie przyjaciół z różnych kręgów kulturowych...
              > Ale
              > > moi p
              > > > rzyjaciele (muzułmanie, buddy�ci itp. itd.) nie u�michajš się fałszyw
              > ie mó
              > > wišc,
              > > > że wszystko jest cacy. Jak jest co� na rzeczy, to o tym rozmawiajš..
              > .
              > > >
              > > >
              > > > PS2. Np. w Afganistanie - jak to opisywał niedawno pewien pan w Wybor
              > czej
              > > - �ro
              > > > dkiem ekspresji i argumentem w dyskusji (gdy brak już innych argument
              > ów) j
              > > est k
              > > > ałasznikow. Odnoszę wrażenie, że dla 'arabki' kałasznikow byłby pierw
              > szym
              > > i ost
              > > > atnim argumentem. Cóż, byc może różnica kulturowa albo temperamentu..
              > ..
              > > >
              > > >
              > > > Danke
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > > A co jeszcze Danki zes sie przyczepil?Zostaw ja w spokoju du arschloh
              > ,sie
              > > ist
              > > doch meine schwester! Und du? Du bist nur Arschloh!
              > > >
              > >
              >
              > Aber du bist nur ein Arsch, ohne Loh.....

              Was hast du gesagt? Ich bin ein Arsch? Hast do mich schon mal gesehen? If not,put
              your nose in me,and tell everybody ,was hast du dort gesehen!!! D U S C H W E I
              N H U N D !!!
              • Gość: Wlodek Re: Jak ludzie mówiš, to się w końcu domówiš...... IP: 10.131.129.* 10.11.01, 22:50
                Gość portalu: q&e napisał(a):

                > Gość portalu: Wlodek napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: q&e napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Wlodek napisał(a):
                > > >
                > > > > Dziękuję wszystkim, miłe życie już mam :-))
                > > > >
                > > > >
                > > > > Co do języka, to lepiej czasem użyc ostrego tonu, niż wysyłac Bo
                > einga
                > > z pa
                > > > liwem
                > > > > na niewinnych ludzi...
                > > > >
                > > > >
                > > > > PS. Dzięki panie go�c portalu - dogadamy się... ja tam jestem cz
                > łowie
                > > kiem
                > > > dialo
                > > > > gu i stšd tak wielu u mnie przyjaciół z różnych kręgów kulturowy
                > ch...
                > > Ale
                > > > moi p
                > > > > rzyjaciele (muzułmanie, buddy�ci itp. itd.) nie u�michajš się fa
                > łszyw
                > > ie mó
                > > > wišc,
                > > > > że wszystko jest cacy. Jak jest co� na rzeczy, to o tym rozmawi
                > ajš..
                > > .
                > > > >
                > > > >
                > > > > PS2. Np. w Afganistanie - jak to opisywał niedawno pewien pan w
                > Wybor
                > > czej
                > > > - �ro
                > > > > dkiem ekspresji i argumentem w dyskusji (gdy brak już innych arg
                > ument
                > > ów) j
                > > > est k
                > > > > ałasznikow. Odnoszę wrażenie, że dla 'arabki' kałasznikow byłby
                > pierw
                > > szym
                > > > i ost
                > > > > atnim argumentem. Cóż, byc może różnica kulturowa albo temperame
                > ntu..
                > > ..
                > > > >
                > > > >
                > > > > Danke
                > > > >
                > > > >
                > > > >
                > > > >
                > > > >
                > > > > A co jeszcze Danki zes sie przyczepil?Zostaw ja w spokoju du ars
                > chloh
                > > ,sie
                > > > ist
                > > > doch meine schwester! Und du? Du bist nur Arschloh!
                > > > >
                > > >
                > >
                > > Aber du bist nur ein Arsch, ohne Loh.....
                >
                > Was hast du gesagt? Ich bin ein Arsch? Hast do mich schon mal gesehen? If not,p
                > ut
                > your nose in me,and tell everybody ,was hast du dort gesehen!!! D U S C H W E
                > I
                > N H U N D !!!


                Dra aat skogen, din jaevla skitskalle.....
                • Gość: q&e do Wlodka. IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 22:57
                  Dra aat skogen,din jaevla skittskalle, OK?
            • Gość: q&e Re: Jak ludzie mówiš, to się w końcu domówiš...... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 22:53
              Panie Wlodek,panie Wlodek,idz pan sobie,idz pan sobie na
              wychodek.....tralalalalala.....
        • Gość: molder "dogadanie" zalezy od intencji IP: *.sympatico.ca 11.11.01, 15:14
          dialog sam w sobie nie jest kompromisem czy tolerancja. dialog moze prowadzic do
          dogadania czyli kompromisu tylko wtedy gdy po obu stronach sa takie intencje a
          jesli tego brakuje to jest to tylko bicie piany.

          czesto dialog jest uzywany by pokazac "dobre intencje". "dialog" miedzy silnym i
          slabym jesli skuteczny pozwala silniejszemu uniknac drastycznych rozwiazan a w
          przypadku gdy slaby nie chce brac u dzialu w "dialogu" slaby jest automatycznie
          winnym braku "dobrej woli".

          kałasznikow z uwagi na prostote i cene jest najpopularniejszym w swiecie "sro
          dkiem ekspresji i argumentem w "dyskusji". takich "dyskusji" jest sporo na
          swiecie jednak z roznych powodow srodki masowego przekazu koncentruja sie tylko
          wybranych. obraz przekazywany zalezy on "okna" przez ktore patrzy sie na swiat.
          po odpowiednim treningu odbiorca reaguje jak przyslowiowy pies Pawlowa.

          po trenowaniu reakcji na antrax przyszedl czas bron atomowa chemiczna, i
          biologiczna. ciekawe co bedzie nastepne.

      • quickly Re: Wlodek, dyskutuj z quickly'm. Dogadacie sie... 09.11.01, 23:52
        Ty dowcipny, boisz sie podac swojego nika?
        Typowy smiec na tym forum.
        • Gość: JHVE DO QUICKLY IP: *.cm-upc.chello.se 10.11.01, 00:01
        • Gość: Egon Re: Wlodek, dyskutuj z quickly'm. Dogadacie sie... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 00:03
          quickly napisał(a):

          > Ty dowcipny, boisz sie podac swojego nika?
          > Typowy smiec na tym forum.

          Nie daj sie quickly! Ugryz go w duzego palca u nogi!
          • Gość: http://w Re: Wlodek, dyskutuj z quickly'm. Dogadacie sie... IP: *.cm-upc.chello.se 10.11.01, 00:04
            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=504123&aid=505400
          • quickly Wlodek na szczaw! 10.11.01, 00:09
            Egon jakiego palca u nogi?
            Przeciez caly ten wlodek to bezkregowiec niemajacy nawet mozgu!
            • Gość: Wlodek Re: he he .... IP: 10.131.129.* 10.11.01, 00:12
              • quickly Re: he he .... 10.11.01, 00:18
                • Gość: Egon Re: he he .... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 00:31
                  quickly napisał(a):


                  Nie daj sie quickly,ugryz go w ogon! Z calej sily,az piardniesz!
                  • quickly Re: he he .... 10.11.01, 00:42
                    Egon napisał(a):


                    Nie daj sie Egon, ugryz sie w ogon! Z calej sily, az pierdniesz!

                    • Gość: Egon Re: he he .... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 00:47
                      quickly napisał(a):

                      > Egon napisał(a):
                      >
                      >
                      > Nie daj sie Egon, ugryz sie w ogon! Z calej sily, az pierdniesz!
                      >

                      Czy ty quickly juz naprawde pijany jestes? Ja Cie popieram,a ty mi proponujesz
                      cos,co swinstwem jest! Ale ty jestes!
                      • quickly Re: he he .... 10.11.01, 00:51
                        To wszystko przez tego podszywacza wlodka, obroce Tajwanu.
                        Sukinsynsyn, chcial mnie ugryz w palec, ale sie bronilem.
                        • Gość: Egon Re: he he .... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 00:55
                          quickly napisał(a):

                          > To wszystko przez tego podszywacza wlodka, obroce Tajwanu.
                          > Sukinsynsyn, chcial mnie ugryz w palec, ale sie bronilem.

                          Nie martw sie quickly,jak nie bedziesz mnie wkurwiac,to zawsze cos tam doloze
                          tym,co na Ciebie glupoty gadaja,OK?
                          • quickly Re: he he .... 10.11.01, 01:04
                            No, fajnie Egon. Jestem za. Jest tu paru takich zgredow, chujozoli
                            filozoficznych, ktorzy na mnie i na Ciebie chuje rzucali. Niech no tylko swe
                            mordy parszywe pokaza, to wlasnymi jajami po glowach dostana!!!
                            • Gość: Egon Re: he he .... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 01:09
                              quickly napisał(a):

                              > No, fajnie Egon. Jestem za. Jest tu paru takich zgredow, chujozoli
                              > filozoficznych, ktorzy na mnie i na Ciebie chuje rzucali. Niech no tylko swe
                              > mordy parszywe pokaza, to wlasnymi jajami po glowach dostana!!!

                              OK! Ale jak mnie wykiwasz,to pozalujesz!Od tej chwili,nie powiem juz nikomu,ze
                              szczeniakiem jestes,OK?
                              • quickly Re: he he .... 10.11.01, 01:14
                                Egon no co ty!!! Jak babcie kocham nie wykoluje!!! Za co ty mnie masz!!!
                                (Nachyl sie teraz nad ekranem, zeby nikt inny nie przeczytal co teraz napisalem!
                                Ja tez nikomu nie powiem, ze jestes psi chuj, dobra???
                                • Gość: Egon Re: he he .... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 01:25
                                  quickly napisał(a):

                                  > Egon no co ty!!! Jak babcie kocham nie wykoluje!!! Za co ty mnie masz!!!
                                  > (Nachyl sie teraz nad ekranem, zeby nikt inny nie przeczytal co teraz napisalem
                                  > !
                                  > Ja tez nikomu nie powiem, ze jestes psi chuj, dobra???

                                  OK,zgoda,dawaj grabe! Zalozmy sojusz o nazwie: " Q&E against all of them,who is
                                  against both of us " ,w skrocie : Q&E, OK? I to bedzie nasz nick,a debile
                                  powariuja,zobaczysz!
                                  • quickly Re: he he .... 10.11.01, 01:28
                                    OK.
                                    Q&E gdzie wskoczymy najpierw zrobic nasza probna rozpierdowe?
                                    Tutaj ten caly wlodek to wielka cipa, nawet ubawu z nim nie bedzie.
                                    • Gość: Q&E Re: he he .... IP: *.proxy.aol.com 10.11.01, 01:44
                                      quickly napisał(a):

                                      > OK.
                                      > Q&E gdzie wskoczymy najpierw zrobic nasza probna rozpierdowe?
                                      > Tutaj ten caly wlodek to wielka cipa, nawet ubawu z nim nie bedzie.

                                      Otworz nowy watek,ja cie popre i zacznie sie,OK? Tylko nie o Zydach...
                                      • q&e Re: he he .... 10.11.01, 02:03
                                        No, juz otworzylem...
                                        • Gość: Wlodek Re: he he .... gdzie ten kórwa ogon???? IP: 10.131.129.* 10.11.01, 21:36
                                          • q&e Re: he he .... gdzie ten kórwa ogon???? 11.11.01, 01:34
                                            I know where bin ladin is hiding send me $1,000,000 US and I will tell you, if
                                            you use credit card I will throw in a few talliband for no extra cost, get in,
                                            pay on lay-by before Christmas and you will receive a free carrying box worth
                                            $5 dollars. Be quick to take this offer before stock of talliband are all
                                            blowing up or defect to Northern Alliance.
                                            • Gość: q&e Re: he he .... gdzie ten kórwa ogon???? IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 01:54
                                              q&e napisał(a):

                                              > I know where bin ladin is hiding send me $1,000,000 US and I will tell you, if
                                              > you use credit card I will throw in a few talliband for no extra cost, get in,
                                              > pay on lay-by before Christmas and you will receive a free carrying box worth
                                              > $5 dollars. Be quick to take this offer before stock of talliband are all
                                              > blowing up or defect to Northern Alliance.

                                              I will always agree with You ,Gott mit uns !!!
                                              • Gość: goTT MiTT UNs & dZEM IP: *.cm-upc.chello.se 11.11.01, 02:10
                                                fERy CuTe Q&E
                                                • Gość: q&e Re: MiTT UNs & dZEM IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 04:09
                                                  Gość portalu: goTT napisał(a):

                                                  > fERy CuTe Q&E

                                                  fERy What?Mein? My? My,right to kill,killers aus.......Ich bin the first man to
                                                  do it,I HATE MUSLIMS.....
                                                  • Gość: Dr.FröJD aLLaH PZDRwia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 11.11.01, 15:58
                                                    Gość portalu: q&e napisał(a):

                                                    > Gość portalu: goTT napisał(a):
                                                    >
                                                    > > fERy CuTe Q&E
                                                    >
                                                    > fERy What?Mein? My? My,right to kill,killers aus.......Ich bin the first man to
                                                    >
                                                    > do it,I HATE MUSLIMS.....
                                                    ______________________________________________________________________
                                                    Ya Yim RoPiem sYkoANAlize Ale iCh gLiStY s TRoRu pSZejdLY fiEnC TszUfaJ !
                                                  • Gość: Wlodek Re: aLLaH PZDRwia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 10.131.129.* 13.11.01, 02:25
                                                    Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

                                                    > Gość portalu: q&e napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: goTT napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > fERy CuTe Q&E
                                                    > >
                                                    > > fERy What?Mein? My? My,right to kill,killers aus.......Ich bin the first m
                                                    > an to
                                                    > >
                                                    > > do it,I HATE MUSLIMS.....
                                                    > ______________________________________________________________________
                                                    > Ya Yim RoPiem sYkoANAlize Ale iCh gLiStY s TRoRu pSZejdLY fiEnC TszUfaJ !



                                                    Bra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka