Gość: as
IP: *.pppool.de
30.03.03, 21:15
Natychmiastowe zastopowanie zwycieskiego marszu na Bagdad.Okopanie sie na z
gory upatrzonych pozycjach.Przeciwnik jest dzieki temu zupelnie zaskoczony i
tym latwiejszy do pobicia w pozniejszym terminie.
Tylko czy dowioza Coca-cole.Jakby niebylo w Iraku zaczyna sie gorace lato
przerywane burzami piaskowymi.
W Bogu nadzieja.
-------------------------------------------------------
Przerwa w marszu na Bagdad
Po wczorajszym samobójczym zamachu bombowym, w którym zginęło 4 Amerykanów,
sztab armii amerykańskiej i brytyjskiej zapowiada zmianę w taktyce wojskowej
w Iraku.
Rzecznik dowództwa armii brytyjskiej, podpułkownik Ronnie McCourt powiedział,
że żołnierze nie mogą dobrze wypełniać swych obowiązków, jeśli na każdym
kroku muszą obawiać się o życie.
McCourt zapowiedział, że dowódcy polowi mają precyzyjnie określić, w jaki
sposób zwiększyć ochronę przed zamachami. Rzecznik dodał, że działający w
południowym Iraku Brytyjczycy będą się starali pozyskać poparcie tamtejszej
ludności i rozdzielać wśród niej pomoc.
Przerwa w inwazji lądowej w kierunku Bagdadu może trwać kilka tygodni -
podała agencja Reutersa, powołując się na żołnierzy amerykańskich. Mówią oni,
że budują okopy i minują teren wokół obozowisk. Naloty i ostrzał artyleryjski
pozycji wokół Bagdadu i w samej stolicy będą jednak kontynuowane.
Przerwa w inwazji może potrwać do 40 tygodni.