Dodaj do ulubionych

Niemcy: zadowolenie z porażki Saddama i pytani...

IP: *.reverse.qsc.de 10.04.03, 10:14
Nalezaloby zauwazyc ze gdyby cala Europa, NATO staneloby murem
przeciwko zbrodniarzowi Sadamowi, moze nie musialoby tak wielu
polec w walkach.
Niestety Francja w imie swych interesow narodowych (koncern ELF)
oraz urazonej dumy narodowej, musiala niezle namieszac by
pokazac jak "wazna" ona jest. W wyniku tego Sadam ludzil sie ze
USA wymiekna i odrzucil wizje dozywotnich wakacji w jakims
przyjaznym mu kraju.

Wynik: tysiace zabitych i ranych

Obserwuj wątek
    • Gość: aja74 Re: Niemcy: zadowolenie z porażki Saddama i pyta IP: *.trax.com.pl 10.04.03, 10:40
      Trafne stwierdzenie. Ale nie po raz pierwszy Francja tak sie
      zachowala. "Byl czas przywyknac"

      AJA
      • Gość: Humbak Re: Niemcy: zadowolenie z porażki Saddama i pyta IP: *.iopan.gda.pl 10.04.03, 10:43
        Gość portalu: aja74 napisał(a):

        > Trafne stwierdzenie. Ale nie po raz pierwszy Francja tak sie
        > zachowala. "Byl czas przywyknac"

        Niezupełnie. Przedtem Francja najpierw bruździła, a w ostatniej
        chwili dołączała się do akcji międzynarodowej. W poprzedniej
        wojnie w Zatoce Francuzi przecież brali udział.

        Tak upierdliwi jak teraz są dopiero pierwszy raz, niestety. :-(
        • Gość: makar Re: Niemcy: zadowolenie z porażki Saddama i pyta IP: 149.156.26.* 10.04.03, 11:04
          Byl czas przywyknac jeszcze za komuny, gdy Francja wielokrotnie dystansowala sie od amerykankiego antykomunizmu i starala sie
          nie dystansowac od siejacych ferment elementow dysydenckich zaklocajacych piekna wizje krajow socjalistycznych buduijacych
          postep i wolnosc. Pamietam argumentacje dowodzaca ze w Polsce jest pelna wolnosc, bo nikt nie zabrania chodzic na pierwszego
          maja z czerwonymi flagami. Oczywiscie wielu Francuzow i organizacji pozarzadowych myslalo inaczej i polskie dazenia czynnie
          wspieralo, o czym nie nalezy zapominac.


          > > Ale nie po raz pierwszy Francja tak sie
          > > zachowala. "Byl czas przywyknac"
          >
          > Niezupełnie. Przedtem Francja najpierw bruździła, a w ostatniej
          > chwili dołączała się do akcji międzynarodowej. W poprzedniej
          > wojnie w Zatoce Francuzi przecież brali udział.
          >
          > Tak upierdliwi jak teraz są dopiero pierwszy raz, niestety. :-(
    • robertpk Re: To naprawde niemiecka prasa ? 10.04.03, 10:44
      ..a gdzie "amerykanski imperializm", "terrorysta bush", "wojna o
      rope",....

      gdzie to wszsystko ???


    • jorland Zadowolenie niezadowolonych 10.04.03, 11:09
      Jesli Niemcy byli niezadowoleni z amerykanskiego ataku i
      okreslili go jako wielki blad, to dlaczego teraz wyrazaja z tego
      bledu zadowolenie?
    • Gość: Gość NAPISZCIE DO CHIRACA: http://www.elysee.fr/ecrire/mail IP: *.telia.com 10.04.03, 13:21
      Z tej stronki można wysłać wiadomość Chiracowi.
      <
      href="http://www.elysee.fr/ecrire/mail_.htm">http://www.elysee.fr/ecrire/mail_.htm</a>
      <br>
      "Francja straciła dobrą okazję, żeby siedzieć cicho!"
      "France and You Mr Chirac lost the best opportunity to be quiet".
      Może ktoś to przetłumaczy na francuski?
      • Gość: Polak POPRAWKA: http://www.elysee.fr/ecrire/mail_.htm IP: 163.24.78.* 10.04.03, 13:27
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        Wyślijcie e-mail do Chiraca:
        <a
        href="http://www.elysee.fr/ecrire/mail_.htm">http://www.elysee.fr/ecrire/mail_.htm</a>
        <br>
        "Francja straciła dobrą okazję, żeby siedzieć cicho!"
        "France and You Mr Chirac lost the best opportunity to be quiet".
        Może ktoś to przetłumaczy na francuski?
    • Gość: Zdziwiony Pacyfiści za prawami człowieka w Iraku? IP: 163.24.78.* 10.04.03, 13:35
      Od kiedy? Od wczoraj? To chyba kiepski żart. Chyba, że ludźmi
      nazywać kreatury z SSadamowskiego reżimu, których tak zaciekle
      bronili pacyfiści. Niech Frankfurter Allgemeine Zeitung nie
      ściemnia. Przyjaciół SSaddama spod znaku pacyfy nigdy nie
      obchodzili iraccy cywile. Obchodziło ich tylko zagrożenie dla ich
      socjalistycznych zasiłków zagrożonych dynamiką gospodarki USA. A
      najlepszym komentarzem dla "wysiłków" "obrońców praw człowieka"
      spod znaku "hop hop wojnie stop" jest to, co powiedzieli
      mieszkańcy Bagdadu zachodnim "żywym tarczom": GO HOME!
    • Gość: Rober Re: Niemcy: zadowolenie z porażki Saddama i pyta IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 10.04.03, 14:00
      90 % tych pacyfistów śiedząc w swoich fotelikach sądziło że
      Irakijczycy kochają Saddama , oprucz umiłowania pokoju i
      poszanowania drugiego człowieka trzeba umieć myśleć a nie po
      gówniarsku wykrzykiwac puste slogany kidy samemu nie potrafu się
      zmienić otaczającego nas świata. O pokój można walczyć jeżeli
      tego wymaga sytuacja . BRAWO AMERYKA za odwagę , za chęć
      działania i za brak pustych słów jak robili to PACYFIŚCI.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka