rzewuski1
21.11.06, 22:43
Rośnie liczba mieszkańców Nowego Jorku, którzy są uzależnieni od pomocy
żywnościowej dostarczanej przez organizacje charytatywne - to smutny wynik
raportu organizacji walczącej z głodem w tym mieście wynika, że blisko co
szóstego nowojorczyka nie stać na jedzenie.
Według New York City Coalition Against Hunger (NYCCAH) w latach 2003-2005 ok.
15,4 proc. mieszkańców miasta nie mogło pozwolić sobie na kupno wystarczającej
ilości jedzenia. W latach 2000-2003 odsetek ten wynosił 14 proc.
mojefinanse.interia.pl/news?inf=819460
W 2004 roku ok. 1,2 mln nowojorczyków, w tym 417 tys. dzieci, żyło w
domostwach, gdzie brakowało jedzenia.
ktos tu niedawno mowil o wspanialej ameryce